monopol
23.06.03, 20:26
Jeden statek to zdecydowanie za mało. Tu jest potrzeba wyrżnięcia tysięcy
płodów. A skoro lepiej to robić na fali, gdy buja, gdy szum Bałtyku usypia,
to niech przypłyną dziesiątki jednostek pływających. Różnej wielkości...
Niech usuwają...
Niech wyskrobują...
Niech wywalają z burtę nóżki i główki...
Otwórzmy porty, otwórzmy!
Polska matka wreszcie poczuje się wolna, gdy na pokład wejdzie i płodu się
pozbędzie.
To wolność jest...