stan.borys
12.02.08, 16:21
Dziś rano na ulicy zaatakowło mnie dwóch rozbestwionych Żydów.
Nieudolnie ucharakteryzowni na 8.-mio i 6.-ciolatka żydowscy
siepacze próbowali wydobyć ode mnie dane nt. aktualnej wówczas
godziny.
Nie ze mną takie numery !
Młodszego potraktowałem z buta po staropolsku i w celu oderwania się
od wroga (ten starszy to napewno był szkolonym w Izraelu komadosem)
oddaliłem się szybkim kawaleryjskim kłusem.
Żydzi na Madagaskar !!!!