Dodaj do ulubionych

"Spokojne" życie w Ameryce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.03, 21:06

Noc przemocy w Newarku

13-miesięczne dziecko zostało ranne w wyniku strzelaniny do jakiej doszło w
Irvington. Jego stan lekarze oceniają jako krytyczny. W wyniku zdarzenia w
szpitalu znalazły się trzy inne osoby. Do strzelaniny doszło około 8
wieczorem. Według policji wcześniej na Smith Street w Newarku doszło do
porwania 15-letniego chłopca, którego zabrano do Irvington. Tam udało mu się
wyrwać z rąk porywaczy. Ci bez namysłu otworzyli ogień trafiając chłopca w
plecy. Przypadkowo na tej samej ulicy znaleźli się 17-letni Markima Elder ze
swoim trzynastomiesięcznym siostrzeńcem. Zbłąkane kule trafiły dziecko w
klatkę piersiową

Obserwuj wątek
    • Gość: doku USA to piekło, Białoruś to raj ... i jak blisko! IP: *.chello.pl 27.07.03, 21:39
    • Gość: wikul Re: 'Spokojne' życie w Ameryce IP: *.acn.waw.pl 27.07.03, 21:52
      Jesteś specjalista od wyszukiwania słabości życia społecznego i politycznego
      w USA . Korzystam więc z okazji by spytać cię czy spotkałeś się z przypadkami
      podobnymi do "Sprawy Nieznalskiej" na terenie Stanów . Jeżeli znasz takie
      przypadki to zamieść je w moim wątku p.t.Najlepsze na świecie : konstytucja i
      system prawny" .
      Pzdr.
      • maniekxxx Re: 'Spokojne' życie w Ameryce 28.07.03, 00:20
        hahahahaha-rozmieszyles mnie tym twierdzeniem-najlepszy system
        prawny ajjajaj gdzie to slyszales.1 MILION ludzi w wiezieniu
        w USA obala twoja teze.Najbardziej skorumpowany system tzw
        sadowniczy czy niedaj boze za nazwe (nie) sprawiedliwosci.Okolo
        12 lat temu ogladalem program na 20/20 na temat
        kolumbijskich gangow narkotykowych .Otoz w tamtym czasie
        przeznaczali okolo 60 bilionow na korupcjie -glownie w USA
        i Europie zachodniej.Pieniadze te przeznaczano w tym kartelu
        na kupienie grubych ryb kolego.Pytaniem jest jaki drugi
        kraj ma taka ilosc morderstw jak USA.Nawet w przyblizeniu
        niewidac nikogo na horyzoncie w poblizu USA.Ktory inny kraj
        ma tylu adwokatow -per kapita .Zaluz okulary i szukaj w
        ksiazkach -ktory inny kraj jest pod taka kontrola tzw
        adwokatow- smiechu warte twierdzenia.Zreszta co do adwokatow
        ktorzy w duzej wiekszosci sa zydami -praktycznie sa
        druga kolumna ameryki!.Tzw system (nie) sprawiedliwosci -to
        sa realia dnia codziennego AMERYKI





      • Gość: U Re: 'Spokojne' życie w Ameryce IP: *.75.4.54.Dial1.Boston1.Level3.net 02.08.03, 14:28
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > Jesteś specjalista od wyszukiwania słabości życia
        społecznego i politycznego
        > w USA . Korzystam więc z okazji by spytać cię czy
        spotkałeś się z przypadkami
        > podobnymi do "Sprawy Nieznalskiej" na terenie Stanów .
        Jeżeli znasz takie
        > przypadki to zamieść je w moim wątku p.t




        .Najlepsze na świecie : konstytucja i
        > system prawny" .
        > Pzdr.

        HEHEHEHEHEEEEEEEEEEEE!!!!!!!Ales pan panie wikul przedni
        facecjonista!!

        Ja bym dodal: miejsce,gdzie diabel mowi dobranoc.
        • Gość: U Re: 'Spokojne' życie w Ameryce IP: *.75.0.123.Dial1.Boston1.Level3.net 03.08.03, 00:55
          Nu siur,ze tak!!Zacznijmy od momentu poczecia obywatela
          pierwszego narodu swiata.

          ### Wczasie ciazy moze zostac wyskrobany,albo zamordowany
          w ramach procesu zwanego partial abortion(Radze sie z tym
          zapoznac)

          ### Po urodzeniu moze sie okazac,ze mamusia jest,ale nima
          taty,bo mama sama nie wie,kto ja zaplodnil.

          ### Moze sie pojawic tato,ktory jest nastepnym
          boyfriendem mamusi i nie zyczy sobie bekartow.Wiec
          mamusia dusi przeszkode w mil.osci do boyfrienda,albo
          topi w wannie (nie tak dawno-5ro na raz)

          ###Samotna mamusia czasem stara sie znalezc tatusia dla
          dzieciaka,wiec musi wygladac atrakcyjnie.Jedzie do salony
          pieknosci i zostawla malca w aucie na sloncu.mamusia
          wychodzi upiekszona,tyle ze maluch przypomina pieczen
          cieleca na patelni.

          ###Czasem tatus-boyfriend zostaje z dzieckiem sam,oglada
          mecz baseballa.Dzieciak zaczyna plakac,bo np: zamoczyl
          pieluche.tatus nie moze zniesc i rzuca maluchem o
          sciane.Cisza,spokoj

          ###Podrastasz i mozes stac sie ofiara gwaltu.


          tatus poklocil sie mamusia.Wzieli rozwod i walcza o prawa
          rodzicielskie.tatus nie moze przelknac,ze odebrali mu
          takowe,zabiera cie na przejazdzke,po drodze kupuje szufle
          i prowadzi cie w kraki,z ktorych nie wychodzisz,bo cie
          zaciukal na zlosc mamusi


          ### Dorosles do wieku szkolnego i powiedzmy,ze masz za
          dlugi nos,albo jestes cherlawy.takich typow sie tutaj nie
          znosi od malego.Jest to narod herosow i barbi
          dolls.Bywaly wypadki pobicia na smierc,albo osmieszanie
          az do samobojstwa.Szkole opuscisz jako polglowek,bo taki
          jest program wlascicieli tego kraju,ktorym wyksztalceni
          obywatele sa niepotrzebni.masz byc odpowiednio glupi,zeby
          wierzyc np:ze Irak zamierza w ramach dni napasc na twoja
          matuszke hamerike.



          itd

          ###
    • bimi Re: 'Spokojne' życie w Ameryce 27.07.03, 21:53
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      >
      > Noc przemocy w Newarku
      >
      > 13-miesięczne dziecko zostało ranne w wyniku strzelaniny do jakiej doszło w
      > Irvington. Jego stan lekarze oceniają jako krytyczny. W wyniku zdarzenia w
      > szpitalu znalazły się trzy inne osoby. Do strzelaniny doszło około 8
      > wieczorem. Według policji wcześniej na Smith Street w Newarku doszło do
      > porwania 15-letniego chłopca, którego zabrano do Irvington. Tam udało mu się
      > wyrwać z rąk porywaczy. Ci bez namysłu otworzyli ogień trafiając chłopca w
      > plecy. Przypadkowo na tej samej ulicy znaleźli się 17-letni Markima Elder ze
      > swoim trzynastomiesięcznym siostrzeńcem. Zbłąkane kule trafiły dziecko w
      > klatkę piersiową

      Wypadek jak każdy. Oczywiście w USA o taki łatwiej, bo każdy ma gnata.

      Mimo wszystko, to chyba nic wielkiego? Zważywszy, że u nas np. gliniarz potrafi
      zastrzelić przypadkowego kolesia strzelając do uciekającego tygrysa...
      • Gość: V.C. Policjant pobił na śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.03, 22:24
        Weehawken NJ

        W piątek setki ludzi wyszło na ulice Weehawken w New Jersey, aby wyrazić w ten
        sposób ubolewanie z powodu śmierci chłopca, który został tydzień temu pobity
        przez policjanta. 17-latek leżał przez tydzień w śpiączce. Zmarł w czwartek
        rano.

        Przed siedzibą policji zgromadziło się 200 osób. Policjant, który pobił Jose
        Luisa Ivesa był po służbie. Przyjaciele oraz rodzina domagają się
        natychmiastowego zawieszenia oficera.

        • Gość: V.C. Morderstwo i samobójstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.03, 22:57
          Nowy Jork

          Na dzień przed sądową rozprawą o opiekę nad dzieckiem, mieszkanka Long Island
          zamordowała swoją 2-letnią córeczkę, a następnie sama popełniła samobójstwo.
          Ciała odkryła jedna ze znajomych osób. Dziewczynka, Gina Sambriski leżała z
          głową w wannie, jej matka Michele powiesiła się w garażu.

        • Gość: ViCek Re: Policjanta pobił na śmierć IP: *.Red-81-37-107.pooles.rima-tde.net 28.07.03, 01:01
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Weehawken NJ
          >
          > W piątek setki tysięcy ludzi weszło na śmietniki Weehawken w New Jersey, aby
          wyrazić w ten
          > sposób naśmiewanie z powodu śmieci i kropca, który został tydzień temu powity
          > przez koalicjanta. 177-latek zleżał przez tydzień w śpiżarence. Zwiał w
          czwartek
          > rano.
          >
          > Przed siedzibą koalicji zgromadziło się 200 000 osób. Beneficjant, który
          podpił Jezusa Chrystusa był na służbie SLD. Gwałciciel oraz gadzina domagają
          się
          > natychmiastowego powieszenia oficera KGB.
          >
    • janus22 Re: 'Spokojne' życie w Ameryce 27.07.03, 23:03
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      >
      > Noc przemocy w Newarku
      > (...)

      V.C. toż to jest straszne, co piszesz.
      Jak Kuba poradzi sobie z przyjęciem tych wszystkich uciekinierów z USA, którzy
      tam będą chcieli w spokoju i godnie żyć?

      • nurni prawda? 27.07.03, 23:59
        janus22 napisał:

        > V.C. toż to jest straszne, co piszesz.

        prawda? smile

        a jeszcze nie doszlismy do pustoszacych usa
        tajfunow tornad czy trzesien ziemi


    • chenjera_imbwa Re: 'Spokojne' życie w Ameryce 28.07.03, 00:27
      Czekam towarzyszu V.C aż udowodnisz wyższość państwa totalitarnego nad USA. Bo
      do tego towarzysz powoli zmierza. A co do wypadków związanych z
      policjantami...Nie chce towarzysz powiedzieć chyba, że u nas się coś takiego
      nie zdarza? Trzeba aż w USA tego szukać?
    • Gość: robas Spokojniejsze życie jednak w Ameryce IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.07.03, 05:54
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      >
      > Noc przemocy w Newarku
      >
      > 13-miesięczne dziecko zostało ranne w wyniku strzelaniny do jakiej doszło w
      > Irvington. Jego stan lekarze oceniają jako krytyczny. W wyniku zdarzenia w
      > szpitalu znalazły się trzy inne osoby. Do strzelaniny doszło około 8
      > wieczorem. Według policji wcześniej na Smith Street w Newarku doszło do
      > porwania 15-letniego chłopca, którego zabrano do Irvington. Tam udało mu się
      > wyrwać z rąk porywaczy. Ci bez namysłu otworzyli ogień trafiając chłopca w
      > plecy. Przypadkowo na tej samej ulicy znaleźli się 17-letni Markima Elder ze
      > swoim trzynastomiesięcznym siostrzeńcem. Zbłąkane kule trafiły dziecko w
      > klatkę piersiową
      >

      Probowalem i tam i tu. W USA zyje sie jednak o wiele spokojniej niz w Polsce.
      Nie chce przez to powiedziec, ze nie zdazaja sie kradzieze samochodow,
      mieszkan, czy tez ludzie nie bija sie nawzajem.
      Niestety, mieszkajac w jakimkolwiek miescie w Polsce jest sie w wiekszym
      stopniu narazonym na kradziez samochodu, obrobienie mieszkania czy tez na
      ciezkie uszkodzenie ciala dokonane przez kilku znudzonych nastolatkow.
      W dodatku w majestacie przepisow, lepiej byc bierna ofiara niz sie aktywnie
      bronic, bo mozna popasc w niezle klopoty.
      Ja sprobowalem jednego i drugiego i wybralem, mialem mozliwosc. Szkoda, ze
      wszyscy nie moga opuscic naszej kochanej RP.
      • Gość: V.C. Pytanie do Polonoamerykanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 20:11
        Ile zabójstw miało miejsce w zeszłym roku w USA ?
        • Gość: V.C. Gwałt na 9-latce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 20:21
          Nowy Jork

          9 - letnia dziewczynka padła ofiarą gwałtu na Harlemie.
          Nieznany mężczyzna wszedł za nią do windy w budynku należącym do kompleksu
          Delano Village. Zmusił ją, by poszła z nim na dach. Kiedy już tam dotarli
          zgwałcił ją. Napastnikowi udało się zbiec, jak na razie policja nikogo w tej
          sprawie nie aresztowała. Mężczyzna ma około 30 lat, blisko 180 cm wzrostu i
          około 72 kg wagi.

          W trakcie zdarzenia miał na głowie czerwoną czapkę bejsbolówkę. Ubrany był w
          czarne dżinsy i białą koszulę. Osoby, które mają jakiekolwiek informacje
          proszone są o kontakt z policją dzwoniąc pod numer 1-800-577-TIPS


          • chenjera_imbwa Re: Gwałt na 9-latce 29.07.03, 20:33
            Nie jestem pewien towarzyszu V.C czy słusznie realizujecie swoją misję
            demitologizacji USA. Co chcecie osiągnąć wklejaniem informacji o gwałtach i
            pobiciach? Chcecie udowodnić społeczeństwu, że w USA też popełniane są
            przestępstwa? Gratuluję. Cel zrealizowany towarzyszu!
            • Gość: V.C. Re: Gwałt na 9-latce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 20:43
              chenjera_imbwa napisał:

              > Nie jestem pewien towarzyszu V.C czy słusznie realizujecie swoją misję
              > demitologizacji USA. Co chcecie osiągnąć wklejaniem informacji o gwałtach i
              > pobiciach? Chcecie udowodnić społeczeństwu, że w USA też popełniane są
              > przestępstwa? Gratuluję. Cel zrealizowany towarzyszu!

              Zauważ , że przestępstwa popełniane są także w Nowym Jorku , mieście o
              modelowej wręcz dla niektórych polityce wobec przestępczości .

              Zero tolerancji dla przestępczości . I co ?
              • Gość: V.C. Wyjaśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 20:48
                Zdaję sobie sprawę , że metody deidealizacji USA zastosowane przeze mnie w
                niektórych wątkach mogą niektórym wydać się kontrowersyjne . Jednak stopień
                zaślepienia miłością do tego kraju wielu naszych rodaków jest doprawdy
                powalający . Tylko drastyczne środki mogą ich z tej wyleczyć .
                • Gość: $tefan, Chicago Żółć sie leje z twojego postu! IP: *.CHCGILGM.covad.net 29.07.03, 22:26
                  No widzisz VC - aby być ukrzywdzonym w USA trzeba tego szukać. Polecam
                  murzyński harlem w NY. Gdy szukasz przygody to jedź na harlem, opuść szyby w
                  samochodzie i czekaj co się zdarzy jadąć wolno.

                  W większości miejsc w Stanach przygody trzeba szukać - epatowanie widzów,
                  słuchaczy czy czytelników gwałtem popełnionym przez murzyna w swojej dzielnicy
                  jest wg mnie przejawem manipulowania faktami. Fakt był? Był! I co dalej?

                  Ja w Stanach czuję się bezpieczniej niż w Polsce.
                  W Polsce nie ma enklaw gdzie nie do pomyślenia byłoby zaczepianie przechodniów,
                  włamania, grabieże i okradanie samochodów. Tymczasem w Stanach takie są - można
                  zostawić samochód z pracującym silnikiem, z otwartymi oknami i narzędziami
                  budowlanymi typu wiertarki, piła tarczowa, narzędzia pneumatyczne na otwartej
                  skrzyni pickupa i spokojnie pójść na zakupy (Austin,TX).

                  Gdy to zrobisz w miejscach o których każdy wie to przecież, to ciebie ograbią.

                  W Polsce tymczasem brak bazpieczeństwa jest wszędzie, brak poszanowiania prawa
                  powszechny i widoczny a rozkradane nawet jest płynne mydło( z pojemnikami
                  wyrwanymi ze ściany) sznurek, żarówki w publicznych miejscach i wycieraczki
                  sprzed drzwi.
                  Policjanci widząc kierowcę ustawiającego samochód na zakazie parkowania mówią -
                  oj Panie Kierowco - gdy przyjdzie Straż Miejska to mandacik pewny! (zdarzenie z
                  Poznania)
                  Prawo niespójne i sprzeczne - polskie prawo jest lekceważone i z konieczności
                  omijane - nawet przez urzędy RP.
                  Naprawdę myślisz, że powinienem się bać zostawić otwarty kabriolet na
                  podjeździe do garażu i zamykać okna i drzwi dotąd szeroko otwarte? Zamknąć to
                  wszystko i włączyć klimatyzację?

                  Popatrz jak zasrane są polskie ulice i trawniki i parki!
                  Nikt nie egzekwuje przestrzegania tego prawa a właściciele psów łamią to prawo
                  codziennie. Myślisz, że nie mogą po sobie(po swoim psie)posprzątać?

                  Zacznijcie porządkowanie świata od siebie, od swojej okolicy, od swoich
                  bizantyjskiej mentalności - brać i wymagać!

                  Mniej przejmuj się o tych mieszkających w rozkładającej się (na ladach i
                  półkach sklepowych)Ameryce. Oni sobie jakoś dają radę, żyją w spokoju nie
                  ekscytując się zwłokami zamordowanych dzieciach polskich zamarynowanych w
                  beczkach przez wyrodnych rodziców.

                  Przestań szukać dziury w całym - zawsze ją znajdziesz - ale zajmij się
                  porządkowaniem rzeczywistości w której żyjesz. Wokół siebie.
                  Będzie ci łatwiej żyć i nie będzie tyle żółci w tobie.
                  Pozdrowienia,
                  $tefan, Chicago
                  • mr_watchman Re: Żółć sie leje z twojego postu! 28.10.03, 09:14
                    Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

                    > No widzisz VC - aby być ukrzywdzonym w USA trzeba tego szukać. Polecam
                    > murzyński harlem w NY. Gdy szukasz przygody to jedź na harlem, opuść szyby w
                    > samochodzie i czekaj co się zdarzy jadąć wolno.

                    do V.C. - i nie zapomnij krzyknąć do stojących w pobliżu murzynów: "you,
                    nigga, your girlfriend sucked my dick!".
                • pollak Re: Wyjaśnienie 29.07.03, 23:05
                  Ja w każdym razie, mimo że nie kocham ameryki i jej obecnego prezydenta
                  szympansa, dzięki Twoim postom nabieram do niej sympatii. Nie napiszę już
                  jakie mam odczucia do lewaków. Róbcie tak dalej, towarzyszu. smile

                  Dzięki Twoim, nadzwyczaj ciekawym wątkom, dowiedziałem się, że tam też
                  są bandyci. Jestem zszokowany, towarzyszu. Pociesza mnie jednak fakt,
                  iż w niektórych stanach stosowana jest kara śmierci. Bóg pozwoli, to i u nas
                  się ją przywróci.
              • chenjera_imbwa Re: Gwałt na 9-latce 30.07.03, 20:37
                Gość portalu: V.C. napisał(a):

                > Zauważ , że przestępstwa popełniane są także w Nowym Jorku , mieście o
                > modelowej wręcz dla niektórych polityce wobec przestępczości .
                >
                > Zero tolerancji dla przestępczości . I co ?

                Towarzyszu! O ile mi wiadomo nikt nie mówił, że nowojorska polityka walki z
                przestępczością skutkowała zerową liczbą przestępstw! Być może na zebraniu
                partii wydawca ideologicznej ulotki się pomylił, ale chyba nawet najwięksi
                entuzjaści nie mówili o braku jakichkolwiek przestępstw.

                Możemy, towarzyszu, przyjąć inną metodę. Demitologizację wszystkiego poprzez
                wklejenie kilku informacji. Na przykład Finlandia ma najniższy wskaźnik
                morderstw na świecie. Proponuję obalić ten mit wklejając artykuł o jakimś
                morderstwie, na przykład nad jeziorem Bodom.


                • Gość: V.C. Okradają kasyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 21:41

                  Atlantic City, NJ

                  Dwa kasyna w Atlantic City zostały obrabowane w ciągu dwóch kolejnych dni. W
                  ciągu ostatniego miesiąca z czterech kasyn skradziono 43.500 dolarów. W
                  ostatni piątek z kasyna Bally zniknęło 17.500 tysiąca dolarów. Natomiast w
                  niedzielę z kasyna Trump Plaza złodziej ukradł 6 tysięcy dolarów.



                  • chenjera_imbwa Re: Okradają kasyna 30.07.03, 23:14
                    Czegoś nie rozumiem towarzyszu. Mieliście pokazać, że polityka nowojorskich
                    władz jest nieskuteczna. Co tu robi przypadek z Atlantic City? Na mózg
                    antyamerykańskość wam się rzuciła?
                    • Gość: V.C. Wzrosła przestępczość w Nowym Jorku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 21:56
                      Więcej morderstw w mieście
                      Pierwszy raz od 3 lat w Nowym Jorku wzrosła przestępczość
                      W pierwszych sześciu miesiącach tego roku odnotowano 2,7-procentowy wzrost
                      liczby morderstw w porównaniu z tym samym okresem rok temu. Najwięcej zbrodni
                      dokonano na Queensie i Brooklynie - najmniej na Staten Island.

                      Nowy Jork
                      Liczby nie kłamią. W pierwszych sześciu miesiącach 2002 roku w Nowym Jorku
                      dokonano 328 morderstw. W roku bieżącym 337. Wydawać by się mogło, że wzrost
                      jest niewielki i nie ma powodu do niepokoju. Jeśli jednak przyjrzymy się
                      statystykom sporządzonym pod kątem nowojorskich dzielnic okaże się, że jest
                      się czym martwić.

                      Na Brooklynie i Queensie najgorzej

                      Największy wzrost liczby morderstw zanotowano na Queensie. W porównaniu z
                      rokiem poprzednim, odnotowano tam o 30-proc. zabójstw więcej. W 2002 roku
                      śmierć z rąk przestępców poniosło 50 osób, w tym roku już 65. Jeszcze gorzej
                      jest w południowej części dzielnicy Queens, gdzie wskaźnik zabójstw wzrósł o
                      47,3 proc. W pierwszych sześciu miesiącach życie straciło tam 46 osób, podczas
                      gdy rok wcześniej 32. Niewiele lepiej wyglądała sytuacja na Manhattanie, gdzie
                      wskaźnik zabójstw wzrósł o 14,5 proc. (z 48 do 57). Najwięcej zabójstw
                      dokonano w pierwszych miesiącach tego roku na Brooklynie - 136, choć jest
                      to "tylkoŇ o 5 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2002 roku.

                      Spada na Bronksie

                      Wydawać by się mogło, że złych statystyk należałoby się spodziewać również na
                      Bronksie. Tymczasem tu liczba morderstw spadła w porównaniu z poprzednim
                      rokiem o 20,2 proc. (z 94 do 75). Tego fenomenu nie potrafią wyjaśnić nawet
                      policjanci zajmujący się najcięższymi przestępstwami. W porównaniu z
                      wymienionymi dzielnicami, prawdziwą oazą spokoju wydaje się być Staten Island.
                      Tam wskaźnik przestępczości jest dość niski, a w porównaniu z pierwszą połową
                      2002 roku spadł o jedną trzecią. W tej części nowego Jorku z rąk morderców
                      zginęły 4 osoby - rok wcześniej 6.

                      Niekorzystny bilans

                      Nie da się ukryć - przestępczość w Nowym Jorku wzrosła. Stało się tak pierwszy
                      raz od 2000 roku. Thomas Repetto z Citizens Crime Commision (Obywatelska
                      Komisja ds. Przestępczości) ma jednak nadzieję, że do końca roku uda się
                      powstrzymać galopujące w górę wykresy. Jego zdaniem liczba morderstw
                      dokonanych w tym roku nie powinna być wyższa niż w 2002 roku. Wtedy to policja
                      odnotowała najniższą liczbę zabójstw w ciągu ostatnich 40 lat - 584. Repetto
                      podpiera się statystykami, które wskazują na to, że przestępczość w 2002 roku
                      spadła o 6,76 proc.

                      Marcin Wypychowicz

                      źródło : www.superexpress.pl , 31.07.2003
                      • Gość: V.C. Re: Wzrosła przestępczość w Nowym Jorku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 21:51
                        Newark , NY

                        Butelką czy rewolwerem
                        Policjant w Newark zastrzelił 20-letniego mężczyznę. Do tragedii doszło na
                        parkingu przy Broad Street.


                        Policja podała, że mężczyzna zidentyfikowany jako Michael A. Newkirk wycelował
                        w policjanta rewolwer. Na parkingu zebrała się grupa ok. 100 osób z butelkami
                        alkoholu. Policja podeszła do nich dla sprawdzenia tożsamości. Wtedy Newkirk
                        wycelował w funcjonariusza. Oficer z oddziału Newark Safer Cities, powołanego
                        specjalnie w celu zwalczania przestępczości z bronią w ręce, zastrzelił go na
                        miejscu. Trafił młodego mężczyznę w głowę. Rzecznik policji w Newark nie
                        ujawnił nazwiska policjanta.
                        Zeznania świadków naocznych są inne. 20-letnia Shakeerah Rush, powiedziała, że
                        Newkirk trzymał w ręce butelkę i potknął się o krawężnik, gdy policjant
                        podszedł do niego.

                        - Leżał na ziemi, gdy policjant strzelił mu w głowę. Miał w ręce butelkę, nie
                        był uzbrojony - powiedziała Rush.

                        Także 17-letnia Nashia Harris powiedziała, że Newkirk miał w ręce butelkę,
                        którą trudno było pomylić z rewolwerem. Mężczyzna był bezrobotny, wcześniej
                        chodził do szkoły Malcolm X. Shabazz High School w Newark.

        • Gość: robas Wzrasta przestepczosc w Polsce IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.08.03, 14:08
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Ile zabójstw miało miejsce w zeszłym roku w USA ?

          Nie wiem ile bylo zabojstw. Nie czytalem statystyk, ale jest to kraj troszke
          wiekszy niz Polska, mieszka w nim takze kilkakrotnie wiecej ludzi. Na pewno
          ginie wiec wiecej osob.
          Wiem, ze czuje sie w US znacznie bezpieczniej.
          Mam o wiele mniejsza szanse by stac sie ofiara przestepstwa niz w Polsce.
          W dodatku, policja zaraz przyjezdza na wezwania, zawsze tez wie co robic.
          Mozesz pisac co sobie chcesz, ja wybralem juz dawno i wiem, ze to dobry wybor.
          • Gość: V.C. do robasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 14:28
            Gość portalu: robas napisał(a):

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > Ile zabójstw miało miejsce w zeszłym roku w USA ?
            >
            > Nie wiem ile bylo zabojstw. Nie czytalem statystyk, ale jest to kraj
            troszke
            > wiekszy niz Polska, mieszka w nim takze kilkakrotnie wiecej ludzi. Na pewno
            > ginie wiec wiecej osob.
            > Wiem, ze czuje sie w US znacznie bezpieczniej.
            > Mam o wiele mniejsza szanse by stac sie ofiara przestepstwa niz w Polsce.
            > W dodatku, policja zaraz przyjezdza na wezwania, zawsze tez wie co robic.
            > Mozesz pisac co sobie chcesz, ja wybralem juz dawno i wiem, ze to dobry
            wybor.

            Przestępczość w USA jest PROPORCJONALNIE większa niż w Polsce .

            P.S. A gdzie mieszkasz ? W Chicago ?
          • Gość: V.C. Re: Wzrasta przestepczosc w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 14:40
            Według statystyk zamieszczonych na www.policja.pl/ w
            dziale "Przestępstwa stwierdzone" w 2002 przestępczość w Polsce SPADŁA w
            następującyh kategoriach :

            - zabójstwa
            - uszkodzenia ciała
            - kradzieże rozbójnicze , rozboje
            - kradzieże z włamaniem
            - przestępstwa o charakterze kryminalnym
            • Gość: robas W co nawet najwieksze glupki nie wierza... IP: *.gen.twtelecom.net 08.08.03, 03:39
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Według statystyk zamieszczonych na www.policja.pl/ w
              > dziale "Przestępstwa stwierdzone" w 2002 przestępczość
              w Polsce SPADŁA w
              > następującyh kategoriach :
              >
              > - zabójstwa
              > - uszkodzenia ciała
              > - kradzieże rozbójnicze , rozboje
              > - kradzieże z włamaniem
              > - przestępstwa o charakterze kryminalnym

              Coz, z lektury gazet wynika, ze w owe dane nie wierza
              nawet naiwniacy. Nagminne jest falszowanie statystyk,
              zmiany ich kategorii, takze namawianie ofiar do nie
              zglasznia przestepstw oficjalnie "bo to i tak nic nie
              da".
              Ja ostatnio slyszalem w radiu, ze np. przestepczosc
              mlodocianych w USA spada niezmiennie od 8 lat. Moze tez
              falszuja?

    • Gość: $tefan, Chicago Nie dotarło do ciebie więc ponawiam: IP: *.CHCGILGM.covad.net 01.08.03, 22:37
      No widzisz VC - aby być ukrzywdzonym w USA trzeba tego szukać. Polecam
      murzyński harlem w NY. Gdy szukasz przygody to jedź na harlem, opuść szyby w
      samochodzie i czekaj co się zdarzy jadąć wolno.

      W większości miejsc w Stanach przygody trzeba szukać - epatowanie widzów,
      słuchaczy czy czytelników gwałtem popełnionym przez murzyna w swojej dzielnicy
      jest wg mnie przejawem manipulowania faktami. Fakt był? Był! I co dalej?

      Ja w Stanach czuję się bezpieczniej niż w Polsce.
      W Polsce nie ma enklaw gdzie nie do pomyślenia byłoby zaczepianie przechodniów,
      włamania, grabieże i okradanie samochodów. Tymczasem w Stanach takie są - można
      zostawić samochód z pracującym silnikiem, z otwartymi oknami i narzędziami
      budowlanymi typu wiertarki, piła tarczowa, narzędzia pneumatyczne na otwartej
      skrzyni pickupa i spokojnie pójść na zakupy (Austin,TX).

      Gdy to zrobisz w miejscach o których każdy wie to przecież, to ciebie ograbią.

      W Polsce tymczasem brak bazpieczeństwa jest wszędzie, brak poszanowiania prawa
      powszechny i widoczny a rozkradane nawet jest płynne mydło( z pojemnikami
      wyrwanymi ze ściany) sznurek, żarówki w publicznych miejscach i wycieraczki
      sprzed drzwi.
      Policjanci widząc kierowcę ustawiającego samochód na zakazie parkowania mówią -
      oj Panie Kierowco - gdy przyjdzie Straż Miejska to mandacik pewny! (zdarzenie z
      Poznania)
      Prawo niespójne i sprzeczne - polskie prawo jest lekceważone i z konieczności
      omijane - nawet przez urzędy RP.
      Naprawdę myślisz, że powinienem się bać zostawić otwarty kabriolet na
      podjeździe do garażu i zamykać okna i drzwi dotąd szeroko otwarte? Zamknąć to
      wszystko i włączyć klimatyzację?

      Popatrz jak zasrane są polskie ulice i trawniki i parki!
      Nikt nie egzekwuje przestrzegania tego prawa a właściciele psów łamią to prawo
      codziennie. Myślisz, że nie mogą po sobie(po swoim psie)posprzątać?

      Zacznijcie porządkowanie świata od siebie, od swojej okolicy, od swoich
      bizantyjskiej mentalności - brać i wymagać!

      Mniej przejmuj się o tych mieszkających w rozkładającej się (na ladach i
      półkach sklepowych)Ameryce. Oni sobie jakoś dają radę, żyją w spokoju nie
      ekscytując się zwłokami zamordowanych dzieciach polskich zamarynowanych w
      beczkach przez wyrodnych rodziców.

      Przestań szukać dziury w całym - zawsze ją znajdziesz - ale zajmij się
      porządkowaniem rzeczywistości w której żyjesz. Wokół siebie.
      Będzie ci łatwiej żyć i nie będzie tyle żółci w tobie.
      Pozdrowienia,
      $tefan, Chicago
      • Gość: V.C. do $tefana z Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 23:10
        Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

        > No widzisz VC - aby być ukrzywdzonym w USA trzeba tego szukać.

        "Od strzałów z broni palnej ginie rocznie ok. 40 tys. osób . Przestępstw z
        użyciem przemocy popełnia się rocznie 2 milinoy (...)"

        źródło : M. Berezowski "Ameryka. Nowy leksykon . "

        Faktycznie . "Bezpieczniej" niż w Polsce . I wszystkie ofiary przestępczości
        w USA pewnie szukały zaczepki , prowokowały gwałcicieli , paradując po ich
        dzielnicach ?
      • Gość: Catskill Re: Nie dotarło do ciebie więc ponawiam: IP: *.cmcc.ca 27.10.03, 22:23
        Oj,Oj panie $tefanie; (skadinad to bardzo interesujace zastapienie S tym
        dolarem ale to tak na marginesie). Mysle,ze o ile pan rzeczywiscie jest w USA
        (skad te polskie czcionki?) to prawdopodabnie zdala od Chicago per se albo
        (gratuluje jezeli rzeczywiscie ) przy Michigan Ave gdzie dochod per capita jest
        ptrzynajmniej 6-cio cyfrowy. Reszta miasta przypomina polskie zasrane trawniki
        z tym, ze psie kupy sa (w odroznieniu od np. puszek po Coca-Cola,) sprzatane
        przez wlascicieli wyposazonych w Pooper-Scooper. Psy zreszta ciesza sie
        znacznie wiekszym powazaniem niz Przeciwnicy; wojny z Irakiem, popierania
        Izraela, pornografii, KKK, kasyn, zwiekszenia liczby studentow medycyny etc,
        etc (zeby wspomniec o drobiazgach). Panstwa z TV kablowa zachecam do ogladania
        wiadomosci CNN i TV FOX albo A&E (90% programu to sprawy kryminalne).Wybor
        obojetny bo jest to prawie to samo na wszystkich amerykanskich kanalach, reszta
        swiata nie ma tutaj zadnego znaczenia a "world of crime" jest podstawowa
        rozrywka. Cala Ameryka az sie trzesla z zachwytu podczas transmisji "na zywo"
        poscigu policji za niejakim OJ Simpson, ktory nie tylko zdolal pozbyc sie
        niewiernej zony wraz z kochankiem ale zostal prawie bohaterem narodowym po
        trwersji (tez na zywo) sprawy sadowej. Ameryka uznala to najwieksze i
        najzabawniesze wydarzenie roku. I jak to w Hollywood - od razu mamy mnostwo
        nastepnych , niemniej gloryfikowanych zbodni. Bohaterowie zreszta natychmniast
        wynajmuja odpowiednich specjalistow do sprzedazy praw do filmu, ksiazek ec. I
        niech mi nikt nie mowi,ze to spokojne zycie w USA sie oplaca. Co Pan na to
        panie $?
    • Gość: antyIslam sa miejsca i miejsca zagrozenia... IP: *.vline.pl 02.08.03, 06:26
      w Polsce jest ich wiecej,mimo,ze kraj mniejszy...
      Pozatym polska kultura,gospodarnosc pozostawia bardzio wiele do zyczenia w
      porownaniu z USA.
      ps. w USA najbezpieczniej jest na prerii,bo bizony juz wybite,a Indianie
      zapijaczeni alkocholem dzieki zasilkom ...
      ps.2. ludzie w Polsce sa niezyczliwi i kradna na potege.
    • pan_pndzelek O co chodzi? 02.08.03, 11:59
      O co chodzi? To pewnie strzelały się i zabijały czarnuchy. Oni to mają we krwi
      (vide Liberia). Ogólnie żadna strata. Mnie interesują historie o Białych
      Ludziach
    • Gość: Galba Wniosek? IP: 144.57.128.* 02.08.03, 13:26
      Może być tylko jeden: Pan Wu.Ce. znowu zapomniał łyknąć pigułkę "Antifobionu
      Plus".

      Kolega Wu.Ce. jest ciekawym przypadkiem łączącym w swej jednej, skołatanej
      głowie kilka z licznych podtypów jednostki chorobowej znanej jako Psychoza
      Depresyjna o Podłożu Ksenofobicznym ze Szczególnym Aspektem Zawiści o Cudze
      Powodzenie (PDPKSAZCP - potocznie zwaną Chorobą Zawistnego Edka z Koziej Wólki).

      Słyszałem, że ludzie dotknięci tą rzadką chorobą, na którą cierpi nasz nudny
      kolega w zależności od warunków w jakich spędzili dzieciństwo popadają w
      następujące podtypy chorobowe:

      antyżydoza - ofiary: dzieci przekarmiane przez nadopiekuńcze matki czosnkiem i
      cebulą

      prokomunoza - dzieci zbyt wiele czasu spędzające na pochodach 1-o majowych na
      których doznawały rozległych poparzeń mózgu (zwylke są to potomkowie wysokich
      rangą notabli lub operatorów tokarki z zakładów im. Róży Luxemburg)

      antyamerykanoza - zazwyczaj wywołana urazem mechanicznym (np. cios młotkiem w
      głowę), korzystny grunt pod jej wzrost stanowią kompleksy i poczucie własnego
      braku wartości

      Itd.

      G.
    • Gość: $tefan, Chicago Spokojniejsze życie w USA niż w RP IP: *.CHCGILGM.covad.net 02.08.03, 19:45
      > No widzisz VC - aby być ukrzywdzonym w USA trzeba tego szukać.

      "Od strzałów z broni palnej ginie rocznie ok. 40 tys. osób . Przestępstw z
      użyciem przemocy popełnia się rocznie 2 milinoy (...)"

      źródło : M. Berezowski "Ameryka. Nowy leksykon . "

      Faktycznie . "Bezpieczniej" niż w Polsce . I wszystkie ofiary przestępczości
      w USA pewnie szukały zaczepki , prowokowały gwałcicieli , paradując po ich
      dzielnicach ?

      Większość ofiar nie szukała zaczepki - po prostu mieszkała i żyła w złej
      okolicy - w dzielnicach o których pisałem - murzyńskich i latynoskich. Już samą
      obecnością prowokowały gwałcicieli i morderców. Większość morderstw w USA jest
      dokonywana przez czarnych i na czarnych. Wybijają się między sobą.
      Podobnie jak ofiary strzałów z broni palnej - w dzielnicach latynoskich, w
      walkach między gangami - tam zginąć nie będąc członkiem gangu to typowy
      przykład - znaleźć się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie.

      Czy już trochę się uspokoiłeś? Mniej żółci się z ciebie wylewa?
      Pojedź gdzieś może nad wodę, poleż sobie - dobra pogoda w Polsce do tego.
      Zrelaksuj się! Uważaj aby nie wpaść w gówno psie lub co gorsza w ludzkie. Może
      to natchnie ciebie do rozpoczęciaporządkowania świata wokół ciebie, tego
      lokalnego.
      $tefan, Chicago

      • Gość: V.C. Rośnie liczba napadów na banki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 14:03
        N.Y.

        Liczba napadów na nowojorskie banki w 2003 roku potroiła się. Nawet pomimo
        dotychczasowych wysiłków nowojorskiej policji statystyki są alarmujące. Od
        stycznia do kwietnia doszło aż do 159 rabunków. To więcej niż liczba
        wszystkich napadów w całym 1999 lub 2000 roku.

        Władze policji i burmistrz Bloomberg krytykują banki za słabe zabezpieczenia i
        niewłaściwe używanie sprzętu monitorującego.

        - Jeżeli banki nie ulepszą zabezpieczeń i nie usprawnią współpracy z nami to
        będzie bardzo ciężko walczyć z tymi przestępstwami - powiedział Garry McCarthy
        z nowojorskiej policji.

        Już w styczniu policja nowojorska wprowadziła specjalną akcję Ň"Operation Safe
        Bank". Polega ona na kontrolowaniu przez tajnych policjantów dzielnic, gdzie
        napady zdarzają się najczęściej. Dzięki tej akcji aresztowano 38 osób
        podejrzanych o dokonanie kradzieży.



        • Gość: V.C. "Spokojnie" w Nowym Jorku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 21:40
          Nowy Jork

          30-letnia Dominikanka przypadkowo postrzelona przez policjanta domaga się 100
          mln dol. odszkodowania. Vivian Rodriguez kupowała odzież od pasera, kiedy
          policja zrobiła obławę na jego sklep.

          Postrzelona w brzuch kobieta trafiła w ciężkim stanie do szpitala Bellevue.
          Burmistrz Bloomberg powiedział, że to był nieszczęśliwy wypadek.
          Prawdopodobnie policjant wziął za rewolwer czarny telefon komórkowy w ręce
          Rodriguez. Funkcjonariusze przeszukiwali piwnicę budynku przy South 2 Str. na
          Williamsburgu. Jest to sklep paserski, powszechnie znany w okolicy z okazji.
          Właściciel handlował odzieżą kradzioną ze sklepów Gap, Old Navy, Polo i Tommy
          Hilfiger, okularami, zegarkami, a nawet papużkami w klatach. Policja
          postanowiła skończyć z tym procederem i w poniedziałek zrobiła nalot na sklep.

          Vivian Rodriguez wybrała się tam właśnie po Ňtanie spodnie", jak to określiła
          jej ciotka Casilda, która nie widzi nic złego w kupowaniu u pasera.

          - Moja siostrzenica nie jest przestępczynią. To, że tam kupowała nie czyni z
          niej kryminalistki - powiedziała.

          Vivian miała pecha, że wybrała się w tym samym czasie co policja. Operowano ją
          w szpitalu z ręką przykutą kajdankami do łóżka. Teraz adwokat domaga się w
          imieniu jej rodziny 100 mln od miasta.

          AJ
    • Gość: A.D. To brak zrozumienia!!! IP: *.mco.bellsouth.net 08.08.03, 06:46
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      >
      > Noc przemocy w Newarku
      >
      > 13-miesięczne dziecko zostało ranne w wyniku strzelaniny do jakiej doszło w
      > Irvington. Jego stan lekarze oceniają jako krytyczny. W wyniku zdarzenia w
      > szpitalu znalazły się trzy inne osoby. Do strzelaniny doszło około 8
      > wieczorem. Według policji wcześniej na Smith Street w Newarku doszło do
      > porwania 15-letniego chłopca, którego zabrano do Irvington. Tam udało mu się
      > wyrwać z rąk porywaczy. Ci bez namysłu otworzyli ogień trafiając chłopca w
      > plecy. Przypadkowo na tej samej ulicy znaleźli się 17-letni Markima Elder ze
      > swoim trzynastomiesięcznym siostrzeńcem. Zbłąkane kule trafiły dziecko w
      > klatkę piersiową

      >> A gdzie to ma sie narybek przyszlej US Army wychowywac? Coz to, dzieci i
      kobiety tak od razu mozna mordowac za zold tylko? Prosze wykazac nieco
      zrozumienia dla potrzeb tego narodu!!!!
      >
      • Gość: V.C. Policjanci lubią sobie postrzelać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 20:36
        Trenton, NJ

        Policjanci w New Jersey pozwalają sobie na coraz więcej i - jak wykazują
        statystyki - lubią sobie postrzelać. Coraz częściej sięgają po broń. Nawet w
        błahych przypadkach.

        To dopiero początek sierpnia, a liczba rannych z użyciem broni oraz
        zastrzelonych przez policjantów już zbliża się do tej z 2002 roku.

        Statystyki poszły w górę bardzo szybko. Od stycznia do lipca tego roku 10 osób
        zostało zabitych, a 16 ciężko rannych z rąk funkcjonariuszy w New Jersey.
        Tymczasem w ciągu 2002 roku zginęło sześć osób, a 18 zostało rannych. Nie ma
        reguły co do tego, gdzie najczęściej dochodzi do tego typu wypadków. Zważywszy
        na to, że w kilku przypadkach policjanci użyli broni niepotrzebnie i
        bezmyślnie, specjaliści szukają przyczyny w czynnikach psychologicznych.

        Dla przykładu 30 lipca w Newarku funkcjonariusz zastrzelił 20 letniego
        Michaela Newkirka.

        Stało się to podczas jego interwencji na skargi o hałasowaniu i piciu w
        miejscu publicznym. Policja twierdzi, że chłopak miał broń. Świadkowie
        natomiast, że tylko butelkę z alkoholem. Do podobnych wypadków doszło w Camden
        i Weehawken. Według świadków zastrzeleni byli ofiarami nadgorliwości
        policjantów. Jak się okazuje, najwięcej strzelających policjantów pracuje w
        hrabstwie Essex.

        Maciej Mnich

        źródło : www.superexpress.pl
        • Gość: V.C. Napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.03, 12:54
          Nowy Jork, NY

          Policja poszukuje dwóch bandytów, którzy napadli z bronią w ręku sklep Macy's
          na Brooklynie. Ich łupem padło 37 tys. dol. Kradzieży dokonano w sobotę około
          10 rano.

          Dwóch zamaskowanych i uzbrojonych mężczyzn weszło do Macy's przy Atlantic
          Avenue. Sterroryzowali ochroniarza i zmusili go, by zaprowadził ich do
          pomieszczenia, gdzie trzymane są pieniądze. Znajdująca się w nim kobieta,
          otworzyła napastnikom drzwi po tym jak zobaczyła broń. Bandyci zabrali
          pieniądze i odchodząc uderzyli ochroniarza w głowę. Na szczęście dla niego,
          skończyło się tylko na dużym guzie.



          • Gość: V.C. Niepokój w Zachodniej Wirginii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 21:00
            Niepokój w Zachodniej Wirginii

            Policja w Zachodniej Wirginii (USA) prowadzi śledztwo w sprawie trzech
            zabójstw, które przypominają zeszłoroczne ataki snajperów w okolicach
            Waszyngtonu. Narastają obawy wśród mieszkańców tego stanu.

            W zeszłym tygodniu w Zachodniej Wirginii nieznany sprawca lub sprawcy zabili z
            broni małokalibrowej trzy osoby. Wszystkie trzy zostały zastrzelone w tej
            samej okolicy i w pobliżu supermarketów.

            Jako pierwszy, 8 dni temu, zginął 44-letni mężczyzna zastrzelony w budce
            telefonicznej przed sklepem. W czwartek, na stacji benzynowej koło innego
            supermarketu, zginęła 31-letnia kobieta, a godzinę później dokonujący zakupów
            26-letni mężczyzna.

            Nie ustalono żadnych powiązań między ofiarami. W śledztwie biorą udział agenci
            FBI, którzy w zeszłym roku prowadzili dochodzenie w sprawie zbrodni w
            okolicach Waszyngtonu, gdzie zginęło 13 osób, a 5 odniosło rany.

            źródło : BBC





            • Gość: patolog Re: Niepokój w Zachodniej Wirginii IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 18.08.03, 21:20
              VC czy WC ( to lepiej) - wybierz sie do doliny Chocholowskiej i zaloz
              sukienke lub wstap do baru w Wolominie.
              Co nowego w Czestochowie ? Goraco tego lata przygrzalo i leczenie
              nie skutkuje ?
              • Gość: V.C. do patologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 21:25
                Gość portalu: patolog napisał(a):

                > VC czy WC ( to lepiej) - wybierz sie do doliny Chocholowskiej

                Właśnie wróciłem z gór .

                i zaloz
                > sukienke

                ???

                Ty tak robisz ?

                lub wstap do baru w Wolominie.

                Sugerujesz ,że mam kontakty z mafią ? To się nazywa pomówienie . Uważaj .


                > Co nowego w Czestochowie ?

                Wejdź sobie na stronę Częstochowy na gazeta.pl .
                • Gość: patolog Re: do przyszlego klienta IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 18.08.03, 22:36
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Gość portalu: patolog napisał(a):
                  >
                  > > VC czy WC ( to lepiej) - wybierz sie do doliny Chocholowskiej
                  >
                  > Właśnie wróciłem z gór .
                  >
                  > i zaloz
                  > > sukienke
                  >
                  > ???
                  >
                  > Ty tak robisz ?
                  >
                  > lub wstap do baru w Wolominie.
                  >
                  > Sugerujesz ,że mam kontakty z mafią ? To się nazywa
                  pomówienie . Uważaj .
                  >
                  >
                  > > Co nowego w Czestochowie ?
                  >
                  > Wejdź sobie na stronę Częstochowy na gazeta.pl .


                  Czytaj sobie matolku prase krajowa i dowiesz sie o takim jednym
                  panu co to zamordowal turystke w dolinie Chocholowskiej.
                  O kontakty z mafia cie nie posadzam - za glupis ty, ale w leb w
                  Wolominie moze dostac.
                  • Gość: V.C. Kolejny atak snajpera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 23:11

                    Policja w Charleston, stolicy stanu Wirginia Zachodnia, nasiliła poszukiwania
                    domniemanego seryjnego mordercy, który w środę wieczorem czasu miejscowego
                    ponownie ostrzelał jeden z lokalnych supermarketów.

                    Według urzędu szeryfa w hrabstwie Kanawha, w środę późnym wieczorem (około
                    godz. 5.30 w czwartek rano czasu warszawskiego) nieznany sprawca oddał co
                    najmniej jeden strzał w kierunku supermarketu w miejscowości Dunbar, niedaleko
                    Charlestonu. Nikt nie odniósł obrażeń.

                    Świadkowie dostrzegli szybko odjeżdżający po zdarzeniu samochód w ciemnym
                    kolorze, podobny do dostawczego pickupa, jaki widziano wcześniej pod stacjami
                    benzynowymi i sklepami, gdzie między 10 a 18 sierpnia nieznany snajper zabił
                    trzy osoby.

                    Dotychczasowe śledztwo, w toku którego przesłuchano już 100 podejrzanych osób,
                    wykazało, że wszystkie trzy ofiary śmiertelne zostały zastrzelone z tej samej
                    broni.

                    Funkcjonariusze śledczy zakładają, że domniemany snajper mieszka w rejonie
                    zabójstw lub jest z nim dobrze obeznany, wciąż nie mają jednak pewności, czy
                    trzy ofiary zostały wybrane przypadkowo, czy też istniał między nimi jakiś
                    związek. Pod uwagę brany jest m.in. wątek narkotykowy.

                    Seria zabójstw w ostatnich dniach w Wirginii Zachodniej zrodziła obawy, że
                    morderca może naśladować dwóch snajperów, Johna Muhammada i Lee Malvo, którzy
                    w październiku 2002 r. zastrzelili 10 osób i zranili cztery w okolicach
                    Waszyngtonu. Ich proces rozpocznie się w październiku tego roku.

                    źródło : PAP , www.onet.pl

                    • Gość: V.C. Portret pamięciowy snajpera-mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 10:47
                      Campbells, WV

                      Wszystkie trzy ofiary snajpera terroryzującego Zach. Wirginię zginęły od tej
                      samej broni. Eksperci podali, że był to karabinek kalibru .22. Sporządzono też
                      portret pamięciowy podejrzanego.

                      Policja jest już teraz pewna, że wszystkie trzy morderstwa były czynem tego
                      samego człowieka. - Daje nam to nowe kierunki śledztwa - powiedział szef
                      policji w Charleston, Jerry Pauley. Z opisu wynika, że podejrzany to biały
                      mężczyzna, przysadzistej budowy, ciemnowłosy z bródką. Oficjalnie nie
                      określono go jeszcze jako podejrzanego. Policja twierdzi jedynie, że Ňchce z
                      nim porozmawiać".

                      Jest też dokładny opis jego samochodu: ciemny Ford F-150, bagażówka, bordowy
                      lub granatowy.

                      Na konferencji prasowej w piątek Kenneth McCabe z FBI powiedział, że
                      poszukiwany jest jako świadek mężczyzna. Opisano go jako wysokiego i
                      szczupłego z bardzo białymi nogami. McCabe podał numer telefonu, pod którym
                      policja prosi o informacje: 1-866 989-2824. Nie wykluczona jest możliwość, że
                      ofiary nie były przypadkowe, a chodzi o porachunki gangu narkotykowego.

                      Po raz pierwszy snajper zaatakował 10 sierpnia. Zabił wtedy 44-letniego
                      Gary'ego Carriera przy stacji benzynowej na przedmieściach Charleston. Cztery
                      dni później 31-letnia Geannie Patton tankowała paliwo na drugim krańcu tego
                      samego miasta. Nie zdążyła zapłacić. Do trzeciego zabójstwa doszło zaledwie
                      kilka godzin później. 26-letni Okey Meadows kupił właśnie karton mleka. Gdy
                      płacił, kula przebiła szybę sklepu i ugodziła go w głowę.





                      • Gość: V.C. Strzelanina w Chicago: Śmierć 7 osób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 22:21

                        Uzbrojony osobnik - najprawdopodobniej zwolniony właśnie z pracy - otworzył w
                        środę ogień do pracowników magazynu części samochodowych w Chicago, zabijając
                        6 osób. Sam też zginął, ale nie wiadomo jeszcze, czy zabił się sam, czy
                        zastrzeliła go policja.

                        Funkcjonariusze policji najpierw bez powodzenia usiłowali negocjować z
                        mężczyzną przez telefon, a następnie wzięli magazyn szturmem - poinformował
                        rzecznik policji Pat Camden. Ze wstępnych ustaleń wynika, że osobnik, który
                        strzelał, został właśnie zwolniony z pracy, bądź miał zostać zwolniony w
                        najbliższym czasie .

                        źródło : www.onet.pl

                        • Gość: V.C. Strzelali do policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 22:55
                          Nowy Jork

                          Kapitan nowojorskiej policji został trzykrotnie raniony przez uciekających
                          przestępców. Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę w Harlemie.
                          Kilkanaście minut po północy, policjant patrolujący okolice Frederick Douglass
                          Boulevard zobaczył przy jednym z zaparkowanych samochodów dziwnie
                          zachowujących się mężczyzn. Kiedy wyszedł z radiowozu, by sprawdzić, co się
                          dzieje, jeden z przestępców otworzył ogień. Trzy kule trafiły policjanta w
                          okolice pachwin. Funkcjonariusz został w stanie ciężkim przewieziony do
                          Columbia-Presbyterian Hospital. Jego stan polepszył się po operacji. Jest
                          przytomny, rozmawia z lekarzami i rodziną. Raniony policjant ma 35 lat, w NYPD
                          pracuje od 11 lat. Ostatnio zatrudniony był w jednostce do zadań specjalnych.
                          Ma brata, który również jest policjantem.



    • Gość: xyz Re: 'Spokojne' życie w Ameryce IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 29.08.03, 00:33
      Mysle, ze sie Wam pomieszaly pojecia- z tego co czytam to tytul powinien byc
      jezeli juz: "bespieczne" zycie w Ameryce. A tak po 2-gie , to ta strona jest
      typowa "krajowa kronika policyjna". Ale wracajac to orginalnego tematu to ja
      napisze: SPOKOJNE ZCIE W AMERYCE,Amen
    • Gość: $tefan, Chicago Spokojne życie IP: *.CHCGILGM.covad.net 29.08.03, 01:35
      Trudno tobie będzie odpowiedzieć na to i podważyć -
      Panie Vater Clozet -
      Wg danych Ministerstwa Sprawiedliwości USA poziom ilości przestępstw w USA
      obniżył się do najniższego poziomu od czasu gdy wprowadzono te statystyki.
      Wypadki zawsze się zdarzały i będą zdarzać - po to jest kronika wypadków i
      policyjna w którą zamieniłeś to forum.
      Liczby są nieubłagane - w USA (całym) jest bezpieczniej niż w Polsce (wielkości
      i liczbie ludności jednego z pięćdziesięciu stanów USA)

      Cały Komitet Centralny będzie oczekiwał od was towarzyszu uzasadnionej repliki!
      Przecież wiadomym jest towarzyszu, że w Ameryce murzyna biją!
      $tefan, Chicago
      • Gość: V.C. do $tefana z Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 20:35
        Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

        > Trudno tobie będzie odpowiedzieć na to i podważyć -
        > Panie Vater Clozet -
        > Wg danych Ministerstwa Sprawiedliwości USA poziom ilości przestępstw w USA
        > obniżył się do najniższego poziomu od czasu gdy wprowadzono te statystyki.

        Zamknijcie jeszcze kilka następnych milionów ludzi . Przestępczość znów się
        obniży .


        > Wypadki zawsze się zdarzały i będą zdarzać - po to jest kronika wypadków i
        > policyjna w którą zamieniłeś to forum.

        Tylko ten jeden wątek ( do którego wcale nie musisz zaglądać ) . Cała reszta
        forum należy do Ciebie .

        > Liczby są nieubłagane - w USA (całym) jest bezpieczniej niż w Polsce


        BZDURA !

        (wielkości
        > i liczbie ludności jednego z pięćdziesięciu stanów USA)

        Żaden stan nie dorównuje liczbą ludności Polsce .

        > Cały Komitet Centralny będzie oczekiwał od was towarzyszu uzasadnionej
        repliki!

        Komitet czego ? Sprecyzuj .

        > Przecież wiadomym jest towarzyszu, że w Ameryce murzyna biją!

        Nie, skądże ! Np. taki Rodney King pobił się sam . Cały świat to widział .
        • Gość: V.C. Dwie ofiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 20:36

          Nashville, TN

          43-letni mężczyzna wszedł do wypożyczalni kaset video i zaczął strzelać. Zabił
          jednego pracownika. Rzecznik policji w Nashville powiedział, że zabójstwo było
          wynikiem sprzeczki rodzinnej. W wypożyczalni doszło do interwencji oddziału
          specjalnego policji, nie wiadomo było bowiem, jakie są zamiary napastnika.
          Obawiano się, że chce dokonać masowego mordu na przypadkowych osobach. Policja
          ewakuowała wszystkich z okolicznych sklepów. Wypożyczalnia mieści się w
          ruchliwym centrum miasta. Po nieudanych próbach negocjacji podejmowanych przez
          policję, mężczyzna zidentyfikowany jako Thomas Edgar Harrison popełnił
          samobójstwo
      • Gość: Catskill Do Pana $tefana, do ktorego (tez) nie dociera IP: *.cmcc.ca 27.10.03, 22:41
        Oj,Oj panie $tefanie; (skadinad to bardzo interesujace zastapienie S tym
        dolarem ale to tak na marginesie). Mysle,ze o ile pan rzeczywiscie jest w USA
        (skad te polskie czcionki?) to prawdopodabnie zdala od Chicago per se albo
        (gratuluje jezeli rzeczywiscie ) przy Michigan Ave gdzie dochod per capita jest
        ptrzynajmniej 6-cio cyfrowy. Reszta miasta przypomina polskie zasrane trawniki
        z tym, ze psie kupy sa (w odroznieniu od np. puszek po Coca-Cola,) sprzatane
        przez wlascicieli wyposazonych w Pooper-Scooper. Psy zreszta ciesza sie
        znacznie wiekszym powazaniem niz Przeciwnicy; wojny z Irakiem, popierania
        Izraela, pornografii, KKK, kasyn, zwiekszenia liczby studentow medycyny etc,
        etc (zeby wspomniec o drobiazgach). Panstwa z TV kablowa zachecam do ogladania
        wiadomosci CNN i TV FOX albo A&E (90% programu to sprawy kryminalne).Wybor
        obojetny bo jest to prawie to samo na wszystkich amerykanskich kanalach, reszta
        swiata nie ma tutaj zadnego znaczenia a "world of crime" jest podstawowa
        rozrywka. Cala Ameryka az sie trzesla z zachwytu podczas transmisji "na zywo"
        poscigu policji za niejakim OJ Simpson, ktory nie tylko zdolal pozbyc sie
        niewiernej zony wraz z kochankiem ale zostal prawie bohaterem narodowym po
        trwersji (tez na zywo) sprawy sadowej. Ameryka uznala to najwieksze i
        najzabawniesze wydarzenie roku. I jak to w Hollywood - od razu mamy mnostwo
        nastepnych , niemniej gloryfikowanych zbodni. Bohaterowie zreszta natychmniast
        wynajmuja odpowiednich specjalistow do sprzedazy praw do filmu, ksiazek ec. I
        niech mi nikt nie mowi,ze to spokojne zycie w USA sie oplaca. Co Pan na to
        panie $?
    • Gość: $tefan, Chicago Towarzyszu VC - macie przydział śpiworów! IP: *.CHCGILGM.covad.net 02.09.03, 19:33
      Trudno tobie będzie odpowiedzieć na to i podważyć -
      Panie Vater Clozet -
      Wg danych Ministerstwa Sprawiedliwości USA poziom ilości przestępstw w USA
      obniżył się do najniższego poziomu od czasu gdy wprowadzono te statystyki.
      Wypadki zawsze się zdarzały i będą zdarzać - po to jest kronika wypadków i
      policyjna w którą zamieniłeś to forum.
      Liczby są nieubłagane - w USA (całym) jest bezpieczniej niż w Polsce (wielkości
      i liczbie ludności jednego z pięćdziesięciu stanów USA)

      Cały Komitet Centralny będzie oczekiwał od was towarzyszu uzasadnionej repliki!
      Przecież wiadomym jest towarzyszu, że w Ameryce murzyna biją! I to niejednego!
      Niektórzy to nawet między sobą! Co też ten amerykański imperializm u siebie
      wyrabia - żeby murzyn bił murzyna?! Niesłychane to towarzyszu.
      Opublikujcie to natychmiast, niech klasa robotnicza wie, że u imperialistów
      jest gorzej niż w Polsce.
      Komitet Centralny będzie miał na was uwagę towarzyszu. Na dodatkowe przydziały
      dwóch talonów na wyrób czekoladopodobny co dwa miesiące zawsze możecie liczyć
      towarzyszu! Doceniamy wasze zaangażowanie.
      Mamy od 20 lat problemy ze śpiworami! Leżą zmagazynowane w KC. Zgłoście się z
      rodziną po przydział śpiworów - sztuk dwie! Znajcie nasze dobre serce
      towarzyszu!
      $tefan, Chicago
      • Gość: V.C. Więcej przestępstw w amerykańskich szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.03, 23:36
        Szkoły wkraczają w nowy rok szkolny z nową ilością przestępstw. W roku 2002 w
        szkołach publicznych miasta miało miejsce 5129 przestępstw, w 2003 - nastąpił
        wzrost do 7229. Dyrektorzy zobowiązani zostali do przekazania raportu o ilości
        przestępstw w ich szkołach natychmiast, pod groźbą zwolnienia
        • Gość: V.C. Zabójstwa w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 19:29
          Dziś ( w niedzielę ) na Polsacie , o godz. 23:35 film dokumentalny
          pt. "Tragedia amerykańska - zabójstwa w szkołach"
          • Gość: ktos Re: Zabójstwa w szkołach IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 07.09.03, 20:39
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Dziś ( w niedzielę ) na Polsacie , o godz. 23:35 film
            dokumentalny
            > pt. "Tragedia amerykańska - zabójstwa w szkołach"


            Dzis na forum - ten sam moron V.C., albo raczej WC.
            Chociaz on chyba czegos takiego nie widzial i chodzi
            glownie za stodole.
            • Gość: V.C. do ktosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 21:37
              Stodoła z dostępem do internetu !?

              Tego nawet w USA nie macie wink
              • Gość: V.C Zastrzelono starszą siostrę V. i S. Williams IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 22:00
                Starsza siostra gwiazd tenisa - Venus i Sereny Williams - została zastrzelona
                w Compton koło Los Angeles - poinformował w niedzielę rzecznik miejscowej
                policji

                Trzej osobnicy, podejrzani o dokonanie tej zbrodni, zabarykadowali się w
                budynku w pobliżu miejsca zabójstwa. Są uzbrojeni w pistolety maszynowe -
                powiedział w telewizji Fox News Richard Pena z policji w Compton. Budynek
                otoczyło 40 policjantów

                Yetunde Price, najstarsza z pięciu sióstr Williams, miała 31 lat

                Była właścicielką salonu fryzjerskiego. O motywach zabójstwa nic na razie nie
                wiadomo.

                źródło : DPA , PAP
                • Gość: ktos Re: Zastrzelono starszą siostrę V. i S. Williams IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 14.09.03, 23:43
                  Widzisz przyznales sie VC do WC i dlatego twoje "wypowiedzi " smierdza.
    • Gość: $tefan, Chicago "Spokojne" życie w Ameryce IP: *.client.attbi.com 15.09.03, 06:22
      Trudno tobie będzie odpowiedzieć na to i podważyć -
      Panie Vater Clozet -
      Wg danych Ministerstwa Sprawiedliwości USA poziom ilości przestępstw w USA
      obniżył się do najniższego poziomu od czasu gdy wprowadzono te statystyki.
      Wypadki zawsze się zdarzały i będą zdarzać - po to jest kronika wypadków i
      policyjna w którą zamieniłeś to forum.
      Liczby są nieubłagane - w USA (całym) jest bezpieczniej niż w Polsce (wielkości
      i liczbie ludności jednego z pięćdziesięciu stanów USA)

      Cały Komitet Centralny będzie oczekiwał od was towarzyszu uzasadnionej repliki!
      Przecież wiadomym jest towarzyszu, że w Ameryce murzyna biją! I to niejednego!
      Niektórzy to nawet między sobą! Co też ten amerykański imperializm u siebie
      wyrabia - żeby murzyn bił murzyna?! Niesłychane to towarzyszu.
      Opublikujcie to natychmiast, niech klasa robotnicza wie, że u imperialistów
      jest gorzej niż w Polsce.
      Komitet Centralny będzie miał na was uwagę towarzyszu. Na dodatkowe przydziały
      dwóch talonów na wyrób czekoladopodobny co dwa miesiące zawsze możecie liczyć
      towarzyszu! Doceniamy wasze zaangażowanie.
      Mamy od 20 lat problemy ze śpiworami! Leżą zmagazynowane w KC. Zgłoście się z
      rodziną po przydział śpiworów - sztuk dwie! Znajcie nasze dobre serce
      towarzyszu!
      $tefan, Chicago
      • Gość: V.C. Strzały przed szkołą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 22:59
        Nowy Jork, NY

        Trójka nastolatków została ranna w wyniku strzelaniny do jakiej doszło w
        poniedziałkowe południe w pobliżu budynku szkoły średniej w Cypress Hills na
        granicy Brooklynu z Queensem.

        Na krótko przed dzwonkiem dwójka 17- latków i 16 - latek, wszyscy z Franklin K.
        Lane High School, wdali się w kłótnię z grupą osób. Kwadrans przed czwartą po
        południu doszło do strzelaniny. Zdaniem świadka ogień otworzyły trzy młodociane
        osoby. Wszystko działo się w pobliżu szkolnego boiska. Inny świadek zeznał, że
        w bójce brało udział około 15 osób w tym również ranni uczniowie. -
        Uczestniczyły w tym dwie przeciwne sobie grupy gangów Bloods i Latin Kings -
        powiedział 19- letni George Rodriguez. Właściciel pobliskiego biznesu, który
        słyszał strzały widział nastolatków, jak w popłochu wbiegają do innych domów.
        Zdaniem śledczych strzelanina może, choć nie musi mieć związek z porachunkami
        gangów. Dwóch chłopców rannych zostało w nogę, trzeci w ramię. Na miejscu
        strzelaniny policja znalazła broń, łuski po nabojach, a za rogiem szkoły nóż.
        Mieszkańcy sąsiednich domów, którzy słysząc strzały wyszli ze swoich domów
        twierdzą, że wałęsający się po okolicy uczniowie, to poważny problem. W
        Franklin K. Lane High School uczy się 3.100 uczniów. Ogólniak znajduje się na
        liście szkół wykazujących się słabymi wynikami w nauczaniu.

        Małgorzata Juszczak
    • Gość: U Re: 'Spokojne' życie w Ameryce IP: *.75.52.14.Dial1.Boston1.Level3.net 18.09.03, 06:03
      Niektore tytuly wiadomosci na dzisiaj:

      Thousands flee Isabel's path
      Bullet meant for dad kills boy.
      pastor arrested.Had girl in trunk.
      • Gość: V.C. Okrutne nastolatki na Brooklynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:09
        Nowy Jork

        Uczeń brooklyńskiej High School walczy o życie po tym, jak grupa nastolatków,
        uzbrojona w rury i kije, złapała go, pobiła do nieprzytomności i dźgnęła nożem.

        Nicholas Brooks, 14 latek z Fort Hamilton High School, został zaatakowany
        przez ponad 20 uzbrojonych napastników krótko po południu w poniedziałek. -
        Gonili go, ale Nick biega wolniej, więc go złapali - powiedział kolega
        chłopca, 15-letni Besim Perazic. - On nie chciał się bić, ale i tak mu się
        oberwało. W poniedziałek wieczorem stan chłopca lekarze z Lutheran Medical
        Center określali jako krytyczny. Jego mama, Lisa Brooks, powiedziała
        przyjaciołom chłopca, że rana kłuta nie uszkodziła żadnego z zasadniczych
        organów. Ale dodała też, że lekarze nie wiedzą jeszcze, czy ma jakieś
        uszkodzenia mózgu od wielokrotnych uderzeń w głowę.
        • Gość: V.C. Strzelanina w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 20:44
          Cold Springs

          Nastolatek postrzelił w środę dwóch innych uczniów w szkole średniej w Cold
          Springs w Minnesocie w USA

          Do strzelaniny doszło w Rocori High School w centralnej części stanu
          Minnesota. Dwóch rannych chłopców odwieziono do szpitala. Na razie nie ma
          informacji o odniesionych przez nich obrażeniach

          Napastnika zatrzymano

          Nie są znane szczegóły strzelaniny ani tożsamość chłopców. Szef policji
          poinformował tylko, że jeden z postrzelonych chłopców i napastnik mają 13-14
          lat, a drugi ranny chłopiec 17-18 lat.

          • Gość: V.C. Śmierć za sto dolarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 22:43
            Nowy Jork

            Imigrant, Jesus Perea, był w drodze do pracy. Nigdy nie dotarł na miejsce.
            Imigrant z Meksyku został śmiertelnie pchnięty nożem. Jego młodszy brat w
            krytycznym stanie leży w szpitalu. Oboje jechali na nocną zmianę do pracy.
            Zostali napadnięci przez czteroosobową bandę. Nikt im nie pomógł.

            Bracia, 28-letni Jesus i 22-letni Manuel Perea, jak każdej nocy jechali
            pociągiem numer 2 na Times Square. Pracowali tam na nocną zmianę w restauracji
            Planet Hollywood. Zbierali na dom.

            Do tragedii doszło w czwartek. Około 1.30 nad ranem do wagonu, którym jechali
            bracia, wsiadła grupa mężczyzn, ubranych w białe T-shirty i niebieskie dżinsy.
            Zachowywali się bardzo głośno, agresywnie i wulgarnie. Zaczepiali siedzących
            pasażerów. Podeszli do dwóch Meksykanów. Nagle bez słowa tłumaczenia jeden z
            chuliganów uderzył w twarz starszego z braci - Jesusa. Pozostali złapali
            młodszego Manuela. Przystawili mu nóż do gardła i zażądali pieniędzy. W tym
            samym czasie..........

            • Gość: V.C. Tragiczna strzelanina w Atlancie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 13:05

              W Atlancie w USA trzy osoby zginęły w protestanckim zborze, dokąd wtargnęła
              uzbrojona desperatka.

              Według nieoficjalnych informacji, kobieta zastrzeliła własną matkę i pastora.
              Potem miała popełnić samobójstwo.

              Do strzelaniny doszło w zamieszkanej głównie przez czarnych dzielnicy
              Kirkwood. Korespondent BBC Nick Childs podaje, że tragedia rozegrała się bez
              świadków, jeszcze przed pierwszą poranną mszą.

              Motywy zbrodni również pozostają okryte tajemnicą. Trwa policyjne dochodzenie.

              W Atlancie kilka lat temu doszło do jednego z najkrwawszych w Ameryce ataków
              uzbrojonego desperata. W 1999 roku zwolniony z pracy makler zamordował
              najpierw żonę i dwójkę małych dzieci, a potem ruszył do biura, zabijając
              jeszcze 9 osób. Osaczony przez policję, popełnił samobójstwo.

              źródło : BBC




              • vincent_w Re: Tragiczna strzelanina w Atlancie 06.10.03, 14:02
                Tak naprawde wole zostac zastrzelony w stanach niz byc potracony przez
                pijanego kierowce w kraju nad Wisla.
                Tam sprawca dostanie krzeslo elektryczne a w Polsce pijakowi nawet prawa jazdy
                nie zabiora.

                >c<
              • xiazeluka Spokojne życie w Warszawie: 06.10.03, 14:03
                Prowadzicie, towarzyszu, kronikę wszelkich kryminalnych występków? To dopiszcie
                sobie poniższe:

                Babcia z dwojgiem wnucząt rozjechana na pasach przez pijanego sukinsyna.

                Morderstwo młodej kobiety w samym centrum - tuż obok Dworca Centralnego.

                • hazet_95 Re: Spokojne życie w Warszawie: 06.10.03, 14:17
                  Ech..., przed '89 takie rzeczy się nie zdarzały...
                  • Gość: V.C. Gwałt na 14-latce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 20:30
                    Nowy Jork, NY

                    14-letnia dziewczynka z Brooklynu padła ofiarą groźnego gwałciciela.
                    Przestępca zapowiedział, że jeśli komuś o tym powie, to wróci i ją zabije.
                    Nastolatka jest w szoku.

                    W czwartek ok. 4:00 popołudniu na Coney Island zaczepił ją nieznajomy
                    mężczyzna. Przestępca zastraszył dziewczynkę i zaciągnął do pobliskiego
                    budynku. Najpierw przystawił jej broń do głowy, a później zerwał ubranie i
                    brutalnie zgwałcił. Zagroził, że jeżeli komuś się poskarży to ją zabije.
                    Dziewczynka nie dała się jednak zastraszyć i o całej sprawie opowiedziała
                    ojcu. Ten z kolei powiadomił policję. Szybko sporządzono rysopis gwałciciela.
                    To ok. 30-letni mężczyzna. Ma ok.185 cm wzrostu.



                    • Gość: V.C. Brutalna zabawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 19:11
                      Nowy Jork, NY

                      Chińscy imigranci mieszkający na Staten Island stali się celem młodocianych
                      łobuziaków. Gangi nastolatków napadają na przypadkowych przechodniów i
                      zabawiają się w brutalną i okrutną grę "knockout".

                      Przypadkowi przechodnie, głównie Azjaci, są atakowani przez grupki młodzieży i
                      bici pięściami. Łobuzy uciekają dopiero, gdy uda im się powalić swą ofiarę na
                      ziemię. Młodociani przestępcy nie wybierają, atakują starych i młodych. Gangi
                      czają się w zalesionych terenach przy Mosel Avenue. W ciągu ostatnich sześciu
                      miesięcy w rejonie Staten Island Expressway zaatakowali 16 osób.



                      • Gość: C.V. Re: warszawska silownia IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 18.10.03, 21:32
                        A ostatnio sie przeniesli do silowni na Goclawku.
                        VC, ty za dlugo siedzisz w WC i mozg ci zwiadl od tego smrodu
                        • Gość: V.C. Rzeź na Washington Heights IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 15:48
                          Nowy Jork, NY

                          Poderżnął gardło siostrzenicy
                          Rzeź, bo inaczej nie da się opisać tego, co zobaczyli nowojorscy policjanci po
                          przybyciu do mieszkania na Washington Heights. Zakrwawiony 40-letni Alberto
                          Menegro trzymał 5-letniego chłopca z raną kłutą w klatce piersiowej, chwilę
                          wcześniej podciął gardło swojej 8- letniej siostrzenicy i pociął nożem dwie
                          inne osoby.

                          - Nie mogę uwierzyć, że coś takiego miało miejsce, to straszne - mówił znajomy
                          jednej z ofiar. Horror wydarzył się w niedzielę wczesnym popołudniem w
                          mieszkaniu przy West 179 Str.

                          42-letnia Belkis Menegro zadzwoniła pod 911 krótko po tym, jak jej brat
                          Alberto dokonał rodzinnej rzezi. Zbiegła z trzeciego piętra, gdzie przerażona
                          czekała na przyjazd policji. Jak wynika z opisu świadka wszystko zaczęło się w
                          kuchni. Alberto niespodziewanie chwycił nóż i podciął nim gardło stojącej obok
                          8-letniej Deblin Hernandez. Kiedy na ratunek przybiegł Juan, brat szaleńca i
                          wuj dziewczynki, też został zaatakowany nożem. Później ranił w szyję jeszcze
                          Belkis.....


                          • Gość: kapitalizm Re: Rzeź na Washington Heights IP: *.oc.oc.cox.net 21.10.03, 19:54
                            Wiele ludzi ma problem z porownaniem statystyki zabojstw na swiecie.
                            Prawda jest taka, ze USA min. dzieki dostepnosci obywateli do broni palnej ma
                            jeden z najnizszych wskaznikow smiertelnosci przestepczej.
                            Jest bardzo wazne pamietac, ze ludzkie zycie trwa ok. 80 lat i nie jest wazne
                            czy zostales zabity majac dwa lata w Aushwitz, 20 lat w Bosni czy Belfascie.
                            A i recze ci, ze dla umierajacego nie ma znaczenia czy strzela do niego
                            policjant, wojskowy, bandzior czy ginie w czystce etnicznej, religijnej czy
                            poprostu na stacji benzynowej od snajpera.
                            Zycie mamy jedno i szanse jego utracenia sa 14-krotnie nizsze na kontynencie
                            amerykanskim niz europejskim (dane za ostatnie 80 lat).
                            Porownujemy obszary zamieszkale przez ok. 300 mln ludzi (USA - Europa)
                            pzdr.
                            • Gość: V.C. Re: Rzeź na Washington Heights IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 21:09
                              Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                              > Wiele ludzi ma problem z porownaniem statystyki zabojstw na swiecie.
                              > Prawda jest taka, ze USA min. dzieki dostepnosci obywateli do broni palnej
                              ma
                              > jeden z najnizszych wskaznikow smiertelnosci przestepczej.

                              KŁAMSTWO !

                              > Jest bardzo wazne pamietac, ze ludzkie zycie trwa ok. 80 lat i nie jest
                              wazne
                              > czy zostales zabity majac dwa lata w Aushwitz, 20 lat w Bosni czy Belfascie.
                              > A i recze ci, ze dla umierajacego nie ma znaczenia czy strzela do niego
                              > policjant, wojskowy, bandzior czy ginie w czystce etnicznej, religijnej czy
                              > poprostu na stacji benzynowej od snajpera.
                              > Zycie mamy jedno i szanse jego utracenia sa 14-krotnie nizsze na kontynencie
                              > amerykanskim niz europejskim (dane za ostatnie 80 lat).

                              KLAMSTWO DO POTĘGI !
                              • kapitalizm Re: Rzeź na Washington Heights 21.10.03, 23:56
                                KLAMSTWO ??

                                Ja nie wypowiadam opini tylko czyste fakty za ostatnie 80 lat:
                                - w Europie.... 35-55 mln zamordowanych, niektore statystyki podaja ponad 70 mln
                                - w USA....niecale 4 mln
                                to ty mi powiedz gdzie jest bezpieczniej??
                                • Gość: V.C. Re: Rzeź na Washington Heights IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 00:24
                                  kapitalizm napisał:

                                  > KLAMSTWO ??
                                  >
                                  > Ja nie wypowiadam opini tylko czyste fakty za ostatnie 80 lat:
                                  > - w Europie.... 35-55 mln zamordowanych, niektore statystyki podaja ponad 70
                                  ml
                                  > n
                                  > - w USA....niecale 4 mln
                                  > to ty mi powiedz gdzie jest bezpieczniej??

                                  Ja nie piszę o holokauście i gułagach ( o tym napisano już tony tomów ) tylko
                                  o przestępczości , człowieku .
                                  • kapitalizm Re: Rzeź na Washington Heights 22.10.03, 06:09
                                    A wg ciebie w gulagu czy Kosowie, Jedwabnem, Dublinie czy w Oswiecimiu to
                                    ludzie nie byli zabijani??
                                    • Gość: V.C. Re: Rzeź na Washington Heights IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 14:10
                                      kapitalizm napisał:

                                      > A wg ciebie w gulagu czy Kosowie, Jedwabnem, Dublinie czy w Oswiecimiu to
                                      > ludzie nie byli zabijani??

                                      Ręce mi opadają ... Wobec tego dolicz do ofiar WTC , Oklahoma City i
                                      strzelanin w amerykańskich szkołach także ... 2 mln zabitych przez Amerykanów
                                      Wietnamczyków i 200 tys. Irakijczyków ...
                                      • kapitalizm Re: Rzeź na Washington Heights 22.10.03, 17:00
                                        Przeciez podalem liczbe 4mln zamordowanych w USA, w tym sa wliczone strzelaniny
                                        w szkolach, na ulicach i gdzie tylko chcesz, rowniez zolnierzy US Army w Korei,
                                        Wietnamie itp
                                        Tak wiec widzisz, ze USA sa 14-krotnie bezpieczniejsze od Europy.
                                        Mowimy o szansach bycia zabitym w ostatnich 80 latach, jako sredniej dlugosci
                                        zycia ludzkiego.
    • cs137 Koszmarne jest to zycie tutaj, wierzcie mi! 21.10.03, 21:35
      W zadnym wypadku tu nie przyjezdzajcie!

      (a jesli juz, to nie, na Boga, do Oregonu!).
      • Gość: V.C. do cs137 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 21:42
        cs137 napisała:

        > W zadnym wypadku tu nie przyjezdzajcie!
        >
        > (a jesli juz, to nie, na Boga, do Oregonu!).

        Dlaczego . Fakt , Oregon to zadupie , ale pewnie sielskie i spokojne wink

        Niestety. Polaków - z Twoim chlubnym wyjątkiem - jakoś w ogóle do niego nie
        ciągnie sad
        • Gość: oburzony Re: do cs137 IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 21.10.03, 21:51
          Kolejki pod Amabasada Amerykanska to fata morgana.
          Czesiu, jak myslisz kto jest najwiekszym kretynem na tym forum : WC (parodon
          VC), maniakalny genotym xxx czy Yossiff za Wa ben dzki?
          Moze zalozyc na ten temat nowet watek, ankiete
          • Gość: V.C. do oburzonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 22:00
            Gość portalu: oburzony napisał(a):

            > Kolejki pod Amabasada Amerykanska to fata morgana.

            Umiesz czytać ? Npaisałem ,że nie pchają się do OREGONU . Kapujesz ?


            > Czesiu, jak myslisz kto jest najwiekszym kretynem na tym forum : WC (parodon
            > VC), maniakalny genotym xxx czy Yossiff za Wa ben dzki?
            > Moze zalozyc na ten temat nowet watek, ankiete

            Typowy przyklad amerykanskiego braku kultury arogancji . Nasiakleś ja ,
            prawda ? Od dawna w Hameryce ?
            • Gość: V.C. Coraz więcej samobójstw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 22:11
              Studentka wyskoczyla przez okno
              Seria samobojstw na NYU

              Wladze Uniwersytetu Nowojorskiego (NYU) robia wszystko, aby przerwac serie
              samobojstw, do ktorych doszlo w ostatnich kilku tygodniach na manhattanskim
              kampusie. Ostatnia ofiara byla 19-letnia studentka z Brooklynu.

              W miasteczku uniwersyteckim, ktore znajduje sie na dolnym Manhattanie,
              psychologowie i przedstawiciele administracji NYU spotykaja sie ze studentami.
              Przeprowadzaja rozmowy, aby wyjasnic zarowno sprawe Michelle Gluckman, ktora
              wyskoczyla w sobote wieczorem z okna jednego z akademikow, jak i dwoch
              wczesniejszych przypadkow.

              10 wrzesnia br. samobojstwo popelnil 18-letni mezczyzna, ktory przyjechal
              studiowac do Nowego Jorku z Irvine w stanie Kalifornia. 10 pazdziernika br.
              czynu samobojczego dokonal 20-letni student, ktory pochodzil z Evanston w
              stanie Illinois. Oba samobojstwa mialy miejsce w Elmer Holmes Bobst Library.
              Studenci skoczyli z gornych schodow biblioteki.

              Ostatnio w USA liczba samobojstw osob w wieku 15-24 lata trzykrotnie sie
              zwiekszyla. W latach 50. wynosila ok. 3 osoby na 100 tys. mieszkancow. Obecnie
              jest to 9,9 osoby na 100 tysiecy.

              źródło : www.dziennik.com (USA)

            • Gość: oburzony Re: do oburzonego IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 21.10.03, 22:20
              Od dawna, od dawna. I jak sobie czasem zatesknie za starym krajem, wejde na
              forum przyczytam pare takich jak twoje "wypowiedzi" i mi szybko przechodzi.
              Dziekuje !
              • Gość: oburzony Re: do WC IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 22.10.03, 17:47
                Spokojne zycie w Polsce:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8646609
                No, a teraz schowaj sie gleboko wjakiejs jaskini i sledz wydarzenia w Stanach

                • Gość: V.C. Zabiją kazdego, kto wejdzie im w droge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 22:46
                  Dwoch mordercow zbieglo z wiezienia w Missisipi

                  Policja i wladze stanowego wiezienia w Missisipi poszukuja dwoch mordercow
                  zbieglych z zakladu karnego. Podczas ucieczki zabili oni wspolwieznia i
                  pozostawili notatke, w ktorej groza smiercia kazdemu, kto bedzie usilowal ich
                  zatrzymac.

                  Poscig za Christopherem Simsem i Shannonem Philipsem rozpoczal sie w srode
                  wieczorem, gdy straznicy znalezli cialo mezczyzny, ktory pracowal z nimi w
                  wytworni lodu. Lezaca obok notatka z ostrzezeniem podpisana byla inicjalami
                  uciekinierow.

                  "To powazna grozba ­ powiedzial John Hemeyer, szeryf powiatu Cole. ­ Ostrzegli,
                  ze zabija kazdego, kto wejdzie im w droge".

                  Policja rozpoczela natychmiastowe poszukiwania zbiegow. Wladze przeszukuja
                  teren zakladu karnego, poniewaz nie bylo zadnych dowodow, ze zbiegowie wyszli
                  poza jego mury.

                  Sims, Philips i Toby Viles byli jedynymi wiezniami pracujacymi w wieziennej
                  wytworni lodu. Nie byli oni pod bezposrednim nadzorem straznikow, lecz byli
                  zamknieci w pomieszczeniu i co jakis czas kontrolowani. Cialo trzeciego z nich
                  pracownicy wiezienia znalezli wkrotce po zakonczeniu zmiany.

                  27-letni Christopher Sims otrzymal w 1998 r. dozywocie za morderstwo
                  popelnione w St. Louis. 35-letni Shannon Philips przebywal w wiezieniu od 1996
                  r., a za zabojstwo w Kansas City otrzymal dozywotnia kare pozbawienia wolnosci
                  bez mozliwosci skladania wniosku o wczesniejsze zwolnienie. Ich ofiara, Toby
                  Viles, zamordowal w wieku 16 lat trojke rodzenstwa. W wiezieniu przebywal od
                  1994 r.

                  źródło : www.dziennik.com (USA)

                  • Gość: kapitalizm Re: Zabiją kazdego, kto wejdzie im w droge IP: *.oc.oc.cox.net 27.10.03, 05:49
                    Wiele ludzi ma problem z porownaniem statystyki zabojstw na swiecie.
                    Prawda jest taka, ze USA min. dzieki dostepnosci obywateli do broni palnej ma
                    jeden z najnizszych wskaznikow smiertelnosci przestepczej.
                    Jest bardzo wazne pamietac, ze ludzkie zycie trwa ok. 80 lat i nie jest wazne
                    czy zostales zabity majac dwa lata w Aushwitz, 20 lat w Bosni czy Belfascie.
                    A i recze ci, ze dla umierajacego nie ma znaczenia czy strzela do niego
                    policjant, wojskowy, bandzior czy ginie w czystce etnicznej, religijnej czy
                    poprostu na stacji benzynowej od snajpera.
                    Zycie mamy jedno i szanse jego utracenia sa 14-krotnie nizsze na kontynencie
                    amerykanskim niz europejskim (dane za ostatnie 80 lat).
                    Porownujemy obszary zamieszkale przez ok. 300 mln ludzi (USA - Europa)
                    pzdr.
                    • Gość: V.C. Re: Zabiją kazdego, kto wejdzie im w droge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 20:11
                      Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                      > Wiele ludzi ma problem z porownaniem statystyki zabojstw na swiecie.
                      > Prawda jest taka, ze USA min. dzieki dostepnosci obywateli do broni palnej
                      ma
                      > jeden z najnizszych wskaznikow smiertelnosci przestepczej.

                      Liczba ofiar broni palnej rocznie :

                      Japonia 40
                      Australia 65
                      Francja 250
                      Niemcy 380
                      USA > 11000

                      • Gość: kapitalizm Re: Zabiją kazdego, kto wejdzie im w droge IP: *.oc.oc.cox.net 27.10.03, 20:32
                        Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                        > Wiele ludzi ma problem z porownaniem statystyki zabojstw na swiecie.
                        > Prawda jest taka, ze USA min. dzieki dostepnosci obywateli do broni palnej
                        ma
                        > jeden z najnizszych wskaznikow smiertelnosci przestepczej.

                        Liczba ofiar broni palnej rocznie :

                        Japonia 40
                        Australia 65
                        Francja 250
                        Niemcy 380
                        USA > 11000

                        Nareszcie sie ze mna zgadzasz, ze w USA ginie ok 900.000 ludzi w ciagu 80 lat a
                        w Europie ponad 60mln
                        Sorry, ale cytuje twoje dane statystyczne.

                        Jest bardzo wazne pamietac, ze ludzkie zycie trwa ok. 80 lat i nie jest wazne
                        czy zostales zabity majac dwa lata w Aushwitz, 20 lat w Bosni czy Belfascie.
                        A i recze ci, ze dla umierajacego nie ma znaczenia czy strzela do niego
                        policjant, wojskowy, bandzior czy ginie w czystce etnicznej, religijnej czy
                        poprostu na stacji benzynowej od snajpera.
                        Zycie mamy jedno i szanse jego utracenia sa 14-krotnie nizsze na kontynencie
                        amerykanskim niz europejskim (dane za ostatnie 80 lat).
                        Porownujemy obszary zamieszkale przez ok. 300 mln ludzi (USA - Europa
    • maniekxxx Re: "Spokojne" życie w Ameryce 26.10.03, 22:55
      za sprawa zionistow no to popatrzcie co sie dzieje w USA!
      www.truthout.org/docs_03/102103H.shtml
      • Gość: oburzony Re: "wspaniale życie w Polsce IP: 155.139.68.* 27.10.03, 18:01
        Bez "SYJONISTOW" ? Narodowe qrwy?

        www.wprost.pl/ar/?O=51424
        • Gość: V.C. Zastrzelił żonę i siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 20:08
          Elizabeth, NJ

          Mężczyzna, który był już wcześniej karany za stosowanie przemocy wobec
          rodziny, zastrzelił w sobotę swoją żonę, a następnie sam popełnił samobójstwo.

          W mieszkaniu w Elizabeth w czasie zdarzenia przebywała 2-letnia wnuczka
          małżonków. Żona mordercy, Rosetta Hawkins, 61 lat, dostała strzał w tył głowy.
          Walter Hawkins, 67 lat, również strzelił sobie w głowę. W chwili kiedy na
          miejsce przyjechała policja, mężczyzna ściskał rewolwer w swojej dłoni. Ciała
          odnaleźli rodzice dziewczynki, którzy pojechali odebrać córkę około 4 po
          południu. Dziecko było w szoku i zostało zabrane do szpitala na obserwację.


          • Gość: oburzony Re: wspaniale zycie w Polsce IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 27.10.03, 20:36
            No i oczywiscie duchowe

            www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1745346.html
            • Gość: V.C. Pistolet zamiast piórnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 21:37
              Rocznie 110 tys. nauczycieli w USA melduje o atakach przemocy na lekcjach,
              kazdego dnia 135 tys. uczniow przynosi
              do szkoly oprocz drugiego sniadania pistolet, zas trzecia co do wielkosci
              jednostka policji w Stanach pelni sluzbe wylacznie w szkolach miasta Los
              Angeles.
              • Gość: Catskill Do Pana $tefana, do ktorego nie dotarlo IP: *.cmcc.ca 27.10.03, 22:52
                Do wiadomosci ogolnej: Pan $tefan, jest amerykanskim patriota z Chicago jezeli
                wierzc zalogowaniu.Patriotyzm p.$ wynika czesciowo z gorliwosci neofity jak
                rowniez nieostatecznie dlugiemu pobytowi w USA (badz niedostatecznej jeszcze
                znajomosci jezyka co utrudniu sledzenie wiadomosci codziennych). Nie negujac,
                ze USA, jako kraj, ma wiele zalet polecam p.$ moje uwagi (po 27 latach
                obsewacji).


                Oj,Oj panie $tefanie; (skadinad to bardzo interesujace zastapienie S tym
                dolarem ale to tak na marginesie). Mysle,ze o ile pan rzeczywiscie jest w USA
                (skad te polskie czcionki?) to prawdopodabnie zdala od Chicago per se albo
                (gratuluje jezeli rzeczywiscie ) przy Michigan Ave gdzie dochod per capita jest
                ptrzynajmniej 6-cio cyfrowy. Reszta miasta przypomina polskie zasrane trawniki
                z tym, ze psie kupy sa (w odroznieniu od np. puszek po Coca-Cola,) sprzatane
                przez wlascicieli wyposazonych w Pooper-Scooper. Psy zreszta ciesza sie
                znacznie wiekszym powazaniem niz Przeciwnicy; wojny z Irakiem, popierania
                Izraela, pornografii, KKK, kasyn, zwiekszenia liczby studentow medycyny etc,
                etc (zeby wspomniec o drobiazgach). Panstwa z TV kablowa zachecam do ogladania
                wiadomosci CNN i TV FOX albo A&E (90% programu to sprawy kryminalne).Wybor
                obojetny bo jest to prawie to samo na wszystkich amerykanskich kanalach, reszta
                swiata nie ma tutaj zadnego znaczenia a "world of crime" jest podstawowa
                rozrywka. Cala Ameryka az sie trzesla z zachwytu podczas transmisji "na zywo"
                poscigu policji za niejakim OJ Simpson, ktory nie tylko zdolal pozbyc sie
                niewiernej zony wraz z kochankiem ale zostal prawie bohaterem narodowym po
                trwersji (tez na zywo) sprawy sadowej. Ameryka uznala to najwieksze i
                najzabawniesze wydarzenie roku. I jak to w Hollywood - od razu mamy mnostwo
                nastepnych , niemniej gloryfikowanych zbodni. Bohaterowie zreszta natychmniast
                wynajmuja odpowiednich specjalistow do sprzedazy praw do filmu, ksiazek ec. I
                niech mi nikt nie mowi,ze to spokojne zycie w USA sie oplaca. Co Pan na to
                panie $?
                • Gość: felusiak Re: Do Pana $tefana, do ktorego nie dotarlo IP: *.nyc.rr.com 28.10.03, 04:16
                  No ale pan obserwujesz przez lornetke z kanady. To tak
                  jakby niemiec przez lornetke zabieral glos w sprawie
                  niedostatkow zycia we francji. To jest jak ksiadz o seksie.
                  Nie uprawia ale slyszal.
                  Ameryka jest daleko bardziej skomplikowana niz wynikaloby
                  to z panskiej wypowiedzi. Na marginesie dodam, ze A&E nie
                  jest kanalem wiadomosci. A&E to Arts & Enterteinment.
                  A moze panu potrzebne jest szklo powiekszajace zamiast
                  lornetki?
                  • Gość: catskill przez lornetke IP: 5.2.1R1D* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 28.10.03, 06:10
                    Dla scislosci:

                    1) Zabawne z ignoracja Niemcow w sprawach francuskich i Schroeder abd Chirac
                    powinni sie w koncu poznac,: Chretien i Bush nie musza bo obaj sa na wylocie
                    zreszta i po co w koncu maja za soba ten wolny rynek, pseudogranice, jakies
                    300 lat wspolnej historii o Arcadii i Louisjanie nie wspominajac. Bariera
                    jezykowa ( o Iraku nie wspominajac) szczesliwie zapobiega wspolnym spiewom
                    np. "When Irish Eyes are smiling" jak to niedawno bywalo w Bialym Domu i w
                    Rideau Hall. W dodatku nawet Jeanowi nie podziekowali za te 150 samolotow
                    przyjetych przez Kanade podczas 9/11 ani tych 150 000 L krwi kanadyjskiej.
                    Pewnie to zzemsty za tych 200,000 Amerykanow ktorzy nie chceli uzywac napalmu
                    w Azii. Nie bedziemy drobiazgow. Wiadomo, ze Kanadole to idioci i o niczym
                    pojecia nie maja. Dobrze ,ze chociaz maja te sama TV, rynek, prase, te same
                    firmy i ciagly ruch w obie strony poprzez Buffalo albo Detroit i samolat co
                    15 min (tam 9 z powrotem0. Dzieki Opatrznosci,ze ten $$$ pana $tefana troche
                    spadly i nie trzeba bedzie jezdzic na zakupy do Toronto a moja amerykanska
                    rodzina bedzie musiala troche wiecej wydac na kanadyjskie indyki i wolowine (w
                    koncu MCD dostali z Atlanty).

                    2) dla scislosci: A&E oznacza Art OF EntertAIment, (sign notwithstanding). Art
                    ogranicza sie do starych filmow z Colombo i "Murder, She wrote", entertaiment
                    do tzw. true crime cases (some cold). CNN rozni sie from the former tylko
                    faktem, ze crimes are true.

                    3) dla scislosci: nie jest dobrze zakladac, ze ma sie do czynienia z
                    przedstawicielem plci wlsnej. Akurat sie zdarzylo ,ze jestem przeciwnej. Vive
                    la differance, mon ami.

                    4) Oczywiscie ma pan racje, ze wszystko jest skomplikowane. Nawet golym okiem
                    widac. NB czy lornetka to aby nie bardziej powieksza od szkla? Prosze mi
                    wierzyc ,ze nie trzeba tu ani "szkielka ani oka" ale przydaloby sie kilku
                    medrcow zeby to i owo W USA wyprostowac. Szanse sa jednal marne skoro aktorzy
                    wybierani na gubernatorow specjalizuja sie w widowiskach typu "Terminator" i w
                    dodatku maja dosc krwawe koligacje rodzinne niby tylko poprzez malzonke ale ..
                    (wujkowie zastrzleni, siostrzency gwalciciele lub mordercy ).Przy wizycie w
                    Los Angeles prosze wyjsc na spacer w centrum . Daje Panu 10 min do straty
                    portfela i jakies 15 do oberwania nozem i straty zegarka(bo porfela juz nie
                    bedzie). Przy odrobinie szczecia zostanie Pan postrzelony po nastepnych 30 min
                    (ani porfela ani zegarka)i bedzie mogl odpoczac nieco w ambulansie ale nie
                    dlugo bo do szpitala pana nie przyjma (chyba,ze badzie Pan mial Liberty albo
                    inne dobre ubezpieczenie). Przyjemnego spaceru.
              • mr_watchman Gąbka zamiast mózgu 28.10.03, 09:25
                Czy tow. V.C. wybiera się na dłużej do USA i zbiera informacje o tym kraju?
                Towarzyszu, nie jedźcie tam, jeśli czujecie się zagrożeni, to nie ma sensu.
                Lepiej obejrzyjcie film Disneya - kolorowy i wzruszający - i zostańcie w domu.
                Zapewniam was, że USA nie ucierpią z powodu odwołania waszej wizyty.
                I pomyślcie, towarzyszu, że samolot może się rozbić albo zostać porwany -
                wtedy nawet nie zdążycie zasmakować nędzy i wyzysyku w zgniło-
                imperialistycznej Ameryce.
              • Gość: V.C. i Kiciaczek "Miły facet" zabił 48 kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 22:50


                Amerykanin Gary Ridgway przyznał się do zamordowania 48 kobiet.

                Ridgwaya, z zawodu lakiernika samochodowego, zatrzymano w grudniu 2001 i
                oskarżono o zamordowania ośmiu kobiet. Oskarżony utrzymywał, że jest niewinny.
                Obecne przyznanie się do winy gwarantuje mu, że nie zostanie skazany na karę
                śmierci.

                Mordowanie kobiet - głównie prostytutek i dziewcząt, które uciekły z domu -
                Ridgway rozpoczął w 1982 roku. W latach 80. padło na niego podejrzenie, ale z
                braku dowodów nie postawiono mu zarzutów. Dopiero najnowsze osiągnięcia nauki,
                przede wszystkim udoskonalona analiza DNA, umożliwiły ponowne zatrzymanie go i
                oskarżenie.

                Teraz Ridgway mówi, że zabijał powodowany nienawiścią do prostytutek i że
                zwłoki ukrywał nad rzeką koło Seattle.

                Sąsiedzi i koledzy z pracy uważali Ridgwaya za "miłego, nie rzucającego się w
                oczy faceta".

                źródło: www.radiozet.pl
                • Gość: V.C. Zginęły klucze od ... ośrodka atomowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 22:40

                  1,5 mln dolarów za wymianę kluczy? Niewykluczone, że właśnie tyle zapłacą
                  amerykańscy podatnicy za niedbalstwo pracowników laboratorium nuklearnego
                  Lawrence Livermore w Kalifornii, gdzie zginęły główne komplety kluczy.

                  Jak wykazało śledztwo, w ośrodku Lawrence Livermore zginęło 9 głównych
                  kompletów kluczy i 3 karty magnetyczne. Pracownicy nie powiadomili jednak
                  przełożonych; próbowali na własną rękę dorobić zagubione klucze. Sprawa wyszła
                  na jaw, gdy ślusarz, którego o to poprosili, nabrał podejrzeń i zgłosił sprawę
                  kierownictwu.

                  Jak na razie nie udało się ustalić, ile dokładnie drzwi otwierały wspomniane
                  klucze. Jeśli trzeba będzie wymienić wszystkie zamki, koszty sięgną 1,5 mln
                  dolarów.

                  Laboratorium w Livermore pozostaje pod kontrolą Uniwersytetu w Kalifornii.
                  Podobnie jak laboratorium w Los Alamos, w którym parę lat temu wykryto wiele
                  nieprawidłowości.

                  źródło : www.interia.pl

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka