Dodaj do ulubionych

______Znawcy "retoryki" a krytykują Swego Mistrza!

09.07.07, 13:44
Z bieżacych, zauważonych przeze mnie wpisów
RETORYKÓW wiernych uczniów Wielkiego Mistrza "Retoryki":

(tego od słynnego już dziś powiedzenia: "trzeba znać retorykę"

UWADA: Kolejność przypadkowa zimnie obojetna.

1*
Jest to wspaniala ilustracja Twojego Haszu deficytu umyslowego. Musisz
dopasowywac emocje do chaosu. Bękart nie jest pojeciem emocjonalnie
obojetnym,
przynajmniej jak sadze u Ciebie. Przypadkowosc jest zimnie obojetna.

2*
Napisz mu Jacqu o żydowskich kibolach o Ci napisze (ewentualnie) coś na temat
Rydzola - regenta tzw. "IV RP".
Ale i tak będzie nie na zadany temat. To schizoid.

P.S.
To o mnie, o #-u
Autorów łatwo poznacie - nie jest tak wybitnych "retoryków"
na Aquanecie zbyt wielu...
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: ______Znawcy "retoryki" a krytykują Swego Mis 09.07.07, 13:49
      A trawka skoszona?
      • hasz0 Moje najwyższe uznanie! Wzbudziłes mój aute podziw 09.07.07, 14:06
        Ponieważ jutro wywożą smieci łapałem chwile mdz kolejnymi chmurkami
        i w gumiakach!!! (
        nie w klapkach skosiłem elektrycznie od ulicy i w ogrodzie - na raty.

        W mdzczasie przechodząc z jednej strony na drugą założyłem parę wątków
        próbując pobić Abpralla...

        Powinieneś zostać telepatą(?. ok?) ...

        Jeszcze w Warszawie a może w Toruniu?
        • leje-sie Sugerujesz, a może wiesz, że Pożarski 09.07.07, 14:17
          jest doradcą Rydzyka w sprawach medialnych?

          > Jeszcze w Warszawie a może w Toruniu?

          Hm, coś jest na rzeczy. Łączy ich niewątpliwie temperament i odporność na polemikę.

          Ostatnie zagranie taśmami i kontrolowany przeciek genialne. Przesunął granicę
          tego co można w Polsce powiedzieć o kilkaset rzutów moherem.

          Brawo Pożarski.
          • hasz0 Gdzieś czytałem, ze wybrał się do Paradis Judaeoru 09.07.07, 14:26
            a w połączeniu z...sam najlepiej wiesz...akcja skoordynowana na każdym szczeblu!
            NA KAŻDYM!!! Czyja to robota?

            bo wyglądało mi jakbyś otrzymał też mdznarodowe jakieś wytyczne, nie tylko do
            mojej skromnej osoby.

            Robię co mogę ale trudno tak samemu. Żal tych poległych w Wojnach Gwie
            Kwietnych..
            • leje-sie Haszu - tradycyjnie zapytuję - a o co ciebie? 09.07.07, 14:40
              > ...sam najlepiej wiesz...

              Nie, nie wiem.

              Nikt nie wie.

              Nikt nie potrafi rozszyfrować twoich rebusów, odgadnąć znaczenia
              porozumiewawczych chrząknięć, sensu odwołań, cytatów i linków.

              Andrzej i Rycho? Nie wierz im, oni tylko udają zrozumienie i zwodzą cię na manowce.

              Dlatego proszę, błagam powiedz mnie, nam co to znaczy:

              > Paradis iudeorum?

              Gdzie niby ten raj żydowski?

              > w połączeniu z...sam najlepiej wiesz...

              Co niby mam wiedzieć? Co połączone z czym?

              > akcja skoordynowana na każdym szczeblu!

              Jaka akcja, kto koordynuje, jakie szczeble?

              > bo wyglądało mi jakbyś otrzymał też mdznarodowe jakieś wytyczne, nie tylko do
              > mojej skromnej osoby.

              Jakie wytyczne, od kogo, względem kogo oprócz ciebie?

              > Robię co mogę ale trudno tak samemu.

              Co dokładnie robisz i dlaczego nie robisz więcej - nie, wróć... to ostatnie...
              nie rób więcej tego co robisz.

              Widać nie potrafisz swym niedościgłym intelektem pojąć, że nie każdy ma IQ 293 i
              do niektórych trzeba przemawiać językiem zrozumiałym.

              Daj się Haszu zrozumieć.

              Choćby raz.

              Choćby w tym wątku!
              • hasz0 Cierpliwości...nie popędzaj.../n 09.07.07, 14:43
              • rycho7 uniewazniono na pierwszym Zjezdzie Syjonistycznym 09.07.07, 16:51
                leje-sie napisał:

                > > Paradis iudeorum?
                > Gdzie niby ten raj żydowski?

                Zydzi przyjezdzali do Polski bo lakneli cierpien. Uciekali od rozleniwiajacego
                slonca Hiszpanii.
                • leje-sie rysiu, wpędziłeś mię w konfuzję 09.07.07, 18:37
                  1. Prosiłem Hasza, nie ciebie. Chyba, że jednak jesteś Haszem, co nawet by mnie
                  zdziwiło.

                  2. > Zydzi przyjezdzali do Polski bo lakneli cierpien. Uciekali od rozleniwiajacego
                  > slonca Hiszpanii.

                  Jak pamiętam, ale może źle pamiętam, jedną z twych nieustających tez jest
                  Chazaria. Więc jak oni niby, ci Chazarzy, przez Hiszpanię do Polski? Podkopem?

                  3. Pożarski już jest w Polsce. Haszyd suponuje, że Pożarski właśnie z Polski
                  udał się do owego tajemniczego Paradisi Iudaeorum. Całe twój inwersyjny dowód na
                  nic.

                  4. Z kolei z pisania haszyszowego wynikałoby, że ów skryty przed naszym
                  spojrzeniem Raj Żydowski jest u boku księdza Rydzyka - no bo gdzieby wróbelkowi
                  pewniej, bezpieczniej i raźniej było niż w gnieździe jastrzębia?

                  Pożarski przeczy i grozi - tymże niechybnie potwierdza.
                  • rycho7 Re: rysiu, wpędziłeś mię w konfuzję 10.07.07, 07:05
                    leje-sie napisał:

                    > Jak pamiętam, ale może źle pamiętam, jedną z twych nieustających tez jest
                    > Chazaria. Więc jak oni niby, ci Chazarzy, przez Hiszpanię do Polski? Podkopem?

                    Sprawdz o co sie pytales. Ja dostosowujac sie do Twojego pytania nie dokonalem
                    podzialu na sefardim, aszkenazi i chasydow. W trakcie pisania sam myslalem o
                    podkopie. Jakas ta "historia" plemienia Judy bardzo aluzyjna i sugerujaca. Jak
                    o koniku garbusku.

                    > 3. Pożarski już jest w Polsce. Haszyd suponuje, że Pożarski właśnie z Polski
                    > udał się do owego tajemniczego Paradisi Iudaeorum.

                    Wsiadl na Golema z funkcja Time Machine?

                    > 4. Z kolei z pisania haszyszowego wynikałoby, że ów skryty przed naszym
                    > spojrzeniem Raj Żydowski jest u boku księdza Rydzyka

                    Troche mnie zawstydzasz ale jednoczesnie pocieszasz. Widocznie nie sledze
                    uwaznie slowotoku Haszenka. Traktuje go jak nalezy oszczedzajac czas.
          • leje-sie PS 09.07.07, 14:27
            Znajomi Szwedo-Polacy od dwóch lat porzucili w debatach tematykę polityczną
            szwedzką i przerzucili się na polską.

            No bo ile można o podwyżce/obniżce podatku o 0,25%? kiedy już za morzem co rano
            albo trzęsienie ziemi, albo wybuch wulkanu.

            Wydają się wręcz zawiedzeni, gdy skandal jakby pośledniejszego gatunku.

            Uczucie zupełnie jak w cyrku - ten numer nie może się udać, to się musi skończyć
            katastrofą.


            Oooooch!

            I podziw, i zawrót głowy gdy jeden z drugim nielot po wzniesieniu się na wyżyny
            absurdu i wykonaniu śmiałych ewolucji a to z językiem ojczystym, a to z logiką
            lub przyzwoitością bezpiecznie ląduje w Kaczym Dole, ni draśnięty strzałami
            opozycji, ni naruszony szyderstwami gawiedzi.
            • hasz0 To aż tylu Was na tak mało nas...? 09.07.07, 14:36
              Muszę się sprężyć!

              Abprall od Królewca...
              R7 ze Szwabii..
              Borsuk sam nie wiem...
              Ty z
              a Czechom sie nie wierzy i basta!

              Morawiak w Pradze w 1982 w samym centrum wyprosił gości, zamknął
              knajpę na klucz...po 24 przez telefon wyjasnił żonie
              że gości największego patriotę przyjaciela Morawiaków w wojnie z Czechami.

              Ponieważ za piwem nigdy nie przepadałem stało obok mnie około 10 kufli
              bo macał i które sie troszeczkę zrobiły ciepłe a popitkę
              piłem z wszystkich kufli (w co chyba nie watpicie nie miał wody mineralnej!!!!)
              natychmiast wylewał i nalewał zimne ze szpunta!

              Ach ta Praga...
              Pamietam jak w piżamie nie chcieli mnie wuścic do Bieriozki
              gdyby nie Natasza ...z ambasady, która podjechała niedopita..
              • hasz0 P.S. Wszedłem o 14:00 naprzeciw Ministerstwa Zjeml 09.07.07, 14:39
                i Żuiwjeni

                Niech żyją Wielkie Morawy!
                • hasz0 czekam na komentarze szcz. te "przyjazne" 09.07.07, 14:41
                  patrz 1982 rok!
                  Pan Scan gotów...?
                  Czy pobiera nauki.... "retoryki" u Mistrza.
              • andrzejg 1982....czy wtedy nie był stan wojenny? 09.07.07, 14:54
                hasz0 napisał:

                >
                > Ach ta Praga...
                > Pamietam jak w piżamie nie chcieli mnie wuścic do Bieriozki
                > gdyby nie Natasza ...z ambasady, która podjechała niedopita..

                a ty w piżamie po Pradze???z Natasza z ambasady???

                no,no

                prominentny bezpartyjny fachowiec byłeś
                Styropian ze soba miałeś?

                A.
              • rycho7 wyjasnisz mi to? 09.07.07, 16:27
                hasz0 napisał:

                > że gości największego patriotę przyjaciela Morawiaków w wojnie z Czechami.

                Od lat probuje dowiedziec sie cos na temat "wojny Morawiaków z Czechami". Na
                dzis sadze, ze to taki wymysl jak reszta haszystowskich.
                • hasz0 Re: wyjasnisz mi to? 09.07.07, 20:17
                  Okazywał niekłamaną antypatię do Czechów. Gdy zamknął lokal
                  po 14:00. Opisywał wszelkie ich wady gdy nie słyszał emerytowany Minister
                  Zjemli i Ziwjeni z którym to urzędowaliśmy po wyproszeniu wszystkich gości

                  TO BYŁ NAJLEPSZY DOWÓD że szczerze ich nie lubił
                  • hasz0 Re2: wyjasnisz mi to? 09.07.07, 21:52
                    inne przypadki to np. Morawianka, wyjaśniała mi że jej syn uczy się
                    morawskiego..
                    podobny stosunek do Czechów.
                  • rycho7 Re: wyjasnisz mi to? 10.07.07, 07:15
                    hasz0 napisał:

                    > TO BYŁ NAJLEPSZY DOWÓD że szczerze ich nie lubił

                    Ale czego to jest dowod?

                    Wedlug mnie jedynie "że szczerze ich nie lubił". Jeden Morawiak nie lubil
                    Czechow. Co wedlug Ciebie to wyjasnia? To jest caly problem komunikacji z Toba.
                    Nie rozumiesz co piszesz i nie rozumiesz pytan uscislajacych. Wykaz sie Twoim
                    IQ.

                    Czytalem kiedys bardzo dlugi artykul na ten temat. Nic z niego nie wyniklo.
                    Tabun szczegolikow, brak faktow o "wojnie", watpliwe podstawy nienawisci.

                    O tym ze ponoc sie nie lubia to wiem. I nic wiecej. Ty jestes Besserwisser to
                    wyjasnij.
                    • hasz0 Jaki jeden? Rychu7 jaki jeden? pasujesz do AG/n 10.07.07, 07:27
          • pozarski Lejku,Lejku.Doigrasz sie!/nt 09.07.07, 15:18

            • hasz0 Nu dalej Andrzejeczku....skonsultuj ze Scanem... 09.07.07, 15:20
              • hasz0 Re: Nu dalej Andrzejeczku....skonsultuj ze Scanem 09.07.07, 15:23
                "Powiedzcie, powinienem przeprosić panią tą czy nie? (...) Abp Życiński mówił,
                że powinienem przeprosić, czy nawet przeprał za mnie. Gołębiewski też mówił z
                Wrocławia, że mam przeprosić wszystkich, których obraziłem. Najbardziej się
                dziwię, że to mówią księża, biskupi, księża. Przecież chodzi o życie,
                fundamentalna sprawa. Tutaj nie ma żadnych kompromisów. Oni przygotowują
                eutanazję. Czego się boją?! Jesteśmy sprzedani. Zmieni się mentalność,
                propaganda przyjdzie. Jak można. I jeszcze Olejnikowa pluje w twarz. (...)
                Olejnikowa, pani Środa. Ona w przeddzień mówiła o wprowadzeniu eutanazji w
                Polsce, publicznie. I na drugi dzień idzie i uwiarygodniona. Jak można?! Czy ja
                mogę iść do "Gazety Wyborczej" i wywiadu udzielać? Nigdy. Trzeba mieć godność,
                honor. Ja się dziwię, że ludzie tam idą. Coś podobnego! Trzeba mieć osobowość,
                honor, szlachetność! Jest taka zasada, nie wchodź w plewy, bo cię świnie zeżrą.
                Biskup Frankowski mi to mówił, jego rodzice to mówili. Ładne powiedzenie.

                I dlatego powiedziałem. Powiedziałem bardzo mocno. Dlatego, żeby zareagowali. I
                była reakcja. To było w stylu ''tak-tak, nie nie''. Dobro oddzielić od zła.
                Prawdę od kłamstwa. Szambo od perfumerii. Tylko tyle. Jeszcze powiedziałem:
                jeżeli PiS się nie pozbiera, to was ludzie wyplują. (...) Jeszcze powiedziałem,
                że to jest walka między dwiema lożami. Tak podejrzewam. Posłuchaj fragmentu

                (...) Jak oni ładnie mówią. Pani prezydentowa z taką eutanazją? Ty czarownico!
                Ja ci dam! Jak zabijać ludzi, to sama się podstaw pierwsza. Nie uwłaczając
                (...)." Posłuchaj fragmentu

                O spotkaniu z Lechem Kaczyńskim: On mnie oszukał

                "Mam prawo to powiedzieć. Z panem prezydentem przed wyborami rozmawiałem. I on
                mnie oszukał. Chcieli się spotkać i to trwało, takie umawianie się z półtora
                roku. Ja nie chciałem. Nie. Nie. Po co? Powiedzieliście na nas, na radio, na
                mnie, że współpracujemy z KGB. Wiecie, że to było? Było w "Gazecie Polskiej",
                oczywiście. (...) Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej do jakiegoś dziennikarzyny
                telefonuje? Coś tu nie pasuje, nie? [na salę wchodzą spóźnieni, o. Rydzyk: "Do
                kąta! Do kąta! Ona jest przewrotna". Śmiech na sali - przyp. red.]

                (...) Doszło do spotkania. Nie chciałem, ale wtedy biskupi mnie namawiali.
                Powiedziałem, dobrze, spotkamy się, ale nie sam. Ktoś będzie z episkopatu.
                Poszedł biskup (...). Posłuchaj fragmentu

                No i co? Już jedziemy. Jadę, w połowie drogi dowiaduję się: tylko jeden
                przyjechał z panów. A ja powiedziałem: obaj. Tylko jeden? Drugi zajęty? To ja
                powiedziałem: mnie też nie ma. Ekscelencjo, przepraszam bardzo, ale mnie też
                nie ma. I zawróciłem do domu.

                Na drugi raz jedziemy. (...) Doszło do spotkania, rozmawialiśmy. I pytałem o
                parę rzeczy. Pierwsza: panie prezydencie, jaki jest stosunek pana do sprawy
                polskiej? Pan wstrzymał ekshumację w Jedwabnem. Przecież pan wie, że tu chodzi
                o 65 mld dolarów, żeby Polska dała. Za co Polska ma oddawać 65 mld dolarów? Za
                co? Przyjdą do pana i powiedzą: proszę mi oddać ten skafander. Ściągaj spodnie.
                Dawaj. Buty dawaj. Dlaczego mam dać te pieniądze. Za co?

                Później mówię: jaki jest pana stosunek do polskiej historii. Bo dajecie na
                muzeum Holocaustu niejeden hektar ziemi w Warszawie. A tam ziemia kosztuje
                nawet 2 tys. dolarów i więcej za metr kwadratowy. Droższa niż w Japonii, w
                Tokio. I jeszcze dajecie dwie trzecie pieniędzy na to muzeum. A nie dajecie
                paru metrów na pomnik KL Warschau? Tam też ginęli ludzie, tyle że Polacy. I tu
                milczą wszyscy. On powiedział: nie dajemy pieniędzy (...).

                Trzecie powiedziałem jedno: gratuluję, że pan wstrzymał ten marsz, przepraszam,
                zwichniętych. Kochających inaczej. To jest homo-niewiadomo. Nie można się
                wygłupiać. Szybko można zdemoralizować dzieci, młodzież. Szybko. To jest
                nienormalne".

                O Janie Kobylańskim: To bardzo szlachetny człowiek

                Jan Kobylański, polonijny bioznesmen, prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji
                Polskich w Ameryce Łacińskiej (USOPAŁ), sponsoruje Radio Maryja. Kobylański
                jest oskarżany o wydanie gestapo żydowskiej rodziny ukrywającej się w czasie
                wojny w Warszawie.

                "Spotkałem się w tych dniach w Basel z panem Kobylańskim, którego bardzo
                szanuję. To jest bardzo szlachetny człowiek. Nie jest prawdą, że on jest naszym
                sponsorem. Dał na tą budowę, na wszystko razem z kimś drugim 130 tys. dolarów.
                (...) To nie jest prawda, co mówią, To jest dużo pieniędzy, a dla niego jest
                tak... I dał ten pomnik, chciał, żeby tu stanął. Zrobiony zresztą w Meksyku. On
                wszędzie stawia pomniki papieża na świecie.(...) I mówi: Polska może być tylko
                silna z Kościołem. (...)Widziałem wiele religii w życiu, ale tylko katolicka. I
                tylko Polska taka. (...)

                I wiecie, co mi powiedział?: Wy Polacy nic nie rozumiecie. Ksiądz też jest
                nasiąknięty komunizmem. Nie wiemy, bo my siedzimy w tym wszystkim. Cały czas
                jesteśmy tym karmieni". Posłuchaj nagrania

                "O Gazecie Wyborczej": Przewrotna, talmudyczna mentalność

                "Wyobrażacie sobie, że nam mogliby coś podrzucić. Takie czasy są. Wyborażanie
                sobie, co by było? A wiecie, co nam 'Gazeta Wyborcza' zrobiła ostatnio? Jechali
                na ten marsz, gdzieś spod radia i dwóch z 'Gazety Wyborczej' wsiadło. I będą
                kpić, zdjęcia robić. Kpić z tych ludzi. Przecież ci ludzie nie są źli, prawda?
                Wszystko cynicznie! To jest taka talmudyczna mentalność. Nie łacińska, ani
                chrześcijańska, nie muzułmańska. To jest taka przewrotna. Dzisiaj powie tak,
                jutro odwrotnie. To nie jest polskie. Posłuchaj fragmentu


                (...) Jest trochę inna etyka katolicka, i już troszkę inna chrześcijańska.
                Wchodzi protestantyzm i są niuanse różne. A później jeszcze jest etyka
                talmudyczna i tam się już nie dogadasz. Jestem przeciwko jakiemukolwiek
                mówieniu o narodach. Ale etyka: dzisiaj powie tak, za chwilę inaczej, a jutro
                jeszcze inaczej. I wszystko jest w porządku." Posłuchaj fragmentu

                serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,53862,,,,4300597.html
                serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,53862,,,,4300598.html
                serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,53862,,,,4300693.html
                • pan.scan O przewrotnej, talmudycznej mentalności 09.07.07, 15:30
                  Jarosław Kaczyński powiedział:
                  "Nigdy więcej nie wolno już rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji" odnosząc się
                  do afery z taśmami Renaty Beger i możliwości rozmów z Lepperem.

                  Rydzyk powiedział:
                  Ale etyka: dzisiaj powie tak, za chwilę inaczej, a jutro jeszcze inaczej.
                  I wszystko jest w porządku.

                  Nie na darmo kaczory występują na listach Prawdziwych Polaków jako Żydzi o
                  zmienionych nazwiskach (Kalkstein).

                  PS:
                  www.tvn24.pl/-1,1513553,wiadomosc.html
                  • andrzejg to i z ekshumacja wszystko staje sie jasne 09.07.07, 15:33
                    i ojciec dyrektor to wszystko widzi
                    i przemawia do Haszystów-Kaczystów

                    A.
              • andrzejg a co mam konsultować 09.07.07, 15:25
                wystarczy przeczytac Twój własny tekst i pozostaje juz tylko zazdrościc
                fachowości

                A.
                • hasz0 Teraz się zapytam: 09.07.07, 15:36
                  gdzie uciekło zdanie

                  o redaktorach o talmudacznej... którzy bedą kpić...

                  "To są dobrzy ludzie przecież"

                  chodzi o napisy w TVP3 z jednoczesnym dzwiekiem
                  Co sie stało z nimi?
                  • hasz0 A teraz się zapytam jak mierzysz fachowość, hm? 09.07.07, 15:38
                    Jaką konkretnie metodą?

                    "wystarczy przeczytac Twój własny tekst i pozostaje juz tylko zazdrościc
                    fachowości

                    A."
                    • hasz0 zaznaczę, że Lepper i Gosiewski moim zdaniem 09.07.07, 15:44
                      udaja naiwniaków...
                      móiąc, ze nie wierzą w słowa Ojca Dyrektora.

                      Ale odpowiedz jak umiesz, Andrzejku...
                      • andrzejg Re: zaznaczę, że Lepper i Gosiewski moim zdaniem 09.07.07, 16:10
                        a co chesz wiedzieć Haszku?

                        Czy ten tekst był o Tobie?

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65612273&a=65615318
                        Jeżeli nie o Tobie, to przepraszam - wyrwałem się
                        Jednak jeżeli to sa Twoje wspomnienia , to tylko pozazdrościc fachowości

                        A Gosiewski...Lepper...to są Twoi idole nowej moralnej Polski
                        i ojciec dyrektor , któren za ostatni wdowi grosz jedzie równo po parze
                        prezydenckiej.

                        Z ciekawościa popatrzę na te wolty i rozkroki kaczysto-haszystów
                        celem uporzadkowanie swoich morale z takimi idolami w tle

                        A.
                    • rycho7 w Haszach na miliard mil kubicznych 09.07.07, 16:55
                      hasz0 napisał:

                      > A teraz się zapytam jak mierzysz fachowość

                      Tak jak czystosc powietrza w "clean room".
                      • hasz0 ____Drogi Tandemie Sprzeczności Łączacy bezwiednie 09.07.07, 19:51
                        Ktoś kto nie jest zacietrzewiony, ma dystans do siebie, nie snobuje się na
                        kogoś lepszego od innych - bo wie z zycia - jak w różnych warunkach, różnie się
                        ludzie zachowują. Jak niekiedy ci niepozorni niespodziewanie wykazują się tam,
                        gdzie tragicznie komromitują ci pozornie wspaniali.

                        Ktoś kto lubi wszystkich

                        - za ich różnice, wyłączając bestie, które czasami nie dają się poznać
                        niwnikliwym i grają niezwykłe dla tłuszczy i pospólstwa role,
                        kto ma otwarty stosunek do życia, kto ma w duszy wrodzoną radość, optymizm
                        oparty na własnych doświadczeniach i lubi prawdę bo ona jedan jest warta
                        milion najfajniejszych pozorów - ten wie po co tu tak swawolę i brykam
                        na stare lata... Lejek jak jest z dobrej gliny zeozumie...

                        A tak mdzy nami - to wybierając tylko suche fakty z wypowiedzi Ojca Dyrektora
                        - który zawsze mi przeszkadzał w słuchaniu ciekawych a jakże innych od
                        zapraszanych przez publiczne i prywatne media - gości RM.

                        To wybierająć suche fakty bez tych no...co Was tak bardzo oburza,
                        kiedy "retorykę" stosuje
                        On a nie Wy ...

                        to kiedy cus skłamał?

                        - O 6 mrd $
                        - o przerwanej ekshumacji na rozkaz rabinów NY
                        - o poparciu RM
                        - o Muzeach tych i Onych...
                        - o obietnicach i realizacji

                        Nu jak tam...?

                        Inżynieria oprogramowania nie lubi brudnych procedur clean room
                        i gadać odp czystymi na pytania!

                        A nie te Ag i R7!
                        #############################################
                        A NAJWAŻNIEJSZE DLACZEGO WPROST puścił to
                        po pielgrzymce z udziałem
                        OJCA DYR i Kaczora?
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65607782&v=2&s=0
                        • hasz0 _______Ale napisz mi Andrzejku naprawdę Cie proszę 09.07.07, 20:08
                          jak Ty wymierzyłeś moja niefachowość?

                          Nie mogę tego zrozumieć...
                          Przecież w tej najlepszej, luksusowej knajpie wtedy
                          szaleństwo opanowało wszystkich gości...zabawa do rana...
                          rzeka szampana a kelnerzy zmienili
                          początkową nieufność do mnie na... najlepszą opinię i zaproszenie!
                          Miałem tam wstęp później o każdej porze...
                          choć wianuszek super-ubranych gości zagranicznych z zazdrościa
                          patrzył jak wpuszczają zwyczajnego #-a

                          a kelneerzy przepraszaja pośledniejszych gości i zwalniają stolik...
                          Dyrektorzy z Ministerstwa byli zdumieni choć znali wczesmiej moją fachowość...
                          zapraszali imiennie zza granicy...nie chcieli ekip tylko pojedynczego faceta...

                          Odpisz mi koniecznie bo NAPRAWDĘ NIC Z TEGO CO NAPISAŁEŚ NIE ROZUMIEM!
                          • andrzejg Haszku, mały krętaczu 09.07.07, 20:58
                            hasz0 napisał:

                            > jak Ty wymierzyłeś moja niefachowość?
                            >

                            a w którym miejscu napisałem o niefachowości zakompleksiony cżłowieku,
                            bo inaczej Twojej przewrotności nie zrozumiem.

                            Podziwiałem Twoja fachowość, bo przecież do partii nie należałeś,
                            a mimo to w stanie wojennym znalazłeś się w Czechach.Iluż ludzi mogło
                            wtedy dostać paszporty?Ja nie.Ty tak.Skoro nie byłes w partii i nie podpisałeś
                            żadnej lojalki, to byłęś fachowcem nie z tej ziemi

                            A.
                            • hasz0 ______________Haszku, mały krętaczu? 09.07.07, 21:50
                              Jeśli piszesz to szczerze
                              - to jak to się ma do treści tytułu "Haszku, mały krętaczu?"

                              Mógłbys zasadnie użyć "mały prowokatorze"

                              - bo chciałęm cię wreszcie skłonić do uzasadnienia tej, okazywanej mi
                              bezpodstawnie jakże haniebnej i podłej pogardy, jaką yu okazujesz mi tak
                              bezinteresownie w tym wątku...

                              Zdecyduj się wreszcie ma coś. Bo mały krętacz
                              to... mam tłumaczyć?

                              • andrzejg Re: ______________Haszku, mały krętaczu? 09.07.07, 22:14
                                hasz0 napisał:

                                > Jeśli piszesz to szczerze
                                > - to jak to się ma do treści tytułu "Haszku, mały krętaczu?"

                                Tak
                                Mały krętacz jest właściwym określeniem, ponieważ nigdzie nie napisałem
                                o niefachowości, a pisałem wręcz o fachowości.Czyli Twoje przekecenie
                                mojego słowa 'fachowość' na 'niefachowość' jest po prostu zwykłym
                                krętactwem, a że małym to już moja ocena.


                                >
                                > Mógłbys zasadnie użyć "mały prowokatorze"
                                >
                                > - bo chciałęm cię wreszcie skłonić do uzasadnienia tej, okazywanej mi
                                > bezpodstawnie jakże haniebnej i podłej pogardy, jaką yu okazujesz mi tak
                                > bezinteresownie w tym wątku...
                                >
                                > Zdecyduj się wreszcie ma coś. Bo mały krętacz
                                > to... mam tłumaczyć?
                                >

                                Odczucie podłej pogardy jest w Twojej głowie
                                Tobie nie da się niczego napisać.Jak Cię szczerze opierniczam za głupoty,
                                to się obrażasz.Gdy wskazuję na zalety, to....też się obrażasz węsząc knowania.

                                Stuknij się w czółko.Może Ci przejdzie.

                                A.
                            • rycho7 komuchy byly pragmatykami 10.07.07, 07:21
                              andrzejg napisał:

                              > to byłęś fachowcem nie z tej ziemi

                              Hasz byl w tzw. nomenklaturze partyjnej. Moze nawet bez swojej wiedzy, bez
                              swojej zgody. Bo to nie wymagalo jego zgody. Wszczepili mu po pijaku chip i sa
                              nagrania z wszystkich jego rozmow. W aktach jako relacje sledzacych go TW,
                              ktorzy nie istnieli. Tacy nieistniejacy TW najbardziej przesladowali i robia to
                              do dzis. Stad jego psychostany. Powinien sobie wydrapac jak esperal, zapewne
                              razem z esperalem.
                              • hasz0 komuchy byly pragmatykami stosując oszczerstwo 10.07.07, 08:19
                                zbierając na każdego haki, zakładając teczki, podsłuchy, siejąc nieufność i
                                podejrzliwość, łamiąc charaktery, zabijając indywidualizm, honor, dobre
                                obyczaje, szacunek do życia, do drugiego człowieka, ucząc podłych zachowań,
                                judząc i szantażem zmuszając do donosów na własną żonę lub męża, dzieląc
                                społeczeństwo na klasy, stosując terror, więzienie za poglady,

                                i CO NAJWAZNIEJSZE UCZĄC NIESZCZEROŚCI i posługiwania się KŁAMSTWEM, nie
                                dopuszczali by szczerość i prawda wzmacniała więzi mdzyludzkie, by ludzie mogli
                                się wypowiadać bez narażania na przykrości. Podtrzymaniu władzy służyło sianie
                                w społeczeństwie nienawiści do "reakcji", kapitalisty itp.

                                Dziś nieświadomi smieszności pozamieniali tylko słowa na te, z których parę lat
                                temu byli dumni. Bo tak nakazuje pragmatyzm, gdy hasła służą jedynie osiąganiu
                                korzyści. Ten jezyk zysu i korzyści przewijający się w każdym temacie
                                przyprawia mnie już o mdłości - ta radość, ze wracają czasy pragmatyzmu...

                                Bo gdy zachodziło ryzyko utraty władzy - nie cofano się przed NICZYM!
                                Aż dos kutku! Aż do korzystnego finału. Ten huk plastykowych butelek zagłuszał
                                wczoraj w gabinecie słowa premiera.

                                TYM SIĘ RÓŻNIĘ OD WAS OBU: Nie huczę, nie obrażam niepsrowokowany rozmówców,
                                nie zakładam, ze jesteście popaprańcami, i czym tam jeszcze.. - próbuję od 7
                                lat szczerością, nieukrywaniem swoich myśli, doświadczeń życiowych wskazać wam,
                                że swiat nie jest taki, jak obserwuje go pracodawca małego zakładu,
                                odziedziczonego po ojcu (TYLE INFORMACJI O SOBIE NAPISALIŚCIE) ani emigrant
                                ekonomiczny, z określonym stosunkiem do wierzących w Polsce i...z wrodzoną
                                skłonnością do pogardy i poniżania walacego prawdę prosto w oczy!

                                Powiem Wam też, ze ta różnica, FUNDAMENTALNA RÓŻNICA - to podejście do metod i
                                sposobu zdobywania władzy i gotowości do ciągłej weryfikacji przez innych.

                                PO z SLD i PSL wierzy w oszczerstwa i haki, w pragmatyzm bez idei, skuteczność
                                jedyną miarą... stąd "retoryka" jak wasza i zakłamanie... jak wasze...
                                I stąd insynuacje których nie potraficie udowodnić!

                                Jak można udawać w wypadku AG, ze nie szydził gdy pisał "fachowiec"
                                w kontekście jak niżej? A pytałem go o metodę jakiej użył do sparwdzenia...

                                rycho7 napisał:

                                > andrzejg napisał:
                                >
                                > > to byłęś fachowcem nie z tej ziemi

                                Re: zaznaczę, że Lepper i Gosiewski moim zdaniem
                                andrzejg 09.07.07, 16:10 + odpowiedz


                                a co chesz wiedzieć Haszku?

                                Czy ten tekst był o Tobie?

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65612273&a=65615318
                                Jeżeli nie o Tobie, to przepraszam - wyrwałem się
                                Jednak jeżeli to sa Twoje wspomnienia , to tylko pozazdrościc fachowości

                                A Gosiewski...Lepper...to są Twoi idole nowej moralnej Polski
                                i ojciec dyrektor , któren za ostatni wdowi grosz jedzie równo po parze
                                prezydenckiej.

                                Z ciekawościa popatrzę na te wolty i rozkroki kaczysto-haszystów
                                celem uporzadkowanie swoich morale z takimi idolami w tle

                                A.
                                • hasz0 Masz tu Andrzejku swe zachwyty nad #-em iwszytsko 10.07.07, 08:29
                                  jasne jak szczerze podziwiałeś fachowość...jak prawdziwy PO-wiak.
                                  --------------> piekne....smile) cudowne smile)) SZCZERE jak to w PO!!!!!

                                  1982....czy wtedy nie był stan wojenny?
                                  andrzejg 09.07.07, 14:54 + odpowiedz

                                  hasz0 napisał:

                                  > gdyby nie Natasza ...z ambasady, która podjechała niedopita..

                                  a ty w piżamie po Pradze???z Natasza z ambasady???

                                  no,no

                                  prominentny bezpartyjny fachowiec byłeś
                                  Styropian ze soba miałeś?

                                  A.

                                  a co mam konsultować
                                  andrzejg 09.07.07, 15:25 + odpowiedz

                                  wystarczy przeczytac Twój własny tekst i pozostaje juz tylko zazdrościc
                                  fachowości

                                  A.

                                  Re: zaznaczę, że Lepper i Gosiewski moim zdaniem
                                  Autor: andrzejg
                                  Data: 09.07.07, 16:10 + dodaj do ulubionych wątków
                                  a co chesz wiedzieć Haszku?

                                  Czy ten tekst był o Tobie?

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65612273&a=65615318
                                  Jeżeli nie o Tobie, to przepraszam - wyrwałem się
                                  Jednak jeżeli to sa Twoje wspomnienia , to tylko pozazdrościc fachowości

                                  A Gosiewski...Lepper...to są Twoi idole nowej moralnej Polski
                                  i ojciec dyrektor , któren za ostatni wdowi grosz jedzie równo po parze
                                  prezydenckiej.

                                  Z ciekawościa popatrzę na te wolty i rozkroki kaczysto-haszystów
                                  celem uporzadkowanie swoich morale z takimi idolami w tle

                                  A.
                                  #################################################### porównaj z

                                  Haszku, mały krętaczu
                                  Autor: andrzejg
                                  Data: 09.07.07, 20:58 + dodaj do ulubionych wątków
                                  hasz0 napisał:

                                  > jak Ty wymierzyłeś moja niefachowość?
                                  >

                                  a w którym miejscu napisałem o niefachowości zakompleksiony cżłowieku,
                                  bo inaczej Twojej przewrotności nie zrozumiem.

                                  Podziwiałem Twoja fachowość, bo przecież do partii nie należałeś,
                                  a mimo to w stanie wojennym znalazłeś się w Czechach.Iluż ludzi mogło
                                  wtedy dostać paszporty?Ja nie.Ty tak.Skoro nie byłes w partii i nie podpisałeś
                                  żadnej lojalki, to byłęś fachowcem nie z tej ziemi

                                  A.

