Dodaj do ulubionych

Fałszywe preteksty

IP: *.szwajcarska.pl 23.08.03, 10:38
"Amerykanie najechali Irak pod fałszywymi pretekstami, zarzucając mu
produkcję broni masowego razenia, brak demokracji, wspieranie Al-Kaidy,
nieposłuszeństwo Saddama wobec ONZ. W c\asie wojny ucierpiała też bardzo
ludność cywilna. Rakiety "inteligentne" jakoś zbyt często głupieją i nie
uderzają w cel. Zołnierze jako żołnierze wojny pozostaną zawsze brutalni i
tępi. Podano, że 29 kwietnia 2003r. w Faludży k. Bagdadu żołnierze zajmujący
szkołę iracką "musieli się bronić", bo zaatakował ich tłum
Arabów "uzbrojonych po zęby"... w kamienie", a więc zabili 16 Irakijczyków, w
tym 6 dzieci, i ok. 80 osób ranili. I tak nadciągnęła na Irak tępota
wojskowa, chaos, brutalność, grabienie muzeuów, banków, pałaców,, bibliotek.
Wiele skarbów syberyjskich, wyrywanych ziemi przez archeologów przez dwieście
z górą lat, przepadło już bezpowrotnie. A wcałym kraju życie całkowicie się
zdezorganizowało. Narasta zbrojny partyzancki opór. Wszystk to
przewidywaliśmy, tylko naczelni decydenci niczego nie przewidywali. Już się
nie tropi Al-Kaidy, tylko okupuje się całe państwo.
Człowiekowi przychodzi do głowy refleksja:jak pusta jest wyniosłość potęg
swiatowych i jak są one wewnątrz słabe, WŁAŚNIE BEZ WIARY W BOGA".(Fragment
artykułu ks. prof. Czesława Bartnika pt.Świat przez pryzmat Iraku w: NASZ
DZIENNIK, 23-24 sierpnia 2003r.) Przeczytać całość: www.naszdziennik.pl
Internauci ! Czytajcie prasę polską.
Obserwuj wątek
    • Gość: wikul Re: Fałszywe preteksty IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 01:45
      Gość portalu: Cytat napisał(a):

      > "Amerykanie najechali Irak pod fałszywymi pretekstami, zarzucając mu
      > produkcję broni masowego razenia, brak demokracji, wspieranie Al-Kaidy,
      > nieposłuszeństwo Saddama wobec ONZ. W c\asie wojny ucierpiała też bardzo
      > ludność cywilna. Rakiety "inteligentne" jakoś zbyt często głupieją i nie
      > uderzają w cel. Zołnierze jako żołnierze wojny pozostaną zawsze brutalni i
      > tępi. Podano, że 29 kwietnia 2003r. w Faludży k. Bagdadu żołnierze zajmujący
      > szkołę iracką "musieli się bronić", bo zaatakował ich tłum
      > Arabów "uzbrojonych po zęby"... w kamienie", a więc zabili 16 Irakijczyków, w
      > tym 6 dzieci, i ok. 80 osób ranili. I tak nadciągnęła na Irak tępota
      > wojskowa, chaos, brutalność, grabienie muzeuów, banków, pałaców,, bibliotek.
      > Wiele skarbów syberyjskich, wyrywanych ziemi przez archeologów przez dwieście
      > z górą lat, przepadło już bezpowrotnie. A wcałym kraju życie całkowicie się
      > zdezorganizowało. Narasta zbrojny partyzancki opór. Wszystk to
      > przewidywaliśmy, tylko naczelni decydenci niczego nie przewidywali. Już się
      > nie tropi Al-Kaidy, tylko okupuje się całe państwo.
      > Człowiekowi przychodzi do głowy refleksja:jak pusta jest wyniosłość potęg
      > swiatowych i jak są one wewnątrz słabe, WŁAŚNIE BEZ WIARY W BOGA".(Fragment
      > artykułu ks. prof. Czesława Bartnika pt.Świat przez pryzmat Iraku w: NASZ
      > DZIENNIK, 23-24 sierpnia 2003r.) Przeczytać całość: www.naszdziennik.pl
      > Internauci ! Czytajcie prasę polską.



      Oczywiście Husajn nie produkował broni masowego rażenia , w kraju była pełna
      demokracja , nie wspierał al-Kaidy i w ogóle był posłuszny w stosunku do ONZ .
      W kraju panował dobrobyt i powszechne szczęście . Nikt nikogo nie prześladował
      i nie mordował . Innymi słowy niewinny baranek zaatakowany przez amerykańskich
      imperialistów rządnych mordu i krwi .
      Masz gumowy młotek , to pierdolnij sobie w potylicę , może ci wróci rozsądek .
      P.S. Skąd taka atencja ks.Bartnika do Husajna i jego politycznych przyjaciół .
      • indris Fałsz pozostaje fałszem 25.08.03, 09:54
        Oficjalnie deklarowanym powodem ataku na Irak NIE był charakter panującego tam
        reżimu, ale rzekome posiadanie przez ten kraj broni masowego rażenia. Dokumenty
        istnieją, łatwo można sprawdzić. O rzekomym wspieraniu przez Husajna Al Kaidy
        czy innych organizacji terrorystycznych nie mówili na serio nawet politycy
        amerykańscy.
        To, że oficjaalky motyw ataku na Irak był fałszem jest już obecnie oczywiste.
        Dyskutowane jest TYLKO to, czy Bush, Blair i Howard świadomie oszukiwali własne
        społeczeństwa i światową opinię publiczną.
        A nota bene: nikt jakoś w Polsce nie wraca do oficjalnego motywu udziału
        polskich oddziałów w irackiej awanturze. A było to, przypominam "wymuszenie na
        Iraku przestrzegania rezolucji Rady Bezpieczeństwa". Nikt w wolnych mediach nie
        pyta, czy ten cel został osiągnięty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka