szach0
07.01.08, 19:33
Littlewood & Richardson w latach 40. odkryli regułę kombinatoryczną
na liczenie krotności reprezentacji nieprzywiedlnej pewnej grupy
liniowej w iloczynie tensorowym dwu takich reprezentacji.
Niestety w ich dowodzie znaleziono lukę, której nikt nie potrafił
uzupełnić poprawnym logicznie dowodem.
Reguła była jednakowoż tak sugestywna, że wszyscy byli tak
przekonani o jej słuszności - iż masowo stosowano ją w obliczeniach
programu Apollo.
Dzieki niej człowiek więc doleciał na Księżyc!
I powrócił!
Dopiero po kilku latach po tym sukcesie regułę udowodnił Marcel–Paul
Schutzenberger
i odtąd nazywa się ona
Regułą... „Littlewooda-Richardsona”