                                  hasz0 napisał:

                                  > Jeśli piszesz to szczerze
                                  > - to jak to się ma do treści tytułu "Haszku, mały krętaczu?"

                                  Tak
                                  Mały krętacz jest właściwym określeniem, ponieważ nigdzie nie napisałem
                                  o niefachowości, a pisałem wręcz o fachowości.Czyli Twoje przekecenie
                                  mojego słowa 'fachowość' na 'niefachowość' jest po prostu zwykłym
                                  krętactwem, a że małym to już moja ocena.



                                  • andrzejg podsumowując 10.07.07, 08:37
                                    stan wojenny
                                    człowiek w Pradze
                                    może liczyć na pomoc pracownicy ambasady
                                    nie należy do partii
                                    nie jest TW
                                    nie jest cżłonkiem rządu

                                    wniosek

                                    fachowiec


                                    Prościej już nie można


                                    A.
                                    • pan.scan Dygresja - wnioskując z imienia "Natasza" 10.07.07, 08:41
                                      była to zapewne umiłowana w kielichu towarzyszka z zaprzyjaźnionej ambasady
                                      radzieckiej.
                                      • hasz0 żona Ałganowa ...:-) 10.07.07, 08:49
                                        a ja jej oficerem prowadzacym
                                        to TYLKO DO TWOJEJ WIADOMOŚCI

                                        ętelęgenciku
                                        • pan.scan W myśl twórczo rozwijanej w kaczym państwie 10.07.07, 09:05
                                          zasady, że "brak dowodów świadczy o tym, że dowody zostały zniszczone" można
                                          przypuszczać, że byłeś mimowolnym i nieświadomym OZI. Czy jesteś na liście
                                          Wildsteina?
                                          • hasz0 u mnie nic nie zostało "zniszczone" Pa.....canie! 10.07.07, 09:14
                                            czyli w skrócie Panie Scanie.

                                            To co robiłem dobrze służyło a gdy się zestarzało...

                                            wytapiano z tego najczystsze złoto!

                                            I tym się Pa...canie rżónimy!

                                            Zapamiętaj to sobie.

                                            Kaczystan i cały ten świat inwektyw to tylko Twoja świadomość.. nie moja...

                                            Nie utożsamiam się z partią - tak jak Ty.
                                            PiS coś zmienił w tej prolongacie "zasług" PZPR na 17 kolejnych lat.
                                            • hasz0 2- u mnie nic nie zostało "zniszczone" Pa.....ca 10.07.07, 09:16
                                              a cele PiS-u są w wielu p. znacząco różne od moich...

                                              choć ślepi tego nie widzą....
                                            • pan.scan Skoro nie jest zniszczone, to znaczy że jest. 10.07.07, 09:17
                                              To logika obowiązująca w świecie pozahaszystowskim. Przechrzciłeś się?
                                              • hasz0 _____A gdzie napisałem nielogicznie? W Twym micie? 10.07.07, 09:32
                                                PRZECIEŻ MASĘ WYKŁADÓW

                                                na temat metod Panisków Scanów

                                                tu już wygłosiłem!


                                                SŁUŻYSZ MI JAKO DOSKONAŁA ILUSTRACJA pogladowa tych manipulacji

                                                zmienionym słowem kontekstem sugestią przewrotką

                                                wdrukowaniem mitów skojareń paradygmatów wybiórczego myślenia
                                                przekazów medialnych budujących fakty z igły

                                                tych komentarzy o strajkach pielęgniarek bez zrozumienia ekonomicznych
                                                postulatów i efektów z współczującymi Hanaimi i Jolantami w tle

                                                to Ci Pa...canie pasi.

                                                Nadmuchać mit haszymu, skojarzyć a pote wydziwiać używając słowa z WŁASNEJ
                                                PODświadomości

                                                "PRZECHRZTA" ... cymesik taka hucpa a jaki szmonces

                                                • pan.scan "Wykłady" robisz swojemu ego. 10.07.07, 09:39
                                                  Inni mają Cię za nieszkodliwego maniaka. W tym wyżej zalogowany.
                                                  • hasz0 Ja nieszkodliwych maniaków nie obrażam oszczerstwa 10.07.07, 09:44
                                                    mi i szyderstwem.

                                                    A to już nas różni...

                                                    Zapytaj dodatkowo tych których stąd przegoniliście tymi oszczerstwami.
                                                  • pan.scan Kto mieczem wojuje itd. 10.07.07, 09:58
                                                    Gdybyś nie rozumiał, haszysto-kaczysto wcielający w życie zasadę swego Wodza
                                                    "brak dowodów świadczy o tym, że dowody zostały zniszczone":

                                                    Doznałeś na własnej skórze tego, co stosujesz od dawna wobec różnych
                                                    Kwaśniewskich, Belek, Tusków i innych, których haszyzm-kaczyzm ma na politycznym
                                                    celowniku - sądów bez dowodów, pomówień bez wyroków.

                                                    Przechrzcij się.
                                                • rycho7 kto mieczem wojuje ... 10.07.07, 10:59
                                                  hasz0 napisał:

                                                  > Nadmuchać mit haszymu

                                                  Nadmuchac mit lze-elit... Giniecie od wlasnej broni. Pisales przeciez o
                                                  zawlaszczaniu pojec. Oczywiscie pomijales belke we wlasnym oku. No i wyszlo jak
                                                  zwykle.

                                                  Jestescie ciebkie bolki a kuper sie pali.
                                    • hasz0 _______można prościej napisz WPROST 10.07.07, 08:47
                                      nie migaj sie sugerowaniem.

                                      Bo Lejek ci napisze o chrząknięciach, mruganiu okiem, zanczących gestach...

                                      No napisz! To co sugerował parę lat temu Scan, dlaczego nie napiszesz wprost?

                                      To test jak wiele rozumiesz z tego co się w Polsce działo a nie w Twoim
                                      zakładzie...

                                      Zapytaj Wikula jego żona (pisał o tym niedawno)
                                      pracowała (chyba jako kadrowa musiałbym poszukać) w Metronexie w W-wie
                                      w którym przechowywano paszporty służbowe z W-wia.

                                      Niech każdy zobaczy jak śweitnie rozumujesz i uszasadniasz swek oszczerstwa...
                                      • andrzejg tak w zasadzie, to o co Ci chodzi Haszku? 10.07.07, 08:54
                                        Piszę WPROST

                                        JESTEŚ (raczej byłeś) NADPRZECIETNYM FACHOWCEM


                                        hasz0 napisał:

                                        > nie migaj sie sugerowaniem.
                                        >
                                        > Bo Lejek ci napisze o chrząknięciach, mruganiu okiem, zanczących gestach...
                                        >
                                        > No napisz! To co sugerował parę lat temu Scan, dlaczego nie napiszesz wprost?



                                        Nie mam pojecia co sugerował Scan.Czy Ty się szaleju najadłes sądząc,ze czytam
                                        całe forum i do tego pamietam kto , c i o kim?




                                        >
                                        > To test jak wiele rozumiesz z tego co się w Polsce działo a nie w Twoim
                                        > zakładzie...

                                        U mnie nic sie nie działo.Po prostu uczyłem się, w stanie wojennym pracowałem w
                                        zmilitaryzowanym zakładzie, a potem na własnym garnuszku.


                                        >
                                        > Zapytaj Wikula jego żona (pisał o tym niedawno)
                                        > pracowała (chyba jako kadrowa musiałbym poszukać) w Metronexie w W-wie
                                        > w którym przechowywano paszporty służbowe z W-wia.


                                        Co mam się pytać?
                                        Przecież Ci wierzę.


                                        >
                                        > Niech każdy zobaczy jak śweitnie rozumujesz i uszasadniasz swek oszczerstwa...


                                        Jakie oszczerstwa?
                                        Rzeczywiście masz nie po kolei w głowie
                                        Napisz takiemu ,ze wierzysz w jego wczesniejsze opowieści o fachowości, a ten
                                        plecie o oszczerstwach.

                                        Weź sie uspokuj i spójrz na to co pisze inaczej.Z wieksza ufnościa nie
                                        doszukujac sie wszędzie spisku, bo okaże sie w końcu ,ze Twój kot (o ile masz)
                                        tez spiskuje

                                        A.
                                • andrzejg Re: komuchy byly pragmatykami stosując oszczerstw 10.07.07, 08:34
                                  hasz0 napisał:

                                  >
                                  > Jak można udawać w wypadku AG, ze nie szydził gdy pisał "fachowiec"
                                  > w kontekście jak niżej? A pytałem go o metodę jakiej użył do sparwdzenia...

                                  Widać juz tak masz,że ważniejsze są Twoje urojenia od kilkukrotnego zapeniania drugiej osoby.A żyj sobie z tymi swoimi urojeniami, skoro lubisz sie umartwiać to Twoja sprawa.




                                  Przecież kołku jeden o swojej fachowości pisałeś nie jeden raz na tym forum ciągle sie nią przechwalając.Przyjmowałem to do wiadomości , aż w końcu ja dostrzegłem zdając sobie sprawę,że normalny człowiek nie mógł sobie ot tak jeżdzić za granicę i to w okresie stanu wojennego.Dotarło?



                                  A poniższy tekst?

                                  no....masz problkem z idolem Lepperem


                                  >
                                  > rycho7 napisał:
                                  >
                                  > > andrzejg napisał:
                                  > >
                                  > > > to byłęś fachowcem nie z tej ziemi
                                  >
                                  > Re: zaznaczę, że Lepper i Gosiewski moim zdaniem
                                  > andrzejg 09.07.07, 16:10 + odpowiedz
                                  >
                                  >
                                  > a co chesz wiedzieć Haszku?
                                  >
                                  > Czy ten tekst był o Tobie?
                                  >
                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65612273&a=65615318
                                  > Jeżeli nie o Tobie, to przepraszam - wyrwałem się
                                  > Jednak jeżeli to sa Twoje wspomnienia , to tylko pozazdrościc fachowości
                                  >
                                  > A Gosiewski...Lepper...to są Twoi idole nowej moralnej Polski
                                  > i ojciec dyrektor , któren za ostatni wdowi grosz jedzie równo po parze
                                  > prezydenckiej.
                                  >
                                  > Z ciekawościa popatrzę na te wolty i rozkroki kaczysto-haszystów
                                  > celem uporzadkowanie swoich morale z takimi idolami w tle
                                  >
                                  > A.
                                  • hasz0 Co dostrzegłeś?Że jestem normalny czy nienormalny? 10.07.07, 08:41
                                    1*
                                    Widać juz tak masz,że ważniejsze są Twoje urojenia od kilkukrotnego zapeniania
                                    drugiej osoby.A żyj sobie z tymi swoimi urojeniami, skoro lubisz sie umartwiać
                                    to Twoja sprawa.
                                    2*
                                    Przecież kołku jeden o swojej fachowości pisałeś nie jeden raz na tym forum
                                    ciągle sie nią przechwalając.Przyjmowałem to do wiadomości , aż w końcu ja
                                    dostrzegłem zdając sobie sprawę,że normalny człowiek nie mógł sobie ot tak
                                    jeżdzić za granicę i to w okresie stanu wojennego.Dotarło?
                                    • andrzejg to wstaw sobie tam przecietny 10.07.07, 08:48
                                      przeciez jestes nadprzeciętny i każdy na tym forum o tym wie

                                      Skoro tak się czepiasz tej fachowości dostrzezonej w końcu przez mnie,
                                      to moze xle dostrzegłem, moze sie myle skoro tak sie wkurzasz?

                                      A.
                                      • hasz0 nie migaj się! uzasadnij oszczerstwa...potrafisz? 10.07.07, 08:51
                                        • hasz0 zauażyłeś wkurzanie? a u siebie co zauważyłeś? 10.07.07, 08:54
                                          U Wikula u R7 i u Scana?

                                          naprawdę nic?
                                          • andrzejg Re: zauażyłeś wkurzanie? a u siebie co zauważyłeś 10.07.07, 08:56
                                            u siebie?

                                            Przecież piszę spokojnie i tłumaczę jak krowie na miedzy,ze wierzę w Twe
                                            opowieści.Cóz Cie tak zbulwersowało.Przecież nic tam nie dodałem od siebie,
                                            tylko dotarło do mnie,że byłes nadprzeciętnym fachowcem.


                                            A.
                                            • hasz0 I naprawdę uważasz, że w takiej formie należało 10.07.07, 09:06
                                              to napisać?

                                              No dobra...

                                              Byłem agentem wpływu.... na napiwki kelnerów w najlepszych czeskich
                                              knajpach...wprowadziłem żonę Ałganowa, która machnęła przez szybkę
                                              czerwonym paszportem CCCP wystraszonemu obergorylowi, bramkarzowi
                                              i NAPRAWDĘ była z ruskiej ambasady...

                                              tylko czy to Was upoważnia do podłosci i haniebnych insynuacji...

                                              PYTAM POWAZNIE o kim to świadczy tak naprawdę

                                              rozumiecie chociaż tylko tyle kto pracował w CENTRALACH HANDLU ZAGRANICZNEGO?

                                              wczytałeś się w emocje inwektorów?

                                              przecież emocje obrzucanych INWEKTYWNYMI OSZCZERSTWAMI tak "świetnie"
                                              wyłąpujesz!

                                              • hasz0 Tak uspokajasz po poniżaniu? Dziwne to... 10.07.07, 09:07
                                                Rzeczywiście masz nie po kolei w głowie
                                                Napisz takiemu ,ze wierzysz w jego wczesniejsze opowieści o fachowości, a ten
                                                plecie o oszczerstwach.

                                                Weź sie uspokuj i spójrz na to co pisze inaczej.Z wieksza ufnościa nie
                                                doszukujac sie wszędzie spisku, bo okaże sie w końcu ,ze Twój kot (o ile masz)
                                                tez spiskuje

                                                A.


                                                • hasz0 ___P-o-k-a-a-ć jacy naprawdę jesteście to pestka/n 10.07.07, 09:17
                                                  • andrzejg jesteś inaczej zrobiony 10.07.07, 09:33
                                                    to widać cecha kaczyzmu-haszyzmu doszukiwac sie wszędzie spisku i ataku

                                                    Po tej Twojej nerwowej reakcji zaczynam mieć watpliwości ,czy tam tylko o fachowość chodziło

                                                    Lepiej?

                                                    A.
                                                  • hasz0 ________________chu'jem? To Twa kultura? 10.07.07, 09:40
                                                    Po polsku się pisze i mówi z innej gliny!

                                                    Język to polskość, to tradycja i kultura. To dziedzictwo.
                                                    Jeśli dla Ciebie normalką jest

                                                    "weź się uspokój"
                                                    "jesteś zrobiony"
                                                    "grzebanie w rosporku"

                                                    i odzywki do mnie w stylu takim jak jak w tym tylko wątku, bez zwracania uwagi
                                                    na treść i
                                                    co już Ci przypominam od lat na KONTEKST...
                                                    to wybacz
                                                    Kończę rozmowy z Tobą na zawsze.
                                                  • andrzejg Re: ________________chu'jem? To Twa kultura? 10.07.07, 09:52
                                                    hasz0 napisał:

                                                    > Po polsku się pisze i mówi z innej gliny!
                                                    >
                                                    > Język to polskość, to tradycja i kultura. To dziedzictwo.
                                                    > Jeśli dla Ciebie normalką jest
                                                    >
                                                    > "weź się uspokój"
                                                    > "jesteś zrobiony"
                                                    > "grzebanie w rosporku"






                                                    >
                                                    > i odzywki do mnie w stylu takim jak jak w tym tylko wątku, bez zwracania uwagi
                                                    > na treść i
                                                    > co już Ci przypominam od lat na KONTEKST...
                                                    > to wybacz
                                                    > Kończę rozmowy z Tobą na zawsze.

                                                    Nie rozumiem o co Ci chodzi człowieku
                                                    Jakie odzywki w tym wątku.

                                                    Powtórzę jeszcze raz streszczając spór, abys mógł zobaczyc jak ja go widzę

                                                    1.Napisałeś o swoim pobycie w Pradze w 1982 roku
                                                    2.Zdałem sobie sprawę,że w stanie wojennym tylko prominenci, lub
                                                    fachowcy mogli wyjeżdżać za granicę
                                                    3.Skoro nie byłes prominentem, to musiałes byc fachowcem

                                                    i tem dałem wyraz w którymś tam poście pisząć wręcz z zazdrością o Twojej
                                                    fachowości, o której pisałeś nie jeden już raz

                                                    Ty napadłes na mnie oskarżając mnie o nieszczere intencje i cały czas piszę w sposób bardzo spokojny, starając się unikać inwektyw (moze nie zawsze wychodzi, ale juz jestem taki cham) tłumacząc swoje pozytywne nastawienie.

                                                    Czepiasz się słów
                                                    > "weź się uspokój"
                                                    > "jesteś zrobiony"

                                                    a to poniższe wstawiłes oczywiście z czasów prehistorycznych , ale wiem żes pamiętliwy jak słoń

                                                    > "grzebanie w rosporku"

                                                    Powtórzę
                                                    weź się uspokój człowiek zrobiony z innej gliny
                                                    Tobie nie da sie niczego powiedzieć, bo reagujesz jak obrazalska panioenka
                                                    na kazde słowo, a to tego stwarzasz sobie cuda i te swoje projekcje i wymysły przerzucasz na drugiego. Po prostu perpetum mobile spisku.

                                                    Jeśli chodzi zaś o chu'ja.Gdzi e w tym wątku użyłem tego wulgaryzmu
                                                    Pamiętam ,że kiedyś użyłem zwrotu 'ni chu'ja nie rozumiem' .Jest różnica
                                                    mały krętaczu, czy nie?

                                                    A.
                                                  • hasz0 _________Ucz się Andrzejeczku u mistrza Scana_____ 10.07.07, 09:34
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65612273&a=65658066
                                                  • andrzejg z Twojej reakcji widzę,że tam tez kiepsko z Tobą 10.07.07, 09:38

                                                    z logicznym rozumowaniem

                                                    Co rozumiesz pod słowem PRZECHRZTA?
                                                    Czy jego pytanie o przechrzczenie sie odniosłeś do wiary?
                                                    Bo zgoła ja tak tego pytania nie zrozumiałem



                                                    A.
                                                  • hasz0 W dodatku niewiele rozumiesz....pa Andrzejeczku/n 10.07.07, 09:41
                                                  • andrzejg dobra,dobra 10.07.07, 09:53
                                                    pa,pa

                                                    ciekawe z kim sobie porozmawiasz jak mnie na forum braknie
                                                    i do tego KULTURALNIE <------------piszę o sobie...hehe

                                                    A.
                                                  • andrzejg uuuUuu...Haszku 10.07.07, 09:57
                                                    jak jeszcze nie uciekłeś , to powiem Ci na odchodnem

                                                    Na podstawie sposobu rozumienia moich słów w tym wątku
                                                    (czyli kompletnego niezrozumienia słów i intencji)
                                                    domniemywam,że podobnie rozumiesz inne problemy
                                                    (czyli kompletnie nic nie rzoumiesz)

                                                    A.
                                                  • hasz0 ______________________Ostatni mój wpis w tym wątku 10.07.07, 09:57
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65612273&a=65658793
                                                    tym kończę rozmowę ze szlachetnym Pa...canem, który od lat
                                                    uporczywie raczył mnie swoimi uprzejmościami.

                                                    Nie zrozumiał wiele wysilając się na "przechtę" z kaczyzmu-haszyzmu

                                                    (czego nie załapał znowuż A)
                                                    z tego co mu piszę wprost o faktach
                                                    jeśli chodzi z złoto, które nie zniknęło jak sugerowane przez niego teczki - to
                                                    jestem winien wyjaśnienie:

                                                    Chodzi o szczere złoto wytapiane z łączówek.
                                                    Coś u ludzi po mnie zostało nie tylko w sercach ale i w kieszeniach.


                                                    A po komuchach tylko OSZCZERSTWA i pustka w secach i w kieszeniach...

                                                    To mój wpis ostatni w tym wątku

                                                    ___________________________WHO IS WHO______________________________________
                                                  • andrzejg Re: ______________________Ostatni mój wpis w tym 10.07.07, 09:59
                                                    hasz0 napisał:

                                                    >
                                                    > Nie zrozumiał wiele wysilając się na "przechtę" z kaczyzmu-haszyzmu
                                                    >
                                                    > (czego nie załapał znowuż A)


                                                    ależ zalapałem
                                                    Widać byłoby dla Ciebie hańbą zacząć rozumować w sposób normalny
                                                    a nie kaczystowsko-haszystowsko-spiskowy

                                                    A.
                                • rycho7 pisiorki nie sa pragmatykami stosując oszczerstwa 10.07.07, 10:51
                                  hasz0 napisał:

                                  > zbierając na każdego haki

                                  Gdy zapoznalem sie z wyjasnieniami Leppera to stwierdzilem, ze prowokacja
                                  kaczorkowi nie wyszla. No ale kuperek sie kaczorkowi pali to musi udawac, ze
                                  ma "twarde" dowody. Jego alektorat to glupy i wszystko lykna. Hasz juz od lat
                                  staral sie nas przekonac, ze nie rozumie co to sa dowody i do czego sa
                                  potrzebne. Un dla sadu wymaga "dowodow" moralnych, czyli obszczymurkowego
                                  slowotoku.

                                  > się wypowiadać bez narażania na przykrości.

                                  Dobrze opisujesz moje odczucia z dyskusji z Toba. Pomowienia Hasza ueber Alles.

                                  > Podtrzymaniu władzy służyło sianie w społeczeństwie nienawiści do "reakcji"

                                  Lze-elit, wyksztalciuchow, stolika, mordercow lekarzy, lapowniczek
                                  pielegniartek, pedofilow nauczycieli, dziewiczych rydzykow, ...

                                  > TYM SIĘ RÓŻNIĘ OD WAS OBU: Nie huczę, nie obrażam niepsrowokowany rozmówców,

                                  Pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz,
                                  pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz, pomawiasz,...

                                  > I stąd insynuacje których nie potraficie udowodnić!

                                  Pomawiaczu, podaj link, podaj dowody na to pomowienie.

                                  Jak zwykle zmilczysz i zmienisz temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka