Dodaj do ulubionych

Limeryki na EUROMIRA i pulbeka

27.05.03, 09:48
Skoro, Panie Euromirze, mój poprzedni limeryk by kiepski, służę nowym,
ulepszonym:

Pan Euromir, co mieszka w Narviku
Na poziomie trzydziestu ma IQ.
Intelektu niedobór ów
Kompensuje on masą słów.
Stąd tu postów głupawych bez liku.

Co do pulbeka
Obserwuj wątek
    • gini Re: Limeryki na EUROMIRA i pulbeka 27.05.03, 09:59
      swinia137 napisał:

      > Skoro, Panie Euromirze, mój poprzedni limeryk by kiepski, służę nowym,
      > ulepszonym:
      >
      > Pan Euromir, co mieszka w Narviku
      > Na poziomie trzydziestu ma IQ.
      > Intelektu niedobór ów
      > Kompensuje on masą słów.
      > Stąd tu postów głupawych bez liku.
      >
      AAAAAAA Nostromo zbyt skrotowo Euromir zbyt rozwlekle....





      > Co do pulbeka
      • vline Do Ani z be 27.05.03, 10:21
        Pozdrawiam

        i ośmielam się przypomnieć niedawną wierszykową potyczkę:


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4797377&a=4797377

        • cheech Re: Do Vline'a 27.05.03, 11:33
          No, widzisz! Nic nie wspomniałeś o "IQ" i jak Ani się podobało!!! smile))

          Pozdrawiam,
          Cheech.
        • Gość: wikul Re: Do Ani z be IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 11:37
          vline napisała:

          > Pozdrawiam
          >
          > i ośmielam się przypomnieć niedawną wierszykową potyczkę:
          >
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4797377&a=4797377


          Ten ostatni doskonały , bardzo mi sie spodobał , aż przytoczę .

          Na Anię
          Autor: pulbek@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 06-03-2003 17:16 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując
          -------------------------------------------------------------------------------
          W kazdej dyskusji pelno Ani,
          A my marzymy, wiecznie znekani,
          Ze dnia pewnego
          Wstajesz, kolego,
          A tu na Forum Ani ani ani!

          Pulbek.
          • gini Re: Do Ani z be 27.05.03, 11:43
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > vline napisała:
            >
            > > Pozdrawiam
            > >
            > > i ośmielam się przypomnieć niedawną wierszykową potyczkę:
            > >
            > >
            > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4797377&a=4797377
            >
            >
            > Ten ostatni doskonały , bardzo mi sie spodobał , aż przytoczę .
            >
            > Na Anię
            > Autor: pulbek@NOSPAM.gazeta.pl
            > Data: 06-03-2003 17:16 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > W kazdej dyskusji pelno Ani,
            > A my marzymy, wiecznie znekani,
            > Ze dnia pewnego
            > Wstajesz, kolego,
            > A tu na Forum Ani ani ani!
            >
            > Pulbek.


            Mnie tez sie bardzo podobal, wszystkie wlasciwie mi sie podobaly, no moze jeden
            troche byl ciut za "mocny" ale pal szesc.
          • cheech Re: Do Ani z be :))))))))))))))))))) 27.05.03, 12:19
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > W kazdej dyskusji pelno Ani,
            > A my marzymy, wiecznie znekani,
            > Ze dnia pewnego
            > Wstajesz, kolego,
            > A tu na Forum Ani ani ani!
            >
            > Pulbek.


            Co daj, Panie Boże, amen.
            smile))))))
      • cheech Re: Świnka niedelikatna... 27.05.03, 11:29
        gini napisała:

        > swinia137 napisał:

        > > Pan Euromir, co mieszka w Narviku
        > > Na poziomie trzydziestu ma IQ.

        > >
        > > Czy jeszcze dlugo bedziesz zasypywal forum swoja tfurczoscia?


        Droga Gini, zdaję sobie sprawę, żę każde napomknienie przy Tobie o "IQ",
        wywołuje u Ciebie niezwykle alergiczno-paranoiczną reakcję, co, zresztą się
        właśnie stało. Nie martw się tym za bardzo i zbytnio nie fetyszyzuj tego
        współczynnika - naprawdę osoby o znikomym - wiesz czym - też maja szansę dać
        coś z siebie otoczeniu. Wystarczy odrobina dobrej woli i trochę samodyscypliny.
        Trzymaj się.

        Droga Świnko, muszę Cię tu nieco zganić. Byłaś doprawdy niedelikatna, tak
        beztrosko kalecząc, i bez tego mocno już zdezelowane, "ego" naszej miłej,
        skądinąd, koleżanki.

        Cheech.
        • gini Re: Świnka niedelikatna... 27.05.03, 11:38
          cheech napisał:

          > gini napisała:
          >
          > > swinia137 napisał:
          >
          > > > Pan Euromir, co mieszka w Narviku
          > > > Na poziomie trzydziestu ma IQ.
          >
          > > >
          > > > Czy jeszcze dlugo bedziesz zasypywal forum swoja tfurczoscia?
          >
          >
          > Droga Gini, zdaję sobie sprawę, żę każde napomknienie przy Tobie o "IQ",
          > wywołuje u Ciebie niezwykle alergiczno-paranoiczną reakcję, co, zresztą się
          > właśnie stało.

          A skad ten wniosek kolego?Czy komentowalam cos z IO ?Widac to ty masz kompleks
          bo odniosles sie tylko do tego dwuwiersza.



          Nie martw się tym za bardzo i zbytnio nie fetyszyzuj tego
          > współczynnika - naprawdę osoby o znikomym - wiesz czym - też maja szansę dać
          > coś z siebie otoczeniu.

          No wlasnie dales cos z siebie mimo znikomego wiesz -czego.Niewiele co prawda
          ale doceniam twoj wysilek.



          Wystarczy odrobina dobrej woli i trochę samodyscypliny.
          > Trzymaj się.
          >

          Wzajemnie.
          > Droga Świnko, muszę Cię tu nieco zganić. Byłaś doprawdy niedelikatna, tak
          > beztrosko kalecząc, i bez tego mocno już zdezelowane, "ego" naszej miłej,
          > skądinąd, koleżanki.
          >
          > Cheech.

          Moje ego?A czy on w ogole o mnie cos pisal?Czy pisal do mnie?
          Przytaczajac te dwie skromne linijki z limeryka o Euromirze, zadzialales na
          zasadzie "Uderz w stol nozyce sie odezwa"
          hihihihihi

          .
          • cheech Re: Świnka niedelikatna... 27.05.03, 12:16
            gini napisała:

            > Moje ego?A czy on w ogole o mnie cos pisal?Czy pisal do mnie?

            Nie, moja droga, to Ty o sobie wystarczająco napisałaś.
            Ale i tak tego nie zrozumiesz, więc: keep smiling! smile)
    • Gość: polishAM Re: Limeryki na EUROMIRA i pulbeka IP: *.26.78.221.Dial1.Weehawken1.Level3.net 27.05.03, 10:14
      Krzysiu wieszczem juz nie bedzie
      nawet gdyby mu placono
      bo potencjal ma za plytki
      swinia zostal zatracona
      • Gość: wikul Re: Limeryki na EUROMIRA i pulbeka IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 11:26
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Krzysiu wieszczem juz nie bedzie
        > nawet gdyby mu placono
        > bo potencjal ma za plytki
        > swinia zostal zatracona


        Odpuść sobie to grafomaństwo . To przerasta twoje możliwości intelektualne .
    • vline Na świnię 27.05.03, 10:52
      Pewna świnia 137
      Pytała w rzeźni słodko: "Nie wiem,
      Wciąż jestem taka ładna,
      Różowa i paradna?
      Czy tylko wtedy, gdy sikam w chlewie?"
      • Gość: wikul Re: Na świnię IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 11:21
        vline napisała:

        > Pewna świnia 137
        > Pytała w rzeźni słodko: "Nie wiem,
        > Wciąż jestem taka ładna,
        > Różowa i paradna?
        > Czy tylko wtedy, gdy sikam w chlewie?"]


        Średnie , stać cię na znacznie lepsze , chociażby te przywołane powyższym
        linkiem .
        Pzdr.
    • Gość: wikul Re: Limeryki na EUROMIRA i pulbeka IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 11:30
      swinia137 napisał:

      > Skoro, Panie Euromirze, mój poprzedni limeryk by kiepski, służę nowym,
      > ulepszonym:
      >
      > Pan Euromir, co mieszka w Narviku
      > Na poziomie trzydziestu ma IQ.
      > Intelektu niedobór ów
      > Kompensuje on masą słów.
      > Stąd tu postów głupawych bez liku.
      >
      > Co do pulbeka
    • Gość: EUROMIR ZYCZENIA DLA p.SWINI IP: *.cm-upc.chello.se 27.05.03, 11:35
      Szanowny Panie Swinio,

      limeryki, ktore opublikowal Pan tu wczoraj (zgadzam sie w pelni z xieciem Luka)-
      to byla w najwyzszym stopniu chala, chlam i bryndza.

      Natomiast ten limeryk, ktory napisal Pan dzisiaj, a ktorego jestem glownym
      bohaterem - z duza przyjemnoscia Pana informuje - jest zdecydowanie lepszy.
      Jego lektura sprawila mi wiele satysfakcji.

      Prosze niech Pan od dzis kontynuuje w tej nowszej tradycji. Przeciez faktu, ze
      ma Pan imie (wiele) mowiace, nie musi Pan bez przerwy udawadniac.

      Panski nieopanowany niczym pociag do (wspomnianych wyzej) chaly, chlamu i
      bryndzy (nalezy z tym zjawiskiem walczyc!)- w tworczosci Pana dalej (z
      niezadowoleniem stwierdzam) niestety jaskrawo widoczny.
      Dzisiaj tendencja ta wyraznie ukazala swa kaprawa morde w (Panskiego autorstwa)
      niezmiernie chamskim wierszyku o Panie Pulbku.

      Panie Swinio, udowodnil juz Pan , ze potrfi lepiej, czysciej, szlachetniej.
      Totez namawiam goraco - prosze podjac walke z wrodzonymi Panu instynktami. Byc
      moze (w co niestety watpie) i z Pana beda kiedys ludzie.

      Pzdr:

      Euromir
    • pulbek Re: Limeryki na EUROMIRA i pulbeka 27.05.03, 13:24
      Ten drugi o mnie mi sie podobal. Nareszcie ktos nie
      zrymowal mnie z ubekiem.

      Chociaz nie umywa sie do tego, ktory napisal o mnie
      Norwid:


      Spadly dzis -
      • sceptyk Rymy Pulbeka 27.05.03, 13:54
        Wscieka Pulbeka rym do ubeka
        Lza mu ze zlosci po twarzy scieka
        Jednakze chcialbym zabic mu cwieka
        Ubek to wszakze rodzaj czlowieka
        Tak jak Tamiza to przeciez rzeka
        Mimo ze kiedys blizsza byla scieka
        • pulbek Poetyka Sceptyka 27.05.03, 14:20
          Poetyka Sceptyka odtyka umrzyka!
          Grdyka fika, a w oskrzelikach
          mu strzyka! W Sceptyka limerykach
          liryka, dynamika! A rytmika - muzyka!
          Pomyka, bryka! Dla krytyka - frykas!

          Pulbek.
    • Gość: Perła ___________________gini jest IP: *.zin.lublin.pl 27.05.03, 15:43
      raz pewna pani o nicku gini,
      uparła się aby nosić mini,
      i choć karmią ją marchewką
      ciastem, mięskiem i polewką,
      chodziła, co było gafą,
      na procesje z tą szafą.
      • Gość: polishAM Re: ___________________gini jest IP: *.26.79.214.Dial1.Weehawken1.Level3.net 27.05.03, 17:50
        Perla, Gini to kobieta
        a kobieta to rzecz swieta
        kiedy stracisz swoja Miriam
        bedziesz nosic ja na rekach
        • Gość: Perła Re: ___________________gini jest IP: *.zin.lublin.pl 27.05.03, 18:32
          o gini

          gini chodzi w mini,
          aż się chłopom w oczach mini -smile
          na widok gini tiry przystają.
          i do dziewuchy wołają,
          chodź ino dziewuszko,
          szepnę coś w uszko,
          położę na łóżko,
          i po katolicku,
          opowiem,
          tłusty dowcip o Icku.



          • Gość: Perła Re: _________gini i nureń jest IP: *.zin.lublin.pl 27.05.03, 18:49
            gini! kobieto dobra,
            ty jesteś jak rzepa,
            ile cię cienić trzeba,
            ten tylko się dowie
            co cię klepał.
            dziś rzepiastość twą w całej ozdobie,
            widzą i opisują (chłopy),
            co tęsknią po tobie.
            Gini dobra! co forum bronisz jak gajowy,
            i w GW poświecasz,
            ty co gród netowy, portalowy, osłaniasz swoja wielką ....
            aby nureń piszczał twą fałszywa nutą.
            etc
            • Gość: polishAM Re: _________Perla jest IP: *.26.77.77.Dial1.Weehawken1.Level3.net 27.05.03, 19:08
              Perla moje Ty kochanie
              czy Ty chlopiec czy niewiasta
              kiedy wreszcie mi juz stanie
              wnet odpowiesz na pytanie
              czy Ty jestes pedarasta
              (no offence, nie mam nic przeciw shemales, lesbo itd., peace on earth)
              • Gość: Perła odpowiem chętnie... IP: *.zin.lublin.pl 27.05.03, 19:18
                Gość portalu: polishAM napisał(a):

                > kiedy wreszcie mi juz stanie
                > wnet odpowiesz na pytanie


                jak wreszcie ci juz stanie,
                ty tępy baranie.
                • Gość: polishAM Re: odpowiem chętnie... IP: *.26.77.77.Dial1.Weehawken1.Level3.net 27.05.03, 19:34
                  czy ja baran, tego nie wiesz
                  wnet Ty ma kochanka bedziesz
    • swinia137 Dwoiste standardy moralne EUROMIRA i Gini 28.05.03, 08:51
      Mój pierwszy limeryk na Pulbeka umieszczony na tym Forum,viz:

      Jeden pulbek żył w kraju Honduras
      Co na punkcie swej rasy miał uraz.
      Jego mamy to wina i błąd:
      Miał ją każdy, kto zechciał, i stąd
      Syn mieszanką czterdziestu był dwu ras.

      był umieszczony z premedytacją, żeby poddać próbie standady moralne Panów
      Euromira i Gini.

      Przedtem Pulbek umieścił następujący limeryk na mnie:

      Pewien fizyk spod miasta Efezu
      Za swe imie izotop wzial cezu.
      A choc z racji wyznania
      Przed schabowym sie wzbrania,
      To sam swinia jest taka, ze Jezu!

      Proszę łaskawie zrócić uwagę, że dla kogoś urodzonego i wychowanego w wierze
      rzymsko-katolickiej, kogoś, kto całe życie przestrzega zasad tej wiary, kto
      wychowuje swoje własne dzieci w tej wierze, kto łoży na Kościól – ten limeryk
      niewątpliwie stanowi obrazę. Zarzuca odstępstwo od własnej wiary, zaprzaństwo.
      Nikczemne oskarżenie o zaparcie sie własnej religii, przyjecie innej. Każdy
      katolik musi sie poczuć czymś takim zraniony. I co, czy Euromir i Gini
      wyrazają jakieś potępienie? Gdzie tam! Wprost przeciwnie, radosną aprobatę, że
      ktos tak „przyłożył” nielubianej przez nich postaci. Dlaczego nielubianej? Bo
      ośmiela sie mieć trochę inne od nich poglądy!

      Tymczasem, jak się Pulbekowi „napluje w życiorys”, to reagują zaraz świętym
      oburzeniem. Jaki to chamski limeryk!

      Takie oto są moralne standardy Euromira i Gini. Jak kogoś nie lubimy –
      wszystkie chwyty dozwolone! Można obrażać do woli. A jak komus z ich własnego
      obozu „przyprawić łatkę”, to zaraz ten przyprawiacz jest nie fair, oczernia –
      i jest najprawdopodobniej Żydem.

      Kochani, tyle jesteście sami warci, ile warte są te Wasze dwoiste standardy
      moralne!

      Jak powiadam, „mój” limeryk był popełniony z premedytacją. Ja go wcale nie
      układałem i dlatego piszę „mój”. Od conajmniej 50-ciu lat pojawia się
      cyklicznie w różnych zbiorach zabawnych wierszyków. Widziałem go w tylu
      ksiażeczkach, że w końcu mi utkwił cały w pamięci. Użyłem go tylko z tego
      powodu, że świetnie nadawał się do mojego testu. Moje „autorstwo” polegało
      wyłącznie na tym, że w oryginale zamieniłem „czlowieka” na „Pulbeka”.
      I „trzydziestu dwu” na „czterdziestu dwu”. Spodziewałem się, że ktoś dostrzeże
      mój „plagiat” i mi go wytknie. Jakoś tak się nie stało
      • Gość: kolin kertiz W obronie E i G (i p naturalnie) IP: *.enterpol.pl 28.05.03, 09:18
        Doskonale wiesz, że zarzucenie komuś, że jest takiego lub innego wyznania, to
        coś zupełnie nieporównywalnego do rzucenia, że ktos jest

        z ultra-puszczalskiej synem

        Tego typu "zarzut" jest tak drastyczny, że program obsługujący forum mógłby go
        automatycznie może wyciąć, gdyby był inaczej sformułowany.

        Mogę to napisać tym bardziej kategorycznie, że jestem raczej przeciwnikiem
        wyznań (a wśród wyznań judaizm podoba mi się jeszcze mniej), dlatego w ten
        sposób wyciągane wnioski o podwójnych standardach upadają.
      • Gość: kolin kertiz E ee, to jeszcze mało, powiem więcej IP: *.enterpol.pl 28.05.03, 10:13
        "Pewien fizyk spod miasta Efezu
        Za swe imie izotop wzial cezu.
        A choc z racji wyznania
        Przed schabowym sie wzbrania,
        To sam swinia jest taka, ze Jezu!"


        O przyjazności wiersza pulbeka

        Tam nawet o judaizmie nie ma, dopisałem to sobie w głowie w związku z pro-
        żydowskimi wypowiedziami ceza. A tu cała gama wyznań
        indio-wschodo-podobnych
        pasuje. Lubię myszy, psy, koty. Lubię świnie. I nie czuję się całkiem w
        porządku rzucając się z ostrym narzędziem na uciekającego po całej restauracji
        schabowego. Sam nie mogę o sobie kłamać, że jestem wegetarianinem, ale byłoby
        mi bardzo miło, gdyby pulbek napisał o mnie, że przed schabowym się wzbraniam.
        • pulbek Czy wy nie przesadzacie? 28.05.03, 10:32
          Ludzie, przeciez to limeryki! Musialbym na glowe upasc,
          zeby sie obrazic tylko dlatego, ze ktos w limeryku nazwie
          mnie tak czy owak. Przeciez tu o to chodzi, zeby komus
          przywalic. Byle dowcipnie i zgrabnie.

          Ten limeryk o Hondurasie jest bardzo fajny moim zdaniem,
          a jedyna jego wada jest to, ze juz sie kiedys na Forum
          pojawil. No i mozna do niego wstawic prawie dowolny nick,
          a to jednak obniza wartosc.

          Zreszta najwiekszym sukcesem limerykarza jest, kiedy
          sluchacz najpierw sie oburzy: "Ty chamie!", a po chwili
          jednak nie wytrzyma i sie rozesmieje.

          Pulbek.
          • Gość: Perła Re: Czy wy nie przesadzacie? IP: 212.182.126.* 28.05.03, 10:38
            pulbek napisał:

            > Ludzie, przeciez to limeryki! Musialbym na glowe upasc,
            > zeby sie obrazic tylko dlatego, ze ktos w limeryku nazwie
            > mnie tak czy owak. Przeciez tu o to chodzi, zeby komus
            > przywalic. Byle dowcipnie i zgrabnie.
            >
            > Ten limeryk o Hondurasie jest bardzo fajny moim zdaniem,
            > a jedyna jego wada jest to, ze juz sie kiedys na Forum
            > pojawil. No i mozna do niego wstawic prawie dowolny nick,
            > a to jednak obniza wartosc.
            >
            > Zreszta najwiekszym sukcesem limerykarza jest, kiedy
            > sluchacz najpierw sie oburzy: "Ty chamie!", a po chwili
            > jednak nie wytrzyma i sie rozesmieje.
            >
            > Pulbek.

            to miłe, że ktoś normalny tu jest.

            Perła
          • gini Re: Czy wy nie przesadzacie? 28.05.03, 14:43
            pulbek napisał:

            > Ludzie, przeciez to limeryki! Musialbym na glowe upasc,
            > zeby sie obrazic tylko dlatego, ze ktos w limeryku nazwie
            > mnie tak czy owak. Przeciez tu o to chodzi, zeby komus
            > przywalic. Byle dowcipnie i zgrabnie.
            >
            > Ten limeryk o Hondurasie jest bardzo fajny moim zdaniem,
            > a jedyna jego wada jest to, ze juz sie kiedys na Forum
            > pojawil. No i mozna do niego wstawic prawie dowolny nick,
            > a to jednak obniza wartosc.
            >
            hahahahaha, to znaczy sie, ze to nie on jest autorem tylko zerznal skads?
            Co raz lepiej.




            > Zreszta najwiekszym sukcesem limerykarza jest, kiedy
            > sluchacz najpierw sie oburzy: "Ty chamie!", a po chwili
            > jednak nie wytrzyma i sie rozesmieje.
            >
            > Pulbek.
        • Gość: swinia137 Re: E ee, to jeszcze mało, powiem więcej IP: *.client.attbi.com 28.05.03, 10:40
          Gość portalu: kolin kertiz napisał(a):

          > Tam nawet o judaizmie nie ma, dopisałem to sobie w głowie w związku z pro-
          > żydowskimi wypowiedziami ceza.

          Przepraszam, a mógłbys mi może przytoczyc jakies moje "prożydowskie"
          wypowiedzi?

          Jedyna ewidentnie "prożydowska" wypowiedź, którą sobie przypominam, to taka,
          że na szereg "oskarżen" o bycie Żydem, odpowiadzialem może ze dwa razy: owszem
          chętnie BYM BYł, bo dane statystyczne jednoznacznie wskazują, że Żydzi mają
          specjalne uzdolnienia do fizyki
          • Gość: karo-li-n-amen mało - dużo IP: *.enterpol.pl 28.05.03, 17:03
            Gość portalu: swinia137 napisał:

            > Przepraszam, a mógłbys mi może przytoczyc jakies moje "prożydowskie"
            > wypowiedzi?
            >
            > Jedyna ewidentnie "prożydowska" wypowiedź, którą sobie przypominam, to taka,
            > że na szereg "oskarżen" o bycie Żydem, odpowiadzialem może ze dwa razy:
            owszem
            > chętnie BYM BYł, bo dane statystyczne jednoznacznie wskazują, że Żydzi mają
            > specjalne uzdolnienia do fizyki
            • Gość: Ur-city Atak bez zahamowan na największe świ-ętości IP: *.enterpol.pl 28.05.03, 18:06
              motto:
              "EUROMIR ma do swini137 jakieś animozje i próbuje go dołować . Jestem
              przekonany że źle na tym wyjdzie" - wikul


              Ja nie mogę włączyc się w proponowane przez Ciebie konkursy o nostromo i inne,
              poniewaz zadeklarowałem wcześniej na forum, że moja poezja tutaj bedzie
              zaczepiać tylko samą wierchuszkę - jego świątobliwość papieża. Tego sie będę
              trzymał. Myślę, że forumowicze wybaczą mi, że postać papieża dla mnie - osoby
              mieszkającej w Polsce - zdaje mi się bardziej znacząca od tak
              zwanych "zasłużonych nicków". Zademonstruję Ci teraz jak może wyglądać
              NIEPRZYJAZNY limeryk (bo, jak wykazałem, ten pulbeka był całkiem przyjazny),
              ale nie przekraczajacy granic matkozaczepiackiej agresywności. Garśc wyjaśnień
              wprowadzających (wszak nie o byle bolku lecz o Wojtyle będzie i każdy wstep
              dodatkowo dodaje tematowi powagi. W sprawie drugiego wersu - porównaj
              wątek "jak komunisci złamali Wojtyłę", w sprawie czwartego wersu porównaj
              ostrzegawczy tekst wikula bedący tu mottem, w sprawie piatego - porównaj moje
              kilkukrotne zapewnienia na forum, że karolinator brejka wszelkie rule, a zatem
              nie trzyma się także regul pisania limeryku

              O umiłowanym papieżu

              Ojciec Świety co to czmychnął z Wadowic
              nad anszlusem jął ostatnio się głowić
              y nie chciał zajrzeć do Oregonu
              by nie narażac się byle komu
              gdzie ostatnie słowa tworzą tak zwany przytyk-fizyk-rydzyk-bum


              po tekscie poswieconym temu najważniejszemu zacznę zaczepiac cos jeszcze
              ważniejszego:

              Atak na Ap-solut

              Pewien gbur z miasta Ur
              ten to był okropny knur
              nie dał brykac obskurantom
              przeciwstawiał się ich kantom
              bedzie dyndał - mamy sznur


              z psim-kocim mysim-świńskim pozdrowieniem
              hau-miau-pi-kwik

              Up, swinio137 - Twój wątek na moment na samej górze


              Ap-solut
              • swinia137 Re: Atak bez zahamowan na największe świ-ętości 28.05.03, 20:12
                Sluchaj, palancie, pisz pod jednym nickiem, bo co to za maniery za kazdym
                razem wystepowac pod innym? Ja przestaje odpowiadac. Ustawiasz sie na tej
                samej plaszczyznie, co taka gnida z Poznania z Akademii Medycznej. Za kazdym
                razem inny nick. I gnidowata tresc nieodmiennie.

                O tym, ze Swinia137 i Cs137 to sa alternatywene nicki tej samej osoby to
                wszystkim tu wiadomo, bo wiele razy to oglaszalem.

                A propos listu naukowcow: niczego nie musialem bronic, bo nikt go tu nie
                zaatakowal. Niejaki Ogorek tylko zaatakowal liste podpisow, ale nie tresc.
                Natrzasal sie, ze podpisy samych Zydow. Napisalem mu o zaslugach dla polskosci
                jednej z tych "zydowskich" rodzin. Ale czy zrozumial? Kiedy wielcy Polacy
                walczyli o polskosc, rodzina Ogorka pewnie odrabiala w polu panszczyzne. jego
                antysemityzm nosi typowe chlopskie znamiona. Z prymitywnego chlopstwa on jest.

                zatem, gdzie moje "prozydowskie" wypowiedzi? Oczywiscie, zgadzam sie z Toba,
                ze "prozydowskie wypowiedzi" sama w sobie nie sa rzecza zla. Ale mnie chodzi o
                odpowiedzialnosc za slowa. Czy jestes rzetelnym dyskutantem i podajesz
                prawdziwe fakty, czy tylko fakty, ktore wymyslasz ad hoc? (ad hoc znaczy "na
                poczekaniu"). Prosze, podaj mi te moje "prozydowskie" wypowiedzi, to
                sprawdzimy, czy Wacpan opierasz sie na rzeczywistych faktach, czy fantazjujesz
                tylko, zeby przedstawic mnie w niekorzystnym (wacpana zdaniem) swietle.

                To jest moja ostatnia odpowiedz, jak zmienisz znow nick, to w ogole nawet nie
                bede czytal.
                • Gość: Ogorek Re: Atak bez zahamowan na największe świ-ętości IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 20:25
                  swinia137 napisał:

                  > Sluchaj, palancie, pisz pod jednym nickiem, bo co to za maniery za kazdym
                  > razem wystepowac pod innym? Ja przestaje odpowiadac. Ustawiasz sie na tej
                  > samej plaszczyznie, co taka gnida z Poznania z Akademii Medycznej. Za kazdym
                  > razem inny nick. I gnidowata tresc nieodmiennie.

                  Pan Naukowiec Swinia i jego prawdziwy jezyk.
                  Swinski.

                  > O tym, ze Swinia137 i Cs137 to sa alternatywene nicki tej samej osoby to
                  > wszystkim tu wiadomo, bo wiele razy to oglaszalem.

                  Ja sie tutaj po raz pierwszy dowiedzialem.
                  Przypadkiem.

                  > A propos listu naukowcow: niczego nie musialem bronic, bo nikt go tu nie
                  > zaatakowal. Niejaki Ogorek tylko zaatakowal liste podpisow, ale nie tresc.
                  > Natrzasal sie, ze podpisy samych Zydow. Napisalem mu o zaslugach dla
                  > polskosci jednej z tych "zydowskich" rodzin. Ale czy zrozumial? Kiedy wielcy
                  > Polacy walczyli o polskosc, rodzina Ogorka pewnie odrabiala w polu
                  > panszczyzne. jego antysemityzm nosi typowe chlopskie znamiona. Z prymitywnego
                  > chlopstwa on jest.

                  Pochodzenie zobowiazuje.
                  Nieprawdaz?
                  A cytujesz mnie niewlasciwie - nie uzylem slowa "samych".
                  A nastepnym poscie nawej dokladniej zwrocilem na to uwage.
                  Nieladnie Panie Nieukowiec (Niescisly).

                  A czy ja z chlopstwa? I tak i nie. Rodzina ojca to drobna burzuazja
                  przedwojenna a rodzina matki to istotnie chlopstwo. Matka miala w mlodosci
                  przyjaciolke(i) zydowskie i bardzo milo ja wspomina.

                  > zatem, gdzie moje "prozydowskie" wypowiedzi? Oczywiscie, zgadzam sie z Toba,
                  > ze "prozydowskie wypowiedzi" sama w sobie nie sa rzecza zla. Ale mnie chodzi
                  > o odpowiedzialnosc za slowa.

                  Odpowiedzialnosc za slowa?
                  Panie Nieukowiec.
                  Rzuc Pan okiem pare linijek wyzej.


                  > Czy jestes rzetelnym dyskutantem i podajesz
                  > prawdziwe fakty, czy tylko fakty, ktore wymyslasz ad hoc? (ad hoc znaczy "na
                  > poczekaniu"). Prosze, podaj mi te moje "prozydowskie" wypowiedzi, to
                  > sprawdzimy, czy Wacpan opierasz sie na rzeczywistych faktach, czy
                  > fantazjujesz tylko, zeby przedstawic mnie w niekorzystnym (wacpana zdaniem)
                  > swietle.

                  A jakie to jest niewlasciwe swiatlo?
                  Filosemityzm jest mile widziany.
                  Szczegolnie wsrod naukowcow i braci politycznej.
                  Przeciez Pan, Panie Filosemito, rubisz swietna kariere.
                  Tu i uwdzie przyzwoita inicjatywa w obronie "sprawiedliwego Izraela".
                  Przeciez to jest bardzo przyzwoite.

                  > To jest moja ostatnia odpowiedz, jak zmienisz znow nick, to w ogole nawet nie
                  > bede czytal.

                  A ja dla odmiany bede czytal wszystkie posty.
                  Dopoki zona nie przyjdzie.

                  Ogorek z Fan Klubu Orgeonskiego Filosemity
                  Z Rodowodem i Kuzynami W ROdzinie Krolewskiej
                • Gość: Ap-solut n IP: *.enterpol.pl 28.05.03, 23:17
                  swinia137 napisał: palancie, pisz pod jednym nickiem, bo co to za maniery za
                  kazdym
                  > razem wystepowac pod innym? Ja przestaje odpowiadac. Ustawiasz sie na tej
                  > samej plaszczyznie, co taka gnida z Poznania z Akademii Medycznej. Za kazdym
                  > razem inny nick. I gnidowata tresc nieodmiennie.
                  >
                  > O tym, ze Swinia137 i Cs137 to sa alternatywene nicki tej samej osoby to
                  > wszystkim tu wiadomo, bo wiele razy to oglaszalem.
                  >
                  > A propos listu naukowcow: niczego nie musialem bronic, bo nikt go tu nie
                  > zaatakowal. Niejaki Ogorek tylko zaatakowal liste podpisow, ale nie tresc.
                  > Natrzasal sie, ze podpisy samych Zydow

                  Hor napisał: "mamusia Wacpana byla zawodowa prostytutka i pod
                  koniec kariery osiagala nawet znaczne dochody, bo robila minete facetom
                  bezzebnymi dziaslami, co bylo dla niektorych duza atrakcja i sporo jej
                  placili. A Tatus szanowny Wacpana byl syfilitykiem i alkoholokiem i utzymywal
                  sie jako drobny zlodziejaszek, az w koncu zdechl raz na wysypisku smieci.
                  Nawet go stamtad nie zabierano, tylko przysypano po prostu smieciem i on lezy
                  tam do dzis. Wiadomo tez, ze zona Wacpana poszla w slady szanownej Mamusi. Pan
                  najpierw byl jej alfonsem, ale okazal sie Pan dupa nie alfons i ona znalazla
                  sobie innego lepszego. Ten ja teraz chedozy, a Wacpana od dupy odstawila, bo
                  pan nawet baby porzadnie wypierdolic nie potrafisz! Dzieci Wacpana sa
                  faktycznie dziecmi zupelnie innych facetow.

                  Kolego, jak nie rozumiesz, co czlowiek do ciebie mowi, to idz do Hardware
                  Store najblizszego, kup se najwiekszy jackhammer i pierrrrrrrdolnij sie nim z
                  calej sily w ten swoj durny napelniony czystym 100%-wym gownem leb!!!!
                  Ale na tyle mocno, zeby ci gowno uszami wytryslo, rozumiesz? No, po takiej
                  kuracji zaczniesz wreszcie rozumiec, moronie
                  Mam nadzieję, że nie wziąłeś broń Boże do siebie tego, co przeznaczone było
                  dla zupelnie kogoś innego?

                  Ja jako były... Nie, jaka tam kobyła!

                  Ja jako Hor (anty-Roh) napisałem (23/05 o 4:18) kulturalnie (so wsiej
                  kultur'nostju) w odpowiedzi na Roha, na co jakis palant podisany "Hory" mnie
                  zbluzgał publicznym słowem (23/05 o 5:14). No to wtedy ja się zdenerwowałem
                  i "naplułem mu w życiorys" (23/05 o 5:39). Było to oczywiście skierowane do
                  tego "Hory". Ale Forumowy komputer organizuje wypowiedzi w "drzewka" tak, że
                  czasmi ma sie wrażenie, że ktoś odpowiada na twój post, a tymczasem odpowiedź
                  odnosi sie do kogoś zupełnie innego. Nasze primitywy umieją tylko bardzo
                  prymitywnie człowieka zwymyślać. Naplucie
                  w życiorys najczęściej polega na zwymyślaniu: "Ty sk... j...y". Sztuką jest
                  jednak przy użyciu minimalnej ilości wulgaryzmów rozstawić rodzinę delikwenta
                  po kątach tak, by on już nie był w ogóle w stanie sie odciąć. Więc ja właśnuie
                  na tym Hory sie wprawiałem, i chyba udało się, bo go zatkało i sie już nie
                  odezwał. Jeżeli taki na "litanię bluźnierczą" odpowie tylko paru słowami
                  typu "Ty Sk...j...ny" to zrobi z siebie jeszcze większego durnia bo oprzyznaje
                  sie do przegranej, nie umiejąc odpowiedzieć jeszcze bardziej soczystą litanię.
                  Dlatego nieco sprytniejszy prymityw będzie udawał, że tego w ogóle nie
                  przeczytał, żeby "wyjść z twarzą". Tylko prymityw absolutnie skrajny będzie
                  próbował walczyć, ale wtedy można mu przyflekować jeszcze mocniej dla
                  uciechy własnej i przy uciesze gawiedzi.

                  We discussed some time ago the American judiciary system and the OJ's trial.
                  Please know that I think very highly of you. I'm not using the old nick any
                  longer, however, because some bad Forum guys started abusing me pretty badly.

                  Cheers, Hor"
      • gini Re: Dwoiste standardy moralne EUROMIRA i Gini 28.05.03, 14:37
        swinia137 napisał:

        > Mój pierwszy limeryk na Pulbeka umieszczony na tym Forum,viz:
        >
        > Jeden pulbek żył w kraju Honduras
        > Co na punkcie swej rasy miał uraz.
        > Jego mamy to wina i błąd:
        > Miał ją każdy, kto zechciał, i stąd
        > Syn mieszanką czterdziestu był dwu ras.
        >
        > był umieszczony z premedytacją, żeby poddać próbie standady moralne Panów
        > Euromira i Gini.
        >
        > Przedtem Pulbek umieścił następujący limeryk na mnie:
        >
        > Pewien fizyk spod miasta Efezu
        > Za swe imie izotop wzial cezu.
        > A choc z racji wyznania
        > Przed schabowym sie wzbrania,
        > To sam swinia jest taka, ze Jezu!
        >
        > Proszę łaskawie zrócić uwagę, że dla kogoś urodzonego i wychowanego w wierze
        > rzymsko-katolickiej, kogoś, kto całe życie przestrzega zasad tej wiary, kto
        > wychowuje swoje własne dzieci w tej wierze, kto łoży na Kościól – ten lim
        > eryk
        > niewątpliwie stanowi obrazę. Zarzuca odstępstwo od własnej wiary,
        zaprzaństwo.
        > Nikczemne oskarżenie o zaparcie sie własnej religii, przyjecie innej. Każdy
        > katolik musi sie poczuć czymś takim zraniony. I co, czy Euromir i Gini
        > wyrazają jakieś potępienie? Gdzie tam! Wprost przeciwnie, radosną aprobatę,
        że
        > ktos tak „przyłożył” nielubianej przez nich postaci. Dlaczego nielu
        > bianej? Bo
        > ośmiela sie mieć trochę inne od nich poglądy!
        >
        > Tymczasem, jak się Pulbekowi „napluje w życiorys”, to reagują zaraz
        > świętym
        > oburzeniem. Jaki to chamski limeryk!
        >
        > Takie oto są moralne standardy Euromira i Gini. Jak kogoś nie lubimy –
        > wszystkie chwyty dozwolone! Można obrażać do woli. A jak komus z ich własnego
        > obozu „przyprawić łatkę”, to zaraz ten przyprawiacz jest nie fair,
        > oczernia –
        > i jest najprawdopodobniej Żydem.
        >
        > Kochani, tyle jesteście sami warci, ile warte są te Wasze dwoiste standardy
        > moralne!
        >
        > Jak powiadam, „mój” limeryk był popełniony z premedytacją. Ja go wc
        > ale nie
        > układałem i dlatego piszę „mój”. Od conajmniej 50-ciu lat pojawia s
        > ię
        > cyklicznie w różnych zbiorach zabawnych wierszyków. Widziałem go w tylu
        > ksiażeczkach, że w końcu mi utkwił cały w pamięci. Użyłem go tylko z tego
        > powodu, że świetnie nadawał się do mojego testu. Moje „autorstwo” p
        > olegało
        > wyłącznie na tym, że w oryginale zamieniłem „czlowieka” na „P
        > ulbeka”.
        > I „trzydziestu dwu” na „czterdziestu dwu”. Spodziewałem
        > się, że ktoś dostrzeże
        > mój „plagiat” i mi go wytknie. Jakoś tak się nie stało
        • Gość: swina137 Gini, tlumoku jeden! A do szkoly!!! Do szkoly!!! IP: *.client.attbi.com 28.05.03, 17:47
          gini napisała:

          > swinia137 napisał:
          >
          > > Mój pierwszy limeryk na Pulbeka umieszczony na tym Forum,viz:
          > >
          > > Jeden pulbek żył w kraju Honduras
          > > Co na punkcie swej rasy miał uraz.
          > > Jego mamy to wina i błąd:
          > > Miał ją każdy, kto zechciał, i stąd
          > > Syn mieszanką czterdziestu był dwu ras.
          > >
          > > był umieszczony z premedytacją, żeby poddać próbie standady moralne Panów
          > > Euromira i Gini.
          > >
          > Ty nie pisales o Pulbeku bezposrednio, w limeryku czepiles sie matki, o
          ktorej
          > pisales jak ostatni cham.
          > Ten fragment te dwie linijki to wg mnie naduzycie, bo o Pulbeku wypisuj
          sobie
          > co chcesz, ale tu posunales sie w swoim grubianstwie za daleko.
          > Z drugiej strony wiele sie po tobie spodziewac nie mozna.Nawet nie
          probowales
          > zrozumiec o co chodzilo.
          >
          > Zegnam
          >
          > .

          Tlumok jestes, Gini. Co do "zerzniecia", to wszystko jest napisane, zanim
          zaczniesz sie zoladkowac, to przeczytaj uwaznie. Limeryk ten jest znany od
          dobrych 50 lat. Gdybym napisal: "Gini, matczyno moja, ty jeste jak
          cholera....", to co, wedug Ciebie to byloby "zerzniecie" z Mickiewicza? Taka
          procedura nazywa sie fachowo PARAFRAZA. Wroc dziecko do szkoly, zrob wreszcie
          te mature, idz na studia, dostan wreszcie jakis dyplom, chocby jakis tam
          licencjacik, i wtedy probuj dopiero wchodzic pomiedzy ludzi wyksztalconych. Na
          razie w spolecznosci ludzi wykszstalconych wygladasz jak chlop w folwarku w
          ugnojonych gumiakach, ktory wszedl na wytworne przyjecie do salonu korzystajac
          z nieuwagi sluzby. Do szkoly, do ksiazki, nieuku jeden!

          A z zerznieciem to prawdopodobnie wczoraj NIE zerznal Cie Twoj kochanek, na
          co mialas wielka chcice, no i dlatego masz dzis kwasny humor i
          tylko "rzniecie" chodzi Ci po glowie.


          By the way, znasz moze Krolewski Instytut Spraw Miedzynarodowych w Brukseli?
          Moj kuzyn Emanuel (dla nas Emcio), juz niezyjacy, go zalozyl, a co
          wazniejsze
    • Gość: swinia137 Do Pulbeka IP: *.client.attbi.com 28.05.03, 11:11
      Pulbeku
      • Gość: Ogorek Re: Do Pulbeka IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 18:06
        Gość portalu: swinia137 napisał(a):
        > Pozdrowienia, Swinia137, lub Cs137 (Gini kazala mi uzywac tylko Swini, wiec
        > jestem posluszny).

        No patrz Pan.
        Moj ulubiony Pan Cez Radioaktywny.
        Z rodowodem i tytulami naukowymi.
        Agitujacy dla potrzeb Izraela.

        Pozdrowienia dla Swini
        Ktorej nikt na nic nie wini.
        Chyba jedynie za to pisanie
        Limerykow na Placzliwej Scianie.

        Ogorek 137 (i pol)
        • cs137 Do Ogorka, ktory PIEPRZY, PIEPRZY, PIEPRZY 28.05.03, 19:53
          Ogorku, mizeria powinna sie skladac z czterech przynajmniej skladnikow:

          (a) Ogorka
          (b) Pieprzu
          (c) Smietany
          (d) Cytryny

          Smietany i cytryny Ty, palancie jeden, nie jestes w stanie tu dostarczyc. Brak
          tych skladnikow starasz sie zrekompensowac pieprzem. I dlatego PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
          PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ.


          Pozdrowienia, Swinia137

          • Gość: Ogorek Re: Do Ogorka, ktory PIEPRZY, PIEPRZY, PIEPRZY IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 20:01
            cs137 napisała:

            > Ogorku, mizeria powinna sie skladac z czterech przynajmniej skladnikow:
            >
            > (a) Ogorka
            > (b) Pieprzu
            > (c) Smietany
            > (d) Cytryny
            >
            > Smietany i cytryny Ty, palancie jeden, nie jestes w stanie tu dostarczyc.
            Brak
            > tych skladnikow starasz sie zrekompensowac pieprzem. I dlatego PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ,
            > PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ, PIEPRZYSZ.
            >
            >
            > Pozdrowienia, Swinia137
            >

            Cez ty Swinio.
            Jak Ty mi zaimponowales.

            Zabralo mi slow i sliny na jezyku.
            Napisales tyle linijek w tym limeryku.

            Jestem zdezorientowany i odchudzony.
            Tyle czytania, baa tyle pisania.

            Zastanawiam sie tylko, czy Twoje dlugi wzgledem starszych braci masz
            samodzielnie, czy je tez dzielisz z wspaniala rodzina od wielu stuleci (no
            wiesz ktos musial was i wasze przedsiewziecia finansowac)?

            Ogorek Pelen Podziwu
            Patrzacy Dlugo Serdecznie i Mlecznie na Tworczosc Herbu Skora
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka