Dodaj do ulubionych

Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 10:38
Sława!

To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...

To że nawet wtedy nazwa Breslau była obca świadczy choćby litera W w herbie
miasta...

www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1573404.html
Pozatem owe słupy stulecia, to słupy stulecia Niemiec państwa na wskroś
zbrodniczego i powstałego wyłącznie w wyniku podbojów i mordów na
sasiadach...

Pamietać należy o tym również, że panowanie niemieckie na Śląsku było
powierzchowne, a sam Śląsk był krajem świeżo podbitym przez Niemcy...

W sumie panowanie na Śląsku nie było dłuższe niż w innych zaborach...

Pozdarwiam

Ignorant
+++

Obserwuj wątek
    • eliot Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! 15.07.03, 10:54
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Sława!
      >
      > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...
      >
      Ignor! Lemberg to Lwów!
      A co do reszty to zawszeć można doszukać się słowiańskiego korzenia w nazwach
      nie tylko na Śląsku ale i w 80-90 % nazw niemieckich na obszarze (mniej...
      więcej...)dawnej NRD...
      Też by im należało przywrócić dawne słowiańskie brzmienie... wink

      Nie mówiąc już o tym, że wobec narastającego ostfluchtu należy pomóc niemieckim
      braciom (hi! hi!)i zasiedlić wyludniające się obszary dawnej NRD... wink
      • Gość: +++Ignorant Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 10:58
        eliot napisał:

        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Sława!
        > >
        > > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...
        > >
        > Ignor! Lemberg to Lwów!
        > A co do reszty to zawszeć można doszukać się słowiańskiego korzenia w
        nazwach
        > nie tylko na Śląsku ale i w 80-90 % nazw niemieckich na obszarze (mniej...
        > więcej...)dawnej NRD...
        > Też by im należało przywrócić dawne słowiańskie brzmienie... wink
        >
        > Nie mówiąc już o tym, że wobec narastającego ostfluchtu należy pomóc
        niemieckim
        >
        > braciom (hi! hi!)i zasiedlić wyludniające się obszary dawnej NRD... wink


        Sława!

        O tym piszemy w wątku serbołuzyckim...
        Mam projekt aby załozyć forum.

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • eliot Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! 15.07.03, 11:24
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > eliot napisał:
          >
          > > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
          > >
          > > > Sława!
          > > >
          > > > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...
          > > >
          > > Ignor! Lemberg to Lwów!
          > > A co do reszty to zawszeć można doszukać się słowiańskiego korzenia w
          > nazwach
          > > nie tylko na Śląsku ale i w 80-90 % nazw niemieckich na obszarze (mniej...
          >
          > > więcej...)dawnej NRD...
          > > Też by im należało przywrócić dawne słowiańskie brzmienie... wink
          > >
          > > Nie mówiąc już o tym, że wobec narastającego ostfluchtu należy pomóc
          > niemieckim
          > >
          > > braciom (hi! hi!)i zasiedlić wyludniające się obszary dawnej NRD... wink
          >
          >
          > Sława!
          >
          > O tym piszemy w wątku serbołuzyckim...
          > Mam projekt aby załozyć forum.
          >
          > Pozdrawiam!
          >
          > Ignorant
          > +++

          Ignor! Daj spokój! Jeszcze jedno forum??? Wiesz co się tam będzie działo!!!???
          Popatrz co tu się dzieje...!
          wink
          • Gość: +++Ignorant Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 11:28
            eliot napisał:

            > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            >
            > > eliot napisał:
            > >
            > > > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            > > >
            > > > > Sława!
            > > > >
            > > > > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk.
            > ..
            > > > >
            > > > Ignor! Lemberg to Lwów!
            > > > A co do reszty to zawszeć można doszukać się słowiańskiego korzenia w
            >
            > > nazwach
            > > > nie tylko na Śląsku ale i w 80-90 % nazw niemieckich na obszarze (mni
            > ej...
            > >
            > > > więcej...)dawnej NRD...
            > > > Też by im należało przywrócić dawne słowiańskie brzmienie... wink
            > > >
            > > > Nie mówiąc już o tym, że wobec narastającego ostfluchtu należy pomóc
            > > niemieckim
            > > >
            > > > braciom (hi! hi!)i zasiedlić wyludniające się obszary dawnej NRD... ;
            > -)
            > >
            > >
            > > Sława!
            > >
            > > O tym piszemy w wątku serbołuzyckim...
            > > Mam projekt aby załozyć forum.
            > >
            > > Pozdrawiam!
            > >
            > > Ignorant
            > > +++
            >
            > Ignor! Daj spokój! Jeszcze jedno forum??? Wiesz co się tam będzie
            działo!!!???
            > Popatrz co tu się dzieje...!
            > wink
            >

            Sława!

            Dlatego bedzie moderowane...
            organizacyjnie podobne do erotica-nowa...
            zajrzyj tam jest spokój i merytoryczna dyskusja

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
            • eliot Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! 15.07.03, 11:32
              Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

              >> >
              > > Ignor! Daj spokój! Jeszcze jedno forum??? Wiesz co się tam będzie
              > działo!!!???
              > > Popatrz co tu się dzieje...!
              > > wink
              > >
              >
              > Sława!
              >
              > Dlatego bedzie moderowane...
              > organizacyjnie podobne do erotica-nowa...
              > zajrzyj tam jest spokój i merytoryczna dyskusja
              >
              > Pozdrawiam!
              >
              > Ignorant
              > +++


              erotica moderowana...
              co to za erotica... jak to merytoryczna dyskusja... wink))
              Pozdr.
      • michi3 Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! 19.07.03, 15:27
        Witam!
        Ciekawe kiedy to Wroclaw byl pod zaborem??? Jak wszyscy wiemy (albo jak widze
        nie wszyscy) Slask i jego stolica - Wroclaw odpadly od Polski na poczatku XIV
        w. kiedy to Kazimierz Wielki zrzekl sie praw do Slaska czyli ponad 400 lat
        przed rozbiorami. Tym samym Slask przypadl Czechom nalezacym do Rzeszy
        Niemieckiej.
        A teraz troche o nazwie Wroclaw, ze strony:

        Litera "W" herbu Wrocławia wywodzi się od łacinskiej formy nazwy tego miasta

        Widoczna na herbie Wrocławia litera "W" nie odnosi się do polskiej formy nazwy
        tego miasta, a przedstawia pierwszą literę łacińskiej nazwy Wratislavia
        (związanej z grodem obronnym księcia czeskiego Wratislav z roku 900). W języku
        polskim i niemieckim wykształtowały się formy nazwy Wrocław i Breslau.
        Niemieckie miasto Breslau, które założone zostało opierając się o plan miasta
        na początku wieku XIII, do roku 1945 nie nosiło nigdy polskiej formy nazwy, a
        wyłącznie formę łacińską lub niemiecką. Założyciel tego miasta, książę Henryk l
        (Heinrich l), ożeniony był ze świętą Jadwigą (heilige Hedwig). Ich syn Henryk
        II (Helnrich II), padł pod Legnicą (Liegnitz) w roku 1241 w bitwie z Mongołami.

        Piaści śląscy wywodzą się w linii męskiej z polskiej dynastii Piastów, w linii
        żeńskiej od niemieckiej córki księżniczki Agnes von Österreich, wnuczki Cesarza
        Heinricha IV. Piaści śląscy wcześnie stali się dynastycznie i politycznie
        amodzielni, jak też zaślubiali w drugiej i trzeciej generacji kobiety
        niemieckie. Z tego rezultowało, że wspomniany już Heinrich II (Henryk II),
        podobnie jak jego ojciec, jego syn i wnuczek, nie tylko nosił cesarskie imię
        Heinrich, lecz także posiadał więcej niż 90% niemieckich przodków i krewnych.
        Tak więc piastowscy założyciele miasta Wrocław, jak i ich potomkowie, byli
        książętami Śląska, wywodzącymi się od polskich Piastów, jednak spokrewnieni i
        kulturowo związani z Niemcami, dbający szczególnie o zachowanie politycznej
        niezależność. Dopiero z początkiem wieku XIV, na skutek rozgrywek sąsiadów
        Polski i Niemiec, podporządkowali się jako lennicy należącym do Rzeszy
        Niemieckiej Czechom.



    • joseph.007 Słuszna inicjatywa! 15.07.03, 11:05
      W sumie co ci Niemcy we Wrocławiu mieszkali? Głupie siedemset lat. Powinno się
      prawdę mówiąc wystąpić do nich o zmianę Magdeburga na Dziewin, bo okupują go
      niewiele dłużej.
      Pzdr wink
      • Gość: +++Ignorant Niemcy okupowali Wrocław nieco ponad 100 lat../nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 11:22
        • joseph.007 Re: Niemcy okupowali Wrocław nieco ponad 100 lat. 15.07.03, 11:26
          A Cesarstwa już nie liczysz? Poza tym ja mówię nie tyle o państwie niemieckim,
          co o ludności miasta, która była niemiecka od czasów lokacji miasta i nie
          przestała taką być do 1945/46 r, niezaleznie od naszych sentymentów
          historycznych.
          • Gość: +++Ignorant W czasach lokacji NIemcy byli daleko za Łaba.../nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 11:30
            joseph.007 napisał:

            > A Cesarstwa już nie liczysz? Poza tym ja mówię nie tyle o państwie
            niemieckim,
            > co o ludności miasta, która była niemiecka od czasów lokacji miasta i nie
            > przestała taką być do 1945/46 r, niezaleznie od naszych sentymentów
            > historycznych.
            • joseph.007 Akurat... 15.07.03, 12:05
              Wszystkie miasta lokowane (lokowane, nie zakładane! to różnica!) od XIII wieku
              na terenach polskich zasiedlane były głównie przez ludność niemiecką, która
              stanowiła wiekszość rzemieślników i, z reguły, 100% patrycjatu i władz
              miejskich. Stan taki utrzymywał się długo, z tym że w miastach pozostałych w
              granicach Polski następowała zwykle stopniowa polonizacja (Poznań, Kraków, choc
              już w znacznie mniejszym stopniu Toruń, a w ogóle Gdańsk), zaś w takim
              Wrocławiu oczywiście już nie.
              Natomiast "pozamiejska" ludność śląska w dużej mierze zachowała faktycznie
              przez długie wieki swoją mowę i obyczaje, które stopniowo zanikały dopiero w
              XVIII/XIX wieku.
              Pzdr
              • lablafox Re: Akurat... 16.07.03, 13:40
                joseph.007 napisał:

                > Wszystkie miasta lokowane (lokowane, nie zakładane! to różnica!) od XIII
                wieku
                > na terenach polskich zasiedlane były głównie przez ludność niemiecką, która
                > stanowiła wiekszość rzemieślników i, z reguły, 100% patrycjatu i władz
                > miejskich. Stan taki utrzymywał się długo, z tym że w miastach pozostałych w
                > granicach Polski następowała zwykle stopniowa polonizacja (Poznań, Kraków,
                choc
                >
                > już w znacznie mniejszym stopniu Toruń, a w ogóle Gdańsk), zaś w takim
                > Wrocławiu oczywiście już nie.

                Tereny poznańskie na przełomie V/VI wieku zamieszkiwała ludność propoznańska ,
                wywodząca się z Polan, która częściowo z falą Serbów przemieściła się ku
                Połabiu.Poznań po odbudowie ze zniszczeń w wyniku najazdu czeskiego do czasu
                lokacji w 1253 r. był stolicą dużej kasztelanii- procesy przedlokacyjnej
                urbanizacji polegały na rozwoju funkcji gospodarczej. Na jego aglomerację
                składało się ok. 20 osad . Leżał na linii szlaków handlowych więc na podgrodziu
                od X w osadzali się CUDZOZIEMCY , w tym równiez Niemcy - jako kupcy i
                rzemieślnicy. W 1005 r ceszarz Henryk II nie zdobył Poznania i był zmuszony
                zawrzec z nim rozejm.
                Po lokacji Poznań stał się miastem w murach i rezydencją Przemysła I i
                Przemysła II ( koronowanego na króla Polski w 1295 roku)- stał się centralnym
                ośrodkiem miejskim a zarazem politycznym , pełnił nadal równiez funkcję
                gospodarczą w zakresie usług i handlu.Jako taki ,był nadal atrakcyjnym miejscem
                do osiedlania się dla cudzoziemców, w tym również Niemców.
                Tyle historii Poznania na skróty .

            • gandalph Re: W czasach lokacji NIemcy byli daleko za Łaba. 19.07.03, 09:44
              Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):


              Niezupełnie!! Praktycznie chyba wszystkie miasta śląskie (i nie tylko!) były
              ponownie lokowane na prawie magdeburskim od czasów Henryka Brodatego, akcja
              nasiliła się po spustoszeniach spowodowanych najazdem Mongołów w 1241 r.
              Dlaczego na prawie magdeburskim? Bo osadnicy przybywali głównie z Niemiec. Tak
              więc początki obecności Niemców we W-iu to I poł. XIII w.
              > joseph.007 napisał:
              >
              > > A Cesarstwa już nie liczysz? Poza tym ja mówię nie tyle o państwie
              > niemieckim,
              > > co o ludności miasta, która była niemiecka od czasów lokacji miasta i nie
              > > przestała taką być do 1945/46 r, niezaleznie od naszych sentymentów
              > > historycznych.
              • Gość: +++Ignorant Re: W czasach lokacji NIemcy byli daleko za Łaba. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 13:40
                gandalph napisał:

                > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
                >
                >
                > Niezupełnie!! Praktycznie chyba wszystkie miasta śląskie (i nie tylko!) były
                > ponownie lokowane na prawie magdeburskim od czasów Henryka Brodatego, akcja
                > nasiliła się po spustoszeniach spowodowanych najazdem Mongołów w 1241 r.
                > Dlaczego na prawie magdeburskim? Bo osadnicy przybywali głównie z Niemiec.
                Tak
                > więc początki obecności Niemców we W-iu to I poł. XIII w.
                > > joseph.007 napisał:
                > >
                > > > A Cesarstwa już nie liczysz? Poza tym ja mówię nie tyle o państwie
                > > niemieckim,
                > > > co o ludności miasta, która była niemiecka od czasów lokacji miasta i
                > nie
                > > > przestała taką być do 1945/46 r, niezaleznie od naszych sentymentów
                > > > historycznych.


                Sława!

                Kompletna bzdura!

                Większość miast istniała na długo przed lokacją...

                Natomiast lokacja to tylko nadanie statutu miastom...

                Samo prwao niemieckie zwane prawem magdeburskim nie było wynalazkiem
                niemieckim, ale ogólnoeuropejskim...

                I gdy dla paru miast skopiowano statut nadany Magderburgowi, to nie ma w tym
                nic niemieckiego, ani zniemczjącego dla samego lokowanego właśnie miasta...

                Zreszta wkrótce zaczęto używać ulepszonej wersji statutu miejskiego zwanej
                Prawem POlskim , albo średzkim od lokowanej wówczas Środy Śląskiej...

                Podobnie Kraków lokowany był na PRAWIE POLSKIM, co w Akcie Lokacyjnym
                stwierdza się dosłownie: "na takim samym prawie na jakim miasto Wrocław
                lokowano"...

                Zatem możemy powiedzieć, że Kraków lokowano( NIE założono) na prawie
                wrocławskim, choc historyk powie raczej, że na Prawie Średzkim...

                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++
                • gandalph Re: W czasach lokacji NIemcy byli daleko za Łaba. 20.07.03, 01:02
                  Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                  > gandalph napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
                  > >
                  > >
                  > > Niezupełnie!! Praktycznie chyba wszystkie miasta śląskie (i nie tylko!) by
                  > ły
                  > > ponownie lokowane na prawie magdeburskim od czasów Henryka Brodatego, akcj
                  > a
                  > > nasiliła się po spustoszeniach spowodowanych najazdem Mongołów w 1241 r.
                  > > Dlaczego na prawie magdeburskim? Bo osadnicy przybywali głównie z Niemiec.
                  >
                  > Tak
                  > > więc początki obecności Niemców we W-iu to I poł. XIII w.
                  > > > joseph.007 napisał:
                  > > >
                  > > > > A Cesarstwa już nie liczysz? Poza tym ja mówię nie tyle o państw
                  > ie
                  > > > niemieckim,
                  > > > > co o ludności miasta, która była niemiecka od czasów lokacji mia
                  > sta i
                  > > nie
                  > > > > przestała taką być do 1945/46 r, niezaleznie od naszych sentymen
                  > tów
                  > > > > historycznych.
                  >
                  >
                  > Sława!
                  >
                  > Kompletna bzdura!
                  >
                  > Większość miast istniała na długo przed lokacją...


                  Nie rozumiesz człowieku poddstawowych pojęć...

                  Wrocław owszem istniał, podobnie jak Kraków, Poznań itd. Wrocław obchodził
                  zresztą niedawno 1000-lecie, ale nie jako miasto w dzisiejszym znaczeniu.
                  Problem w tym, że właśnie Henryk Brodaty, a później Henryk Pobożny zainicjowali
                  akcję ściągania osadników (z Niemiec, rzecz jasna, bo tam akurat było względne
                  przeludnienie), osadnicy przynieśli ze sobą/wymusili prawo magdeburskie
                  (znacznie korzystniejsze dla miast niż prawo polskie). Nawet Kraków był
                  ponownie lokowany na prawie magdeburskim (czy zblizonym do magdeburskiego -
                  szczegółów nie pamiętam), podobnie Lwów. Efekt był taki, że mieszczaństwo na
                  ziemiach polskich było w zdecydowanej większości niemieckie. A zatem obecność
                  Niemców we Wrocławiu, Krakowie itd. sięga bardzo dawnych czasów, dużo
                  wcześniejszych niż 1741r., kiedy to Dolny Śląsk dostał się pod panowanie pruskie
                  >
                  > Natomiast lokacja to tylko nadanie statutu miastom...
                  >

                  Bagatela!!! "Tylko" nadanie statusu!! Toż to zasadnicza sprawa. Tym bardziej,
                  kiedy w ślad za tym zmieniała się struktura narodowościowa ludności.
                  > Samo prwao niemieckie zwane prawem magdeburskim nie było wynalazkiem
                  > niemieckim, ale ogólnoeuropejskim...

                  Nie! Magdeburg był swego rodzaju wyrocznią, czyli jakby "sądem najwyższym" w
                  zakresie interpretacji prawa. Zresztą nie wszystkie miasta polskie były
                  lokowane na prawie magdeburskim. Miasta na północy kraju, które były załozone
                  przez Krzyżaków, zostało lokowane głównie na prawie lubeckim, są pojedyncze
                  przypadki (jak bodaj Nysa) lokowania miasta na prawie flamandzkim...
                  >
                  > I gdy dla paru miast skopiowano statut nadany Magderburgowi, to nie ma w tym
                  > nic niemieckiego, ani zniemczjącego dla samego lokowanego właśnie miasta...
                  >
                  > Zreszta wkrótce zaczęto używać ulepszonej wersji statutu miejskiego zwanej
                  > Prawem POlskim , albo średzkim od lokowanej wówczas Środy Śląskiej...
                  >
                  > Podobnie Kraków lokowany był na PRAWIE POLSKIM, co w Akcie Lokacyjnym
                  > stwierdza się dosłownie: "na takim samym prawie na jakim miasto Wrocław
                  > lokowano"...
                  >
                  > Zatem możemy powiedzieć, że Kraków lokowano( NIE założono) na prawie
                  > wrocławskim, choc historyk powie raczej, że na Prawie Średzkim...
                  >
                  > Pozdrawiam!
                  >
                  > Ignorant
                  > +++
          • Gość: +++Ignorant To, że paru żydów mieszkało w Krakowie nie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 12:00
            joseph.007 napisał:

            > A Cesarstwa już nie liczysz? Poza tym ja mówię nie tyle o państwie
            niemieckim,
            > co o ludności miasta, która była niemiecka od czasów lokacji miasta i nie
            > przestała taką być do 1945/46 r, niezaleznie od naszych sentymentów
            > historycznych.


            Sława!

            ...znaczy, że Kraków powinien należeć do Izraela...

            Pozatem to podobno jest jak Wrocław ur-deutsches Stadt Krakau...

            Nonsensem i nieporozumieniem jest również rzekomo niemiecki charakter np
            Gdańska...

            W rzeczywistości w miastach hanzeatyckich językiem wymiany handlowej był
            swoisty volapuk będący raczej narzeczem holenderskiego niż niemieckiego...

            Zresztą i admirałowie pod Oliwa byli Holendrami, ale nie Niemcami, podobnie
            jak słynny gdański fizyk Fahrenheit....

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
            • joseph.007 Re: To, że paru żydów mieszkało w Krakowie nie... 15.07.03, 12:09
              Oczywiście, że zamieszkanie żydów w Krakowie nie powoduje jego przynależności
              do Izraela. Zgodzisz się chyba jednak, że gdyby ktoś wpadł na pomysł skuwania
              hebrajskich napisów z macew, czy synagog i zastepowania ich polskimi byłoby
              fałszowaniem historii, a zarazem idiotyzmem. A przecież o tym, jak rozumiem,
              jest dyskusja?
              Pzdr
              • Gość: +++Ignorant Re: To, że paru żydów mieszkało w Krakowie nie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 12:35
                joseph.007 napisał:

                > Oczywiście, że zamieszkanie żydów w Krakowie nie powoduje jego
                przynależności
                > do Izraela. Zgodzisz się chyba jednak, że gdyby ktoś wpadł na pomysł
                skuwania
                > hebrajskich napisów z macew, czy synagog i zastepowania ich polskimi byłoby
                > fałszowaniem historii, a zarazem idiotyzmem. A przecież o tym, jak rozumiem,
                > jest dyskusja?
                > Pzdr

                Sława!

                Kpisz czy nie rozumiesz?

                Tu przecież nie idzie o zabytki historyczne...

                Ale o propagandowe bohomazy sławiące niemieckie panowanie...

                A jeśli chcesz dorobić do tego antysemityzm to proszę bardzo;

                1. te słupy zrobił kamienarz żyd
                2. z granitu wydobytego w kamiełomie żyda...
                3. żyd ustawiał te słupy
                4. żyd je transportował

                A jeśli to nie, to może żyd chce je odtwarzać?

                Zatem zawse znajdzie się powód aby cos skręcić na antysemityzm...

                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++

                PS Czy chcesz odtwarzać równie historyczne tabliczki z nazwami warszawskich
                ulic:

                adolfhitlerstrasse
                ziegdeutschlandstr.
                goeringstr.
                tanenbergstr.
                • joseph.007 Re: To, że paru żydów mieszkało w Krakowie nie... 15.07.03, 12:53
                  Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                  > Sława!
                  >
                  > Kpisz czy nie rozumiesz?
                  >
                  > Tu przecież nie idzie o zabytki historyczne...
                  >
                  > Ale o propagandowe bohomazy sławiące niemieckie panowanie...

                  ??? - a nie mają przypadkiem charakteru zabytkowego? Bo przecież o to jest cały
                  skweres.

                  > A jeśli chcesz dorobić do tego antysemityzm to proszę bardzo;
                  >
                  > 1. te słupy zrobił kamienarz żyd
                  > 2. z granitu wydobytego w kamiełomie żyda...
                  > 3. żyd ustawiał te słupy
                  > 4. żyd je transportował
                  >
                  > A jeśli to nie, to może żyd chce je odtwarzać?

                  Pardon, ale to Ty sam wyjechałeś z Żydami, przy czym nie widzę w którym miejscu
                  mojej lub Twojej wypowiedzi można by dopatrzeć się antysemityzmu. A jeżeli
                  chodzi o przykład, to owe pomniki we Wrocławiu również o ile zauważyłem
                  wybudowali Niemcy z niemieckich materiałów. Nie rozumiem porównania?

                  > PS Czy chcesz odtwarzać równie historyczne tabliczki z nazwami warszawskich
                  > ulic:
                  >
                  > adolfhitlerstrasse
                  > ziegdeutschlandstr.
                  > goeringstr.
                  > tanenbergstr.

                  Z demagogią Ci nie do twarzy wink
                  Pzdr
        • tore.andre.flo Re: Niemcy okupowali Wrocław nieco ponad 100 lat. 15.07.03, 23:14
          Ignorant daj namiar na to swoje forum, chetnie dolacze
          tore
          • Gość: +++Ignorant Re: Niemcy okupowali Wrocław nieco ponad 100 lat. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 10:53
            tore.andre.flo napisała:

            > Ignorant daj namiar na to swoje forum, chetnie dolacze
            > tore
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12217&t=1058282267143
        • gandalph Re: Niemcy okupowali Wrocław nieco ponad 100 lat. 20.07.03, 01:04
          Trudno powiedzieć, że Niemcy okupowali Wrocław; Niemcy w nim byli od wieków.
          Kwestia przynależności państwowej to inna sprawa. Pruskim stał się w 1741 r.
    • Gość: polishAM Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.07.03, 11:12
      Spogladajac na ten slup, chodzi mi po glowie mlotek. Tez macie takie
      skojarzenia?
      • joseph.007 Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! 15.07.03, 11:18
        Ja tam, widząc słupy, mam wyłącznie skojarzenia falliczne.
        A poważnie, to wydrapywanie "Breslau" i zastepowanie go "Wrocławiem" jest
        wyrazem skrajnego niedotlenienia mózgu. Jest to przejaw dokładnie tego samego
        myslenia, w ramach którego w Wielkiej Encyklopedii ZSRR można było przeczytać,
        że Iwan Franko urodził się w Iwanofrankowsku big_grin
        • eliot Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! 15.07.03, 11:21
          joseph.007 napisał:
          Jest to przejaw dokładnie tego samego
          > myslenia, w ramach którego w Wielkiej Encyklopedii ZSRR można było
          przeczytać,
          > że Iwan Franko urodził się w Iwanofrankowsku big_grin

          A Poryck nazywa się Pawliwka...
          wink
          • Gość: +++Ignorant Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 11:34
            eliot napisał:

            > joseph.007 napisał:
            > Jest to przejaw dokładnie tego samego
            > > myslenia, w ramach którego w Wielkiej Encyklopedii ZSRR można było
            > przeczytać,
            > > że Iwan Franko urodził się w Iwanofrankowsku big_grin
            >
            > A Poryck nazywa się Pawliwka...
            > wink
            >

            Sława!

            To cos zupełnie innego...

            Bo stara i poprawną nazwą miasta jest Wrocław...

            Bo pod taką nazwą miasto zostało założone przez Xięcia Wrastislawa...

            I pod takąż zostało lokowane...

            Na prawie polskim zresztą...

            Takiej tez nazwy używano dla biskupstwa złozonego przez Bolesława Chrobrego...

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
        • Gość: polishAM Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.07.03, 11:33
          Z napisem Breslaw mozna te slupy sprywatyzowac, sprzedac, a pieniadze
          przeznaczyc Muzeum Katynskiemu w Warszawie. Lub na biblioteke we Wroclawiu,
          gdzie mozna by zakupic ksiazeczki tyczace sie Ksiazat Piastowskich i
          wczesnosredniowiecznej historii Slaska.
          • Gość: +++Ignorant Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 11:37
            Gość portalu: polishAM napisał(a):

            > Z napisem Breslaw mozna te slupy sprywatyzowac, sprzedac, a pieniadze
            > przeznaczyc Muzeum Katynskiemu w Warszawie. Lub na biblioteke we Wroclawiu,
            > gdzie mozna by zakupic ksiazeczki tyczace sie Ksiazat Piastowskich i
            > wczesnosredniowiecznej historii Slaska.


            Sława!

            Te słupy należy wyremontoać i sprzedać za ciężkie pieniądze wraz z popiersiami
            Hitlerai Goebbelsa Niemcom...

            A za te pieniądze ząłożyć Instytut Połabski...

            We Wrocławiu? Ale zgadzam się an filię w Poznaniu

            A co ze słupami z nazwą POsen?

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
            • Gość: polishAM Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.07.03, 11:56
              W Poznaniu mamy Instytut Zachodni wiec Polabski nalezalby sie z urzedu
              Wroclawiowi. Ciekawe co powiedzieliby wtedy specjalisci od zmian nazw, poniewaz
              wszystkie polabskie miejscowosci mialy serbsko-luzyckie nazwy i rzesza naszych
              historykow doradzalaby zmiane nazewnictwa miejscowosci zgodnie z historycznymi
              przekazami. Przydalaby sie taka poprawnosc polityczna u Niemcow.
              • Gość: +++Ignorant Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 12:03
                Gość portalu: polishAM napisał(a):

                > W Poznaniu mamy Instytut Zachodni wiec Polabski nalezalby sie z urzedu
                > Wroclawiowi. Ciekawe co powiedzieliby wtedy specjalisci od zmian nazw,
                poniewaz
                >
                > wszystkie polabskie miejscowosci mialy serbsko-luzyckie nazwy i rzesza
                naszych
                > historykow doradzalaby zmiane nazewnictwa miejscowosci zgodnie z
                historycznymi
                > przekazami. Przydalaby sie taka poprawnosc polityczna u Niemcow.


                Sława!

                Zatem kotrofenzywa kulturkampfu..?

                Podoba mi się...

                A czy wiesz,że neohitlerowcy Krolla chcą nazw "historycznych" nadanych w
                1936...?

                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++
                • Gość: +++Ignorant Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 12:04
                  Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                  > Gość portalu: polishAM napisał(a):
                  >
                  > > W Poznaniu mamy Instytut Zachodni wiec Polabski nalezalby sie z urzedu
                  > > Wroclawiowi. Ciekawe co powiedzieliby wtedy specjalisci od zmian nazw,
                  > poniewaz
                  > >
                  > > wszystkie polabskie miejscowosci mialy serbsko-luzyckie nazwy i rzesza
                  > naszych
                  > > historykow doradzalaby zmiane nazewnictwa miejscowosci zgodnie z
                  > historycznymi
                  > > przekazami. Przydalaby sie taka poprawnosc polityczna u Niemcow.
                  >
                  >
                  > Sława!
                  >
                  > Zatem kotrofenzywa kulturkampfu..?
                  >
                  > Podoba mi się...
                  >
                  > A czy wiesz,że neohitlerowcy Krolla chcą nazw "historycznych" nadanych w
                  > 1936...?
                  >
                  > Pozdrawiam!
                  >
                  > Ignorant
                  > +++


                  PS Te miescowości nawet były lokowane pod połabskimi nazwami...
                  • Gość: polishAM Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.07.03, 12:22
                    Nasz slowianski zywiol poprawi to stosownie do pisowni z czasow ksiazat
                    slaskich. Troche lekcji historii nie zaszkodzi naszej mniejszosci. Czy trupie
                    czaszki na czapeczkach beda kolejna propozycja, bo wtedy to byloby nawet
                    zabawne.
                    • Gość: +++Ignorant Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 12:26
                      Gość portalu: polishAM napisał(a):

                      > Nasz slowianski zywiol poprawi to stosownie do pisowni z czasow ksiazat
                      > slaskich. Troche lekcji historii nie zaszkodzi naszej mniejszosci. Czy
                      trupie
                      > czaszki na czapeczkach beda kolejna propozycja, bo wtedy to byloby nawet
                      > zabawne.


                      Sława!

                      One już są na pomnikach wermachtu...

                      Pozdrawiam!

                      Ignorant
                      +++
    • Gość: CCCP Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.acn.pl 15.07.03, 13:06
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Sława!
      >
      > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...
      >
      > To że nawet wtedy nazwa Breslau była obca świadczy choćby litera W w herbie
      > miasta...
      >
      > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1573404.html
      > Pozatem owe słupy stulecia, to słupy stulecia Niemiec państwa na wskroś
      > zbrodniczego i powstałego wyłącznie w wyniku podbojów i mordów na
      > sasiadach...
      >
      > Pamietać należy o tym również, że panowanie niemieckie na Śląsku było
      > powierzchowne, a sam Śląsk był krajem świeżo podbitym przez Niemcy...
      >
      > W sumie panowanie na Śląsku nie było dłuższe niż w innych zaborach...
      >
      > Pozdarwiam
      >
      > Ignorant
      > +++
      >


      Nie mam nic przeciwko nazwie Breslau na tych trzech słupach.

      Kolega Igno,r jak chce być konsekwentny, niech wymieni wszystkie hydranty w mieście, wszystkie włazy do kanałów itd., gdzikolwiek zobaczy nazwę Breslau. Będzie miał sporo roboty, zapewniam.


      Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!!!
    • Gość: Polityczny Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.03, 18:49

      Ziemia dla Ziemniakow ,jak najbardziej ,a Berlin dla Turkow.
      Nie martwcie sie zaniedlugo Berlin bedzie sie nazywal inaczej
      moze tak: Il Arabija Berlina , albo z niemiecka Mahommetstadt .
      • Gość: Prezes Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.ces.clemson.edu 15.07.03, 19:11
        Gość portalu: Polityczny napisał(a):

        >
        > Ziemia dla Ziemniakow ,jak najbardziej ,a Berlin dla
        Turkow.
        > Nie martwcie sie zaniedlugo Berlin bedzie sie nazywal
        inaczej
        > moze tak: Il Arabija Berlina , albo z niemiecka
        Mahommetstadt .

        a jak bedzie sie niedlugo nazywac Warszawa ??
      • Gość: marylka Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.sympatico.ca 15.07.03, 19:11
        Piszecie tu takie nonsensy, ze chyba sponsorowane przez samego ojca dyrektora,
        bo cos mi to tak brzmi na RM. Moze i zfunduszu, ktory mial byc na ratowanie
        Stoczni Gdanskiej. Ale sianie nienawisci jest pzreciez potrzeba znacznie
        blizsza sercu tego "slugi bozego". A i watek antysemicki obowiazkowo musial
        byc wprowadzony (bez tego u rydzykowcow ani rusz ). Chcecie, zeby zniknely
        historyczne nazwy niemieckie z historycznych slupow. Wobec tego logicznie
        byloby, zeby we Lwowie tez zniknely wszelkie stare, wykute w kamieniu nazwy w
        jezyku polskim. Ale to z pewnoscia juz by Was nei cieszylo. I w tym jednym
        przypadku mielibyscie racje. Wiec dlaczego podwojna miarka? Wasz szowinizm
        jest nie tylko gleboki, ale i durnowaty i zalosny. Te napisy "Breslau", to
        historia. Zostawic trzeba, jak sa. Wykute na poczatku stulecia w owczesnym
        niemieckim miescie. Dzisiaj miasto jest polskie i nowe budowle maja polskie
        napisy.
    • Gość: abc Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.rdu.bellsouth.net 15.07.03, 22:05


      A co z AUSCHWITZ?






      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Sława!
      >
      > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...
      >
      > To że nawet wtedy nazwa Breslau była obca świadczy choćby litera W w herbie
      > miasta...
      >
      > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1573404.html
      > Pozatem owe słupy stulecia, to słupy stulecia Niemiec państwa na wskroś
      > zbrodniczego i powstałego wyłącznie w wyniku podbojów i mordów na
      > sasiadach...
      >
      > Pamietać należy o tym również, że panowanie niemieckie na Śląsku było
      > powierzchowne, a sam Śląsk był krajem świeżo podbitym przez Niemcy...
      >
      > W sumie panowanie na Śląsku nie było dłuższe niż w innych zaborach...
      >
      > Pozdarwiam
      >
      > Ignorant
      > +++
      >
      • Gość: +++Ignorant Auschwitz -pomnik kultury niemieckiej, dbamy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 22:54
        Gość portalu: abc napisał(a):

        >
        >
        > A co z AUSCHWITZ?
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Sława!
        > >
        > > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...
        > >
        > > To że nawet wtedy nazwa Breslau była obca świadczy choćby litera W w herbi
        > e
        > > miasta...
        > >
        > > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1573404.html
        > > Pozatem owe słupy stulecia, to słupy stulecia Niemiec państwa na wskroś
        > > zbrodniczego i powstałego wyłącznie w wyniku podbojów i mordów na
        > > sasiadach...
        > >
        > > Pamietać należy o tym również, że panowanie niemieckie na Śląsku było
        > > powierzchowne, a sam Śląsk był krajem świeżo podbitym przez Niemcy...
        > >
        > > W sumie panowanie na Śląsku nie było dłuższe niż w innych zaborach...
        > >
        > > Pozdarwiam
        > >
        > > Ignorant
        > > +++
        > >
      • gunther Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! 16.07.03, 09:49
        Pamiętam jak kiedyś przyjechali znajomi z Reichu, bardzo political correctni, i
        chcieli jechać obejrzeć Wrocław. Użyli nazwy Breslau, a na moje, co prawda
        małe, zaskoczenie zaczęli się kajać i tłumaczyć że im Wrocław jest ciężko
        wymówić.

        Skoro te słupy miały napis "Breslau" (a bo niby jaki miały wtedy mieć) to
        należy go zostawić. Czy to naprawdę nie wszystko jedno? Może ten napis
        zaintryguje jakiegoś dzieciaka i poczyta trochę o historii miasta?

        Każdy człowiek poprzez swoje życie tworzy własną historię, która się splata z
        równoległymi historiami innych ludzi. Ze społeczeństwami jest tak samo. Czy
        ludzie mieszkający teraz we Wrocławiu są spadkobiercami historii Breslaua?
        Pewnie w jakimś stopniu tak. I dlatego nie należy niszczyć czy fałszować tego
        typu pomników.

        _______________________________
        A na drzewach zamiast liści...
        • Gość: +++Ignorant To niech się ucą jeżyków germańskie tępaki... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 10:51
          gunther napisał:

          > Pamiętam jak kiedyś przyjechali znajomi z Reichu, bardzo political
          correctni, i
          >
          > chcieli jechać obejrzeć Wrocław. Użyli nazwy Breslau, a na moje, co prawda
          > małe, zaskoczenie zaczęli się kajać i tłumaczyć że im Wrocław jest ciężko
          > wymówić.
          >
          > Skoro te słupy miały napis "Breslau" (a bo niby jaki miały wtedy mieć) to
          > należy go zostawić. Czy to naprawdę nie wszystko jedno? Może ten napis
          > zaintryguje jakiegoś dzieciaka i poczyta trochę o historii miasta?
          >
          > Każdy człowiek poprzez swoje życie tworzy własną historię, która się splata
          z
          > równoległymi historiami innych ludzi. Ze społeczeństwami jest tak samo. Czy
          > ludzie mieszkający teraz we Wrocławiu są spadkobiercami historii Breslaua?
          > Pewnie w jakimś stopniu tak. I dlatego nie należy niszczyć czy fałszować
          tego
          > typu pomników.
          >
          > _______________________________
          > A na drzewach zamiast liści...
          • gunther Re: To niech się ucą jeżyków germańskie tępaki... 16.07.03, 10:57
            Ignor!!
            nie przeginaj

            Bóg nie bez powodu pomieszał języki - gdyby wszyscy znali wszystkie, to odpadła
            by połowa zadowolenia z wyjazdu za granicę

            _______________________________
            A na drzewach zamiast liści...
          • joseph.007 Re: To niech się uczą jeżyków germańskie tępaki... 16.07.03, 11:06
            A Ty mówisz o Lwowie i Wilnie czy o Lviv i Vilnius?
            • Gość: +++Ignorant Re: To niech się uczą jeżyków germańskie tępaki.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 14:12
              joseph.007 napisał:

              > A Ty mówisz o Lwowie i Wilnie czy o Lviv i Vilnius?


              Sława!

              Jasne, że tak!

              Gdy zwracam sie do Ukranca czy Liwina...

              Mówię też Kijew...

              POdobnie do Włocha: Milano, nie Mediolan, Roma, nie Rzym Torino, nie Turyn...

              Jak i do Niemca Aachen nie Akiwzgran, Muinchen,nie Monachium...

              Bo inaczej by mnie nie zrozumieli...

              Ale tępota Niemców jest tu wyjatkowa...

              Bo nie interesuje mnie jak np Murzyn z Kongo mówi na Warszawę w swoim
              narzeczu...
              Ale gdy zwraca sie do mnie to stara sie robić to tak abym ja zrozumiał...

              Przecież nikt, kto ma ociupinke oleju w głowie, do Usańca nie powie Nowy
              Jork...

              Pozdrawiam!

              Ignorant
              +++
              • Gość: abc Re: To niech się uczą jeżyków germańskie tępaki.. IP: *.rdu.bellsouth.net 16.07.03, 16:06
                Dlaczego mialbys prawo regulowac jak ludzie innych narodow mowia miedzy soba.
                Nawet w Polsce nie wszyscy uznaja ze ziemie zachodnie naleza do Polski. Nie
                wolno im? A Polacy dlugo nie beda w stanie zyc bez niemieckich turystow, bo to
                forsa i po niemiecku do nich mowic trzeba i znosci gdy nazywaja Wroclaw
                Breslau. Nie? Dorob sie pierwszej pozycji gospodarczej w Europie,, bedziesz
                mial glos.

                Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                > joseph.007 napisał:
                >
                > > A Ty mówisz o Lwowie i Wilnie czy o Lviv i Vilnius?
                >
                >
                > Sława!
                >
                > Jasne, że tak!
                >
                > Gdy zwracam sie do Ukranca czy Liwina...
                >
                > Mówię też Kijew...
                >
                > POdobnie do Włocha: Milano, nie Mediolan, Roma, nie Rzym Torino, nie Turyn...
                >
                > Jak i do Niemca Aachen nie Akiwzgran, Muinchen,nie Monachium...
                >
                > Bo inaczej by mnie nie zrozumieli...
                >
                > Ale tępota Niemców jest tu wyjatkowa...
                >
                > Bo nie interesuje mnie jak np Murzyn z Kongo mówi na Warszawę w swoim
                > narzeczu...
                > Ale gdy zwraca sie do mnie to stara sie robić to tak abym ja zrozumiał...
                >
                > Przecież nikt, kto ma ociupinke oleju w głowie, do Usańca nie powie Nowy
                > Jork...
                >
                > Pozdrawiam!
                >
                > Ignorant
                > +++
              • Gość: Jas Re: To niech się uczą jeżyków germańskie tępaki.. IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.03, 19:57
                Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                > joseph.007 napisał:
                >
                > > A Ty mówisz o Lwowie i Wilnie czy o Lviv i Vilnius?
                >
                >
                > Sława!
                >
                > Jasne, że tak!
                >
                > Gdy zwracam sie do Ukranca czy Liwina...
                >
                > Mówię też Kijew...
                >
                > POdobnie do Włocha: Milano, nie Mediolan, Roma, nie Rzym Torino, nie Turyn...
                >
                > Jak i do Niemca Aachen nie Akiwzgran, Muinchen,nie Monachium...
                >
                > Bo inaczej by mnie nie zrozumieli...
                >
                > Ale tępota Niemców jest tu wyjatkowa...
                >
                > Bo nie interesuje mnie jak np Murzyn z Kongo mówi na Warszawę w swoim
                > narzeczu...
                > Ale gdy zwraca sie do mnie to stara sie robić to tak abym ja zrozumiał...
                >
                > Przecież nikt, kto ma ociupinke oleju w głowie, do Usańca nie powie Nowy
                > Jork...
                >
                > Pozdrawiam!
                >
                > Ignorant
                > +++
                Im nie musisz nic mowic w ich jezyku.Te inne nazwy sa dla ciebie.Staniesz w Niemczech przed znakiem Aachen (powiedzmy przejazdem)i co?Placzesz,co to jest,nie ma tego na polskiej mapie,ci glupie Niemcy,co to za nazwa.Jechalem do Wloch ,kupilem mape z wloskimi nazwami(raczej podwojnymi)Nasza Florencja to Firenze,och ci Wlosi,och ten Ignorant...Myslal dobrze,ale daneben...
          • Gość: pytalski A Ty, słowiański tępaku IP: 81.10.174.* 19.07.03, 09:17
            znasz wszystkie nazwy geograficzne w oryginale?
            • Gość: +++Ignorant Re: A Ty, słowiański tępaku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 13:14
              Gość portalu: pytalski napisał(a):

              > znasz wszystkie nazwy geograficzne w oryginale?

              Sława!

              Gdy pytam tubulca, to posługuję się jego nazwą...

              Pozdrawiam!

              Ignorant

              +++
    • Gość: doku Naprawdę nie wiesz o co chodzi? IP: *.chello.pl 16.07.03, 21:04
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Sława!
      >
      > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...

      A kto chce tak mówić?

      > To że nawet wtedy nazwa Breslau była obca świadczy choćby litera W w herbie
      > miasta...

      Zniszczyć wszystkie pamiątki i muzea! Wykasować historię!! Wytrzeć z pamięci!!!
      • Gość: Heniek Re: Naprawdę nie wiesz o co chodzi? IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.03, 21:26
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Sława!
        > >
        > > To przeciez taki sam pomysł jakby na np na Lublin mówić Lemberk...
        >
        > A kto chce tak mówić?
        >
        > > To że nawet wtedy nazwa Breslau była obca świadczy choćby litera W w herbi
        > e
        > > miasta...
        >
        > Zniszczyć wszystkie pamiątki i muzea! Wykasować historię!! Wytrzeć z pamięci!!!

        O to W podziekoj Henrykowi ,temu brodaczowi,Slazakowi,ze wziol za zone Bajeroczke ,Jadwige,patronke Slaska,ktorej dzieci chodzily do niemieckiej szkoly (ten Pobozny,co mu Mongole glowe obcieli)a wszyscy byli Slazakami.
    • Gość: Jan Aula Leopoldina IP: *.hispeed.ch 17.07.03, 00:21
      Gdy byłem we Wrocławiu, zastanowiło mnie, że na Uniwersytecie im. Bieruta,
      założonym w 1945 (Wrocławiacy, poprawcie) główna Aula nazywa się Leopoldina i
      jest starsza od uniwersytetu o 200 lat.

      Przez Europę przewalały się narody, czasem pokojowo, czasem mniej. I co z tego?
      Czy ma mnie boleć, że Wierzynek nazywał się Wirsing i mu było w Polsce dobrze?
      Pamiętacie pieękny w formie, lecz idiotyczny w treści Gałczyńskiego Poemat o
      Wicie Stwoszu, że niby nie był Niemcem? A był u nas jako Gastarbeiter i
      dostawał dobre zlecenia. I co?

      Pamiętacie legendy, że wszędzie były wędrówki ludów, tylko myśmy (jacy my?)
      trwali niezłomnie między Bugiem a Odromnysom?

      Dobrze, że u nas nie było Rzymian, trzeba by było wszystkie nagrobki przerabiać
      na polski.
      • Gość: +++Ignorant Aula Leopoldina nie jest niemiecka, tylko czeska! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 13:27
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > Gdy byłem we Wrocławiu, zastanowiło mnie, że na Uniwersytecie im. Bieruta,
        > założonym w 1945 (Wrocławiacy, poprawcie) główna Aula nazywa się Leopoldina
        i
        > jest starsza od uniwersytetu o 200 lat.

        +++Ignorant: Duby smalone Waść pleciesz...
        Bo inna nazwa Uniwersytetu to właśnie Uniwersytet Leopoldyński zresztą będący
        tylko rozbudowanym kolegium jezuickim, a sam główny gmach to dawny zamek
        lewobrzeżnej Odry załozony jeszcze przez Piastów...

        Cesarz Leopold nie był Niemcem, a jego prawa do Śląska jako dziedzica Korony
        Czeskiej były legalne...

        Inaczej z Niemcami, którzy Śląsk zagarneli w wyniku wojny grabieżczej...

        A szczególowo w wyniku kolejnych wojen prowadzonych w wyjątkowym okrucieństwem
        i barbarzyństwem, nawet na tamte czasy i na standarty niemiecko-pruskie...

        Bo Prusy i reszta Niemiec zapisała się w historii jako zżołdaczona barbaria...

        Tak więć Cesarz Leopold fundował Universitas Wratislawiensis jak Król Czech...

        Możemy zatem powiedzieć że Aula Leopoldina jest czeska!



        >
        > Przez Europę przewalały się narody, czasem pokojowo, czasem mniej. I co z
        tego?
        >
        > Czy ma mnie boleć, że Wierzynek nazywał się Wirsing i mu było w Polsce
        dobrze?
        > Pamiętacie pieękny w formie, lecz idiotyczny w treści Gałczyńskiego Poemat o
        > Wicie Stwoszu, że niby nie był Niemcem? A był u nas jako Gastarbeiter i
        > dostawał dobre zlecenia. I co?
        >
        > Pamiętacie legendy, że wszędzie były wędrówki ludów, tylko myśmy (jacy my?)
        > trwali niezłomnie między Bugiem a Odromnysom?
        >
        > Dobrze, że u nas nie było Rzymian, trzeba by było wszystkie nagrobki
        przerabiać
        >
        > na polski.
    • Gość: €URO Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: 81.10.174.* 19.07.03, 09:18
      A sam mówisz Köln i München? Roma? Paris? London? København?
      • Gość: +++Ignorant Re: Nie odtwarzać nazw nadanych przez okupanta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 13:29
        Gość portalu: €URO napisał(a):

        > A sam mówisz Köln i München? Roma? Paris? London? København?


        Sława!

        Jasne!

        Gdy zwracam się do tubylców tak...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
    • Gość: austriak POLONIZACJA ŚWIATA IP: 81.10.174.* 19.07.03, 10:26
      Mistrzami świata w przerabianiu nazw geograficznych(Paryż?, Rzym?), używaniu
      przezwisk w oficjalnej(!!!!!) geografii(Niemcy?, Włochy?), zmienianiu ludziom
      sławnym nazwisk(!!!!)( Jerzy Waszyngton - nie zgadza się ani pisownia, ani
      wymowa!), imion nadanych na chrzcie św.(książę "Karol", królowa "Małgorzata"),
      używaniu obraźliwych nazw nadanych przez zaborców(Finlandia, w oryginale
      Suomi!) - są niestety Polacy.
      Oburzanie się na to w Polsce świadczy nie tylko o ignorancji, ale o
      BEZGRANICZNEJ ślepocie intelektualnej.
      Ale niech no kto zignoruje jakiś polski ogonek!
      Śmieszne to aż do bólu.
      Ugruntowuje tylko obraz Polaków jako narodu ciemnego i zakompleksionego.
      • Gość: +++Ignorant Do tych dzikusów zawsze powiem: Wien... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 13:30
        Gość portalu: austriak napisał(a):

        > Mistrzami świata w przerabianiu nazw geograficznych(Paryż?, Rzym?), używaniu
        > przezwisk w oficjalnej(!!!!!) geografii(Niemcy?, Włochy?), zmienianiu
        ludziom
        > sławnym nazwisk(!!!!)( Jerzy Waszyngton - nie zgadza się ani pisownia, ani
        > wymowa!), imion nadanych na chrzcie św.(książę "Karol",
        królowa "Małgorzata"),
        > używaniu obraźliwych nazw nadanych przez zaborców(Finlandia, w oryginale
        > Suomi!) - są niestety Polacy.
        > Oburzanie się na to w Polsce świadczy nie tylko o ignorancji, ale o
        > BEZGRANICZNEJ ślepocie intelektualnej.
        > Ale niech no kto zignoruje jakiś polski ogonek!
        > Śmieszne to aż do bólu.
        > Ugruntowuje tylko obraz Polaków jako narodu ciemnego i zakompleksionego.
        • michi3 Re: Do tych dzikusów zawsze powiem: Wien... 19.07.03, 15:28
          Witam!
          Ciekawe kiedy to Wroclaw byl pod zaborem??? Jak wszyscy wiemy (albo jak widze
          nie wszyscy) Slask i jego stolica - Wroclaw odpadly od Polski na poczatku XIV
          w. kiedy to Kazimierz Wielki zrzekl sie praw do Slaska czyli ponad 400 lat
          przed rozbiorami. Tym samym Slask przypadl Czechom nalezacym do Rzeszy
          Niemieckiej.
          A teraz troche o nazwie Wroclaw,

          Litera "W" herbu Wrocławia wywodzi się od łacinskiej formy nazwy tego miasta

          Widoczna na herbie Wrocławia litera "W" nie odnosi się do polskiej formy nazwy
          tego miasta, a przedstawia pierwszą literę łacińskiej nazwy Wratislavia
          (związanej z grodem obronnym księcia czeskiego Wratislav z roku 900). W języku
          polskim i niemieckim wykształtowały się formy nazwy Wrocław i Breslau.
          Niemieckie miasto Breslau, które założone zostało opierając się o plan miasta
          na początku wieku XIII, do roku 1945 nie nosiło nigdy polskiej formy nazwy, a
          wyłącznie formę łacińską lub niemiecką. Założyciel tego miasta, książę Henryk l
          (Heinrich l), ożeniony był ze świętą Jadwigą (heilige Hedwig). Ich syn Henryk
          II (Helnrich II), padł pod Legnicą (Liegnitz) w roku 1241 w bitwie z Mongołami.

          Piaści śląscy wywodzą się w linii męskiej z polskiej dynastii Piastów, w linii
          żeńskiej od niemieckiej córki księżniczki Agnes von Österreich, wnuczki Cesarza
          Heinricha IV. Piaści śląscy wcześnie stali się dynastycznie i politycznie
          amodzielni, jak też zaślubiali w drugiej i trzeciej generacji kobiety
          niemieckie. Z tego rezultowało, że wspomniany już Heinrich II (Henryk II),
          podobnie jak jego ojciec, jego syn i wnuczek, nie tylko nosił cesarskie imię
          Heinrich, lecz także posiadał więcej niż 90% niemieckich przodków i krewnych.
          Tak więc piastowscy założyciele miasta Wrocław, jak i ich potomkowie, byli
          książętami Śląska, wywodzącymi się od polskich Piastów, jednak spokrewnieni i
          kulturowo związani z Niemcami, dbający szczególnie o zachowanie politycznej
          niezależność. Dopiero z początkiem wieku XIV, na skutek rozgrywek sąsiadów
          Polski i Niemiec, podporządkowali się jako lennicy należącym do Rzeszy
          Niemieckiej Czechom.



          • Gość: +++Ignorant Pod zaborem pruskim po Wojnach Śląskich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 15:55
            michi3 napisał:

            > Witam!
            > Ciekawe kiedy to Wroclaw byl pod zaborem??? Jak wszyscy wiemy (albo jak
            widze
            > nie wszyscy) Slask i jego stolica - Wroclaw odpadly od Polski na poczatku
            XIV
            > w. kiedy to Kazimierz Wielki zrzekl sie praw do Slaska czyli ponad 400 lat
            > przed rozbiorami. Tym samym Slask przypadl Czechom nalezacym do Rzeszy
            > Niemieckiej.
            > A teraz troche o nazwie Wroclaw,
            >
            > Litera "W" herbu Wrocławia wywodzi się od łacinskiej formy nazwy tego miasta
            >
            > Widoczna na herbie Wrocławia litera "W" nie odnosi się do polskiej formy
            nazwy
            > tego miasta, a przedstawia pierwszą literę łacińskiej nazwy Wratislavia
            > (związanej z grodem obronnym księcia czeskiego Wratislav z roku 900). W
            języku
            > polskim i niemieckim wykształtowały się formy nazwy Wrocław i Breslau.
            > Niemieckie miasto Breslau, które założone zostało opierając się o plan
            miasta
            > na początku wieku XIII, do roku 1945 nie nosiło nigdy polskiej formy nazwy,
            a
            > wyłącznie formę łacińską lub niemiecką. Założyciel tego miasta, książę
            Henryk l
            >
            > (Heinrich l), ożeniony był ze świętą Jadwigą (heilige Hedwig). Ich syn
            Henryk
            > II (Helnrich II), padł pod Legnicą (Liegnitz) w roku 1241 w bitwie z
            Mongołami.
            >
            > Piaści śląscy wywodzą się w linii męskiej z polskiej dynastii Piastów, w
            linii
            > żeńskiej od niemieckiej córki księżniczki Agnes von Österreich, wnuczki
            Cesarza
            >
            > Heinricha IV. Piaści śląscy wcześnie stali się dynastycznie i politycznie
            > amodzielni, jak też zaślubiali w drugiej i trzeciej generacji kobiety
            > niemieckie. Z tego rezultowało, że wspomniany już Heinrich II (Henryk II),
            > podobnie jak jego ojciec, jego syn i wnuczek, nie tylko nosił cesarskie imię
            > Heinrich, lecz także posiadał więcej niż 90% niemieckich przodków i
            krewnych.
            > Tak więc piastowscy założyciele miasta Wrocław, jak i ich potomkowie, byli
            > książętami Śląska, wywodzącymi się od polskich Piastów, jednak spokrewnieni
            i
            > kulturowo związani z Niemcami, dbający szczególnie o zachowanie politycznej
            > niezależność. Dopiero z początkiem wieku XIV, na skutek rozgrywek sąsiadów
            > Polski i Niemiec, podporządkowali się jako lennicy należącym do Rzeszy
            > Niemieckiej Czechom.
            >
            >
            >
          • Gość: +++Ignorant michi3 wypisuje nonsensy z pamietników Goebbelsa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 16:12
            michi3 napisał:

            > Witam!
            > Ciekawe kiedy to Wroclaw byl pod zaborem??? Jak wszyscy wiemy (albo jak
            widze
            > nie wszyscy) Slask i jego stolica - Wroclaw odpadly od Polski na poczatku
            XIV
            > w. kiedy to Kazimierz Wielki zrzekl sie praw do Slaska czyli ponad 400 lat
            > przed rozbiorami. Tym samym Slask przypadl Czechom nalezacym do Rzeszy
            > Niemieckiej.

            +++Ignorant: Nie do rzeszy niemieckie ale do dziedzictwa Czeskich Jagielonów
            Jeszcze Zygmut( Stray) wprawiał się w rządzeniu jako Wojewoda Śląśki swojojego
            czeskiego kuzyna

            > A teraz troche o nazwie Wroclaw,
            >
            > Litera "W" herbu Wrocławia wywodzi się od łacinskiej formy nazwy tego miasta
            >
            > Widoczna na herbie Wrocławia litera "W" nie odnosi się do polskiej formy
            nazwy
            > tego miasta, a przedstawia pierwszą literę łacińskiej nazwy Wratislavia
            > (związanej z grodem obronnym księcia czeskiego Wratislav z roku 900). W
            języku
            > polskim i niemieckim wykształtowały się formy nazwy Wrocław i Breslau.

            +++Ignorant: I znowu nonsensy...
            Wrocław to spolszczona nazwa pochodząca od imienia założyciela miasta, zaś
            Breslau jest zupełnie obca i niepoprawna historycznie, zreszta sami Czesi
            używają formy Wrocław, względnie Wroclaw...
            Poprawnej i historycznie legalnej...


            > Niemieckie miasto Breslau, które założone zostało opierając się o plan
            miasta
            > na początku wieku XIII, do roku 1945 nie nosiło nigdy polskiej formy nazwy,
            a
            > wyłącznie formę łacińską lub niemiecką. Założyciel tego miasta, książę
            Henryk l
            >
            > (Heinrich l), ożeniony był ze świętą Jadwigą (heilige Hedwig). Ich syn
            Henryk
            > II (Helnrich II), padł pod Legnicą (Liegnitz) w roku 1241 w bitwie z
            Mongołami.
            >
            > Piaści śląscy wywodzą się w linii męskiej z polskiej dynastii Piastów, w
            linii
            > żeńskiej od niemieckiej córki księżniczki Agnes von Österreich, wnuczki
            Cesarza
            >
            > Heinricha IV. Piaści śląscy wcześnie stali się dynastycznie i politycznie
            > amodzielni, jak też zaślubiali w drugiej i trzeciej generacji kobiety
            > niemieckie. Z tego rezultowało, że wspomniany już Heinrich II (Henryk II),
            > podobnie jak jego ojciec, jego syn i wnuczek, nie tylko nosił cesarskie imię
            > Heinrich, lecz także posiadał więcej niż 90% niemieckich przodków i
            krewnych.
            > Tak więc piastowscy założyciele miasta Wrocław, jak i ich potomkowie, byli
            > książętami Śląska, wywodzącymi się od polskich Piastów, jednak spokrewnieni
            i
            > kulturowo związani z Niemcami, dbający szczególnie o zachowanie politycznej
            > niezależność. Dopiero z początkiem wieku XIV, na skutek rozgrywek sąsiadów
            > Polski i Niemiec, podporządkowali się jako lennicy należącym do Rzeszy
            > Niemieckiej Czechom.
            >
            >

            +++Ignorant: I do Korony Czeskiej Wrocław należał legalnie, zaś Niemco-Prusom
            dostał sie w wyniku grabieżczej i zaborczej wojny...

            Ale to tylko niecałe 200 lat więc nieco tylko dłużej niż niż inne zabory...

            A gdy zechcesz się czegokolwiek douczyć to czytaj tu:
            Historia
            Najstarsze ślady osadnictwa na terenie Wrocławia pochodzą z neolitu. W VIII-
            VII w. p.n.e. osiedliła się nad Odrą ludność kultury łużyckiej, która wzniosła
            2 grody. We wczesnym średniowieczu obszar obecnego Wrocławia zamieszkiwało
            plemię Ślężan. Na Ostrowiu Tumskim w VIII-IX w. istniał gród, rozbudowany w X
            w. Przypuszczalnie pod koniec IX w. wszedł w skład Państwa Wielkomorawskiego,
            później pozostawał pod zwierzchnictwem książąt czeskich. Przed 990 włączony do
            państwa Piastów, stał się ich siedzibą. Pierwsza pisemna wzmianka o Wrocławiu
            pochodzi z 1000 w związku z utworzeniem biskupstwa wrocławskiego podległego
            archidiecezji gnieźnieńskiej.

            Wrocław, starówka

            Wrocław, ulica św. Józefa

            Most Grunwaldzki

            Most Tumski

            Teatr Lalek

            W XI i XII w. Wrocław rozszerzył się na oba brzegi Odry i wyspę Piasek,
            powstały osady targowe i rzemieślnicze. Rozwój miasta zapoczątkowało m.in.
            zwycięstwo Bolesława III Krzywoustego w 1109 na Psim Polu (obecnie dzielnica
            Wrocławia) nad wojskami cesarza Henryka V. Wkrótce po ustanowieniu biskupstwa
            król Bolesław I Chrobry polecił wznieść na Ostrowie Tumskim katedrę Św. Jana
            Chrzciciela. W XII w. znajdowały się na nim dwa kościoły: Św. Idziego i Św.
            Piotra i Pawła, murowana kaplica grodowa Św. Marcina oraz druga z kolei,
            kamienna katedra wzniesiona przez biskupa Waltera. W połowie XII w. na
            sąsiednim Ostrowie Piaskowym powstał kamienny kościół Panny Marii z klasztorem
            Augustianów, a na prawym brzegu Odry opactwo Benedyktynów z kościołem Św.
            Wincentego. Postępujący od 2. połowy XII w. intensywny rozwój osadnictwa na
            lewym brzegu Odry wiązał się ze wzrostem handlu na szlaku z Rusi i Krakowa na
            zachód.

            W początkach XIII w. Henryk I Brodaty dokonał nowego rozplanowania
            lewobrzeżnego miasta, które ok. 1214 miało statut wzorowany na prawie
            magdeburskim. Dwór Henryka I Brodatego przebudowano, otoczono wałami obronnymi
            i przekształcono w zamek. 1242 ponowna lokacja miasta (zatwierdzona 1283),
            które rozplanowano na nowo i otoczono murami obronnymi. 1244 rozpoczęto budowę
            nowej katedry, którą ukończono w XIV w. W końcu XIV w. wzniesiono nowe
            fortyfikacje miejskie.

            Po śmierci Henryka IV Prawego (1290) gród książęcy na Ostrowie Tumskim utracił
            dawną funkcję, wyspa przeszła na własność biskupstwa. Rezydencją książąt stał
            się zamek położony na lewym brzegu Odry. 1335 zmarł Henryk VI, ostatni książę
            wrocławski z dynastii Piastów. Po jego śmierci księstwo weszło w skład
            królestwa czeskiego, a po śmierci króla Czech i Węgier, Ludwika II
            Jagiellończyka (1526), wraz z całym Śląskiem dostało się pod panowanie
            Habsburgów.

            W XIV-XVI w. rozwinęło się rzemiosło (sukiennictwo, browarnictwo) i handel,
            m.in. z krajami bałtyckimi, a także nauka i kultura. Od 1526 ośrodek
            reformacji. 1668 oddano do użytku kanał Odra-Sprewa, który przyczynił się do
            ożywienia żeglugi na Odrze, na Wyspie Mieszczańskiej zbudowano pierwszy port.

            W rezultacie wojen śląskich (1740-1748) Wrocław wraz z całym Śląskiem
            przeszedł w posiadanie pruskie (1741). 1768-1783 otoczono miasto systemem
            nowoczesnych obwarowań, które do połowy XIX w., wraz ze średniowiecznymi
            murami obronnymi wyburzono. 1811 powstał Uniwersytet Wrocławski. 1842 oddano
            do użytku pierwszą linię kolejową do Oławy. Wraz z rozwijającym się przemysłem
            szybko zwiększała się liczba mieszkańców, w połowie XIX w. Wrocław liczył ok.
            112 tys. mieszkańców, w 1928 ich liczba wzrosła do 563 tys. Mimo
            przynależności do Niemiec, od połowy XIX w. i w okresie międzywojennym ośrodek
            polskich organizacji i instytucji (m.in.: Towarzystwa Polskich Górnoślązaków,
            Towarzystwa Akademików Górnośląskich, Domu Polskiego), zlikwidowanych we
            wrześniu 1939.




            >
            • Gość: Edek Re: michi3 wypisuje nonsensy z pamietników Goebbe IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.03, 16:40
              W 1345 roku oblegały miasto (Zory ny Sklasku)wojska polsko-węgierskie króla Kazimierza Wielkiego w czasie wojny rewindykacyjnej o Śląsk. Miasta jednak nie zdobyły. W czasie trwania na Śląsku wojny husyckiej w 1433 roku Żory były oblegane przez wojska husyckie. Dzięki ofiarności mieszkańców i doskonałemu ufortyfikowaniu Żory nie poddały się.
              Oto wasza polskosc Slaska,polskie filozofy...
              wirtualne.zory.pl/historia.html
    • Gość: Jan Śląscy Wandal(owi)e ;-) IP: *.hispeed.ch 19.07.03, 23:39
      Wandalowie

      Wandalowie, Vandali, Vandiliowie, lud wschodniogermański, którego pierwotne
      siedziby przez niektórych historyków lokalizowane są w Skandynawii, na terenie
      północnej Jutlandii, na półwyspie Vendsyssel (Vendilskagi). Na szlakach
      wędrówek pojawili się już w I w. n.e. Pliniusz Starszy i Tacyt wymieniają
      Vandiliów na terenie dzisiejszej południowej i środkowej Polski, w międzyrzeczu
      Odry i Wisły. Na Śląsk przybył ich odłam - Sillingowie, od których miałaby się
      wywodzić nazwa Silesia.

      Archeologiczne ślady bytności związków plemiennych Wandalów i sąsiadujących z
      nimi Lugiów noszą nazwę kultury przeworskiej. Od 2. połowy II w. Wandalowie
      osiedlili się u wschodnich podnóży Karpat, nad górną Cisą, we wschodniej
      Słowacji, na Ukrainie Zakarpackiej, w północno-wschodnich Węgrzech i północno-
      zachodniej Rumunii.
      ...

      wiem.onet.pl/wiem/010a3c.html

      Różni chodzili po tych ziemiach.
      A w okresie nasilania się nacjonalizmów archeologia tego obszaru zatraciła
      charakter nauki, stała się wojną propagand, co może jest ludzkie, ale mnie nie
      interesuje, a jeżeli, to jako zjawisko z socjologii nauki. Typowym przykładem
      były przepychanki Kossinny i Kostrzewskiego o to, kto mieszkał w Biskupinie.
      Że byli to Prasłowianie uczą już tylko "panie od historii".

      I dalej pytam - i co?
      Korona mi z głowy spadnie?
      Za to mam imperialistyczną nazwę Góry Kościuszki smile
    • Gość: Jan ...urodzony w Lwowie, ZSRR... IP: *.hispeed.ch 19.07.03, 23:42
      ...urodzony w Lwowie, ZSRR...
      ...urodzony we Wrocławiu, PRL...

      Można wszystko naciągać do obecnych granic, ale byłoby to conieco śmieszne.

      Jakoś tak jest, że Uniwersytet Wrocławski założyli Austriacy, a na terytorium
      dawnego ZSRR do najstarszych uniwersytetów należały założone przez Polaków
      Lwowski i Wileński.

      I co z tego? Ano nic? Tyle, że historia nie jest tak prosta, jak chcieliby
      propagandziści.

      "21 października 1702 r. cesarz podpisał w Wiedniu Złotą Bullę fundacyjną
      Wrocławskiego Uniwersytetu, którego patronem został św. Leopold, jednocześnie
      patron fundatora.
      ...
      Dalszymi dobroczyńcami byli kolejno dwaj cesarze: Józef I i Karol VI."
      Może i jako króle czescy (też w końcu Ausländerzy), ale też cesarze Rzeszy
      Niemieckiej.
      Źródło:
      www.uni.wroc.pl/STRONAPOL.HTM
      I dalej:
      "Władysław Jagiellończyk, król czeski i węgierski w 1505 r. wydał w Budzie
      dokument fundacyjny dla uczelniwe Wrocławiu, ale nie został on potwierdzony
      przez papieża Juliusza II, wskutek protestu Uniwersytetu Krakowskiego."
      Oj Krakusy, nie wstyd wam?
      • Gość: +++Ignorant Re: ...urodzony w Lwowie, ZSRR... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.03, 00:22
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > ...urodzony w Lwowie, ZSRR...
        > ...urodzony we Wrocławiu, PRL...
        >
        > Można wszystko naciągać do obecnych granic, ale byłoby to conieco śmieszne.
        >
        > Jakoś tak jest, że Uniwersytet Wrocławski założyli Austriacy, a na
        terytorium
        > dawnego ZSRR do najstarszych uniwersytetów należały założone przez Polaków
        > Lwowski i Wileński.
        >
        > I co z tego? Ano nic? Tyle, że historia nie jest tak prosta, jak chcieliby
        > propagandziści.
        >
        > "21 października 1702 r. cesarz podpisał w Wiedniu Złotą Bullę fundacyjną
        > Wrocławskiego Uniwersytetu, którego patronem został św. Leopold,
        jednocześnie
        > patron fundatora.
        > ...
        > Dalszymi dobroczyńcami byli kolejno dwaj cesarze: Józef I i Karol VI."
        > Może i jako króle czescy (też w końcu Ausländerzy), ale też cesarze Rzeszy
        > Niemieckiej.
        > Źródło:
        > www.uni.wroc.pl/STRONAPOL.HTM
        > I dalej:
        > "Władysław Jagiellończyk, król czeski i węgierski w 1505 r. wydał w Budzie
        > dokument fundacyjny dla uczelniwe Wrocławiu, ale nie został on potwierdzony
        > przez papieża Juliusza II, wskutek protestu Uniwersytetu Krakowskiego."
        > Oj Krakusy, nie wstyd wam?


        Sława!

        Za to miasto ich załozono na prawie wrocławskim...

        Oni pewnie ze złości tak...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • Gość: Jan Besetzt (WC) IP: *.hispeed.ch 20.07.03, 00:59
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
          > Pozdrawiam!
          >
          > Ignorant
          > +++

          Po pierwsze dziękuję za pozdrowienia.

          Mi cały czas chodzi o to, że fakt istnienia Wrocławia, nie mówiąc o Szczecinie,
          przez stulecia jako miasta niemieckiego mnie nie boli.
          Za to inni szukają (i znajdują) wszędzie polskich śladów. I dobrze!
          Ale to nie znaczy, że Chicago należy przyłączyć do Polski.

          A co do tytułu: W koszarach w Oleśnicy w drzwiach WC byłą pokrętło z
          napisem ...eset..., który jako informatykowi kojarzył się z "Reset", ale
          brzmiał kiedyś "Besetzt". A w pewnym kościele były krzesła z napisem "Peter u.
          Paul", a na wieszakach było "Herren und Damenmode". Tym razem nasze,
          trofiejne... Zdarza się.

          A dla mnie zabytki Miletu i Efezu zawsze będą greckie, choć współczesne miasta
          już są tureckie. Podobnie Samarkandy i Buchary nigdy nie zaliczałem do sztuki
          radzieckiej.

          W skrócie: Co było, to było, można i trzeba to obiektywnie zbadać, a ważne
          jest, by nie żreć się dzisiaj.
          • Gość: +++Ignorant Re: Besetzt (WC) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.03, 01:44
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            > > Pozdrawiam!
            > >
            > > Ignorant
            > > +++
            >
            > Po pierwsze dziękuję za pozdrowienia.
            >
            > Mi cały czas chodzi o to, że fakt istnienia Wrocławia, nie mówiąc o
            Szczecinie,
            >
            > przez stulecia jako miasta niemieckiego mnie nie boli.
            > Za to inni szukają (i znajdują) wszędzie polskich śladów. I dobrze!
            > Ale to nie znaczy, że Chicago należy przyłączyć do Polski.
            >
            > A co do tytułu: W koszarach w Oleśnicy w drzwiach WC byłą pokrętło z
            > napisem ...eset..., który jako informatykowi kojarzył się z "Reset", ale
            > brzmiał kiedyś "Besetzt". A w pewnym kościele były krzesła z napisem "Peter
            u.
            > Paul", a na wieszakach było "Herren und Damenmode". Tym razem nasze,
            > trofiejne... Zdarza się.
            >
            > A dla mnie zabytki Miletu i Efezu zawsze będą greckie, choć współczesne
            miasta
            > już są tureckie. Podobnie Samarkandy i Buchary nigdy nie zaliczałem do
            sztuki
            > radzieckiej.
            >
            > W skrócie: Co było, to było, można i trzeba to obiektywnie zbadać, a ważne
            > jest, by nie żreć się dzisiaj.


            Sława!

            A ja właśnie usiłuję wytłumaczyć Ci prosta i oczywistą prawdę, że Niemco-Prusy
            były tylko zaborcami i okupantami Wrocławia i tylko przez niecałe 200 lat
            czyli nieco tylko mniej niz np urdeutsch Poznań...

            I śladów prusko-niemieckich możeszszukać we Wrocławiu ze świecą, a niewiele
            znajdziesz...

            Zresztą samo miasto zniszczyli w 1945 sami Niemcy równając z ziemią całe
            kwartały...


            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka