Dodaj do ulubionych

Homohisteria

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 10:47
Gdyby KK nie istniał należałoby go wymyśleć tylko po to, by czerpać
przyjemność z obserwowania histerycznych reakcji jakie budzi wśród
czcicieli "Postępu". Ostatnio okazji do takich obserwacji dostarczył
watykański dokument poświęcony pederastom, w którym odrzuca się(najzupełniej
słusznie) pomysł by homozwiązki zrównać z normalnymi małżeństwami. Miłośnicy
wolności słowa i przeciwnicy wartościowania, zawyli. "Stan nieuleczalny. Nie
ma co owijać w bawełnę, temu Kościołowi katolickiemu nie da się już pomóc" -
orzekł austriacki "Der Standard". "Westdeutsche Allgemeine Zeitung" orzekła z
kolei, że "Watykan miesza się do spraw nie należących do jego kompetencji"
(to oczywiste, że zakres kompetencji dla Watykanu ustala
redakcja "Weltdeutsche Allgemeine Zeitung" i watykańska Kongregacja Nauki i
Wiary popełniła gruby nietakt wydając dokument bez pytania redakcji o
zdanie). Bardziej życzliwy dla KK okazał się szef niemieckiej FDP, który
poradził, by KK wydając dokumenty kierował się sondażami opinii
publicznej: "gdyby KK bardziej słuchał tego co mówią wierni, nie publikowałby
podobnych oświadczeń". Rzecz prosta po takim oświadczeniu można oczekiwać,
że, FPD też dostosuje swój program do tego, co mówi opinia publiczna, bo
wątpię, czy dziś odpowiada on w każdej sprawie ściśle opinii większości
Niemców. Na ciekawy pomysł wpadli pederaści z Brazylii: "Jedna z
brazylijskich organizacji gejów zaapelowała by występowali oni z KK i
wysyłali do kościołów podania by cofnięto ich chrzest". Niektórzy postępowcy
doszli do odkrywczego wniosku, że kierownictwo organizacj nie ma prawa mówić
swoim członkom o zasadach w tej organizacji obowiązjuących: "Zdaniem
holenderskich Zielonych (...) to nie do przyjęcia, że Watykan wywiera presję
na katolickich politykow, by sprzeciwiali się tego typu małżeństwom" (można
założyć, że gdy jakiś członek holenderskich Zielonych zacznie nagle głosić
pochwałę zanieczyszczenia środowiska, to kierownictwo partii nie będzie mieć
nic przeciw temu), oraz że katolicy nie mogą kierować się w zyciu zasadami
jakie uznają i jeśli jakiś polityk w swojej działalności bierze pod uwagę
swój katolicyzm, to jest to nic innego, jak "naruszenie rozdziału kościoła od
państwa". Według socjaldemokratów: "Kościół ma prawo do wyrażania swego
stanowiska, ale nie może wywierać wpływu na zycie polityczne świeckiego
państwa". Jak wiadomo wpływ na zycie polityczne mogą wywierać wyłącznie
socjaldemokraci, i rzeczywiście dziwnym jest, że KK tego nie rozumie.
Holenderscy zieloni poszli w swym szaleństwie tak daleko, że dokument jawi
się im jako ...."bezpośredni atak na Holandię, gdzie małżeństwa homoseksualne
są od 2001 dozwolone". I jak tu nie cenić KK?
Obserwuj wątek
    • ogabiniak Re: Homohisteria 03.08.03, 10:58
      To Kosciol powinien towarzyszyc czlowiekowi a nie odwrotnie.
      Jezeli zechce to poprosze Kosciol by mi poblogoslawil zwiazek
      z moja ukochana/-nym, jesli uwazam ze bede bezpieczniejszy
      poprosze by mi pokropil moj nowy samochod.
      Moja rola jest pracowac, przestrzegac prawa, placic podatki
      i wychowywac dzieci. Tu mi zaden Kosciol na sile nic nie
      narzuci. Homoseksualistow traktuje na rowni z innymi.
      • lron Re: Homohisteria 03.08.03, 11:05
        ogabiniak napisał:

        > To Kosciol powinien towarzyszyc czlowiekowi a nie
        > odwrotnie.

        Właśnie, albowiem, jak kiedyś powiedział jego twórca:
        "Człowiek jest ważniejszy niż szabas".
      • Gość: siedem Re: Homohisteria IP: 213.216.66.* 04.08.03, 08:38
        ogabiniak napisał:

        > Moja rola jest pracowac, przestrzegac prawa, placic podatki
        > i wychowywac dzieci. Tu mi zaden Kosciol na sile nic nie


        *******y termit!

        5040


    • bimi Re: Homohisteria 03.08.03, 11:02
      Celibat to takie samo zboczenie jak homoseksualizm.
      A w KK oba te pojęcia są tak podobne, że często nawet
      sami księża się w nich gubią. smile

      No, ale KK nie byłby sobą, gdyby się nie określił w
      takiej sprawie. A ponieważ, do uch głównych zadań należy
      określanie się po stronie ciemnogrodu, no to się
      określili. Cholerni hipokryci.

      Ciekawe które przykazanie mówi o tym, że homoseksualizm
      to zło. Wie ktoś może?
      • kkkaczory_piss_brothers WARA OD CELIBATU 03.08.03, 11:26
        CELIBAT - zapobiega uszczupleniu majatku KK!!!!!!
        Poniewaz w przeciwnym wypadku ksiadz i jego rodzina musieliby posiadac majatek.
        Ksiadz wydawalby wiecej niz 'normalnie'.
        Po jego smierci jego zona, czy taz jego dzieci otrzymaliby w spadku 'dobra'/
        majatek ksiedza, wypracowany przez lata pracy.
        A tak po jego smierci wszystko pozostaje w kk, a majatek kk nie ulego
        uszczupleniu, wrecz przeciwnie, a wszystko to oczywiscie na
        WIEKSZA CH(w)ALE BOGA!
      • Gość: Palnick Re: Homohisteria - celibat IP: *.stenaline.com 03.08.03, 13:38
        Zygmunt Luksemburski (1368-1437) nalegał na soborze w Konstancji (1414-1418)
        na zniesienie celibatu, argumentując, iż na tysiąc księży, można znaleźć
        ledwie jednego, który stosuje się do jego wymagań, a i to na dodatek z powodu
        przyrodzonej impotencji.
        Reszta kleru, jego zdaniem, prowadzi życie pełne wyuzdania i rozpusty, a poza
        tym, "są złodziejami małżeńskiej wierności."
    • Gość: ''' Do krokodylicy IP: *.acn.pl 03.08.03, 11:24
      Popieram Autora wątku. Te zastrzeżenia i okrzyki protestu są również dla mnie zjawiskiem z teatru absurdu.

      A swoją drogą, jak to się świat stacza. W XIX w. formułowano hasla walki o prawa ludzi głodnych do godnego życia. XXI wiek zaczyna się od haseł walki o prawo do uznania pewnych dziwacznych (łagodnie rzecz ujmując) form kopulacji za w pełni normalne i tym samym dające podstawę do usankcjonowania nowego typu związków.

      I - halo? Okazuje się, że stosunek do tej kwestii może się stać nawet miarą lewicowości. Tak głosi pewna współczesna rewolucjonistka dysponująca fizys podstarzałej krokodylicy.

      W sytuacji, kiedy wielki procent ludzi na świecie głoduje, mam te hasła, miary i kampanie głęboko w dupie.

      Dokonuję tu głębokiego skrótu myślowego, którego sens, jak podejrzewam, może być waszym umysłom, Panie Pedalistki i Panowie Pedały, raczej niedostępny.
      • Gość: t Re: Do krokodylicy IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 11:53
        Gość portalu: ''' napisał(a):

        > Popieram Autora wątku. Te zastrzeżenia i okrzyki protestu są również dla mnie
        z
        > jawiskiem z teatru absurdu.


        Ciekawe jest też, że w jednej z gazet potępiających oświadczenie KK napisano,
        mn. że: "komu brakuje argumentów ten sięga po "naturę człowieka". Mocno
        powiedziane, zważywszy, że jedym z gółwnych argumentów głoszonych przez
        zwolenników homozwiązków jest ... naturalność homoseksualizmu.
        • gini Re:Do t 03.08.03, 11:59
          Rzuca sie jeszcze jedno potepia sie tylko stosunek KK chociaz inne religie
          rowniez , stosunek do homoseksualistow maja jednakowy.Czy slyszal ktos o
          slubach homo w meczecie czy synagodze?
          • Gość: ''' Re:Do t IP: *.acn.pl 03.08.03, 12:03
            gini napisała:

            > Rzuca sie jeszcze jedno potepia sie tylko stosunek KK chociaz inne religie
            > rowniez , stosunek do homoseksualistow maja jednakowy.Czy slyszal ktos o
            > slubach homo w meczecie czy synagodze?

            Nie wspominając już o wyznawcach shinto, buddystach czy hinduistach, itd.

            W hinduizmie do niedawna można bylo dziewczynkę zaślubić nawet z drzewem, ale
            o ślubie dziewczynki z dziewczynką jakoś nie czytałem.
            • Gość: jat Re:Do t IP: 196.211.77.* 03.08.03, 12:09
              poparrz ile oni jeszcze moga sie nauczyc od katolikow
              • gini Re:Do t 03.08.03, 12:28
                Bush przeciw legalizacji małżeństw homoseksualistów


                (PAP) 30-07-2003, ostatnia aktualizacja 30-07-2003 22:00

                30.7.Waszyngton (PAP) - Prezydent USA George Bush opowiedział się w środę za
                uchwaleniem ustawy, która uniemożliwiłaby prawne uznanie małżeństw
                homoseksualistów

                Na konferencji prasowej przed Białym Domem Bush poproszony został m.in. o
                opinię na temat republikańskiego projektu ustawy, która zagwarantowałaby w
                konstytucji, że małżeństwo jest trwałym związkiem dwóch osób odmiennej płci

                "Uważam, że małżeństwo zawierają mężczyzna i kobieta, i sądzę, że powinniśmy to
                jakoś skodyfikować. Mamy prawników poszukujących najlepszych sposobów, jak to
                zrobić" - odpowiedział prezydent

                Podkreślił jednocześnie, że "społeczeństwo amerykańskie powinno szanować
                każdego człowieka" i że Ameryka powinna być "krajem otwartym"

                Postulaty ustawowego zakazu legalizacji małżeństw gejów i lesbijek nasiliły się
                w kręgach konserwatywnych w USA po niedawnym orzeczeniu Sądu Najwyższego, który
                unieważnił prawo w Teksasie, zabraniające seksu homoseksualnego

                Werdykt ten uznano za sygnał, że sąd może zalegalizować małżeństwa
                homoseksualne. Według sondaży, w USA wzrasta tolerancja wobec związków osób tej
                samej płci i przyzwolenie na zawieranie małżeństw między nimi. (PAP) tzal/ mc/
                yy/



                Czy slyszal ktos by krytykowano Busha?

            • cs137 A tus mi bratku wieloszczecie '''! 03.08.03, 12:20
              Gość portalu: ''' napisał(a):

              > gini napisała:
              >
              > > Rzuca sie jeszcze jedno potepia sie tylko stosunek KK chociaz inne religie
              >
              > > rowniez , stosunek do homoseksualistow maja jednakowy.Czy slyszal ktos o
              > > slubach homo w meczecie czy synagodze?
              >
              > Nie wspominając już o wyznawcach shinto, buddystach czy hinduistach, itd.
              >
              > W hinduizmie do niedawna można bylo dziewczynkę zaślubić nawet z drzewem, ale
              > o ślubie dziewczynki z dziewczynką jakoś nie czytałem.


              Siedze sobie w kawiarence internetowej na lotnisku w Sao Paulo i czekam na
              polaczenie do Foz de Iguazu (niegdy nie pamietam, ktora pisownia jest
              portugalska, a ktora hiszpanska). Zblizam sie zatem do krainy Yerba Mate.
              Przypominam soibie, ze Ty jestes herbaciarz (to jedno nas na pewno laczy
              • Gość: :P Re: A tus mi bratku wieloszczecie '''! IP: *.acn.waw.pl 03.08.03, 12:32
                cs137 napisała:

                > Gość portalu: ''' napisał(a):
                >
                > > gini napisała:
                > >
                > > > Rzuca sie jeszcze jedno potepia sie tylko stosunek KK chociaz inne re
                > ligie
                > >
                > > > rowniez , stosunek do homoseksualistow maja jednakowy.Czy slyszal kto
                > s o
                > > > slubach homo w meczecie czy synagodze?
                > >
                > > Nie wspominając już o wyznawcach shinto, buddystach czy hinduistach, itd.
                > >
                > > W hinduizmie do niedawna można bylo dziewczynkę zaślubić nawet z drzewem,
                > ale
                > > o ślubie dziewczynki z dziewczynką jakoś nie czytałem.
                >
                >
                > Siedze sobie w kawiarence internetowej na lotnisku w Sao Paulo i czekam na
                > polaczenie do Foz de Iguazu (niegdy nie pamietam, ktora pisownia jest
                > portugalska, a ktora hiszpanska). Zblizam sie zatem do krainy Yerba Mate.
                > Przypominam soibie, ze Ty jestes herbaciarz (to jedno nas na pewno laczy
                • cs137 Re: A tus mi bratku wieloszczecie '''! 03.08.03, 12:39
                  Nie po brazylijsku? Pan mnie nie bedziesz uczyl! Ja jestem ligwista, mowie
                  biegle po szwajcarsku, austriacku, belgijsku, meksykansku, argentynsku,
                  kanadyjsku, australijsku i nowozelndzku!

                  Tez sie madrala znalazl!
                  • Gość: ''' Re: A tus mi bratku wieloszczecie '''! IP: *.acn.pl 03.08.03, 12:46
                    cs137 napisała:

                    > Nie po brazylijsku? Pan mnie nie bedziesz uczyl! Ja jestem ligwista, mowie
                    > biegle po szwajcarsku, austriacku, belgijsku, meksykansku, argentynsku,
                    > kanadyjsku, australijsku i nowozelndzku!
                    >
                    > Tez sie madrala znalazl!

                    Wiedziałem, ze mam do czynienia z rasistą. A po iracku, albo po hindusku
                  • Gość: :P Re: A tus mi bratku wieloszczecie '''! IP: *.acn.waw.pl 03.08.03, 22:11
                    Żaden mądrala, ino pomyślałem, że będąc na miejscu zechce Pan kupić sobie
                    słownik. Co by Pan zrobił nie znalazłwszy słownika brazylijskiego? Znając tylko
                    jedno słowo?
              • Gość: ''' Re: A tus mi bratku wieloszczecie '''! IP: *.acn.pl 03.08.03, 12:44
                cs137 napisała:

                > Gość portalu: ''' napisał(a):
                >
                > > gini napisała:
                > >
                > > > Rzuca sie jeszcze jedno potepia sie tylko stosunek KK chociaz inne re
                > ligie
                > >
                > > > rowniez , stosunek do homoseksualistow maja jednakowy.Czy slyszal kto
                > s o
                > > > slubach homo w meczecie czy synagodze?
                > >
                > > Nie wspominając już o wyznawcach shinto, buddystach czy hinduistach, itd.
                > >
                > > W hinduizmie do niedawna można bylo dziewczynkę zaślubić nawet z drzewem,
                > ale
                > > o ślubie dziewczynki z dziewczynką jakoś nie czytałem.
                >
                >
                > Siedze sobie w kawiarence internetowej na lotnisku w Sao Paulo i czekam na
                > polaczenie do Foz de Iguazu (niegdy nie pamietam, ktora pisownia jest
                > portugalska, a ktora hiszpanska). Zblizam sie zatem do krainy Yerba Mate.
                > Przypominam soibie, ze Ty jestes herbaciarz (to jedno nas na pewno laczy
          • Gość: tad Do Ani IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 14:58
            gini napisała:

            > Rzuca sie jeszcze jedno potepia sie tylko stosunek KK chociaz inne religie
            > rowniez , stosunek do homoseksualistow maja jednakowy.Czy slyszal ktos o
            > slubach homo w meczecie czy synagodze?


            No właśnie jak to jest z innymi? Czy aby np. są tacy tolerancyjni i światli?
            Ruch Świadomości Kryszny np. Nie słyszałem, by któryś z postępowców miał o nim
            coś złego do powiedzenia. Sam Jurek Owsiak, któremu przeszkadza na "Przystanku
            Woodstock" "Przystanek Jezus" nie ma nic przeciw obecnośći krysznitów, którzy o
            ile się nie mylę rozprowadzają tam swoje wegetariańskie potrawy (czyli mówiąc
            po prostu: agitują). Mam uroczą książeczkę wydaną przez "The Bhaktivedanta Book
            Trust" pt: "W stronę samopoznania", z której można dowiedzieć się, np.
            że: "seks pozamałżeński przypomina seks wśród zwierząt", zaś tzw. "cztery
            zasady codziennego życia" oprócz tego, że zabraniają jedzenia mięsa, jaj i
            ryb, uprawiania hazardu, oraz przyjmowania używek (w tym także kawy), zakazują
            też "nielegalnego seksu": "dotyczy to wszystkich stosunków seksualnych poza
            małżeństwem, jak również w małżeństwie, jeśli nie mają na celu prokreacji.
            Uprawianie seksu dla przyjemności zmusza do utożsamiania się z ciałem i trzyma
            z dala od świadomości Kryszny. Pisma objawione mówią, że seks jest
            najpotężniejszą z sił, które wiążą nas w świecie materialnym. Osoba pragnąca
            postępu w świadomości Krsny powinna zminimalizować życie seksualne lub
            całkowicie je porzucić" (str. 222). Mamy też i coś takiego: "Każdy musi
            wykonywać jakąś pracę, ale jeśli pracuje tylko dla siebie, dotkną go następstwa
            tego działania", wobec tego, powinno się pracować dla Krsny: "Gdy masz wolny
            czas, możesz pomagać w świątyni. Możesz również ofiarować część owoców swej
            pracy, oddając pewien procent zarobków świątyni, aby pomóc w jej utrzymaniu i w
            propagowaniu świadomości Krsny". Do tego dochodzi posłuszeństwo wobec "mistrza
            duchowego", którego zdjęcie powinno znajdować się na domowym
            ołtarzyku: "Pierwszą osobą, którą czcimy na ołtarzu jest mistrz duchowy. Nie
            jest on jednak Bogiem, lecz Jego najdroższym sługą i dlatego Pan obdarzył go
            szczególną mocą. Mistrz duchowy jest ogniwem łączącym ucznia z Bogiem i uczy go
            procesu bhakti-jogi. To ambasador Boga w świecie materialnym. Ambasadora
            traktuje się z szacunkiem należnym prezydentowi, a jego słowa są równie
            autoratywne jak słowa prezydenta. Na podobnej zasadzie powinniśmy czcić mistrza
            duchowego, tak samo jak czcilibyśmy Boga i szanować jego słowa, jak słowa
            samego Boga" (str. 217). Jako ciekawostkę dodam, że wogóle należy unikać
            jedzenia przygotowywanego przez niebhaktów, ponieważ "subtelne prawa natury
            działają w taki sposób, że nie tylko czynności kucharza, lecz także stan jego
            świadomości wpływają na jedzenie, które przygotowuje" i można niechcący najeść
            się złej karmy (karmy, oczywiście nie w sensie "jedzenie", chodzi o tą hinduską
            karmę). Praktykowanie tego wszystkiego daje spore możliwości np: "Jeśli
            zaciekawi was księżyc, możecie stać się joginami i udać się tam niczym
            zwyczajni turyści, którzy przyjeżdżają do Nowego Jorku, po czym jadą do
            Kalifornii czy do Kanady ... Joga pozwoli wam dostać się na inne planety" (str.
            120). Czy kto widział krytykę "Ruchu" na łamach "GW" np?
            • nurni _______________________________________drogi T 04.08.03, 20:14
              Gość portalu: tad napisał(a):

              > Czy kto widział krytykę "Ruchu" na łamach "GW" np?

              poszukaj przy tej okazji jakiejkowliek krytyki Swiadow Jehowy
              znajdziesz same peany na temat tej sekty

              a potem smile
              pomysl czym krisznowcy i SJ zawdzieczaja ta w najlepszym razie neutralnosc

              zaprogramowany w obu doktrynach dystans do polityki to jedno
              tyle ze niech Cie to nie zmyli

              cel uswieca srodki
              dlatego prozno czekac krytyki sekt nawet tak srednio 'poprawnych'

              pozdrawiam i wpadaj czesciej!

              nurni
              • Gość: t Do NURNI-ego - ezoteryczna "GW" IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:14
                Co powiesz o tym:


                www2.gazeta.pl/magia/
                • Gość: t Re: Do NURNI-ego - ezoteryczna 'GW' IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:17
                  Gość portalu: t napisał(a):

                  > Co powiesz o tym:
                  >
                  >
                  > www2.gazeta.pl/magia/


                  Nie udało się. Adres znajdziesz na "Forum o forum" w wątku "Czy Adam Michnik
                  używa kości szamana". Podpisany "t"
                • nurni czarny kot na drodze do postepu 04.08.03, 21:18
                  Gość portalu: t napisał(a):

                  > Co powiesz o tym:
                  >
                  >
                  > www2.gazeta.pl/magia/

                  smile)))

                  czarny kot przebiegl Michnikom droge

                  niech im bedzie ze jestesmy z ciemnogrodu
    • ogabiniak Re: Homohisteria 03.08.03, 13:19
      Ten temat jest nie dla nas (ja jestem hetero).
      To tak jakbysmy sie domagali od inwalidow na wozkach
      by zaczeli w koncu chodzic zamiast domagac sie podjazdow.
      Oni o te podjazdy prosza urzedy panstwowe odpowiedzialne
      za bezkolizyjny ruch i majace do tego celu srodki.
      KK zakrzyknal - zadnych podjazdow !
      A my powtarzamy - tak! bacznosc! chodzic i biegac!
      To takie obrazowe porownanie.
      Pozwolmy homoseksualistom miec rowne prawa, a
      jesli nas to nie dotyczy - po prostu trzeba milczec.
      • Gość: ''' Re: Homohisteria IP: *.acn.pl 03.08.03, 13:30
        ogabiniak napisał:

        > Ten temat jest nie dla nas (ja jestem hetero).
        > To tak jakbysmy sie domagali od inwalidow na wozkach
        > by zaczeli w koncu chodzic zamiast domagac sie podjazdow.
        > Oni o te podjazdy prosza urzedy panstwowe odpowiedzialne
        > za bezkolizyjny ruch i majace do tego celu srodki.
        > KK zakrzyknal - zadnych podjazdow !
        > A my powtarzamy - tak! bacznosc! chodzic i biegac!
        > To takie obrazowe porownanie.

        Obrazowe -
      • Gość: Palnick Nie wszyscy papieże zalecają to samo. IP: *.stenaline.com 03.08.03, 13:44
        Papież Benedykt VII (1294-1303) wyraził opinię, iż nierząd, prostytucja,
        cudzołóstwo i kazirodztwo nie są grzechem, bo przecież Bóg stworzył mężczyznę
        i kobietę w tym właśnie celu. Benedykt dając przykład, żył z zamężną kobietą
        i jej córką w konkubinacie.
        Swoich paziów wykorzystywał seksualnie, a najbliższe otoczenie papieża
        Benedykta VII nazywało ich "małżonkami".
        • Gość: Fląder ledwie mie Mama IP: *.acn.pl 03.08.03, 13:53
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Papież Benedykt VII (1294-1303) wyraził opinię, iż nierząd, prostytucja,
          > cudzołóstwo i kazirodztwo nie są grzechem, bo przecież Bóg stworzył mężczyznę
          > i kobietę w tym właśnie celu. Benedykt dając przykład, żył z zamężną kobietą
          > i jej córką w konkubinacie.
          > Swoich paziów wykorzystywał seksualnie, a najbliższe otoczenie papieża
          > Benedykta VII nazywało ich "małżonkami".

          Masz dostedp do archiwum "Faktow i Mitów"? Oni team mają pelno takich historyjek
          o grzesznoiakch co sie bardzo dobrz e nadaja na fajne uogólnienia.

          No to ci opowiem taki kawal:

          Na pocz. lat 50 zalożyli dla Polibiura, KC i generalicji burdel. Taki gruby general zapina juz po wszystkim pas i pyta panienke: A Wy towarzyszko do Partii nsalezycie, należycie? A ona na to: Ależb Broń Boże, panie Generale, ledwie mie Mama do Kurwów puścila!
          • Gość: Palnick Re: cerwonom śmate zapomnioł. IP: *.stenaline.com 03.08.03, 14:35
            Gość portalu: Fląder napisał(a):

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > Papież Benedykt VII (1294-1303) wyraził opinię, iż nierząd, prostytucja,
            > > cudzołóstwo i kazirodztwo nie są grzechem, bo przecież Bóg stworzył mężczy
            > znę
            > > i kobietę w tym właśnie celu. Benedykt dając przykład, żył z zamężną kobie
            > tą
            > > i jej córką w konkubinacie.
            > > Swoich paziów wykorzystywał seksualnie, a najbliższe otoczenie papieża
            > > Benedykta VII nazywało ich "małżonkami".
            >
            > Masz dostedp do archiwum "Faktow i Mitów"? Oni team mają pelno takich
            historyje
            > k
            > o grzesznoiakch co sie bardzo dobrz e nadaja na fajne uogólnienia.
            >
            > No to ci opowiem taki kawal:
            >
            > Na pocz. lat 50 zalożyli dla Polibiura, KC i generalicji burdel. Taki gruby
            general zapina juz po wszystkim pas i pyta panienke: A Wy towarzyszko do
            Partii , należycie? A ona na to: Ależ Broń Boże, panie Generale, ledwie mie
            Mama do Kurwów puścila!
            ----------------
            Dobre!

            To słuchaj:
            Baca jedzie z pniami ściętych drzew do tartaku. Przed wjazdem do lasu
            zatrzymuje go I sekretarz z gminy:
            - Baco podrzucicie mnie do wioski?
            - Mo sie rozumić, siadnijcie jeno na tyle woza bom cerwonom śmate zapomnioł
            wywiesić.
            • Gość: Fląder Nie wolno skracać ! IP: *.acn.pl 03.08.03, 14:48
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Gość portalu: Fląder napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              > >
              > > > Papież Benedykt VII (1294-1303) wyraził opinię, iż nierząd, prostytuc
              > ja,
              > > > cudzołóstwo i kazirodztwo nie są grzechem, bo przecież Bóg stworzył m
              > ężczy
              > > znę
              > > > i kobietę w tym właśnie celu. Benedykt dając przykład, żył z zamężną
              > kobie
              > > tą
              > > > i jej córką w konkubinacie.
              > > > Swoich paziów wykorzystywał seksualnie, a najbliższe otoczenie papież
              > a
              > > > Benedykta VII nazywało ich "małżonkami".
              > >
              > > Masz dostedp do archiwum "Faktow i Mitów"? Oni team mają pelno takich
              > historyje
              > > k
              > > o grzesznoiakch co sie bardzo dobrz e nadaja na fajne uogólnienia.
              > >
              > > No to ci opowiem taki kawal:
              > >
              > > Na pocz. lat 50 zalożyli dla Polibiura, KC i generalicji burdel. Taki grub
              > y
              > general zapina juz po wszystkim pas i pyta panienke: A Wy towarzyszko do
              > Partii , należycie? A ona na to: Ależ Broń Boże, panie Generale, ledwie mie
              > Mama do Kurwów puścila!
              > ----------------
              > Dobre!

              Nie wolno poprawiać!!! Ten General musi dwa razy powtorzyc A Wy Towarzysko do Patii nalezycie, nalezycie?

              Bez tego nie ma efektu, sam wypróbuj!


              >
              > To słuchaj:
              > Baca jedzie z pniami ściętych drzew do tartaku. Przed wjazdem do lasu
              > zatrzymuje go I sekretarz z gminy:
              > - Baco podrzucicie mnie do wioski?
              > - Mo sie rozumić, siadnijcie jeno na tyle woza bom cerwonom śmate zapomnioł
              > wywiesić.

              Ten znalem, tylko w troche innej wersji. Ale dobre dla przypomnienia.
            • kkkaczory_piss_brothers Fląder to to samo scierwo co gini 04.08.03, 03:11
              • Gość: Fląder Ty sie gnojku od e mnie odpieprz IP: *.acn.pl 04.08.03, 05:30
                Z panią Gini to my sie znamy od dawna, ja ją szanuje, a ciebie pajacu bynajmniej.

                F.

                • kkkaczory_piss_brothers bynajmniej co ty mnie? blazenku? 04.08.03, 09:26
                  Gość portalu: Fląder napisał(a):

                  > a ciebie pajacu bynajmnie

                  J.:-p
                  • Gość: Fląder Pajac IP: *.acn.pl 04.08.03, 11:31

                    • kkkaczory_piss_brothers Flądra :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 04.08.03, 12:12
                      • Gość: Flader pajac IP: *.acn.pl 04.08.03, 12:18
                        • kkkaczory_piss_brothers jestes obdarzony niezwykle twórcza inteligencja 04.08.03, 12:25
                          • Gość: Fląder ajac IP: *.acn.pl 04.08.03, 12:39
                            • kkkaczory_piss_brothers ajac - A Jak na to wpadles Jelopowy - Chomącie 04.08.03, 12:48
                              • Gość: Flader jac IP: *.acn.pl 04.08.03, 12:50
          • Gość: wikul Re: ledwie mie Mama IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 00:54
            Gość portalu: Fląder napisał(a):

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > Papież Benedykt VII (1294-1303) wyraził opinię, iż nierząd, prostytucja,
            > > cudzołóstwo i kazirodztwo nie są grzechem, bo przecież Bóg stworzył mężczy
            > znę
            > > i kobietę w tym właśnie celu. Benedykt dając przykład, żył z zamężną kobie
            > tą
            > > i jej córką w konkubinacie.
            > > Swoich paziów wykorzystywał seksualnie, a najbliższe otoczenie papieża
            > > Benedykta VII nazywało ich "małżonkami".
            >
            > Masz dostedp do archiwum "Faktow i Mitów"? Oni team mają pelno takich
            historyje
            > k
            > o grzesznoiakch co sie bardzo dobrz e nadaja na fajne uogólnienia.
            >
            > No to ci opowiem taki kawal:
            >
            > Na pocz. lat 50 zalożyli dla Polibiura, KC i generalicji burdel. Taki gruby
            gen
            > eral zapina juz po wszystkim pas i pyta panienke: A Wy towarzyszko do Partii
            ns
            > alezycie, należycie? A ona na to: Ależb Broń Boże, panie Generale, ledwie mie
            M
            > ama do Kurwów puścila!


            Dobre ! uśmiałem sie .
            Pzdr.
      • gini Re: Homohisteria OGABINEK 03.08.03, 14:51
        ogabiniak napisał:

        > Ten temat jest nie dla nas (ja jestem hetero).
        > To tak jakbysmy sie domagali od inwalidow na wozkach
        > by zaczeli w koncu chodzic zamiast domagac sie podjazdow.
        > Oni o te podjazdy prosza urzedy panstwowe odpowiedzialne
        > za bezkolizyjny ruch i majace do tego celu srodki.
        > KK zakrzyknal - zadnych podjazdow !
        > A my powtarzamy - tak! bacznosc! chodzic i biegac!
        > To takie obrazowe porownanie.
        > Pozwolmy homoseksualistom miec rowne prawa, a
        > jesli nas to nie dotyczy - po prostu trzeba milc


        Czy uwazasz, ze to,ze niewidomym nie daje sie prawa jazdy to jest jakies
        ograniczenie ich praw?
        • kkkaczory_piss_brothers FOBIA TO CHOROBA CZAS NA LECZENIE I TO PRZYMUSOWE 04.08.03, 01:19
          gini napisała:

          > ogabiniak napisał:
          >
          > > Ten temat jest nie dla nas (ja jestem hetero).
          > > To tak jakbysmy sie domagali od inwalidow na wozkach
          > > by zaczeli w koncu chodzic zamiast domagac sie podjazdow.
          > > Oni o te podjazdy prosza urzedy panstwowe odpowiedzialne
          > > za bezkolizyjny ruch i majace do tego celu srodki.
          > > KK zakrzyknal - zadnych podjazdow !
          > > A my powtarzamy - tak! bacznosc! chodzic i biegac!
          > > To takie obrazowe porownanie.
          > > Pozwolmy homoseksualistom miec rowne prawa, a
          > > jesli nas to nie dotyczy - po prostu trzeba milc
          >
          >
          > Czy uwazasz, ze to,ze niewidomym nie daje sie prawa jazdy to jest jakies
          > ograniczenie ich praw?

          Czy uwazasz, ze to jest adekwatny przyklad?
          Przecie niewidomy moze zrobic sobie i innym krzywde w jaki sposob skrzywdzi
          cie homoseksualist, no chyba ze ty jestes z tych katolickich swietych krow,
          ktore nawet sztuka potrafi obrazic, a co dobiero zachowania seksualne 5-10%
          ludnosci.

          czy homoseksualista nie moze sie kochac, ba, lesbijka moze miec nawet dziecko.
          Ale przeciez nie musialas tego wiedziec.
          • Gość: Ania Re: FOBIA TO CHOROBA CZAS NA LECZENIE I TO PRZYMU IP: 213.46.162.* 04.08.03, 01:32
            kkkaczory_piss_brothers napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > ogabiniak napisał:
            > >
            > > > Ten temat jest nie dla nas (ja jestem hetero).
            > > > To tak jakbysmy sie domagali od inwalidow na wozkach
            > > > by zaczeli w koncu chodzic zamiast domagac sie podjazdow.
            > > > Oni o te podjazdy prosza urzedy panstwowe odpowiedzialne
            > > > za bezkolizyjny ruch i majace do tego celu srodki.
            > > > KK zakrzyknal - zadnych podjazdow !
            > > > A my powtarzamy - tak! bacznosc! chodzic i biegac!
            > > > To takie obrazowe porownanie.
            > > > Pozwolmy homoseksualistom miec rowne prawa, a
            > > > jesli nas to nie dotyczy - po prostu trzeba milc
            > >
            > >
            > > Czy uwazasz, ze to,ze niewidomym nie daje sie prawa jazdy to jest jakies
            > > ograniczenie ich praw?
            >
            > Czy uwazasz, ze to jest adekwatny przyklad?
            > Przecie niewidomy moze zrobic sobie i innym krzywde w jaki sposob skrzywdzi
            > cie homoseksualist, no chyba ze ty jestes z tych katolickich swietych krow,
            > ktore nawet sztuka potrafi obrazic, a co dobiero zachowania seksualne 5-10%
            > ludnosci.
            >
            A dlaczego te 5 10 % ludnosci, podkreslajacych swoja odmiennosc seksualna
            domaga sie takich samych praw jak te 95 90%

            Skoro odmiennosc seksualna to i odmienne prawa no nie ?To calkiem naturalne.



            > czy homoseksualista nie moze sie kochac, ba, lesbijka moze miec nawet
            dziecko.
            > Ale przeciez nie musialas tego wiedziec.

            .
            • kkkaczory_piss_brothers Aniu vel Gini vel Wikul vel Willi3 vel ile jeszcze 04.08.03, 03:06
              tego jest?


              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > A dlaczego te 5 10 % ludnosci, podkreslajacych swoja odmiennosc seksualna
              > domaga sie takich samych praw jak te 95 90%

              Na takiej samej zasadzie co mniejszosc niemiecka, ba oni nawet maja
              przedstawicieli w parlamencie, mozna tak rzec a priori.

              >
              > Skoro odmiennosc seksualna to i odmienne prawa no nie ?To calkiem naturalne.

              Nie jast naturalna twoja katolicka moralnosc - w ponstwie demokratycznym
              normalnym zachowaniem jest szacunek dla jednostki i jej praw.

              czy homoseksualista nie moze sie kochac, ba, lesbijka moze miec nawet
              dziecko.
              Ale przeciez nie musialas tego wiedziec.
              • Gość: Ania Re: Aniu vel Gini vel Wikul vel Willi3 vel ile je IP: 213.46.162.* 04.08.03, 06:17
                kkkaczory_piss_brothers napisał:

                > tego jest?
                >°°°°°°°°°O duz wiecej jak polowa nickow na foeum to ja, nie zdradze kto pisze
                za reszte,sam sie domysl.
                >
                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > A dlaczego te 5 10 % ludnosci, podkreslajacych swoja odmiennosc seksualna
                > > domaga sie takich samych praw jak te 95 90%
                >
                > Na takiej samej zasadzie co mniejszosc niemiecka, ba oni nawet maja
                > przedstawicieli w parlamencie, mozna tak rzec a priori.
                >
                > >°°°°°°°°°°°°°Nie mieszaj pojec , mniejszosc niemiecka to nie to co zboczency.
                > > Skoro odmiennosc seksualna to i odmienne prawa no nie ?To calkiem naturaln
                > e.
                >
                > Nie jast naturalna twoja katolicka moralnosc - w ponstwie demokratycznym
                > normalnym zachowaniem jest szacunek dla jednostki i jej praw.
                >£££££££££££Skoro jednostki maja prawa, to ja mam prawo do tego by
                zboczency ,by pisac to co mysle o zboczkach.
                Przypomne ci,ze nie wszyscy w spoleczenstwie maja te same prawa, kobieta=
                mezczyzna i chocby granica wieku emerytalnego.
                A wszystko to dlatego,ze ludzie sie od siebie roznia,ale ty tego nie wiesz, bo
                rozumek masz za malutki.

                > czy homoseksualista nie moze sie kochac, ba, lesbijka moze miec nawet
                > dziecko.
                > Ale przeciez nie musialas tego wiedziec.
                • kkkaczory_piss_brothers cos mi Smierdzi ta twoja moralnosc i rownosc 04.08.03, 09:25
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  >°°°°°°°°°°°°°Nie mieszaj pojec , mniejszosc niemiecka to nie to co zbo
                  > czency.


                  °°°°°°°°°°°°°Nie mieszaj pojec , homoseksualisci to nie to co zbo
                  czency np. pedofile


                  > >
                  > > Nie jast naturalna twoja katolicka moralnosc - w ponstwie demokratycznym
                  > > normalnym zachowaniem jest szacunek dla jednostki i jej praw.

                  > d;Skoro jednostki maja prawa, to ja mam prawo do tego by
                  > zboczency ,by pisac to co mysle o zboczkach.

                  tak, jak juz sie wyrazilem pomimo twojej choroby mozesz pisac ile chcesz
                  wolnosc wypowiedzi.

                  > Przypomne ci,ze nie wszyscy w spoleczenstwie maja te same prawa, kobieta=
                  > mezczyzna i chocby granica wieku emerytalnego.

                  przypomne tobie, ze nigdy nie bylem za zachowaniem tego prawa, chyba znowu cos
                  ci sie pomylilo.
                  To ja jestem liberalny, a nie ty

                  > A wszystko to dlatego,ze ludzie sie od siebie roznia,ale ty tego nie wiesz,
                  bo

                  Ja tego nie wiem, co za kolejna konfabulacja, ty tak zawsze?
                  tak ja nie widze roznicy pomiedzy toba a oslem, tak samo glupi i uparty.
                  Teraz mozesz napisac, ze ja nie widze, roznic pomiedzy ludzmi a
                  zwierzetamismile)))))
                  Roznica wobec prawa jednostek jest niedopuszczalna.
                  ale widac, ze ty lubisz wszelki rasizm, nietolerancje.....itd.

                  >
                  > rozumek masz za malutki.

                  Czy jeszcze pamietasz, kto to powiedzial pierwszy raz do ciebie?
                  widze, ze zdania powtarzane przez cale zycie zapadaja w pamiec i bezwiednie sa
                  powtarzane.

                  Czy homoseksualista nie moze sie kochac, ba, lesbijka moze miec nawet
                  dziecko.
                  Ale przeciez nie musialas tego wiedziec.
                  • lron Osłofobia??? ;))) 04.08.03, 11:37
                    kkkaczory_piss_brothers napisał:

                    > tak ja nie widze roznicy pomiedzy toba a oslem, tak
                    > samo glupi i uparty.

                    Ooo, badzo krzywdzące porównanie!!!
                    Protestuję w imieniu osłów! To bardzo inteligentne i
                    mądre zwierzęta!!! Wystarczy posłuchać Kłapouchego!!!
                    • kkkaczory_piss_brothers masz racje to bylo krzywdzace osly porownanie:)))) 04.08.03, 11:50
                      masz racje to bylo krzywdzace porownanie w stosunku do tak inteligentnych
                      zwierzat.
                      Mam nadzieje, ze wszystkie osly mi wybaczasmile
                      Moze porownanie Ani - Gini do suchego sztylu od miotly bedzie bardziej zasadne
                      z uwagi na slabo rozwiniety system polaczen nerwowych zarowno w pierwszym jak
                      i drugim przypadkuwink i tozsama lotnosc wypowiedzismile

                      Chociaz moze miotla babci gieni.gieni sie na mnie obrazismile za to porownaniewink


                  • Gość: Fląder cos smierdzi IP: *.acn.pl 04.08.03, 11:37
                    ale koło ciebie, pajacu.
                    Pierz gnojku częsciej posrane gacie
                    • kkkaczory_piss_brothers masz racje cos jedzie zdechla ryba :))))) 04.08.03, 12:10
                      ale ska tobie ta kupa sie wziela?
                      Moze za duzo ogurasow przyjoles? i popiles mleczkiemsmile
                      • Gość: Fląder pajac IP: *.acn.pl 04.08.03, 12:19
                        • kkkaczory_piss_brothers nie pajacem pajacu, ale śniętą flądrą :))))))))))) 04.08.03, 12:31
                          • Gość: Fląder ajac IP: *.acn.pl 04.08.03, 12:39
                            • kkkaczory_piss_brothers tylko chwilke zajelo tobie wymyslenie tego. Brawo! 04.08.03, 12:42
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7285631&a=7287060
                              • Gość: Fląder jac IP: *.acn.pl 04.08.03, 12:50
      • Gość: wikul Re: Homohisteria IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 00:52
        ogabiniak napisał:

        > Ten temat jest nie dla nas (ja jestem hetero).
        > To tak jakbysmy sie domagali od inwalidow na wozkach
        > by zaczeli w koncu chodzic zamiast domagac sie podjazdow.
        > Oni o te podjazdy prosza urzedy panstwowe odpowiedzialne
        > za bezkolizyjny ruch i majace do tego celu srodki.
        > KK zakrzyknal - zadnych podjazdow !
        > A my powtarzamy - tak! bacznosc! chodzic i biegac!
        > To takie obrazowe porownanie.
        > Pozwolmy homoseksualistom miec rowne prawa, a
        > jesli nas to nie dotyczy - po prostu trzeba milczec.


        Głupie porównanie . Jakich podjazdów potrzebuja homoseksualiści ? Jażeli już
        lubujesz sie w porównanich komunikacyjnych to raczej żadania homoseksualistów
        należy porównac do żądań kierowców którzy chcieliby jeździć bez żadnych zasad .
        Chcesz prawa strona , to jedź prawą , chcesz lewą , to jedź lewą . Jak chcesz ,
        gdzie chcesz , czym chcesz .
        P.S. Jakich to homoseksualiści nie maja praw ?
        • kkkaczory_piss_brothers Dlaczego jestes taka niesprawiedliwa? 04.08.03, 03:10
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Głupie porównanie . Jakich podjazdów potrzebuja homoseksualiści ? Jażeli już
          > lubujesz sie w porównanich komunikacyjnych to raczej żadania
          homoseksualistów
          > należy porównac do żądań kierowców którzy chcieliby jeździć bez żadnych
          zasad .
          >
          > Chcesz prawa strona , to jedź prawą , chcesz lewą , to jedź lewą . Jak
          chcesz ,
          >
          > gdzie chcesz , czym chcesz .
          > P.S. Jakich to homoseksualiści nie maja praw ?

          Czy uwazasz, ze to jest adekwatny przyklad?
          Przecie niewidomy moze zrobic sobie i innym krzywde w jaki sposob skrzywdzi
          cie homoseksualist, no chyba ze ty jestes z tych katolickich swietych krow,
          ktore nawet sztuka potrafi obrazic, a co dobiero zachowania seksualne 5-10%
          ludnosci.

          czy homoseksualista nie moze sie kochac, ba, lesbijka moze miec nawet dziecko.
          Ale przeciez nie musialas tego wiedziec.


        • Gość: Ostel Chodzi o podjazdy od tylu!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.08.03, 08:24

          >Jakich podjazdów potrzebuja homoseksualis´ci ?

          Przypomne wam brzydki kawal o samochodzie marki "warszawa"
          ktory w pewnym momencie pojawil sie z plaskim tylem.
          Kawal: kto ten samochod zaprojektowal?
          Pedal. Bo przod zostawil z tyl zj.bal.



          Gos´c´ portalu: wikul napisa?(a):

          > ogabiniak napisa?:
          >
          > > Ten temat jest nie dla nas (ja jestem hetero).
          > > To tak jakbysmy sie domagali od inwalidow na wozkach
          > > by zaczeli w koncu chodzic zamiast domagac sie podjazdow.
          > > Oni o te podjazdy prosza urzedy panstwowe odpowiedzialne
          > > za bezkolizyjny ruch i majace do tego celu srodki.
          > > KK zakrzyknal - zadnych podjazdow !
          > > A my powtarzamy - tak! bacznosc! chodzic i biegac!
          > > To takie obrazowe porownanie.
          > > Pozwolmy homoseksualistom miec rowne prawa, a
          > > jesli nas to nie dotyczy - po prostu trzeba milczec.
          >
          >
          > G?upie porównanie . Jakich podjazdów potrzebuja homoseksualis´ci ?
          Jaz˙eli juz˙
          > lubujesz sie w porównanich komunikacyjnych to raczej z˙adania
          homoseksualistów
          > nalez˙y porównac do z˙a˛dan´ kierowców którzy chcieliby jez´dzic´ bez
          z˙adnych zasad .
          >
          > Chcesz prawa strona , to jedz´ prawa˛ , chcesz lewa˛ , to jedz´ lewa˛ .
          Jak chcesz ,
          >
          > gdzie chcesz , czym chcesz .
          > P.S. Jakich to homoseksualis´ci nie maja praw ?
          • kkkaczory_piss_brothers ale sie tobie dzisiaj HUMOR WYOSTRZYL :))))))))))) 04.08.03, 14:33
      • Gość: Ostel DAJE HOMOSEKSUALISTOM ROWNE PRAWA!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.08.03, 08:19
        Od jutra maja prawo rodzic dzieci.


        ogabiniak napisa?:

        > Ten temat jest nie dla nas (ja jestem hetero).
        > To tak jakbysmy sie domagali od inwalidow na wozkach
        > by zaczeli w koncu chodzic zamiast domagac sie podjazdow.
        > Oni o te podjazdy prosza urzedy panstwowe odpowiedzialne
        > za bezkolizyjny ruch i majace do tego celu srodki.
        > KK zakrzyknal - zadnych podjazdow !
        > A my powtarzamy - tak! bacznosc! chodzic i biegac!
        > To takie obrazowe porownanie.
        > Pozwolmy homoseksualistom miec rowne prawa, a
        > jesli nas to nie dotyczy - po prostu trzeba milczec.
        • kkkaczory_piss_brothers dzieki Ostel HOMOseksualne KOBIETY beda tobie 04.08.03, 14:31
          wdzieczne!
    • pl.adex High society rules of engagement. 03.08.03, 13:41
      W dobrym towarzystwie w UK do dobrego tonu nalezy nie dyskutowac o
      polityce,religii,seksie i pieniadzach i wtedy party bedzie udane i kazdy bedzie
      sie czul swobodnie.Z kim ja spie,na kogo glosuje ile zarabiam i do jakiego boga
      sie modle to moja prywatna sprawa i tak powinno byc w calym cywilizowanym
      swiecie.
      • Gość: jat Re: High society rules of engagement. IP: 196.211.77.* 03.08.03, 13:50
        nie ma obowiazku bycia na forum
        • Gość: Ostel Liberalowie kochaja nienawidzic KK IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.08.03, 08:16
          To mi mowi ze respektuja jego wplywy. Episkopalisci
          skladaja sie z scyzoryk zeby spedalic swoj kosciol. Prasa
          tryumfalnie donosi o kazdym etapie glosowania na
          pedala ktory porzucil zone z dwojka dzieci zeby zamieszkac
          z partnerem. Jutro ma zostac biskupem. Kochani, jesli chcecie
          zeby o was dobrze pisali w prasie, rzucajcie zony i dzieci
          i bierzcie partnerow. To jest prawdziwy postep. Czekamy na nastepnego
          biskupa ktory zamieszka z koza bo w koncu koza to tez boze stworzenie
          ktore trzeba kochac inaczej. A jesli ktos jest przeciwny to nalezy go
          bezwzglednie wysmiac w imie postepu.

          Precz z dyktatura kosciola katolickiego!!!
          Niech zyje postep pedalizm!!!! Niech zyje miedzynarodowka
          zoofilistyczna!!!
          • kkkaczory_piss_brothers nigdy bym sie tego po tobie nie spodziewal!!!!!!!! 04.08.03, 09:27
            Gość portalu: Ostel napisał(a):

            > Precz z dyktatura kosciola katolickiego!!!
            > Niech zyje postep pedalizm!!!! Niech zyje miedzynarodowka
            > zoofilistyczna!!!
            • Gość: wojciech j. a propos IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 09:37
              To jak to ciebie się zwracać. per pani czy pan ???
              • kkkaczory_piss_brothers a posteriori 04.08.03, 09:42
                kkkaczory_piss_brothers napisał:

                Tobie tak z rana zawsze odpierdala?
                Czy nie odrozniasz form jakimi okresla sie ludzi odmienej plci?
                To jest poranna przypadlosc, czy niezalezna od pory dnia?
                • Gość: wojciech j. chcę być tylko uprzejmy. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 09:45
                  Może jesteś walony w kakałko to wolisz, żeby zwracac sie do ciebie "madam".
                  A ty brutalu od razu z grubej rury z samego rana.
                  • kkkaczory_piss_brothers Skad ty bierzesz takie wiadomosci? pewnie z autops 04.08.03, 12:22
                    Skad ty bierzesz takie wiadomosci? pewnie z autopsji, co w dziecinstwie byles
                    ministrantem i dawales ksiedzu za kakałko "BamBi" lub byles/jestes cwelem.

                    moze stad te okreslenia?

                    I po co sie ukrywac?

                    Przeciez oni przyjma cie z otwartymi ramionami,
                    No chyba, ze masz kompleks ofiary i dlatego tak zajadle bronisz teraz ksiezysmile

                    To bu cie tlumaczylo, w pewnym stopniu,
                    Ba nawet uzycie slowa "kakałko" (ksieza maja sklonnosc do zdrobniensmile byloby
                    zasadne.

                    • Gość: wojciech j. Re: Skad ty bierzesz takie wiadomosci? pewnie z a IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 13:53
                      aleś mi dojebał.
                      Chyba pójdziemy razem z zona przebadać się do seksuologa.
                      Może to my nie jesteśmy normalni.

                      p.s.
                      Encyklopedyczny Słownik Psychiatrii stwierdza:
                      "homoseksualizm ma uwarunkowania w nieprawidłowym rozwoju osobowości, przy
                      czym czynniki środowiska odgrywają tu zasadniczą rolę." (Leksykon Psychiatrii,
                      Warszawa 1993, s 198)
                      • kkkaczory_piss_brothers skoro tak twierdzisz nie bede z toba polemizowal:) 04.08.03, 14:21
                        Gość portalu: wojciech j. napisał(a):

                        ) Może to my nie jesteśmy normalni.
                        )
                        ) p.s.







                        ) Encyklopedyczny Słownik Psychiatrii stwierdza:
                        ) "homoseksualizm ma uwarunkowania w nieprawidłowym rozwoju osobowości, przy
                        ) czym czynniki środowiska odgrywają tu zasadniczą rolę." (Leksykon
                        Psychiatrii,
                        ) Warszawa 1993, s 198)


                        Ciołkowski:
                        1)jest to definicja sprzed 10lat, gdie genetyka byla kompletnie jeszcze w
                        powijakach
                        2) czy ty wiesz co oznacza 'psyche' - nic dziwnego, ze 10 lat temu tal
                        psycholodzy twierdzili smile
                        3) poszukaj jakis bardziej aktualnych danych
                        4) jezeli beda to publikacje polskie to musisz zdawac sobie sprawe, ze juz nie
                        sa one aktualne, tak to jest z publikacjami po polsku zawsze 5 krokow/kilka
                        lat za swiatem
                        5) poczytaj sobie:

                        PRZEDZIAL PROCENTOWY HOMOSEKSUALISTOW W SPOLECZENSTWIE JEST
                        STALY I WYNOSI OD 5 DO 10% .
                        Nie wszyscy homoseksualisci maja wybor, niektorzy sa biologicznie
                        zdeterminowani i nie maja/mieli zadnego wplywu na wybor seksualnosci
                        (dla wierzacych – BOG WYBRAL ZA NICH).
                        Nie wszyscy ulegaja chwilowej modzie, niektorzy nie maja wyboru.

                        Homoseksualizm nie jest domena naszego gatunku, jest on również spotykany u
                        innych zwierzat.


                        WYNIKI BADAŃ NAD DETERMINIZMEM SEKSUALIZMU

                        ) Genetic research using family and twin methodologies has
                        ) produced consistent evidence that genes influence sexual
                        ) orientation, but molecular research has not yet produced
                        ) compelling evidence for specific genes.

                        Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
                        integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem
                        zamieszczony ponizej artykul ) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily
                        wypracowac juz
                        zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji seksualnej; jej
                        ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
                        genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
                        gens influence sexual orientation'.
                        Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
                        taki stan rzeczy:
                        ) but molecular research has not yet produced
                        ) compelling evidence for specific genes.

                        - ale wszyscy wiemy, ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
                        teorii determinizmu seksualnosci - a stanowi zadanie dla dalszych badan
                        molekularnych.

                        Należy również pamietac, iż geny determinuja ilosc, jakosc, funkcjonalnosc
                        wszystkich substancji/czesci/organow naszego organizmu (w przypadku tej teorii
                        jest to istotne ze względu na zagadnienie powstawania / produkcji HORMONOW).
                        Należy dodac, iż na zarodek maja wplyw również chormony produkowane przez
                        matke, wiec jej material genetyczny (także substancje chormonalne przyjmowane
                        z zewnatrz – nie produkowane bezposrednio, ani przez matke, ani przez plod).

                        Jednakze, nie ma przekonujacych doniesien naukowych, iz chormony podawane
                        doroslym o uksztaltowanym mozgu(nalezy zauwazyc roznice pomiedzy
                        nieuksztaltowanym mozgiem zarodka/plodu, a uksztaltowanym mozgiem czlowieka)
                        zmieniaja ich zapatrywania seksualne (badania na zwierzetach potwierdzaja taka
                        korelacje).


                        Ten przeglądowy artykuł najlepiej dowodzi faktu wplywu genow na determinacje
                        seksualnosci:
                        A critical review of recent biological research on human sexual orientation.

                        Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.

                        Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
                        USA. bmustans@indiana.edu

                        This article provides a comprehensive review and critique of
                        biological research on sexual orientation published over the
                        last decade. We cover research investigating (a) the
                        neurohormonal theory of sexual orientation
                        (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
                        neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
                        genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
                        putative role for developmental instability. Despite
                        inconsistent results across both studies and traits, some
                        support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
                        men. Genetic research using family and twin methodologies has
                        produced consistent evidence that genes influence sexual
                        orientation, but molecular research has not yet produced
                        compelling evidence for specific genes. Although it has been
                        well established that older brothers increase the odds of
                        homosexuality in men, the route by which this occurs has not
                        been resolved. We conclude with an examination of the
                        limitations of biological research on sexual orientation,
                        including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
                        psychophysiological), and lack of research on women.



                        Warto zwrocic uwage rowniez na ponizej przedstawione streszczenia artykulow:

                        The Etiology of Anomalous Sexual Preferences in Men
                        VERNON L. QUINSEY
                        Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario, K7L 3N6, Canada
                        Address for correspondence: Vernon L. Quinsey, Ph.D., Professor of Psychology
                        and Psychiatry, Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario,
                        K7L 3N6. Voice: 613-533-6538; fax: 613-533-2499.
                        quinsey@psyc.queensu.ca
                        Ann. N.Y. Acad. Sci. 989: 105-117 (2003).
                        People discover rather than choose their sexual interests. The process of
                        discovery typically begins before the onset of puberty and is associated with
                        an increase in the secretion of sex hormones from the adrenal glands. However,
                        the determinants of the direction of sexual interest, in the sense of
                        preferences for the same or opposite sex, are earlier. These preferences,
                        although not manifest until much later in development, appear to be caused by
                        the neural organizational effects of intrauterine hormonal events. Variations
                        in these hormonal events likely have several causes and two of these appear to
                        have been identified for males. One cause is genetic and the other involves
                        the sensitization of the maternal immune system to some aspect of the male
                        fetus. It is presently unclear how these two causes relate to each other. The
                        most important question for future research is whether preferences for
                        particular-aged partners and parts of the male courtship sequence share causes
                        similar to those of erotic gender orientation.


                        REGULAR ARTICLES
                        Neurobiology and sexual orientation: current relationships
                        RC Friedman and J Downey
                        Department of Psychiatry, Columbia University of Physicians and Surgeons, New
                        York, NY.
                        Despite great progress in the neurosciences, our understanding of the
                        determinants of sexual orientation is incomplete. The authors review for the
                        clinician/neuropsychiatrist studies pertaining to the formation of sexual
                        orientation in the following areas: hormone effects on sexual behavior (animal
                        and human); the complicated relationship between gender identity, gender role,
                        and sexual orientation in humans; cross- cultural studies of homosexuality;
                        behavioral observations in pseudohermaphrodites and offspring of mothers
                        treated with hormones during pregnancy; brain studies of homosexual and
                        heterosexual individuals; and genetic studies. The authors conclude that human
                        sexual orientation is complex and diversely experienced and that a
                        biopsychosocial model best fits the current state of knowledge in the field.



                        Finger-length ratios and sexual orientation
                        TERRANCE J. WILLIAMS1, MICHELLE E. PEPITONE1, SCOTT E. CHRISTENSEN1, BRADLEY
                        M. COOKE1, ANDREW D. HUBERMAN1, NICHOLAS J. BREEDLOVE1, TESSA J. BREEDLOVE1,
                        CYNTHIA L. JORDAN1 & S. MARC BREEDLOVE1
                        Department of Psychology and Graduate Groups Neuroscience, Endocrinology, 3210
                        Tolman Hall, MC 1650, University of California , Berkeley, California 94720-
                        1650, USA
                        e-mail: breedsm@socrates.berkeley.edu

                        Animal models have indicated that androgenic steroids acting before birth
                        might influence the sexual orientation of adult humans. Here we examine the
                        androgen-sensitive pattern
                        • kkkaczory_piss_brothers POCZYTAJ SOBIE Z TYM SWOIM JAK GO TAM NAZYWASZ 04.08.03, 14:23

                          BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN ANNE MOIR, DAVID JESSEL

                          Mężczyźni różnią się od kobiet. Obie płcie są sobie równe jedynie ze względu
                          na wspólną przynależność do tego samego gatunku - Homo sapiens. Utrzymując, że
                          ich skłonności, uzdolnienia czy zachowania są takie same, budujemy
                          społeczeństwo oparte na naukowym i biologicznym kłamstwie.
                          Płcie są od siebie odmienne, ponieważ mózgi kobiet i mężczyzn różnią się od
                          siebie. Mózg, narząd najważniejszy tak dla ludzkich emocji, jak i działań,
                          jest u nich skonstruowany odmiennie. Przetwarza on informacje w różny sposób
                          co daje w efekcie odmienne postrzeżenia, preferencje i zachowania.

                          Eksplozja badań naukowych nad tym co różni obie płcie wykazała obraz
                          uderzającej asymetrii płciowej.

                          Do niedawna różnice w zachowaniu między płciami wyjaśniane były
                          uwarunkowaniami społecznymi - oczekiwaniami rodziców, których postawy
                          odzwierciedlały z kolei oczekiwania społeczeństwa.
                          Dzisiaj zbyt wiele jest już dowodów na różnice biologiczne między kobietą a
                          mężczyzną aby argumentacja socjologiczna mogła być rozstrzygająca.
                          Argumentacja biologiczna dostarcza teraz gruntownych i naukowo uzasadnionych
                          postaw pozwalających nam zrozumieć, dlaczego jesteśmy tym kim jesteśmy.

                          Skoro wyjaśnianie socjologiczne jest niewystarczające, tym przekonywająca
                          wydaje się argumentacja biochemiczna - że hormony determinują nasz swoisty,
                          stereotypowy sposób zachowania. Same hormony nie dostarczają odpowiedzi.
                          Różnica powstaje z wzajemnego oddziaływania HORMONÓW i mózgu mężczyzny bądź
                          kobiety, już z góry specyficznie ukształtowanego, by mógł z nimi wchodzić w
                          reakcję.

                          Jesteśmy aroganckim gatunkiem. Uważamy, że nasza wyższość nad innymi
                          zwierzętami wyrażającą się
                          w zdolnościach do rozumowania i rozróżniania obiektów czyni nas bliższymi
                          aniołom niż szympansom. Być może to powoduje, iż myśląc o sobie jako o panach
                          własnego losu ignorujemy myśl, że podlegamy przecież biologicznym imperatywom
                          naszego ciała. Zapominamy, że w ostatecznym rozrachunku - tak samo jak u
                          innych zwierząt - to jacy jesteśmy i jak się zachowujemy jest w znacznej
                          części podyktowane komunikatami, które kształtują i informują nasz mózg.


                          1. RÓŻNICE
                          Artykuł D. KIMURA ‘Czy rzeczywiście mózgi kobiet i mężczyzn są różne?’-
                          poświęcony różnicom morfologicznym [strukturalnym] i uderzającym często
                          odmienności w zachowaniu mężczyzn i kobiet.

                          Jesteśmy gatunkiem seksistowskim, wyraźnie podkreślającym odmienności związane
                          z płcią. Biologia wyznaczyła samcom i samicom Homo sapiens odmienne funkcje.
                          Ewolucja je umocniła i udoskonaliła. Cywilizacja je odzwierciedla. Religia i
                          edukacja potęgują je.

                          W latach 50 - tych dr D. WESHSLER, amerykański uczony, autor najczęściej dziś
                          używanych testów IQ, stwierdził, że ponad 30 testów ‘dyskryminuje’ jedną lub
                          drugą płeć. Problem starano się rozwiązać poprzez eliminowanie wszystkich tych
                          testów, które prowadziły do wniosków o znacznych różnicach miedzy płciami.
                          Kiedy okazało się, że nadal trudno jest uzyskać ‘neutralne płciowo’
                          rezultaty, z rozmysłem wprowadzono pozycje o ‘odchyleniu męskim’
                          lub ‘kobiecym’, aby uzyskać w przybliżeniu równą punktację.
                          WESHSLER poszukiwał neutralnych technik IQ ze względu na płeć, dowody
                          odmienności płci traktował jedynie jako utrudnienia. Zauważył jedynie
                          nawiasowo:

                          ‘Nasze badania potwierdziły to, o czym często zapewniali poeci i
                          powieściopisarze, a w co od dawna wierzyli zwykli ludzie, mianowicie, że
                          mężczyźni nie tylko zachowują się, ale i myślą inaczej niż kobiety.’

                          Socjologiczne wyjaśnienia mówiły o tym, że dzieci rodzą się neutralne
                          psychoseksualnie. Dopiero potem rodzice, nauczyciele, prawodawcy, politycy i
                          wszystkie złe duchy społeczeństwa kształtują ich umysł.


                          2. NARODZINY RÓŻNICY

                          6 - 7 tyg. po zapłodnieniu mózg płodu zaczyna się kształtować według męskiego
                          lub kobiecego wzorca.
                          GENY zawierające zakodowany projekt naszych cech indywidualnych decydują o
                          płci; w zależności od tego dysponujemy różnym zestawem chromosomów.
                          46 chromosomów w połowie pochodzących od matki w połowie od ojca.
                          44 łącza się po dwa, tworząc pary chromosomów determinujących określone cechy
                          cielesne człowieka, takie jak kolor oczu, długość i kształt nosa.
                          Matka wnosi do komórki jajowej chromosom X.
                          Jeżeli w procesie zapłodnienia komórki jajowej ojciec także wniesie chromosom
                          X, rezultatem będą narodziny dziecka płci żeńskiej. W przypadku jeżeli
                          plemnik ojca zawiera chromosom Y, powinno urodzić się dziecko płci męskiej.
                          GENY same nie decydują o płci dziecka. kolejnym determinującym czynnikiem są
                          hormony.
                          Niezależnie od GENETYCZNEJ natury zarodka, płód ukształtuje się jako męski
                          tylko wówczas, gdy obecne będą CHORMONY męskie, w przypadku ich nieobecności
                          płód ukształtuje się jako żeński.
                          Naturalny model mózgu jest jak się wydaje żeński.
                          W przypadku płodu męskiego konieczna jest dostateczna ilość CHORMONU męskiego
                          by wykształciły się narządy męskie, które następnie zaczną produkować same
                          odpowiednie jego dawki potrzebne do przeorganizowania mózgu według wzorca
                          męskiego.

                          Doświadczenia na szczurach, jak i przypadki dzieci, które z różnych przyczyn
                          otrzymały w okresie płodowym nienormalną dawkę hormonów dowodzą o decydującym
                          znaczeniu hormonów i nieukształtowanego jeszcze mózgu. Rozwijającemu się
                          mózgowi męskiemu niezbędne są męskie hormon y, by mógł on uformować się według
                          specyficznie męskiego wzorca - to znaczy ukształtować taki układ połączeń
                          nerwowych, który powodować będzie męskie zachowania. Układ połączeń nerwowych
                          w mózgu pozostaje żeński tylko wtedy, jeśli w okresie rozwoju mózgu nie
                          pojawiają się hormony męskie. Normalnie rozwinięty mózg żeński jest więc
                          odporny na późniejsze dawki hormonów męskich, a poddanie wpływowi hormonów
                          żeńskich normalnego mózgu męskiego nie powoduje zmiany zachowań. Skoro raz
                          mózg uformował się już w strukturę męską lub kobiecą, interwencja hormonów
                          przeciwnej płci nie ma już na niego wpływu.

                          Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część kontrolująca zachowanie
                          seksualne ]. Układ komórek i struktura podwzgórza są u samic i samców szczurów
                          wyraźnie odmienne.

                          Kora mózgowa [ w niej znajdują się główne ośrodki kontrolne, kierujące
                          stosunkowo skomplikowanymi zachowaniami ] okazała się być wymiernie grubsza
                          u samców po prawej stronie, natomiast u samic po lewej.
                          Podając w krytycznym momencie hormony można ten układ odwrócić. Hormony
                          męskie zmieniają także sposób ułożenia sieci połączeń w mózgu. w przypadku
                          ich występowania schemat połączeń jest męski, a gdy brak - żeński.

                          U pewnych gatunków ptaków śpiewających tylko samce śpiewają - zdolność do
                          śpiewu zależy od występowania hormonu męskiego. Samice można skłonić do śpiewu
                          wstrzykując im męski hormon testosteron. U samic wykryć można brak niektórych
                          neuronów, które decydują o zdolności do śpiewu. Dawka hormonu sprawia, że mózg
                          samiczki otrzymuje odpowiednie neurony i tym samym dar do śpiewu.

                          Istnieją więc związki [ albo przynajmniej zależności ] pomiędzy zachowaniem,
                          hormonami i strukturą mózgu.


                          SANDRA WITLESON psycholog kanadyjski stwierdza:

                          ‘Mózg jest narządem płciowym’.

                          Doświadczenia na rezusach pokazały, że mózg zwierzęcia bombardowany w trakcie
                          rozwoju dodatkowymi hormonami [ wstrzykiwanie ciężarnym samicom hormonu
                          męskiego na różnych etapach rozwoju płodu wyzwalało męskie zachowania u płodu
                          żeńskiego w późniejszym okresie - aplikując zastrzyki w różnych fazach ciąży
                          można było wywołać różne zachowania męskie ] zmienia swoją strukturę, a zmiana
                          struktury oznacza zmianę zachowania.

                          PRZYPADEK JANE
                          Jane jako niemowlę miała niedorozwinięte, nie do końca uformowane narządy
                          płciowe - nie całkiem żeńskie, nie całkiem męskie. Test GENETYCZNY wykazał
                          obecność chromosomu XX, a więc była płci żeńskiej. Przeprowa
                        • kkkaczory_piss_brothers "ŻONKISIEM" ?!!!!! [ ;-)))))))))))))))))))))))))) 04.08.03, 14:24
                          PRZYPADEK JANE
                          Jane jako niemowlę miała niedorozwinięte, nie do końca uformowane narządy
                          płciowe - nie całkiem żeńskie, nie całkiem męskie. Test GENETYCZNY wykazał
                          obecność chromosomu XX, a więc była płci żeńskiej. Przeprowadzono zabieg
                          chirurgiczny i wychowano Jane jak typową dziewczynkę, jednak od samego
                          początku wykazywała typowe dla mężczyzn zainteresowania i aktywność. Siostra
                          Jane wychowana w takich samych warunkach wykazuje inne zachowanie.
                          Lekarze wykryli u JANE pewną nieprawidłowość działania gruczołu nadnercza. Ten
                          zespół nadnerczowo - płciowy powodował w okresie rozwoju płodowego wydzielanie
                          substancji blisko spokrewnionej z hormonem męskim. Schorzenie to często
                          powoduje wykształcenie się niedorozwiniętych zewnętrznych męskich narządów
                          płciowych z równoczesnym uformowaniem normalnego wewnętrznego żeńskiego
                          aparatu rozrodczego. Rozwijający się mózg Jane został w łonie matki poddany
                          wpływowi męskich substancji chemicznych. w rezultacie mózg jej ‘otrzymał
                          instrukcję’ rozwoju według męskiego schematu.

                          Świadectwa pokazują, że kształtowanie mózgu zgodnie z płcią następuje
                          stopniowo: im większa ilość hormonu męskiego oddziała na płód, w tym większym
                          stopniu człowiek dorosły będzie zachowywać się jak mężczyzna
                          i im mniejsza ilość hormonu męskiego tym większe zachowanie kobiece dorosłego.



                          ZESPÓŁ TURNERA
                          Kobiety, którym brak jednego z dwóch żeńskich chromosomów płciowych.
                          Charakterystyka GENETYCZNA - XO.
                          Kobiety te zachowują się przesadnie po kobiecemu. Jajniki normalnego płodu
                          płci żeńskiej produkują małe ilości hormonu męskiego. Płód z zespołem TURNERA
                          nie ma jajników, nie dostarcza więc mózgowi nawet minimalnej dawki tego
                          hormonu. Mózg uzyskuje całkowicie kobiecą formę.


                          PRZYPADEK CAROLINE

                          Zakłócenia hormonalne spowodowały u Caroline nadmierne kobiece ukształtowanie
                          umysłu, co nasiliło kobiecość jej zachowania, a także określiło słabe i mocne
                          strony jej umysłu [ w testach na IQ osiągała wyniki przeciętne, natomiast w
                          matematyce i testach na wyobraźnie przestrzenną osiągała wyniki znacznie
                          gorsze niż inne dziewczynki. Miała bardzo słabe wyczucie kierunku ].


                          Badania nad przyjmowaniem hormonów syntetycznych, [ podawanych ciężarnym
                          kobietom chorym na cukrzycę[ w celu zapobiegania licznym w tej grupie
                          poronieniom powodowanym niedoborem naturalnego żeńskiego hormonu co było
                          skutkiem cukrzycy ] - zmiana zachowań dzieci płci męskiej urodzonych przez te
                          kobiety.

                          • kkkaczory_piss_brothers nic tak nie BOLI konserwatyste jak prawda rzucona 04.08.03, 14:27
                            Nic tak nie BOLI konserwatyste jak prawda rzucona prosto w twarz!
                            • Gość: wojciech j. Nie bądż taki/a okrutny/a. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 16:17
                              W Holandii wiek dopuszczalności do współżycia został już w 1992 przesunięty do
                              12 lat. To co u nas jest głębokim pedofilstwem tam jest legalne. Inne kraje UE
                              też starają się obniżyć ten wiek. Zalecają to też raporty przdkładane komisjom.


                              Niektóre badania (np. raport Camerona) wykazują związek homoseksualizmu z
                              pedofilią. Wg tych badań społeczność homoseksualna (2-3%) odpowiada za 33-50%
                              gwałtów na dzieciach. Wiele organizacji homoseksualnych walczy o obniżenie
                              wieku podejmowania współżycia (W skrajnych przypadkach jak organizacja NAMBLA
                              w USA nawet do 4 lat)
                              • kkkaczory_piss_brothers to musza byc bardzo wiarygodne, obiektywne badania 04.08.03, 16:40
                                To musza byc bardzo wiarygodne, obiektywne badania przedzial procentowy od 33
                                do 50, niezly rozrzut statystyczny, ciekawe jaki jest blad statystyczny?smile
                                Jak przy normalnych badaniach, gdy podaje sie w liczbach naturalnych to
                                rozrzut conajmniej musi wynosic 1%, ale przewaznie wynosi x 3, czyli 3%.

                                To te twoje badania powinny miec blad statystyczny co najmniej +/- 17%, ale
                                jak pomnozymy przez 3 (zazwyczaj w tego typu badaniach przyjmuje sie 3 - ale
                                jakiego typu sa to badania?) to wyjdzie... ,az szkoda pisacsmile

                                Skad ty bierzesz tak obiektywne inf. chyba nie z tej arbitralnej stronki:

                                szwilk.republika.pl/okiem/index2.html?cnota/sex.htm&3
                                jezeli tak, to poszukaj czegos lepszego np. na tej:

                                www.nature.com/nrn/
                                lub


                                chemse.oupjournals.org/searchall/
                                albo innej profesjonalnej wyszukiwarki z naukowymi artykulami, a nie z
                                pseudonaukowym belkotem zaprawionym kołtunizmem.

                                • Gość: wojciech j. Re: to musza byc bardzo wiarygodne, obiektywne ba IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 18:28
                                  W Holandii wiek dopuszczalności do współżycia został już w 1992 przesunięty do
                                  12 lat. To co u nas jest głębokim pedofilstwem tam jest legalne. Inne kraje UE
                                  też starają się obniżyć ten wiek. Zalecają to też raporty przdkładane komisjom.


                                  Wiele organizacji homoseksualnych walczy o obniżenie
                                  wieku podejmowania współżycia (W skrajnych przypadkach jak organizacja NAMBLA
                                  w USA nawet do 4 lat)

                                  To są chłopie(?) fakty.
                                  Czy to przypadek, że holandia najbardziej liberalny kraj dla homoseksualistów,
                                  staja się nagle rajem dla Pedofili ???



    • Gość: Kafar Gdyby KK nie istnial byloby mniej pedalów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 12:22
      OPOKA
      W KRAJU 42(63)
      Kórnik sierpień 2002
      Wydawnictwo seryjne, ukazujące się w nieregularnych odstępach czasu
      pod redakcją Macieja Giertycha
      Adres: ul. Parkowa 19/8, 62-035 Kórnik.

      Papież zarządził obecnie specjalną wizytację apostolską we wszystkich
      amerykańskich seminariach. W 1981 takiej oceny seminariów zażądał od
      biskupów, a ci dali raport stwierdzający, że wszystko jest w porządku. Dziś
      wiemy, że mijali się z prawdą. Teraz do biskupów zaufania nie ma. Będzie
      wizytacja zewnętrzna. (W polskiej sprawie też była potrzebna wizytacja
      watykańska).
      Jak wynika z różnych doniesień prasowych jest wielu homoseksualistów wśród
      studentów wielu seminariów amerykańskich. Newsweek (20.V.02) ocenia, że
      dotyczy to 50% studentów, podczas gdy w całej populacji jest ich zaledwie
      5%. The San Francisco Chronicle (14.V.02) podaje liczbę 97% gejów w
      seminarium św. Patryka w Menlo Park, CA. (za The Wanderer 23.V.02).
      Oczywiście dotyczy to też kadry nauczającej. Nie tylko nie kryją się z tym,
      ale nauczają o “seksualizmie” z pomocą ewidentnie pornograficznych
      podręczników, filmów czy ilustracji, zachwalając różne zboczone upodobania.
      Katolicka nauka o moralności jest pomijana lub ośmieszana. W ogóle z
      wiernością doktrynie Kościoła na uczelniach katolickich USA nie jest dobrze.
      Konstytucja Apostolska Ex Corde Ecclesiae z 15.VIII 1990 r. wzywająca
      biskupów by pilnowali prawowierności nauczających nic tu nie pomogła. W imię
      wolności akademickiej profesorowie nauczają co chcą.
      Jest wiele relacji byłych kleryków o horrorze, jaki przeżywali w opanowanych
      przez homoseksualistów seminariach. Wielu nie dotrwało do święceń. Wielu
      wyrzucono jako “seksualnie zablokowanych”. Bez uzdrowienia seminariów nie
      będzie odnowy amerykańskiego Kościoła. Oby zapowiedziana wizytacja coś dała.
      Głośno ostatnio o pedofilii wśród duchowieństwa. Zatrważające wieści
      docierają z USA i nie tylko (poniższe informacje pochodzą z The Catholic
      World Report czerwiec 2002, chyba, że cytowane inaczej). Zakres problemu
      zaskoczył wszystkich. W kraju, w którym ujawnione lubieżne wybryki
      prezydenta nie starczają, by go usunąć z urzędu, tolerancja wobec zboczeńców
      jest wyjątkowo duża, stąd też nie tak łatwo o zdecydowane działania
      korekcyjne, których zabrakło. Znane biskupom przypadki molestowania
      seksualnego nieletnich przez księży były wyciszane, często pieniędzmi, a
      winowajców wysyłano do innych parafii, gdzie czynili dalej to samo
      (ujawniono już ten proceder w 111 diecezjach z 178 istniejących w USA - w
      tym 8 z kardynałem na czele - The Wanderer 20.VI.02).

      Księża mają łatwy, oparty na zaufaniu, dostęp do ministrantów, stąd jeżeli
      są homoseksualistami często ujawniają swoje skłonności wobec nieletnich. W
      USA od lat, gdy pojawiały się skargi na takich księży, byli oni wysyłani do
      ośrodków psychoterapeutycznych. W powszechnym przekonaniu winne one być
      czymś takim jak ośrodki odwykowe dla alkoholików. Tymczasem okazało się, że
      są czymś zupełnie innym. Psychoterapeuta, b. benedyktyn A.W. Richard Sipe,
      twierdzi, że “księża są psychoseksualnie niedojrzali i zakochują się w
      osobach o nieodpowiednim wieku” (International Herald Tribune 20-21-IV.02).
      Inny psychiatra Stephen J. Rosetti, który pracował w takiej placówce, w
      Instytucie św. Łukasza, podaje w książce pt. “A Tragic Grace: The Catholic
      Church and Childs Sexual Abuse” (Tragiczna łaska: Kościół Katolicki i
      seksualne krzywdzenie dzieci), że skłonności ku młodocianym da się leczyć,
      bo to tylko odmiana homoseksualizmu i pacjenta można ukierunkować
      na “rozwinięcie zadawalających stosunków z partnerami o odpowiednim wieku”.
      Tak “wyleczeni” księża wracają do pracy duszpasterskiej.
      A problem jest nie błahy. Na pewno w USA, a zapewne i w innych krajach, do
      Kościoła wdarło się lobby homoseksualne. W sposób oczywisty w USA liczba
      homoseksualnych duchownych, z reguły wzajemnie się znających i
      popierających, osiągnęła taką masę krytyczną, że awanse w Kościele zaczęły
      się odbywać po linii takich właśnie znajomości. Im więcej takich nominacji,
      tym trudniej spodziewać się kompetencji przełożonych w zwalczaniu zjawiska.
      ciemnogrod.net/owk/
      www.ciemnogrod.net/owk/owk42.htm
      • kkkaczory_piss_brothers to wlasnie nazywa sie katolicka dychotomia moralna 04.08.03, 12:33
        • Gość: Flader Pajac IP: *.acn.pl 04.08.03, 12:40
          • Gość: Kafar Re: Pajac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 12:44
            A ja Kafar.Daj juz spokój z tym przedstawianiem się (muszę to dodac, bo nie
            zalpiesz dowcipu plastugo (to dotyczy twojej kory mózgowej).
            Pa Pajacu!
            • Gość: Fląder Re: Pajac IP: *.acn.pl 04.08.03, 12:52
              Gość portalu: Kafar napisał(a):

              > A ja Kafar.Daj juz spokój z tym przedstawianiem się (muszę to dodac, bo nie
              > zalpiesz dowcipu plastugo (to dotyczy twojej kory mózgowej).
              > Pa Pajacu!

              Nie wtrącaj sie, Kafar, bo jeszcze oberwiesz rykoszetem. Ze strony tego pętaka latają wszelkie gówna - bezmyślowe.
      • Gość: Ostel Re: Gdyby KK nie istnial byloby mniej pedalów. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.08.03, 17:09
        Zupelnie nie rozumiem. Czy liczba pedalow nie jest mniej wiecej taka
        sama a KK okazywal duza tolerancje biorac ich na ksiezy. Wniosek wydaje
        sie prosty: pedalstwo powinno byc wykluczone z kandydatow na ksiezy.
        KK nie produkuje pedalow on ich tolerowal!!!!






        Gos´c´ portalu: Kafar napisa?(a):

        > OPOKA
        > W KRAJU 42(63)
        > Kórnik sierpien´ 2002
        > Wydawnictwo seryjne, ukazuja˛ce sie˛ w nieregularnych odste˛pach
        czasu
        > pod redakcja˛ Macieja Giertycha
        > Adres: ul. Parkowa 19/8, 62-035 Kórnik.
        >
        > Papiez˙ zarza˛dzi? obecnie specjalna˛ wizytacje˛ apostolska˛ we
        wszystkich
        > amerykan´skich seminariach. W 1981 takiej oceny seminariów
        zaz˙a˛da? od
        > biskupów, a ci dali raport stwierdzaja˛cy, z˙e wszystko jest w porza˛dku.
        Dzis´
        > wiemy, z˙e mijali sie˛ z prawda˛. Teraz do biskupów zaufania nie ma.
        Be˛dzie
        > wizytacja zewne˛trzna. (W polskiej sprawie tez˙ by?a potrzebna wizytacja
        > watykan´ska).
        > Jak wynika z róz˙nych doniesien´ prasowych jest wielu
        homoseksualistów ws´ród
        > studentów wielu seminariów amerykan´skich. Newsweek (20.V.02)
        ocenia, z˙e
        > dotyczy to 50% studentów, podczas gdy w ca?ej populacji jest ich
        zaledwie
        > 5%. The San Francisco Chronicle (14.V.02) podaje liczbe˛ 97% gejów w
        > seminarium s´w. Patryka w Menlo Park, CA. (za The Wanderer 23.V.02).
        > Oczywis´cie dotyczy to tez˙ kadry nauczaja˛cej. Nie tylko nie kryja˛ sie˛ z
        tym,
        > ale nauczaja˛ o ?seksualizmie? z pomoca˛ ewidentnie pornograficznych
        > podre˛czników, filmów czy ilustracji, zachwalaja˛c róz˙ne zboczone
        upodobania.
        > Katolicka nauka o moralnos´ci jest pomijana lub os´mieszana. W ogóle
        z
        > wiernos´cia˛ doktrynie Kos´cio?a na uczelniach katolickich USA nie jest
        dobrze.
        > Konstytucja Apostolska Ex Corde Ecclesiae z 15.VIII 1990 r. wzywaja˛ca
        > biskupów by pilnowali prawowiernos´ci nauczaja˛cych nic tu nie
        pomog?a. W imie˛
        > wolnos´ci akademickiej profesorowie nauczaja˛ co chca˛.
        > Jest wiele relacji by?ych kleryków o horrorze, jaki przez˙ywali w
        opanowanych
        > przez homoseksualistów seminariach. Wielu nie dotrwa?o do
        s´wie˛cen´. Wielu
        > wyrzucono jako ?seksualnie zablokowanych?. Bez uzdrowienia seminari
        > ów nie
        > be˛dzie odnowy amerykan´skiego Kos´cio?a. Oby zapowiedziana
        wizytacja cos´ da?a.
        > G?os´no ostatnio o pedofilii ws´ród duchowien´stwa. Zatrwaz˙aja˛ce
        wies´ci
        > docieraja˛ z USA i nie tylko (poniz˙sze informacje pochodza˛ z The
        Catholic
        > World Report czerwiec 2002, chyba, z˙e cytowane inaczej). Zakres
        problemu
        > zaskoczy? wszystkich. W kraju, w którym ujawnione lubiez˙ne wybryki
        > prezydenta nie starczaja˛, by go usuna˛c´ z urze˛du, tolerancja wobec
        zboczen´ców
        > jest wyja˛tkowo duz˙a, sta˛d tez˙ nie tak ?atwo o zdecydowane dzia?ania
        > korekcyjne, których zabrak?o. Znane biskupom przypadki molestowania
        > seksualnego nieletnich przez ksie˛z˙y by?y wyciszane, cze˛sto
        pienie˛dzmi, a
        > winowajców wysy?ano do innych parafii, gdzie czynili dalej to samo
        > (ujawniono juz˙ ten proceder w 111 diecezjach z 178 istnieja˛cych w
        USA - w
        > tym 8 z kardyna?em na czele - The Wanderer 20.VI.02).
        >
        > Ksie˛z˙a maja˛ ?atwy, oparty na zaufaniu, doste˛p do ministrantów, sta˛d
        jez˙eli
        > sa˛ homoseksualistami cze˛sto ujawniaja˛ swoje sk?onnos´ci wobec
        nieletnich. W
        > USA od lat, gdy pojawia?y sie˛ skargi na takich ksie˛z˙y, byli oni
        wysy?ani do
        > os´rodków psychoterapeutycznych. W powszechnym przekonaniu winne
        one byc´
        > czyms´ takim jak os´rodki odwykowe dla alkoholików. Tymczasem
        okaza?o sie˛, z˙e
        > sa˛ czyms´ zupe?nie innym. Psychoterapeuta, b. benedyktyn A.W.
        Richard Sipe,
        > twierdzi, z˙e ?ksie˛z˙a sa˛ psychoseksualnie niedojrzali i zakochuja˛ sie˛
        w
        > osobach o nieodpowiednim wieku? (International Herald Tribune
        20-21-IV.02
        > ).
        > Inny psychiatra Stephen J. Rosetti, który pracowa? w takiej placówce, w
        > Instytucie s´w. ?ukasza, podaje w ksia˛z˙ce pt. ?A Tragic Grace: The
        Catholi
        > c
        > Church and Childs Sexual Abuse? (Tragiczna ?aska: Kos´ció? Katolicki i
        > seksualne krzywdzenie dzieci), z˙e sk?onnos´ci ku m?odocianym da
        sie˛ leczyc´,
        > bo to tylko odmiana homoseksualizmu i pacjenta moz˙na
        ukierunkowac´
        > na ?rozwinie˛cie zadawalaja˛cych stosunków z partnerami o
        odpowiednim wieku
        > ?.
        > Tak ?wyleczeni? ksie˛z˙a wracaja˛ do pracy duszpasterskiej.
        > A problem jest nie b?ahy. Na pewno w USA, a zapewne i w innych
        krajach, do
        > Kos´cio?a wdar?o sie˛ lobby homoseksualne. W sposób oczywisty w
        USA liczba
        > homoseksualnych duchownych, z regu?y wzajemnie sie˛ znaja˛cych i
        > popieraja˛cych, osia˛gne˛?a taka˛ mase˛ krytyczna˛, z˙e awanse w
        Kos´ciele zacze˛?y
        > sie˛ odbywac´ po linii takich w?as´nie znajomos´ci. Im wie˛cej takich
        nominacji,
        > tym trudniej spodziewac´ sie˛ kompetencji prze?oz˙onych w zwalczaniu
        zjawiska.
        > ciemnogrod.net/owk/
        > www.ciemnogrod.net/owk/owk42.htm
        • Gość: Ostel Re: Gdyby KK nie istnial byloby mniej pedalów. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.08.03, 17:13
          Rozszerzenie wniosku: pedalstwo powinno byc eliminowane z pozycji
          wychowawcow mlodziezy, pozycji wojskowych i innych pozycji
          gdzie moga zachodzic od tylu.
    • Gość: zakręcony Re: Homohisteria IP: 153.19.176.* 04.08.03, 14:19
      KK reaguje „histerycznie“ jako instytucja, aczkolwiek wszem i wobec wiadomo, że
      nie tylko wśród jego wiernych, ale i „funkcjonariuszy“ są CHORZY. Ja osobiście
      natomiast na widok dwóch facetów liżących się publicznie po tzw. akcie ślubu
      reaguję z histerycznym obrzydzeniem. Przecież jednak ta jak to wielu nazywa
      CHOROBA nie ma żadnego związku przyczynowo skutkowego z wiarą religijną,
      poglądami politycznymi, wyznawanymi innymi wartościami i poglądami. Czysta
      biologia. O co Ci wszyscy ludzie tak się histerycznie szarpią ze sobą. Dlaczego
      lesbo-geje uparli się przy prawie do ślubu a wszyscy hetero przy tym, że to
      prawo im się nie należy. Nic już z tego nie rozumiem. Związek dwojga ludzi,
      obojętne czy hetero czy homo nawiązuje się mówiąc górnolotnie na poziomie „serc
      i dusz“ - czyż nie tak?! Żadnemu z tych związków do szczęśliwego istnienia nie
      jest potrzebny papier. Ten to papier to tylko wytwór ludzkiego prawa, a jakie
      jest tzw. prawo boskie to tylko Bóg raczy wiedzieć. Jeżeli „odmieńcy“ jak to
      argumentują potrzebują legalizacji dla np. zagwarantowania praw majątkowych w
      przedmiocie np. dziedziczenia, to kto im broni bez konieczności posiadania
      ślubu sporządzić stosowny testament. Jak np. w konkubinacie, lub w każdym innym
      przypadku.
      A propos!. Czy mało jest przykładów pozostawiania w spadku olbrzymich fortun
      psom czy kotom, czy innym rekinom. Może by tak pora była więc zacząć już
      walczyć o prawo do legalizacji związków partnerskich homo-zoo. Są przypadki
      zoofilii ( nie mówiąc już o nekrofilii - brrrr.). Dlaczego oni mają być
      dyskryminowani? A gdy już te wszystkie „wolności“ seksualne zostaną zdobyte,
      wówczas przyjdzie pora na bezkompromisową walkę o uznanie związków hetero
      seksualnych za bezprzykładne i karygodne zboczenie.
      Co byście więc zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy tych związków normalnych
      inaczej nie powiedzieli naturalny stan każdy będzie postrzegał po swojemu i
      nikt nigdy tego nie rozstrzygnie, ani drugiej strony nie przekona. Może one
      wszystkie są jednakowo naturalne??????!!!!!?????? Sam nie jeden raz widziałem
      jak pies dymał psa, nie pytając o żadne prawo i przyzwolenie i nie wstydząc się
      tego. Coś w tym jest. Ale co? I kto mi na to odpowie.
      • Gość: Ostel Re: Homohisteria IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.08.03, 17:18
        Ja juz pisalem ze malzenstwo powinno byc wyborem miedzy ludzmi
        ktory nikogo nie powinien interesowac, szczegolnie wladz panstwowych.
        Natomiast cale prawodawstwo powinno sie opierac na popieraniu praw
        dzieci. Tak wiec problem absurdalnego malzenstwa pedalow przestaje
        miec jakiekolwiek znaczenie.


        Gos´c´ portalu: zakre˛cony napisa?(a):

        > KK reaguje ?histerycznie? jako instytucja, aczkolwiek wszem i wobec
        > wiadomo, z˙e
        > nie tylko ws´ród jego wiernych, ale i ?funkcjonariuszy? sa˛ CHORZY. J
        > a osobis´cie
        > natomiast na widok dwóch facetów liz˙a˛cych sie˛ publicznie po tzw.
        akcie s´lubu
        > reaguje˛ z histerycznym obrzydzeniem. Przeciez˙ jednak ta jak to wielu
        nazywa
        > CHOROBA nie ma z˙adnego zwia˛zku przyczynowo skutkowego z wiara˛
        religijna˛,
        > pogla˛dami politycznymi, wyznawanymi innymi wartos´ciami i
        pogla˛dami. Czysta
        > biologia. O co Ci wszyscy ludzie tak sie˛ histerycznie szarpia˛ ze soba˛.
        Dlaczego
        >
        > lesbo-geje uparli sie˛ przy prawie do s´lubu a wszyscy hetero przy tym,
        z˙e to
        > prawo im sie˛ nie nalez˙y. Nic juz˙ z tego nie rozumiem. Zwia˛zek dwojga
        ludzi,
        > oboje˛tne czy hetero czy homo nawia˛zuje sie˛ mówia˛c górnolotnie na
        poziomie ?
        > 2;serc
        > i dusz? - czyz˙ nie tak?! Z˙adnemu z tych zwia˛zków do szcze˛s´liwego
        istnieni
        > a nie
        > jest potrzebny papier. Ten to papier to tylko wytwór ludzkiego prawa, a
        jakie
        > jest tzw. prawo boskie to tylko Bóg raczy wiedziec´. Jez˙eli ?odmien´cy?
        > 0; jak to
        > argumentuja˛ potrzebuja˛ legalizacji dla np. zagwarantowania praw
        maja˛tkowych w
        > przedmiocie np. dziedziczenia, to kto im broni bez koniecznos´ci
        posiadania
        > s´lubu sporza˛dzic´ stosowny testament. Jak np. w konkubinacie, lub w
        kaz˙dym innym
        >
        > przypadku.
        > A propos!. Czy ma?o jest przyk?adów pozostawiania w spadku
        olbrzymich fortun
        > psom czy kotom, czy innym rekinom. Moz˙e by tak pora by?a wie˛c
        zacza˛c´ juz˙
        > walczyc´ o prawo do legalizacji zwia˛zków partnerskich homo-zoo. Sa˛
        przypadki
        > zoofilii ( nie mówia˛c juz˙ o nekrofilii - brrrr.). Dlaczego oni maja˛ byc´
        > dyskryminowani? A gdy juz˙ te wszystkie ?wolnos´ci? seksualne zostana˛
        > zdobyte,
        > wówczas przyjdzie pora na bezkompromisowa˛ walke˛ o uznanie
        zwia˛zków hetero
        > seksualnych za bezprzyk?adne i karygodne zboczenie.
        > Co bys´cie wie˛c zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy tych zwia˛zków
        normalnych
        > inaczej nie powiedzieli naturalny stan kaz˙dy be˛dzie postrzega? po
        swojemu i
        > nikt nigdy tego nie rozstrzygnie, ani drugiej strony nie przekona. Moz˙e
        one
        > wszystkie sa˛ jednakowo naturalne??????!!!!!?????? Sam nie jeden raz
        widzia?em
        > jak pies dyma? psa, nie pytaja˛c o z˙adne prawo i przyzwolenie i nie
        wstydza˛c sie˛
        >
        > tego. Cos´ w tym jest. Ale co? I kto mi na to odpowie.
      • Gość: wikul Do zakręconego ! IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 19:20
        Masz dużo racji . Trudno jednak sie zgodzic z ocena KK , jako histeryczną .
        Kolejne państwa ulegają naciskom środowiskom "poprawnym politycznie" i
        legalizują jakieś formy związków homoseksualnych . W końcu KK powiedział
        że nie jest zwolennikiem takich związków . Nie ma do tego prawa ? Wszyscy mają
        prawo krytykowania KK , tylko KK nie może nikogo krytykować , bo zaraz naraża
        sie na histeryczne reakcje z drugiej strony .
    • cs137 Recepta Marszalka Pilsudskiego moze pomoc gejom 04.08.03, 19:37
      Pilsudski, jak chcial sie ozenic (po raz wtory), a KK mu na to nie pozwalal, to
      zmienil wyznanie na protestanckie i w ten sposob sprawe rozwiazal.

      W podobny sposob geje moga, jak mysle, rozwiazac sprawe. Poniewaz im tez KK nie
      zezwala na malzenstwo (pierwsze,w tym przypadku), moga po prostu zmienic
      wyznanie na jakies, ktore akceptuje takie sluby, i sprawa bedzie rozwiazana! No
      i w przypadku polskich gejow, przynajmniej, bedzie dodatkowy "czynnik
      patriotyczny", ze podaza sie sladami Wielkiego Marszalka.

      Przy odrobinie pomyslunku z kazdej sytuacji mozna znalezc wyjscie ku ogolnemu
      zadowoleniu.

      • gini Re: Recepta Marszalka Pilsudskiego moze pomoc gej 04.08.03, 19:44
        cs137 napisała:

        > Pilsudski, jak chcial sie ozenic (po raz wtory), a KK mu na to nie pozwalal,
        to
        >
        > zmienil wyznanie na protestanckie i w ten sposob sprawe rozwiazal.
        >
        > W podobny sposob geje moga, jak mysle, rozwiazac sprawe. Poniewaz im tez KK
        nie
        >
        > zezwala na malzenstwo (pierwsze,w tym przypadku), moga po prostu zmienic
        > wyznanie na jakies, ktore akceptuje takie sluby, i sprawa bedzie rozwiazana!
        No
        >
        > i w przypadku polskich gejow, przynajmniej, bedzie dodatkowy "czynnik
        > patriotyczny", ze podaza sie sladami Wielkiego Marszalka.
        >
        > Przy odrobinie pomyslunku z kazdej sytuacji mozna znalezc wyjscie ku ogolnemu
        > zadowoleniu.
        >
        >
        A protestanci udzielaja slubow gejom?Od kiedy?Wskaz mi wyznanie , ktore takich
        slubow udziela.
        I druga sprawa Twoj pan prezydent Busz , tez jest przeciwny legalizacji
        zwiazkow pedalskich i to w tym demokratycznym wolnym od koltunerii USA?W jakim
        kraju Cezie zyjesz?
      • Gość: wikul Re: Recepta Marszalka Pilsudskiego moze pomoc gej IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 19:52
        cs137 napisała:

        > Pilsudski, jak chcial sie ozenic (po raz wtory), a KK mu na to nie pozwalal,
        to
        >
        > zmienil wyznanie na protestanckie i w ten sposob sprawe rozwiazal.
        >
        > W podobny sposob geje moga, jak mysle, rozwiazac sprawe. Poniewaz im tez KK
        nie
        >
        > zezwala na malzenstwo (pierwsze,w tym przypadku), moga po prostu zmienic
        > wyznanie na jakies, ktore akceptuje takie sluby, i sprawa bedzie rozwiazana!
        No
        >
        > i w przypadku polskich gejow, przynajmniej, bedzie dodatkowy "czynnik
        > patriotyczny", ze podaza sie sladami Wielkiego Marszalka.
        >
        > Przy odrobinie pomyslunku z kazdej sytuacji mozna znalezc wyjscie ku ogolnemu
        > zadowoleniu.



        Masz rację . Jeżeli komuś nie podoba się KK to może sie przpisać gdzie
        indziej , a nie narzekać że KK jest zacofany , że ciemnogród itp. , bo stawia
        na inne wartości .
        P.S. Ale pochówek , jeżeli dobrze sobie przypominam , Marszałek miał katolicki ?
        Pzdr .
        • Gość: Ostel Marszalek to dobrze rozplanowal... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.08.03, 20:28
          Najpierw rzucil zone i wybzdykal sie z inna, a przed smiercia wrocil
          na lono KK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka