Dodaj do ulubionych

Zwiazki homoseksualistow i ich prawo do adopcji

IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 23:18
"Zwiazki homoseksualistow i ich prawo do adopcji"....hmm, nie da sie ukryc,
ze to kontrowersyjny temat....Uwazam, ze homoseksualisci....jak inni
ludzi maja prawo do tego by sie kochac....czy nawet zyc z soba w wolnych
zwiazkach - mi to nie przeszkadza.Ale zupelnie inna rzecza jest tzw.prawne
usankcjonowanie tych zwiazkow, przeciez wszyscy mamy swiadomosc, ze jest to
sytuacja nienaturalna i jej akceptacja moze tylko prowadzic do tego, iz
rozne inne mniejszosci sexualne beda domagac sie podobnych praw dla
siebie....a to byloby juz naprawde niebezpieczne....
Jezeli natomiast chodzi o adopcje dzieci przez pary homoseksualne, to wydaje
mi sie to pomyslem co najmniej "kosmicznym" i wysoce nieetycznym (nie mozna
nie zauwazyc, ze sama natura narzucila tu juz pewne ograniczenia).Przeciez
nietrudno sie domyslec, ze dzieci wychowywane w ten sposob (szczegolnie w
okresie ksztaltowania sie ich osobowosci) beda narazone na niekorzystne
wplywy zwiazane z nienaturalnoscia takiej "pseudo" rodziny.A po co
bezsensownie narazac tak bezbronna istote jak dziecko na zupelnie
niepotrzebne stresy?....na zadawanie sobie pytan: czy ja zyje w normalnej
rodzinie?....dlaczego nie mam normalnej mamy....normalnego taty...?....i kim
ja wlaciwie jestem w tym "ukladzie"?Wydaje mi sie, ze wlasnie takie dylematy
moze miec mlody czlowiek, ktory dorastajac, uzmyslowi sobie to...ze cos jest
"nie tak" w jego zyciu....w jego najblizszym otoczeniu....
Ponadto zastanawiam sie czy homoseksualisci domagajac sie takiego prawa nie
kieruja sie tylko wlasnym egoizmem....oczekiwaniem na spelnienie wlasnych
zachcianek.....nie martwiac sie o nastepstwa i skutki - szczegonie te
dotyczace sfery psychicznej... jakie moze wywolac zycie w tak "sztucznym" i
dziwnym rodzinnym srodowisku.
Najgorsze jest to, iż w walce o owe prawa homoseksualisci wykorzystuja
prosty mechanizm szantazu pseudo-intelektualnego: „jeżeli nie spelnicie
naszych żądań, oznacza to, ze jestescie nietolerancyjni”...a takie
postawienie sprawy (pomijajac cala paranoicznosc zjawiska) zakrawa już co
najmniej o intelektualny prymitywizm...
Podsumowujac....uwazam, ze homoseksualisci moga sobie zyc w wolnych
zwiazkach, jednak jestem przeciwny prawnemu zalegalizowaniu tych
zwiazkow.Natomiast jestem zdecydowanie przeciwny ich prawu do
adopcji....gdyz postepowanie takie prowadzi nieuchronnie do patologii, a
ponadto, tak naprawde nikt w takim przypadku nie zastanawia sie nad
autentycznym dobrem dziecka, jego zdrowiem zarowno fizycznym jak i
psychicznym.....lecz tylko nad tym czy homoseksualisci uzyskali kolejne
prawo....czy spelniono ich kolejny postulat....w mysl falszywie pojmowanego
humanizmu.
Obserwuj wątek
    • Gość: camel Re: Zwiazki homoseksualistow i ich prawo do adopc IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 23:29
      Gość portalu: budynski napisał(a):

      > "Zwiazki homoseksualistow i ich prawo do adopcji"....hmm, nie da sie ukryc,
      > ze to kontrowersyjny temat....Uwazam, ze homoseksualisci....jak inni
      > ludzi maja prawo do tego by sie kochac....czy nawet zyc z soba w wolnych
      > zwiazkach - mi to nie przeszkadza.Ale zupelnie inna rzecza jest tzw.prawne
      > usankcjonowanie tych zwiazkow, przeciez wszyscy mamy swiadomosc, ze jest to
      > sytuacja nienaturalna i jej akceptacja moze tylko prowadzic do tego, iz
      > rozne inne mniejszosci sexualne beda domagac sie podobnych praw dla
      > siebie....a to byloby juz naprawde niebezpieczne....
      > Jezeli natomiast chodzi o adopcje dzieci przez pary homoseksualne, to wydaje
      > mi sie to pomyslem co najmniej "kosmicznym" i wysoce nieetycznym (nie mozna
      > nie zauwazyc, ze sama natura narzucila tu juz pewne ograniczenia).Przeciez
      > nietrudno sie domyslec, ze dzieci wychowywane w ten sposob (szczegolnie w
      > okresie ksztaltowania sie ich osobowosci) beda narazone na niekorzystne
      > wplywy zwiazane z nienaturalnoscia takiej "pseudo" rodziny.A po co
      > bezsensownie narazac tak bezbronna istote jak dziecko na zupelnie
      > niepotrzebne stresy?....na zadawanie sobie pytan: czy ja zyje w normalnej
      > rodzinie?....dlaczego nie mam normalnej mamy....normalnego taty...?....i kim
      > ja wlaciwie jestem w tym "ukladzie"?Wydaje mi sie, ze wlasnie takie dylematy
      > moze miec mlody czlowiek, ktory dorastajac, uzmyslowi sobie to...ze cos jest
      > "nie tak" w jego zyciu....w jego najblizszym otoczeniu....
      > Ponadto zastanawiam sie czy homoseksualisci domagajac sie takiego prawa nie
      > kieruja sie tylko wlasnym egoizmem....oczekiwaniem na spelnienie wlasnych
      > zachcianek.....nie martwiac sie o nastepstwa i skutki - szczegonie te
      > dotyczace sfery psychicznej... jakie moze wywolac zycie w tak "sztucznym" i
      > dziwnym rodzinnym srodowisku.
      > Najgorsze jest to, iż w walce o owe prawa homoseksualisci wykorzystuja
      > prosty mechanizm szantazu pseudo-intelektualnego: „jeżeli nie spelnicie
      > naszych żądań, oznacza to, ze jestescie nietolerancyjni”...a takie
      > postawienie sprawy (pomijajac cala paranoicznosc zjawiska) zakrawa już co
      > najmniej o intelektualny prymitywizm...
      > Podsumowujac....uwazam, ze homoseksualisci moga sobie zyc w wolnych
      > zwiazkach, jednak jestem przeciwny prawnemu zalegalizowaniu tych
      > zwiazkow.Natomiast jestem zdecydowanie przeciwny ich prawu do
      > adopcji....gdyz postepowanie takie prowadzi nieuchronnie do patologii, a
      > ponadto, tak naprawde nikt w takim przypadku nie zastanawia sie nad
      > autentycznym dobrem dziecka, jego zdrowiem zarowno fizycznym jak i
      > psychicznym.....lecz tylko nad tym czy homoseksualisci uzyskali kolejne
      > prawo....czy spelniono ich kolejny postulat....w mysl falszywie pojmowanego
      > humanizmu.

      nie pamietam, zeby ugrupowania homo staraly sie o adopcje... cos pan sobei znow
      ubzdural..chociaz nie, jak widze, skopiowal pan jakis tekst nie dodajac
      wlasnych przemyslen..pewnie z ich braku.

      camel
      • Gość: budynski Re: camel IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 23:37
        Rozumiem, ze moje tezy okazaly sie na tyle sluszne, by twoj post stal sie
        jednym, wielkim bluzgiem...coz, kiedy brakuje merytorycznych argumentow wtedy,
        mniej lotni w przemysleniach, adwersarze dyskusji ukazuja swoje prymitywne
        oblicze... niestety.
        • Gość: camel Re: camel IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 23:40
          Gość portalu: budynski napisał(a):

          > Rozumiem, ze moje tezy okazaly sie na tyle sluszne, by twoj post stal sie
          > jednym, wielkim bluzgiem...coz, kiedy brakuje merytorycznych argumentow
          wtedy,
          > mniej lotni w przemysleniach, adwersarze dyskusji ukazuja swoje prymitywne
          > oblicze... niestety.

          oj, nie zartuj, twoj post to jakis chory wymysl. Mnie to juz smieszy. Jakie
          sorganizacje domagaja sie legalizacji zwiazkow (nazywajat to zwiazkami
          partnerskimi), a tacy jak ty usilnie przekrecaja te nazwe na "malzenstwo", o
          adopcji nic geje nie mowia, ale tacy jak ty od razu wiedza wszytko lepiej. Ta
          cala twoja demagogia oparta jest na koscielno-pseudonaukowych badanich i
          wywodach.
          Pozdrawiam i zycze powrotu do zdrowia.

          camel
          • Gość: budynski Re: RE: camel IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 00:17
            Moje przemyslenia przedstawilem analizujac to, co obecnie dzieje sie na
            swiecie, np: w Holandi, Szwecji, Niemczech, Belgi, USA i w wielu innych
            krajach - nie ograniczylem sie wiec li tylko i wylacznie do naszego,
            polskiego "podworka".
            Na przyszlosc radze poszerzyc horyzonty, a pozniej, po zastanowieniu powziac
            dopiero decyzje o udziale w "dyskusji".
            P.S.
            Moj swiatopoglad wylania sie z cytatu Andrzeja Szczypiorskiego:
            "Europa współczesna powstała na intelektualnym fundamencie greckiej filozofii
            i rzymskiej praktyki życia zbiorowego. Powstała też z gwałtownego, namiętnego
            sporu, jaki od stuleci prowadził wierzący Żyd ze swoim Bogiem, a także z
            utajonego buntu pełnego pozornej pokory, jaki chrześcijanin toczył z Bogiem
            Nowego Testamentu..."

            ---------------------------------THE END--------------------------------
            • Gość: camel Re: RE: camel IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.03, 07:52
              Gość portalu: budynski napisał(a):

              > Moje przemyslenia przedstawilem analizujac to, co obecnie dzieje sie na
              > swiecie, np: w Holandi, Szwecji, Niemczech, Belgi, USA i w wielu innych
              > krajach - nie ograniczylem sie wiec li tylko i wylacznie do naszego,
              > polskiego "podworka".


              A mozesz przyblizyc te problematye?? Mieszkam w Niemczech, co widac po moim IP,
              i nie widze nic strasznego. Wiec nei rozumiem tego co piszesz. Co wiecej, pode
              mna mieszka para homo, dwoch mezczyzn i glowe daje, ze mogliby stanowic dobry
              przyklad dla niejednego malzenstwa... Stad moje przemyslenia.

              camel
          • Gość: wojciech j. Re: camel IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 00:35
            Gość portalu: camel napisał(a):


            > o adopcji nic geje nie mowia,

            Mówią o adopcji. Mówili o tym w telewizorni wczoraj. Słyszałem na własne uszy.
            Jak uzyskają zgodę na tak zwane "związki partnerskie", to następny punkt to
            będzie adopcja.
            • Gość: camel Re: camel IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.03, 07:53
              Gość portalu: wojciech j. napisał(a):

              > Gość portalu: camel napisał(a):
              >
              >
              > > o adopcji nic geje nie mowia,
              >
              > Mówią o adopcji. Mówili o tym w telewizorni wczoraj. Słyszałem na własne
              uszy.
              > Jak uzyskają zgodę na tak zwane "związki partnerskie", to następny punkt to
              > będzie adopcja.

              Zgoda na zwiazki partnerskie nie jest zgoda na adopcjie, masz wybujala
              wyobraznie. Dostanie wizy na wyjazd nie jest rowne dostaniu pozwolenia na prace.

              camel
      • Gość: doku lepsi są rodzice homo niż rodzina patologiczna... IP: *.chello.pl 01.08.03, 00:57
        ... lub sierociniec.

        Homoseksualizm nie jest wyuczonym zachowaniem w procesie wychowawczym. Jest
        albo uwarunkowany genetycznie, albo pochodzi z naśladowania rówieśników - z
        przyjaźni lub subkultury. Rodzice homo nie stanowią zagrożenia. Dzieci
        wychowują się w takich "rodzinach" nieformalnych, gdy jedno z nich jest
        rodzicem naturalnym.

        Oczywiście zgadzam się, że przy adopcji pierwszeństwo powinni miec rodzice
        hetero, jeśli nie ma przeciwskazań. Jednak lepiej dla dziecka jest wejść do
        rodziny homo, niż zostać w sierocińcu
        • Gość: kekz Re: lepsi są rodzice homo niż rodzina patologiczn IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 01:00
          "Rodzice homo nie stanowią zagrożenia. Dzieci wychowują się w
          takich "rodzinach" nieformalnych..."

          ...a moze "rodzinach" nienormalnych ???
        • Gość: wikul Re: lepsi są rodzice homo niż rodzina patologiczn IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 01:09
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > ... lub sierociniec.
          >
          > Homoseksualizm nie jest wyuczonym zachowaniem w procesie wychowawczym. Jest
          > albo uwarunkowany genetycznie, albo pochodzi z naśladowania rówieśników - z
          > przyjaźni lub subkultury. Rodzice homo nie stanowią zagrożenia. Dzieci
          > wychowują się w takich "rodzinach" nieformalnych, gdy jedno z nich jest
          > rodzicem naturalnym.
          >
          > Oczywiście zgadzam się, że przy adopcji pierwszeństwo powinni miec rodzice
          > hetero, jeśli nie ma przeciwskazań. Jednak lepiej dla dziecka jest wejść do
          > rodziny homo, niż zostać w sierocińcu


          Twierdzisz tak na podstawie własnych przeżyć ? Jeżeli tak co z ciebie wyrosło ?
          • Gość: camel Re: lepsi są rodzice homo niż rodzina patologiczn IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.03, 08:18
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > Gość portalu: doku napisał(a):
            >
            > > ... lub sierociniec.
            > >
            > > Homoseksualizm nie jest wyuczonym zachowaniem w procesie wychowawczym. Jes
            > t
            > > albo uwarunkowany genetycznie, albo pochodzi z naśladowania rówieśników -
            > z
            > > przyjaźni lub subkultury. Rodzice homo nie stanowią zagrożenia. Dzieci
            > > wychowują się w takich "rodzinach" nieformalnych, gdy jedno z nich jest
            > > rodzicem naturalnym.
            > >
            > > Oczywiście zgadzam się, że przy adopcji pierwszeństwo powinni miec rodzice
            >
            > > hetero, jeśli nie ma przeciwskazań. Jednak lepiej dla dziecka jest wejść d
            > o
            > > rodziny homo, niż zostać w sierocińcu
            >
            >
            > Twierdzisz tak na podstawie własnych przeżyć ? Jeżeli tak co z ciebie
            wyrosło ?


            a z ciebie co wyroslo? Kretyn.. i pewnie byles w rodzinie "normalnej"..
            chociaz watpie.
    • Gość: wojciech j. zgoda w 100% IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 00:28
      Niech się "żenią" albo wychodzą za "mąż". Mi to nie przeszkadza.
      Ale niech nie mieszają do tego osób trzecich. Szczególnie dzieci, które nic z
      tego nie rozumieją.
    • kkkaczory_piss_brothers ONI NIE DOKONALI WYBORU PREFERENCJI SEKSUALNYCH! 01.08.03, 08:47
      BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN ANNE MOIR, DAVID JESSEL

      Mężczyźni różnią się od kobiet. Obie płcie są sobie równe jedynie ze względu
      na wspólną przynależność do tego samego gatunku - Homo sapiens. Utrzymując, że
      ich skłonności, uzdolnienia czy zachowania są takie same, budujemy
      społeczeństwo oparte na naukowym i biologicznym kłamstwie.
      Płcie są od siebie odmienne, ponieważ mózgi kobiet i mężczyzn różnią się od
      siebie. Mózg, narząd najważniejszy tak dla ludzkich emocji, jak i działań,
      jest u nich skonstruowany odmiennie. Przetwarza on informacje w różny sposób
      co daje w efekcie odmienne postrzeżenia, preferencje i zachowania.

      Eksplozja badań naukowych nad tym co różni obie płcie wykazała obraz
      uderzającej asymetrii płciowej.

      Do niedawna różnice w zachowaniu między płciami wyjaśniane były
      uwarunkowaniami społecznymi - oczekiwaniami rodziców, których postawy
      odzwierciedlały z kolei oczekiwania społeczeństwa.
      Dzisiaj zbyt wiele jest już dowodów na różnice biologiczne między kobietą a
      mężczyzną aby argumentacja socjologiczna mogła być rozstrzygająca.
      Argumentacja biologiczna dostarcza teraz gruntownych i naukowo uzasadnionych
      postaw pozwalających nam zrozumieć, dlaczego jesteśmy tym kim jesteśmy.

      Skoro wyjaśnianie socjologiczne jest niewystarczające, tym przekonywająca
      wydaje się argumentacja biochemiczna - że hormony determinują nasz swoisty,
      stereotypowy sposób zachowania. Same hormony nie dostarczają odpowiedzi.
      Różnica powstaje z wzajemnego oddziaływania HORMONÓW i mózgu mężczyzny bądź
      kobiety, już z góry specyficznie ukształtowanego, by mógł z nimi wchodzić w
      reakcję.

      Jesteśmy aroganckim gatunkiem. Uważamy, że nasza wyższość nad innymi
      zwierzętami wyrażającą się
      w zdolnościach do rozumowania i rozróżniania obiektów czyni nas bliższymi
      aniołom niż szympansom. Być może to powoduje, iż myśląc o sobie jako o panach
      własnego losu ignorujemy myśl, że podlegamy przecież biologicznym imperatywom
      naszego ciała. Zapominamy, że w ostatecznym rozrachunku - tak samo jak u
      innych zwierząt - to jacy jesteśmy i jak się zachowujemy jest w znacznej
      części podyktowane komunikatami, które kształtują i informują nasz mózg.


      1. RÓŻNICE
      Artykuł D. KIMURA ‘Czy rzeczywiście mózgi kobiet i mężczyzn są różne?’-
      poświęcony różnicom morfologicznym [strukturalnym] i uderzającym często
      odmienności w zachowaniu mężczyzn i kobiet.

      Jesteśmy gatunkiem seksistowskim, wyraźnie podkreślającym odmienności związane
      z płcią. Biologia wyznaczyła samcom i samicom Homo sapiens odmienne funkcje.
      Ewolucja je umocniła i udoskonaliła. Cywilizacja je odzwierciedla. Religia i
      edukacja potęgują je.

      W latach 50 - tych dr D. WESHSLER, amerykański uczony, autor najczęściej dziś
      używanych testów IQ, stwierdził, że ponad 30 testów ‘dyskryminuje’ jedną lub
      drugą płeć. Problem starano się rozwiązać poprzez eliminowanie wszystkich tych
      testów, które prowadziły do wniosków o znacznych różnicach miedzy płciami.
      Kiedy okazało się, że nadal trudno jest uzyskać ‘neutralne płciowo’
      rezultaty, z rozmysłem wprowadzono pozycje o ‘odchyleniu męskim’
      lub ‘kobiecym’, aby uzyskać w przybliżeniu równą punktację.
      WESHSLER poszukiwał neutralnych technik IQ ze względu na płeć, dowody
      odmienności płci traktował jedynie jako utrudnienia. Zauważył jedynie
      nawiasowo:

      ‘Nasze badania potwierdziły to, o czym często zapewniali poeci i
      powieściopisarze, a w co od dawna wierzyli zwykli ludzie, mianowicie, że
      mężczyźni nie tylko zachowują się, ale i myślą inaczej niż kobiety.’

      Socjologiczne wyjaśnienia mówiły o tym, że dzieci rodzą się neutralne
      psychoseksualnie. Dopiero potem rodzice, nauczyciele, prawodawcy, politycy i
      wszystkie złe duchy społeczeństwa kształtują ich umysł.


      2. NARODZINY RÓŻNICY

      6 - 7 tyg. po zapłodnieniu mózg płodu zaczyna się kształtować według męskiego
      lub kobiecego wzorca.
      GENY zawierające zakodowany projekt naszych cech indywidualnych decydują o
      płci; w zależności od tego dysponujemy różnym zestawem chromosomów.
      46 chromosomów w połowie pochodzących od matki w połowie od ojca.
      44 łącza się po dwa, tworząc pary chromosomów determinujących określone cechy
      cielesne człowieka, takie jak kolor oczu, długość i kształt nosa.
      Matka wnosi do komórki jajowej chromosom X.
      Jeżeli w procesie zapłodnienia komórki jajowej ojciec także wniesie chromosom
      X, rezultatem będą narodziny dziecka płci żeńskiej. W przypadku jeżeli
      plemnik ojca zawiera chromosom Y, powinno urodzić się dziecko płci męskiej.
      GENY same nie decydują o płci dziecka. kolejnym determinującym czynnikiem są
      hormony.
      Niezależnie od GENETYCZNEJ natury zarodka, płód ukształtuje się jako męski
      tylko wówczas, gdy obecne będą CHORMONY męskie, w przypadku ich nieobecności
      płód ukształtuje się jako żeński.
      Naturalny model mózgu jest jak się wydaje żeński.
      W przypadku płodu męskiego konieczna jest dostateczna ilość CHORMONU męskiego
      by wykształciły się narządy męskie, które następnie zaczną produkować same
      odpowiednie jego dawki potrzebne do przeorganizowania mózgu według wzorca
      męskiego.

      Doświadczenia na szczurach, jak i przypadki dzieci, które z różnych przyczyn
      otrzymały w okresie płodowym nienormalną dawkę hormonów dowodzą o decydującym
      znaczeniu hormonów i nieukształtowanego jeszcze mózgu. Rozwijającemu się
      mózgowi męskiemu niezbędne są męskie hormon y, by mógł on uformować się według
      specyficznie męskiego wzorca - to znaczy ukształtować taki układ połączeń
      nerwowych, który powodować będzie męskie zachowania. Układ połączeń nerwowych
      w mózgu pozostaje żeński tylko wtedy, jeśli w okresie rozwoju mózgu nie
      pojawiają się hormony męskie. Normalnie rozwinięty mózg żeński jest więc
      odporny na późniejsze dawki hormonów męskich, a poddanie wpływowi hormonów
      żeńskich normalnego mózgu męskiego nie powoduje zmiany zachowań. Skoro raz
      mózg uformował się już w strukturę męską lub kobiecą, interwencja hormonów
      przeciwnej płci nie ma już na niego wpływu.

      Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część kontrolująca zachowanie
      seksualne ]. Układ komórek i struktura podwzgórza są u samic i samców szczurów
      wyraźnie odmienne.

      Kora mózgowa [ w niej znajdują się główne ośrodki kontrolne, kierujące
      stosunkowo skomplikowanymi zachowaniami ] okazała się być wymiernie grubsza
      u samców po prawej stronie, natomiast u samic po lewej.
      Podając w krytycznym momencie hormony można ten układ odwrócić. Hormony
      męskie zmieniają także sposób ułożenia sieci połączeń w mózgu. w przypadku
      ich występowania schemat połączeń jest męski, a gdy brak - żeński.

      U pewnych gatunków ptaków śpiewających tylko samce śpiewają - zdolność do
      śpiewu zależy od występowania hormonu męskiego. Samice można skłonić do śpiewu
      wstrzykując im męski hormon testosteron. U samic wykryć można brak niektórych
      neuronów, które decydują o zdolności do śpiewu. Dawka hormonu sprawia, że mózg
      samiczki otrzymuje odpowiednie neurony i tym samym dar do śpiewu.

      Istnieją więc związki [ albo przynajmniej zależności ] pomiędzy zachowaniem,
      hormonami i strukturą mózgu.


      SANDRA WITLESON psycholog kanadyjski stwierdza:

      ‘Mózg jest narządem płciowym’.

      Doświadczenia na rezusach pokazały, że mózg zwierzęcia bombardowany w trakcie
      rozwoju dodatkowymi hormonami [ wstrzykiwanie ciężarnym samicom hormonu
      męskiego na różnych etapach rozwoju płodu wyzwalało męskie zachowania u płodu
      żeńskiego w późniejszym okresie - aplikując zastrzyki w różnych fazach ciąży
      można było wywołać różne zachowania męskie ] zmienia swoją strukturę, a zmiana
      struktury oznacza zmianę zachowania.

      PRZYPADEK JANE
      Jane jako niemowlę miała niedorozwinięte, nie do końca uformowane narządy
      płciowe - nie całkiem żeńskie, nie całkiem męskie. Test GENETYCZNY wykazał
      obecność chromosomu XX, a więc była płci żeńskiej. Przeprowadz
      • kkkaczory_piss_brothers cd.----------------------------------------------- 01.08.03, 08:47
        PRZYPADEK JANE
        Jane jako niemowlę miała niedorozwinięte, nie do końca uformowane narządy
        płciowe - nie całkiem żeńskie, nie całkiem męskie. Test GENETYCZNY wykazał
        obecność chromosomu XX, a więc była płci żeńskiej. Przeprowadzono zabieg
        chirurgiczny i wychowano Jane jak typową dziewczynkę, jednak od samego
        początku wykazywała typowe dla mężczyzn zainteresowania i aktywność. Siostra
        Jane wychowana w takich samych warunkach wykazuje inne zachowanie.
        Lekarze wykryli u JANE pewną nieprawidłowość działania gruczołu nadnercza. Ten
        zespół nadnerczowo - płciowy powodował w okresie rozwoju płodowego wydzielanie
        substancji blisko spokrewnionej z hormonem męskim. Schorzenie to często
        powoduje wykształcenie się niedorozwiniętych zewnętrznych męskich narządów
        płciowych z równoczesnym uformowaniem normalnego wewnętrznego żeńskiego
        aparatu rozrodczego. Rozwijający się mózg Jane został w łonie matki poddany
        wpływowi męskich substancji chemicznych. w rezultacie mózg jej ‘otrzymał
        instrukcję’ rozwoju według męskiego schematu.

        Świadectwa pokazują, że kształtowanie mózgu zgodnie z płcią następuje
        stopniowo: im większa ilość hormonu męskiego oddziała na płód, w tym większym
        stopniu człowiek dorosły będzie zachowywać się jak mężczyzna
        i im mniejsza ilość hormonu męskiego tym większe zachowanie kobiece dorosłego.



        ZESPÓŁ TURNERA
        Kobiety, którym brak jednego z dwóch żeńskich chromosomów płciowych.
        Charakterystyka GENETYCZNA - XO.
        Kobiety te zachowują się przesadnie po kobiecemu. Jajniki normalnego płodu
        płci żeńskiej produkują małe ilości hormonu męskiego. Płód z zespołem TURNERA
        nie ma jajników, nie dostarcza więc mózgowi nawet minimalnej dawki tego
        hormonu. Mózg uzyskuje całkowicie kobiecą formę.


        PRZYPADEK CAROLINE

        Zakłócenia hormonalne spowodowały u Caroline nadmierne kobiece ukształtowanie
        umysłu, co nasiliło kobiecość jej zachowania, a także określiło słabe i mocne
        strony jej umysłu [ w testach na IQ osiągała wyniki przeciętne, natomiast w
        matematyce i testach na wyobraźnie przestrzenną osiągała wyniki znacznie
        gorsze niż inne dziewczynki. Miała bardzo słabe wyczucie kierunku ].


        Badania nad przyjmowaniem hormonów syntetycznych, [ podawanych ciężarnym
        kobietom chorym na cukrzycę[ w celu zapobiegania licznym w tej grupie
        poronieniom powodowanym niedoborem naturalnego żeńskiego hormonu co było
        skutkiem cukrzycy ] - zmiana zachowań dzieci płci męskiej urodzonych przez te
        kobiety.

      • kkkaczory_piss_brothers teoria determinizmu seksualnech zachowan 01.08.03, 08:48
        PRZEDZIAL PROCENTOWY HOMOSEKSUALISTOW W SPOLECZENSTWIE JEST
        STALY I WYNOSI OD 5 DO 10% .
        Nie wszyscy homoseksualisci maja wybor, niektorzy sa biologicznie
        zdeterminowani i nie maja/mieli zadnego wplywu na wybor seksualnosci
        (dla wierzacych – BOG WYBRAL ZA NICH).
        Nie wszyscy ulegaja chwilowej modzie, niektorzy nie maja wyboru.

        Homoseksualizm nie jest domena naszego gatunku, jest on również spotykany u
        innych zwierzat.


        WYNIKI BADAŃ NAD DETERMINIZMEM SEKSUALIZMU

        > Genetic research using family and twin methodologies has
        > produced consistent evidence that genes influence sexual
        > orientation, but molecular research has not yet produced
        > compelling evidence for specific genes.

        Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
        integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem
        zamieszczony ponizej artykul ) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily
        wypracowac juz
        zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji seksualnej; jej
        ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
        genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
        gens influence sexual orientation'.
        Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
        taki stan rzeczy:
        > but molecular research has not yet produced
        > compelling evidence for specific genes.

        - ale wszyscy wiemy, ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
        teorii determinizmu seksualnosci - a stanowi zadanie dla dalszych badan
        molekularnych.

        Należy również pamietac, iż geny determinuja ilosc, jakosc, funkcjonalnosc
        wszystkich substancji/czesci/organow naszego organizmu (w przypadku tej teorii
        jest to istotne ze względu na zagadnienie powstawania / produkcji HORMONOW).
        Należy dodac, iż na zarodek maja wplyw również chormony produkowane przez
        matke, wiec jej material genetyczny (także substancje chormonalne przyjmowane
        z zewnatrz – nie produkowane bezposrednio, ani przez matke, ani przez plod).

        Jednakze, nie ma przekonujacych doniesien naukowych, iz chormony podawane
        doroslym o uksztaltowanym mozgu(nalezy zauwazyc roznice pomiedzy
        nieuksztaltowanym mozgiem zarodka/plodu, a uksztaltowanym mozgiem czlowieka)
        zmieniaja ich zapatrywania seksualne (badania na zwierzetach potwierdzaja taka
        korelacje).


        Ten przeglądowy artykuł najlepiej dowodzi faktu wplywu genow na determinacje
        seksualnosci:
        A critical review of recent biological research on human sexual orientation.

        Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.

        Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
        USA. bmustans@indiana.edu

        This article provides a comprehensive review and critique of
        biological research on sexual orientation published over the
        last decade. We cover research investigating (a) the
        neurohormonal theory of sexual orientation
        (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
        neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
        genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
        putative role for developmental instability. Despite
        inconsistent results across both studies and traits, some
        support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
        men. Genetic research using family and twin methodologies has
        produced consistent evidence that genes influence sexual
        orientation, but molecular research has not yet produced
        compelling evidence for specific genes. Although it has been
        well established that older brothers increase the odds of
        homosexuality in men, the route by which this occurs has not
        been resolved. We conclude with an examination of the
        limitations of biological research on sexual orientation,
        including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
        psychophysiological), and lack of research on women.



        Warto zwrocic uwage rowniez na te dwa ponizej przedstawione streszczenia
        artykulow:

        The Etiology of Anomalous Sexual Preferences in Men
        VERNON L. QUINSEY
        Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario, K7L 3N6, Canada
        Address for correspondence: Vernon L. Quinsey, Ph.D., Professor of Psychology
        and Psychiatry, Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario,
        K7L 3N6. Voice: 613-533-6538; fax: 613-533-2499.
        quinsey@psyc.queensu.ca
        Ann. N.Y. Acad. Sci. 989: 105-117 (2003).
        People discover rather than choose their sexual interests. The process of
        discovery typically begins before the onset of puberty and is associated with
        an increase in the secretion of sex hormones from the adrenal glands. However,
        the determinants of the direction of sexual interest, in the sense of
        preferences for the same or opposite sex, are earlier. These preferences,
        although not manifest until much later in development, appear to be caused by
        the neural organizational effects of intrauterine hormonal events. Variations
        in these hormonal events likely have several causes and two of these appear to
        have been identified for males. One cause is genetic and the other involves
        the sensitization of the maternal immune system to some aspect of the male
        fetus. It is presently unclear how these two causes relate to each other. The
        most important question for future research is whether preferences for
        particular-aged partners and parts of the male courtship sequence share causes
        similar to those of erotic gender orientation.


        REGULAR ARTICLES
        Neurobiology and sexual orientation: current relationships
        RC Friedman and J Downey
        Department of Psychiatry, Columbia University of Physicians and Surgeons, New
        York, NY.
        Despite great progress in the neurosciences, our understanding of the
        determinants of sexual orientation is incomplete. The authors review for the
        clinician/neuropsychiatrist studies pertaining to the formation of sexual
        orientation in the following areas: hormone effects on sexual behavior (animal
        and human); the complicated relationship between gender identity, gender role,
        and sexual orientation in humans; cross- cultural studies of homosexuality;
        behavioral observations in pseudohermaphrodites and offspring of mothers
        treated with hormones during pregnancy; brain studies of homosexual and
        heterosexual individuals; and genetic studies. The authors conclude that human
        sexual orientation is complex and diversely experienced and that a
        biopsychosocial model best fits the current state of knowledge in the field.



        • Gość: $tefan, Chicago Zboczek zboczka usprawiedliwia! IP: *.client.attbi.com 01.08.03, 09:49
          Popatrzcie na kogo sie ten marny zboczeniec powoluje - naukowcy z Columbia?
          Siedliski i roj pedalski i demokratyczno-lewicujacy.
          Pelno porabanych lewakow i liberalow uzasadniajacych dobroc dla zboczencow,
          bandytow(do szkoly mieli pod gorke i trudne dziecinstwo) i tym podobne
          opracowania.
          Miales na kogo sie zboczku powolac!
          Zboczek zboczka usprawiedliwia i zachwala!
          $tefan, Chicago
          • kkkaczory_piss_brothers gdy bedzie ktos przeprowadzal badania o debiliźmie 01.08.03, 10:17
            polece im ciebiesmile

            Jestes wymarzonym materialem do takich badan.


            Chory HOMOfobie;-p
            • Gość: miłka Re: gdy bedzie ktos przeprowadzal badania o debil IP: *.chello.pl 01.08.03, 12:24
              kkkaczory_piss_brothers napisał:

              > polece im ciebiesmile
              >
              > Jestes wymarzonym materialem do takich badan.

              Na tym właśnie polega problem, że taki gość nawet nie przeczyta tego co
              napisałeś, a już na pewno nie jest w stanie zrozumieć. Ale chwali ci sie, że
              poswięciłeś swój czas. Może chociaż parę osób coś przyswoi, np. autor watku,
              który nie tyle nietolerancyjny jest co niedoinformowany.
              Pozdrowienia
              P.S.I daleszej wytrwałości w oświecaniu polskiego ciemnogrodu.

              • kkkaczory_piss_brothers Re: gdy bedzie ktos przeprowadzal badania o debil 01.08.03, 19:12
                Gość portalu: miłka napisał(a):

                > kkkaczory_piss_brothers napisał:
                >
                > > polece im ciebiesmile
                > >
                > > Jestes wymarzonym materialem do takich badan.
                >
                > Na tym właśnie polega problem, że taki gość nawet nie przeczyta tego co
                > napisałeś, a już na pewno nie jest w stanie zrozumieć. Ale chwali ci sie, że
                > poswięciłeś swój czas. Może chociaż parę osób coś przyswoi, np. autor watku,
                > który nie tyle nietolerancyjny jest co niedoinformowany.
                > Pozdrowienia
                > P.S.I daleszej wytrwałości w oświecaniu polskiego ciemnogrodu.
                >


                Dzieki!smile
                Zdaje sobie sprawe, iz oni nie czytaja, jednakze na szczescie sa tacy ludzie
                jak tywink, dla ktorych warto poswiecic troche swojego czasu, aby napisac cos
                wiecej niz 3 wersy skladajace sie z samych argumentow ad personamsad tak jak to
                robia co po niektorzy.

                pozdrawiam
                Janusz


                ps. jakis czas temu napisalem post, ktory jak do tad nie stracil swojej
                waznosci/aktualnoscisad

                Posiadam obawe graniczaca z pewnoscia, iz te Wesole Debile sceptycy....i tego
                typu osobniki nie potrafia nawet przelozyc sobie w prosty sposob, iz
                dzisiejsze ograniczanie wolnosci innych moze przerodzic sie w pozniejszym
                czasie na ich ograniczenie wolnosci. Oczywiscie nie sa to zadne szczytne
                pobutki - byc tolerancyjnym, aby uchronic w przyszlosci siebie samego, ale
                zawsze cos. Takie zdrowe poczucie przyszlych konsekwencji hamujace przed
                rzucaniem w innych kamieniami.

                Oczywiscie przydalaby sie im odrobina empatii, ktora bylaby o wiele lepszym
                rozwiazaniem, niz dbanie li tylko o wlasne dupsko, ale i to na poczatek byloby
                dobre.

                Niz pisanie 3 wersowych elaboratow po co-niedzielnym przyjeciu Chrystusa w swe
                defekujace cialo i to po przeczytaniu zaledwie nick'a i tematu posta (czasami
                nawet tego nie czytaja) nie zdajac sobie sprawy z mozliwosci przyszlych
                konsekwencji np.gdyby historia kolejny raz chciala dac pstryczka w nos
                polaczka i umiescic na rzadowych stanowiskach sily antyrozwojowe (PISs,
                LPR,...).

                Czy te matoly nie zdaja sobie sprawy, ze legitymizuja ograniczenia wolnosci!!!
                W skrajnych przypadkach (niech nas reka boska i UE broni) moze dojsc nawet do
                calkowitej cenzury i inwigilacji nawet internetu (Chiny) lub zacofania i jego
                braku (Kraje wyznaniowe).

                Pokazywanie im 'jak dziala banalna rzeczywistosc', jak w zyciu dziala
                podstawowa neobehawioralna prawda akcja-interpretacja-reakcja (zabronimy
                aborcji-udalo sie, wiec - sprobujmy ograniczyc wolnosc wypowiedzi....itd)
                to jak uczenie swiń pacierza.


    • Gość: qwerty A Bush przeciw !!! IP: 80.51.242.* 01.08.03, 12:34
    • Gość: hetero Re: Zwiazki homoseksualistow i ich prawo do adopc IP: *.epm.se 01.08.03, 13:18
      Pamietam. Mialam 13 lat i dostawalam ciegi od mamy. Tata bardzo duzo pracowal,
      mam bylo lekko z tego powodu zfrustrowana.... mielilsmy malo pieniedzy, nosilam
      niemodne ubrania, dziwnie mowilam, jakalam sie.

      Czesto zastanawialam sie; czy zyje w normalnej rodzinie? Co jest ze mna nie tak
      ze wyladowalam w takiej a nie innej? Dlaczego mnie tak Bozia skarala?

      Glupcze, kazde dziecko ma problemy z tozsamoscia, a czy ty kiedykolwiek z
      dzieckiem na ten temat rozmawiales? Kazde dziecko w pewnym momencie chce
      wymienic mame lub tate na kogos innego.... "Ja cie tak nienawidze" czesto
      wymawiane glosno (w leb!) lub po cichu (nic nie boli), jest czesto uzywane jako
      bron dzieci przeciwko rodzicom ktorzy robia inaczej niz by dziecko chcialo.
      Normalka.

      Gorzej maja dzieci bezdomne, sieroty. Moze by tak kto przygarna? Moga to nawet
      byc dwie mamy, lepsze to niz nic.......

      Duzy i cieply usmiech wam wszytskim, nawet tym "nietolerancyjnym" polakom
    • cs137 WIKUL! Ty sie w tym watku nie wypowiadaj,... 01.08.03, 14:02
      ...Kochasiu, bo przeciez kazdy z gory i tak wie, co powiesz. To po co masz
      tracic czas?

      Jak jest jakikolwiek watek dotyczacy homoseksualizmu, to przeciez od razu
      wiadomo, ze Wikul bedzie potepial i bedzie przeciw. Pod tym wzgledem stary
      poczciwy Wikulsio jest akuratny, jak szwajcarski zegarek! Wiec skoro i tak
      kazdy wie, Wikulsiu, co Ty powiesz, to po co masz gadac? Lepiej sie skoncentruj
      na watkach, gdzie mozesz powiedziec cos odkrywczego.

      Z wakacyjnym pozdrowieniem, Cs137
      • Gość: $tefan, Chicago WIKUL Ty sie w tym watku wypowiadaj! IP: *.CHCGILGM.covad.net 01.08.03, 17:41
        cs137 napisała:

        > ...Kochasiu, bo przeciez kazdy z gory i tak wie, co powiesz. To po co masz
        > tracic czas?
        >
        > Jak jest jakikolwiek watek dotyczacy homoseksualizmu, to przeciez od razu
        > wiadomo, ze Wikul bedzie potepial i bedzie przeciw. Pod tym wzgledem stary
        > poczciwy Wikulsio jest akuratny, jak szwajcarski zegarek! Wiec skoro i tak
        > kazdy wie, Wikulsiu, co Ty powiesz, to po co masz gadac? Lepiej sie
        skoncentruj
        >
        > na watkach, gdzie mozesz powiedziec cos odkrywczego.
        >
        > Z wakacyjnym pozdrowieniem, Cs137
        Wikul nie daj się zboczkom. Wypowiadaj się - zło - w tym i zboczenia należy
        tępić i nie tolerować.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=13&w=7247039&a=7247039&v=2&strona=0
        Pozdrowienia
        $tefan, Chicago
      • gini Re:Do Ceska 01.08.03, 19:17
        cs137 napisała:

        > ...Kochasiu, bo przeciez kazdy z gory i tak wie, co powiesz. To po co masz
        > tracic czas?
        >
        > Jak jest jakikolwiek watek dotyczacy homoseksualizmu, to przeciez od razu
        > wiadomo, ze Wikul bedzie potepial i bedzie przeciw. Pod tym wzgledem stary
        > poczciwy Wikulsio jest akuratny, jak szwajcarski zegarek! Wiec skoro i tak
        > kazdy wie, Wikulsiu, co Ty powiesz, to po co masz gadac? Lepiej sie
        skoncentruj
        >
        > na watkach, gdzie mozesz powiedziec cos odkrywczego.
        >
        > Z wakacyjnym pozdrowieniem, Cs137

        A jaki jest cel Twojej wypowiedzi w tym watku?Ja tez jestem zdecydowana
        przeciwniczka adopcji dzieci przez homo, pisze o tym przy kazdej okazji, mam
        zmienic zdanie dla Twojej przyjemnosci?
        Ciekawa jestem ilu z tych, ktorzy akceptuja ten pomysl ma dzieci i czy
        zgodziliby sie dac na probe wlasne dzieci parze homosiow na jakis czas.Juz
        nawet pytalam, ale odpowiedz byla zawsze jedna:3Dlaczego moje dzieci?"

        Cudzymi dziecmi latwo dysponowac no nie cesiek?Ciekawe czy Ty masz dzieci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka