kakareich
08.02.08, 21:04
Komisja Majątkowa daje to bez problemów. Tym razem padło na
dochodowe sanatorium.ompleks leczniczy powołano do życia w 1959 r.
jako Przedsiębiorstwo Państwowe Uzdrowisko Świnoujście. W grudniu
1998 r. podpisano akt komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego –
sanatorium stało się spółką akcyjną, której jedynym akcjonariuszem
został skarb państwa. Pracowników uprawniono do nabycia 15 proc.
akcji spółki.Spółka działała przez nikogo nie niepokojona ulepszając
wciąż bazę uzdrowiskową i pod-nosząc poziom usług. W październiku
2007 r. zarząd uzdrowiska otrzymał pismo od starosty kamieńskiego
jako pełnomocnika skarbu państwa w toczącym się postępowaniu przed
Komisją Majątkową, w którym informował, że przychyla się do wniosku
Kongregacji Sióstr Miłosierdzia Św. Karola Boromeusza w Trzebnicy o
przywrócenie własności nieruchomości położonej w obrębie miasta
Międzyzdroje. Chodziło o dom zdrojowy „Pod Gruszą” należący do
Uzdrowiska Świnoujście SA. Zarząd sanatorium ciutkę się zaniepokoił,
ale bez przesady. W historii uzdrowiska nie było faktów, które by
wskazywały na jakikolwiek związek sióstr zakonnych z terenami, a tym
bardziej budynkami należącymi do sanatorium. Pewnie coś się biednym
zakonnicom pomerdało... Poza tym zgoda starosty jeszcze o niczym nie
świadczy, należy poczekać na zawiadomienie Komisji Majątkowej o
toczącym się postępowaniu. Zarząd przestraszył się nie na żarty i na
własną rękę zaczął prowadzić śledztwo w tej sprawie. Udało się
ujawnić tylko tyle, że podobno przed wojną na terenie domu
zdrojowego miał swą siedzibę jakiś niemiecki zakon i że Siostry
Miłosierdzia z Trzebnicy od dawna już były zainteresowane przejęciem
tego kąska, jednak nie były w stanie udowodnić następstwa prawnego
po niemieckim zakonie. Wobec tego zarząd uzdrowiska zwrócił się z
prośbą do Rzecznika Praw Obywatelskich o podjęcie działań związanych
z wyjaśnieniem zgodności wydanego przez Komisję Majątkową orzeczenia
z obowiązującymi przepisami prawa, a także wezwał samą komisję do
usunięcia naruszenia prawa w orzeczeniu z dn. 20 listopada, bowiem
Komisja Majątkowa, dążąc do usunięcia niekorzystnych dla Kongregacji
Sióstr skutków prawnych, przyjęła rozstrzygnięcie, które pozbawia
Uzdrowisko Świnoujście nieruchomości o znacznej wartości istotnej
dla Spółki z tytułu prowadzonych inwestycji i racjonalnej gospodarki
nieruchomościami Spółki. Odważnie. I bezskutecznie. Wartość
nieruchomości przekazanej zakonnicom szacujemy na prawie 3 mln zł –
mówi Zygmunt Andrzejak, członek zarządu Uzdrowiska Świnoujście SA. –
Stanowisko Komisji Majątkowej odbieram jako nierówne traktowanie
interesów kościelnych z interesami naszych pracowników. Dlaczego z
niewyjaśnionych przyczyn mamy oddawać za darmo zakonnicom wart parę
milionów budynek? A gdzie zwrot nakładów na inwestycje? Co z ludźmi,
którzy tu pracowali? Nie wpuścimy zakonnic! Oflagowaliśmy budynek i
trwa protest związkowców.
www.nie.com.pl/art10084.htm
wszystko wam ukradna czarne i kutasy majace czelnosc nazywac sie
Polakami.