Dodaj do ulubionych

Platforma kupuje głosy

16.10.07, 14:47
biznes.onet.pl/2,1445007,prasa.html

Związki zawodowe działające w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie
podpisały umowę z Platformą Obywatelską. Udzielą partii poparcia w wyborach
parlamentarnych, a ta w zamian obiecała, że jeżeli je wygra i stworzy rząd, to
doprowadzi do wydania byłym i obecnym pracownikom spółki 750 tys. darmowych
akcji (około 12,7 proc. kapitału). Akcje o wartości rynkowej około 4,4 mld zł
trafiłyby do blisko 61 tys. osób. Na głowę przypada pakiet wart średnio 72
tys. zł.
_________________________________
Czytam to z niedowierzaniem. A z moją rodziną PO też podpisze umowę. Biorę
weksle in blanco Komorowskiego i Grada jako zabezieczenie wykonania umowy.
Obserwuj wątek
    • stan.borys Re: Platforma kupuje głosy 16.10.07, 15:51
      oleg3 napisał:

      > biznes.onet.pl/2,1445007,prasa.html
      >
      > Związki zawodowe działające w Polskim Górnictwie Naftowym i
      Gazownictwie
      > podpisały umowę z Platformą Obywatelską. Udzielą partii poparcia w
      wyborach
      > parlamentarnych, a ta w zamian obiecała, że jeżeli je wygra i
      stworzy rząd, to
      > doprowadzi do wydania byłym i obecnym pracownikom spółki 750 tys.
      darmowych
      > akcji (około 12,7 proc. kapitału). Akcje o wartości rynkowej około
      4,4 mld zł
      > trafiłyby do blisko 61 tys. osób. Na głowę przypada pakiet wart
      średnio 72
      > tys. zł.
      > _________________________________
      > Czytam to z niedowierzaniem. A z moją rodziną PO też podpisze
      umowę. Biorę
      > weksle in blanco Komorowskiego i Grada jako zabezieczenie
      wykonania umowy.
      >
      >
      Ale jaja ! Aferałowie ze związkowymi bossami obibokami !!!!
    • jaceq Re: Platforma kupuje głosy 16.10.07, 17:42
      No, jeśli by ileś akcji państwowego molocha poszło w prywatne ręce, to nie
      byłoby wcale źle. Szkoda tylko, że tak mało.
      • palnick Platforma kupuje głosy obietnicami bez pokrycia 27.01.08, 18:44
        Pośmiejmy się razem. 10 filarów programowych rządu Tuska smile

        Dziesięć kluczowych obietnic Donaldu za które "brał osobistą
        odpowiedzialność".
        Po dwóch miesiącach nierządu platfusów już widać wyraźnie jak dalece
        to mamienie wyborców jest odległe od rzeczywistych zamiarów
        Tuskoidów.

        1.Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
        2.Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury
        i renty
        3.Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i
        obwodnic
        4.Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy
        NFZ
        5.Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną,
        zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
        6.Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
        7.Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
        8.Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i
        inwestować w Polsce
        9.Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
        10.Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
    • rycho7 myslalem, ze odgłosy 16.10.07, 17:48
      oleg3 napisał:

      > Związki

      Dzis jestem po grochowce to moze sie zalapie.
    • v_2 Re: Platforma kupuje głosy 16.10.07, 20:16
      To dopiero kiełbasa wyborcza... ale podobno resztę udziałów ma
      dostac Krauze w zamian za to, że PGNiG będzie od niego kupowało gaz
      po szczególnie atrakcyjnej dla niego ( Krauzego ) cenie... W końcu
      Kulczyk za to, że buduje autostrady pod państwowe gwarancje ma
      dodatkowo pewnośc, że Państwo mu zapłaci za wpuszczenie na te drogi
      prywatne ciężarówki...
    • palnick Platforma robi biznes na wyborach. 17.10.07, 10:27
      Prokuratura zajęła się malwersacjami finansowymi przy kampaniach
      wyborczych Platformy po publikacji "Newsweeka" z czerwca zeszłego
      roku. Tygodnik ujawnił wówczas, że młodzi działacze tej partii
      wyłudzali pieniądze z kasy PO. Mechanizm był prosty i często
      stosowany w przestępczości gospodarczej. To tzw. słupy, czyli osoby
      podstawione do przeprowadzania fikcyjnych transakcji. Najpierw
      figuranci podpisywali umowy na wykonanie zmyślonych zadań dla
      Platformy. Potem sztab wyborczy przelewał na ich konta pieniądze.
      Zwykle po 3-5 tys. Bywało jednak też, że powyżej 10 tys. zł.

      Proceder koordynowali dwaj młodzi działacze PO - Marcin Rosół i
      Piotr Wawrzynowicz. Byli oni bliskimi współpracownikami
      najważniejszych polityków PO - przewodniczącego Donalda Tuska,
      sekretarza generalnego Grzegorza Schetyny oraz skarbnika Mirosława
      Drzewieckiego. To im "słupy" oddawały pieniadze. Według
      rozmówców "Newsweeka", Rosół i Wawrzynowicz po raz pierwszy
      przeprowadzili taką operację podczas kampanii wyborczej do
      europarlamentu w maju 2004 r., a powtórzyli ją przed wyborami
      parlamentarnymi i prezydenckimi w 2005 r.
      • palnick Re: Platforma robi biznes na wyborach. 17.10.07, 10:44
        Sawicka opowiedziała jak sie robi w trąbę PKW.

        Oto jak Tusk stosował te metody w 2005 smile

        Boimy się otworzyć lodówkę, ba!,nawet konserwę, bo może z niej
        wyskoczyć Donald Tusk. ?Człowiek zzasadami? patrzy na nas z tysięcy
        billboardów w całej Polsce.
        Sprawdziliśmy, kto płaci za tę gigantyczną kampanię reklamową.

        Finansowanie kampanii wyborczych wygląda modelowo tak: partia
        polityczna otrzymuje dotację z budżetu państwa. Jest to kwota zależna
        od kilku elementów. Trzeba zaznaczyć, że są de facto dwie kampanie:
        parlamentarna i prezydencka. Ta pierwsza, zgodnie z prawem, ma być
        finansowana głównie (teoretycznie) ze składek członków i dotacji
        budżetowej. Owa dotacja zależy od wyników wyborów. Innymi słowy,
        jeślido sejmu weszła Liga Polskich Rodzin, to musisz sobie zdać z
        tegosprawę, Czytelniku, że w jakiejś części sfinansowałeś luksusowy
        obiadRomana Giertycha, nie mówiąc o jego wyjazdach, wiecach oraz
        plakatachi ulotkach LPR-u itp. Oprócz dotacji z budżetu, czyli z
        naszych kieszeni, każdy sympatyk danej partii może przekazywać
        jednorazowo ianonimowo darowiznę do kwoty 840 złotych. Jak chce dać
        więcej, to już nie może być anonimowy i powinien przelewu na konto
        partii dokonać oficjalnie ze swojego konta. Maksymalna wpłata to 10
        tys. złotych. Po co ten limit? A po to, żeby (teoretycznie) rozmaici
        biznesmeni nie kupowali sobie przychylności przyszłych polityków.
        Oczywiście jest to prawo martwe, bowiem biznesmen Malinowski może
        wpłacić na konto kandydata Kowalskiego dowolną kwotę, rozpisując ją
        na poszczególnych członków swojej rodziny, znajomych, pracowników
        itd.

        Prawo zabrania przekazywania jakichkolwiek funduszy na kampanię
        wyborczą przez firmy ? czyli podmioty gospodarcze. Śmieszny to
        przepis, bowiem jeśli nasz biznesmen Malinowski chce wspomóc
        kandydata Kowalskiego kwotą znaczniejszą, to robi tak: wypłaca swoim
        pracownikom ekstrapremię, a oni muszą tę premię zanieść do banku i
        wpłacić na konto kampanii wyborczej. Proste, prawda? Jeśli nie do
        końca proste, to dodajmy, że jest jeszcze jeden sposób dotowania
        wyborów (praktykowany zwłaszcza przez prawicę, i to często). Otóż
        np. za druk ulotek, folderów czy innych wyborczych gadżetów firma X
        naszego Malinowskiego powinna wystawić fakturę na, powiedzmy, 100
        tys. zł. Ale wystawia na 20 tysięcy. Owa różnica 80 tysięcy stanowi
        właśnie darowiznę. I to jest taka legalna nielegalność. Nielegalność
        w świetle prawa!

        To tak w skrócie w kwestii wyborów do parlamentu. Istnieją przecież
        jeszcze wybory prezydenckie. Kto i z jakiej kieszeni je finansuje?

        Skąd Donald Tusk ? szef partii, która w telewizji chwali się, że nie
        bierze z budżetu państwa ani grosza ? ma miliony złotych na tysiące
        billboardów i setki telewizyjnych spotów reklamowych? Zaraz to
        wyjaśnimy.

        Na razie sprawdźmy, o jaką kasę w czasie całych wyborów chodzi.
        Popatrzmy na przykładzie Platformy Obywatelskiej i policzmy, ile
        kampania Tuska może kosztować. Otóż samo miejsce na byle jakim
        billboardzie warte jest minimum 600 zł miesięcznie. Droższe ?
        podświetlone i w stolicy ? mogą kosztować ponad 3 tys. zł na miesiąc.
        I tyle kosztują. Według naszych operacyjnych danych, owych
        luksusowych billboardów ma Tusk w całym kraju około 2,5 tys. To daje
        kwotę 7,5 mln zł miesięcznie (wariant bardzo ostrożny i
        zminimalizowany). Jak wiadomo ? kampania prezydencka trwa dwa i pół
        miesiąca, tak więc wychodzi nam ponad 18 milionów złotych. Ale są
        przecież billboardy zwykłe. Na nich wisi około 10 tys. Tusków (znów
        wariant zaniżony). Za wieszanie siebie na tych płaszczyznach Tusk
        musi zapłacić dalsze 6 milionów złotych razy dwa i pół miesiąca, co
        daje 15 mln zł. To razem i szacunkowo (możliwość rabatów) daje ok.
        30 mln zł.

        12 mln zł to jest kwota graniczna, jaką według Państwowej Komisji
        Wyborczej jeden kandydat może wydać na całą swoją promocję. Ale
        przecież Donald Tusk reklamuje się także w telewizji. Przyjmijmy
        najtańszą cenę spotu w TV, w czasie niskiej oglądalności. Wynosi ona
        800 zł za reklamę (30 sekund). Oczywiście jest to bzdet, bo w
        najlepszym czasie antenowym (np. przed Wiadomościami TVP 1) za 30
        sekund zapłacić należy nawet 70 tys. zł. Ale niech tam... Nie bądźmy
        drobiazgowi. Z bardzo oszczędnych wyliczeń wynika, że Tusk za
        kampanię w telewizji (nie licząc radia) zapłacił co najmniej milion.
        Kwotę tę proponujemy pomnożyć co najmniej razy trzy, bowiem jeszcze
        raz mówimy, że przyjęliśmy wariant taki, jak gdyby Tusk reklamował
        się wyłącznie w nocy w... np. TV 4. Dodajmy do tych paru milionów
        koszty wieców wyborczych, spotów radiowych, druku ulotek itp.,
        itd.). Jak by nie liczyć, wychodzi co najmniej 35 milionów złotych.

        Ogłaszamy zatem wszem wobec, że pan Donald Tusk łamie prawo,
        przekraczając ? i to znacznie, bo około trzech razy! - limit
        przyznany przez PKW na kampanię wyborczą. Czy w PKW jest jakiś jeden
        jedyny marny kalkulator?!

        Wiemy, jakie macie pytanie: skąd Tusk i jego totumfaccy mają takie
        pieniądze?

        Już odpowiadamy. Po pierwsze Komitet Wyborczy Tuska wziął 6 milionów
        kredytu bankowego, który to kredyt poręczyła Platforma Obywatelska.
        Kto mu dał taką gigantyczna gotówkę? Tego nie da się ustalić w żaden
        sposób (tajemnica bankowa), ale według naszych ustaleń chodzi o
        PEKAO. Bank może mieć w tym wielki interes. Zależy mu bardzo, aby
        przyszły rząd nie zablokował fuzji banków PEKAO i BPH ? fuzji
        zapowiadanej co najmniej od maja.

        Ale to jest wszystko betka. Dowcip polega bowiem na tym, że nawet
        jeśli Tusk zostanie prezydentem, to zwrotu za kampanię ? zgodnie z
        prawem ? nie dostanie. Dostanie zaś... jego Platforma za kampanię
        parlamentarną; dostanie z budżetu, czyli z naszych pieniędzy. Kto
        zatem finansuje kampanię Donalda Tuska? My, Kochani, my wszyscy! Nasz
        tajny informator z kręgu PO twierdzi, że umowa jest dokładnie taka:
        kasa z budżetu ? po wejściu Platformy ? zostanie przekazana na długi
        Tuska. Tylko że będzie to kolejny przekręt, bowiem zgodnie z prawem
        nie wolno finansować prezydenckich wyborów z funduszy przekazywanych
        przez budżet za partyjną kampanię wyborczą! Ale to nie cała kasa imć
        Tuska. Te superlatywy, które słyszymy w radiu i TV o ?człowieku z
        zasadami?, też są pokrywane z tak zwanych cegiełek. To - powiedzmy -
        wolne datki od obywateli. Owe cegiełki są najlepszą formą
        korumpowania polityków, ponieważ nie podlegają żadnej ewidencji.
        Państwowa Komisja Wyborcza nie może (nie ma nawet prawa) zapytać,
        kto dał kasę i ile jej dał. Tak więc niewykluczony jest taki
        scenariusz: przychodzi ktoś z Wołomina ? jakiś ?Masa? czy ?
        Kiełbasa? ? i mówi: - Donald, masz to dużą bańkę w gotówce, ale
        kiedyś poproszę o przysługę... - Nie ma sprawy ? odpowiada Tusk.
        Ciekawe tylko, o jaką przysługę będzie szło... Oczywiście tak może
        być z każdym z kandydatów, ale zasada jest zawsze taka, że ten,
        który przewodzi stawce, ściąga niemal wszystkich sponsorów. Podstawa
        to kupa szmalu na starcie, później spirala sama się nakręca i
        kandydat wygrywa. Tusk zainwestował najwięcej i w chwili obecnej
        zdobył już taką przewagę, że ? jak mawiają polscy dziennikarze
        ? ?tylko cud? może mu przeszkodzić w zwycięstwie. Wiedział, co robił,
        kiedy podpisał się na billboardach per ?prezydent?... Podsumowując
        ?człowieka z zasadami?, powiedzmy tak: według najostrożniejszych
        wyliczeń pan Donald Tusk wyda na swoją kampanię prezydencką 35 mln
        zł. Przekracza to dopuszczalny limit, określony przez PKW o 23
        miliony.

        Co tak naprawdę oznacza owe 35 milionów wydanych na to, byśmy uznali,
        że Donald Tusk jest prezydentem wszystkich Polaków. Tylko tyle, iż za
        taką kwotę 950 tysięcy najbiedniejszych dzieci w Polsce dostałyby
        darmowe wyprawki szkolne.

        Marek SZENBORN, Karol KWIATEK
        • dachs Re: Platforma robi biznes na wyborach. 17.10.07, 10:58
          Kto wie jak tam bylo. Moglo byc tak, moglo inaczej.
          Tak naprawde, to tylko jedna partia moglaby sie wykazac pelna jasnoscia
          finansowania. Gdyby tylko chciala.
          To taka partia co wyrosla z Telegrafu.
          Ale ona nie chce nic wyjasniac.
          smile
          • palnick Re: Platforma robi biznes na wyborach. 17.10.07, 12:03
            Było tak smile


            Tusk naciągał finanse w kampanii prezydenckiej.

            "Rzeczpospolita" informuje, że Państwowa Komisja Wyborcza orzekła,
            iż połowa kandydatów biorących udział w wyborach prezydenckich w
            2005 r. dopuściła się nieprawidłowości finansowych w kampanii
            wyborczej


            Komisja odrzuciła m.in. sprawozdania finansowe Donalda Tuska oraz
            Andrzeja Leppera.

            Na czym polegają przewinienia liderów Platformy Obywatelskiej?
            Komitet Donalda Tuska wydał na kampanię więcej, niż pozwala prawo.
            Tusk postawił na promocję w mediach, a prawo narzuca limit wydatków
            reklamowych. W wyborach prezydenckich można było wydać na to
            maksymalnie 11,04 mln zł. Tusk wydał ponad dwa mln zł więcej. To
            nie jedyny limit, jaki złamał kandydat Platformy. Przepisy
            ograniczają także sumę łącznych wydatków na kampanię - do
            13,8 mln zł. I tę granicę Tusk przekroczył - o ponad 460 tys. zł -
            wylicza dziennik.

            "W końcówce kampanii popełniliśmy błąd" - przyznaje skarbnik PO
            poseł Mirosław Drzewiecki. "Przez nieuwagę dwa razy złożyliśmy
            identyczne zamówienie, stąd przekroczenie limitu o ponad 400 tys.
            zł. Nie mogliśmy przecież odmówić zapłaty kontrahentowi" - dodaje.

            PKW tłumaczeń nie przyjęła i sprawozdanie Tuska odrzuciła. W
            uzasadnieniu PKW zwróciła jednak uwagę, że kandydat PO nie
            przyjmował środków z anonimowych źródeł, a wszelkie nieprawidłowe
            wpłaty zwracał darczyńcom.

            ---

            Faktyczny koszt kampanii był, według Sawickiej, 3-10 razy wyższy smile
            • dachs 3-10 razy wyższy? :))) 17.10.07, 12:08
              palnick napisał:

              >
              > Faktyczny koszt kampanii był, według Sawickiej, 3-10 razy wyższy smile

              To jest tak samo dokladne, jak Twoje informacje na temat Inwigilowskiej.
              Usilnie namawiam do zastanawiania sie nad rzetelnoscia zrodel.
              Zwlaszcza tych przychylnych.
            • snajper55 Re: Platforma robi biznes na wyborach. 18.10.07, 16:12
              Zapomniałeś opisać, jak to PO kupiła za grosze od PZU bilbordy po akcji "wariat
              na drodze".

              S.
        • danusia_401 Re: Platforma robi biznes na wyborach. 18.10.07, 21:00
          Ale się napracowałeś hipokryto ! A kaczora to nie dotyczyło ???
          • palnick Re: Platforma robi biznes na wyborach. 19.10.07, 22:17
            danusia_401 napisała:

            > Ale się napracowałeś hipokryto ! A kaczora to nie dotyczyło ???

            ---
            PKW odrzuciła prawozdania z finansowania kampanii tylko Tuskowi i
            Lepperowi smile
    • palnick Re: Platforma kupuje głosy 18.10.07, 15:06

      Konferencja na TVP3 - bez żadnego echa w TVN24 smile)))
    • briand troche faktów 18.10.07, 17:17
      Od 1996 roku firma przeprowadzała program restrukturyzacji zatrudnienie
      zwalniała pracowników, ludzie przechodzili do wydzielanych spółek itp. wszelkie
      z tym związane koszty ponosiła firma (pośrednio pracownicy) wszystko po to żeby
      zmniejszyć zatrudnienie i przygotować się do wejścia na giełdę w momencie, kiedy
      to nastąpiło pracownikom (zgodnie z ustawą) należy się pakiet akcji a że kolejne
      rządy jakoś nie chciały wykonać ustawowych zapisów to już inna historia. Więc
      teraz zapytam, o co ten krzyk? Akcje i tak się pracownikom należą i powinni je
      dostać jest to tylko wykonanie zapisów obowiązującego w Polsce prawa. Dobrze że
      wreszcie ktoś zacznie przestrzegać tego prawa.
      • oleg3 Re: troche faktów 18.10.07, 18:21
        Fakty są takie. Po raz pierwszy w historii RP partia dobija targu, przed
        wyborami, z pracownikami jednej firmy.
        Jeżeli to nie budzi Twojej obawy to politycy już nie zdołają Cię przestraszyć.
        • rycho7 legislacja zasad prywatyzacji 18.10.07, 18:32
          oleg3 napisał:

          > Po raz pierwszy w historii RP partia dobija targu, przed
          > wyborami, z pracownikami jednej firmy.

          Targu (miedzy wyborami) dokonal parlament czyli rozne partie.
          Dokonali legislacji zasad prywatyzacji. PO zobowiazalo sie
          przestrzegac prawa. To chyba pracownicy okazali sie glupkami liczac
          na przestrzeganie prawa.
          • oleg3 Re: legislacja zasad prywatyzacji 18.10.07, 18:40
            rycho7 napisał:

            > PO zobowiazalo sie przestrzegac prawa

            Zawierając umowę, której legalność jest mocno wątpliwa. By przestrzegać prawa
            nie potrzeba żadnej umowy ani nawet jednostronnej deklaracji.
            • snajper55 Re: legislacja zasad prywatyzacji 19.10.07, 22:03
              oleg3 napisał:

              > Zawierając umowę, której legalność jest mocno wątpliwa. By
              > przestrzegać prawa nie potrzeba żadnej umowy ani nawet
              > jednostronnej deklaracji.

              Nie jest to żadna umowa, tylko obietnica. Taka sama jak 3 miliony mieszkań PiS
              czy walka z korupcją.

              S.
        • palnick TVN24 boi się tych faktów i milczy :-))) 18.10.07, 19:28
          Całe szczęście, że jest telewizja publiczna i internet.

          michael.salon24.pl/40126,index.html
          • v_2 Re: TVN24 boi się tych faktów i milczy :-))) 19.10.07, 21:48
            I co przekrętasy?
            • snajper55 Re: TVN24 boi się tych faktów i milczy :-))) 19.10.07, 22:05
              v_2 napisał:

              > I co przekrętasy?

              No właśnie, co ? Przekrętasy przez dwa lata łamali prawo ale teraz za to
              odpowiedzą.

              S.
              • v_2 Re: TVN24 boi się tych faktów i milczy :-))) 19.10.07, 22:27
                Marnyś snajper- znowu kulą w płot...
    • anna_diva Re: Platforma kupuje głosy 19.10.07, 22:16
      Również przeczytałam to z niemałym zaskoczeniem... ale nie wpłynęło to na moją
      decyzję odnośnie 21 października...


      Dyskusja na poziomie
      • palnick Re: Platforma kupuje głosy 19.10.07, 22:20
        anna_diva napisała:

        > Również przeczytałam to z niemałym zaskoczeniem... ale nie
        wpłynęło to na moją decyzję odnośnie 21 października...
        >
        >
        ---
        Zasoczona, że nie tylko w twojej firmie PO złożyło takie obietnice
        smile?
    • wikul Platforma kupuje głosy a PiS agentów 19.10.07, 22:24
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=64779
    • palnick Porywające wystąpienie Tuska. 19.10.07, 23:47
      O większego trudno zucha,
      niż Ja - Donek Burczymucha,

      - Ja nikogo się nie boję!
      Choćby niedźwiedź... to dostoję!

      Wilki?... Ja ich całą zgraję
      Pozabijam i pokraję!

      Te hieny, te lamparty
      To są dla mnie czyste żarty!

      A pantery i tygrysy
      Na sztyk wezmę u swej spisy!

      Lew!... Cóż lew jest?! - Kociak duży!
      Naczytałem się podróży!

      I znam tego jegomości,
      Co zły tylko, kiedy pości.

      Szakal, wilk,?... Straszna nowina!
      To jest tylko większa psina!...

      (Brysia mijam zaś z daleka,
      Bo nie lubię, gdy kto szczeka!

      Komu zechcę, to dam radę!
      Zaraz za ocean jadę

      I nie będę Donkiem chyba,
      Jak nie chwycę wieloryba!

      I tak przez dzień boży cały
      Zuch nasz trąbi swe pochwały,

      Aż raz usnął gdzieś na sianie...
      Wtem się budzi niespodzianie.

      Patrzy, aż tu jakieś zwierzę
      Do śniadania mu się bierze.

      Jak nie zerwie się na nogi,
      Jak nie wrzaśnie z wielkiej trwogi!

      Pędzi jakby chart ze smyczy...
      - Tygrys, tato! Tygrys! - krzyczy.

      - Tygrys?... - ojciec się zapyta.
      - Ach, lew może!... Miał kopyta

      Straszne! Trzy czy cztery nogi,
      Paszczę taką! Przy tym rogi...

      - Gdzie to było?
      - Tam na sianie.

      - Właśnie porwał mi śniadanie...
      Idzie ojciec, służba cała,

      Patrzą... a tu myszka mała
      Polna myszka siedzi sobie

      I ząbkami serek skrobie!...
    • palnick Re: Platforma kupuje głosy 27.01.08, 18:42

      Lody kręcić, lody....tylko to potrafią nieudacznicy smile
      • wikul Re: Platforma kupuje głosy 27.01.08, 18:47
        palnick napisał:

        > Lody kręcić, lody....tylko to potrafią nieudacznicy smile


        Cóż za niezwykła samokrytyka. Brawo palnick, może nareszcie
        zmądrzałeś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka