Lekcja tolerancji

19.02.08, 20:12
www.edziecko.pl/starsze_dziecko/1,79350,4924832.html?as=1&ias=2&startsz=x
Rzuciłem okiem na tekst promowany na pierwszej stronie portalu i szczena mi
opadła. Wiedziałem, że targetem Agory są ćwierćinteligenci, ale sądziłem, że
ci ćwierćinteligenci prezentują jednak wyższy poziom.

Ten tekst to prymitywna tresura rodziców: pamiętaj! wychowujesz dziecko po to
by na świecie przybyło tolerantów. Szanuj dziecko bo będzie rasistą, nie bij
dziecka bo zostanie antysemitą.

Do jasnej cholery! Szanuję dziecko nie dlatego, ze chcę zrobić z nie
toleranta, tylko dlatego, że je kocham i chcę by ono szanowało mnie.
    • rycho7 ja dbam o zdrowie 19.02.08, 20:20
      oleg3 napisał:

      > Rzuciłem okiem

      Tos odwazny.
    • wikul Re: Lekcja tolerancji 19.02.08, 20:54
      oleg3 napisał:

      > www.edziecko.pl/starsze_dziecko/1,79350,4924832.html?
      as=1&ias=2&startsz=x
      > Rzuciłem okiem na tekst promowany na pierwszej stronie portalu i
      szczena mi
      > opadła. Wiedziałem, że targetem Agory są ćwierćinteligenci, ale
      sądziłem, że
      > ci ćwierćinteligenci prezentują jednak wyższy poziom.
      >
      > Ten tekst to prymitywna tresura rodziców: pamiętaj! wychowujesz
      dziecko po to
      > by na świecie przybyło tolerantów. Szanuj dziecko bo będzie
      rasistą, nie bij
      > dziecka bo zostanie antysemitą.
      >
      > Do jasnej cholery! Szanuję dziecko nie dlatego, ze chcę zrobić z
      nie
      > toleranta, tylko dlatego, że je kocham i chcę by ono szanowało
      mnie.
      >


      Rzeczywiście, stek bzdur pisanych przez kogoś kto nie ma pojecia o
      dzieciach za to wyraźne poglady polityczno-poprawne.
      Akurat jest odwrotnie, dzieci są nietolerancyjne i niesprawiedliwe.
      Bywają okrutne. Każdy kto był dzieckiem mógł zaobserwować lub
      doswiadczyć jak traktowani byli rudzi, grubi, mali, garbaci,
      itp.,itd.
      • januszcz Re: Lekcja tolerancji 19.02.08, 22:30
        wikul napisał:

        > Rzeczywiście, stek bzdur pisanych przez kogoś kto nie ma pojecia o
        > dzieciach za to wyraźne poglady polityczno-poprawne.
        > Akurat jest odwrotnie, dzieci są nietolerancyjne i niesprawiedliwe.
        > Bywają okrutne. Każdy kto był dzieckiem mógł zaobserwować lub
        > doswiadczyć jak traktowani byli rudzi, grubi, mali, garbaci,
        > itp.,itd.

        ==============
        Nietolerancyjne i niesprawiedliwe są dzieci, którym rodzice nie poświęcali
        uwagi. Nie trzeba czytać artykułu aby o tym wiedzieć.
        Nie mam pojęcia dlaczego uważacie, że ten artykuł to stek bzdur.
        No, ale ja pewnie jestem mniej niż ćwierćinteligentny...

        J.
        • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 19.02.08, 22:38
          lepsze jest ta tak pogradzana przez niektórych poprawność
          i uczenie tolerancji i szacunku do innych
          co w przyszłośći może przynieść lepsze efekty
          niż przemoc stosowana wobec dzieci.
          W Polsce jest to niestety zjawisko dosć częste
          www.sciaga.pl/tekst/65470-66-bicie_dzieci_metoda_wychowawcza_czy_przejaw_agresji_rodzic_w_wobec_dz
          iecka
        • wikul Re: Lekcja tolerancji 19.02.08, 22:54
          januszcz napisał:

          > Nietolerancyjne i niesprawiedliwe są dzieci,którym rodzice nie
          > poświęcali uwagi. Nie trzeba czytać artykułu aby o tym wiedzieć.
          > Nie mam pojęcia dlaczego uważacie, że ten artykuł to stek bzdur.
          > No, ale ja pewnie jestem mniej niż ćwierćinteligentny...
          >
          > J.


          Nie wiem czy masz dzieci i czy uważnie je obserwowałeś od urodzenia.
          Radzę zwrócic uwagę na małe dzieci które bawią się zabawkami i ile
          trzeba zachodu by nauczyć je że nie mozna zabierać zabawek innym
          dzieciom lub walić inne dzieci łopatką po głowie. Albo że np.nie
          można kotu wsadzać paluszków w oko.
          Twoja uwaga dotyczy dzieci już jakoś ukształtowanych, autorka uważa
          że takie już się rodzą. Dlatego uważam ze to są naiwne bzdury a
          autorka temat zna z wyobraźni a nie z autopsji.
          • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 19.02.08, 23:17
            przecież nikt nie mówi,że dzieci same z siebie wszystko wiedzą
            i że nie trzeba im zwracać uwagi,że nie wolno bić innych łopatką w
            piaskownicy,albo wsadzać kotu paluszków w oko.
            Od tego są rodzice,żeby od najmłodszych lat uczyć co jest dobre a co
            złe w ogólnoludzkim pojęciu.
            • wikul Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 00:03
              ariadna-enta napisała:

              > przecież nikt nie mówi,że dzieci same z siebie wszystko wiedzą
              > i że nie trzeba im zwracać uwagi,że nie wolno bić innych łopatką w
              > piaskownicy,albo wsadzać kotu paluszków w oko.
              > Od tego są rodzice,żeby od najmłodszych lat uczyć co jest dobre a
              co
              > złe w ogólnoludzkim pojęciu.


              A własnie że mówi. Ta panienka-autorka tak twierdzi. Nie cztałaś
              uważnie albo wcale nie czytałaś. W historii ludzkosci znany jest
              tylko jeden przypadek urodzenia "samego dobra", które ostatnio
              zostało nazwane zjawiskiem biologicznym.
              Reszta twoich uwag to oczywista oczywistość.
              • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 00:19
                czytałam cały artykuł,ale może nie jestem tak inteligentna jak Ty
                bo nijak tam nie zauważyłam,żeby autorka pisała,że dziecko samo z
                siebie wie co jest dobre,a co nie.
                jest tam coś o tym,że dzieci nie rodzą się rasistmi,że dzieci
                kochane są bardziej ufne,że trzeba je szanować by póżniej szanowały
                innych,że nie wolno wobec nich stosować przemocy
                same czywiste oczywistosci?
                może i tak,ale czasem warto o tym przypomnieć.
                • wikul Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 00:41
                  ariadna-enta napisała:

                  > czytałam cały artykuł,ale może nie jestem tak inteligentna jak Ty
                  > bo nijak tam nie zauważyłam,żeby autorka pisała,że dziecko samo z
                  > siebie wie co jest dobre,a co nie.
                  > jest tam coś o tym,że dzieci nie rodzą się rasistmi,że dzieci
                  > kochane są bardziej ufne,że trzeba je szanować by póżniej
                  szanowały
                  > innych,że nie wolno wobec nich stosować przemocy
                  > same czywiste oczywistosci?
                  > może i tak,ale czasem warto o tym przypomnieć.


                  Chyba czytaliśmy co innego. Artykuł zaczyna się - "Dziecko nie rodzi
                  sie rasistą..." i cały czas w tym wyidealizowanym stylu. I to jest
                  nieprawda. Bo dzieci rodzą się rózna i postępują róznie.
                  Czy chłopak pociagajacy dziewczynkę za warkocze nauczył sie tego
                  w domu ?
                  • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 00:43
                    nie chłopak ciągnący dziewczynę za warkocze
                    to atawizm
                    pozostałość po praprzodkach jaskiniowcach
                    kiedy ciągnęli swe lube za włosy w celach znanych.
                    • wikul Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 00:56
                      ariadna-enta napisała:

                      > nie chłopak ciągnący dziewczynę za warkocze
                      > to atawizm
                      > pozostałość po praprzodkach jaskiniowcach
                      > kiedy ciągnęli swe lube za włosy w celach znanych.


                      Chyba sie naoglądałaś "Jaskiniowców". To rozpaczliwa prośba
                      o zwrócenie na siebie uwagi.
                      • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 00:59
                        ta rozpaczliwa prośba zwrócenia na siebie uwagi
                        to do mnie?
                        • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:01
                          miało być próba.
                        • wikul Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:02
                          ariadna-enta napisała:

                          > ta rozpaczliwa prośba zwrócenia na siebie uwagi
                          > to do mnie?


                          Oczywiscie że nie. Skad ta podejrzliwość. Napisałem że chłopak
                          pociagajacy dziewczynkę chce by zwróciła na niego uwagę. Nie wiem
                          czy skuteczne, nigdy sie na to nie odważyłem.
                          • aquanet Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:06
                            wikul napisał:

                            > ariadna-enta napisała:
                            >
                            > > ta rozpaczliwa prośba zwrócenia na siebie uwagi
                            > > to do mnie?
                            >
                            >
                            > Oczywiscie że nie. Skad ta podejrzliwość. Napisałem że chłopak
                            > pociagajacy dziewczynkę chce by zwróciła na niego uwagę. Nie wiem
                            > czy skuteczne, nigdy sie na to nie odważyłem.

                            Bo jesteś dżentelmenem od przedszkola big_grin
                            • wikul Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:09
                              aquanet napisała:

                              > wikul napisał:
                              >
                              > > ariadna-enta napisała:
                              > >
                              > > > ta rozpaczliwa prośba zwrócenia na siebie uwagi
                              > > > to do mnie?
                              > >
                              > >
                              > > Oczywiscie że nie. Skad ta podejrzliwość. Napisałem że chłopak
                              > > pociagajacy dziewczynkę chce by zwróciła na niego uwagę. Nie
                              wiem
                              > > czy skuteczne, nigdy sie na to nie odważyłem.
                              >
                              > Bo jesteś dżentelmenem od przedszkola big_grin


                              To by było za piękne, byłem po prostu chorobliwie nieśmiały.
                              • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:14
                                dobrze mu z klawiatury patrzy
                                mówię o wikulu.)
                                • aquanet Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:18
                                  ariadna-enta napisała:

                                  > dobrze mu z klawiatury patrzy
                                  > mówię o wikulu.)

                                  Domyślam się. I tak Wikul jakiś taki spokojny sie zrobił, kiedyś był bardziej
                                  zaczepliwy. Wyrósł chyba, tak samo jak ze swojej nieśmiałości. big_grin
                                  • wikul Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:24
                                    aquanet napisała:

                                    > ariadna-enta napisała:
                                    >
                                    > > dobrze mu z klawiatury patrzy
                                    > > mówię o wikulu.)
                                    >
                                    > Domyślam się. I tak Wikul jakiś taki spokojny sie zrobił, kiedyś
                                    był bardziej
                                    > zaczepliwy. Wyrósł chyba, tak samo jak ze swojej nieśmiałości. big_grin


                                    Nudzę się tutaj coraz częściej. I denerwuję. Coraz wiecej pojawia
                                    sie osobników którym ktoś pozwolił, jak tym dzieciom, na ordynarne
                                    i bezkarne "wyrażanie ekspresji".
                                    • aquanet Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:38
                                      wikul napisał:

                                      > aquanet napisała:
                                      >
                                      > > ariadna-enta napisała:
                                      > >
                                      > > > dobrze mu z klawiatury patrzy
                                      > > > mówię o wikulu.)
                                      > >
                                      > > Domyślam się. I tak Wikul jakiś taki spokojny sie zrobił, kiedyś
                                      > był bardziej
                                      > > zaczepliwy. Wyrósł chyba, tak samo jak ze swojej nieśmiałości. big_grin
                                      >
                                      >
                                      > Nudzę się tutaj coraz częściej. I denerwuję. Coraz wiecej pojawia
                                      > sie osobników którym ktoś pozwolił, jak tym dzieciom, na ordynarne
                                      > i bezkarne "wyrażanie ekspresji".

                                      Nudzisz się big_grin big_grinbig_grin ??? To zrób test ze szczoteczką do zębów ;P suspicious

                                      pozdrawiam i dobranoc, idę spać tongue_out
                                    • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:42
                                      a szkoda,że się nudzisz wikul
                                      przydałoby się tutaj paru tych normalniejszych.
                                      • aquanet Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:51
                                        ariadna-enta napisała:

                                        > a szkoda,że się nudzisz wikul
                                        > przydałoby się tutaj paru tych normalniejszych.

                                        A dziwisz się mu? Ja nie. Pan Wikul smile, który wyrósł z nieśmiałości ciągania
                                        koleżanek za warkoczyki, chciałby sobie podyskutować na różne tematy, a tu tylko
                                        jeden jest wałkowany ;/
                                        • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:54
                                          nie dziwię,ale jak będzie więcej tych na poziomie
                                          to przynajmniej oczyścimy się z tego błota.
                                          • aquanet Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:59
                                            ariadna-enta napisała:

                                            > nie dziwię,ale jak będzie więcej tych na poziomie
                                            > to przynajmniej oczyścimy się z tego błota.

                                            Jak poszukać tego osławionego "okrąglaka", gdzie wyładowywane są emocje jednego
                                            z forumowych ugrupowań - chciałam tam zajrzeć
                                            • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 02:04
                                              chcesz link?
                                              proszę bardzo
                                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49859
                                              jakby co to to ja nic nie wiem.)


                                              dobranoc.))
                                              • aquanet Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 02:17
                                                ariadna-enta napisała:

                                                > chcesz link?
                                                > proszę bardzo
                                                > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49859
                                                > jakby co to to ja nic nie wiem.)
                                                >
                                                >
                                                > dobranoc.))

                                                Dobranoc smile
                              • aquanet Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:15
                                wikul napisał:

                                > > > Oczywiscie że nie. Skad ta podejrzliwość. Napisałem że chłopak
                                > > > pociagajacy dziewczynkę chce by zwróciła na niego uwagę. Nie
                                > wiem
                                > > > czy skuteczne, nigdy sie na to nie odważyłem.
                                > >
                                > > Bo jesteś dżentelmenem od przedszkola big_grin
                                >
                                >
                                > To by było za piękne, byłem po prostu chorobliwie nieśmiały.

                                Widać wyrosłeś tongue_out
                        • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:03
                          sorry nie doczytałam
                          już wiem o co chodzi.)

                          a z tym atawizmem pisałam trochę żartobliwie.
                          • wikul Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 01:06
                            ariadna-enta napisała:

                            > sorry nie doczytałam
                            > już wiem o co chodzi.)
                            >
                            > a z tym atawizmem pisałam trochę żartobliwie.


                            Domysliłem się.
              • aquanet Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 00:28
                wikul napisał:

                > ariadna-enta napisała:
                >
                > > przecież nikt nie mówi,że dzieci same z siebie wszystko wiedzą
                > > i że nie trzeba im zwracać uwagi,że nie wolno bić innych łopatką w
                > > piaskownicy,albo wsadzać kotu paluszków w oko.
                > > Od tego są rodzice,żeby od najmłodszych lat uczyć co jest dobre a
                > co
                > > złe w ogólnoludzkim pojęciu.
                >
                >
                > A własnie że mówi. Ta panienka-autorka tak twierdzi. Nie cztałaś
                > uważnie albo wcale nie czytałaś. W historii ludzkosci znany jest
                > tylko jeden przypadek urodzenia "samego dobra", które ostatnio
                > zostało nazwane zjawiskiem biologicznym.
                > Reszta twoich uwag to oczywista oczywistość.

                a jeśli jeden jest "samym dobrem", to w drugim zostało "samo zło" ;/ co starał
                dowieść sie Palikot.

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4832313.html
                A przecież byli jednako wychowywani ...
    • andrew2008 Dzieci to wszystko co naprawde masz 19.02.08, 21:46
      Mam cztery coreczki i dla kazdego normalnego czlowieka to absolutnie
      najwazniejsza rzecz w zyciu.
      1) Nie wysylam dzieci do przedszkola. Po co maja zarazac sie kazdym
      wirusem?
      2) Nie wysylam dzieci do szkoly przez trzy pierwsze klasy.
      Moja zona i ja bedziemy uczyli je sami.
      3) W wychowaniu dzieci slucham jedynie mojej zony i mojego serca.
      Dzieci sa naturalnie dobre, slodkie, szlachetne, dopoki
      wredny swiat nie wywrze na nich swego pietna.
      • opornik4 Re: Dzieci to wszystko co naprawde masz 20.02.08, 01:26
        andrew2008 napisał:
        > Dzieci sa naturalnie dobre, slodkie, szlachetne, dopoki
        > wredny swiat nie wywrze na nich swego pietna.

        Bardziej "wrednego swiata",anizeli ten,ktory w sobie nosisz
        - nie potrafie sobie wyobrazic.
        Biedne coreczki(((:
    • aaki pranie mózgu rodzicom 19.02.08, 21:52
    • obornik4 a co z dziecmi jak dana33 19.02.08, 23:57
      ktora byla wychowywana w ciaglym strachu przed polakami antysemitami a za
      przyklad dobra i ocalenia Niemcow jej dawano?
      Czy tacy ludzie maja prawo byc rasistami?
      • wikul Re: a co z dziecmi jak dana33 20.02.08, 00:09
        obornik4 napisała:

        > ktora byla wychowywana w ciaglym strachu przed polakami
        antysemitami a za
        > przyklad dobra i ocalenia Niemcow jej dawano?
        > Czy tacy ludzie maja prawo byc rasistami?


        Ja bardzo lubię danę33. Nie przyłączę się. Może na jej miejscu też
        byś sie bała ? Spróbuj zrozumieć.
        www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4933898.html
      • ariadna-enta Re: a co z dziecmi jak dana33 20.02.08, 00:20
        kubuś odpieprz się od Dany.
        • 1-szy Re: a co z dziecmi jak dana33 20.02.08, 00:27
          albo ty-gdzie ty sie chowalas-czy uchowalas?Z wilkami?
          • ariadna-enta Re: a co z dziecmi jak dana33 20.02.08, 00:29
            no ty chyba z kojotami wyjesz
            spadaj.
            • obornik4 Re: a co z dziecmi jak dana33 20.02.08, 00:55
              koyoti bardzo sympatyczne stworzonka.Napewno by wykarmily w potrzebie nie jedno
              dziecko zydowskie uciekajace przed antysemitami.
              Doroslych sie boja-nie rozrozniaja kto Zyd a kto antysemita.
              • aquanet Re: a co z dziecmi jak dana33 20.02.08, 00:58
                obornik4 napisała:

                > koyoti bardzo sympatyczne stworzonka.Napewno by wykarmily w potrzebie nie jedno
                > dziecko zydowskie uciekajace przed antysemitami.
                > Doroslych sie boja-nie rozrozniaja kto Zyd a kto antysemita.

                a idź już w kibinimater bo nie można tego czytać....
          • opornik4 Re: a co z dziecmi jak dana33 20.02.08, 01:29
            1-szy napisała:

            > albo ty-gdzie ty sie chowalas-czy uchowalas?Z wilkami?

            Oceniajac tresc Twoich komentarzy - chyba zmije Cie karmily.
          • opornik4 Re: a co z dziecmi jak dana33 20.02.08, 01:49
            1-szy napisała:

            > albo ty-gdzie ty sie chowalas-czy uchowalas?Z wilkami?

            Wnoszac z tresci twoich postow - Ciebie chyba zmije karmily.
    • aquanet Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 00:42
      "Pozwól na ekspresję

      Dziecko, jak każdy człowiek, powinno mieć prawo do swobodnego wyrażania uczuć.
      Także do płaczu i krzyków. "


      No tak, przede wszystkim przy stoisku z kolorowymi zabawkami należy pozwolić
      dziecku na prawo do "swobodnego wyrażania uczyć", a szczególnie do tego płaczu
      i krzyku ! smile)))))))
      • ariadna-enta Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 00:48
        widziałam własne dzieci w takiej ekspresji.))))
        • aquanet Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 00:55
          ariadna-enta napisała:

          > widziałam własne dzieci w takiej ekspresji.))))

          A ja nie big_grin smile)))))
      • wikul Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 00:53
        aquanet napisała:

        > "Pozwól na ekspresję
        >
        > Dziecko, jak każdy człowiek, powinno mieć prawo do swobodnego
        wyrażania uczuć.
        > Także do płaczu i krzyków. "
        >
        > No tak, przede wszystkim przy stoisku z kolorowymi zabawkami
        należy pozwolić
        > dziecku na prawo do "swobodnego wyrażania uczyć", a szczególnie
        do tego płaczu i krzyku ! smile)))))))


        Trafne uwagi.
        • aquanet Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 00:57
          wikul napisał:

          > aquanet napisała:
          >
          > > "Pozwól na ekspresję
          > >
          > > Dziecko, jak każdy człowiek, powinno mieć prawo do swobodnego
          > wyrażania uczuć.
          > > Także do płaczu i krzyków. "
          > >
          > > No tak, przede wszystkim przy stoisku z kolorowymi zabawkami
          > należy pozwolić
          > > dziecku na prawo do "swobodnego wyrażania uczyć", a szczególnie
          > do tego płaczu i krzyku ! smile)))))))
          >
          >
          > Trafne uwagi.

          Bo autorka albo nie ma dzieci, albo niańkę zatrudniała do ich wychowywania.
          • wikul Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 01:05
            aquanet napisała:

            > Bo autorka albo nie ma dzieci, albo niańkę zatrudniała do ich
            wychowywania.
            >


            Masz rację, to wyziera z całego artykułu.
            • aquanet Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 01:10
              wikul napisał:

              > aquanet napisała:
              >
              > > Bo autorka albo nie ma dzieci, albo niańkę zatrudniała do ich
              > wychowywania.
              > >
              >
              >
              > Masz rację, to wyziera z całego artykułu.

              Ha! choć raz sie zgadzamy smile))))))))))))))))))
              • wikul Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 01:25
                aquanet napisała:

                > wikul napisał:
                >
                > > aquanet napisała:
                > >
                > > > Bo autorka albo nie ma dzieci, albo niańkę zatrudniała do ich
                > > wychowywania.
                > > >
                > >
                > >
                > > Masz rację, to wyziera z całego artykułu.
                >
                > Ha! choć raz sie zgadzamy smile))))))))))))))))))


                Miło mi. Dobranoc.
          • opornik4 Re: Lekcja tolerancji - wyrażanie ekspresji 20.02.08, 01:33
            aquanet napisała:
            > Bo autorka albo nie ma dzieci, albo niańkę zatrudniała do ich
            wychowywania.

            Ja bedzie juz swoje miala - zapewne zobaczymy ta rodzinke w odcinku
            "Super Niania" smile))
    • benek231 Re: Lekcja tolerancji 20.02.08, 02:45
      oleg3 napisał:

      Rzuciłem okiem na tekst promowany na pierwszej stronie portalu i szczena
      miopadła. Wiedziałem, że targetem Agory są ćwierćinteligenci, ale sądziłem, że
      ci ćwierćinteligenci prezentują jednak wyższy poziom.

      ====
      Jak to mozna zabierac glos po "rzuceniu okiem" zaledwie?????

      Do tego miejsca sadzilem, ze zartujesz ale ciag dalszy przekonal mnie,ze byles
      serio oraz mowiles prawde. Rzeczywiscie jednym "okiem rzuciles" - na jakis
      zupelnie inny tekst... Choc niewatpliwie wlasnie ten ktory komentujesz.

      Cos ci poradze, w zwiazku z powyzszym, Oleg: otworz drugie oko i tez nim rzuc.
      Mozesz tez umyc choc jedno ucho - bys wyrazniej slyszal, ze gdzies dzwonia...

      Jak na razie dales ciala sad

      • benek231 PS:....... Lekcja tolerancji 21.02.08, 20:56
        oleg3 napisał:

        Rzuciłem okiem na tekst promowany na pierwszej stronie portalu i
        szczena miopadła. Wiedziałem, że targetem Agory są
        ćwierćinteligenci, ale sądziłem, że ci ćwierćinteligenci prezentują
        jednak wyższy poziom.

        ======

        No i nie pomyliles sie, Oleg. Wielu z nich to prymitywy, uwazajace
        iz przed wypowiadaniem sie na temat artykulu nalezy go najpierw
        przeczytac. Gdzie im tam do geniuszy rzucajacych jednym okiem... surprised))

        Czy potrzebujesz moze pomoc w podlewarowaniu swej szczeki na jej
        miejsce? smile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja