Gość: Karp
IP: 159.107.90.*
05.12.01, 20:02
Wiele wskazuje na to, że tak silne wśród Żydów niechęć i uprzedzenia do Polaków
bardzo się wzmocniły po 1968 roku. Nasi komuniści wypędzili z kraju kilka
tysięcy Polaków pochodzenia żydowskiego, w większości bardzo wartościowych
ludzi. W kategoriach moralnych dopuszczono się rzeczy obrzydliwej - inaczej nie
da się określić wypędzenia ludzi ze swoich domów jedynie z racji rasowych
uprzedzeń. Ponieślismy także olbrzymie straty w kulturze, nauce, ekonomii.
Dziś, wielu kombatantów tamtych niechlubnych wydarzeń aktywnie działa w SLD a
nawet zasiada w kancelarii prezydenta. Czy jest szansa aby tych obrzydliwców
wysłać na Madagaskar a pokrzywdzonych Żydów zaprosić do Polski ?