Dodaj do ulubionych

Przedszkolanka...

IP: *.red.bezeqint.net 18.07.03, 07:26
Pani przedszkolanka pomaga dziecku zalozyc wysokie, zimowe botki.
Szarpia sie, mecza, ciagna... Jest! Weszly! Spoceni siedza na podlodze a
dziecko mowi:
- Ale zalozylismy buciki odwrotnie...
Pani sie patrzy: faktycznie , lewy na prawy. No to je sciagaja,
morduja sie sapia. Uuuf, zeszly.
Wciagaja je znowu, sapia, ciagna, nie chca wejsc... Uuuf.
weszly.
Pani siedzi, dyszy a dziecko mowi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani ugryzla sie w jezyk, znow sie szarpia z butami... Zeszly.
Na to dziecko:
- To buciki mojego brata, i mama kazala mi je nosic...
Pani zacisnela rece mocno na szafce, odczekala az sie przestana
trzasc, przelknela sline i znow pomaga wciagac buty. Tarmosza sie,
wciagaja, sila sie... Weszly.
- No dobrze - mowi pani - a gdzie sa twoje rekawiczki?
- Mam je schowane w bucikach!

Proces przedszkolanki o pobice dziecka odbedzie się w przyszlym tygodniu...
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Przedszkolanka... 18.07.03, 11:29
      Gość portalu: Mosze napisał(a):

      > Pani przedszkolanka pomaga dziecku zalozyc wysokie, zimowe botki.
      > Szarpia sie, mecza, ciagna... Jest! Weszly! Spoceni siedza na podlodze a
      > dziecko mowi:
      > - Ale zalozylismy buciki odwrotnie...
      > Pani sie patrzy: faktycznie , lewy na prawy. No to je sciagaja,
      > morduja sie sapia. Uuuf, zeszly.
      > Wciagaja je znowu, sapia, ciagna, nie chca wejsc... Uuuf.
      > weszly.
      > Pani siedzi, dyszy a dziecko mowi:
      > - Ale to nie moje buciki...
      > Pani ugryzla sie w jezyk, znow sie szarpia z butami... Zeszly.
      > Na to dziecko:
      > - To buciki mojego brata, i mama kazala mi je nosic...
      > Pani zacisnela rece mocno na szafce, odczekala az sie przestana
      > trzasc, przelknela sline i znow pomaga wciagac buty. Tarmosza sie,
      > wciagaja, sila sie... Weszly.
      > - No dobrze - mowi pani - a gdzie sa twoje rekawiczki?
      > - Mam je schowane w bucikach!
      >
      > Proces przedszkolanki o pobice dziecka odbedzie się w przyszlym tygodniu...
      >

      Dobre!
      Szczęście, że nie była Palestynką...
      wink))
    • Gość: babariba Re: Przedszkolanka... :))) IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 16:45
      Gość portalu: Mosze napisał(a):

      > Pani przedszkolanka pomaga dziecku zalozyc wysokie, zimowe botki.
      > Szarpia sie, mecza, ciagna... Jest! Weszly! Spoceni siedza na podlodze a
      > dziecko mowi:
      > - Ale zalozylismy buciki odwrotnie...
      > Pani sie patrzy: faktycznie , lewy na prawy. No to je sciagaja,
      > morduja sie sapia. Uuuf, zeszly.
      > Wciagaja je znowu, sapia, ciagna, nie chca wejsc... Uuuf.
      > weszly.
      > Pani siedzi, dyszy a dziecko mowi:
      > - Ale to nie moje buciki...
      > Pani ugryzla sie w jezyk, znow sie szarpia z butami... Zeszly.
      > Na to dziecko:
      > - To buciki mojego brata, i mama kazala mi je nosic...
      > Pani zacisnela rece mocno na szafce, odczekala az sie przestana
      > trzasc, przelknela sline i znow pomaga wciagac buty. Tarmosza sie,
      > wciagaja, sila sie... Weszly.
      > - No dobrze - mowi pani - a gdzie sa twoje rekawiczki?
      > - Mam je schowane w bucikach!
      >
      > Proces przedszkolanki o pobice dziecka odbedzie się w przyszlym tygodniu...
      >
    • Gość: kaz Re: Przedszkolanka... IP: *.toya.net.pl 18.07.03, 20:03
    • Gość: kaz Re: do eliot IP: *.toya.net.pl 18.07.03, 20:04
      Aleś ty głupi.
    • Gość: wikul Re: Przedszkolanka... IP: *.acn.waw.pl 18.07.03, 21:06
      Gość portalu: Mosze napisał(a):

      > Pani przedszkolanka pomaga dziecku zalozyc wysokie, zimowe botki.
      > Szarpia sie, mecza, ciagna... Jest! Weszly! Spoceni siedza na podlodze a
      > dziecko mowi:
      > - Ale zalozylismy buciki odwrotnie...
      > Pani sie patrzy: faktycznie , lewy na prawy. No to je sciagaja,
      > morduja sie sapia. Uuuf, zeszly.
      > Wciagaja je znowu, sapia, ciagna, nie chca wejsc... Uuuf.
      > weszly.
      > Pani siedzi, dyszy a dziecko mowi:
      > - Ale to nie moje buciki...
      > Pani ugryzla sie w jezyk, znow sie szarpia z butami... Zeszly.
      > Na to dziecko:
      > - To buciki mojego brata, i mama kazala mi je nosic...
      > Pani zacisnela rece mocno na szafce, odczekala az sie przestana
      > trzasc, przelknela sline i znow pomaga wciagac buty. Tarmosza sie,
      > wciagaja, sila sie... Weszly.
      > - No dobrze - mowi pani - a gdzie sa twoje rekawiczki?
      > - Mam je schowane w bucikach!
      >
      > Proces przedszkolanki o pobice dziecka odbedzie się w przyszlym tygodniu...



      Zabawne i wcale nie takie dalekie od prawdy . Przypomniałem sobie jak
      odbierałem swoje dzieci z przedszkola .
      Pzdr.
    • Gość: babariba song był kiedyś taki, spiewany... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 22:12
      ...przy okazjach 'spozywalnych':
      'nasza przedszkolanka
      ma sliczne kolanka
      a dlaczego takie sliczne?
      - bo socjalistyczne'

      z dedykacją dla wikula to było szczególną smile))
      pzdr
      • Gość: watto frustratto Re: song był kiedyś taki, spiewany... IP: *.acn.waw.pl 18.07.03, 22:15
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > ...przy okazjach 'spozywalnych':
        > 'nasza przedszkolanka
        > ma sliczne kolanka
        > a dlaczego takie sliczne?
        > - bo socjalistyczne'
        >
        > z dedykacją dla wikula to było szczególną smile))
        > pzdr



        Czymże zasłużyłem na taką życzliwość waści ? Chodzi o ten
        przymiotnik "socjalistyczne" ?
        Pzdr.
        • Gość: babariba Re: song był kiedyś taki, spiewany... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 00:05
          Gość portalu: watto frustratto napisał(a):

          > Gość portalu: babariba napisał(a):
          (...)
          > Czymże zasłużyłem na taką życzliwość waści ? Chodzi o ten
          > przymiotnik "socjalistyczne" ?
          > Pzdr.
          **********
          lubię czasem komuś coś zadedykować smile))
          tym bardziej, ze teraz nie ma juz z kim o przedszkolance zaspiewac, bo zdziadzialo towarzystwo silnie
          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka