Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
03.07.03, 16:49
Nauka
PAP, mat /2003-07-03 15:29:00
Eksperymentalny płód damsko-męski
Zarodek ludzki, który składa się z komórek męskich i żeńskich, uzyskali
naukowcy z USA.
Eksperyment, o którym poinformowano na 19. dorocznym spotkaniu embriologów i
specjalistów z dziedziny rozmnażania człowieka w Madrycie, wywołał oburzenie
wielu naukowców, etyków i działaczy antyaborcyjnych.
Kontrowersyjne doświadczenie zostało przeprowadzone przez zespół dra
Norberta Gleichera z Fundacji Medycyny Reprodukcyjnej w Chicago. Badacze
wprowadzili męskie komórki do rozwijającego się zarodka żeńskiego. Stworzyli
w ten sposób zarodek będący hybrydą męsko-żeńską. Jego rozwój obserwowali
następnie przez 6 dni.
Jak tłumaczą, wprowadzili komórki męskie, bo łatwiej jest śledzić ich losy w
rozwijającym się zarodku.
Jako uzasadnienie tego eksperymentu naukowcy podali, że mogą one
przyspieszyć opracowanie lepszych metod leczenia chorób wywołanych defektem
pojedyncznego genu.
Jednak prezentacja wyników ich badań na 19. dorocznym spotkaniu European
Society of Human Reproduction and Embryology (ESHRE) w Madrycie wywołała
burzę protestów wśród naukowców, etyków i działaczy organizacji
antyaborcyjnych.
"Istnieje wiele dostatecznych powodów, aby środowiska naukowe piętnowały
tego typu doświadczenia" - powiedziała dr Francoise Shenfield z ESHRE.
Badaczka nie wyobraża sobie żadnej sytuacji, w której takie eksperymenty
byłyby akceptowalne.
Praca Gleichera wywołała również protesty wśród przeciwników aborcji, którzy
określili ten eksperyment jako "wykolejoną" naukę. "To obrzydliwa
manipulacja ludzkim życiem" - skomentowała Nuala Scarisbrick z brytyjskiej
społecznej organizacji "Życie" ("Life"). Według Scarisbrick, stworzenie
męsko-żeńskiego płodu jest makabryczne, ale eksperyment tego typu był do
przewidzenia.
Wyniki grupy Gleichera nie były jedynym doniesieniem, które wywołało
oburzenie działaczy grup antyaborcyjnych i negujących eksperymenty na
zarodkach. Równie kontrowersyjne były wyniki zaprezentowane przez naukowców
z Izraela, którzy uzyskali komórki jajowe z usuniętych płodów żeńskich.
Zaproponowali ponadto, że tak uzyskane komórki jajowe można wykorzystać do
sztucznego zapłodnienia.
Obydwie prezentacje rozpaliły ogólne obawy, że embriologia rozwija się zbyt
szybko i że naukowcy nie mają możliwości, by nadążyć z rozważeniem wszelkich
etycznych i prawnych konsekwencji tego rozwoju.