Dodaj do ulubionych

Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna?

23.06.03, 20:26
Jeden statek to zdecydowanie za mało. Tu jest potrzeba wyrżnięcia tysięcy
płodów. A skoro lepiej to robić na fali, gdy buja, gdy szum Bałtyku usypia,
to niech przypłyną dziesiątki jednostek pływających. Różnej wielkości...

Niech usuwają...
Niech wyskrobują...
Niech wywalają z burtę nóżki i główki...

Otwórzmy porty, otwórzmy!

Polska matka wreszcie poczuje się wolna, gdy na pokład wejdzie i płodu się
pozbędzie.

To wolność jest...
Obserwuj wątek
    • Gość: mzro Re: Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna? IP: *.u.mcnet.pl 23.06.03, 20:30
      Módlmy się, a może będziemy wysłuchani@!
    • Gość: P.S.J. Re: Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 20:34
      Przypłynie jak Krollop z Paetzem dorobią się dziecka smile)
    • nurni konwoj Europa nadciaga 23.06.03, 20:41
      konwoj skladajacy sie z :

      niszczyciel 'doktor mengele'
      mozesz zawiesc tam schorowana babcie ktora nadwyreza Twoj budzet
      bezmyslnie jeszcze zyjac

      tankowiec 'heroina'
      mozesz ....poplynac

      trawler 'atrakcyjny bezpruderyjny zenon'
      nie da ci zona nie da ci sasiadka
      tego co da ci holenderska ciotka

      krazownik 'rozwazne ale nie romantyczne'
      zespol feminazistek z gotowymi instrukcjami:
      'chca dzieci? niech rodza je sami!'

      ----------------------------------------------------------------

      cieszymy sie ze jestesmy juz w europie!

      pierwsze pieniazki z unii
      warto by przeznaczyc na unowoczesnienie naszych portow

      • monopol "Empty uterus" sp. z o.o. ? 23.06.03, 21:13
        Czyż masowe usługi aborcyjne nie mogłyby stać się siłą napędową polskiej
        gospodarki? Wówczas zamknęłyby się usta przeciwników obcego kapitału...

        --
        szlachetny monopol
        • Gość: P.S.J. Re: 'Empty uterus' sp. z o.o. ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 21:19
          Eee... wiadomo, że legalizacje aborcji blokuje lobby polskich ginekologow, ktorzy (jak to w przypadku czarnego rynku) za uslugi nielegalne kosza wielokrotnie (wielonastokrotnie?) wiecej kasy, niz gdyby robili to legalnie. A ich dochody, bo w Polsce aborcje SA, i to liczne, pozwolily im bez problemu kupic np. LPR jako sile lobbujaca w parlamencie.
          • Gość: AdamM zakladając, ze IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 21:25
            nie zartujesz to powiem ci, ze piszesz bzdury. Wiekszosc ginekologow nie
            wykonuje aborcji. Z roznych powodow, czesto czysto pragmatycznych (strach przed
            denuncjacja i koncem kariery). Gdyby robili to legalnie to co, co by skrobali
            mieliby calkiem pokazny wzrost dochodow.

            A.
            • Gość: P.S.J. Re: zakladając, ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 21:42
              Troche przerysowywalem, ale... Czy jestes ginekologiem? Jesli nie, to informacja, ze "Wiekszosc nie wykonuje" ma taki sam walor jak moje rewelacje.
            • Gość: snajper Re: zakladając, ze IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 00:38
              Gość portalu: AdamM napisał(a):

              > nie zartujesz to powiem ci, ze piszesz bzdury. Wiekszosc ginekologow nie
              > wykonuje aborcji.

              Jak duża jest ta mniejszość wykonująca zabiegi ? Bo chyha nie masz na myśli
              tych chyba 10 oficjalnych skrobanek rocznie ?

              > Z roznych powodow, czesto czysto pragmatycznych (strach przed
              > denuncjacja i koncem kariery).

              Czy znasz choć jeden przypadek końca kariery lekarza z powodu donosu o
              skrobance ? Czy można obawiać się czegoś, co nigdy się nie zdarzyło ?

              > Gdyby robili to legalnie to co, co by skrobali
              > mieliby calkiem pokazny wzrost dochodow.

              Nierozumiem, Dochód za legalne aborcje ? ZKAsy Chorych ? wink)

              Pozdrawiam

              Snajper.

              • monopol Snajper 24.06.03, 07:06
                Większość ginekologów skrobanek nie wykonuje. Gwarantuję Ci, że są to lekarze,
                którzy mogą zarobić kasę w inny sposób.

                Oczywiście, że bywają też zwyrodnialcy, którzy skrobią nielegalnie za
                pieniądze.

                Bez sensu jest jednak gadanie, że to lobby ginekologów stara się utrzymać
                restrykcyjne przepisy dotyczące aborcji.

                Za utrzymaniem tych przepisów są normalni ludzie, którzy szanują ludzkie życie.
                • snajper55 Monopol. 24.06.03, 21:01
                  monopol napisał:

                  > Większość ginekologów skrobanek nie wykonuje. Gwarantuję Ci, że są to lekarze,
                  > którzy mogą zarobić kasę w inny sposób.

                  Sądząc z ilości wiadomych ogłoszeń i biorąc pod uwagę, że żaden gabinet nie
                  publikuje ogłoszenia codziennie oraz że w każdym z ogłaszjących się gabinetów
                  pracuje kilku lekarzy, ilość tych ostatnich zajmujących się aborcjami jest
                  znaczna.

                  > Oczywiście, że bywają też zwyrodnialcy, którzy skrobią nielegalnie za
                  > pieniądze.

                  Dlaczego od razu zwyrodnialcy ? To tak, jakby niewierzącego nazywać
                  bezbożnikiem. Jesli płodu nie uważają za człowieka, to w swoim sumieniu nie
                  popełniają żadnej zbrodni. To nie zwyrodnialcy.

                  > Bez sensu jest jednak gadanie, że to lobby ginekologów stara się utrzymać
                  > restrykcyjne przepisy dotyczące aborcji.

                  Niewątpliwie w interesie lekarzy zajmujących się aborcjami jest utrzymanie
                  restrykcyjnej ustawy. Ile chcą, a ile mogą, to już całkiem inna sprawa, ale ani
                  ja, ani Ty nie rozstrzygniemy tego problemu.

                  > Za utrzymaniem tych przepisów są normalni ludzie, którzy szanują ludzkie życie

                  Powiedzmy - ci, którzy uważają płód za człowieka. wink)

                  Pozdrawiam smile)

                  Snajper.
                  • monopol Do Snajpera ponownie 24.06.03, 22:34
                    snajper55 napisał:

                    > Sądząc z ilości wiadomych ogłoszeń i biorąc pod uwagę, że żaden gabinet nie
                    > publikuje ogłoszenia codziennie oraz że w każdym z ogłaszjących się gabinetów
                    > pracuje kilku lekarzy, ilość tych ostatnich zajmujących się aborcjami jest
                    > znaczna.

                    Znam wielu ginekologów Snajper, naprawdę wielu - wśród nich jeden, dwóch
                    dokonuje aborcji. Nigdy nie należy uogólniać.

                    > Dlaczego od razu zwyrodnialcy ? To tak, jakby niewierzącego nazywać
                    > bezbożnikiem. Jesli płodu nie uważają za człowieka, to w swoim sumieniu nie
                    > popełniają żadnej zbrodni. To nie zwyrodnialcy.

                    Według mojego sumienia zbrodnię popełniają, więc ja nazywam ich zwyrodnialcami.

                    >
                    > Niewątpliwie w interesie lekarzy zajmujących się aborcjami jest utrzymanie
                    > restrykcyjnej ustawy. Ile chcą, a ile mogą, to już całkiem inna sprawa, ale
                    ani ja, ani Ty nie rozstrzygniemy tego problemu.

                    W interesie zwyrodnialców może i utrzymanie restrykcyjnej ustawy jest. Ale nie
                    mówmy, że jest w interesie ginekologów.
                    >
                    > > Za utrzymaniem tych przepisów są normalni ludzie, którzy szanują ludzkie ż
                    > ycie
                    >
                    > Powiedzmy - ci, którzy uważają płód za człowieka. wink)

                    Ja uważam płód za człowieka. To człowiek przed urodzeniem, w określonej fazie
                    rozwoju... Jestem normalny chyba, co nie?
                    >
                    > Pozdrawiam smile)
                    >
                    > Snajper.

                    Ja również pozdrawiamsmile)
            • Gość: m Re: zakladając, ze IP: *.Astral.Lodz.PL 25.06.03, 19:51
              jesteś chyba z innego świata - weź pierwszą lepszą gazetę i w ogłoszeniach
              ZDROWIE poczytaj sobie - codrugie to "zabiegi" - myślisz ,że oni tam zęby
              wyrywają. Ile jużbyło ukrytych kamer, i Pan doktor w szpitalu był wielkim
              przeciwnikiem, sumienie mu nie pozwalało - a przy odejściu dawał wizytówkę do
              prywatnego gabinetu. Społeczeństwo polskie ogłoszone przez kościół jako w 90%
              katolickie - a 90% lekarzy wykonuje zabiegi - to są katolicy ,
          • monopol A dowody? 23.06.03, 21:48
            Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

            > Eee... wiadomo, że legalizacje aborcji blokuje lobby polskich ginekologow,

            Kto to stwierdził?
            • Gość: P.S.J. Re: A dowody? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 22:33
              Na razie ja... Ale smutnym i niezaprzeczalnym faktem jest to, że zakazane jest bardziej dochodowe niż legalne. A zyski czerpią z tego osoby zajmujące się procederem.

              A jeśli ktoś się zajmuje dochodowym procederem, to będzie się starał, żeby nie zabierano mu korytka z pieniędzmi.
              • monopol Czyli brak dowodów 24.06.03, 07:01
                Biorąc pod uwagę to, że większość ginekologów w Polsce zabiegów usuwania ciąży
                nie wykonuje, Twoja teoria upada.

                Zaznaczam, że ginekologiem nie jestem.
                • Gość: P.S.J. Re: Brak dowodów na szlachetność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 20:18
                  Ale skąd, pytam, skąd, monopolu, ta niewzruszona pewność, że nie wykonują? Ja
                  wiem co najmniej o dwóch, którzy wykonują w Warszawie, jak przejrzeć
                  ogłoszenia drobne w gazetach, to "wszelkie usługi ginekologiczne, tanio"
                  ofiaruje znacznie więcej "szlachetnych ginekologów". Wiadomo, że oficjalnie do
                  zeznań podatkowych tego nie wpisują...
                  • monopol Zaczynasz głupią grę czyli mnie zaczepiasz 24.06.03, 20:38
                    Po pierwsze wciąż nie ma dowodów na Twoją teorię.
                    Po drugie odpierwiastkuj się od mojej sygnaturki. Moja szlachetność jest moją
                    szlachetnością. Nie łącz jej z czymkolwiek, co robią ginekolodzy, bo mówisz o
                    dwóch różnych rzeczach.
                    Po trzecie ilu jest w Warszawie ginekologów? Ilu z nich robi skrobanki?
                    Po czwarte nie zaczepiaj, tylko dyskutuj.
                    • Gość: P.S.J. Re: Zaczynasz głupią grę czyli mnie zaczepiasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 11:43
                      Primo: przepraszam. Nie chciałem cię urazić słowem "szlachetność". Zresztą,
                      użyłem tego słowa abstrahując od twej sygnaturki - po prostu nie wierzę w
                      szlachetność (mogę używać "nieskazitelność") ginekologów.
                      Dowody? Mnogość ogłoszeń oferujących aborcję w gazetach.

                      Jakieś kontrdowody? Dowody na niechęc ginekologów polskich do wykonywania
                      zabiegów?
                      • monopol Re: Zaczynasz głupią grę czyli mnie zaczepiasz 25.06.03, 16:27
                        Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

                        > Primo: przepraszam. Nie chciałem cię urazić słowem "szlachetność". Zresztą,
                        > użyłem tego słowa abstrahując od twej sygnaturki - po prostu nie wierzę w
                        > szlachetność (mogę używać "nieskazitelność") ginekologów.
                        > Dowody? Mnogość ogłoszeń oferujących aborcję w gazetach.

                        OK. Nie mam żalu, może to zbieg okoliczności z tą "szlachetnością". Nie
                        twierdzę, że wszyscy ginekolodzy są nieskazitelni. Pisałem już w tym wątku, w
                        postach do Snajpera, że część z nich to zwyrodnialcy, którzy usuwają płody za
                        kasę. Nie można jednak uogólniać. Podaj mi proporcje - jaki odsetek ginekologów
                        zajmuje się wewnątrzmacicznym zabijaniem płodów? Nie wiesz tego, Twój pogląd
                        opierasz tylko na ogłoszeniach w gazecie. A ja się pytam raz jeszcze - jaki
                        procent spośród ginekologów stanowią ci, którzy się ogłaszają w tej gazecie?

                        >
                        > Jakieś kontrdowody? Dowody na niechęc ginekologów polskich do wykonywania
                        > zabiegów?

                        Najpierw muszą być dowody, potem dopiero należy je kontrować. Policz ilu
                        ginekologów nie ogłasza się w gazetach ( chodzi mi tu o ogłoszenia
                        typu "wywoływanie miesiączki" itp. ). Porównaj proporcje.

                        Poza tym to jeszcze nie wszystko. Nawet jeśli duża część spośród ginekologów to
                        zwyrodnialcy, jak chcesz udowodnić, że to oni prowadzą lobbing w sprawie
                        utrzymania obecnej restrykcyjnej ustawy aborcyjnej? Ja zauważam, póki co,
                        lobbing Kościoła Katolickiego i środowisk prawicowych.
      • kataryna.kataryna Re: konwoj Europa nadciaga 23.06.03, 21:29
        nurni napisał:

        > konwoj skladajacy sie z :
        >
        > niszczyciel 'doktor mengele'
        > mozesz zawiesc tam schorowana babcie ktora nadwyreza Twoj budzet
        > bezmyslnie jeszcze zyjac


        Śmiej się, Nurni, śmiej, może pod inną nazwą ale i na "Doktora Mengele"
        przyjdzie czas, prędzej niż nam się wydaje:


        www.nrlc.org/news/2000/NRL06/ships.html
    • Gość: AdamM Brawo monopol! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 20:43
      Idealnie oddałeś problem. Wolnośc kobiety = jej prawo do zabijania wlasnego
      dziecka. Ot, kurwa mać, postęp!

      A.
      • balzer Re: Brawo monopol! 23.06.03, 22:17
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > Idealnie oddałeś problem. Wolnośc kobiety = jej prawo do zabijania wlasnego
        > dziecka. Ot, kurwa mać, postęp!
        >
        > A.

        Płodu, Adam płodu. Zygota to nie dziecko.
        • Gość: wikul Re: Brawo monopol! IP: *.acn.waw.pl 23.06.03, 22:58
          balzer napisał:

          > Gość portalu: AdamM napisał(a):
          >
          > > Idealnie oddałeś problem. Wolnośc kobiety = jej prawo do zabijania wlasneg
          > o
          > > dziecka. Ot, kurwa mać, postęp!
          > >
          > > A.
          >
          > Płodu, Adam płodu. Zygota to nie dziecko.



          Sam jestes zygota , umysłowa .
          • balzer Re: Brawo monopol! 23.06.03, 23:05
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > balzer napisał:
            >
            > > Gość portalu: AdamM napisał(a):
            > >
            > > > Idealnie oddałeś problem. Wolnośc kobiety = jej prawo do zabijania wl
            > asneg
            > > o
            > > > dziecka. Ot, kurwa mać, postęp!
            > > >
            > > > A.
            > >
            > > Płodu, Adam płodu. Zygota to nie dziecko.
            >
            >
            >
            > Sam jestes zygota , umysłowa .

            Lepiej byc umysłowa zygota, niż bezmózgim faszysta.
        • maretina Re: Brawo monopol! 24.06.03, 08:12
          balzer napisał:

          >
          > Płodu, Adam płodu. Zygota to nie dziecko.
          a moze zabka? pewnie, ze dziecko, tylko w poczatkowej fazie rozwoju. kiedy bede
          w ciazy, to nie bede mowic, ze we mnie rozwija sie zygota, tylko wlasnie
          dziecko.
    • balzer Niedorzeczna ironia 23.06.03, 22:16
      monopol napisał:

      > Jeden statek to zdecydowanie za mało. Tu jest potrzeba wyrżnięcia tysięcy
      > płodów. A skoro lepiej to robić na fali, gdy buja, gdy szum Bałtyku usypia,
      > to niech przypłyną dziesiątki jednostek pływających. Różnej wielkości...
      >
      > Niech usuwają...
      > Niech wyskrobują...
      > Niech wywalają z burtę nóżki i główki...
      >
      > Otwórzmy porty, otwórzmy!
      >
      > Polska matka wreszcie poczuje się wolna, gdy na pokład wejdzie i płodu się
      > pozbędzie.
      >
      > To wolność jest...

      O czym Ty mowisz człowieku, nie poznaje Cie. Zdajsie że jestes lekarzem,
      wiec powinienes najlepiej wiedziec na czym to polega. Czyżby fanatycy z LPR
      tak Cie omamili ?

      Taki zabieg to ostatecznosc. Żaden statek nie byłby potrzebny, gdybysmy mieli
      normalne prawodawstwo.

      Pzdr.
      • Gość: wikul Re: Niedorzeczna ironia IP: *.acn.waw.pl 23.06.03, 23:02
        balzer napisał:


        > O czym Ty mowisz człowieku, nie poznaje Cie. Zdajsie że jestes lekarzem,
        > wiec powinienes najlepiej wiedziec na czym to polega. Czyżby fanatycy z LPR
        > tak Cie omamili ?
        >
        > Taki zabieg to ostatecznosc. Żaden statek nie byłby potrzebny, gdybysmy mieli
        > normalne prawodawstwo.
        >
        > Pzdr.


        Lekarzem , durniu , nie rzeźnikiem . Leczenie polega na leczeniu . Czy to tak
        trudno pojąć lewactwu .
        • balzer Re: Niedorzeczna ironia 23.06.03, 23:03
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > balzer napisał:
          >
          >
          > > O czym Ty mowisz człowieku, nie poznaje Cie. Zdajsie że jestes lekarzem,
          > > wiec powinienes najlepiej wiedziec na czym to polega. Czyżby fanatycy z LP
          > R
          > > tak Cie omamili ?
          > >
          > > Taki zabieg to ostatecznosc. Żaden statek nie byłby potrzebny, gdybysmy mi
          > eli
          > > normalne prawodawstwo.
          > >
          > > Pzdr.
          >
          >
          > Lekarzem , durniu , nie rzeźnikiem . Leczenie polega na leczeniu . Czy to tak
          > trudno pojąć lewactwu .

          Dziecko musi miec zapewnione choc minimum warunkow do życia. Czy to tak
          trudno pojac faszystom ?
          • sceptyk Re: Niedorzeczna ironia 23.06.03, 23:35
            balzer napisał:

            > Dziecko musi miec zapewnione choc minimum warunkow do życia. Czy to tak
            > trudno pojac faszystom ?
            --------------------------

            No i nie ma to jak byka za rogi chwycic. I tak go trzymac, Balzer. Nie
            popuszczac. Pozostaje tylko okreslic 'minimum warunkow do zycia'. A potem
            rznac. Plody, niemowlaki, malych, duzych, lysych i kudlatych, z prawa i z lewa -
            obojetne. Jak sie nie miesci w minimum - to w leb! Luzniej bedzie. Bogatszym.
            Razem z Toba nie rozumiem o co tym faszystom chodzi.
            • gini Re: Monopolu a ja mam pytanie 24.06.03, 00:07
              Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca mlodych
              ludzi do wspolzycia seksualnego?
              Kiedy w Polsce antykoncecpcja bedzie latwodostepna dla kobiet przede wszystkim?
              Chodzi mi o pigulki, te najbardziej nowoczesne, ktore bylyby dostepne dla
              najbiedniejszych kobiet.
              Kiedy w oole lekarze zaczna doradzac antykoncepcje, kiedy badanie prenatalne
              nie bedzie w Polsce problemem?
              I jeszcze jedno kiedy to panstwo zacznie refundowac na przyklad leki na
              bezplodnosc?
              • gini Re: Monopolu a ja mam pytanie i jeszcze jedno 24.06.03, 00:11
                Kiedy Ci sami lekarze, ktorzy odmawiaja wykonania zabiegu w szpitalu a chetnie
                je wykonuja w prywatnych gabinetach skoncza wreszcie z tym procederem?
                Moze to tym wlasnie, ktorzy tyle zarabiaja na nielegalnych aborcjach tak
                wlasnie nie zycza sobie takich statkow?
                • Gość: wikul Re: Monopolu a ja mam pytanie i jeszcze jedno IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 00:27
                  gini napisała:

                  > Kiedy Ci sami lekarze, ktorzy odmawiaja wykonania zabiegu w szpitalu a
                  chetnie
                  > je wykonuja w prywatnych gabinetach skoncza wreszcie z tym procederem?
                  > Moze to tym wlasnie, ktorzy tyle zarabiaja na nielegalnych aborcjach tak
                  > wlasnie nie zycza sobie takich statkow?



                  Znasz takie przypadki to zgłoś do prokuratury . To twój obowiązek moralny .
                  Ci "lekarze " zawsze mieli sie dobrze , i za komuny i po komunie . Żadne im
                  statki nie straszne , swoja klientele mieli , maja i będą mieli .
              • sceptyk Rozwijam pytanie 24.06.03, 00:14
                gini napisała:

                > Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca mlodych
                > ludzi do wspolzycia seksualnego? (...)
                -----------------------------------

                Dyskryminacji - NIE! Starszych tez trzeba edukowac. Niektorzy pieprza bardzo
                glupio.
                • gini Re:Aborcja w Polsce 24.06.03, 00:19
                  Prywatny gabinet ginekologicznypełny zakres - diagnostyczne zabiegiw narkozie,
                  leczenie niepłodności.Halinów k/Warszawy ... >>> Warszawa 27-05
                  40zł - konsultacja, ANTYKONCEPCJA PO STOSUNKU, wymrażanie nadżerek, spirale,
                  USG, ... >>> Warszawa 23-06
                  Zabiegi - tanio - narkoza 24h 0506310677 ... >>> Warszawa 20-06
                  Do wiadczony ginekolog. Pełen zakres. Tanio! 6495174 0-605 600 790 ... >>>
                  Warszawa 14-06

                  O prosze doswiadczony ginekolog pelen zakres i tanio do tego.
                  Jak nie zapomne to zadzwonie jutro i spytam o cene.





                  Do wiadczony ginekolog. Pełen zakres. Tanio! 6495174 0-605 600 790 ... >>>
                  Warszawa 13-06
                  Promocja ginekolog antykoncepcja wizyta 37zł Medica 2000 - 82859038280394 ...
                  >>> Warszawa 02-06
                  AAAAAAAAA GINEKOLOG NARKOZA TEL.7836428 LUB 0-606834343 ... >>> Warszawa 21-
                  05
                  AAAAAAAAA GINEKOLOG NARKOZA TEL.7836428 LUB 0-606834343 ... >>> Warszawa 21-
                  05
                  Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Zabiegi + USG www.ginekolog-gemini.neostrada.pl 0-
                  501739630; 8536380 ul. Stwosza40 ... >>> Warszawa 24-04
                  Medifemme s.c. GABINET CHORÓB KOBIECYCH Płock ul. Norbertańska 9/1 wtorek roda
                  czwartek piątek Ryszard Brzóska M. Lemie ... >>> Płock 18-04
                  * GINEKOLODZY * WYWOŁYWANIE MIESIĄCZKI ZABIEGI GINEKOLOGICZNE SPIRALE CYTOLOGIA
                  CENY KONKURENCYJNE. TEL. 8264887 8277727 ... >>> Warszawa 18-04
                  AAA SPECJALISTYCZNY GABINET GINEKOLOGICZNO-POŁOŻNICZY BOGDAN WIĘCEK ul. Bytnara
                  10 Przyjęcia: pon. r. 16-18 USG T-V cyt ... >>> Płock 04-01
                  GINEKOLOGIA

                  Zaloze sie, ze w kazdym z tym gabinetow mozna usunac ciaze, za odpowiednia
                  cene, nie potrzeba floty aborcyjnej Monopolu.
                  • monopol Gini - więc naślij na nich policję 24.06.03, 19:03
                    Dlaczego mi piszesz o tych gabinetach? Ja wiem, że one istnieją. Tych, którzy
                    wywołują w nich miesiączkę, powinno się zamknąć do pierdla.

                    Chyba nie spodziewałaś się, że napiszę coś innego?
                • gini Re: Rozwijam pytanie 24.06.03, 00:22
                  sceptyk napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca mlod
                  > ych
                  > > ludzi do wspolzycia seksualnego? (...)
                  > -----------------------------------
                  >
                  > Dyskryminacji - NIE! Starszych tez trzeba edukowac. Niektorzy pieprza bardzo
                  > glupio.


                  Starym prykom nic juz nie pomoze, no moze wiagra.
                  • arkaf Re: Rozwijam pytanie 24.06.03, 00:28
                    Aniu stwierdzam zes niewyzyta smile)).
                    Hmm bardzo chetnie bym Cie poznal.
                  • sceptyk Wyjasniam 24.06.03, 00:28
                    gini napisała:

                    > > Dyskryminacji - NIE! Starszych tez trzeba edukowac. Niektorzy pieprza bard
                    > zo
                    > > glupio.
                    >
                    >
                    > Starym prykom nic juz nie pomoze, no moze wiagra.
                    -----------------------------------------

                    W zasadzie to mialem baby na mysli.
              • Gość: wikul Re: Monopolu a ja mam pytanie IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 00:48
                gini napisała:

                > Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca
                mlodych
                > ludzi do wspolzycia seksualnego?


                Co to jest normalna edukacja ? Z ćwiczeniami ? Edukacja seksualna w Polsce
                jest od dawna , dziwne że o tym nie wiesz . Dawno chyba nie byłaś w Polsce .
                Nawet ja byłem edukowany seksualnie chociaż jestem dosyć wiekowy .
                Jeżeli masz wątpliwości co do edukacji seksualnej młodzieży , zajrzyj na forum
                Erotika GW . Innych linków ci nie muszę podawać bo wiem że sprawnie
                posługujesz się wyszukiwarkami .


                > Kiedy w Polsce antykoncecpcja bedzie latwodostepna dla kobiet przede
                wszystkim?
                > Chodzi mi o pigulki, te najbardziej nowoczesne, ktore bylyby dostepne dla
                > najbiedniejszych kobiet.


                Antykoncepcja w Polsce jest ogólnodostepna w każdym kiosku .


                > Kiedy w oole lekarze zaczna doradzac antykoncepcje, kiedy badanie prenatalne
                > nie bedzie w Polsce problemem?


                Lekarze są jak sama nazwa wskazuje do leczenia , od radzenia są poradnie
                i niezliczona ilość organizaji feministycznych utrzymywanych przez państwo
                z naszych podatków . Mogłyby się włączyć aktywniej do tego procederu zamiast
                namawiać do łamania prawa .


                > I jeszcze jedno kiedy to panstwo zacznie refundowac na przyklad leki na
                > bezplodnosc?


                Państwo nie refunduje ważniejszych leków bo nie ma z czego . Jeżeli wiesz skąd
                wziąć pieniądze na te refundacje to podpowiedz .
                • gini Re: Monopolu a ja mam pytanie 24.06.03, 01:04
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca
                  > mlodych
                  > > ludzi do wspolzycia seksualnego?
                  >
                  >
                  > Co to jest normalna edukacja ? Z ćwiczeniami ? Edukacja seksualna w Polsce
                  > jest od dawna , dziwne że o tym nie wiesz .


                  Nie ma Wikul, nie czaruj.Byl w zeszlym roku raport ,w ktorym Polska byla
                  wymieniona jakojedyny kraj , w ktorym nie ma zadnej edukacji seksualnej.


                  Dawno chyba nie byłaś w Polsce .
                  >
                  Wikul mam w Polsce rodzine i mase znajomych, ktorzy maja dzieci w wieku
                  szkolnym.Utrzymuje kontakty z ludzmi.




                  Nawet ja byłem edukowany seksualnie chociaż jestem dosyć wiekowy .
                  >
                  Tiaa mnie tez uczyli , ze dzieci bocian przynosi, chociaz babcia mi mowila, ze
                  sie je znajduje w kapuscie.


                  Jeżeli masz wątpliwości co do edukacji seksualnej młodzieży , zajrzyj na forum
                  > Erotika GW . Innych linków ci nie muszę podawać bo wiem że sprawnie
                  > posługujesz się wyszukiwarkami .
                  >
                  >

                  Dzisiaj nie dziala wyszukiwarka.Edukacja seksualna to nie jest nauka pozycji.
                  To jest uswiadomienie konsekwencji jakie moze przyniesc wspolzycie seksualne, i
                  podanie metod antykoncepcyjnych.
                  Bo i tak nie dopilnujesz, pieklem nie postraszysz, wiadomo co sie dzieje nawet
                  na pielgrzymkach.Wiec jezeli juz, to niech ta dziewczyna sie zabezpieczy.
                  >

                  > Kiedy w Polsce antykoncecpcja bedzie latwodostepna dla kobiet przede
                  > wszystkim?
                  > > Chodzi mi o pigulki, te najbardziej nowoczesne, ktore bylyby dostepne dla
                  > > najbiedniejszych kobiet.
                  >
                  >
                  > Antykoncepcja w Polsce jest ogólnodostepna w każdym kiosku .
                  >

                  Mowie o antykoncepcji dla KOBIETY prezerwatywy sa dla mezczyzn.
                  >
                  > > Kiedy w oole lekarze zaczna doradzac antykoncepcje, kiedy badanie prenatal
                  > ne
                  > > nie bedzie w Polsce problemem?
                  >
                  >
                  > Lekarze są jak sama nazwa wskazuje do leczenia , od radzenia są poradnie
                  > i niezliczona ilość organizaji feministycznych utrzymywanych przez państwo
                  > z naszych podatków .

                  %
                  Moj drogi ale od wypisywania recept sa lekarze, i powinni doradzic taka metode
                  antykoncepcji , ktora by nie szkodzila, to ich psi obowiazek tak jak wykonanie
                  badania prenatalnego.

                  Mogłyby się włączyć aktywniej do tego procederu zamiast
                  > namawiać do łamania prawa .
                  >
                  Wlaczaja sie wkaczaja.
                  >
                  > > I jeszcze jedno kiedy to panstwo zacznie refundowac na przyklad leki na
                  > > bezplodnosc?
                  >
                  >
                  > Państwo nie refunduje ważniejszych leków bo nie ma z czego . Jeżeli wiesz
                  skąd
                  > wziąć pieniądze na te refundacje to podpowiedz .

                  No wiesz, pieniadze sa ale niestety na wszystko a nie na to co wazne.Sa na
                  samochody na premie na wanny w gabinetach ministrow a nie ma na refundacje i na
                  opal dla szpitali.

                  .
              • monopol Bardzo mądre pytania Gini 24.06.03, 07:13
                gini napisała:

                > Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca mlodych
                > ludzi do wspolzycia seksualnego?
                > Kiedy w Polsce antykoncecpcja bedzie latwodostepna dla kobiet przede
                wszystkim?
                > Chodzi mi o pigulki, te najbardziej nowoczesne, ktore bylyby dostepne dla
                > najbiedniejszych kobiet.
                > Kiedy w oole lekarze zaczna doradzac antykoncepcje, kiedy badanie prenatalne
                > nie bedzie w Polsce problemem?
                > I jeszcze jedno kiedy to panstwo zacznie refundowac na przyklad leki na
                > bezplodnosc?

                Podpisuję się pod nimi obiema rękami. Odpowiedzi niestety nie znam.

                Gdyby istniała świadomość w temacie antykoncepcji, problem aborcji by zniknął.
              • maretina Re: Monopolu a ja mam pytanie 24.06.03, 08:21
                gini napisała:

                > Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca mlodych
                > ludzi do wspolzycia seksualnego?
                dobre pytanie. ale mysle, ze monpol, ja czy ktos inny z nas ma na to wplyw w
                rejonie wlasnego podworka. jesli nie ma tej edukacji w szkole, to rodzice musza
                sami edukowac wlasne dziecko.

                > Kiedy w Polsce antykoncecpcja bedzie latwodostepna dla kobiet przede
                wszystkim?
                > Chodzi mi o pigulki, te najbardziej nowoczesne, ktore bylyby dostepne dla
                > najbiedniejszych kobiet.
                fakt, ze tabletki powinny byc tansze, ale nie sadze by obecnie one mialy cene,
                ktora bylaby niedostepna dla przecietnej kobiety. przeciez pozniej wiecej sie
                wyda na to dziecko! nie mozna mowic, ze "tabletki sa drogie i nie kupie, bede
                miala mnostwo dzieci". to nie jest 100 zlotych miesiecznie tylko 20 lub
                maksymalnie 30 jesli bierze sie te z gornej polki.

                > Kiedy w oole lekarze zaczna doradzac antykoncepcje, kiedy badanie prenatalne
                > nie bedzie w Polsce problemem?
                > I jeszcze jedno kiedy to panstwo zacznie refundowac na przyklad leki na
                > bezplodnosc?
                te ostatnie pytania sa bardzo trafne i sama chcialbym to wiedziec. ale co tu
                mowic o bezplodnosci jak NFZ nie chce refundowac niektorych terapii
                onkologicznych uwazajac je za "ponadstandardowe"!
                • ela1001 Re: Monopolu a ja mam pytanie 24.06.03, 08:53
                  maretina napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca mlod
                  > ych
                  > > ludzi do wspolzycia seksualnego?
                  > dobre pytanie. ale mysle, ze monpol, ja czy ktos inny z nas ma na to wplyw w
                  > rejonie wlasnego podworka. jesli nie ma tej edukacji w szkole, to rodzice
                  musza
                  >
                  > sami edukowac wlasne dziecko.
                  >
                  > > Kiedy w Polsce antykoncecpcja bedzie latwodostepna dla kobiet przede
                  > wszystkim?
                  > > Chodzi mi o pigulki, te najbardziej nowoczesne, ktore bylyby dostepne dla
                  > > najbiedniejszych kobiet.
                  > fakt, ze tabletki powinny byc tansze, ale nie sadze by obecnie one mialy
                  cene,
                  > ktora bylaby niedostepna dla przecietnej kobiety. przeciez pozniej wiecej sie
                  > wyda na to dziecko! nie mozna mowic, ze "tabletki sa drogie i nie kupie, bede
                  > miala mnostwo dzieci". to nie jest 100 zlotych miesiecznie tylko 20 lub
                  > maksymalnie 30 jesli bierze sie te z gornej polki.
                  >
                  > > Kiedy w oole lekarze zaczna doradzac antykoncepcje, kiedy badanie prenatal
                  > ne
                  > > nie bedzie w Polsce problemem?
                  > > I jeszcze jedno kiedy to panstwo zacznie refundowac na przyklad leki na
                  > > bezplodnosc?
                  > te ostatnie pytania sa bardzo trafne i sama chcialbym to wiedziec. ale co tu
                  > mowic o bezplodnosci jak NFZ nie chce refundowac niektorych terapii
                  > onkologicznych uwazajac je za "ponadstandardowe"!
                  >

                  Problem w tym , że przeciwnicy aborcji są całkowicie głusi na podobne argumenty.
                  Wszelkie podobne wypowiedzi traktują jako zamach na fundamentalne zasady wiary
                  i swoiście rozumianej moralności.
                  Feministki dopominające się upodmiotowienia kobiety poprzez prawo do
                  decydowania o własnym życiu określane są przez nich jako rozpasane "k-rwy" z
                  szalejącą macicą.
                  Wszystko to jest smutne i żałosne.
                  Edukacja seksualna przez ugrupowania typu LPR postrzegana jest jako działanie
                  siejące co najmniej zgorszenie oraz promujące styl życia nastawiony wyącznie na
                  konsumpcję i przyjemności.
                  Jesteśmy dzikim , zaściankowym krajem , gdzie władze boją się kościoła i
                  zacietrzewionych fundamentalistów z LPR dla których kobieta jest istotą ułomną
                  podkażdym względem a już na pewno uzależnioną od polowania na orgazm.
                  No bo przecież gdyby nie chóć - nie zaszłaby w nieporządaną ciążę.
                  Problem w tym , że do przypadkowego poczęcia zygoty przyczynia się najczęciej
                  facet , któremu kościół zabrania nawet używania prezerwatyw.
                  Ileż to niechcianych dzieci zostało poczętych pod wpływem alkocholu?
                  Uzależniony od seksu wypity tatuś nie pyta się mamusi o to czy ma akurat dzień
                  płodny tylko robi swoje.
                  Czemu panowie z LPR nie zainteresują się problemami gwałtów i przemocy w
                  rodzinie?
                  Jaki gwałt? Przecież to małżeński, święty obowiązek dawać "d" na każde życzenie
                  pana i władcy!
                  Dziecko można podobno oddać do adopcji- kobieta i jej psychika w ogóle się nie
                  liczy " w imię wartości".

                  Ma cierpieć i milczeć - cierpienie uszlachetnia!




                • Gość: Ania Re: Monopolu a ja mam pytanie IP: 213.46.162.* 24.06.03, 11:00
                  maretina napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Kiedy wreszcie w Polsce zacznie sie normalna edukacje przystosowujaca mlod
                  > ych
                  > > ludzi do wspolzycia seksualnego?
                  > dobre pytanie. ale mysle, ze monpol, ja czy ktos inny z nas ma na to wplyw w
                  > rejonie wlasnego podworka. jesli nie ma tej edukacji w szkole, to rodzice
                  musza
                  >
                  > sami edukowac wlasne dziecko.
                  >
                  > > Kiedy w Polsce antykoncecpcja bedzie latwodostepna dla kobiet przede
                  > wszystkim?
                  > > Chodzi mi o pigulki, te najbardziej nowoczesne, ktore bylyby dostepne dla
                  > > najbiedniejszych kobiet.
                  > fakt, ze tabletki powinny byc tansze, ale nie sadze by obecnie one mialy
                  cene,
                  > ktora bylaby niedostepna dla przecietnej kobiety. przeciez pozniej wiecej sie
                  > wyda na to dziecko! nie mozna mowic, ze "tabletki sa drogie i nie kupie, bede
                  > miala mnostwo dzieci". to nie jest 100 zlotych miesiecznie tylko 20 lub
                  > maksymalnie 30 jesli bierze sie te z gornej polki.
                  >

                  Maretino, ja nie pisze o przecietnych kobietach, pisze przewaznie o tych
                  najbiedniejszych a takich w Polsce nie brakuje.
                  To pierwsze, pisze o mlodych dziewczynach, ktore nie dysponuja czesto
                  minimalnymi srodkami.
                  Mozna mowic gdy masz juz czoro dzieci, i masz do wyboru co kupic czy tabletki
                  czy chleb, kupujesz chleb, i myslisz a moze nie wpadne, stosujesz kalendarzyk,
                  ktory jak wszyscywiedza mozna sobie w buty wsadzic.
                  Swojego czasu pisalam watki o abircji i o antykoncepcji, wiele godzin spedzilam
                  na necie, by sprawdzic jak to jest z ta dostepnoscia aborcji w Polsce.Pytalam
                  na forum, kobieta pytalam na forum feminizm.
                  Jest bardzo zle.Mezczyzni pisza tylko o jednym prezerwatywy w kazdym kiosku,
                  ale przeciez to dla nich nie dla nas kobiet.
                  Na razie na pewno o antykoncepcji nie myslisz, ale za jakis czas...
                  Mam nadzieje, ze sytuacja sie zmieni.



                  > > Kiedy w oole lekarze zaczna doradzac antykoncepcje, kiedy badanie prenatal
                  > ne
                  > > nie bedzie w Polsce problemem?
                  > > I jeszcze jedno kiedy to panstwo zacznie refundowac na przyklad leki na
                  > > bezplodnosc?
                  > te ostatnie pytania sa bardzo trafne i sama chcialbym to wiedziec. ale co tu
                  > mowic o bezplodnosci jak NFZ nie chce refundowac niektorych terapii
                  > onkologicznych uwazajac je za "ponadstandardowe"!

                  Widzisz Maretino chodzi mi o hipokryzje rzadzacych, ktorzy czesto mienia sie
                  obroncamizycia a czesto robia wprost przeciwnie.
                  • maretina Re: Monopolu a ja mam pytanie 24.06.03, 12:02
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Maretino, ja nie pisze o przecietnych kobietach, pisze przewaznie o tych
                    > najbiedniejszych a takich w Polsce nie brakuje.

                    aniu, darmowej antykoncepcji nie ma na swiecie. mysle, ze tansza jest
                    antykoncepcja niz kolejne dziecko w utrzymaniu.jak nie tabletki, to spirala,
                    wydatek jeden na kilka lat. moim zdaniem oplacalny. jak nie ma tyle kasy na
                    taka metode, to musi byc kasa na tansza, na pigulki,na gumki... inaczej jest
                    ciaza. nie ma innych alternatyw! chcialabym by tabletki w polsce byly tansze,
                    by rzad dolozyl do nich chociaz 5 zlotych.

                    > To pierwsze, pisze o mlodych dziewczynach, ktore nie dysponuja czesto
                    > minimalnymi srodkami.
                    tu wyrozumialosci nie mam. bo jesli chce sie uprawiac sex, to mlode panie i
                    panowie musza miec na zabezpieczenie i nie tylko przed niechciana ciaza, ale
                    tez przed hiv. jesli partnera panienki nie stac na gumi, a rodzice nie chca
                    dac, to poszli do macdonalda zarabiac! nawet w szkole sredniej mozna to robic,
                    a jak ktos nie dorosl do tego by miec 10 zl na prezerwatywy, to znaczy ze z
                    sexem musi sie wstrzymac, inaczej do doroslosci i odpowiedzialnosci mu daleko.

                    > Mozna mowic gdy masz juz czoro dzieci, i masz do wyboru co kupic czy tabletki
                    > czy chleb, kupujesz chleb, i myslisz a moze nie wpadne, stosujesz
                    kalendarzyk,
                    > ktory jak wszyscywiedza mozna sobie w buty wsadzic.
                    pewnie, ze kalendarzyk nadaje sie na sciane, ale nie na metode antykoncepcyjna,
                    ale jak rodzisz czwarte dziecko, jestes biedna i wiecej nie chcesz, to mozesz
                    poprosic o podwiazanie jajnikow czy jajowodow... nie jestem lekarzemsmileale jakos
                    tak to jestsmile

                    > > Na razie na pewno o antykoncepcji nie myslisz, ale za jakis czas...
                    > Mam nadzieje, ze sytuacja sie zmieni.
                    mysle o antykoncepcji odkad w praktyce istnieje moje zycie sexualne. teraz
                    tez, bo w tym czasie na dziecko mnie nie stac. musze umeblowac mieszkanie, zeby
                    kiedys dziecko mialo na czym spac.

                    • Gość: Ania Re: Monopolu a ja mam pytanie IP: 213.46.162.* 24.06.03, 14:24
                      maretina napisała:

                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      >
                      > > Maretino, ja nie pisze o przecietnych kobietach, pisze przewaznie o tych
                      > > najbiedniejszych a takich w Polsce nie brakuje.
                      >
                      > aniu, darmowej antykoncepcji nie ma na swiecie. mysle, ze tansza jest
                      > antykoncepcja niz kolejne dziecko w utrzymaniu.

                      Maretino, dlaczego widzisz swiat tylko pod swoim katem?To co Ty uwazasz za
                      tansze dla niektorych jest niedostepne po prostu.



                      jak nie tabletki, to spirala,
                      > wydatek jeden na kilka lat.

                      Jeszcze raz Ci powtarzam, ze nie kazda kobiete jest stac na zaplacenie za
                      prywatna wizyte i za spirale.
                      Nie kazda kobieta moze spirale nosic, antykoncepcje dla kobiet trzeba stosowac
                      indywidualnie w zaleznosci od wieku stanu zdrowia itd...
                      To nie jest tak , ze idziesz do apteki kupujesz sobie spirale i wkladasz sama ,
                      albo idziesz kupujesz tabletki i je bierzesz.


                      moim zdaniem oplacalny. jak nie ma tyle kasy na
                      > taka metode, to musi byc kasa na tansza, na pigulki,na gumki... inaczej jest
                      > ciaza.

                      Maretino, w poscie wyzej pisala Ci juz Ela, ze pijanemu mezowi gumki na sile
                      nie wlozysz.A takich jest niestety duzo, takim wlasnie kobietom z rodzin
                      patologicznych z rodzin najbiedniejszych potrzebni sa dobrzy lekarze, ktorzy by
                      dobierali im jak najbardziej skuteczne srodki antykoncepcyjne.
                      Za dzieci niechcianeporzucane i tak placi pozniej cale spoleczenstwo, najpierw
                      za domy dziecka a pozniej coz tu ukrywac z wiekszosci tych niechcianych dzieci
                      wyrastaja przestepcy, i znow spoleczenstwo placi za zaklady wychowawcze,
                      wiezienia sady itd...


                      nie ma innych alternatyw! chcialabym by tabletki w polsce byly tansze,
                      > by rzad dolozyl do nich chociaz 5 zlotych.
                      >

                      Ja nie mowie juz by dokladal kazdemu ale wlasnie tym, ktorych na to nie stac.



                      > > To pierwsze, pisze o mlodych dziewczynach, ktore nie dysponuja czesto
                      > > minimalnymi srodkami.
                      > tu wyrozumialosci nie mam. bo jesli chce sie uprawiac sex, to mlode panie i
                      > panowie musza miec na zabezpieczenie i nie tylko przed niechciana ciaza, ale
                      > tez przed hiv.

                      Maretino, nie mowimy o hiv, mowimy o antykoncepcji.
                      Zakladam, ze Ty dopiero po slubie i dopiero z mezem, ale nie kazdy jest taki
                      jak Ty , wiecej na tym swiecie jest niedoskonalosci niz idealow, wiec ta
                      madrzejsza czesc spoleczenstwa, powinna od czasu, do czasu myslec za tych,
                      glupszych i ulomnych.




                      jesli partnera panienki nie stac na gumi, a rodzice nie chca
                      > dac, to poszli do macdonalda zarabiac! nawet w szkole sredniej mozna to
                      robic,
                      > a jak ktos nie dorosl do tego by miec 10 zl na prezerwatywy, to znaczy ze z
                      > sexem musi sie wstrzymac, inaczej do doroslosci i odpowiedzialnosci mu daleko.
                      >

                      Jestes bardzo surowym sedzia Maretino, tyle, ze odpowiedzialnosc pozniej
                      ponosza nie rodzice a dzieci, porzucane na smietnikach, pozbawione milosci,
                      wychowywane w domach dziecka.
                      Czytalas moze artykul o fali w domu dziecka?Jak to sie starsze znecaja nad
                      mlodszymi, a co dalej?Nad kim sie beda znecac jak juz ten dom dziecka opuszcza?
                      Moze padnie na Ciebie na Twojego meza na Twoich bliskich , czego Ci nie zycze.
                      >


                      > Mozna mowic gdy masz juz czoro dzieci, i masz do wyboru co kupic czy table
                      > tki
                      > > czy chleb, kupujesz chleb, i myslisz a moze nie wpadne, stosujesz
                      > kalendarzyk,
                      > > ktory jak wszyscywiedza mozna sobie w buty wsadzic.
                      > pewnie, ze kalendarzyk nadaje sie na sciane, ale nie na metode
                      antykoncepcyjna,
                      >
                      > ale jak rodzisz czwarte dziecko, jestes biedna i wiecej nie chcesz, to mozesz
                      > poprosic o podwiazanie jajnikow czy jajowodow... nie jestem lekarzemsmileale
                      jakos
                      >
                      > tak to jestsmile
                      >
                      Gdzie poprosic , kogo poprosic, jak jest problem z uzyskaniem recepty na srodki
                      antykoncepcyjne, a sterylizacja jako metoda antykoncepcji jest w Polsce
                      niedozwolona?




                      > > > Na razie na pewno o antykoncepcji nie myslisz, ale za jakis czas...
                      > > Mam nadzieje, ze sytuacja sie zmieni.
                      > mysle o antykoncepcji odkad w praktyce istnieje moje zycie sexualne. teraz
                      > tez, bo w tym czasie na dziecko mnie nie stac. musze umeblowac mieszkanie,
                      zeby
                      >
                      > kiedys dziecko mialo na czym spac.
                      >
                      Tyle, ze Ciebie pewnie jeszcze na te srodki stac, jestes zona lekarza wiec Ci
                      duzo latwiej, ale pomysl o kobietach z malych wiosek, z malych miasteczek,
                      tych, ktorych nie stac, tych, ktore czesto nie maja na autobus by sie wybrac do
                      lekarza, a tu jeszcze ksiadz grzmi z ambony, ze antykoncepcja to grzech.
                      • maretina Re: Monopolu a ja mam pytanie 24.06.03, 15:07
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        >
                        > Maretino, dlaczego widzisz swiat tylko pod swoim katem?To co Ty uwazasz za
                        > tansze dla niektorych jest niedostepne po prostu.
                        ja rozumiem, ale pora tez zeby kobiety zrozumialy, ze jesli same sie nie
                        zabezpiecza, to same beda sobie radzic z wielodzietnoscia! nie dochodzmy do
                        absurdu, w ktorym panstwo obarczamy wszystkimi sferami naszego zycia! mamy
                        rozum, to NASZA powinnosc orientowac sie we wszystkim najlepiej jak sie da!
                        nikt nie bedzie zyl za nas. kazdy sam musi wykarmic swoja rodzine, nie mozna
                        zwalac tego na panstwo. panstwo powinno zadbac natomiast o oswiate seksualna.
                        nie trafia do mnie argument pieniedzy co do antykoncepcji, bo nic nie jest za
                        darmo, nawet zeby dostac po mordzie trzeba chodzic z kasa.nie mowmy o barierze
                        finansowej w antykoncepcji jak o barierze mieszkaniowej! panstwo powinno
                        uswiadamiac, doplacac do tabletek wtedy, kiedy je na to stac. wole, zeby wiecej
                        kasy trafialo na leczenie nowotworow, czy innych ciezkich schorzen, gdzie
                        kuracja miesieczna kosztuje ponad 10 tys. zlotych. 20 zlotych latwiej wylupac z
                        portfela niz 10 tys.

                        >
                        > Jeszcze raz Ci powtarzam, ze nie kazda kobiete jest stac na zaplacenie za
                        > prywatna wizyte i za spirale.
                        > Nie kazda kobieta moze spirale nosic, antykoncepcje dla kobiet trzeba
                        stosowac
                        > indywidualnie w zaleznosci od wieku stanu zdrowia itd...
                        > To nie jest tak , ze idziesz do apteki kupujesz sobie spirale i wkladasz
                        sama ,
                        >
                        > albo idziesz kupujesz tabletki i je bierzesz.
                        ok. to jest bezsporne! ale to nie zmienia faktu, ze nasze zycie plciowe nie
                        moze byc odpowiedzialne panstwo. i kwestia kasy mnie nie przekonuje, bo to nie
                        sa bajonskie i niedostepne kasy. wiele kobiet o ktorych piszesz pali papierosy,
                        ich mezowie laza na piwo. to kwestia wyboru tego, co dla ciebie jest
                        wazniejsze. 20 zlotych mozna miesiecznie przeznaczyc na to, by pozniej nie
                        wydawac kilkuset zlotych przez pol zycia!

                        > > Maretino, w poscie wyzej pisala Ci juz Ela, ze pijanemu mezowi gumki na
                        sile
                        > nie wlozysz.
                        ok. ale do kogo ta pretensja? do mnie? do panstwa? to panstwo wzielo slub z
                        takim palantem? panstwo moze organizowac pomoc dla takich kobiet, ale to ONE
                        MUSZA PODJAC decyzje.jak maz jest zly, to nie ma innego wyjscia jak odejsc.
                        nawet do domow dla matek z dziecmi.inaczej konczy sie to tragedia.
                        nie lubie, jak ludzie usiluja wymoc, by panstwo bylo za nas odpowiedzialne jak
                        dorosli za dzieci. lubisz taki bezwlad i kierowanie wlasna osoba? mozna samemu
                        ksztaltowac swoj swiat. pewnie, ze sa rzeczy, ktore nas ograniczaja, ale zawsze
                        trzeba probowac i isc do przodu.

                        A takich jest niestety duzo, takim wlasnie kobietom z rodzin
                        > patologicznych z rodzin najbiedniejszych potrzebni sa dobrzy lekarze, ktorzy
                        by
                        >
                        > dobierali im jak najbardziej skuteczne srodki antykoncepcyjne.

                        i to Twoim zdaniem jest recepta na leczenie patologicznych malzenstw?
                        bzdura.jak taka pani lyknie tabletke, to pijak jej nie zgwalci? paranoja! lepej
                        pomoc kobiecie odejsc od pijaka. a takie organizacje sa.

                        > Za dzieci niechcianeporzucane i tak placi pozniej cale spoleczenstwo,
                        najpierw
                        > za domy dziecka a pozniej coz tu ukrywac z wiekszosci tych niechcianych
                        dzieci
                        > wyrastaja przestepcy, i znow spoleczenstwo placi za zaklady wychowawcze,
                        > wiezienia sady itd...

                        nie nazwalabym dzieci z domow dziecka potencjalnymi przestepcami! to wspaniale
                        dzieci skrzywdzone przez "dorosych".
                        > Ja nie mowie juz by dokladal kazdemu ale wlasnie tym, ktorych na to nie stac.
                        i co? do apteki po tabletki z pitem bedziemy chodzic?

                        > Maretino, nie mowimy o hiv, mowimy o antykoncepcji.
                        sex wiaze sie i z jednym i z drugim Aniu! jesli mowi sie o mlodych ludziach,
                        ktorzy sa na etapie poszukiwan partnera zyciowego i zanim go znajda moga
                        przejsc przez kilka lozek...a to zagrozenie hivem.

                        > Zakladam, ze Ty dopiero po slubie i dopiero z mezem, ale nie kazdy jest taki
                        > jak Ty , wiecej na tym swiecie jest niedoskonalosci niz idealow, wiec ta
                        > madrzejsza czesc spoleczenstwa, powinna od czasu, do czasu myslec za tych,
                        > glupszych i ulomnych.
                        jestem odpowiedzialna za siebie i za swoja rodzine. nie wymagam, abys Ty
                        odpowiadala za mnie i za mojego meza, abys zdjela z naszych ramion ciezar
                        odpowiedzialnosci. i tak powinno byc u zdrowego czlowieka. to o czym Ty piszesz
                        jak o przymusie, ja traktuje jako pomoc czyniona dla drugiego czlowieka, ale
                        ten drugi musi na nia sie zgodzic. musi ja rozumiec.nie bede zyla za nikogo i
                        nikt nie bedzie zyl za mnie.
                        >
                        >
                        >
                        > >
                        > Jestes bardzo surowym sedzia Maretino, tyle, ze odpowiedzialnosc pozniej
                        > ponosza nie rodzice a dzieci, porzucane na smietnikach, pozbawione milosci,
                        > wychowywane w domach dziecka.
                        nie obarczaj mnie odpowiedzialnoscia za dzieci porzucone na smietnikach, za to,
                        ze ja uwazam, ze tylko odpowiedzialni ludzie moga uprawiac sex.dla mnie jest to
                        tak jasne jak to, ze mam dwie nogi i dwie rece. sex nie jest sama rozkosza!
                        jest odpowiedzialnoscia za drugiego czlowieka, z ktorym sie kochamy.sex to
                        piaskownica, jak ktos tego nie kuma, to znaczy, ze jeszcze za wczesnie. nie
                        sadze zebym byla zbyt surowa, jestem tylko rozsadna i nie potrafie zyc tylko tu
                        i teraz a jutro miec w d...! bo jutro tez bede musiala sobie radzic.
                        > Czytalas moze artykul o fali w domu dziecka?Jak to sie starsze znecaja nad
                        > mlodszymi, a co dalej?Nad kim sie beda znecac jak juz ten dom dziecka
                        opuszcza?
                        hej... nie doprowadzaj dyskusji do absurdu. fala przemocy w domu dziecka nie
                        jest bezposrednim skutkiem braku antykoncepcji!smile

                        > Moze padnie na Ciebie na Twojego meza na Twoich bliskich , czego Ci nie zycze.

                        to takie samo prawdopodobiensto jak to, ze pobija nas Twoje dzieci.
          • kataryna.kataryna Re: Niedorzeczna ironia 24.06.03, 00:24
            balzer napisał:

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            >
            > > balzer napisał:
            > >
            > >
            > > > O czym Ty mowisz człowieku, nie poznaje Cie.
            Zdajsie że jestes lekarz
            > em,
            > > > wiec powinienes najlepiej wiedziec na czym to
            polega. Czyżby fanatycy
            > z LP
            > > R
            > > > tak Cie omamili ?
            > > >
            > > > Taki zabieg to ostatecznosc. Żaden statek nie
            byłby potrzebny, gdybys
            > my mi
            > > eli
            > > > normalne prawodawstwo.
            > > >
            > > > Pzdr.
            > >
            > >
            > > Lekarzem , durniu , nie rzeźnikiem . Leczenie
            polega na leczeniu . Czy to
            > tak
            > > trudno pojąć lewactwu .
            >
            > Dziecko musi miec zapewnione choc minimum warunkow do
            życia. Czy to tak
            > trudno pojac faszystom ?


            Zgadza się. Nie bardzo tylko rozumiem w jaki sposób
            zabicie tego dziecka ma mu zapewnić minimum warunków do
            życia.

            • balzer Re: Niedorzeczna ironia 24.06.03, 00:27
              kataryna.kataryna napisała:

              > balzer napisał:
              >
              > > Gość portalu: wikul napisał(a):
              > >
              > > > balzer napisał:
              > > >
              > > >
              > > > > O czym Ty mowisz człowieku, nie poznaje Cie.
              > Zdajsie że jestes lekarz
              > > em,
              > > > > wiec powinienes najlepiej wiedziec na czym to
              > polega. Czyżby fanatycy
              > > z LP
              > > > R
              > > > > tak Cie omamili ?
              > > > >
              > > > > Taki zabieg to ostatecznosc. Żaden statek nie
              > byłby potrzebny, gdybys
              > > my mi
              > > > eli
              > > > > normalne prawodawstwo.
              > > > >
              > > > > Pzdr.
              > > >
              > > >
              > > > Lekarzem , durniu , nie rzeźnikiem . Leczenie
              > polega na leczeniu . Czy to
              > > tak
              > > > trudno pojąć lewactwu .
              > >
              > > Dziecko musi miec zapewnione choc minimum warunkow do
              > życia. Czy to tak
              > > trudno pojac faszystom ?
              >
              >
              > Zgadza się. Nie bardzo tylko rozumiem w jaki sposób
              > zabicie tego dziecka ma mu zapewnić minimum warunków do
              > życia.
              >
              >
              Przede wszystkim nie dziecka tylko zygoty i nie zabicie tylko usuniecie.
              I własnie z racji że tych warunkow minimalnych nie ma - kobiety decyduja sie na
              aborcje.
              • Gość: wikul Re: Niedorzeczna ironia IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 01:03
                balzer napisał:

                > Przede wszystkim nie dziecka tylko zygoty i nie zabicie tylko usuniecie.
                > I własnie z racji że tych warunkow minimalnych nie ma - kobiety decyduja sie
                na
                >
                > aborcje.



                Lewactwo bardzo chętnie posługuje się eufemizmami . Usunięcie zygoty to
                oczywiście lepiej brzmi niż rozerwanie na kawałki żywego płodu ludzkiego .
                Najpierw usuwa się główkę odrywająć ją specjalnymi szczypcami od tułowia .
                Mały żywy organizm broni się wyciągając instynktownie przed siebie rączki .
                Kolejno usuwa sie poszczególne części płodu ze środowiska które powinno być
                najbezpieczniejszym miejscem dla nienarodzonego dziecka .

                • balzer Re: Niedorzeczna ironia 24.06.03, 01:08
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  > balzer napisał:
                  >
                  > > Przede wszystkim nie dziecka tylko zygoty i nie zabicie tylko usuniecie.
                  > > I własnie z racji że tych warunkow minimalnych nie ma - kobiety decyduja s
                  > ie
                  > na
                  > >
                  > > aborcje.
                  >
                  >
                  >
                  > Lewactwo bardzo chętnie posługuje się eufemizmami . Usunięcie zygoty to
                  > oczywiście lepiej brzmi niż rozerwanie na kawałki żywego płodu ludzkiego .
                  > Najpierw usuwa się główkę odrywająć ją specjalnymi szczypcami od tułowia .
                  > Mały żywy organizm broni się wyciągając instynktownie przed siebie rączki .
                  > Kolejno usuwa sie poszczególne części płodu ze środowiska które powinno być
                  > najbezpieczniejszym miejscem dla nienarodzonego dziecka .
                  >

                  Oj, bo sie popłaczesz z przejecia. Zygota wyciaga instynktownie raczki.
                  Zły lekarz-aborcjonista bierze piłe łancuchowa, rozprówa matke-nosicielke
                  i wyrywa nieszczesna zygote z korzeniami.

                  Forum humorum - folder niżej.
                  • gini Re: Niedorzeczna ironia 24.06.03, 01:11
                    balzer napisał:

                    > Gość portalu: wikul napisał(a):
                    >
                    > > balzer napisał:
                    > >
                    > > > Przede wszystkim nie dziecka tylko zygoty i nie zabicie tylko usuniec
                    > ie.
                    > > > I własnie z racji że tych warunkow minimalnych nie ma - kobiety decyd
                    > uja s
                    > > ie
                    > > na
                    > > >
                    > > > aborcje.
                    > >
                    > >
                    > >
                    > > Lewactwo bardzo chętnie posługuje się eufemizmami . Usunięcie zygoty to
                    > > oczywiście lepiej brzmi niż rozerwanie na kawałki żywego płodu ludzkiego .
                    > > Najpierw usuwa się główkę odrywająć ją specjalnymi szczypcami od tułowia .
                    > > Mały żywy organizm broni się wyciągając instynktownie przed siebie rączki
                    > .
                    > > Kolejno usuwa sie poszczególne części płodu ze środowiska które powinno by
                    > ć
                    > > najbezpieczniejszym miejscem dla nienarodzonego dziecka .
                    > >
                    >
                    > Oj, bo sie popłaczesz z przejecia. Zygota wyciaga instynktownie raczki.
                    > Zły lekarz-aborcjonista bierze piłe łancuchowa, rozprówa matke-nosicielke
                    > i wyrywa nieszczesna zygote z korzeniami.
                    >
                    > Forum humorum - folder niżej.


                    Balzer, ja kiedys podawalam w milimetrach ile to mierzy, widzialam tez zdjecia,
                    jak sie ksztalcil Monopol , ze pisze dalej idiotyzmy o raczkach i glowkach?
                    • xiazeluka Bestie z centymetrem krawieckim w łapach 24.06.03, 08:59
                      balzer napisał:

                      > > Oj, bo sie popłaczesz z przejecia. Zygota wyciaga instynktownie raczki.
                      > > Zły lekarz-aborcjonista bierze piłe łancuchowa, rozprówa matke-nosicielke
                      > > i wyrywa nieszczesna zygote z korzeniami.
                      > >
                      > > Forum humorum - folder niżej.

                      gini napisała:

                      > Balzer, ja kiedys podawalam w milimetrach ile to mierzy, widzialam tez
                      zdjecia,

                      Człowiek niskiego wzrostu to taki mniej człowiek niż parowozowy balzer ze swymi
                      180 cm wzrostu; mimo to jakby się na niego zamachnął Lennoks Lułis to również
                      wyciagnąłby instynktownie łapki, aby się zasłonić przed ciosem. Pani Ania
                      natomiast uważa, że jeśli czegoś nie widać, to tego nie ma. Przyzwoitości czy
                      honoru również Pani nie spostrzegnie, droga Pani.
                      • Gość: Ania Re: Bestie z centymetrem krawieckim w łapach IP: 213.46.162.* 24.06.03, 10:48
                        xiazeluka napisał:

                        > balzer napisał:
                        >
                        > > > Oj, bo sie popłaczesz z przejecia. Zygota wyciaga instynktownie raczk
                        > i.
                        > > > Zły lekarz-aborcjonista bierze piłe łancuchowa, rozprówa matke-nosici
                        > elke
                        > > > i wyrywa nieszczesna zygote z korzeniami.
                        > > >
                        > > > Forum humorum - folder niżej.
                        >
                        > gini napisała:
                        >
                        > > Balzer, ja kiedys podawalam w milimetrach ile to mierzy, widzialam tez
                        > zdjecia,
                        >
                        > Człowiek niskiego wzrostu to taki mniej człowiek niż parowozowy balzer ze
                        swymi
                        >
                        > 180 cm wzrostu; mimo to jakby się na niego zamachnął Lennoks Lułis to również
                        > wyciagnąłby instynktownie łapki, aby się zasłonić przed ciosem. Pani Ania
                        > natomiast uważa, że jeśli czegoś nie widać, to tego nie ma. Przyzwoitości czy
                        > honoru również Pani nie spostrzegnie, droga Pani.

                        Zeby byc kims drogi Xiaze trzeba przyjsc najpierw na ten swiat, to co dla pana
                        jest juz czlowiekiem dla mnie jescze nie.
                        Pisanie zas o raczkach gdy raczek nie ma wcale to jest naduzycie.
                        Przyzwoitosc , honor wielkie slowa...
                        • xiazeluka Czy mnie Pani widzi? 24.06.03, 11:03
                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                          > Zeby byc kims drogi Xiaze trzeba przyjsc najpierw na ten swiat, to co dla
                          pana
                          > jest juz czlowiekiem dla mnie jescze nie.
                          > Pisanie zas o raczkach gdy raczek nie ma wcale to jest naduzycie.
                          > Przyzwoitosc , honor wielkie slowa...

                          Nie widzi mnie Pani, prawda? Czyli nie ma Pani pewności, że istnieję, tak?
                          Zatem zapewne posty podpisane "xiazeluka" to widma, fantomy, miraże, złudzenia?

                          Przyjść na świat, powiada Pani. Czyli, stosując tę infantylna konstrukcję
                          logiczną - kobieta nosząca w brzuchu płód 39-tygodniowy nie nosi człowieka,tak?
                          Proszę mi w takim razie powiedzieć - cóż to takiego w tej kobiecie jest, skoro
                          to nie człowiek, choć w każdej chwili można "to" wydobyć na świat drogą
                          cesarskiego cięcia? Dlaczego fizjologiczny akt - poród - ma jakieś szczególne
                          znaczenie moralno-prawno-logiczne? Czy urodzony w 38-tygodniu berbeć to
                          człowiek, a przenoszony dwa tygodnie maluch to nie człowiek? Albo jeszcze
                          inaczej - jeżeli kobieta w zaawansowanej ciąży ulegnie wypadkowi i umrze, to
                          czy należy ratować "to" z jej brzucha czy nie? Pani twierdzi - że nie, choć
                          kiedy rozetnie się brzuch zmarłej, to wydobędzie się zdrowego noworodka...

                          Ja nie wymagam od Pani logiki, ponieważ wiem, że to pojęcie jest dla Pani
                          równie puste jak dla mnie szminka z nabłyszczaczem czy coś w tym rodzaju.
                          Apeluję jedynie do Pani rozsądku - czy będąc w ciąży będzie Pani twierdziła
                          przypalając papieroska do szklanki łyski, że to nie Pani potomek, a jedynie
                          jakiś wrzód?

                          Co do wielkich słów - one właśnie wyznaczają granicę między pozbawioną uczuć
                          kanalią, a prostym człowiekiem. Pani ma przynajmniej wybór, dziecko, które z
                          siebie Pani wyskrobie - nie.
                          • Gość: Ania Re: Czy mnie Pani widzi? IP: 213.46.162.* 24.06.03, 14:33
                            xiazeluka napisał:

                            > Gość portalu: Ania napisał(a):
                            >
                            > > Zeby byc kims drogi Xiaze trzeba przyjsc najpierw na ten swiat, to co dla
                            > pana
                            > > jest juz czlowiekiem dla mnie jescze nie.
                            > > Pisanie zas o raczkach gdy raczek nie ma wcale to jest naduzycie.
                            > > Przyzwoitosc , honor wielkie slowa...
                            >
                            > Nie widzi mnie Pani, prawda? Czyli nie ma Pani pewności, że istnieję, tak?
                            >
                            Oczywiscie, ze pod nickiem Xiazeluka moze sie kryc, kobieta, mezczyzna lub
                            kilka dowolnych osob, bo i takie przypadki juz byly.




                            Zatem zapewne posty podpisane "xiazeluka" to widma, fantomy, miraże, złudzenia?
                            >
                            Prosze nie mieszac swiata wirtualnego z realnym.


                            > Przyjść na świat, powiada Pani. Czyli, stosując tę infantylna konstrukcję
                            > logiczną - kobieta nosząca w brzuchu płód 39-tygodniowy nie nosi
                            człowieka,tak?
                            >

                            A czy plod dwunastotygodniowy przezyje bez tego brzucha?Cy istnieje juz
                            aparatura pozwalajaca na podtrzymanie zycia u takiego plodu?


                            > Proszę mi w takim razie powiedzieć - cóż to takiego w tej kobiecie jest,
                            skoro
                            > to nie człowiek, choć w każdej chwili można "to" wydobyć na świat drogą
                            > cesarskiego cięcia? Dlaczego fizjologiczny akt - poród - ma jakieś szczególne
                            > znaczenie moralno-prawno-logiczne? Czy urodzony w 38-tygodniu berbeć to
                            > człowiek, a przenoszony dwa tygodnie maluch to nie człowiek? Albo jeszcze
                            > inaczej - jeżeli kobieta w zaawansowanej ciąży ulegnie wypadkowi i umrze, to
                            > czy należy ratować "to" z jej brzucha czy nie? Pani twierdzi - że nie, choć
                            > kiedy rozetnie się brzuch zmarłej, to wydobędzie się zdrowego noworodka...
                            >

                            A gdziez to jest mowa o dokonywaniu aborcji w 38 czy w 39 tygodniu ciazy?
                            >



                            Ja nie wymagam od Pani logiki, ponieważ wiem, że to pojęcie jest dla Pani
                            > równie puste jak dla mnie szminka z nabłyszczaczem czy coś w tym rodzaju.
                            > Apeluję jedynie do Pani rozsądku - czy będąc w ciąży będzie Pani twierdziła
                            > przypalając papieroska do szklanki łyski, że to nie Pani potomek, a jedynie
                            > jakiś wrzód?
                            >

                            Wie pan bylam w ciazy kilka razy, ale ze swojego zycia na tym forum juz sie
                            tlumaczylam i wiecej nie mysle.Moje prywtne intymne odczucia to moja sprawa.





                            > Co do wielkich słów - one właśnie wyznaczają granicę między pozbawioną uczuć
                            > kanalią, a prostym człowiekiem.

                            Wie pan ja znam wielu takich, ktorzy uzywaja wielkich slow, ale gdy przyjrzec
                            sie ich czynom to wychodza kanalie.


                            Pani ma przynajmniej wybór, dziecko, które z
                            > siebie Pani wyskrobie - nie.

                            Wiec napisze panu , ze nie wszyscy zygote, czy zarodek uwazaja za dziecko tak
                            jak pan.I prosze nie porownywac 38 tygodniowego plodu calkowicie
                            uksztaltowanego do zygoty.
                            • xiazeluka Mam wezwać chór? 24.06.03, 14:46
                              Gość portalu: Ania napisał(a):

                              > Oczywiscie, ze pod nickiem Xiazeluka moze sie kryc, kobieta, mezczyzna lub
                              > kilka dowolnych osob, bo i takie przypadki juz byly.

                              Łaskawa Pani raczyła nie zrozumieć pytania. Nie o zawartość nicka chodziło, ale
                              w ogóle jego istnienie.

                              > Prosze nie mieszac swiata wirtualnego z realnym.

                              Pozwoliłem sobie jedynie Panią naśladować. Skąd więc ta nagana?

                              > A czy plod dwunastotygodniowy przezyje bez tego brzucha?Cy istnieje juz
                              > aparatura pozwalajaca na podtrzymanie zycia u takiego plodu?

                              Droga Pani, czy w Brukseli te znaczki wyglądają jakoś inaczej lub układają się
                              w zdania o innej treści? Zadałem Pani pytanie o to 39-tygodniowe "coś", zatem
                              byłbym bardzo wdzięczny, gdyby najpierw zechciała Pani poradzić sobie z
                              odpowiedzia na to pytanie. Potem zrobią wszystko, co w mojej mocy, by udzielić
                              Pani wyczerpujących wyjasnień na Pani wątpliwość.

                              > A gdziez to jest mowa o dokonywaniu aborcji w 38 czy w 39 tygodniu ciazy?

                              A gdzież tu jest odpowiedź na moje pytanie?
                              Przypominam, że lekkomyślnie napisała Pani, że człowiek istnieje dopiero od
                              chwili urodzin, więc kwestia 38-39 tygodni ciąży jest zasadna.

                              > Wie pan bylam w ciazy kilka razy,

                              Mam rozumieć, że to wyraz żalu?
                              Chciałem jedynie się dowiedzieć, jeśli wolno, jak Pani określała to "cuś" w
                              sobie.

                              > Wie pan ja znam wielu takich, ktorzy uzywaja wielkich slow, ale gdy przyjrzec
                              > sie ich czynom to wychodza kanalie.

                              Ależ naturalnie - tyle, że kanalie demaskują się czynami.

                              > Wiec napisze panu , ze nie wszyscy zygote, czy zarodek uwazaja za dziecko tak
                              > jak pan.

                              Owszem. Niektórzy (złodzieje, lewacy, kleptomani) nie uważają za stosowne
                              uważać mojego mienia za nie swoje. Mam użyć paru wielkich słów czy rozumie już
                              Pani w czym rzecz?

                              > I prosze nie porownywac 38 tygodniowego plodu calkowicie
                              > uksztaltowanego do zygoty.

                              A co za różnica? Napisała Pani, że człowiek pojawia się dopiero po porodzie,
                              proszę zatem być konsekwentną. Zwracam Pani uwagę, noworodek, w porównaniu z
                              dorosłym, również nie jest "całkowicie ukształtowany" (nie ma wąsów ani
                              kolczyka w pępku) - czy to nie człowiek?
                              • Gość: Ania Re: Mam wezwać chór? IP: 213.46.162.* 24.06.03, 16:44
                                xiazeluka napisał:

                                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                >
                                > > Oczywiscie, ze pod nickiem Xiazeluka moze sie kryc, kobieta, mezczyzna lub
                                >
                                > > kilka dowolnych osob, bo i takie przypadki juz byly.
                                >
                                > Łaskawa Pani raczyła nie zrozumieć pytania. Nie o zawartość nicka chodziło,
                                ale
                                >
                                > w ogóle jego istnienie.
                                >

                                O istnienie nicka?Tak nicki istnieja zyja wlasnym zyciem nalezy je chronic.
                                > > Prosze nie mieszac swiata wirtualnego z realnym.
                                >
                                > Pozwoliłem sobie jedynie Panią naśladować. Skąd więc ta nagana?
                                >

                                A w czym?Czy ja pisalam cos o nickach?
                                >

                                > A czy plod dwunastotygodniowy przezyje bez tego brzucha?Cy istnieje juz
                                > > aparatura pozwalajaca na podtrzymanie zycia u takiego plodu?
                                >
                                > Droga Pani, czy w Brukseli te znaczki wyglądają jakoś inaczej lub układają
                                się
                                > w zdania o innej treści? Zadałem Pani pytanie o to 39-tygodniowe "coś", zatem
                                > byłbym bardzo wdzięczny, gdyby najpierw zechciała Pani poradzić sobie z
                                > odpowiedzia na to pytanie. Potem zrobią wszystko, co w mojej mocy, by
                                udzielić
                                > Pani wyczerpujących wyjasnień na Pani wątpliwość.
                                >
                                39 tygodniowy plod bedzie uznany za czlowieka gdy sie narodzi na ten swiat zywy.
                                Gdy przyjdzie martwy nikt go nie ochrzci prosze pana nie da nazwiska nie da
                                metryki, taka jest smutna prawda, by byc uznanym za czlowieka trzeba przezyc
                                choc z godzinke.

                                > > A gdziez to jest mowa o dokonywaniu aborcji w 38 czy w 39 tygodniu ciazy?
                                >
                                > A gdzież tu jest odpowiedź na moje pytanie?
                                > Przypominam, że lekkomyślnie napisała Pani, że człowiek istnieje dopiero od
                                > chwili urodzin, więc kwestia 38-39 tygodni ciąży jest zasadna.
                                >

                                Wyzej odpowiedzialam szczegolowo.Z tym, ze przypominam, ze najpoerw pisalam cos
                                o milimetrowych zygotach.

                                Zygota, komórka powstała w wyniku połączenia się gamety żeńskiej z gametą męską
                                (zapłodnienie), dająca początek nowemu organizmowi. Także organizm, który
                                rozwija się z zygoty.

                                .

                                Jak pan widzi w encyklopedii zygota nazywa sie zygota a nie czlowiek.
                                > > Wie pan bylam w ciazy kilka razy,
                                >
                                > Mam rozumieć, że to wyraz żalu?
                                >
                                Jako sucha informacje, a jak pan chce to moze sobie pan ten zal wyobrazic, ba
                                moze nawet wiele innych uczuc...
                                To juz sprawa panskiej wyobrazni.


                                Chciałem jedynie się dowiedzieć, jeśli wolno, jak Pani określała to "cuś" w
                                > sobie.
                                >
                                A to juz moja sprawa.

                                > > Wie pan ja znam wielu takich, ktorzy uzywaja wielkich slow, ale gdy przyjr
                                > zec
                                > > sie ich czynom to wychodza kanalie.
                                >
                                > Ależ naturalnie - tyle, że kanalie demaskują się czynami.
                                >

                                Ale mowilismy wczesniej o slowach-prosze nie stosowac unikow.Ja twierdzilam, ze
                                same slowa o niczym nie swiadcza.
                                >


                                > Wiec napisze panu , ze nie wszyscy zygote, czy zarodek uwazaja za dziecko
                                > tak
                                > > jak pan.
                                >
                                > Owszem. Niektórzy (złodzieje, lewacy, kleptomani) nie uważają za stosowne
                                > uważać mojego mienia za nie swoje. Mam użyć paru wielkich słów czy rozumie
                                już
                                > Pani w czym rzecz?
                                >
                                To ja uzyje za pana poniewaz nie zgadzam sie z panem to widac jestem ,
                                lewaczka , zlodziejka, kleptomanka itd...
                                Kobieta, ktora donosi ciaze bo tak trzeba, bo to czlowiek i pozniej rzuca pod
                                smietnikiem albo zabija to ktos w porzadku bo ma podobne do panskich poglady.


                                > > I prosze nie porownywac 38 tygodniowego plodu calkowicie
                                > > uksztaltowanego do zygoty.
                                >
                                > A co za różnica? Napisała Pani, że człowiek pojawia się dopiero po porodzie,
                                > proszę zatem być konsekwentną.

                                To wyjasnilam wyzej, definicje zygoty podalam.

                                Pozostaloby sie jeszcze posilic o ustalenie kwestii czlowieczenstwa.Czy
                                zwyrodnialec to juz czlowiek czy jeszcze nie?

                                Zwracam Pani uwagę, noworodek, w porównaniu z
                                > dorosłym, również nie jest "całkowicie ukształtowany" (nie ma wąsów ani
                                > kolczyka w pępku) - czy to nie człowiek?

                                Dlatego plemnik, to plemnik, zygota, to zygota , noworodek, to noworodek, a
                                czlowiek to czlowiek-zwyrodnialec to nie czlowiek.
                                dodam na zakonczenie, ze jak idzie pan do sklepu kupic cos na jajecznice to nie
                                prosi pan o kury tylko o jajka, jak chce pan zjesc kwawior to tez nie prosi pan
                                w sklepie o jesiotra.
                                • xiazeluka Re: Mam wezwać chór? 25.06.03, 07:23
                                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                                  > O istnienie nicka?Tak nicki istnieja zyja wlasnym zyciem nalezy je chronic.

                                  A kto nim animuje? Chyba nie sugeruje Pani, że nick/pseudo/ksywa to byt
                                  materialny?
                                  Ale nadal Pani jest uprzejma nie rozumieć problemu.

                                  > A w czym?Czy ja pisalam cos o nickach?

                                  Nie. Pisała Pani o człowieczeństwie. Czy dwa posty wstecz to naprawdę dla Pani
                                  prehistoria ginąca w mrokach niepamięci?

                                  > 39 tygodniowy plod bedzie uznany za czlowieka gdy sie narodzi na ten swiat
                                  zywy.

                                  Rozumiem. według Pani zatem 39-tygodniowy dzidziuś, całkowicie przygotowany do
                                  samodzielnego życia poza ustrojem matki to jeszcze nie człowiek. Zatem co,
                                  spytam grzecznie? Uznaje Pani za człowieka tylko te osoby, które Pani ma w polu
                                  widzenia? Co do diabła widać na ekranach aparatów USG?

                                  > Gdy przyjdzie martwy nikt go nie ochrzci prosze pana nie da nazwiska nie da
                                  > metryki, taka jest smutna prawda, by byc uznanym za czlowieka trzeba przezyc
                                  > choc z godzinke.

                                  To kwestie formalno-prawne, w dodatku nie mające nic wspólnego z omawianą
                                  materią. Oczywistym jest, że truposz ma ograniczone mozliwości działania.
                                  Natomiast pozwolę sobie zwrócic uwagę na fakt, że aby być uznanym za istotę
                                  ludzką nie trzeba mieć ani nazwiska, ani chrztu.

                                  > Wyzej odpowiedzialam szczegolowo.Z tym, ze przypominam, ze najpoerw pisalam
                                  cos o milimetrowych zygotach.

                                  Ile miała Pani wzrostu w wieku 2 miesięcy, a ile ma Pani teraz?

                                  > Także organizm, który rozwija się z zygoty.

                                  Ten "organizm" to po prostu człowiek. Bardzo mały chwilowo, ale o
                                  niepowtarzalnym genotypie.

                                  > Jak pan widzi w encyklopedii zygota nazywa sie zygota a nie czlowiek.

                                  A dziecko zaraz po porodzie "noworodkiem", a nie człowiekiem. Poza tym zygota
                                  to kategoryzacja biologiczna, a nie etyczna.

                                  > A to juz moja sprawa.

                                  Niech zgadnę: "ale mnie ten płód kopie!"
                                  Albo: "ta narowista zygota miała dzisiaj czkawkę".
                                  Ewentualnie: "mam wrzód".

                                  > Ale mowilismy wczesniej o slowach-prosze nie stosowac unikow.Ja twierdzilam,
                                  ze same slowa o niczym nie swiadcza.

                                  Na co ja odpisałem, że deklaracje weryfikują czyny. Pani nie dość, że nie
                                  pojęła aluzji, to na dobitkę wskoczyła w dół z nieczystościami.

                                  > To ja uzyje za pana poniewaz nie zgadzam sie z panem to widac jestem ,
                                  > lewaczka , zlodziejka, kleptomanka itd...

                                  Nie zgadza się Pani ze mną w kwestii bardzo małych dzieci, a nie okradania
                                  bliźnich, więc nie ma powodu, by nazywać panią tak, jak określa się złodziei.
                                  Czy naprawdę nie umie Pani zrozumieć sensu paru nieskomplikowanych zdań?

                                  > Kobieta, ktora donosi ciaze bo tak trzeba, bo to czlowiek i pozniej rzuca pod
                                  > smietnikiem albo zabija to ktos w porzadku bo ma podobne do panskich poglady.

                                  Nonsens. Z jakich przesłanek raczyła Pani wysnuć ten kompromitujący jego autora
                                  wniosek? Jeżeli jestem przeciw zabijaniu bardzo małych dzieci, to logicznym
                                  jest, że także tych większych itd. Wrzucanie maluszka to śmietnika to taka sama
                                  zbrodnia jak wyskrobanie się.

                                  > To wyjasnilam wyzej, definicje zygoty podalam.

                                  I cóż z tego? Skoro 39-tygodniowy "płód" to nie człowiek tak samo jak zygota,
                                  to na jedno wychodzi. Widzi Pani na swoim przykładzie, jak trudno aborcjonistom
                                  utrzymać logikę wywodu.

                                  > Pozostaloby sie jeszcze posilic o ustalenie kwestii czlowieczenstwa.Czy
                                  > zwyrodnialec to juz czlowiek czy jeszcze nie?

                                  Proszę łaskawie precyzować swe supozycje - chodzi Pani o człowieczeństwo,
                                  człowieka czy jego cechy osobowe i jakie.

                                  > Dlatego plemnik, to plemnik, zygota, to zygota , noworodek, to noworodek, a
                                  > czlowiek to czlowiek-zwyrodnialec to nie czlowiek.

                                  Kogo ma Pani na myśli? Czyżby zwyrodniałe osoby, które mordują swe dzieci
                                  poprzez skrobanki? Dzieciobójczyni to osoby bez wątpienia zwyrodniałe - o nie
                                  Pani chodzi?

                                  > dodam na zakonczenie, ze jak idzie pan do sklepu kupic cos na jajecznice to
                                  nie
                                  > prosi pan o kury tylko o jajka, jak chce pan zjesc kwawior to tez nie prosi
                                  pan w sklepie o jesiotra.

                                  Droga Pani, a jak chcę mieć dziecko, to nie idę do sklepu, tylko do Żony z
                                  nadzieją wspólnego wykreowania zygoty.
                                  I na koniec pozwolę sobie Pani coś poradzić - to nie moja sprawa, ale uważanie,
                                  że dom w budowie to skład cegieł jest prymitywne. Paznokcie też nie rosną z
                                  szybkością 2 cm/dobę, a jednak trzeba je czasami przycinać.
                                  • gini Re: Mam wezwać chór koliberkow najlepiej. 25.06.03, 16:05
                                    xiazeluka napisał:

                                    ) Gość portalu: Ania napisał(a):
                                    )
                                    ) ) O istnienie nicka?Tak nicki istnieja zyja wlasnym zyciem nalezy je chronic
                                    ) .
                                    )
                                    ) A kto nim animuje? Chyba nie sugeruje Pani, że nick/pseudo/ksywa to byt
                                    ) materialny?
                                    ) Ale nadal Pani jest uprzejma nie rozumieć problemu.
                                    )


                                    Dalej uparles sie mieszac swiat wirtualny z realnym ale mieszaj dalej,jak
                                    lubisz.
                                    )
                                    *****************


                                    ) A w czym?Czy ja pisalam cos o nickach?
                                    )
                                    ) Nie. Pisała Pani o człowieczeństwie. Czy dwa posty wstecz to naprawdę dla
                                    Pani
                                    ) prehistoria ginąca w mrokach niepamięci?
                                    )
                                    Tak jestes zywym czlowiekiem uzywajacym nicka albo dwoch, albo i wiecej nalezy
                                    Cie wiec chronic.

                                    ********************************

                                    ) ) 39 tygodniowy plod bedzie uznany za czlowieka gdy sie narodzi na ten swiat
                                    )
                                    ) zywy.
                                    )
                                    ) Rozumiem. według Pani zatem 39-tygodniowy dzidziuś, całkowicie przygotowany
                                    do
                                    ) samodzielnego życia poza ustrojem matki to jeszcze nie człowiek. Zatem co,
                                    ) spytam grzecznie? Uznaje Pani za człowieka tylko te osoby, które Pani ma w
                                    polu
                                    )
                                    ) widzenia? Co do diabła widać na ekranach aparatów USG?
                                    )
                                    ) ) Gdy przyjdzie martwy nikt go nie ochrzci prosze pana nie da nazwiska nie d
                                    ) a
                                    ) ) metryki, taka jest smutna prawda, by byc uznanym za czlowieka trzeba przez
                                    ) yc
                                    ) ) choc z godzinke.
                                    )
                                    ) To kwestie formalno-prawne, w dodatku nie mające nic wspólnego z omawianą
                                    ) materią.

                                    Alez maja jak najbardziej bo te kwestie decyduja o wielu sprawach, i nie wziely
                                    sie z niczego.
                                    Inaczej podchodzi do nawet jednotygodniowego plodu kochajaca matka , ktora
                                    pragnie miec dziecko, a inaczej lekarz .Dla kochajacej matki jest to dziecko a
                                    dla lekarza plod, zarodek czy zygota.
                                    ********************

                                    Oczywistym jest, że truposz ma ograniczone mozliwości działania.
                                    ) Natomiast pozwolę sobie zwrócic uwagę na fakt, że aby być uznanym za istotę
                                    ) ludzką nie trzeba mieć ani nazwiska, ani chrztu.
                                    )
                                    ) ) Wyzej odpowiedzialam szczegolowo.Z tym, ze przypominam, ze najpoerw pisala
                                    ) m
                                    ) cos o milimetrowych zygotach.
                                    )
                                    ) Ile miała Pani wzrostu w wieku 2 miesięcy, a ile ma Pani teraz?
                                    )
                                    W wieku dwoch miesiecy to nie bylam jeszcze ja , taka jak jestem dzis
                                    uksztaltoiwala mnie rodzina szkola, spoleczenstwo itd...
                                    Gdyby moja matka podjela decyzje o aborcji, po prostu by mnie nie bylo, nie
                                    pamietam zycia plodowego, ale Ty juz pewnie w dwa dni po zaplodnieniu, czules
                                    sie kims bardzo waznym, ba pewnie juz miales jakies plany , marzenia, ktore od
                                    drugiego miesiaca po zaplodnieniu realizowales.

                                    *********************************

                                    ) ) Także organizm, który rozwija się z zygoty.
                                    )
                                    ) Ten "organizm" to po prostu człowiek. Bardzo mały chwilowo, ale o
                                    ) niepowtarzalnym genotypie.
                                    )
                                    A co to jest czlowiek juz pytalam, czy ten, ktory wydaje rozkaz zabicia ilus
                                    tam ludzi, narodzonych to jest w pelni czlowiekiem?Tylko dlatego, ze ma
                                    niepowtarzalny genotyp?

                                    ***************************

                                    ) ) Jak pan widzi w encyklopedii zygota nazywa sie zygota a nie czlowiek.
                                    )
                                    ) A dziecko zaraz po porodzie "noworodkiem", a nie człowiekiem. Poza tym zygota
                                    ) to kategoryzacja biologiczna, a nie etyczna.
                                    )
                                    ) ) A to juz moja sprawa.
                                    )
                                    ) Niech zgadnę: "ale mnie ten płód kopie!"
                                    ) Albo: "ta narowista zygota miała dzisiaj czkawkę".
                                    ) Ewentualnie: "mam wrzód".
                                    )

                                    Zgaduj dalej.

                                    **********************


                                    ) ) Ale mowilismy wczesniej o slowach-prosze nie stosowac unikow.Ja twierdzila
                                    ) m,
                                    ) ze same slowa o niczym nie swiadcza.
                                    )
                                    ) Na co ja odpisałem, że deklaracje weryfikują czyny. Pani nie dość, że nie
                                    ) pojęła aluzji, to na dobitkę wskoczyła w dół z nieczystościami.
                                    )
                                    Nastepny unik, najpierw bylo tylko o slowach, ale nie bede drazyc tematu bo to
                                    meczace.
                                    **************************
                                    ) ) To ja uzyje za pana poniewaz nie zgadzam sie z panem to widac jestem ,
                                    ) ) lewaczka , zlodziejka, kleptomanka itd...
                                    )
                                    ) Nie zgadza się Pani ze mną w kwestii bardzo małych dzieci, a nie okradania
                                    ) bliźnich, więc nie ma powodu, by nazywać panią tak, jak określa się złodziei.
                                    ) Czy naprawdę nie umie Pani zrozumieć sensu paru nieskomplikowanych zdań?
                                    )


                                    Raz jeszcze to co dla Ciebie jest malym dzieckiem dla mnie jak i dla wielu
                                    innych ludzi jest zygota, nie mam obowiazku jak na razie przyjmowac Twoich
                                    opinii za wlasne.
                                    )
                                    **********************

                                    ) Kobieta, ktora donosi ciaze bo tak trzeba, bo to czlowiek i pozniej rzuca
                                    ) pod
                                    ) ) smietnikiem albo zabija to ktos w porzadku bo ma podobne do panskich pogla
                                    ) dy.
                                    )
                                    ) Nonsens. Z jakich przesłanek raczyła Pani wysnuć ten kompromitujący jego
                                    autora
                                    )
                                    ) wniosek? Jeżeli jestem przeciw zabijaniu bardzo małych dzieci, to logicznym
                                    ) jest, że także tych większych itd. Wrzucanie maluszka to śmietnika to taka
                                    sama
                                    )
                                    ) zbrodnia jak wyskrobanie się.
                                    )

                                    A ciekawe jak to jest z doroslymi?Czy jestes tylko przeciwko zabijaniu dzieci
                                    czy doroslych tez?

                                    ************************


                                    ) ) To wyjasnilam wyzej, definicje zygoty podalam.
                                    )
                                    ) I cóż z tego? Skoro 39-tygodniowy "płód" to nie człowiek tak samo jak zygota,
                                    ) to na jedno wychodzi. Widzi Pani na swoim przykładzie, jak trudno
                                    aborcjonistom
                                    )
                                    ) utrzymać logikę wywodu.
                                    )

                                    Z moja logika jak na razie wszystko w porzadku.

                                    **********************

                                    ) ) Pozostaloby sie jeszcze posilic o ustalenie kwestii czlowieczenstwa.Czy
                                    ) ) zwyrodnialec to juz czlowiek czy jeszcze nie?
                                    )
                                    ) Proszę łaskawie precyzować swe supozycje - chodzi Pani o człowieczeństwo,
                                    ) człowieka czy jego cechy osobowe i jakie.
                                    )

                                    Pytalam jasno czy czlowiekiem jest kazdy, kto sie urodzi, czy zwyrodnialec jest
                                    czlowiekiem tylko na swoj niepowtarzalny genotyp czy moze czasami gorszy jest
                                    od zwierzecia?
                                    Jezli wg.Ciebie nalezy chronic kazdego czlowieka gdyz ma niepowtarzalny genotyp
                                    to dlaczego popierasz kare smierci?
                                    Dlaczego jestes zwolennikiem zabijanianp.takiego w wykonaniu Pinocheta?
                                    Tak jak szef UPR wielki antyaborcjonista, ktory nie zawahalby sie strzelac do
                                    protestujacych ludzi?
                                    Dlaczego to UPR i jego zwolennicy chca decydowac kto moze zyc a kto nie?
                                    Wezmy taka sytuacjebig_grinzis pan JKM i Xiazeluka zmusza mnie do urodzenia dziecka ,
                                    ja wiec wedle ich swiatlych nauk urodze , wychowam, a za dwadziescia lat pan
                                    JKM wraz z wiernym Xsieciem zaciagna go na jakis stadion i najpierw troche
                                    potorturuja a pozniej zabija, tak bedzie cacy no nie?
                                    )
                                    **********************


                                    ) Dlatego plemnik, to plemnik, zygota, to zygota , noworodek, to noworodek,
                                    ) a
                                    ) ) czlowiek to czlowiek-zwyrodnialec to nie czlowiek.
                                    )
                                    ) Kogo ma Pani na myśli? Czyżby zwyrodniałe osoby, które mordują swe dzieci
                                    ) poprzez skrobanki? Dzieciobójczyni to osoby bez wątpienia zwyrodniałe - o nie
                                    ) Pani chodzi?
                                    )
                                    Roznego rodzaju Hitlerow i Pinochetow na ten przyklad.
                                    **************************

                                    ) ) dodam na zakonczenie, ze jak idzie pan do sklepu kupic cos na jajecznice t
                                    ) o
                                    ) nie
                                    ) ) prosi pan o kury tylko o jajka, jak chce pan zjesc kwawior to tez nie pros
                                    ) i
                                    ) pan w sklepie o jesiotra.
                                    )
                                    ) Droga Pani, a jak chcę mieć dziecko, to nie idę do sklepu, tylko do Żony z
                                    ) nadzieją wspólnego wykreowania zygoty.
                                    ) I na koniec pozwolę sobie Pani coś poradzić - to nie moja sprawa, ale
                                    uważanie,
                                    )
                                    ) że dom w budowie to skład cegieł jest prymitywne. Paznokcie też nie rosną z
                                    ) szybkością 2 cm/dobę, a jednak trzeba je czasami przycinać.


                                    Jezeli zobaczysz cegly zgromadzone na budowe domu nie krzyczysz chyba, ze to
                                    dom?A moze i krzyczysz, ale to Twoja sprawa mnie nic do tego.
                                    • xiazeluka Dziwna składnia 25.06.03, 16:38
                                      gini napisała:

                                      > Dalej uparles sie mieszac swiat wirtualny z realnym ale mieszaj dalej,jak
                                      > lubisz.

                                      Taaak... Napisałem po polsku, podsunąłem podpowiedź, ale przekaz nadal jest
                                      niezrozumiały... Mam powody przypuszczać, że powodem jest Pani niedostatecznie
                                      rozwinięty ośrodek odpowiedzialny za rozumienie przekazów pisanych.

                                      > Tak jestes zywym czlowiekiem uzywajacym nicka albo dwoch, albo i wiecej
                                      nalezy Cie wiec chronic.

                                      Dlaczego należy mnie chronić? Jakim cudem jedno wynika z drugiego? Proszę
                                      opowiedzieć o swojej wyprawie na manowce imaginacji, nalegam.

                                      > Alez maja jak najbardziej bo te kwestie decyduja o wielu sprawach, i nie
                                      wziely sie z niczego.

                                      Czyli: osoba bez nazwiska czy chrztu to nie człowiek, rzecze Pani? Nie sądzę,
                                      by normalni ludzie podzielali ten pogląd.

                                      > Inaczej podchodzi do nawet jednotygodniowego plodu kochajaca matka , ktora
                                      > pragnie miec dziecko, a inaczej lekarz .Dla kochajacej matki jest to dziecko
                                      a dla lekarza plod, zarodek czy zygota.

                                      I co z tego???
                                      Pozwolę sobie przypomnieć, że nadal nie odpowiedziała Pani na moje pytanie.

                                      > W wieku dwoch miesiecy to nie bylam jeszcze ja , taka jak jestem dzis
                                      > uksztaltoiwala mnie rodzina szkola, spoleczenstwo itd...

                                      Podsumowując: Pani w wieku dwóch miesięcy nie była jeszcze człowiekiem. A to
                                      dopiero! Mam wrażenie, jest Pani żeńską odmiana bimiego.

                                      > Gdyby moja matka podjela decyzje o aborcji, po prostu by mnie nie bylo, nie
                                      > pamietam zycia plodowego, ale Ty juz pewnie w dwa dni po zaplodnieniu, czules
                                      > sie kims bardzo waznym, ba pewnie juz miales jakies plany , marzenia, ktore
                                      od drugiego miesiaca po zaplodnieniu realizowales.

                                      Proszę wybaczyć, ale raczy Pani bredzić. Nie osiągnęła Pani swego wzrostu
                                      obecnego bezpośrednio po narodzinach, ale w wieku nastoletnim. czy to oznacza,
                                      że do osiemnastych urodzin nie była Pani człowiekiem?

                                      > A co to jest czlowiek juz pytalam, czy ten, ktory wydaje rozkaz zabicia ilus
                                      > tam ludzi, narodzonych to jest w pelni czlowiekiem?Tylko dlatego, ze ma
                                      > niepowtarzalny genotyp?

                                      Tak. Takiego człowieka nazywamy mordercą, osobą pozbawioną uczuć wyższych i
                                      wysyłamy go na szubienicę. Kwestię bycia "pełnym człowiekiem" pomijam, gdyż
                                      zdaje się Jezusa Chrystusa i tak nikt nie przebije.

                                      > Zgaduj dalej.

                                      Proszę bardzo: "jakiś zarodek mnie uwiera". Zgadłem?

                                      > Nastepny unik, najpierw bylo tylko o slowach, ale nie bede drazyc tematu bo
                                      to meczace.

                                      Ja już jakiś czas temu zrozumiałem, że myślenie sprawia Pani szalone trudności,
                                      zatem nie będę Pani dręczył abstrakcyjnymi porównaniami.

                                      > Raz jeszcze to co dla Ciebie jest malym dzieckiem dla mnie jak i dla wielu
                                      > innych ludzi jest zygota, nie mam obowiazku jak na razie przyjmowac Twoich
                                      > opinii za wlasne.

                                      No cóż, takich nie sieją, sami rosną. Ja tam niespecjalnie lubię towarzystwo
                                      głupców, ale nie mnie oceniać rozrywki szacownych dam.

                                      > A ciekawe jak to jest z doroslymi?Czy jestes tylko przeciwko zabijaniu dzieci
                                      > czy doroslych tez?

                                      Nie podoba mi się zabijanie niewinnych. Zaspokoiłem Pani ciekawość?

                                      > Z moja logika jak na razie wszystko w porzadku.

                                      Niestety, muszę Panią wyprowadzić z błędu - nie jest w porządku, ponieważ u
                                      Pani w ogóle nie występuje.

                                      > Pytalam jasno czy czlowiekiem jest kazdy, kto sie urodzi, czy zwyrodnialec
                                      jest
                                      > czlowiekiem tylko na swoj niepowtarzalny genotyp czy moze czasami gorszy jest
                                      > od zwierzecia?

                                      Nie spytała Pani jasno, ponieważ w jednym zdaniu zmieszała trzy różne pojęcia.
                                      W tej chwili pyta się Pani nie o bycie człowiekiem, ale o człowieczeństwo.
                                      Przydałoby się Pani nieco dyscypliny badawczej.

                                      > Jezli wg.Ciebie nalezy chronic kazdego czlowieka gdyz ma niepowtarzalny
                                      genotyp to dlaczego popierasz kare smierci?

                                      Ponieważ karę śmierci wymierza się osobom odbierającym życie innym czyli
                                      mordercom. Dziecko w brzuchu nikomu krzywdy nie robi, zatem nie ma powodu, by
                                      karać je zabiciem.

                                      > Dlaczego jestes zwolennikiem zabijanianp.takiego w wykonaniu Pinocheta?

                                      Droga Pani, nikomu nie odmawiam prawa do samoobrony. Szczególnie bohaterskiemu
                                      Generałowi Pinochetowi.

                                      > Tak jak szef UPR wielki antyaborcjonista, ktory nie zawahalby sie strzelac do
                                      > protestujacych ludzi?

                                      Oczywiście - łamanie prawa nie może być tolerowane.

                                      > Dlaczego to UPR i jego zwolennicy chca decydowac kto moze zyc a kto nie?

                                      Nic podobnego. Nie rozumie Pani różnicy między sprawiedliwą odpłatą za
                                      popełnione zbrodnie a mordowaniem niewinnych ludzi przez zwyrodniałe baby.

                                      > Wezmy taka sytuacjebig_grinzis pan JKM i Xiazeluka zmusza mnie do urodzenia
                                      dziecka ,
                                      > ja wiec wedle ich swiatlych nauk urodze , wychowam, a za dwadziescia lat pan
                                      > JKM wraz z wiernym Xsieciem zaciagna go na jakis stadion i najpierw troche
                                      > potorturuja a pozniej zabija, tak bedzie cacy no nie?

                                      Nie, my nie gwałcimy kobiet. Ani nie torturujemy nikogo innego. Proszę łaskawie
                                      zacząć pisać na nieco wyższym poziomie, ponieważ ostatnich parę Pani fraz
                                      czytałem w piwnicy, taki poziom reprezentowały.

                                      > Roznego rodzaju Hitlerow i Pinochetow na ten przyklad.

                                      Co ma Pani do Generała Pinocheta?
                                      Ale owszem, obaj to ludzie, choć w przypadku tego pierwszego trudno mówić o
                                      człowieczeństwie, podobnie zresztą jak u innych lewaków.

                                      > Jezeli zobaczysz cegly zgromadzone na budowe domu nie krzyczysz chyba, ze to
                                      > dom?A moze i krzyczysz, ale to Twoja sprawa mnie nic do tego.

                                      Droga Pani, sama sobie Pani odpowiedziała - "dom w budowie". A dziecko to mały
                                      człowiek, tylko jeszcze nie potrafiący się obronić przed morderczynią, która
                                      postanowiła go wyskrobać.
                                      • gini Re: Dziwna składnia 25.06.03, 17:56
                                        xiazeluka napisał:

                                        ) gini napisała:
                                        )
                                        ) ) Dalej uparles sie mieszac swiat wirtualny z realnym ale mieszaj dalej,jak
                                        ) ) lubisz.
                                        )
                                        ) Taaak... Napisałem po polsku, podsunąłem podpowiedź, ale przekaz nadal jest
                                        ) niezrozumiały... Mam powody przypuszczać, że powodem jest Pani
                                        niedostatecznie
                                        ) rozwinięty ośrodek odpowiedzialny za rozumienie przekazów pisanych.
                                        )
                                        Oczywiscie, ze tak, jak sie nie wie co odpowiedziec to sie pisze, ze to ja nie
                                        rozumiem, normalka.

                                        ***************












                                        ) ) Tak jestes zywym czlowiekiem uzywajacym nicka albo dwoch, albo i wiecej
                                        ) nalezy Cie wiec chronic.
                                        )
                                        ) Dlaczego należy mnie chronić? Jakim cudem jedno wynika z drugiego? Proszę
                                        ) opowiedzieć o swojej wyprawie na manowce imaginacji, nalegam.
                                        )
                                        Dlatego, ze jestes czlowiekiem, nie mam co bardzo pewnosci czy mezczyzna a wiec
                                        czlowiekiem troche bardziej wartosiowym wg.JKM czy tez kobieta czyli takim
                                        polczlowiekiem.

                                        *******************

                                        ) ) Alez maja jak najbardziej bo te kwestie decyduja o wielu sprawach, i nie
                                        ) wziely sie z niczego.
                                        )
                                        ) Czyli: osoba bez nazwiska czy chrztu to nie człowiek, rzecze Pani? Nie sądzę,
                                        ) by normalni ludzie podzielali ten pogląd.
                                        )
                                        ) ) Inaczej podchodzi do nawet jednotygodniowego plodu kochajaca matka , ktora
                                        )
                                        ) ) pragnie miec dziecko, a inaczej lekarz .Dla kochajacej matki jest to dziec
                                        ) ko
                                        ) a dla lekarza plod, zarodek czy zygota.
                                        )
                                        ) I co z tego???
                                        )
                                        A no to z tego, ze nauka nie definiuje zygoty jako czlowieka, bo nauka nie zna
                                        sentymentow, ale to dla Ciebie za trudne.

                                        *******************

                                        Pozwolę sobie przypomnieć, że nadal nie odpowiedziała Pani na moje pytanie.
                                        )
                                        ) ) W wieku dwoch miesiecy to nie bylam jeszcze ja , taka jak jestem dzis
                                        ) ) uksztaltoiwala mnie rodzina szkola, spoleczenstwo itd...
                                        )
                                        ) Podsumowując: Pani w wieku dwóch miesięcy nie była jeszcze człowiekiem. A to
                                        ) dopiero! Mam wrażenie, jest Pani żeńską odmiana bimiego.
                                        )
                                        Imprtynecja za impertynecja, ale wszystko oki bo piszesz pani na poczatku, jak
                                        to prawdziwny arystokrata.
                                        Na wierzchu peruka, a pod peruka weszki, ktore sie ubija zlotym mloteczkiem.

                                        *******************

                                        ) ) Gdyby moja matka podjela decyzje o aborcji, po prostu by mnie nie bylo, ni
                                        ) e
                                        ) ) pamietam zycia plodowego, ale Ty juz pewnie w dwa dni po zaplodnieniu, czu
                                        ) les
                                        ) ) sie kims bardzo waznym, ba pewnie juz miales jakies plany , marzenia, ktor
                                        ) e
                                        ) od drugiego miesiaca po zaplodnieniu realizowales.
                                        )
                                        ) Proszę wybaczyć, ale raczy Pani bredzić. Nie osiągnęła Pani swego wzrostu
                                        ) obecnego bezpośrednio po narodzinach, ale w wieku nastoletnim. czy to
                                        oznacza,
                                        ) że do osiemnastych urodzin nie była Pani człowiekiem?
                                        )
                                        Nie, nie bylam czlowiekiem w dwa tygodnie po zaplodnieniu, bylam zlepkiem
                                        komorek.

                                        **********************

                                        ) ) A co to jest czlowiek juz pytalam, czy ten, ktory wydaje rozkaz zabicia il
                                        ) us
                                        ) ) tam ludzi, narodzonych to jest w pelni czlowiekiem?Tylko dlatego, ze ma
                                        ) ) niepowtarzalny genotyp?
                                        )
                                        ) Tak. Takiego człowieka nazywamy mordercą, osobą pozbawioną uczuć wyższych i
                                        ) wysyłamy go na szubienicę.

                                        A dlaczego go wysylac od razu na szubienice?Przeciez bylo tyle pomylek
                                        sadowych,zginelo ilus tam niewinnych ludzi, trzeba wiec zaniechac kary smierci.

                                        *******************************
                                        Kwestię bycia "pełnym człowiekiem" pomijam, gdyż
                                        ) zdaje się Jezusa Chrystusa i tak nikt nie przebije.
                                        )
                                        Ty wierzysz w Jezusa Chrystusa?Bo ja nie, wiec do mnie to nie przemawia.
                                        ******************
                                        ) ) Zgaduj dalej.
                                        )
                                        ) Proszę bardzo: "jakiś zarodek mnie uwiera". Zgadłem?
                                        )
                                        Zgaduj dalej.
                                        )
                                        ************

                                        ) Nastepny unik, najpierw bylo tylko o slowach, ale nie bede drazyc tematu b
                                        ) o
                                        ) to meczace.
                                        )
                                        ) Ja już jakiś czas temu zrozumiałem, że myślenie sprawia Pani szalone
                                        trudności,
                                        )
                                        ) zatem nie będę Pani dręczył abstrakcyjnymi porównaniami.
                                        )
                                        Ojejku jak ja jeszcze egzystuje , skoro ekspert ocenil, ze prawie nie mysle.
                                        ********************
                                        ) ) Raz jeszcze to co dla Ciebie jest malym dzieckiem dla mnie jak i dla wielu
                                        )
                                        ) ) innych ludzi jest zygota, nie mam obowiazku jak na razie przyjmowac Twoich
                                        )
                                        ) ) opinii za wlasne.
                                        )
                                        ) No cóż, takich nie sieją, sami rosną. Ja tam niespecjalnie lubię towarzystwo
                                        ) głupców, ale nie mnie oceniać rozrywki szacownych dam.
                                        )

                                        No wiesz zaliczyles wlasnie do glupcow calkiem spora gromadke naukowcow, ale ja
                                        tez wole ich towarzystwo, niz ludzi, ktorzy dla swoich idei zdobywaja poparcie
                                        ulamkow procentow, nie swiadczy to raczej o wybitnej inteligencji.
                                        ******************

                                        ) A ciekawe jak to jest z doroslymi?Czy jestes tylko przeciwko zabijaniu dzi
                                        ) eci
                                        ) ) czy doroslych tez?
                                        )
                                        ) Nie podoba mi się zabijanie niewinnych. Zaspokoiłem Pani ciekawość?
                                        )
                                        A kto ocenia wine?Ty sam czy tez pan JKM?Czy tez zarzad UPR?
                                        ***********************
                                        ) ) Z moja logika jak na razie wszystko w porzadku.
                                        )
                                        ) Niestety, muszę Panią wyprowadzić z błędu - nie jest w porządku, ponieważ u
                                        ) Pani w ogóle nie występuje.
                                        )
                                        I znow mnie ekspert ocenil.Coz ja biedna zrobie?
                                        **********************
                                        ) ) Pytalam jasno czy czlowiekiem jest kazdy, kto sie urodzi, czy zwyrodnialec
                                        )
                                        ) jest
                                        ) ) czlowiekiem tylko na swoj niepowtarzalny genotyp czy moze czasami gorszy j
                                        ) est
                                        ) ) od zwierzecia?
                                        )
                                        ) Nie spytała Pani jasno, ponieważ w jednym zdaniu zmieszała trzy różne pojęcia.
                                        ) W tej chwili pyta się Pani nie o bycie człowiekiem, ale o człowieczeństwo.
                                        ) Przydałoby się Pani nieco dyscypliny badawczej.
                                        )

                                        Dobrze nastepnym razem postaram sie owiecej dyscypliny badawczej.

                                        ************************


                                        ) ) Jezli wg.Ciebie nalezy chronic kazdego czlowieka gdyz ma niepowtarzalny
                                        ) genotyp to dlaczego popierasz kare smierci?
                                        )
                                        ) Ponieważ karę śmierci wymierza się osobom odbierającym życie innym czyli
                                        ) mordercom. Dziecko w brzuchu nikomu krzywdy nie robi, zatem nie ma powodu, by
                                        ) karać je zabiciem.
                                        )
                                        Tylko mordercow sie zabija?A to ciekawe.A nawet wsrod tych mordercow , tez
                                        znajdzie sie jak juz pisalam sporo pomylek sadowych, nie mowiac juz o tysiacach
                                        niewinnych zbitymi wyrokami inkwizycyjnymi,czy tez w roznego rodzaju wojnach.
                                        *******************

                                        ) ) Dlaczego jestes zwolennikiem zabijanianp.takiego w wykonaniu Pinocheta?
                                        )
                                        ) Droga Pani, nikomu nie odmawiam prawa do samoobrony. Szczególnie
                                        bohaterskiemu
                                        ) Generałowi Pinochetowi.
                                        )
                                        Dla mnie Pinochet to morderca.
                                        )
                                        **********************

                                        ) Tak jak szef UPR wielki antyaborcjonista, ktory nie zawahalby sie strzelac
                                        ) do
                                        ) ) protestujacych ludzi?
                                        )
                                        ) Oczywiście - łamanie prawa nie może być tolerowane.
                                        )

                                        Za przekroczenie przepisow drogowych, albo plucie na portret JK tez
                                        rozstrzelanie, bo wprowadzi sie prawo, ze pluc na portret JKM nie bedzie mozna.
                                        ********************

                                        ) Dlaczego to UPR i jego zwolennicy chca decydowac kto moze zyc a kto nie?
                                        )
                                        ) Nic podobnego. Nie rozumie Pani różnicy między sprawiedliwą odpłatą za
                                        ) popełnione zbrodnie a mordowaniem niewinnych ludzi przez zwyrodniałe baby.
                                        )

                                        A kto tu decyduje co jest zbrodnia?Pajac w muszce?
                                        ********************
                                        ) Wezmy taka sytuacjebig_grinzis pan JKM i Xiazeluka zmusza mnie do urodzenia
                                        ) dziecka ,
                                        ) ) ja wiec wedle ich swiatlych nauk urodze , wychowam, a za dwadziescia lat p
                                        ) an
                                        ) ) JKM wraz z wiernym Xsieciem zaciagna go na jakis stadion i najpierw troche
                                        )
                                        ) ) potorturuja a pozniej zabija, tak bedzie cacy no nie?
                                        )
                                        ) Nie, my nie gwałcimy kobiet. Ani nie torturujemy nikogo innego. Proszę
                                        łaskawie
                                        )
                                        ) zacząć pisać na nieco wyższym poziomie, ponieważ ostatnich parę Pani fraz
                                        ) czytałem w piwnicy, taki poziom reprezentowały.
                                        )
                                        Z tym, ze pochwalacie tortury , ktore odbywaly sie za rzadow Pinocheta.
                                        Na jedno wiec wychodzi.
                                        ********************

                                        ) ) Roznego rodzaju Hitlerow i Pinochetow na ten przyklad.
                                        )
                                        ) Co ma Pani do Generała Pinocheta?
                                        )
                                        Juz pisalam uwazam go za morderce, do tego zwyr
                                        • bykk Re: Dziwna składnia do Anngini 25.06.03, 18:01
                                          Anngini, cosik zaczynam Cię podejrzewać...sad
                                          Coś taka "narowista" w tej materii, co?
                                          Aż się boję wprost zapytać! Nie przesadzasz?
                                          hej!
                                        • xiazeluka Re: Dziwna składnia 26.06.03, 07:59
                                          gini napisała:

                                          > Oczywiscie, ze tak, jak sie nie wie co odpowiedziec to sie pisze, ze to ja
                                          nie rozumiem, normalka.

                                          Godna podziwu samokrytyka.
                                          To może spróbujmy jeszcze raz, o ile zrozumiała Pani wreszcie kwestię
                                          osobonicka.

                                          > Dlatego, ze jestes czlowiekiem, nie mam co bardzo pewnosci czy mezczyzna a
                                          wiec
                                          > czlowiekiem troche bardziej wartosiowym wg.JKM czy tez kobieta czyli takim
                                          > polczlowiekiem.

                                          Taaak... Tym razem nie udaję - co powyższe zdanie właściwie znaczy, jeśli w
                                          ogóle coś znaczy?

                                          > A no to z tego, ze nauka nie definiuje zygoty jako czlowieka, bo nauka nie
                                          zna sentymentow, ale to dla Ciebie za trudne.

                                          Pani wybaczy, ale nie mówimy tutaj o nauce, tylko etyce, a oczywistym jest, że
                                          nauka winna precyzyjnie, bezstronnie i w sposób pozbawiony emocji opisywać
                                          zdarzenia. Na przykład: roztrząsanie kwestii ilu zginęło w Auschwitz Żydów
                                          wymaga od naukowca powstrzymania się od wyrażania uczuć, ale wcale nie oznacza
                                          to, że rachuje on barany.
                                          Po drugie - "człowiek" to nie jest pojęcie naukowe, więc proszę łaskawie nie
                                          mieszać dwóch różnych systemów.

                                          > Imprtynecja za impertynecja, ale wszystko oki bo piszesz pani na poczatku,
                                          jak to prawdziwny arystokrata.
                                          > Na wierzchu peruka, a pod peruka weszki, ktore sie ubija zlotym mloteczkiem.

                                          Ktoś, zdaje się, wspominał coś o wykrętach, nieprawdaż?
                                          No dobrze - skoro już wymieniliśmy grzeczności, to może raczy Pani potwierdzić
                                          swoją interesującą tezę, że osoba w wieku 2 miesięcy to jeszcze nie człowiek?

                                          > Nie, nie bylam czlowiekiem w dwa tygodnie po zaplodnieniu, bylam zlepkiem
                                          > komorek.

                                          Znowu kłopoty z przetworzeniem tekstu? Pytałem o 2 miesiące po narodzinach.
                                          Do "zlepka komórek" zaraz wrócimy.

                                          > A dlaczego go wysylac od razu na szubienice?Przeciez bylo tyle pomylek
                                          > sadowych,zginelo ilus tam niewinnych ludzi, trzeba wiec zaniechac kary
                                          smierci.

                                          Och, a ileż to było pomyłek w sprawach mniejszej wagi, typu wybicie okna lub
                                          kradzież kilograma cukru? Należy znieść wymiar sprawiedliwości, mówi Pani? To
                                          proszę potem nie obrażać się, kiedy porównuję Panią do najbardziej głupich
                                          dyskutantów na Forum.

                                          > Ty wierzysz w Jezusa Chrystusa?Bo ja nie, wiec do mnie to nie przemawia.

                                          Ja też nie, ale mowa była o "pełności" człowieka, a Dżizus Krajst to modelowy
                                          przykład. Proszę się jednak bardziej skupić, to nie jest aż tak trudne.

                                          > Zgaduj dalej.

                                          Wedle życzenia: "ten zlepek komórek deformuje mi brzuch!"

                                          > Ojejku jak ja jeszcze egzystuje , skoro ekspert ocenil, ze prawie nie mysle.

                                          Myśli Pani, ale sposób posługiwania się umiejętnością kojarzenia faktów
                                          przypominana bardziej polot starogreckiego abakusa niż człowieka z maturą.

                                          > No wiesz zaliczyles wlasnie do glupcow calkiem spora gromadke naukowcow, ale
                                          ja
                                          > tez wole ich towarzystwo, niz ludzi, ktorzy dla swoich idei zdobywaja
                                          poparcie ulamkow procentow, nie swiadczy to raczej o wybitnej inteligencji.

                                          Zgadza się, tych ostatnich.
                                          A Pani niestety potwierdza tylko moją negatywną ocenę Pani osoby - słuszność
                                          nie jest zależna od większości głosów.

                                          > A kto ocenia wine?Ty sam czy tez pan JKM?Czy tez zarzad UPR?

                                          Sąd. Słyszała Pani kiedyś o takiej instytucji? Zapewne nie, skoro zadała Pani
                                          takie pytanie.

                                          > I znow mnie ekspert ocenil.Coz ja biedna zrobie?

                                          Herbatę?

                                          > Tylko mordercow sie zabija?A to ciekawe.A nawet wsrod tych mordercow , tez
                                          > znajdzie sie jak juz pisalam sporo pomylek sadowych, nie mowiac juz o
                                          tysiacach
                                          > niewinnych zbitymi wyrokami inkwizycyjnymi,czy tez w roznego rodzaju wojnach.

                                          "Wśród morderców znajdzie się sporo pomyłek sądowych" - te ostatnie to niby kto?

                                          Droga Pani - pomyłki sądowe nie mogą wpływać na zasadność istnienia policji,
                                          prokuratur i sądów, tak samo jak pomyłki kierowców, którzy codziennie zabijają
                                          na drogach tysiące osób, nie powodują postulowania likwidacji motoryzacji.

                                          > Dla mnie Pinochet to morderca.

                                          Powyższe stwierdzenie to dowód przerażającej ignoracji, którą lepiej nie
                                          epatować publicznie.

                                          > Za przekroczenie przepisow drogowych, albo plucie na portret JK tez
                                          > rozstrzelanie, bo wprowadzi sie prawo, ze pluc na portret JKM nie bedzie
                                          mozna.

                                          Nie, droga Pani. Prawo to nie jest guma do żucia (a raczej nie powinno być),
                                          którą każdy może sobie dowolnie modelować. Prawo ma jasno określone zasady,
                                          których naruszenie grozi szykanami prawnymi, w zależności od wagi kodeksowej,
                                          aż do użycia broni palnej włącznie. Przykładem użycia broni w chwili naruszenia
                                          prawa jest np. atak terrorystów, zbrojna napaść sąsiedniego państwa czy
                                          chociażby próba rozjechania umundurowanego funkcjonariusza - o indywidualnej
                                          samoobronie nie wspominając.

                                          > A kto tu decyduje co jest zbrodnia?Pajac w muszce?

                                          Ma Pani problemy z określeniem statutu moralnego osoby, która odbiera komuś
                                          życie z niskich pobudek (forsa, niechęć do utrudniania sobie życia itp.)?

                                          > Z tym, ze pochwalacie tortury , ktore odbywaly sie za rzadow Pinocheta.
                                          > Na jedno wiec wychodzi.

                                          Nie pochwalamy tortur, tylko zbrojne przeciwstawienie się komunistycznej
                                          agresji. Gdzie drwa robią, tam wióry lecą. Życzy sobie Pani nieco opowieści o
                                          zbrodniach wojennych popełnionych przez Aliantów na Niemcach podczas II wojny
                                          światowej? Kiedy dochodzi do otwartej walki, to nie ma już szans na
                                          chirurgiczne cięcia.

                                          > Juz pisalam uwazam go za morderce, do tego zwyr

                                          Tak, zauważyłem te głupstwa. Proszę jednak napisać z jakich powodów tkwi Pani w
                                          tym idiotycznym osądzie.
                      • Gość: siedem mała dygresja IP: 213.216.66.* 24.06.03, 10:58
                        xiazeluka napisał:

                        > 180 cm wzrostu; mimo to jakby się na niego zamachnął Lennoks Lułis to również
                        > wyciagnąłby instynktownie łapki, aby się zasłonić przed ciosem. Pani Ania

                        kiedys z w meskim towarzystwie dyskutowalismy o gołocie co po 3 sekundach
                        uciekł tajsonowi z ringu. ja stałem na straży Andrju, bo człowiek własnym
                        życiem ryzykował dla kilku marnych milionów dolarów. prawda jest taka, ze duży
                        człowiek [190cm, 110kg] bez przygotowania gdytby otrzymał jeden skuteczny cios
                        ma 99,95% szan na smierc.

                        5040
                        • xiazeluka jeszcze mniejsza dygresja 24.06.03, 11:05
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > prawda jest taka, ze duży
                          > człowiek [190cm, 110kg] bez przygotowania gdytby otrzymał jeden skuteczny
                          cios ma 99,95% szan na smierc.

                          W przypadku tego ateistycznego taliba to żadna strata.
                          • bykk Re: jeszcze mniejsza dygresja 24.06.03, 11:16
                            Tak sobie czytam, czytam i kurwica mnie bierze!
                            Jeśli do kurwy nędzy pierdolicie, że tyle w Polsce jest aborcji,
                            a każda kosztuje od 1000 do 5000 zł, to kogo na to stać? Kto się skrobie?
                            No dalej Balzery i inne feministki! Najpierw się nawalą, naćpają, potem
                            jakiś knur wydupcy, następnie larum, bo mam żabę w brzuchu?
                            Trza ją wyskrobać?
                            Zaśpiwajcie sobie stara wojskową piosenkę:" szedł Grześ przez wieś, jebnął się
                            w łeb! JEB!"
                            hej!
                            Anngini, nie opowiadaj, że Cię uczyli o kapuście, przecie dzieciska masz,
                            a brukselka za mała na dzici, hehehe!
                            • maretina Re: jeszcze mniejsza dygresja 24.06.03, 12:14
                              bykk napisał:

                              > Tak sobie czytam, czytam i kurwica mnie bierze!
                              > Jeśli do kurwy nędzy pierdolicie, że tyle w Polsce jest aborcji,
                              > a każda kosztuje od 1000 do 5000 zł, to kogo na to stać? Kto się skrobie?
                              bykku obawiam sie, ze co poniektorym ludziom chodzi wlasnie o to, zeby skrobac
                              sie mogl kazdy bez wzgledu na status majatkowysad((
                  • Gość: wikul Re: Niedorzeczna ironia IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 20:05
                    balzer napisał:

                    > Oj, bo sie popłaczesz z przejecia. Zygota wyciaga instynktownie raczki.
                    > Zły lekarz-aborcjonista bierze piłe łancuchowa, rozprówa matke-nosicielke
                    > i wyrywa nieszczesna zygote z korzeniami.
                    >
                    > Forum humorum - folder niżej.



                    Rzeczywiście , jest się z czego śmiać .


                    www.hli.org.pl/pl/obr_zycia/wodzpocz/images1.htm

                    Zanim zaczniesz sie mądrzyć , zapoznaj sie z tematem .
                • snajper55 Re: Niedorzeczna ironia 24.06.03, 01:26
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  > Lewactwo bardzo chętnie posługuje się eufemizmami . Usunięcie zygoty to
                  > oczywiście lepiej brzmi niż rozerwanie na kawałki żywego płodu ludzkiego .
                  > Najpierw usuwa się główkę odrywająć ją specjalnymi szczypcami od tułowia .
                  > Mały żywy organizm broni się wyciągając instynktownie przed siebie rączki .
                  > Kolejno usuwa sie poszczególne części płodu ze środowiska które powinno być
                  > najbezpieczniejszym miejscem dla nienarodzonego dziecka .

                  Opisujesz aborcję w dziewiątym miesiącu ?

                  Snajper.
                  • Gość: ts pregnancy care center, różyczki IP: 195.94.204.* 24.06.03, 10:32
                    www.pregnancycare-center.org/abortiontechn.htm

                    D&X Partial Birth Abortion:

                    This type of abortion is done during the second and third trimester of
                    pregnancy. This process takes 2 to 3 days. The patient's cervix is stretched
                    open with a laminaria type dilator and then labor is induced. Using ultrasound,
                    the baby's legs are located and grasped with forceps, turning the body so that
                    the baby is oriented spine up and feet first. Then the legs are pulled into the
                    vagina and the baby is delivered up to the head. With the head still intact in
                    the vagina, the doctor then forces a pair of scissors into the base of the base
                    of the skull, enlarges the wound by spreading the blades and removes the
                    scissors. He then inserts a suction catheter into the hole and evacuates the
                    skull contents. Minus its brains, the skull decompresses and is easy to remove.
                    Finally, the abortionist removes the placenta with forceps and scrapes the
                    uterine walls with a suction curette
          • Gość: wikul Re: Niedorzeczna ironia IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 18:40
            balzer napisał:

            > Dziecko musi miec zapewnione choc minimum warunkow do życia. Czy to tak
            > trudno pojac faszystom ?


            Tylko dziecko ? A ludzie starzy , chorzy , niedołężni , emeryci , renciści
            itd.- nie ? A więc lewactwo powinno wyrżnąć wszystkich którzy nie mają szans
            na minimum warunków .
      • monopol Do Balzera 24.06.03, 07:10
        balzer napisał:

        > O czym Ty mowisz człowieku, nie poznaje Cie. Zdajsie że jestes lekarzem,
        > wiec powinienes najlepiej wiedziec na czym to polega. Czyżby fanatycy z LPR
        > tak Cie omamili ?
        >
        > Taki zabieg to ostatecznosc. Żaden statek nie byłby potrzebny, gdybysmy mieli
        > normalne prawodawstwo.

        Gdyby właśnie było tak, że zwolennicy aborcji uważaliby ją za ostateczność, a
        nie za alternatywę dla antykoncepcji, nie krzyczałbym tak głośno. Jestem
        lekarzem i wiem na czym to polega - konkretnie na zabijaniu.

        Giertycha zlewam, jeśli już o to chodzi.
        • Gość: Ania Re: Do Monopola IP: 213.46.162.* 24.06.03, 10:51
          monopol napisał:

          > balzer napisał:
          >
          > > O czym Ty mowisz człowieku, nie poznaje Cie. Zdajsie że jestes lekarzem,
          > > wiec powinienes najlepiej wiedziec na czym to polega. Czyżby fanatycy z LP
          > R
          > > tak Cie omamili ?
          > >
          > > Taki zabieg to ostatecznosc. Żaden statek nie byłby potrzebny, gdybysmy mi
          > eli
          > > normalne prawodawstwo.
          >
          > Gdyby właśnie było tak, że zwolennicy aborcji uważaliby ją za ostateczność, a
          > nie za alternatywę dla antykoncepcji, nie krzyczałbym tak głośno. Jestem
          > lekarzem i wiem na czym to polega - konkretnie na zabijaniu.
          >
          Monopolu, wojna rowniez polega na zabijaniu, ale w tym wypadku, glosno
          krzyczales za wojna, Ty jak i wielu innych " obroncow zycia " chocby z tego
          watku.
          Wynajdowaliscie tysiace usprawiedliwien dla zabijania poczetych, wiec skad
          teraz taka odmiana?


          > Giertycha zlewam, jeśli już o to chodzi.
          >
          >
          • monopol Re: Do Ani 24.06.03, 18:06
            Aniu - zajrzyj do archiwum i zobacz, że nie popierałem zabijania poczętych.
            Popierałem wojnę z reżimem Saddama i zdania nie zmieniłem. Dla mnie zamordyzm
            panujący w Iraku był nie do przyjęcia, należało go zlikwidować.
            • Gość: Ania Re: Do Ani IP: 213.46.162.* 24.06.03, 22:36
              monopol napisał:

              > Aniu - zajrzyj do archiwum i zobacz, że nie popierałem zabijania poczętych.
              > Popierałem wojnę z reżimem Saddama i zdania nie zmieniłem. Dla mnie zamordyzm
              > panujący w Iraku był nie do przyjęcia, należało go zlikwidować.
              >
              Likwidowanie zamordyzmu Saddama za pomoca wojny, bombardowan czyli zabijania
              poczetych,calkiem niewinnych ludzi, tylko po to by wprowadzic tam inny
              zamordyzm,.
              • monopol Re: Do Ani 25.06.03, 07:23
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Likwidowanie zamordyzmu Saddama za pomoca wojny, bombardowan czyli zabijania
                > poczetych,calkiem niewinnych ludzi, tylko po to by wprowadzic tam inny
                > zamordyzm,.

                To kwestia interpreatcji faktów. Według mnie zminimalizowano ilość cywilnych
                ofiar tej wojny. Korzyści przeważą nad stratami, o ile terroryści nazywający
                się ruchem oporu i wywodzący się z dawnych oddziałów specjalnych Saddama nie
                będą zbytnio przeszkadzać.

                Ale Aniu - ja Cię do mojego zdania nie przekonam. Już dyskutowaliśmy na ten
                temat. Odnośnie aborcji natomiast wypowiedziałem się tutaj wielokrotnie -
                jestem jej zdecydowanym przeciwnikiem, poza przypadkami, w których należałoby
                ją wykonać dla ratowania życia matki.

                Nie widzę sensu wiązania ze sobą sytuacji w Iraku i dyskusji na temat usuwania
                ciąży.
                • Gość: Ania Re: Do Ani IP: 213.46.162.* 25.06.03, 08:35
                  monopol napisał:

                  > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  >
                  > > Likwidowanie zamordyzmu Saddama za pomoca wojny, bombardowan czyli zabijan
                  > ia
                  > > poczetych,calkiem niewinnych ludzi, tylko po to by wprowadzic tam inny
                  > > zamordyzm,.
                  >
                  > To kwestia interpreatcji faktów.

                  Nie ma tu mowy o interpretacji faktow.Wojna ma na ceku zabijanie a Ty jestes
                  przzeciw -podobno.



                  Według mnie zminimalizowano ilość cywilnych
                  > ofiar tej wojny.

                  Ciekawy wniosek jak do tego doszedles?Skad wziales dane?I co to jest
                  zminimalizowanie ilosci ofiar?
                  Ile ludzi mozna zabic wgCiebie w imie czegos tam, jakie jest minimum?


                  Korzyści przeważą nad stratami, o ile terroryści nazywający
                  > się ruchem oporu i wywodzący się z dawnych oddziałów specjalnych Saddama nie
                  > będą zbytnio przeszkadzać.
                  >


                  A czyje korzysci?I kto to sa terrorysi?Czy Ci co walcza z okupantem na terenie
                  swojego wlasnego kraju to sa terrorysci, i oni przeszkadzaja?
                  >


                  Ale Aniu - ja Cię do mojego zdania nie przekonam. Już dyskutowaliśmy na ten
                  > temat. Odnośnie aborcji natomiast wypowiedziałem się tutaj wielokrotnie -
                  > jestem jej zdecydowanym przeciwnikiem, poza przypadkami, w których należałoby
                  > ją wykonać dla ratowania życia matki.
                  >
                  Ja odnosilam sie do tego co napisales:ze jestes przeciw zabijaniu wiec
                  niekonsekwencja jest popieranie wojen szczegolnie tych napastniczych.


                  > Nie widzę sensu wiązania ze sobą sytuacji w Iraku i dyskusji na temat
                  usuwania
                  > ciąży.
                  >
                  > Wyjasnialam juz kilka razy -patrz wyzej.
                  Co do interpretacji, to to samo odnosi sie do aborcji, kwestia nazewnictwa.
                  Czy zygota to juz czlowiek, czy jeszcze nie dla Ciebie tak, poniewaz to Ty
                  jestes lekarzem, mam nadzieje, ze podrzucisz jakis ciekawy link medyczny, w
                  ktorym to bedzie stalo napismmane.
                  Jakies zdjecie zygoty z nozkami i raczkami, o ktorych to pisales w poscie
                  otwierajacym.
                  • monopol Re: Do Ani 25.06.03, 16:53
                    Trochę o płodzie Aniu, bo o nim, a nie o zygocie było w poście rozpoczynającym
                    ten wątek.

                    Przypominam, że aborcji mozna dokonać do 12 tygodnia ciąży.
                    ------

                    „Około 6 tygodnia ciąży wszystkie narządy ciała są w zasadzie wykształcone i na
                    tym kończy się okres zarodkowy, a rozpoczyna się okres płodowy.”


                    wiem.onet.pl/wiem/007832.html

                    „Płód, dalsze stadium rozwojowe zarodka, rozpoczynające się ok. 6 tygodnia od
                    chwili zawiązania się ciąży. W tym czasie zarodek jest już wyodrębniony z
                    otaczających go błon płodowych i rozpoczyna się kształtowanie jego narządów.”


                    wiem.onet.pl/wiem/003453.html

                    „Głowa płodu jest większa od tułowia. Na twarzy widoczny jest zarys nosa,
                    zaczynają rozwijać się powieki.”

                    www.republika.pl/itybedzieszmamaitybedziesztata/Rozwojplodu/tydzien_6.htm

                    Głowa jest nieproporcjonalnie duża, co łączy się z szybkim rozwojem mózgu.
                    Widoczny jest kształt szyi. W miejscu, gdzie będą oczy, skóra przybiera ciemne
                    zabarwienie. Uformowane zostają nozdrza. Następuje dalszy rozwój kończyn —
                    pojawiają się ramiona, łokcie, biodra, kolana.


                    www.republika.pl/itybedzieszmamaitybedziesztata/Rozwojplodu/tydzien_8.htm

                    „Należy podkreślić, że z końcem 11 tygodnia ciąży wszystkie zasadnicze narządy
                    płodu są wykształcone i większość z nich zaczyna spełniać swoje fizjologiczne
                    funkcje.”


                    www.republika.pl/itybedzieszmamaitybedziesztata/Rozwojplodu/tydzien_11.htm
      • Gość: Krzys52 Aborcja Najlepszym Testem na Kretynizm. IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 08:01
        Tu kazdy zostanie zidentyfikowany - wczesniej lub pozniej. Zeby nie wiem jak
        ukrywal sie i migal od odpowiedzi. Wyplynie na wierzch - niczym oliwa lub gowno.
        .
        I z kim Ty zaczales sie zadawac, Balzer(?) Pragniesz przejsc do kretynow na
        stale?
        .
        K.P.
    • Gość: snajper Nowa nazwa. IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 00:44
      Proponuję nową nazwę na usługi aborcyjne: leczenie płodności.

      Pozdrawiam

      Snajper.
    • Gość: Caaggann Re: Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna? IP: *.lib.latrobe.edu.au 24.06.03, 07:35
      W Polsce przydaloby sie wiecej aborcji, bo po co nam nastepni bezrobotni czy
      ksieza albo inne nieroby...
    • Gość: Janek Gdzie kobieta ma więcej wolności? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 07:52
      Europejskie prawo do aborcji, jako sztandarowe prawo kobiety do wolności,
      świedczy, że tak naprawdę jest zniewolona przez mężczyzn. Ponadto zwalnia
      mężczyzn z wszelkiej odpowiedzialności.
      • maretina Re: Gdzie kobieta ma więcej wolności? 24.06.03, 08:28
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Europejskie prawo do aborcji, jako sztandarowe prawo kobiety do wolności,
        > świedczy, że tak naprawdę jest zniewolona przez mężczyzn. Ponadto zwalnia
        > mężczyzn z wszelkiej odpowiedzialności.
        to zalezy jak pojmuje sie wolnosc i jej granice. dla mnie Moja wolnosc konczy
        sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc DRUGIEGO czlowieka.a moja wolnoscia jest
        dzialanie zgodnie ze swoim sumieniem. wolnoscia jest decydowanie o sobie, ale
        nie za kogos innego, wolnoscia nie jest krzywdzenie innych. dlatego zakazu
        aborcji jako metody antykoncepcyjnej dla puszczalskich i nie myslacych panienek
        nie uwazam za ograniczenie wolnosci.
        gdyby byly merytoryczne wskazania do usuniecia ciazy,np. zagrozenie zycia
        matki, gwalt,kazirodztwo,albo defekt plodu, ktory skazuje dziecko na zycie w
        meczarniach, lub smierc po urodzeniu... to nie mialabym sumienia tego zakazac.
        ale gdy slysze teksty"moj brzuch, moja sprawa" to ogarnia mnie furia na te
        glupote zawarta w w tym sloganie!
        • Gość: snajper Re: Gdzie kobieta ma więcej wolności? IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 24.06.03, 12:18
          maretina napisała:

          > to zalezy jak pojmuje sie wolnosc i jej granice. dla mnie Moja wolnosc konczy
          > sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc DRUGIEGO czlowieka.a moja wolnoscia jest
          > dzialanie zgodnie ze swoim sumieniem. wolnoscia jest decydowanie o sobie, ale
          > nie za kogos innego, wolnoscia nie jest krzywdzenie innych. dlatego zakazu
          > aborcji jako metody antykoncepcyjnej dla puszczalskich i nie myslacych panie
          > nek nie uwazam za ograniczenie wolnosci.

          Cały problem tkwi w pytaniu, od kiedy w przypadku ciąży możemy mówić o DRUGIM
          człowieku. Tak więc w zależnoći od tej odpowiedzi, zakres Twoich praw jest
          szeroki lub zdecydowanie węższy. To nie od definicji wolności zależy stosunek
          do aborcji, ale od definicji człowieka.

          > gdyby byly merytoryczne wskazania do usuniecia ciazy,np. zagrozenie zycia
          > matki, gwalt,kazirodztwo,albo defekt plodu, ktory skazuje dziecko na zycie w
          > meczarniach, lub smierc po urodzeniu... to nie mialabym sumienia tego zakazac.

          No to teraz spróbuj mi odpowiedzieć, pamiętając co napisałaś na początku tego
          postu. Czy gwałt na matce lub kazirodztwo zmienia prawo tego DRUGIEGO człowieka
          do życia ? Czy w przypadku zagrożenia życia kobiety wolno poświęcić inne życie,
          nie koniecznie jej dziecka ? Czy wolno zabijać każdego, kto żyje w
          męczarniach ?

          Znów wszystko sprowadza się do pytania: czy to jest człowiek. Bo jeśli jest, to
          oczywiście ani gwałt, ani kazirodztwo, ani jego przyszłe cierpienie nie jest
          żadnym uzasadnieniem zabójstwa. A jeśli nie jest, to jego usunięcie nie ma
          żadnego moralnego znaku i powinno być dokonywane na życzenie.

          Pozdrawiam smile)

          Snajper.
          • maretina Re: Gdzie kobieta ma więcej wolności? 24.06.03, 12:51
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            krzywdzenie innych. dlatego zakazu
            >
            > > > Cały problem tkwi w pytaniu, od kiedy w przypadku ciąży możemy mówić o
            DRUGIM
            > człowieku. Tak więc w zależnoći od tej odpowiedzi, zakres Twoich praw jest
            > szeroki lub zdecydowanie węższy. To nie od definicji wolności zależy stosunek
            > do aborcji, ale od definicji człowieka.
            zgoda, ja tylko odnioslam sie do czesto gloszonej kwestii"moj brzuch, moje
            prawo" i do odwolywania sie do prawa wyboru, wolnosci.

            >
            > No to teraz spróbuj mi odpowiedzieć, pamiętając co napisałaś na początku tego
            > postu. Czy gwałt na matce lub kazirodztwo zmienia prawo tego DRUGIEGO
            człowieka
            >
            > do życia ?
            pamietam co napisalam na poczatku i nie zmieniam zdania. ja nie widze problemu
            aborcji jako czerni i bieli, dla mnie to kwestia niezwykle zlozona i trudna.
            czy kazirodztwo cos zmienia? tak, w psychice mlodziutkiej kobiety , ktorej np.
            tata lub brat splodzil dzidziusia. ona jest mama czy siostra? tata jest tata i
            dziadkiem? wydaje mi sie, ze taka ciaza jest jedna wielka katorga, pomijajac
            kwestie, ze kazirodztwo nie jest zdrowe z medycznego punktu widzenia. moga
            zachodzic mutacje genow.czy ta mala istota, ktora sie poczela jest temu winna?
            pewnie, ze nie, ale nie chce ropatrywac aborcji w kategorii winy poczetych, bo
            to nonsens,nie ma zadnej winy po ich stronie. i nie mam zludzen co do zmiany
            praw tych istot.ale jednoczesnie rozumiem, ze sa takie sytuacje, kiedy aborcja
            jest zlem koniecznym.ale moim zdaniem nie moze byc tym zlem wtedy, kiedy ktos
            poddaje sie jej bo nie stosowal antykoncepcji lub jest biedny. rozumiem chorobe
            matki, rozumiem, ze np. plod rozwija sie bez mozgu, albo ze ma serce poza
            klatka piersiowa, rozumiem tez wielka tragedie jaka jest gwalt i podziwiam
            kobiety, ktore mimo wszystko potrafily urodzic dzieci i je KOCHAC, nie czuc do
            nich zadnej urazy. mysle ze to piekielnie trudne.

            Czy w przypadku zagrożenia życia kobiety wolno poświęcić inne życie,
            >
            > nie koniecznie jej dziecka ?
            nie rozumiem, jesli kobieta jest w ciazy, to nie ma innej opcji jak ta, ze to
            jej dziecko.
            >Czy wolno zabijać każdego, kto żyje w
            > męczarniach ?
            zbyt ogolne pytanie. dla mnie uogolnienia typu: kazdego sa synonimem nikogo.
            wole konkretne sytuacje. moge domyslajac sie Twoich intencji i podejrzewac, ze
            miales na mysli kalekie dzieci. ja tez z tym, ze nie takie, ktore moga siedziec
            na wozku, uczyc sie, rozmawiac itd...ale takie, ktorych nie chca przyjac
            hospicja, w szpitalu tez nie beda trzymac, bo nie da sie ich wyleczyc a rodzice
            sami nie dzadza rady, bo nie sa fachowcami, bo musza pracowac zeby zyc, bo
            przerasta to ich wszelkie mozliwosci. to sa rzadkie przypadki, ale zdarzaja sie.
            i wszystko co wiedza ci rodzice, to tyle, ze ich dziecko przezyje do wiosny lub
            przy korzystnych warunkach do jesieni.jesli to z badan prenatalnych wiadomo w
            pierwszych tygodniach ciazy, to uwazam, ze ci rodzice sami powinni podjac
            decyzje, bo to oni zostana z tym sami, nikt im nie pomoze.

            > Znów wszystko sprowadza się do pytania: czy to jest człowiek. Bo jeśli jest,
            to
            >
            > oczywiście ani gwałt, ani kazirodztwo, ani jego przyszłe cierpienie nie jest
            > żadnym uzasadnieniem zabójstwa.
            o nie jest uzasadnienie, tylko zrozumienie, ze czasami nie ma wyjscia ktoremu
            mozna sprostac.
            A jeśli nie jest, to jego usunięcie nie ma
            > żadnego moralnego znaku i powinno być dokonywane na życzenie.
            wcale nie. uogolniasz i to strasznie. ale masz prawo do swojego zdania.ja
            jestem za tym, by w tej kwestii wypowiedzieli sie rodzice, bo to oni beda z tym
            zyc.

            • Gość: snajper To JEST problem czarno-biały. IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 24.06.03, 16:39
              Może rzeczywiście uogólniam, a może to jest takie >męskie< spojrzenie na
              problem, nie wiem. Poza tym łatwo rozważać rzecz teoretycznie, a trudniej w
              praktyce dotrzymać kroku swoim poglądom wypracowanym teoretycznie w zaciszu
              gabinetu. Jednak, patrząc na problem aborcji czysto teoretycznie, według mnie
              są tylko dwie możliwości. Albo płód ma prawa (jest) człowiekiem, albo nie.
              Jeśli nie, to aborcja na życzenie powinna być dopuszczalna, gdyż usunięcie
              zarodka, który nie jest człowiekiem jest moralnie równoważne z obcięciem
              włosów. Jeśli jednak uznamy, że jest to człowiek, to NIC nie może uzasadnić
              jego zabójstwa. Pisanie o kazirodztwie czy gwałcie nie jest żadnym logicznym
              uzasadnieniem aborcji. Bo czyż wolno zabić dziecko PO urodzeniu tylko dlatego,
              że było owocem gwałtu, czy kazirodztwa ? Dlaczego więc wolno by było to zrobić
              PRZED porodem ?

              Pozdrawiam

              Snajper.
              • maretina Re: To JEST problem czarno-biały. 24.06.03, 16:57
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > Może rzeczywiście uogólniam, a może to jest takie >męskie< spojrzenie na
                > problem, nie wiem.
                hmmm moze rzeczywiscie kobiety widza ten problem inaczej.moze sie boja czy
                podolaja fizycznie i psychicznie? moze nie sa pewne czy w tym trudzie przetrwa
                ich zwiazek, a jesli nie to co one same zwojuja? moze tez biora pod uwage
                dalsza przyszlosc: co bedzie z glebokouposledzonym i kalekim dzieckiem kiedy
                rodzicow zabraknie na swiecie?

                Poza tym łatwo rozważać rzecz teoretycznie, a trudniej w
                > praktyce dotrzymać kroku swoim poglądom wypracowanym teoretycznie w zaciszu
                > gabinetu.
                oj tak!smiledlatego ja nie umiem tak latwo jak Ty okreslic aborcji w dwoch
                przeciwstawnych kolorach.

                Jednak, patrząc na problem aborcji czysto teoretycznie, według mnie
                > są tylko dwie możliwości. Albo płód ma prawa (jest) człowiekiem, albo nie.
                dobrze zauwazyles: tak jest w teorii, zycie jest duzo bardziej skomplikowane i
                caly czas nas czyms nowym zaskakuje.

                > Jeśli nie, to aborcja na życzenie powinna być dopuszczalna, gdyż usunięcie
                > zarodka, który nie jest człowiekiem jest moralnie równoważne z obcięciem
                > włosów. Jeśli jednak uznamy, że jest to człowiek, to NIC nie może uzasadnić
                > jego zabójstwa.
                ciezko mi slownie uzasadnic dlaczego tak czuje, mysle, ze ja nie odwazyla bym
                sie dokonac aborcji, bo nie umialabym zyc z tym. wlasne sumienie by mnie
                zabilo, ale chce by w pewnych specyficznych przypadkach, ktore nie sa fanaberia
                puszczalskiej panienki te trudna decyzje mogli podjac rodzice.

                Pisanie o kazirodztwie czy gwałcie nie jest żadnym logicznym
                > uzasadnieniem aborcji. Bo czyż wolno zabić dziecko PO urodzeniu tylko
                dlatego,
                > że było owocem gwałtu, czy kazirodztwa ? Dlaczego więc wolno by było to
                zrobić
                > PRZED porodem ?
                moge powtorzyc to co napisalam kilka wersow wyzej....
                > Pozdrawiam
                >
                > Snajper.
                pozdrawiamsmile
              • Gość: wikul To NIE JEST problem czarno-biały IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 19:45
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > Może rzeczywiście uogólniam, a może to jest takie >męskie< spojrzenie na
                > problem, nie wiem. Poza tym łatwo rozważać rzecz teoretycznie, a trudniej w
                > praktyce dotrzymać kroku swoim poglądom wypracowanym teoretycznie w zaciszu
                > gabinetu. Jednak, patrząc na problem aborcji czysto teoretycznie, według
                mnie
                > są tylko dwie możliwości. Albo płód ma prawa (jest) człowiekiem, albo nie.
                > Jeśli nie, to aborcja na życzenie powinna być dopuszczalna, gdyż usunięcie
                > zarodka, który nie jest człowiekiem jest moralnie równoważne z obcięciem
                > włosów. Jeśli jednak uznamy, że jest to człowiek, to NIC nie może uzasadnić
                > jego zabójstwa. Pisanie o kazirodztwie czy gwałcie nie jest żadnym logicznym
                > uzasadnieniem aborcji. Bo czyż wolno zabić dziecko PO urodzeniu tylko
                dlatego,
                > że było owocem gwałtu, czy kazirodztwa ? Dlaczego więc wolno by było to
                zrobić
                > PRZED porodem ?
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Snajper.


                Uznawana przez wielu lekarzy za autorytet medyczny Światowa Organizacja
                Zdrowia stwierdza , że : „płód staje się człowiekiem, jeżeli jest w stanie
                przeżyć poza organizmem matki , sam lub przy pomocy urządzeń technicznych" .
                Otóż obecny poziom rozwoju medycyny umożliwia przetrwanie 20-tygodniowym
                dzieciom . Za parę lat wraz z rozwojem technologii, granica ta może się
                przesunąć do np. 18 tygodnia . A za kilkadziesiąt lat ? Czy to oznacza, że
                człowiekiem będzie się wcześniej niż obecnie? A jeżeli podczas wojny lub
                klęski żywiołowej granica ta przesunie się w drugą stronę?
                • snajper55 Skoro jest zależny od definicji życia, to JEST. 24.06.03, 21:28
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  > Uznawana przez wielu lekarzy za autorytet medyczny Światowa Organizacja
                  > Zdrowia stwierdza , że : „płód staje się człowiekiem, jeżeli jest w stanie
                  > przeżyć poza organizmem matki , sam lub przy pomocy urządzeń technicznych" .
                  > Otóż obecny poziom rozwoju medycyny umożliwia przetrwanie 20-tygodniowym
                  > dzieciom . Za parę lat wraz z rozwojem technologii, granica ta może się
                  > przesunąć do np. 18 tygodnia . A za kilkadziesiąt lat ? Czy to oznacza, że
                  > człowiekiem będzie się wcześniej niż obecnie? A jeżeli podczas wojny lub
                  > klęski żywiołowej granica ta przesunie się w drugą stronę?

                  Podobnie zmieniała się definicja smierci. A jej ustalenie było konieczne, aby
                  mozna było bez oporów moralnych pobierać narządu do przeszczepów. Mamy dziś
                  dokładnie zdefiniowaną jedną granicę życia człowieka, pora zdefiniować drugą. A
                  że może się ona zmieniać, to nic zdrożnego. Natomiast nie może się ona
                  przesuwać z powodu niemożności technicznych, np w czasie wojny. Takie granice
                  definiuje się jako teoretyczne możliwości. Nawet w tej podanej przez Ciebie
                  jest napisane >jest w stanie<. To nie znaczy, że jest to możliwe w każdych
                  warunkach, np w Gabonie czy w czasie wojny, gdy odpowiednich urządzeń nie ma.

                  Pozdrawiam

                  Snajper.
      • Gość: wikul Re: Gdzie kobieta ma więcej wolności? IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 19:03
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Europejskie prawo do aborcji, jako sztandarowe prawo kobiety do wolności,
        > świedczy, że tak naprawdę jest zniewolona przez mężczyzn. Ponadto zwalnia
        > mężczyzn z wszelkiej odpowiedzialności.


        Co to jest "europejskie prawo do aborcji" które "zwalnia mężczyzn z wszelkiej
        odpowiedzialności" . Możesz jasniej ?
        • snajper55 Czy to był Jan Niezbędny ? ;)) ______nt 24.06.03, 21:35
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Gość portalu: Janek napisał(a):
          >
          > > Europejskie prawo do aborcji, jako sztandarowe prawo kobiety do wolności,
          > > świedczy, że tak naprawdę jest zniewolona przez mężczyzn. Ponadto zwalnia
          > > mężczyzn z wszelkiej odpowiedzialności.
          >
          >
          > Co to jest "europejskie prawo do aborcji" które "zwalnia mężczyzn z wszelkiej
          > odpowiedzialności" . Możesz jasniej ?

    • bykk Re: do Maretiny:) 24.06.03, 13:22
      Witaj.
      Maretina, zgadzam się z Tobą w pełni.
      Mnie tacy "różniści" po prostu wdupcają, ja stary byk kłaniam się Tobiesmile)
      (mam nadzieję, że M. nie maskoczy na mniesmile)?
      pozdrawiam
      hej!
      • maretina Re: do Maretiny:) 24.06.03, 13:26
        bykk napisał:

        > Witaj.
        > Maretina, zgadzam się z Tobą w pełni.
        > Mnie tacy "różniści" po prostu wdupcają, ja stary byk kłaniam się Tobiesmile)
        > (mam nadzieję, że M. nie maskoczy na mniesmile)?
        > pozdrawiam
        > hej!
        moj maz jest okazem spokoju i cierpliwosciwink)))
        pozdrawiam od nas obojgasmile
        • bykk Re: do Maretiny:) 24.06.03, 14:13
          Maretina, wiem, ale ostrożności nigdy za wiele, hehehe!
          Bywa różnie, może być czasem jaki wściekły z różnistych powodów, pamiątaj chłop
          to chłop, nie mówić już o kobitachsmile)!
          hej!
          a tak nawiasem, co do "sprawy", to dziwię się, że o aborcję tak się dopominają
          te dość w średnim wieku czerwone posłanki, czyżby były takie ciemne?
          Czy nie wiedzą skąd się biorą dzieci? Wzywają "nauczytielki" z Holandii,
          aby wytłumaczyć jak to dzieci się "robi"?
          A może pojadą do środowisk po-peegierowskich? Jak myślisz?
          Może pojadą między np. "familoki" nauczać?
          Kończę, bo cosik mnie "tyrpie", mogę zacząć bluźnićsmile!
          • maretina Re: do Maretiny:) 24.06.03, 14:16
            bykk napisał:
            > a tak nawiasem, co do "sprawy", to dziwię się, że o aborcję tak się dopominają
            > te dość w średnim wieku czerwone posłanki, czyżby były takie ciemne?
            > Czy nie wiedzą skąd się biorą dzieci? Wzywają "nauczytielki" z Holandii,
            > aby wytłumaczyć jak to dzieci się "robi"?
            > A może pojadą do środowisk po-peegierowskich? Jak myślisz?
            > Może pojadą między np. "familoki" nauczać?
            > Kończę, bo cosik mnie "tyrpie", mogę zacząć bluźnićsmile!
            bo w calej tej sprawie nie chodzilo o prawdziwa dyskusje, ale o tania sensacje
            i pokazowke pan, ktorym cale zycie przyslonily sprawy aborcji.
    • pl.adex Polska powinna przyjac statki z uchodzcami. 24.06.03, 14:49
      Polska jako kraj pelen milujacych blizniego katolikow,powinna odciazyc tych
      biednych Wlochow,ktorzy juz nie wiedza co z tymi uchodzcami robic,i
      zaproponowac aby w ramach chrzescijanskiego milosierdzia,z ktorego Polska jest
      tak dumna,dac tym ludziom schronienie u nas.Jak kobiety maja miec niezliczona
      ilosc potomstwa,to dlaczego nie wziasc z kilka milionow imigrantow aby Polske
      uczynic ludna i bogata,kraje zachodnie beda wdzieczne a swiat pozna jaki ten
      kraj jest katolicki i jak o biednych tego swiata dba.
      • gini Re: Wojna w Iraku a aborcja 24.06.03, 16:55
        Dla tych co w tym watku tak lituja sie nad biuednymi zygotami , a nie mieli
        litosci nad tym zywym urodzonym juz dzieckiem.

        www.internationalanswer.org/WarNotHealthy/update0406.html
        Wasza hipokryzja mnie poraza panie panowie.Tak bronicie zycia, mowicie, ze nie
        wolno zabijac, ale daliscie swoja zgode w swoich postach, na zabijanie i na
        okaleczanie, nie mieliscie zadnych oporow.
        Poogladajcie sobie to zdjecie, zostawiam Wam na pamiatke obroncy zycia.
        Obroncy dzieci nienarodzonych, tylko jak sie dzieje krzywdy tym juz narodzonym
        to Was nie ma.
        • maretina Re: Wojna w Iraku a aborcja 24.06.03, 16:58
          to co proponujesz to nie dyskusja, to zwykle chwyty erystyczne. a jak wiadomo
          erystyka nie ma na celu cokolwiek wyjasniac, tylko upokarzac i niszczyc
          przeciwnika...
          ja sie w to nie bawie.
          • Gość: Nadzieja Czekamy na konwuj takich stakow IP: *.telia.com 24.06.03, 18:23
            Jest do wyskrobania cale SLD.Przynajmniej ich Baby,to psiakrew to nasienie
            zlodziejskie zniknie z powierzchni ziemi w nastepnej generacji,beda tylko
            mutanty a ztymi sobie poradzimy.
          • Gość: Ania Re: Wojna w Iraku a aborcja IP: 213.46.162.* 24.06.03, 22:41
            maretina napisała:

            > to co proponujesz to nie dyskusja, to zwykle chwyty erystyczne. a jak wiadomo
            > erystyka nie ma na celu cokolwiek wyjasniac, tylko upokarzac i niszczyc
            > przeciwnika...
            > ja sie w to nie bawie.

            Nie chce tu nikogo niszczyc, nie mam tu przeciwnikow , bo dzisiejszy przeciwnik
            jutro jest sojusznikiem w innej sprawie.
            Jezeli sie nie popiera zabijania to nie popiera sie go w zadnej formie, a nie
            tylko wtedy gdy chodzi o zygoty Maretino.Dorosli ludzie powinni chyba wiedziec
            co maja na celu wojny i jakie sa ich skutki, kto cierpi najbardziej.
            Nie mozna wiec pisac sobie w jednym zdaniu jestem przeciw zabijaniu ale
            popieram wojne.
        • Gość: wikul Re: Wojna w Iraku a aborcja ??? IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 20:31
          gini napisała:

          > Dla tych co w tym watku tak lituja sie nad biuednymi zygotami , a nie mieli
          > litosci nad tym zywym urodzonym juz dzieckiem.
          >
          > www.internationalanswer.org/WarNotHealthy/update0406.html
          > Wasza hipokryzja mnie poraza panie panowie.Tak bronicie zycia, mowicie, ze
          nie
          > wolno zabijac, ale daliscie swoja zgode w swoich postach, na zabijanie i na
          > okaleczanie, nie mieliscie zadnych oporow.
          > Poogladajcie sobie to zdjecie, zostawiam Wam na pamiatke obroncy zycia.
          > Obroncy dzieci nienarodzonych, tylko jak sie dzieje krzywdy tym juz
          narodzonym
          > to Was nie ma.



          Wdawanie sie z toba w dyskusje jest zajęciem kompletnie beznadziejnym . Od
          dawna więc tego nie robię . Przy braku argumentów zawsze sięgasz do Żydów albo
          wojny irackiej . Co to ma np.do aborcji pozostanie twoją słodką tajemnicą .
          Na temat aborcji , edukacji seksualnej , badań prenatalnych itp. w internecie
          jest pełno materiałów . Sięgnij do nich zanim zaczniesz pisać posługując się
          stereotypami .

          • Gość: Ania Re: Wojna w Iraku a aborcja ??? IP: 213.46.162.* 24.06.03, 22:46
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > gini napisała:
            >
            > > Dla tych co w tym watku tak lituja sie nad biuednymi zygotami , a nie miel
            > i
            > > litosci nad tym zywym urodzonym juz dzieckiem.
            > >
            > > www.internationalanswer.org/WarNotHealthy/update0406.html
            > > Wasza hipokryzja mnie poraza panie panowie.Tak bronicie zycia, mowicie, ze
            >
            > nie
            > > wolno zabijac, ale daliscie swoja zgode w swoich postach, na zabijanie i n
            > a
            > > okaleczanie, nie mieliscie zadnych oporow.
            > > Poogladajcie sobie to zdjecie, zostawiam Wam na pamiatke obroncy zycia.
            > > Obroncy dzieci nienarodzonych, tylko jak sie dzieje krzywdy tym juz
            > narodzonym
            > > to Was nie ma.
            >
            >
            >
            > Wdawanie sie z toba w dyskusje jest zajęciem kompletnie beznadziejnym . Od
            > dawna więc tego nie robię . Przy braku argumentów zawsze sięgasz do Żydów
            albo
            > wojny irackiej .


            Oj Wikul tak ladnie Ci sie ze mna dyskutuje na temat pedalow, nie powiesz, ze
            siegam po argumenty zydowskie, czy wojne w Iraku.

            Co to ma np.do aborcji pozostanie twoją słodką tajemnicą .
            >
            Juz Ci tlumacze Wikulu.
            Ty jestes podobno obronca zycia potepiasz zabijanie, ale byles goracym
            zwolennikiem wojny czyli zabijanaia i odbierania ludziom zycia.


            Na temat aborcji , edukacji seksualnej , badań prenatalnych itp. w internecie
            > jest pełno materiałów . Sięgnij do nich zanim zaczniesz pisać posługując się
            > stereotypami .
            >
            Alez siegam jak najbardziej, to Twoje wiaomosci juz chocby na temat
            antykoncepcji sa co najmniej plytkie.
            Ja za nim zaczelam pisac spedzilam ze dwie noce szukajac materialow, Twoja
            znajomosc antykoncepcji ogranicza sie do znajomosci prezerwatyw, ktore mozna
            kupic w kiosku.
            To troche cienko Wikulu.
    • Gość: feministka Pieprzcie sie!!! Matoly!!! IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 24.06.03, 19:56
      monopol napisał:

      > Jeden statek to zdecydowanie za mało. Tu jest potrzeba wyrżnięcia tysięcy
      > płodów. A skoro lepiej to robić na fali, gdy buja, gdy szum Bałtyku usypia,
      > to niech przypłyną dziesiątki jednostek pływających. Różnej wielkości...
      >
      > Niech usuwają...
      > Niech wyskrobują...
      > Niech wywalają z burtę nóżki i główki...
      >
      > Otwórzmy porty, otwórzmy!
      >
      > Polska matka wreszcie poczuje się wolna, gdy na pokład wejdzie i płodu się
      > pozbędzie.
      >
      > To wolność jest...

      Powiedzcie mi. Od kiedy faceci tak bardzo dbaja o kobiety? Pieprzcie sie!!! To
      jest indywidulna decyzja kobiety czy chce miec dziecko czy nie. Jak wam sie to
      nie podoba to wypieprzac z Polski. I to jest wolnosc. Bo zaden facet nie bedzie
      decydowal za kobiete. Matoly!!!
      • Gość: wikul Pieprzcie się feministki !!! Same !!! IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 20:15
        Gość portalu: feministka napisała :


        > Powiedzcie mi. Od kiedy faceci tak bardzo dbaja o kobiety? Pieprzcie sie!!!
        To
        > jest indywidulna decyzja kobiety czy chce miec dziecko czy nie. Jak wam sie
        to
        > nie podoba to wypieprzac z Polski. I to jest wolnosc. Bo zaden facet nie
        bedzie
        >
        > decydowal za kobiete. Matoly!!!



        Kup sobie wibrator . Zapakuj na tą holenderską łajbę i sru do "feministycznego
        raju" . Powodzenia !
        • Gość: feministka Re: Pieprzcie się feministki !!! Same !!! IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 24.06.03, 21:42
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Kup sobie wibrator . Zapakuj na tą holenderską łajbę i sru
          do "feministycznego
          > raju" . Powodzenia !

          Nie Ciebie moga zgwalcic. Sa rozne sytuacje. I pamietaj, ze to nie TY rodzisz.
          Ty tylko mozesz zrobic dziecko. Bo na wiecej cie nie stac.
          • alfalfa Re: Same !!! 24.06.03, 22:23
            Gość portalu: feministka napisał(a):

            > Ty tylko mozesz zrobic dziecko. Bo na wiecej cie nie stac.

            Przepraszam ale jak pani by chciała "zrobic dziecko" bez
            powiedzmy........wikula?smile)) Czy feministki wyprodukowały już syntetyczną
            spermę?

            • Gość: feministka Re: Same !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 11:53
              alfalfa napisał:

              > Gość portalu: feministka napisał(a):
              >
              > > Ty tylko mozesz zrobic dziecko. Bo na wiecej cie nie stac.
              >
              > Przepraszam ale jak pani by chciała "zrobic dziecko" bez
              > powiedzmy........wikula?smile)) Czy feministki wyprodukowały już syntetyczną
              > spermę?
              >
              No moze z tym tylko przesadzilam. Slyszales o czyms takim jak zaplodnienie
              invitro? Oczywiscie do tego potrzebne jest meskie nasienie, ale do tego kobieta
              nie musi szukac mezczyzny. Wikul nie bedzie mi wiec potrzebny.
              • alfalfa Re: Same !!! 25.06.03, 20:02
                Czy invitro to może to filmowe "jajem o jajo", hę? Nie jestem lekarzem,
                biologiem ani feministą więc się nie orientujęsmile)) Zawsze mi się wydawało
                że "dawca potrzebny".
          • Gość: wikul Re: Pieprzcie się feministki !!! Same !!! IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 22:45
            Gość portalu: feministka napisał(a):

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            >
            > > Kup sobie wibrator . Zapakuj na tą holenderską łajbę i sru
            > do "feministycznego
            > > raju" . Powodzenia !
            >
            > Nie Ciebie moga zgwalcic. Sa rozne sytuacje. I pamietaj, ze to nie TY
            rodzisz.
            > Ty tylko mozesz zrobic dziecko. Bo na wiecej cie nie stac.



            Mylisz sie , mężczyźni też bywaja gwałceni , tylko co to ma wspólnego z
            aborcją ? Dobrze że mi przypomniałaś że to nie ja rodzę . Wbrew twojemu
            przekonaniu oprócz zrobienia dwójki dzieci , potrafiłem je również wychować
            na porządnych ludzi . A co ty możesz powiedzieć na co mnie stać ?
            • Gość: feministka Re: Pieprzcie się feministki !!! Same !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 11:46
              Gość portalu: wikul napisał(a):

              > Mylisz sie , mężczyźni też bywaja gwałceni , tylko co to ma wspólnego z
              > aborcją ? Dobrze że mi przypomniałaś że to nie ja rodzę . Wbrew twojemu
              > przekonaniu oprócz zrobienia dwójki dzieci , potrafiłem je również wychować
              > na porządnych ludzi . A co ty możesz powiedzieć na co mnie stać ?

              Jak to co ma wspolnego z aborcja??? Jak ktos gwalci kobiete i ona zachodzi w
              ciaze to moze ona nie chce miec tego dziecka!!! Czy to tak trudno zrozumiec?
              Jesli ma byc chore tez go moze nie chciec.
              A mezczyzna? Pewnie, ze moze zostac zgwalcony, ale on nie zajdzie w ciaze.
          • maretina Re: Pieprzcie się feministki !!! Same !!! 25.06.03, 12:13
            Gość portalu: feministka napisał(a):

            >
            > Nie Ciebie moga zgwalcic. Sa rozne sytuacje. I pamietaj, ze to nie TY
            rodzisz.
            > Ty tylko mozesz zrobic dziecko. Bo na wiecej cie nie stac.
            a co takiego wielkiego Ty mozesz SAMA zrobic w dziedzinie rozrodczosci?smile))))
            czyzbys umiala stosowac partenogeneze?smile na co stac Ciebie? na rzucanie
            blotem ? dziwna jestes... chora z nienawisci, czytajac Twoje posty ma sie
            wrazenie, ze piana cieknie Ci z ust. znasz takie slowo jak "umiar"?
            • Gość: feministka Re: Pieprzcie się feministki !!! Same !!! IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 26.06.03, 00:00
              maretina napisała:

              > Gość portalu: feministka napisał(a):
              >
              > >
              > > Nie Ciebie moga zgwalcic. Sa rozne sytuacje. I pamietaj, ze to nie TY
              > rodzisz.
              > > Ty tylko mozesz zrobic dziecko. Bo na wiecej cie nie stac.
              > a co takiego wielkiego Ty mozesz SAMA zrobic w dziedzinie rozrodczosci?smile))))
              > czyzbys umiala stosowac partenogeneze?smile na co stac Ciebie? na rzucanie
              > blotem ? dziwna jestes... chora z nienawisci, czytajac Twoje posty ma sie
              > wrazenie, ze piana cieknie Ci z ust. znasz takie slowo jak "umiar"?

              Wiedze, ze wiekszosc z was nie rozumie lub celowo nie chce zrozumiec o co mi
              chodzi z tym "tylko mozesz zrobic dziecko". To, ze do poczecia jest potrzebna i
              kobieta i mezczyzna kazdy chyba wie. Ale to na kobiecie lezy niemal caly ciezar
              zwiazany z dzieckiem. Poczawszy od jego urodzenia i wychowania. A 99,9 %
              mezczyzn nie ma o tym zielonego pojecia. Teraz to kobieta ma urodzic, nakarmic,
              wychowac, ubrac, wyslac do przedszkola itd. itd... i jeszcze isc do pracy. Nie
              mowie, ze jest to akurat powod do aborcji. Ale powinnysmy miec do tego pelne
              prawo. Czy to sie panom podoba czy nie.
              "umiar"??? Moze mam zle doswiadczenia?
              • alfalfa Re: Pieprzcie się feministki !!! Same !!! 26.06.03, 00:15
                Ja się z Tobą całkowicie zgadzam. Przy tylu obowiązkach kobieta powinna
                siedzieć w domu a nie do pracy jeszcze chodzić.

                Takie podejście może być? Obawiam się, że nie...

                Żartuję tylko trochę.
              • Gość: wikul Re: Pieprzcie się feministki !!! Same !!! IP: *.acn.waw.pl 26.06.03, 02:07
                Gość portalu: feministka napisał(a):

                > Wiedze, ze wiekszosc z was nie rozumie lub celowo nie chce zrozumiec o co mi
                > chodzi z tym "tylko mozesz zrobic dziecko". To, ze do poczecia jest
                potrzebna i
                > kobieta i mezczyzna kazdy chyba wie. Ale to na kobiecie lezy niemal caly
                ciezar
                > zwiazany z dzieckiem. Poczawszy od jego urodzenia i wychowania. A 99,9 %
                > mezczyzn nie ma o tym zielonego pojecia. Teraz to kobieta ma urodzic,
                nakarmic,
                > wychowac, ubrac, wyslac do przedszkola itd. itd... i jeszcze isc do pracy.
                Nie
                > mowie, ze jest to akurat powod do aborcji. Ale powinnysmy miec do tego pelne
                > prawo. Czy to sie panom podoba czy nie.
                > "umiar"??? Moze mam zle doswiadczenia?


                Skąd się bierze u was taka żałosna wiedza o życiu . Te niezłomne przekonanie
                o minimalnej roli mężczyzn w wychowaniu dzieci i w ogóle w rodzinie . Chyba z
                Super Expressu . Jak ty sobie wyobrażasz wychowywanie dzieci bez ojca .
                Do przedszkola jedna strona odprowadza , druga przyprowadza , to jest reguła .
                Z taką wiedza i przekonaniami nie masz szans na małżeństwo . Szkoda gadać .
                P.S. Aborcja nie podoba się ludzim wrażliwym i z wyobraźnią , niezależnie od
                płci .
                • Gość: feministka Re: Pieprzcie się feministki !!! Same !!! IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 26.06.03, 12:05
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  > Skąd się bierze u was taka żałosna wiedza o życiu . Te niezłomne przekonanie
                  > o minimalnej roli mężczyzn w wychowaniu dzieci i w ogóle w rodzinie . Chyba z
                  > Super Expressu . Jak ty sobie wyobrażasz wychowywanie dzieci bez ojca .
                  > Do przedszkola jedna strona odprowadza , druga przyprowadza , to jest
                  reguła .
                  > Z taką wiedza i przekonaniami nie masz szans na małżeństwo . Szkoda gadać .
                  > P.S. Aborcja nie podoba się ludzim wrażliwym i z wyobraźnią , niezależnie od
                  > płci .

                  Wikul a moze to ty masz zalosna wiedze o zyciu?? Tobie sie moglo akurat udac.
                  Miales fart, szczescie. Inni go nie maja. Jedni sa wychowywani przez oboje
                  rodzicow, inni przez jednego, a sa tez tacy, ktorych wychowuje Pani w domu
                  dziecka. Sa tez takie dzieciaki, ktore juz z gory maja zaklepany taki dom. Czy
                  to przez gwalt, przypadek, chorobe, tragedie... dziekuja za taka wrazliwosc i
                  wyobraznie.
      • monopol Masz rację! 24.06.03, 20:30
        Gość portalu: feministka napisał(a):

        > Powiedzcie mi. Od kiedy faceci tak bardzo dbaja o kobiety? Pieprzcie sie!!!
        To
        > jest indywidulna decyzja kobiety czy chce miec dziecko czy nie. Jak wam sie
        to
        > nie podoba to wypieprzac z Polski. I to jest wolnosc. Bo zaden facet nie
        bedzie
        >
        > decydowal za kobiete. Matoly!!!

        No przecież mówię - niech przypływają statki, niech kobiety wchodzą w swej
        wolności na ich pokłady, niech oczyszczają sobie macice ze zbędnych płodów,
        niech decydują...

        Płody do morza! Aż morze zachwyci się wolnością kobiet...
      • snajper55 Jak się nazywa samica matoła ? 24.06.03, 21:30
        Gość portalu: feministka napisał(a):

        > Powiedzcie mi. Od kiedy faceci tak bardzo dbaja o kobiety? Pieprzcie sie!!! To
        > jest indywidulna decyzja kobiety czy chce miec dziecko czy nie. Jak wam sie to
        > nie podoba to wypieprzac z Polski. I to jest wolnosc.Bo zaden facet nie bedzie
        > decydowal za kobiete. Matoly!!!

        Przyznam Ci rację, jeśli sama zajdziesz w ciążę, bez udziału mężczyzny.

        Snajper.
        • Gość: Krzys52 Snajperka?...................(nt) IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 07:48
          ihjkdkdk
          hjkkllbcl
      • maretina Re: Pieprzcie sie!!! Matoly!!! 25.06.03, 12:10
        >
        > Powiedzcie mi. Od kiedy faceci tak bardzo dbaja o kobiety? Pieprzcie sie!!!
        To
        > jest indywidulna decyzja kobiety czy chce miec dziecko czy nie. Jak wam sie
        to
        > nie podoba to wypieprzac z Polski. I to jest wolnosc. Bo zaden facet nie
        bedzie
        >
        > decydowal za kobiete. Matoly!!!
        a ja glupia dziwie sie, ze faceci na forum czasami kpia z kobiet! ale gdy sie
        czyta Twoje posty to nie ma czym sie dziwic. przedstawiasz falszywy i
        szowinistyczny obraz kobiety zacietrzewionej, zaslepionej emocjami, ktora dawno
        temu zapomniala, ze ma intelekt.
        owszem, kazda kobieta moze swiadomie decydowac o tym czy chce miec dziecko. po
        to wlasnie jest antykoncepcja... i wierz mi, ze nie kazdy facet to swinia
        wykorzystujaca biedne kobiety.jesli myslisz inaczej to znaczy masz dziwny obraz
        rzeczywistosci, i ze patologie mialy wiekszy wplyw na ksztaltowanie Twojej
        osobowosci niz zdrowe relacje miedzyludzkie.
        • Gość: feministka Mowimy o aborcji a nie o mnie. IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 26.06.03, 00:09
          maretina napisała:

          > a ja glupia dziwie sie, ze faceci na forum czasami kpia z kobiet! ale gdy sie
          > czyta Twoje posty to nie ma czym sie dziwic. przedstawiasz falszywy i
          > szowinistyczny obraz kobiety zacietrzewionej, zaslepionej emocjami, ktora
          dawno
          >
          > temu zapomniala, ze ma intelekt.
          > owszem, kazda kobieta moze swiadomie decydowac o tym czy chce miec dziecko.
          po
          > to wlasnie jest antykoncepcja... i wierz mi, ze nie kazdy facet to swinia
          > wykorzystujaca biedne kobiety.jesli myslisz inaczej to znaczy masz dziwny
          obraz
          >
          > rzeczywistosci, i ze patologie mialy wiekszy wplyw na ksztaltowanie Twojej
          > osobowosci niz zdrowe relacje miedzyludzkie.

          Tak tak Pani dr Freud. Jestes kolejna osoba, ktora rozbija sie o nie ten temat
          co trzeba. Ale to moja wina bo zaczelam pisac o mezczyznach.
          • maretina Re: Mowimy o aborcji a nie o mnie. 26.06.03, 09:59
            Gość portalu: feministka napisał(a):

            > Tak tak Pani dr Freud. Jestes kolejna osoba, ktora rozbija sie o nie ten
            temat
            > co trzeba. Ale to moja wina bo zaczelam pisac o mezczyznach.
            wsadz sobie te kpine w buty, bedziesz wyzsza. nie jestem lekarzem, ani
            psychoanalitykiem. ale to nie istotne bo Twoja nienawisc do meskiego swiata
            widac golym okiemsmile
            pa wsciekla babo!
    • Gość: onbit Re: Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 20:06
      Myślę,że ludzie czyli społeczeństwo,a w szczególnoście rząd i osoby z nim
      związane źle postępują w stosunku do aborcji.Mimo,że aborcja jest zakazana w
      Polsce.Ludzie sami powinni podejmować decyzje które będą słuszne w stosunku do
      ich trybu i rozwoju życia.
      Kobiety prowadzące aborcje nie powinny być wyganiane z portów by aborcji
      dokonywac na wodach teretolialnych.Jeśli tak dalej pójdzie to mimo to że
      jesteśmy już w Uni możemy stracić wizerunek dobrego państwa w stosunku do
      przybyszy z innych państw.
      • Gość: wikul Do lewicowych "znawców" typu balcer IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 20:44
        Cud Życia ...

        A więc, kiedy zaczyna się ludzkie życie?
        Kiedy maleńki ludzki organizm rozwijający się w łonie matki rzeczywiście staje
        się istotą ludzką?
        Od kiedy jest on prawdziwą osobą, człowiekiem, któremu przysługują wszystkie
        fundamentalne prawa należne istotom ludzkim, a szczególnie prawo do życia?

        Od momentu poczęcia/zapłodnienia są obecne wszystkie elementy, które tworzą
        nową istotę ludzką. Gdy połączą się chromosomy pochodzące od ojca i matki,
        powstaje absolutnie unikalna, całkowicie niepowtarzalna osoba ludzka. Od tego
        momentu zaczyna się nowe życie. Dalsze kształtowanie się tej osoby polega
        jedynie na rozwoju, wzroście i dojrzewaniu. Dziecko rośnie od momentu
        poczęcia. I rozwija się przez całe swoje życie.

        W trzecim tygodniu maleńka istota ludzka, licząca zaledwie 2,5 mm długości,
        posiada już zawiązki oczu, rdzenia kręgowego, systemu nerwowego, płuc,
        żołądka, jelit. Jej serce, które zaczęło bić około 18 dnia, pulsuje coraz
        pewniej. Wszystko to dzieje się zanim matka może zdać sobie sprawę, że w jej
        łonie rozwija się nowe życie.
        Po upływie sześciu i pół tygodnia dziecko zaczyna się ruszać, jest to 12
        tygodni wcześniej, niż matka mogłaby to odczuć.

        W 8. tygodniu rozwijające się dziecko może lekko uderzać piąstką, dostawać
        czkawki, ssać kciuk, budzić się i zasypiać. Pracują już wszystkie systemy
        anatomiczne ciała.

        11.tygodniowe dziecko, poprzez łożysko nieustannie zasilane w pokarm i tlen,
        potrafi już krzywić się, a nawet uśmiechać. Wszystkie układy anatomiczne ciała
        zyskują coraz większą sprawność.

        16. tygodniowe dziecko, mając zaledwie 14 cm, długości, potrafi chwytać
        rączkami, pływać, a nawet fiknąć koziołka.

        18. tygodniowe dziecko jest aktywne i energiczne, napina mięśnie, rozpycha się
        i kopie. Teraz matka czuje już jego ruchy. Kiedy nie znano jeszcze faktów
        zbadanych przez współczesną naukę, niektórzy twierdzili, że życie zaczyna się
        wówczas, gdy matka odczuwa tzw. pierwsze ruchy. Dzisiaj już wiemy, że dziecko
        porusza się znacznie wcześniej, a jego rozwój trwa nieprzerwanie od momentu
        poczęcia.

        Podczas rozwoju w łonie matki dziecko rozwija się jako osobny organizm. Ma
        własny krwiobieg oddzielony od układu krwionośnego matki. Życie dziecka nie
        jest życiem matki, lecz jego własnym, indywidualnym życiem.

        Zarówno dziecko jak i matka mają takie samo prawo do swego życia, jak każda
        ludzka istota niezależnie od wieku.

        Prawo do życia jest najbardziej podstawowym prawem osoby ludzkiej. Gwałcenie
        tego prawa, zabijanie ludzi w jakimkolwiek stadium rozwoju, czy to w łonie
        matki, czy poza nim - jest zbrodnią przeciwko ludzkości.

        Poczęte dziecko otrzymuje po 23 chromosomy od każdego z rodziców. On lub ona
        jest rzeczywiście unikalną, indywidualną ludzką istotą, która nigdy się nie
        powtórzy. Gdy zapłodnienie się dokona, komórka jajowa i plemnik przestają
        istnieć. Zostaje stworzona nowa osoba, która na tym etapie rozwoju jest
        maleńkim żywym organizmem ważącym zaledwie 0,0000015 grama.
    • Gość: polak Przestancie myslec jak przedszkolaki IP: 216.95.178.* 24.06.03, 21:01
      Jestes lewy czy prawy co to ma za znaczenie.
      Powinienes byc przedewszyskim czlowiekiem.
      No i pamietac o tym ze jestes POLAKIEM I ROZUMIEC O CO TU CHODZI tzn. kto na
      tym zyska.
      • snajper55 Re: Przestancie myslec jak przedszkolaki 24.06.03, 21:32
        Gość portalu: polak napisał(a):

        > Jestes lewy czy prawy co to ma za znaczenie.
        > Powinienes byc przedewszyskim czlowiekiem.
        > No i pamietac o tym ze jestes POLAKIEM I ROZUMIEC O CO TU CHODZI tzn. kto na
        > tym zyska.

        Ginekolog ?
      • Gość: 0rdzyk Re: Przestancie myslec jak przedszkolaki IP: 80.72.34.* 24.06.03, 21:48
        Gość portalu: polak napisał(a):

        > Jestes lewy czy prawy co to ma za znaczenie.
        > Powinienes byc przedewszyskim czlowiekiem.
        > No i pamietac o tym ze jestes POLAKIEM I ROZUMIEC O CO TU CHODZI tzn. kto na
        > tym zyska.
        znowu polaczek
    • malinax Re: Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna? 24.06.03, 21:42
      Przeczytałam uważnie cały wątek. Zastanowiły mnie argumenty: aborcja jest
      konieczna, bo nie wszystkie kobiety mają na to, żeby sprawić sobie pigułki
      albo spiralę.
      Dobra. Wprowadzamy powszechną dowolność - skrobta się ile chceta. A lekarz ma
      prawo odmówić wykonania zabiegu ze względu na przekonania. I przyjeżdża
      kobicina z Pacanowa Górnego - ósme dziecko w drodze, na pigułki nie było, na
      ginekologa przedtem nie było, matula nic nie wyjaśniła, a mąż pijak po prostu
      egzekwuje od małżonki jej powinności. Na chleb nie ma, dzieciaki boso latają,
      mąż pije.
      Lekarz gienkolog w mieście powiatowym Pacanowie Dużym mówi, że nie usunie, bo
      mu sumienie nie pozwala. Kobicina wraca do Pacanowa Górnego, bo nie miała 2
      tysięcy na uśpienie sumienia pana doktora.
      No i co nam powszechne prawo skrobania załatwia? Szczęśliwość powszechną?

      Dobranoc Państwu.
    • Gość: 0rdzyk Re: Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna? IP: 80.72.34.* 24.06.03, 21:47
      zostwcie dupy w spokoju. MARSJANIE ATAKUJĄ!!!!!!!!!!!
      • Gość: wikul Do znawcy balcera (2) IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 22:17

        www.hli.org.pl/pl/obr_zycia/aborcja/aborcja2.html
    • Gość: Krzys52 Mowisz ze jestes lekarzem, Monopol a pieprzysz... IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 07:35
      ...jak jakis maly Kazio, albo (za przeproszeniem) Kretyn Luka...
      Czy Ty naprawde miewasz pacjentow?
      .
      K.P.
      • maretina Re: Mowisz ze jestes lekarzem, Monopol a pieprzys 25.06.03, 08:09
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > ...jak jakis maly Kazio, albo (za przeproszeniem) Kretyn Luka...
        > Czy Ty naprawde miewasz pacjentow?
        > .
        > K.P.
        ty nie mozesz byc pacjentem mojego meza, bo monopol nie jest psychiatra.
        • Gość: Krzys52 Re: Mowisz ze jestes lekarzem, Monopol a pieprzys IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 08:19
          maretina napisała:

          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
          >
          > > ...jak jakis maly Kazio, albo (za przeproszeniem) Kretyn Luka...
          > > Czy Ty naprawde miewasz pacjentow?
          > > .
          > > K.P.
          > ty nie mozesz byc pacjentem mojego meza, bo monopol nie jest psychiatra.
          .
          Szkoda, stanowicie wyjatkowo patologiczne stadlo. By nasmarowac cos takiego
          jak Monopol, w tekscie otwierajacym, trzeba miec mozg w stanie kompletnego
          rozkladu (np w wyniku syfa - bo pewnie wenerologiem tez Monopol nie jest).
          Jak ty go pilnowalas, niebogo(?) sad(
          • maretina Re: Mowisz ze jestes lekarzem, Monopol a pieprzys 25.06.03, 08:27
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > maretina napisała:
            >
            > > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            > > ty nie mozesz byc pacjentem mojego meza, bo monopol nie jest psychiatra.
            > .

            > Szkoda, stanowicie wyjatkowo patologiczne stadlo. By nasmarowac cos takiego
            > jak Monopol, w tekscie otwierajacym, trzeba miec mozg w stanie kompletnego
            > rozkladu (np w wyniku syfa - bo pewnie wenerologiem tez Monopol nie jest).
            > Jak ty go pilnowalas, niebogo(?) sad(
            koncze dyskusje, bo zapomnialam, ze z psycholami lepiej sie nie klocic,
            jeszcze wpadna w furie i sie pochlastaja...;P. nie moge miec do Ciebie
            pretensji za to, ze jestes uposledzony....ale kiedys w telewizji mowili, ze
            ludzie uposledzeni umyslowo moga np. byc geniuszami w grze na fortepianie, moga
            pieknie malowac....smile zatem moze w jakis sposob jestes porzyteczny? chociazby w
            tym, ze przypomniales mi, zeby nie dokuczac ulomnym, bo to nieladnie:0
            ciao! bez odbioru. i odczep sie prosze od mojego meza, bo to nie on ci rozum
            odebral...
            • Gość: Krzys52 Powiedz mi tylko Maretinko, czy ten kalendarzyk... IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 08:33
              ...ktory tak wszystkim polecacie - stosujesz Ty czy tez Monopol? smile))
              • maretina Re: Powiedz mi tylko Maretinko, czy ten kalendarz 25.06.03, 08:49
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > ...ktory tak wszystkim polecacie - stosujesz Ty czy tez Monopol? smile))
                o Boze! nie dosc, ze uposledzony, to jeszcze nalfabeta!smile)))) ale Bog cie
                pokaral! hihihi a dobrze ci!smile)))))))
                a co do polecanych metod antykoncepcji... po pierwsze nie jestem lekarzem, a po
                drugie nikomu, nawet... hmmm pardon! szczegolnie tobie nie polecilabym
                kalendarzyka... jeszcze taki przyglup by sie rozmnozyl...tongue_out
                bez odbioru... nie chce sie sama ponizac gadajac tak dlugo z czubemsmile
                • Gość: Krzys52 Re: Powiedz mi tylko Maretinko, czy ten kalendarz IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 09:29
                  > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                  >
                  > > ...ktory tak wszystkim polecacie - stosujesz Ty czy tez Monopol? smile))
                  > o Boze! nie dosc, ze uposledzony, to jeszcze nalfabeta!smile)))) ale Bog cie
                  > pokaral! hihihi a dobrze ci!smile)))))))
                  .
                  Moge byc i "nalfabeta"... a co mi tam smile
                  .
                  a co do polecanych metod antykoncepcji... po pierwsze nie jestem lekarzem, a po
                  drugie nikomu, nawet... hmmm pardon! szczegolnie tobie nie polecilabym
                  kalendarzyka... jeszcze taki przyglup by sie rozmnozyl...tongue_out
                  bez odbioru... nie chce sie sama ponizac gadajac tak dlugo z czubemsmile
                  .
                  Alez wiem Maretinko ze nie jestes lekarzem lecz Pania Doktorowa, a to wymaga
                  wznoszenia sie na jeszcze wyzsze poziomy od poziomow konowala (co widac zreszta
                  po twoich wypowiedziach).

                  Nie bardzo tylko rozumiem dlaczego teraz z kozy niebianskiej zrobilas sie
                  kozka - przeciez czarni nadal gora. Wstepny belkot Monopola swiadczy o tym, ze
                  on doskonale pamieta komu sie klaniac. A ty masz nagle cos przeciwko
                  kalendarzykom... No, no, jak to ludzie sie zmieniaja.
                  Ciekawe co na to twoj ksiadz proboszcz oraz spowiednik. Przeciez bez
                  kalendarzyka to albo nie po bozemu czyli seks bez milosci (i w trawe) albo
                  tylko patrzec jak do skrobania podyrdasz (do meza czy na kuter?) Choc monopol
                  twardo - po linii i na bazie publicznie zasuwa. No ale to on w koncu o chleb na
                  stole zabiega...
      • monopol Krzyś 52 - to do Ciebie 25.06.03, 16:37
        Wyobraź sobie, że nie będę się z Tobą kłócił...

        Przeczytaj jedynie dokładnie wszystkie moje posty, a dowiesz się że:
        -jestem przeciwnikiem aborcji
        -jestem zwolennikiem edukacji seksualnej
        -jestem zwolennikiem zastąpienia aborcji antykoncepcją
        -krytykuję Kościół za jego stosunek do antykoncepcji
        -nie lubię Giertycha i LPR

        I to jest moje stanowisko w tej sprawie. Teraz wyjaśnij co Ci się w nim nie
        podoba.
        • Gość: Krzys52 Re: Krzyś 52 - to do Ciebie IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 16:53
          monopol napisał:

          > Wyobraź sobie, że nie będę się z Tobą kłócił...
          .
          ::
          Sprobuje.
          .
          ::
          >
          > Przeczytaj jedynie dokładnie wszystkie moje posty, a dowiesz się że:
          > -jestem przeciwnikiem aborcji
          > -jestem zwolennikiem edukacji seksualnej
          > -jestem zwolennikiem zastąpienia aborcji antykoncepcją
          > -krytykuję Kościół za jego stosunek do antykoncepcji
          > -nie lubię Giertycha i LPR
          >
          > I to jest moje stanowisko w tej sprawie. Teraz wyjaśnij co Ci się w nim nie
          > podoba.
          .
          :::
          Przejechalem sie po tobie za ten wstepniak - jest wybytnie kretynski. I nie
          wykrecaj sie mi tu. smile)
          Przeciwko powyzszemu stanowisku mam jedynie to, ze nie przedstawiles w nim
          stosunku do prawnego zakazu aborcji - do istniejacego prawa. Wstepniak jest
          efektem tego drobnego (powiedzmy) niedomowienia. Innymi slowy, gdybys byl
          zwolennikiem zliberalizowania aktualnego prawa, albo nie byl choc jego
          przeciwnikiem - nie zdobylbys sie na wypisywanie takich glupot.
          Sam twoj stosunek do aborcji (jako takiej) niewiele mnie interesuje. Twoje
          prawo byc przeciwnikiem. Gdy jednak akceptujesz odbieranie praw przyrodzonych
          innym ludziom - wtedy wkraczam ja. uncertain
          .
          To sa bardzo powazne sprawy, Monopolu (szlachetny ponoc)
          .
          K.P.
          • monopol Re: Krzyś 52 - to do Ciebie 25.06.03, 17:01
            Jestem przeciwnikiem zliberalizowania obecnej ustawy aborcyjnej. I to już wsio
            dla Ciebie.

            A mój post rozpoczynający ten wątek? To, że on się Tobie nie podoba, to dla
            mnie zaszczyt.

            Pa!
            • bykk Re:do Monopola:) 25.06.03, 17:23
              Witaj.
              Monopol, bądź poważny, kretynowi52 coś wytłumaczysz? Bez sensu!
              Wszyscy na F. wiedzą, że on ma gówno zamiast mózgu. Szkoda Twojego
              wysiłku.
              pozdrawiam
              hej!
    • Gość: Staszek lat 33 Re: Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna? IP: *.swk.vectranet.pl / 10.7.0.* 25.06.03, 15:10
      Zgadzam się całkowicie! Niech przypłynie cała flota! W sobotę statek bez
      problemu wpłynął do portu, natomiast w niedzielę zaczęły się problemy. Jeżeli
      jest pan taki dobry to może dołoży dla mnie trochę pieniążków na moje dzieci?
      Nie? Gdzie w takim razie jest miłość bliźniego? Albo może da mi pan pieniążki
      na taki wspaniały wynalazek jakim jest prezatywa? Nie? Moralność, gdzie jest
      pana dobroć w stosunku do mojego dziecka? Skoro pan tak kocha dzieci to czemu
      nie adoptuje?
      Wy wszyscy którzy ppotępiacie aborcję zastanówcie się poważnie co robicie?
      • monopol Re: Kiedy przypłynie cała flota aborcyjna? 25.06.03, 16:39
        Jeśli pana nie stać na prezerwatywę, to proponuję wstrzemięźliwość seksualną.

        Dzieci może pan zawsze jeszcze zabić oczywiście.
      • Gość: Krzys52 Staszku. Probujesz dotrzec do kretyna? ....:(((( IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 16:44
        Szkoda zdrowia. To sa ludzie z usunietym platem mozgu. Ten w dodatku podaje sie
        za lekarza, co jedynie dodaje groteskowosci tej calej maskaradzie.
        .
        Pozdrawiam
        K.P.
        • monopol Re: Krzysiu. Probujesz dotrzec do kretyna? ....:( 25.06.03, 16:58
          Krzysiu daj sobie z nim spokój, z tym Staszkiem... Jemu własne dzieci w życiu
          przeszkadzają.
          • Gość: Maryna Do Krzysia sie nie da dotrzec!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.06.03, 06:04
      • Gość: Maryna Staseeek, na wodke to mos a na gumke ni mos??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.06.03, 06:03
        Gość portalu: Staszek lat 33 napisał(a):

        > Zgadzam się całkowicie! Niech przypłynie cała flota! W
        sobotę statek bez
        > problemu wpłynął do portu, natomiast w niedzielę
        zaczęły się problemy. Jeżeli
        > jest pan taki dobry to może dołoży dla mnie trochę
        pieniążków na moje dzieci?
        > Nie? Gdzie w takim razie jest miłość bliźniego? Albo
        może da mi pan pieniążki
        > na taki wspaniały wynalazek jakim jest prezatywa? Nie?
        Moralność, gdzie jest
        > pana dobroć w stosunku do mojego dziecka? Skoro pan tak
        kocha dzieci to czemu
        > nie adoptuje?
        > Wy wszyscy którzy ppotępiacie aborcję zastanówcie się
        poważnie co robicie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka