Dodaj do ulubionych

oficerowie WSI nie byli idiotami ...

15.07.07, 17:53
Oficer zniszczył dokumenty finansowe WSI
PAP - Komisja ds. służb specjalnych spotkała się z byłym oficerem, który
przyznał, że dokonał zniszczenia dokumentów finansowych byłych Wojskowych
Służb Informacyjnych - powiedział członek sejmowej speckomisji Janusz Zemke
(SLD).
O tym, że komisja otrzymała zeznanie winnego zniszczenia ksiąg rachunkowych
b. WSI - Wojciecha K.- poinformował na swych stronach internetowych
tygodnik "Wprost".
Jak powiedział Zemke, Wojciech K. przyznał się, że zniszczył dokumenty i "nie
bardzo potrafił wytłumaczyć dlaczego".
---------------
Obserwuj wątek
    • babariba-babariba byLI IdiOtAmI, bo zdecydowali się... 15.07.07, 20:27
      ...służyć SWOJEMU PAŃSTWU, które potem pod postacią Antka Policemajstera wypięło
      się na nich.
      Szczególnie zaś idiotyczne jest na tym forum ostrzeżenie: "za dużo wielkich
      liter w temacie" wątku.
      • hasz0 __________________kto tu ma swoje państwo? Polacy? 16.07.07, 10:18
        Czy słuchałeś wczoraj wieczorem Radia Maryja
        albo TV Trwam? Której nietety nie maaammm...

        Po roku prawie - sądząc, ze nie muszę już nawet z rzadka, jak to czasami
        robiłem, wywywkowo, od czasu do czasu, posłuchać przed zaśnięciem tego medium,
        jako odniesienia - jakże już daleko wszelkie inne odbiegły od krańców resztek
        polskości....

        Prelekcji niezłomnej Pani Marii Trzcińskiej...

        Jakże różnicie się TU WSZTSCY OD TAKICH POLAKÓW....

        Jakbyscie byli ulepieni z innej gliny...

        wyschniętej, wykruszonej, zwierzałej...

        nasączonej produkowanym medialnie, politycznie i naukowo - antypolskim jadem
        żmijowym...

        Cytat z blogu Polaka - Roman Pienkowski, nie, 06/11/2005 - 08:05:
        prawica.net/index.php?q=node/1771
        "przyjechal do Polski ze Stanow zmarly kilkanascie tygodni temu profesor Moor-
        Janowski, byly wiezien KL Warschau, ktoremu udalo sie ocalec, by zlozyc
        zeznania [widzial na wlasne oczy wewnetrzne dokumenty niemieckie uzywajace
        nazwy KL Warschau].

        Wywiady z nim znowu przeczytalem tylko w ND i NP.

        O ile dobrze pamietam, niewielkie bylo zainteresowanie jego swiadectwem.

        Szczegolna nieslawa spada na p.Kieresa kierujacego IPN, ktory potrafil w
        Stanach Zjednoczonych zapewniac tamtejsze lobby zydowskie o winie polskich
        mieszkancow Jedwabnego mimo, ze sledztwo dalekie jeszcze bylo do ukonczenia [a
        nastepnie polecic je ukonczyc, kiedy prace ekshumacyjne zaczely polskiej winie
        zaprzeczac], natomiast w sprawie NIEMIECKIEGO OBOZU KONCENTRACYJNEGO w
        Warszawie eksterminujacego przez lata 200 Polakow dziennie [gaz i krematorium]
        nie zdolal publicznie wyrzec slowa.

        Rowniez Gazeta Wyborcza tak gruntownie zajmujac sie Jedwabnem i "Sasiadami"
        jakos nigdy nie zdolala sie dowiedziec o KL Warschau. Pewnie dlatego ci, ktorzy
        ja znaja, nazywaja ja Gazeta Wybiorcza."

        Pytam po raz setny:
        "Kim Wy jesteście?
        • hasz0 _________________Czyja ta lisia Polska? pytam Was? 16.07.07, 10:23
          prawica.net/index.php?q=node/1771
          równie konsekwentnie blokowana i "moderowana" jest historia są
          Autor: widzącyzlublina, nie, 06/11/2005 - 22:19
          sądów i więzienia śledczego Na Zamku w Lublinie w okresie 1944-54.Historycy
          Uniwersyttu MC Skłodowskiej w Lublinie podobnie jak dziennikarze i politycy
          byli selekcjonowani i kreowani na "mordach NSZ" niemal jak na spawie Katynia a
          na Katolickim U. Lubelskim Prezesem Historii Armii Krajowej był nestor
          konfidencji prof Kłoczowski ps "Historyk".Jedyna książka o tematyce
          martyrologicznej sponsorowana przez obu ostatnich "Wielkich Kanclerzy
          Katolickiego Uniwesytetu Lubelskiego" arcybiskupow Pylaka i Życińskiego dotyczy
          właśnie historii sądów i ofiar Zamku Lubelskiego z lat 44-54 , której autorka
          jest już prezesem kanapowego "Związku Żołnierzy AK" w Lublinie
          (nie "Światowego") w stopniu podporucnika AK mimo, że do Armii Krajowej nie
          należała.Autorka wykorzystała świadomie monopol na rprezentowanie przed środkmi
          masowego przekazu autorytetu naukowgo w zzkresie historii sądw i więzienia Na
          Zamku w Lublinie do blokowania i fałszywego sugerowania w środkach masowego
          przkazu istotnych momentów tej historii oraz do niewłaściwego jej upamiętniania.
          Np.1-pierwsze i jedyne informacje o ilości wykonanych wyroków śmierci zostały
          przez nią podane w 1999r jako o poLowę zaniżone i dotychczas są powtarzane
          nawet w Naszym Dzienniku i Naszej Polsce bez mpożliwości sprostowania. Nie
          skutkuje nawet przesyłanie kopii pism przewodnich do zwłok skazanych i kart
          zgonu zmarłych bez wyroków oddzwanych do pogrzebania na cmentarzu rzymsko
          karolickim "przy Unickiej" w Lublinie poczatkowo w latach 1944-45 oficjalnie.W
          latach 70tych groby i miejsca grzebania więźniów Zamku z lat 44-54 na tym
          cmentarzu jako nieopłacone groby ziemne wyekshumowano bezimiennie (razem z
          Niemcami z 22lipca 44r)przy okazji imiennej ekshumacji więźniów z lat 1939-44,
          których 1300 nazwisk umieszczono nad katakumbami. To tak jak by kości oficerów
          z Katynia ekshumowano bezimiennie pod pomnik bohaterów wojny ojczyźnianej
          Podobnie ilość więźniów zmarłych bez wyroków podawana była jako "11 więźniów
          zaginęło lub zostało zakatowanych w czasie śledztwa" i tych jedynych informacji
          nie można sprostować nawet przesyłając liczniejsze kopie kart zgonów (z
          kancelarii cmentarza rz. kat "prZy Unickiej")
          2-informacje w mediach powtarzaja sugestie podległości więzienia Na Zamku NKWD
          lub "Śmierszowi" (1944-54 Początkowo więzienie to podlegało WP Armii Berlinga)
          3-wszystkie upamiętnienia ofiar Zaku są błędne lub fałszywe np pierwsza tablicA
          W BRAMIE umieszczona w 1994r podaje pod informacją "tu rozstrzelano.." nazwiska
          pięciu oficerów AK, z których już wówczas wiadomo było ,że trzech nie było
          rozstrzelanych Na Zamku
          -na budynkach pokarmelickich gdzie przez dwa miesiące istniało więzienie
          śledcze przy ul Świętoduskiej (zanim objęło budynki Zamku Lubelskiego)
          dwoje "polityków" AWS w tym obecny prezydent Lublina z PiS umieściło świadomie
          tablicę z nieprawdziwą informacją "w tym budynku w roku 1944 mieścił się areszt
          NKWD" Zapytani dla czego to zrobili mając dowody przekazania zwłok na cmentarz
          rzymsko katolicki z pieczęcią "Więzienie Śledcze Lublin ŚtoDuska.."
          odpowiedzieli, że wszystko opisane jest w książce P> Gawrysczaka (absolwet
          KUL "Konspiracja niepodlegościowa w lubelskim Inspektoracie AK 1944-56".
          Gawryszczak za ta książkę został radnym w Lublinie pomimo,że nie ma w niej
          jakiegokolwiek wspomnienia lub informacji nie tylko o więzieniu (lub areszcie)
          przy Świętoduskiej lecz wogóle o Zamku w Lublinie. To tak jak by w
          historii "holocaustu" wykreślono słowa Oświęcim, Treblinka, Bełżec, Sobibór i
          Majdanek.Przez to więzienie przeszło po wojnie tylu aresztantów co w okresie
          okupacji (około 30tysięcy) i wykonano 258 wyroków śmierci często właściwie
          tylko za przynależność do niepodległościowej konspiracji
          • hasz0 Re: _________________Czyja ta lisia Polska? pytam 16.07.07, 10:27
            ...mieszkając w Lublinie rozmawiałem z więźniami Zamku Lubelskiego.
            Komuniści mordowali tam 16-letnich chłopców...
            przedtem męczono ich w strasznych bestialskich

            ....do kogo ja to piszę?
        • babariba-babariba a dochtór (nie dentysta) orzekł: 'beznadziejny... 16.07.07, 10:25
          ...przypadek'
          • hasz0 dochtór (nie dentysta).... po WUML?/n 16.07.07, 10:30
            • hasz0 ____________________jeszcze 1 cytat 16.07.07, 10:32
              Zmartwił mnie Pan
              Autor: Wojciech Kozlowsk, wt, 08/11/2005 - 05:29
              wiadomościami z Lublina. Mieszkałem tam wiele lat. Jednym z pracowników
              lubelskiego IPN jest Sławomir Poleszak, lecz przedmiotem jego zainteresowania
              jest podziemie antykomunistyczne w białostockim. Niestety wydana przez niego
              książka na ten temat zasluguje nie na uznanie lecz bardziej na proces. Podam
              Panu adres pod którym bywają ciekawe recenzje. Spodziewam się tam niedługo
              nowego wydania. www.glaukopis.gross.pl/?

              Pozdrawiam

              Wojciech K

              • hasz0 Re: ____________________jeszcze 1 cytat 16.07.07, 10:35
                www.polskiejutro.com/art/a.php?p=82spolecz
                KL WARSCHAU - "niechciany" obóz koncentracyjny
                Romuald Bury
                Fragment ogrodzenia obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. Niemcy mogą
                wiedzieć o tym miejscu wszystko. W Polsce wiele obozów zostało zniszczonych
                bezpowrotnie. Powodem był fakt sytuowania w nich zaraz po wojnie więzień NKWD i
                UB...
                Choć wydaje się to absurdem, nie tylko dzieci dzielą się na "nasze" i na "nie
                nasze". Podobnie dzieje się bowiem z ofiarami II wojny światowej. Było ich
                dużo - aż kilkadziesiąt milionów ludzi straciło wówczas życie, z tego około 20
                milionów zamordowano w obozach koncentracyjnych. I myliłby się ten, kto myśli,
                że pamięć wszystkich czci się w świecie tak samo. Wystarczy odwiedzić
                jakiekolwiek Muzeum Holokaustu w USA, aby nabrać całkowitego przekonania, że
                ofiary kacetów to prawie wyłącznie Żydzi, trochę Cyganów i pederastów. A inni?
                Kogo oni obchodzą...

                Choć to też wydaje się absurdem, po dziś dzień trwają spory, czy niektóre KL w
                ogóle istniały. Nie, nie chodzi o takie przypadki, jak UFO. Rzecz dotyczy
                bowiem takiego obozu koncentracyjnego, który istniał dwa lata, a uśmiercono w
                mim około 200 tysięcy ludzi. Tak ludzi, ale... całkiem o nich zapomnieliśmy.

                Sejm uchwala i nic z tego nie wynika
                27 lipca 2001 roku Sejm RP podjął uchwałę "w sprawie upamiętnienia ofiar
                Konzentrationslager Warschau". Miało to miejsce w przeddzień 57 rocznicy jego
                ewakuacji, gdy z obozu wyprowadzono około 11 tysięcy więźniów - do innych
                obozów śmierci. Do końca wojny przeżyło już tylko zaledwie około 2 tysięcy z
                nich.
                Sejm zwrócił się z apelem o "wzniesienie pomnika dla uczczenia tysięcy Polaków
                mieszkańców Warszawy, zamordowanych w KL Warschau w ramach planu zagłady
                Stolicy Polski", jednakże nie określił adresata tego apelu. Wydaje się, że w
                ten sposób trafił w próżnię, albowiem nie widać chętnych do wypełnienia go
                treścią. Poszczególne instytucje państwowe i samorządowe uchylają się od
                działania (czy tylko ze względu na koszty?), a czas ucieka.
                Co więcej, informacji o KL Warschau nie ma w przewodnikach turystycznych, na
                mapach, planach miasta itp., choć znaleźć można równocześnie mnóstwo informacji
                o zagładzie getta. Także piśmiennictwo na temat getta i KL Warschau jest
                nieporównywalne, choć Żydzi warszawscy (i inni, osadzeni w getcie) zostali w
                olbrzymiej większości wywiezieni z Warszawy. W KL Warschau zamordowano zaś 200
                tysięcy ludzi.
                Pomnik Ofiar Getta stoi od kilkudziesięciu lat. Oznaczone i zabezpieczone są
                również inne pozostałości po "dzielnicy zamkniętej". Na temat KL Warschau jest
                kilka publikacji, w dodatku niektóre z nich kwestionują jego istnienie!

                "Polskie obozy śmierci"
                Podczas II wojny światowej Niemcy założyli na obszarze III Rzeszy i na terenach
                okupowanych około 12 tysięcy obozów i podobozów, przez które przeszło około 19-
                20 mln więźniów. Prawie trzech na czterech spośród nich zginęło:
                rozstrzelanych, zagazowanych, zagłodzonych, zamęczonych...
                Dziś świadomość istnienia KL, szczególnie w świecie anglosaskim (na skutek
                ogromnej literatury holokaustu) jest mocno selektywna. Do tego dochodzi
                potężna, narastająca propaganda, której efektem stały się "polskie obozy
                śmierci". Polega ona na tym, że prawie zawsze w prasie, literaturze, TV, radio,
                czy w Internecie, gdy tylko jest mowa o obozach koncentracyjnych, pojawia się,
                jak Filip z konopi, dodatkowe wyjaśnienie, że chodzi o "polskie" obozy. Walka z
                tym jest iście syzyfową pracą: wysyłanie listów, sprostowań, polemik itp.
                Spotykają się na ogół z metodycznym, wymownym milczeniem, czasami zaś
                poszczególne redakcje lakonicznie odpowiadają, że to był "błąd" i w przyszłości
                to się nie powtórzy. Po czym proceder dezinformacji i szkalowania trwa nadal.
                Warto przy tym pamiętać, że coraz bardziej rozpowszechniona jest postawa
                uczonych i publicystów (także w Polsce), którzy wywodzą, że Niemcy byli taki
                samymi ofiarami, jak reszta. Co więcej - jako ofiary rzekomo "przemilczane"
                (chodzi o tzw. powojenne wypędzenia) potrzebują obecnie coraz więcej pamięci,
                współczucia i... odszkodowań.

                KL Warschau
                Obóz koncentracyjny w Warszawie był. Świadczą o tym zarówno zachowane dokumenty
                (w tym druki obozowe), jak i zeznania jego niemieckich funkcjonariuszy. Nasz
                stan wiedzy wynika przede wszystkim z ustaleń śledztw, prowadzonych przez wiele
                lat zarówno Polsce, jak i w Niemczech. Pierwsze z nich zostało podjęte zaraz po
                zakończeniu działań wojennych, już w latach 1945-1946. zostało ono szybko
                przerwane, bo na tym terenie istniał obóz NKWD, oddany następnie na obóz pracy
                pod nadzorem UB. Wyniki tego śledztwa oczywiście zaginęły.
                W 1974 roku prokuratura zachodnioniemiecka zwróciła się w sprawie KL Warszaw do
                Instytutu Pamięci Narodowej. Wszczęto śledztwo, znów szybko przerwane. Zostało
                jednak wznowione po uzyskaniu nowych dowodów. Takie "przepychani" trwały aż do
                1996 roku, czyli do zamknięcia postępowania. Jego wynikiem jest ponad 40 tomów
                akt - dokumentów, zeznań, publikacji.
                Dziś wiemy, że już w październiku 1942 roku Heinrich Himmler wydał rozkaz,
                aby "wszyscy tak zwani pracownicy zbrojeniowi, którzy pracują jedynie w
                pracowniach krawieckich, kuśnierskich i szewskich, zostali zgrupowani w
                najbliżej znajdujących się obozach koncentracyjnych, tzn. w Warszawie, Lublinie
                [...]".
                16 lutego 1943 roku H. Himmler zarządził, aby na terenach zburzonego getta
                warszawskiego także urządzić filie KL Warschau. Pisał: "w przeciwnym wypadku
                nigdy nie osiągniemy spokoju w Warszawie [...]". 11 czerwca 1943 roku KL
                Warszaw "wzbogacił się" o dodatkową, nową siedzibę. Do KL przyłączono bowiem
                więzienie na ul. Dzielnej.
                Funkcjonariusze podziemnej Delegatury Rządu na Kraj informowali o istnieniu
                obozu w "Raporcie Wydziału Bezpieczeństwa, Oddział Polityczno-Informacyjny" nr
                227 z 22 listopada 1943 roku:
                "Jeden z oficerów G[estap]o oświadczył, że w Warszawie ma ulec zagładzie około
                200.000 Polaków. Zdaniem jego w Warszawie ginie co dzień około 300 Polaków,
                którzy oprócz publicznych egzekucji traceni są w komorze gazowej, w więzieniu
                na Dzielnej oraz pod Raszynem. [...] Niemcy zamierzają zadać narodowi polskiemu
                tak głębokie rany, aby już nigdy nie mógł się odrodzić".
                I tak się stało. Choć się odrodziliśmy, to rany okazały się bardzo głębokie i
                bolesne.

                Kto kogo
                Narody, które tracą pamięć, giną. Zbyt łatwo zapominamy o swej tożsamości i
                cierpieniach naszych poprzedników. Zbyt łatwo ulegamy modom, lansowanym przez
                usłużnych pismaków, których jedynym celem, jak się wydaje, jest ośmieszanie,
                wykpiwanie i wykrzywianie naszej przeszłości. Czereda polityków, politykierów i
                pseudoautorytetów spędza czas na wybrzydzaniu i sprowadzaniu wszystkiego do
                absurdu. Niektórym dobrze za to płacą, inni zaś widzą, że tamtym płacą i też
                chcą, prześcigają się więc nawzajem, szukając dziury w całym.
                Walka o pomnik, o godne uczczenie pamięci 200 tysięcy ofiar KL Warschau, trwa
                od dawna. Dziwne manipulacje odbywały się ze stratami Warszawy podczas okupacji
                niemieckiej. Starano się "rozpuścić" ofiary KL w liczbie ofiar getta i
                Powstania Warszawskiego. Dziś, skoro jest już "nawet" uchwała sejmowa (która,
                jak na ironię, nie ma żadnej mocy prawnej), powinno być łatwiej. A gdzież tam...
                Poseł Janusz Dobosz z LPR wniósł do ministra kultury interpelację, dlaczego,
                mimo upływu tylu lat, ta sprawa nie doczekała się godnego finału. Mamy w
                stolicy bardzo dużo pomników, będzie ich coraz więcej. Nie wszystkie są udane
                artystycznie, nie wszystkie z nich powinny w ogóle stanąć w miejscach
                reprezentacyjnych. Pomnik ofiar KL Warschau powinien wyróżniać się rozmachem,
                ale i surowością, wyrażającą szczególny dramat. Na razie jego ofiary czczone są
                spontanicznie i pokątnie, gdzie popadnie: w tunelu między Wolą i Włochami, na
                drzewach przy Pawiaku, podczas przypadkowych spotkań. Na wię
                • hasz0 ile takich fałszywych odp otrzymywałem z państw UE 16.07.07, 10:42
                  z redakcji, z Ministerstw Szkolnictwa szczególnie cyniczne od niewdzięcznej
                  Anglii.

                  Odpisano, zę "błędy" na temat V2, prof, Groszkowskiego,
                  Enigmy, Rejewskiego i innych...
                  Dywizjonów, danych wywiadu przeszło połowę wszelkich o działaniach
                  hitlerowskich Niemiec od Polaków...
                  itp.

                  zdolni i uparci uczniowie sami sobie znajdą...
        • babariba-babariba kaczescu natomiast odwołało z rzonda... 16.07.07, 10:34
          ...Mirescu Lipcescu
          • babariba-babariba kaczka odwoływaczka... 16.07.07, 10:37
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,4316929.html
            • hasz0 nawet szalikowcy byli szkoleni przez milicję PRL 16.07.07, 10:48
              jako "szeregowi i oficerowie" mafii...

              A poczynając od "naszego premiera" po czasy niedawne

              wszystkie rządy (oprócz oczywiście..)
              zaprzeczały istnienia zorganizowanej mafii...

              Powstał rząd cieni wcześniejszych cieni...

              Tusk na...premiera

              Rokita od....gospodarki

              a szef CBA...słuchajcie... szef cień to...

              Schetyna.

              A Kuczyński dwa dni emu w TOK FM
              Nie wierzę w te rankingi korupcji, te przekręty, te mafie...

              Jakbym Was czytał!

              • rycho7 no to czytaj pomawiaczu 16.07.07, 16:09
                hasz0 napisał:

                > A Kuczyński dwa dni emu w TOK FM
                > Nie wierzę w te rankingi korupcji, te przekręty, te mafie...
                >
                > Jakbym Was czytał!

                Dajesz swiadectwo, ze nie czytasz. Korupcja byla i jest. Najwieksza kolo
                pieniedzy czyli u fiskusa. A mafia jest gdy funkcjonariusze panstwa
                wspolpracuja z bandytami . Pisuary to bandyci wiec mafia jest oczywistoscia.
              • rycho7 Re: nawet szalikowcy byli szkoleni przez milicję 16.07.07, 16:32
                ... przez milicję PRL.

                hasz0 napisał:

                > jako "szeregowi i oficerowie" mafii...

                Hasz nie potrafi bez klamstw i pomawiania.

                Szkolenia odbywaly sie calkiem niedawno. A milicje PRL zlikwidowano 17 lat temu.

                > a szef CBA...słuchajcie... szef cień to...
                >
                > Schetyna.

                Sluchamy. Jak masz cos to napisz. Mam sie domyslac co Ty myslisz?
        • rycho7 Polakami innymi niz Ty Haszu 16.07.07, 16:01
          hasz0 napisał:

          > Jakbyscie byli ulepieni z innej gliny...

          Krawiec kraje jak mu materii staje.

          > Pytam po raz setny:
          > "Kim Wy jesteście?

          Polakami. Nawet jak Ci sie to nie podoba. Was jest w porywach 11%. Nas
          ewentualnie mozesz spalic na stosie. Zgodnie z Twoja tradycja.
    • rycho7 empiria sugeruje, ze jeden byl idiota 16.07.07, 15:56
      canaris.jr napisał:

      > Oficer zniszczył dokumenty finansowe WSI

      Swoje, czy cudze? Za swoje to bedzie musial zaplacic z wlasnej kieszeni jako
      nie rozliczony. A za cudze to na czym zarobi? Dozywotnio psychuszke?
      • hasz0 ______Nie wstyd Ci antypisować po raz 100. i 103.? 16.07.07, 16:13
        Kiedy się słucha pensjonarek IV RP, można odnieść wrażenie, że ludzie władzy
        to sami nieudacznicy i matoły. Tyle że – w przeciwieństwie do uprawiania
        pensjonarstwa – żeby władzę zdobyć, trzeba się jednak wykazać sporymi
        umiejętnościami.

        Stefan Kisielewski twierdził, że w Polsce zawsze rządzą socjaliści, tylko raz
        bezbożni, a innym razem pobożni. Ideowe pensjonarki też dzielą się na pobożne i
        bezbożne, bo poza tym nic ich nie różni. Wiele komentarzy zamieszczanych na
        przykład w „Gazecie Wyborczej" można by po drobnych zabiegach (zamiana nazwisk,
        partii czy instytucji) opublikować w „Naszym Dzienniku”. I odwrotnie.
        Potwierdza to zresztą łatwość, z jaką na przykład Tomasz Wołek zmienił
        polityczny obóz – oczywiście z głęboko niesłusznego na bezgranicznie słuszny.

        Dialektyka ideowych pensjonarek bez trudu pozwala im wczorajszych antybohaterów
        dziś czynić bohaterami – wystarczy, że ci zadarli z braćmi Kaczyńskimi. I
        natychmiast się uszlachetnili. Jak ostatnio Andrzej Lepper. Można się dziwić,
        że jeszcze nie powstał żaden KOL (Komitet Obrony Leppera), że nie zbiera się
        podpisów w obronie niewinnej ofiary reżimu Kaczyńskich – wszak tylu mamy
        zaprawionych w składaniu podpisów pod apelami i petycjami. Przydałoby się też
        kolejne spotkanie obrońców demokracji. Jakiż to byłby widok: Lepper z
        Kwaśniewskim i Olechowskim, a w tle zastępy moralnych autorytetów.
        • hasz0 nie sądziłem, ze będziesz razem z Rydzykiem Lepere 16.07.07, 16:15
          m i Giertychem
          www.wprost.pl/ar/?O=110223&I=1282
          • hasz0 sam już nie wiem: -popapraniec czy bandyta jestem? 16.07.07, 16:17
            • rycho7 Re: sam już nie wiem: -popapraniec czy bandyta je 16.07.07, 16:27
              Do wyboru do koloru. Moga byc oba na raz. Nie wpadles na to?
        • rycho7 Re: ______Nie wstyd Ci antypisować po raz 100. i 16.07.07, 16:26
          Jestem wrecz dumny. Zwalczam ZLO.

          > żeby władzę zdobyć, trzeba się jednak wykazać sporymi umiejętnościami.

          Zawsze podziwialem kieszonkowcow. Maja niewatpliwie wieksze umiejetnosci niz
          politycy. Roznia sie od mezow stanu, ze dzialaja na wlasny rachunek. Chociaz
          podobnie mowia, ze dla dobra kraju i narodu (radzieckiego?).

          > w Polsce zawsze rządzą socjaliści, tylko raz bezbożni, a innym razem pobożni.
          > Ideowe pensjonarki też dzielą się na pobożne i bezbożne

          Dodalbym jeszcze cichodajki. Przekroj w poprzek.

          Co do rzadow to w kolejnosci wolalbym anarchie a nastepnie bezboznych
          libearlow. Mam pelna swiadomosc, ze to sie nie zisci. Najwieksi kretyni tu na
          FA to liberalowie (dewoci).

          > że jeszcze nie powstał żaden KOL (Komitet Obrony Leppera)

          Po prostu uporczywie bronia prawa. Co Ty niezmiennie chcesz przeoczyc.
          • hasz0 życzę Ci byś spróbowął go na własnej skórze 16.07.07, 16:36
            tego prawa..

            Macierewicz i gen.D.

            cos se przypominam o czymś co też przewrotnie opisałeś

            przylepiało się to do burty jak Ty teraz do mnie..
            • rycho7 Re: życzę Ci byś spróbowął go na własnej skórze 16.07.07, 16:49
              hasz0 napisał:

              > tego prawa..

              Tak sie sprawia, ze zaznalem bezdennosci tego Twojego pomylkowego panstewka.
              Jedyne na co moglem liczyc to bylo prawo i sady. Wszystko wygralem. To Twoje
              panstwo nadal nie moze tego zniesc. Administracyjnie usiluje podwazac wyroki
              sadow. A odsetki rosna. Z Twojej kieszeni Haszu takze.

              > przylepiało się to do burty jak Ty teraz do mnie..

              IQ>170 resetuje pamiec. Do burty to moze guma do zucia. Ja pisalem o okrecie.
              Okret Haszu to brzmi dumnie. Bo wlasnie tak ma brzmiec. A Ty ciagle sie
              szlifujesz.

              > Macierewicz i gen.D.

              Aj waj, Bija Zydow. W Trojcy jedynych Polakow (nie komunistow). W tym Hasz co
              robi za Ducha Swietego. Syfonówą się natycha.
              • hasz0 wygrałeś to sie ciesz.Nie piszesz za co tak jak ja 16.07.07, 19:58
                bo się tajniaczysz, szkalujesz, obrażasz, wywyższasz się, pogrywasz,
                mieszasz państwo z rządem, rzad z partią a partię z wyborcą.

                Więc nie ocenię czy zasadnie.

                Wyemigrowałeś z powodów ekonomicznych, dobrze zarabiasz, to się ciesz.

                To jeszcze nie wystarcza? Musisz na oślep, jak wariat, mściwie i podle
                czepiać sie... nie pozwanych ale pokrzywdzonych? jak np. mnie tak, jak to co
                się czepia, jak to sam okresliłeś okrętu... ale nie burty.

                Widzę, ze ci sie znacznie pogorszyło...tracisz rozeznanie w swoich emocjach,
                krzywdach, sukcesach, czy co tam sobie chcesz.

                Ja od lat się ciebie nie czepiam ani jak okrętu ani jak burty.
                Każdy to może łatwo sprawdzić. Plujesz od dawna pod wiatr..


                • rimbalzo Re: wygrałeś to sie ciesz.Nie piszesz za co tak j 16.07.07, 20:09
                  zwoduj minę magnetyczną ....
                  ale po manewrze natychmiast zejdż z kursu ...
                  towarzysze, skoro dzisiaj chlamy , to niech podniosą rękę ci co w minowni
                  robili..i na artyleryjskim byli ...bo ja z torpedowni ....
                  kaliber 533 .... można było odpalić zza "główki" ( to taki falochron w
                  awanporcie), szła żmijką na cel ...
                  ale jak trafiłeś na qrwę , potrafiła zawrócić i w ciebie jebnąć ...
                  qrwa po co ja to piszę ...
                  bo lubię hasza , ale kiedys po ryju ode mnie dostanie.... za grafikę ...
                  dotąd nie rozkodowałem jego credo polityczne ....
                  • rycho7 prorok ewangelizator 16.07.07, 20:26
                    rimbalzo napisał:

                    > dotąd nie rozkodowałem jego credo polityczne ....

                    On prawie nie ma pogladow politycznych. Poza jednym, sasiad bogatszy, to
                    znaczy, ze nakradl, dopieprzyc sasiadowi.
                    • stormy_weather Re: prorok ewangelizator 16.07.07, 20:38
                      napalmem ...vietnam ... delta ...qrwa , delta to nie tylko mekong .. to może
                      być delta "T" .... co zresztą na jedno wychodzi ...
                      borys ! polewoj ... te tabla z akademii moskiewskiej szanuj ...

                      po czym Jan wyciągnął z szuflady swoje odnaczenia ...
                      Jan słuchaj , co sądzisz dzisiaj o polskiej armii zawiadywanej przez cywilów ?
                      cisza ....
                      w milczeniu pier'dolnęliśmy szałabana , on pancerniak (północna grupa
                      dyw.pancernej) ja marynarz z Marine Stuetzpunkt O ... dzisiaj baza MATO ...
                      pieprzone cywile....
                • rycho7 A Tobie moze wykaze kim jestes 16.07.07, 20:22
                  hasz0 napisał:

                  > wygrałeś to sie ciesz.Nie piszesz za co tak ja

                  Czy mam rozumiec, ze nie pisze tak jak Ty? Czy tez Ty napisales ale tak abym ja
                  nie przeczytal? Bo ja nie wiem.

                  Ja za to, ze nie zaplacilem lapowki/lapowek. Nie zaplacilem z prostego powodu,
                  bo jeszcze nie zarobilem na te lapowki. Ale bylem realista i planowalem, ze
                  zaplace jak bedzie z czego. To znaczy pierwsze zyski planowalem na lapowki. No
                  a jak potrafi ukarac mafia (bandyci panstwowi) to chyba powiniennes wiedziec.
                  Stale cos Ci sie wydaje, ze wiesz i piszesz. O jakichs III i IVRP.

                  > mieszasz państwo z rządem, rzad z partią a partię z wyborcą.

                  Po powyzsze zgrabnie skonstruowales to pod PiS. Jasny efekt zawlaszczen. Wladza
                  sadownicza i ustaweodawcza bywa niezaleznia od rzadu (wladzy wykonawczej). Ale
                  kiedys odzyskacie sady. Rzad staje na glowie aby skonsumowac przystawki.
                  Wyborca 11% ueber Alles.

                  > Wyemigrowałeś z powodów ekonomicznych, dobrze zarabiasz, to się ciesz.

                  Ciesze sie. Zwiekszam radosc przez porownanie. Miedzy innymi z Twoja
                  psychiatria.

                  > czepiać sie... nie pozwanych ale pokrzywdzonych?

                  Musze. Bo takich jak Ty uwazam za sprawcow, poplecznikow, winnych. Twierdzisz,
                  ze masz IQ>170. Taka mafijna korupcyjna polaczkolandia to efekt Twoich knowan
                  conajmniej od 1980.

                  > Widzę, ze ci sie znacznie pogorszyło...

                  Mylisz mnie z "sukcesami" CBA. Prawo w miare znam. A jego psucie
                  przez "inteligentow etosowych" jak Ty znam jeszcze lepiej. I nie widze powodu
                  aby popuscic, nawet przez wiecznosc po smierci z piekla jako dusza potepiona.

                  > Ja od lat się ciebie nie czepiam

                  Czepiasz sie od lat. Wywyzszaniem swego psujstwa. Chwalac zera i gnojarki.
                  Jasno chcesz aby bylo gorzej. Nie chcesz rozumiec swego szkodnictwa.

                  > Plujesz od dawna pod wiatr..

                  Wiatr histori wynosi do gory smiecie. Tak jak ostatnimi laty.

                  Wiem, ze nastepnym razem nie wygralbym przed spisowanymi sadami. Takiej Polski
                  nie chce. Warto pluc nawet pod wiatr. Moze dadza mi dodatek do emerytury dla
                  zaluzonych dla eurodemokracji. A Tobie moze wykaze kim jestes. Albo
                  przynajmniej napsuje krwi.
                  • hasz0 __A Tobie moze wykaze kim jestes - to wykaż a nie 16.07.07, 22:29
                    obrażaj dziecinnym straszeniem czarnym ludem.

                    Wymyslasz -izmy, -yzmy, itp. strachy na lachy, co znaczy straszysz daremnie,
                    bowiem niedorzecznością jest, straszenie tych których przodkowie przebierali
                    się za mary piekielne i nieśli powszechne przerażenie ogniem palonym w
                    charwatyni, świątyni wiecznego ognia, znajdującej się na szczycie i widocznych
                    z wielkiej odległości, zwłaszcza nocą, choć naprawdę dlatego, że specjalnie jej
                    wierzchołek pozbawiano wszelkiej najmniejszej żywej roślinności.
                    Dziś tę górę zwą Łysicą.

                    Stanowili spolnote, od palenia w charwatyni ogni na górze Hary-Łysicy.
                    Sąsiedzi widzieli ich tylko przez pryzmat wojowniczości ich harmi, nawet
                    spokrewnieni z nimi Jazygowie (imię to znaczy człowiek), mówili idi k ljadu, co
                    znaczyło niechaj cię diabli porwą, skąd porzekadło, strachy na lachy.

                    Wywodzili swoją nazwę harowie, od harowania ciężkiej pracy, bo nie lubili tych
                    co darmo chleb jedzą, więc od przysparzania, sporzenia i uważli się za
                    producentów - fachowców i profesjonalistów - skąd moje geny...

                    I nie lubili harowie (skąd hasz)synow Zła i Heks (Triheksoidzi)
                    a poznasz ich po tym, że podają fałszywe imię a bogiem ich jest złote cielce i
                    bałwany, działają tajnie i zakulisowo od imienia ich sprzedajność, oni to
                    wydziedziczają dziedziców, mówią o pokoju i miłości, a żyją z nierządu kobiet,
                    demoralizują mężczyzn, którzy pod ich wpływem zamieniają się w nędznych
                    kupczyków którzy nawet własny naród zaczynają sprzedawać w niewolę, bo według
                    nich najgorszy handel jest lepszy niż najszlachetniejsza praca, że lepiej jest
                    sprzedawać niż produkować i prowadzą zwodzony i demoralizowany naród do upadku
                    i katastrofy.

                    Poznasz ich po pokręconym języku nawet w inernecie...i metodach działania.
                    • rycho7 Hasz z gora na mozgu z Jászberény 17.07.07, 17:43
                      hasz0 napisał:

                      > Wymyslasz -izmy, -yzmy

                      Haszyzm wymyslasz Ty a nie ja. Ja tylko nazywam zespol Twoich pogladow, ktorych
                      nie jestem w stanie poznac, bo Ty nie chcesz ich wyjasnic.

                      > Stanowili spolnote, od palenia w charwatyni ogni na górze Hary-Łysicy.
                      > Sąsiedzi widzieli ich tylko przez pryzmat wojowniczości ich harmi, nawet
                      > spokrewnieni z nimi Jazygowie (imię to znaczy człowiek)

                      > Wywodzili swoją nazwę harowie, od harowania ciężkiej pracy

                      Spokrewnienie z Jazygami i ciezka praca. Czy Ty wiesz o czym Ty piszesz?

                      > kupczyków którzy nawet własny naród zaczynają sprzedawać w niewolę

                      Dokladnie opisujesz tzw. Piastow przed chrystianizacja. Miscovcy byli
                      Sarmatami, bo byli Chorwatami.

                      > najgorszy handel jest lepszy niż najszlachetniejsza praca

                      A z jakiej pracy byli znani Jazygowie?

                      > Poznasz ich po pokręconym języku nawet w inernecie...i metodach działania.

                      pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%A1szber%C3%A9ny
                      en.wikipedia.org/wiki/Ossetic_language
                      Jezyk faktycznie pokrecony. Jak jezyk Hasza. Cyryl jak Cylyl ale te metody.
                    • rycho7 Balwan jako pierwowzor Joszuy 17.07.07, 17:52
                      hasz0 napisał:

                      > obrażaj dziecinnym straszeniem czarnym ludem.

                      Nie mam w zwyczaju wprost pisac komus, ze jest durniem.
                      www.omniglot.com/writing/ossetian.htm

                      > bogiem ich jest złote cielce i bałwany

                      en.wikipedia.org/wiki/Zoroastrians
                      en.wikipedia.org/wiki/Ahura_Mazda

                      Balwan jako pierwowzor Joszuy bawi mnie doskonale.
                      Zakonczyles swa edukacje na katechezie i widac efekty.
                    • rycho7 slepota funkcjonalna haszystow-kaczystow 17.07.07, 19:32
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=66012349&a=66019468

                      > Gdybym na Rusi galicyjskiej spotkał nauczyciela Polaka, prześladującego
                      > dziecko za to, że jest ono dzieckiem ruskim, że po rusku mówi, czułbym do
                      > niego nie mniejszy wstręt od tego, jaki budzi we mnie moskiewska i pruska
                      > kanalia pedagogiczna" [...]"

                      Przesladowan po 1945 dzieci kaszubskich, slaskich, mazurskich Hasz dostrzec nie
                      chce. Natomiast zgodnie z istota tych przesladowan Hasz dmie w surmy bojowe gdy
                      Mazurzy chca odzyskac swa ojcowizne. Hasz falszywie roni lzy czytajac "Na
                      tropach Smetka" Wankowicza. Ale nie chce w Mazurach znad Renu dostrzec tych,
                      ktorzy wczesniej przez 700 lat lakneli powrotu do Polski. Bo samo slowo Mazur
                      mowi o tym, ze to emigranci z Mazowsza.

                      Ogrom obludy katolopolaczkow jest porazajacy. A juz brak pamieci pogromow w
                      miescie Thorn (zawlaszczonym przez redemptoryste) pozbawia wiary we
                      wspolczesnosc haszowanego moheru. Tych ktorzy trwali przez 700 lat katolstwo
                      pognalo w 25 lat. Bo smieli byc ewangelikami, wiec to Niemce-psiajuchy.
                      Haszysci-kaczysci uzurpuja sobie bycie szafarzami polskosci, patriotyzmu. Nic
                      ich nie nauczyla utrata Ukrainy, rozbiory, chlopski stosunek do band
                      szlachetkow w 1863. Oni maja wrodzona inteligencje od zbierania kartoflow w
                      rekawiczkach. Stad ten kult do kartoflow i obraza uczuc religilnych przy lada
                      krytyce drobiu nielotnego.

                      Ubawiles mnie Haszu swym pochodzeniem:
                      pl.wikipedia.org/wiki/Haren

                      nds-nl.wikipedia.org/wiki/Hoaren_%28gemainte%29

                      Jak na nienawidzacego swego ojczystego jezyka jestes doskonalym moherem.
                      hu.wikipedia.org/wiki/Gyanta
                      www.mimi.hu/noveny/hars.html
                      Mozemy tez wrocic do handlu niewolnikami i do Miscovcow:
                      www.historiakurgany.republika.pl/apo_plik/harowie.htm

                      lud.republika.pl/chorwaci.html

                      Czyzbys mial na nazwisko: Harasz ? A moze: Harem ?
                      Widze, ze wolisz mity niz fakty. Ale to nic nowego w ocenie Ciebie.

                      Co do jednego nie mam watpliwosci. Ty MUSISZ pochodzic od kultury przeworskiej.
                      Jak mus to mus. Sensu nie musi byc.
                      • rycho7 Hasz pochodzi od Krasnoludow 17.07.07, 19:35
                        www.autorskie.fora.pl/cztery-ludy-t544-30.html
                        Krasnoludy => Piktale, Erekowie, Harowie, Dytamici.
                        Elfy => Lynuaci, Sylfedowie, Sylvasi.

                        To ja trochę ponarzekam i powybrzydzam.
                        Piktale - brzmi jak piktogramy.
                        Erekowie - ma podtekst seksualny.
                        Harowie - kojarzy się z harówką.
                        Dytamici - pobrzmiewa jak niedorobinone laski dynamitu.
                        Lynuaci - dziwniejszego nie mogłeś wymyślić?
                        Sylfedowie, Sylwasi - kojarzą mi się z Sylenami(kuzyni Faunów i Satryów).
                        • hasz0 no dobra ale gdzie odp. na pytanie 17.07.07, 20:01
                          • hasz0 a prześladowanie #-a? 17.07.07, 20:15
                            • rycho7 Re: a prześladowanie #-a? 17.07.07, 20:39
                              Poszukaj ich w swoich urojeniach.

                              Ja co najwyzej Cie bodzcuje. Abys nie zapadal w bezruch. Bodziec jak wiesz to
                              taki kijek zaostrzony, ktorym sie dzga przysypiajaca rogacizne (szatany (devy)
                              Ahura Mazdy).

                              Dzieki kontaktom z Toba moj system immunologiczny jest aktywny. Nie choruje gdy
                              musze posluchac Twych idoli.
                          • rycho7 Re: no dobra ale gdzie odp. na pytanie 17.07.07, 20:33
                            Gdybys byl laskaw zwerbalizowac to pytanie. Bo w niniejszym watku Twego pytania
                            nie znalazlem. Podaj moze link, zacytuj (to swoje pytanie). Ciekawe czy
                            potrafisz?
                            • hasz0 czytałeś bo cytujesz a pytaniakto napisał nie zauw 18.07.07, 11:57
                              ażyłeś?

                              "Oczywiście, ze nie potrafię podac linku, a gdybym nawet podał to i tak byś
                              twierdził, że nie podałem i dalej byś mnie "bodźcował" w swoim mniemaniu...

                              Pytanie było zgadniecie kto to napisał?

                              A było skierowane do tych, których idol psy namawia do obsikiwania
                              pomnika twórcy II RP.

                              Ponieważ uważasz, ze można wszystko napisać po polsku,
                              zapytam dodatkowo:

                              - czego nie można po polsku napisać?
                              a jeśli ktoś nawet napisze, to i tak to nie istnieje w realnym życiu?

                              • rycho7 nieuczciwa gra 18.07.07, 15:55
                                hasz0 napisał:

                                > ażyłeś?

                                Sadze, ze przeoczyles, ze ja ustawicznie apeluje do Ciebie abys jako zyjacy
                                autor sam jasno pisal o co Ci chodzi.

                                Doswiadczenie z forum nauczylo mnie abym przenigdy nie pisal jak sie domyslam.
                                Poniewaz to gwarantuje, ze oponent na 100% stwierdzi, ze jemu chodzilo o cos
                                odwrotnego. Nawet gdy mu w ogole o nic nie chodzilo.

                                W tym sensie ja wedlug siebie jakikolwiek test zalicze pozytywnie gdy nie wezme
                                w nim udzialu. Natomiast Ty wszystkie mozliwe i niemozliwe odpowiedzi zaliczysz
                                mi jako przegrana. Taka juz ta Twoja "kultura" wraz z IQ.

                                > - czego nie można po polsku napisać?

                                Slowa opisuja jedynie rzeczywistosc. One rzeczywistosci nie tworza. W tym
                                sensie klamstwem jest stwierdzenie "Na poczatku bylo Slowo".

                                Dosc oczywista sprawa wsrod Polakow w Niemczech jest brak mozliwosci
                                porozumienia sie z Polakami spoza Niemiec. Uzywanie niby znanych slow nie
                                sprawia, ze ci nie stad pojma opisywana rzeczywistosc. To trzeba miec we krwi.

                                Nie mozna napisac tego co jest zakazane polskim prawem. Wez kodeks karny.
                                • hasz0 Re: nieuczciwa gra 18.07.07, 17:12
                                  Skamlesz albo podejrzewasz albo obrażasz oszczerstwem albo się wywyższasz albo
                                  nie rozumiesz ironii...albo...po prostu swoje cechy przypisujesz innym...

                                  Może można Ci jakoś pomóc?

                                  Przyznać Ci bezwarunkowo za każdym razem rację czy wyjaśnaic kiedy ironizuję

                                  > Dosc oczywista sprawa wsrod Polakow w Niemczech jest brak mozliwosci
                                  > porozumienia sie z Polakami spoza Niemiec. Uzywanie niby znanych slow nie
                                  > sprawia, ze ci nie stad pojma opisywana rzeczywistosc. To trzeba miec we krwi.
                                  >


                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=66092858&v=2&s=0
                                  • rycho7 Re: nieuczciwa gra 18.07.07, 20:05
                                    hasz0 napisał:

                                    > Skamlesz

                                    Masz jakies wypowiedzi jak gnojarek, Twoj idol. Stale sie popisujesz "kultura".

                                    Test Ty sobie ubzdurales. Ja bylem laskaw Ci odpowiedziec. Tak sie podtrzymuje
                                    konwersacje.

                                    > nie rozumiesz ironii...

                                    Z zalozenia nie probuje. Wole abys napisal wprost. Nie ryzykuje wtedy, ze sie
                                    obrazisz.

                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=66092858&v=2&s=0

                                    Brak komentarza uwazam za aprobade. Dziekuje.
                                  • danus01 Re: nieuczciwa gra 18.07.07, 20:22
                                    hasz0 napisał:

                                    > Skamlesz albo podejrzewasz albo obrażasz oszczerstwem albo się wywyższasz
                                    albo
                                    > nie rozumiesz ironii...albo...po prostu swoje cechy przypisujesz innym...

                                    typowe odwracanie ogonem...
                                    tak sie dzieje nie tylko na forum
                                    znam takich ludzi 'odwracajacych ogon kota w realu
                                    wiem dlaczego tak czynia
                                    kiedy traca w dyskusji kontrole nad manipulacja(swoja) w dyskusji przystepuja
                                    wtedy do ataku 'zamiany' ogona z glowa kota'
                                    Haszu,wszyscy juz wiedza tu na forum,ze do tego 'odwracania' masz gietka szyje
                                    o nazwie 'twoja moralnosc'

                                    >
                                    > Może można Ci jakoś pomóc?
                                    >

                                    pomoz najpierw sobie
                                    wyprostuj swoje kregi szyjne
                                    na poczatek
                                • danus01 Re: nieuczciwa gra 18.07.07, 20:17
                                  rycho7 napisał:

                                  >
                                  > Slowa opisuja jedynie rzeczywistosc. One rzeczywistosci nie tworza. W tym
                                  > sensie klamstwem jest stwierdzenie "Na poczatku bylo Slowo".
                                  >

                                  a jednak...
                                  gdybys Rychu nie mial skojarzen negatywnych co do 'slowa'
                                  nir napisalbys tego co wyzej skopiowalam.
                                  rzeczywistosc to nie slowa
                                  slowa juz sa rzeczywistoscia

                                  • hasz0 ____________nieuczciwa gra? nieuczciwa wobec kogo? 18.07.07, 21:37
                                    ......moja wobec Was?

                                    Trzeba nie lubić tego rządu do tego absurdalnego stopnia jak Wy?
                                    Przypisywać wszelkie...-izmy i -yzmy?
                                    Z uwzględnieniem szczególnie tych obelg, które się samemu podsłyszało niegdyś
                                    o sobie i pora je odreagować * 100?

                                    Trzeba posądzać każdego kto w 80 roku nie zgadzał się z

                                    przewrotnością języka i nieczystych intencji,
                                    łapówkarstwem podniesionym do rangi "siły przebicia partyjnego załatwiacza"?
                                    sitwą korupcji związanych zdradą i donosicielstwem wzajemnym?
                                    powszechnym złodziejstwem wymuszanym zakłamaną sprawozdawczością, nagradzaniem
                                    szkodników i tępieniem fachowców? sztuczną gospodarką i absurdalnymi decyzjami?

                                    Można szydzic dziś bezkarnie ze styropianu? bo patrzyło się na wiekszość
                                    poniżanych z pozycji wtajemniczonego w układ? Jako TW albo członek?

                                    Bo sędziowie są z reguły po "właściwej" stronie i wyznają tę samą mentalność
                                    klanową, te same klanowe reguły jak w PRL-u - związani z nieformalnymi
                                    politycznymi i biznesowymi grupami tworzonymi przez ludzi wywodzących się z
                                    komunistycznej nomenklatury, funkcjonujących do dziś w administracji państwowej
                                    i spółkach Skarbu Państwa, sadach, TK i gdzie tylko spojrzeć...

                                    Nie miałem tyle samozaparcia co pracownica Biedronki by 5 lat
                                    ciągnac sprawę... szkoda zdrowia...

                                    Tu sobie zapychacie usta prawem, praworządnością bo w Niemczech to to i to...
                                    Bo własność prywatna..bo...
                                    Szkoda słów!

                                    Udajecie, ze z nazwą zrobiło się normalne państwo...



                                    • danus01 Re: ____________nieuczciwa gra? nieuczciwa wobec 18.07.07, 21:53
                                      hasz0 napisał:

                                      > ......moja wobec Was?
                                      >
                                      > Trzeba nie lubić tego rządu do tego absurdalnego stopnia jak Wy?
                                      > Przypisywać wszelkie...-izmy i -yzmy?
                                      > Z uwzględnieniem szczególnie tych obelg, które się samemu podsłyszało niegdyś
                                      > o sobie i pora je odreagować * 100?
                                      >

                                      o tak!
                                      na sposob "absurdalnego stopnia" nie lubie tego rzadu blizniakow z przystawkami
                                      w koloratkach
                                      mam prawo nie lubic-nawet do "stopnia absurdalnego"
                                      tu sa tylko slowa-moje
                                      a moje slowa tu zapisane nie przekladaja sie ani na rzeczywistosc ani na -izmy
                                      • hasz0 ja ich też nie lubie - ale za to i to w porównaniu 19.07.07, 05:59
                                        do wielu innych dla których zabrakło by skali słownej


                                        ....

                                        gdy się, żyje daleko jeździ niemieckimi tam a nie tu...
                                        droga Olsztyn - wykoaawca niemiecki 3 mld miała spełniać najwyższy standardy
                                        wg najlepszych technlogii...

                                        cuś okropnego...sypie się niszczy smołą i żwirem boczne
                                        niszczy samochody i ich...blacharkę

                                        Autostrada betonowa z Wrocławia ... niemiecki wykonawca polski inwestor...
                                        pofalowana tarka autostrada smierci bez pasa bezpieczeństwa...

                                        efekty 4 reform w tym zdrowia

                                        to też wina tego rządu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka