Dodaj do ulubionych

Prawda o "aferze" Sobotki !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.03, 15:19
W marcu wiceminister Sobotka dowiedział się, że działacz i poseł SLD
Jagiełło, powołując się na niego, uprzedził partyjnych kumpli będących
kumplami gangsterów, że CBŚ będzie ich wiązało. Sobotka natychmiast polecił
całą sprawę przekazać właściwej prokuraturze - czyli Prokuraturze Okręgowej
w Kielcach.
Po trzech miesiącach "Rzeczpospolita" "odkrywa aferę" - ludzie SLD
uprzedzali przestępców przed aresztowaniem...

Co ma zrobić SLD? Jeśli rzeczywiście rządzi, powinno: natychmiast wyrzucić
zewsząd tego Jagiełłę. Nagrali go i jego udział w tej sprawie nie budzi
wątpliwości. Niech spada. I niech odpowiada z przewidzianych za utrudnianie
śledztwa paragrafów; prokuratorowi z Kielc, który przez trzy miesiące nie
zdążył przesłuchać ani Jagiełły, ani Sobotki znaleźć inne, mniej kłopotliwe
zajęcie; "Rzeczpospolitą" polubić, bo to ich wilcze prawo.

Jest jeszcze sprawa kanału, z którego płyną do prasy tajne informacje,
które - trzeba trafu - zawsze wymierzone są w SLD. No, ale z tym SLD na
pewno sobie nie poradzi, bo w tych sprawach oni są po prostu gamoniowaci.
Mogliby na przykład wynająć sobie Wachowskiego, ale pewnie na samą myśl o
tym umierają ze strachu. Wolą, żeby Sobotka poprosił o urlop. W ten sposób
jeden z najbardziej porządnych i praworządnych ludzi znalazł się pod
pręgierzem. Co powinien zrobić Sobotka? Normalny chłop nakładłby Jagielle po
pysku. Polityk musi, niestety, czekać na prawomocne orzeczenia.
Obserwuj wątek
    • tony.soprano3 Re: Prawda o 'aferze' Sobotki ! 05.07.03, 16:39
      Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

      > W marcu wiceminister Sobotka dowiedział się, że działacz i poseł SLD
      > Jagiełło, powołując się na niego, uprzedził partyjnych kumpli będących
      > kumplami gangsterów, że CBŚ będzie ich wiązało. Sobotka natychmiast polecił
      > całą sprawę przekazać właściwej prokuraturze - czyli Prokuraturze Okręgowej
      > w Kielcach.
      > Po trzech miesiącach "Rzeczpospolita" "odkrywa aferę" - ludzie SLD
      > uprzedzali przestępców przed aresztowaniem...
      >
      > Co ma zrobić SLD? Jeśli rzeczywiście rządzi, powinno: natychmiast wyrzucić
      > zewsząd tego Jagiełłę. Nagrali go i jego udział w tej sprawie nie budzi
      > wątpliwości. Niech spada. I niech odpowiada z przewidzianych za utrudnianie
      > śledztwa paragrafów; prokuratorowi z Kielc, który przez trzy miesiące nie
      > zdążył przesłuchać ani Jagiełły, ani Sobotki znaleźć inne, mniej kłopotliwe
      > zajęcie; "Rzeczpospolitą" polubić, bo to ich wilcze prawo.
      >
      > Jest jeszcze sprawa kanału, z którego płyną do prasy tajne informacje,
      > które - trzeba trafu - zawsze wymierzone są w SLD. No, ale z tym SLD na
      > pewno sobie nie poradzi, bo w tych sprawach oni są po prostu gamoniowaci.
      > Mogliby na przykład wynająć sobie Wachowskiego, ale pewnie na samą myśl o
      > tym umierają ze strachu. Wolą, żeby Sobotka poprosił o urlop. W ten sposób
      > jeden z najbardziej porządnych i praworządnych ludzi znalazł się pod
      > pręgierzem. Co powinien zrobić Sobotka? Normalny chłop nakładłby Jagielle po
      > pysku. Polityk musi, niestety, czekać na prawomocne orzeczenia.

      Nieważne. Jest z SLD to jest winny. I chooj !
    • Gość: alex.z.deszczu Re: Prawda o 'aferze' Sobotki ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 18:17
      Nooooo ! Faktycznie! `Obiektywizm` w Twym tekście aż po oczach bije.
      alex
    • Gość: Obiektywna Czy to ma być krecia robota Pałacu Prezydenckiego? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 19:45
      Jeśli to wlasnie sugerujesz to jestes po prostu nikczemnikiem! Tak,
      nikczemnikiem! Ile ci zato placą mocodawcy?!

      Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
      > Jest jeszcze sprawa kanału, z którego płyną do prasy tajne informacje,
      > które - trzeba trafu - zawsze wymierzone są w SLD.
      • blackout.9491 Re: Prawda o 'aferze' Sobotki ! 06.07.03, 18:11
        To jest szyte przez "Rz" (a właściwie przez tych tych dwóch co okradli FOZZ,
        Telegraf, Fundację Solidarności, Express Wiwczorny itp.) zbyt grubymi nićmi !
    • Gość: AdamM uwielbiam takie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 18:15
      "... normalny chlop nakladlby Jagielle po pysku...." A jesli Jagiello okazalby
      się na tyle bystry w rekach, ze wbilby mu zuchwę do mózgu?

      A.
    • Gość: HM Re: Prawda o 'aferze' Sobotki ! IP: *.rene.com.pl 06.07.03, 19:09
      Tylko niestety pwenienie było tak.
      - Jagiełoo: Kolego (bo tak sięmówi w SLD zamiasz Towarzyszu) policja się
      interesuje moim ludźmi ze Starchowic. Mają coś na nich.
      - Sobotko; Kolego Jagiełło, mają i to sporo
      - Jagiełło: romumiem

      I telefon: ty słuchaj stary "cebość" siedzi już na ogonie. Zwijaj się, a jak
      wpadniesz i będzieszs sypał to wiesz co cię czeka.

      Ten przeciek do A. Marszałek, znaczy że nawet policja jest zdegustowana tym co
      się dzieje.
      • Gość: banana a ten z MSWIA, co kablował mafii, nadal kabluje IP: *.chello.pl 06.07.03, 19:17
        sens tej afery jest taki: premier i Janik od 3 miesięcy wiedzieli, że w MSWIA
        jest kabel donoszący mafii. Nie kiwnęli palcem, by kabla wyśledzić,

        Trafnie ujęła to Ewa Milewicz:

        Dwaj SLD-owscy samorządowcy ze Starachowic mają być zatrzymani przez CBŚ.
        Ostrzega ich kolega poseł z SLD. A posła ponoć ostrzega wiceminister
        administracji i spraw wewnętrznych Zbigniew Sobotka z SLD. Policja wpada na
        trop, że podejrzani samorządowcy zostali ostrzeżeni.

        Co robi policja? Zawiadamia, już w marcu, o swych podejrzeniach Sobotkę. Ten
        poleca zawiadomić prokuraturę. Nadal jednak spokojnie jest wiceministrem.
        Minister Krzysztof Janik podobno znał podejrzenia wobec Sobotki, ale - można
        się domyślać - nie będzie reagował na byle podejrzenia, żeby nie skrzywdzić
        niewinnego.

        I nic nikomu nie przeszkadza, że w ministerstwie może być zagnieżdżony ktoś,
        kto jest w stanie storpedować działanie operacyjne policji. Nikt w rządzie nie
        reaguje, zupełnie tak jakby wszyscy byli pod wpływem miejscowego znieczulenia.

        Znieczulenie objęło też SLD i starachowicki samorząd. Tamtejsi samorządowcy
        wprawdzie siedzą, ale nadal zasilają szeregi SLD, tyle że członkostwo w tej
        partii zawiesili. Jeden nadal jest starostą. A starosta, choć siedzi od marca,
        był delegatem na zakończony w poniedziałek kongres SLD (choć pewnie na kongres
        nie dotarł).

        Szkoda marnować kadrę. Starosta mógłby przecież zostać np. konsultantem
        krajowym do spraw przestępczości zorganizowanej.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka