kakareich
04.02.08, 20:20
Wspominanie o wydarzeniach roku 1905 jest kłopotliwe między innymi
dla kościoła katolickiego. Instytucja ta wykreowała się na
bezkompromisowego obrońcę polskości, ostoję patriotyzmu oraz troski
o los zwykłych ludzi. Tymczasem wystarczy spojrzeć na rolę, jaką
odegrał kościół w roku 1905 aby obalić wszystkie te mity. Wystąpił
on w zgoła odmiennej roli. Gdy w Łodzi i Warszawie wybuchły strajki,
hierarchowie niemal od razu nakazali księżom łagodzenie nastrojów
społecznych. Z ambon wzywano do podporządkowania się władzy
carskiego zaborcy. Sam arcybiskup Wincenty Chościak - Popiel
stwierdził że wina za krwawe zamieszki spada nie na armię carską,
która wielokrotnie otwierała ogień do bezbronnych tłumów, ale na
ruch socjalistyczny, wzywający do protestu. Robotnicy mieli, według
kościoła, w ramach solidaryzmu społecznego, zjednoczyć się z
pracodawcami i znosić niedolę, oczekując nagrody w niebie.
Skrajnie reakcyjną rolę odgrywali również księża podczas strajków
chłopskich. Niemal wszyscy działali jak tuba propagandowa
właścicieli ziemskich i carskich urzędników. Grzmieli na buntujących
się chłopów oraz robotników rolnych, którzy powinni przecież
posłusznie zginać karki oraz słuchać szlachty i cara.Kościół
wystąpił również przeciwko strajkowi szkolnemu. Gdy uczniowie
domagali się nauczania w języku polskim oraz powszechnego dostępu do
edukacji, arcybiskup Popiel wezwał ich do zakończenia protestu.
Kiedy jego apele nie pomogły, nakazał tępić z ambon młodzież, która
przerwała naukę. Do tego stopnia rozwścieczyło to uczniów, że gdy
wywalczyli zezwolenie na utworzenie prywatnych szkół polskich, a
arcybiskup chciał objąć nad nimi patronat, wysłali do niego bardzo
ostry list. "Walki nasze i ofiary Wasza Ekscelencja
nazwała "Herodowymi czynami" (...) Młodzież nie może zapomnieć
rusyfikacyjnych nakazów Waszej Ekscelencji" napisali. Nazwali
również Popiela "złym obywatelem" i zapowiedzieli, że jeśli pojawi
się na inauguracji szkół, zakłócą uroczystość.
www.ck-la.tk/la.php/historia/fmup437e167c24a06
A teraz wam wmawiaja bzdury. Obluda i klamstwa KK ukrywane sa
skrzetnie przez falszerzy polskiej historii.