haszszachmat
26.01.08, 16:02
________Zapamietajcie Zdrajcy!!!
ZZ! Skojarzycie sobie dla pamięci z SS.
www.piusx.org.pl/zw/29/29kzi3r.html
„Choć na dużo mniejszą skalę, jednak bardziej poruszające jest
świadectwo Sigmunda Gorsona. Będąc Żydem, który przeżył Auschwitz, a
który okazał się przyjacielem św. Maksymiliana, polskiego
franciszkanina, Gorson stwierdził, iż ludzie ?(...) dopuścili się
najbardziej ohydnych ataków na Kościół katolicki. Ostatnio na
Broadwayu przedstawiano znaną sztukę The Deputy, oskarżającą Kościół
katolicki o wspieranie i współudział w zabijaniu Żydów. Nie jest to
prawdą, a ja osobiście przyjechałem do Nowego Jorku, aby powiedzieć
to autorowi tej nikczemnej sztuki (...). Dwukrotnie uciekałem z
obozów koncentracyjnych, gdy nas transportowano, a potem ukrywałem
się wraz z innymi dziećmi żydowskimi w klasztorach i seminariach. A
siostry, które nam pomagały, były brutalnie gwałcone i mordowane.
Jakże można coś takiego w ogóle powiedzieć? Kościół katolicki w
Polsce pomagał nam nieprzerwanie, a ojciec Kolbe osobiście mnie
uratował"24.”
www.kolbe.pl/zyciorys.php
Dnia 19 września Niemcy przystąpili do likwidacji Niepokalanowa.
Wraz z o. Kolbe pozostali bracia zostali również aresztowani i
umieszczeni w obozie w Amtlitz (między 24 września a 8 listopada).
Stąd wywieziono ich do Ostrzeszowa (od 9 listopada do 8 grudnia 1939
roku). W samą uroczystość Niepokalanej, 8 grudnia, nastąpiło
zwolnienie z obozu.
O. Kolbe natychmiast powrócił do Niepokalanowa. Tu zajął się
przygotowaniem 3000 miejsc dla wysiedlonych z Poznańskiego, wśród
których Żydów było 2000. Zorganizował nieustanną adorację Najśw.
Sakramentu, otworzył warsztaty naprawy zegarków i rowerów, wystawił
kuźnię i blacharnię, zorganizował krawczarnię i dział sanitarny. 17
lutego 1941 roku gestapo zabrało o. Kolbego do Warszawy na osławiony
Pawiak. 25 maja 1941 roku wywieziono go do obozu koncentracyjnego w
Oświęcimiu. Otrzymał numer 16 670.