Gość: Janusz2
IP: 194.92.234.*
05.12.01, 16:26
Informacja z serwisu PAP:
dziennik.pap.com.pl/polska/20011204234107.html
"W poniedziałek rozpoczęły się procesy rzecznika miejskiego SLD Wiesława G.,
który odpowiada za poświadczenie nieprawdy i wyłudzenie prawie 5 tysięcy
złotych, oraz Marka K., powiatowego radnego Sojuszu, oskarżonego o nakłanianie
do poświadczenia nieprawdy. Kilka tygodni temu w areszcie znalazł się szef
partyjnego Koła Kobiet Bogdan S., podejrzany o wymuszanie haraczy."
A niektórzy naiwniacy na forum, jeszcze tak niedawno, zachłystywali się, jakich
to kryształowo czystych działaczy ma SLD.
Smutna prawda zaś jest taka, że do żłoba wszędzie pchają się "uczciwi inaczej" -
czy to z AWS czy to z SLD.
Przy okazji warto zauważyć, że wśród socjalistów "wymuszanie haraczy" jest
programowo powszechne.
Szef partyjnego Koła Kobiet - Bogdan S. (samo to juz jest śmieszne - to trochę
tak jak w "Seksmisji") - podejrzany o wyłudzanie haraczy (śmieszne, żałosne,
straszne)