chenjera_imbwa
01.07.03, 22:06
Żadnym liberałem nie jest. Jest to człowiek zagubiony, który chciałby a nie
może. Podoba mu się mniejszy interwencjonizm państwowy, ale w gacie robi ze
strachu co by było gdyby nie państwo. Jest przeciwnikiem kradzieży
dokonywanej przez urzędników w formie obowiązkowych świadczeń, ale
jednocześnie się ich domaga. Tyle, że w innej formie.
Ignorant powołuje się na UPR, ale nie zna programu własnej partii. Ciekawe
czy członkowie tegoż wiedzą, że mają w swoich szeregach wywrotowca?
Ignorant jest zwolennikiem praw naturalnych a jednocześnie za ich łamaniem,
tyle, że zamiast demokracji ma to robić jeden człowiek.
No po prostu cudownie.