jenisiej
11.03.08, 02:35
Paradowska: A jak to było z tym Orderem Orła Białego dla Adama
Michnika? Czytam w gazetach, że Paweł Śpiewak mówi, że nie przyszedł
Michnik do Pałacu, dlatego, że nie dostał Orderu Orła Białego (...)
Kwaśniewski: Chcę po pierwsze powiedzieć, (...) że Orzeł Biały
najwyższe polskie odznaczenie Adamowi Michnikowi się należy (...)
Było tak, że Adam Michnik przez długi czas, przy różnych sondażach,
które się prowadzi w takich sprawach, nie chciał tego odznaczenia.
Bardzo chciałem, aby można było go uhonorować w czasie mojej
kadencji prezydenckiej i taki wniosek został sformułowany.
Aczkolwiek przy tej całej komplikacji politycznej, która miała
miejsce w, powiedzmy, ostatnich dwóch latach mojej prezydentury, nie
chcę wracać do szczegółów, ale państwo przecież rozumiecie...
Paradowska: Chodzi o to, co się działo po aferze Rywina.
Kwaśniewski: Oczywiście. Uznaliśmy, że mogłoby być to źle
zrozumiane, nieopatrznie zrozumiane (...)
Paradowska: Pytam dlatego, że politycy PiS mówią, że przecież mógł
pan to w dziesięć lat zrobić...
Kwaśniewski: Oczywiście, że mogłem to zrobić...
Paradowska: ...a nie zrzucać na prezydenta Kaczyńskiego.
Kwaśniewski: Nie. Myślę, że z punktu widzenia, mówiąc szczerze,
pewnego smaku politycznego, to Lech Kaczyński, który odznaczyłby
Adama Michnika Orłem Białym uczyniłby więcej dobrego, niż gdybym ja
to zrobił. Mówię to zupełnie wprost (...) Wie pani, w Kościele
Katolickim jest taka formuła In Pectore. Papież może mianować
kardynała In Pectore i zachować go w sercu. Więc może trzeba
wprowadzić zasadę przyznawania orderu In Pectore. Wiemy, że mu się
należy, tylko nikt jeszcze tego nie przyznał.
serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,53880,5006728.html
Prezydent był gotów dać Adamowi Michnikowi Krzyż Wielki Orderu
Odrodzenia Polski, ale otoczenie naczelnego „Gazety Wyborczej”
przekazało: to za mało – taką wersję przyczyn nieobecności Michnika
na obchodach rocznicy Marca'68 w Pałacu Prezydenckim przedstawił
(...) Paweł Śpiewak. Powiedział też, że podobna sytuacja miała
miejsce podczas obchodów 30. rocznicy powstania KOR.
www.rp.pl/artykul/104441.html