Dodaj do ulubionych

Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ?

IP: 216.194.5.* 02.01.02, 05:58
Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ?

Właśnie wyrzucono temat "Wyrzucić to g..no ze ściany" (chodziło o krzyż), w
którym osobnicy: Krzyś52 i Miriam wymieniali komplementy i życzenia pod tym
słodkim dla nich hasłem.

Podobnie inny, bardziej znany szowinista żydowski - Elie Wiesel, notabene
zdobywca pokojowej (sic!) nagrody Nobla, żądał wyrzucenia krzyża z okolic obozu
w Oświęcimiu.
Twierdził, że ten znak jest obelżywy (sic!) dla Zydów.

Skąd ta nienawiść do symbolu innej religii?

Domniemuję, że wpływ ma tu głównie wychowanie w atmosferze talmudycznej.
Ksenofobia religii judaistycznej jest zatrważająca.
Obserwuj wątek
    • Gość: U Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: 216.41.50.* 02.01.02, 06:43
      Gość portalu: nik napisał(a):

      > Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ?
      >
      > Właśnie wyrzucono temat "Wyrzucić to g..no ze ściany" (chodziło o krzyż), w
      > którym osobnicy: Krzyś52 i Miriam wymieniali komplementy i życzenia pod tym
      > słodkim dla nich hasłem.
      >
      > Podobnie inny, bardziej znany szowinista żydowski - Elie Wiesel, notabene
      > zdobywca pokojowej (sic!) nagrody Nobla, żądał wyrzucenia krzyża z okolic obozu
      >
      > w Oświęcimiu.
      > Twierdził, że ten znak jest obelżywy (sic!) dla Zydów.
      >
      > Skąd ta nienawiść do symbolu innej religii?
      >
      > Domniemuję, że wpływ ma tu głównie wychowanie w atmosferze talmudycznej.
      > Ksenofobia religii judaistycznej jest zatrważająca.



      tego Wisela nie traktuj powaznie.jakis psychiczny twist.Tego zawodowego meczennika oswobodzano z
      KZtow 6 razy.Gdzie sie nie pojawili wyzwoliciele,tam byl Wisel.To typ w rodzaju
      Wilkomirskiego,marzynskkiego,tego dupka od malowanego ptaka itd.......Robi sytuacje do dalszych
      napadow na swiatowe banki.
      • Gość: dorota Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.11.02, 19:02
        nie uwiezycie pomyslalam o oswiecimiu zanim pokazala sie odpowiedz, to miejsce
        zaglady Żydow i innych narodow, fakt zgineli tam i Polacy,cyganie i inne
        narody, ale przesada z tymi krzyzami, powiniem zostac jeden jako symbol, al nie
        robmy cyrku z pogrzebu, tam zgineli roznych narodow glownie Żydzi i powinno sie
        uszanowac ich zdanie i uczcucia religijne
    • Gość: Mosze Dzisiecioro przykazan.. (Moj. 2 20/3-21 IP: *.inter.net.il 02.01.02, 07:08
      3. Nie bedziesz mial innych bogow obok mnie.
      4. Nie czyn podobizny rzezbionej czegokolwiek, co jest na niebie w gorze,
      i na ziemi na dole, i tego co jest w wodzie po ziemia.
      5. Nie bedziesz im sluzyl, gdyz Ja, Pan, Bog twoj, jestem Bogiem zazdrosnym....
      • Gość: nik "Nienawidzieć nam kazano"? IP: 216.194.5.* 02.01.02, 07:34
        Widocznie katolicy nie uznają tego mojrzeszowego zakazu.
        Zydzi chyba też. Używanie gwiazdy Dawida świadczy o tym jasno.

        Zresztą to typowe talmudyczne tłumaczenie: nienawidzimy, bo tak jest napisane w
        naszych świętach księgach.
        I właśnie o tym fanatyzmie piszę.
        • Gość: nik Re: IP: 216.194.5.* 02.01.02, 07:35
          Poprawka: mojżeszowego.
        • Gość: Mosze Wiara.. IP: *.inter.net.il 02.01.02, 08:03
          Kazda wiara ma swoje przykazania. Wiadome jest ze kazdy uznaje tylko swoje
          i inny powinien tego szanowac, nawet jak nie zgadza sie.
          Gwiazda Dawida i Menora (godlo Panstwa) to symbol. Zydzi nie klaniaja sie im.
          • Gość: Jasio Re: Wiara.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 08:29
            Gość portalu: Mosze napisał(a):

            > Kazda wiara ma swoje przykazania.

            I tak powinno byc
            Nie wiem czy Żydzi nie lubią naszego symbolu?
            Nie można generalizować.
            Może mają oni z nim inne skojarzenia.
            Dla nas Krzyź to symbol wiary a dla nich to może być skojarzenie z gilotyną
            Przecież to oni ukrzyżowali Jezusa swojego rodaka za rzekome przestępstwa
            Jezus nie był pierwszym ani ostatnim Człowiekiem który został stracony niewinnie
            Dla Żydów wydaje się , że jest to epizod ale dla nas jest zupełnie inaczej
            Dla nich to jest symbol narzędzia, ponieważ na krzyżu gineło wielu pospolitych
            rzezimieszków.
            Tak więc my Katolicy może jesteśmy przewrażliwieni bo nikt nie lubi narzędzia
            śmierci
            Sprzeciw Żydów co do umieszczenia Krzyża dotyczy wszystkich symboli religinych
            nawet Gwiazdy Dawida
            Może się mylę nie znam Talmudu i innych Ich Świętych ksiąg
            Ale jeżeli sprzeciw dotyczy tylko Krzyża to było by bardzo źle
            i wtedy obrona naszego symbolu była jak najbardziej uzasadniona.
            Najlepiej było by jak tam gdzie zgineli przedstawiciele różnych religi były
            symbole relgine a nie brak ich.
            Jednak niezależnie od konkretnej sytuacji w większości sytuacji
            liturgia jednej wiary dla drugiej jest bardzo często dziwna i nie zrozumiała a
            niekiedy nas śmieszy
            Tak więc w Nowym Roku Życzę tolerancji i wyrozumiałości.
            Wasz
            Jasio
            • Gość: Mosze Sprostowanie... IP: 194.90.236.* 02.01.02, 11:13
              Gość portalu: Jasio napisał(a):

              > Gość portalu: Mosze napisał(a):

              > Może mają oni z nim inne skojarzenia.
              > Dla nas Krzyź to symbol wiary a dla nich to może być skojarzenie z gilotyną
              > Przecież to oni ukrzyżowali Jezusa swojego rodaka za rzekome przestępstwa
              > Jezus nie był pierwszym ani ostatnim Człowiekiem który został stracony niewinni
              > e
              > Dla Żydów wydaje się , że jest to epizod ale dla nas jest zupełnie inaczej
              > Dla nich to jest symbol narzędzia, ponieważ na krzyżu gineło wielu pospolitych
              > rzezimieszków.
              > Tak więc w Nowym Roku Życzę tolerancji i wyrozumiałości.
              > Wasz
              > Jasio

              Drogi Jasio,
              Mysle ze przez omylke napisales ze Zydzi ukrzyzowali Pana Jezusa. To robili
              Rzymianie co panowali w Swietej Ziemi. Oni byli jeszcze paganie i dopiero 300 lat
              pozniej przeszli na wiare Katolicka. Tez duzo Zydow bylo ukrzyzowanych kiedy
              zrobili powstanie przeciw Rzymu i od tej pory jest diaspora...
              Pozdrawiam,
              Mosze
              • otsoa Re: Sprostowanie... 07.01.02, 20:21
                Witam!

                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                > Mysle ze przez omylke napisales ze Zydzi ukrzyzowali Pana Jezusa. To robili
                > Rzymianie co panowali w Swietej Ziemi. Oni byli jeszcze paganie i dopiero 300 l
                > at
                > pozniej przeszli na wiare Katolicka. Tez duzo Zydow bylo ukrzyzowanych kiedy
                > zrobili powstanie przeciw Rzymu i od tej pory jest diaspora...
                > Pozdrawiam,
                > Mosze

                Tłum, który skandował: "ukrzyżuj go", nie składał się z Rzymian!

                Pozdrawiam, otsoa
          • Gość: Hania Re: Wiara.. IP: 195.217.253.* 02.01.02, 14:31
            Mosze, krzyz tez jest symbolem a nie Bogiem. Jest symbolem chrzescijanstwa. Tak
            jak gwiazda Dawida jest symbolem judaizmu.

            • Gość: Mosze Masz racje... IP: 194.90.236.* 02.01.02, 15:58
              Gość portalu: Hania napisał(a):

              > Mosze, krzyz tez jest symbolem a nie Bogiem. Jest symbolem chrzescijanstwa. Tak
              >
              > jak gwiazda Dawida jest symbolem judaizmu.
              >

              Masz racje, moja droga to symbol. Ale ja tylko mowie o sobie. Tak rozumie i tak
              widzie.
              • Gość: Hania Re: Masz racje... IP: 195.217.253.* 02.01.02, 16:05
                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                > Gość portalu: Hania napisał(a):
                >
                > > Mosze, krzyz tez jest symbolem a nie Bogiem. Jest symbolem chrzescijanstwa
                > . Tak
                > >
                > > jak gwiazda Dawida jest symbolem judaizmu.
                > >
                >
                > Masz racje, moja droga to symbol. Ale ja tylko mowie o sobie. Tak rozumie i tak
                >
                > widzie.

                Mosze,
                To znaczy - widzisz, ze ludzie modla sie raczej do krzyza, niz do Boga, ktorego
                ten krzyz jest symbolem? Niestety tak bywa, ze ludzie modla sie tylko do figurek.
                I to jest duze "nieporozumienie" co do tego, co w religii najwazniejsze -
                obrzadek czy wiara.
                Ale to juz takie moje dywagacje.
                Pozdrawiam.
                • Gość: gitman Re: Masz racje... IP: bierki:* / 192.168.9.* 26.11.02, 17:46
                  Ludzie sie nie modla do krzyza, krzyz im jedynie ma przypominac o zbrodni
                  Zydow wzgledem Jezusa.
      • Gość: wild wiec co z przykazaniem NIE KRADNIJ?:) IP: *.net.bialystok.pl 02.01.02, 11:33
        Gość portalu: Mosze napisał(a):

        > 3. Nie bedziesz mial innych bogow obok mnie.
        > 4. Nie czyn podobizny rzezbionej czegokolwiek, co jest na niebie w gorze,
        > i na ziemi na dole, i tego co jest w wodzie po ziemia.
        > 5. Nie bedziesz im sluzyl, gdyz Ja, Pan, Bog twoj, jestem Bogiem zazdrosnym....

        mozesz powiedziec swoje zdanie apropos rozwodów i cudzołóstwa?:]
        • Gość: Mosze Jestem jak ty...;-))) IP: 194.90.236.* 02.01.02, 13:53
          Gość portalu: wild napisał(a):

          > Gość portalu: Mosze napisał(a):
          >
          > > 3. Nie bedziesz mial innych bogow obok mnie.
          > > 4. Nie czyn podobizny rzezbionej czegokolwiek, co jest na niebie w gorze,
          > > i na ziemi na dole, i tego co jest w wodzie po ziemia.
          > > 5. Nie bedziesz im sluzyl, gdyz Ja, Pan, Bog twoj, jestem Bogiem zazdrosny
          > m....
          >
          > mozesz powiedziec swoje zdanie apropos rozwodów i cudzołóstwa?:]

          Moj drogi,
          Jestem grzesznik jak Ty. Od pierszego dnia, kiedy urodzilem sie. Tylko aniolki
          nie robia i nie maja...
          Pdzr,
          Mosze
          • wild czyzbys oglądał jak ja OBRAZKI z gołymi babami?:) 02.01.02, 14:20
            Gość portalu: Mosze napisał(a):

            > Gość portalu: wild napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Mosze napisał(a):
            > >
            > > > 3. Nie bedziesz mial innych bogow obok mnie.



            > > > 4. Nie czyn podobizny rzezbionej czegokolwiek, co jest na niebie w go
            > rze,
            > > > i na ziemi na dole, i tego co jest w wodzie po ziemia.




            > > > 5. Nie bedziesz im sluzyl, gdyz Ja, Pan, Bog twoj, jestem Bogiem zazd
            > rosny
            > > m....
            > >
            > > mozesz powiedziec swoje zdanie apropos rozwodów i cudzołóstwa?:]



            > Moj drogi,
            > Jestem grzesznik jak Ty. Od pierszego dnia, kiedy urodzilem sie. Tylko aniolki
            > nie robia i nie maja...
            > Pdzr,
            > Mosze

            masz racje! taki Szatan to bardzo by chciał ale nie ma czym wink



            PS. wiec co myślisz o ludziach którzy nienawidzą innych bo Ci są grzesznikami
            oglądają OBRAZKI? jak ich nazwiesz?:]
            • Gość: Mosze Ludzie... IP: 194.90.236.* 02.01.02, 14:43
              wild napisał(a):

              >
              > PS. wiec co myślisz o ludziach którzy nienawidzą innych bo Ci są grzesznikami
              > oglądają OBRAZKI? jak ich nazwiesz?:]

              ...Ludzmi, dopoki nie robia innym krzywde...
              • wild wiec kim jest "Hellenista-Obrazkowiec"?:) 02.01.02, 15:06
                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                > wild napisał(a):
                >
                > >
                > > PS. wiec co myślisz o ludziach którzy nienawidzą innych bo Ci są grzesznik
                > ami
                > > oglądają OBRAZKI? jak ich nazwiesz?:]
                >
                > ...Ludzmi, dopoki nie robia innym krzywde...

                czy wiesz o czym mówie?
              • wild a kim jest polityk?:] 02.01.02, 15:09
                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                > wild napisał(a):
                >
                > >
                > > PS. wiec co myślisz o ludziach którzy nienawidzą innych bo Ci są grzesznik
                > ami
                > > oglądają OBRAZKI? jak ich nazwiesz?:]
                >
                > ...Ludzmi, dopoki nie robia innym krzywde...

                polityk robi komuś krzywde? np za nie płacenie haraczu na swoj stołek?
                • Gość: Mosze Bez polityki.... IP: 194.90.236.* 02.01.02, 15:55
                  wild napisał(a):

                  > Gość portalu: Mosze napisał(a):
                  >
                  > > wild napisał(a):
                  > >
                  > > >
                  > > > PS. wiec co myślisz o ludziach którzy nienawidzą innych bo Ci są grze
                  > sznik
                  > > ami
                  > > > oglądają OBRAZKI? jak ich nazwiesz?:]
                  > >
                  > > ...Ludzmi, dopoki nie robia innym krzywde...
                  >
                  > polityk robi komuś krzywde? np za nie płacenie haraczu na swoj stołek?

                  Ja nie odpowiadam na polityczne pytania... nie znam sie... wink)
      • Gość: gitman Re: Dzisiecioro przykazan.. (Moj. 2 20/3-21 IP: bierki:* / 192.168.9.* 20.11.02, 10:54
        Krzyz przypomina nam o meczenskiej smierci Jezusa zabitego przez zydow i
        dlatego wolelibyscie by przestano o tym pamietac.
    • Gość: wild zadaj pytanie o FANATYZM w religii jakichs Żydów! IP: *.net.bialystok.pl 02.01.02, 11:30
      jacy Żydzi niewnawidzą innych Żydów i dlaczego!
      i kiedy stosują terror fizyczny wobec innych Żydów
      oraz czy podstawą ich świąt są piesni i tance z okazji eliminacji innych Żydów...

      NIE ISTNIEJĄCY WYKŁAD O FANATYZMIE
      ----------------------------------------

      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=13&wid=678809&aid=679072
    • Gość: Hania Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: 195.217.253.* 02.01.02, 14:17
      Pozostawie calego maila bez komentarza, bo komentowanie ohydnych uogolnien i
      paszkwili byloby ponizej mojej godnosci. Ale jednego nie moge przepuscic:
      nazywania Eli Weisela szowinista. Moze bys sobie poczytal o nim chocby w
      encyklopedii, o ile w ogole wiesz, co to jest, zanim znow napiszesz cos
      podobnego.

      • ip.168.103.126 Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? 25.11.02, 15:02
        a href="http://www.dolfindisko.com/"target="_blank">www.vivapalestyna.hos
        > t.sk</a>
    • Gość: Galba Poprawna odpowiedź IP: 213.17.161.* 02.01.02, 15:13
      Gość portalu: nik napisał(a):

      > Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ?

      ---

      Przywołuje wstydliwe wspomnienia i wywołuje poczucie winy.

      Galba



      • Gość: Hania Re: Poprawna odpowiedź IP: 195.217.253.* 02.01.02, 15:19
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Gość portalu: nik napisał(a):
        >
        > > Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ?
        >
        > ---
        >
        > Przywołuje wstydliwe wspomnienia i wywołuje poczucie winy.
        >
        > Galba
        >
        >
        >
        Nie wiem wedlug jakich standardow taka odpowiedz jest poprawna...
        • Gość: Galba Standardy IP: 213.17.161.* 02.01.02, 15:23
          Gość portalu: Hania napisał(a):

          > Nie wiem wedlug jakich standardow taka odpowiedz jest poprawna...

          ---

          Według prawideł logiki połączonych ze znajomością historii.

          Galba


          • Gość: Hania Re: Standardy IP: 195.217.253.* 02.01.02, 15:27
            Nie naduzywaj pojecia "logika", zwlaszcza jesli nie wiesz, co ono oznacza.
            Bredzenie siegajace korzeniami do czasow swietej inkwizycji nie ma z nia nic
            wspolnego.
            • Gość: Galba Standardy "Polit-Poprawności" IP: 213.17.161.* 02.01.02, 15:32
              Gość portalu: Hania napisał(a):

              > Nie naduzywaj pojecia "logika", zwlaszcza jesli nie wiesz, co ono oznacza.
              > Bredzenie siegajace korzeniami do czasow swietej inkwizycji nie ma z nia nic
              > wspolnego.


              ---

              Typowe: ktoś się nie zgadza z jedynie słusznym poglądem oświeconych państwa to
              należy trochę na niego pobluzgać (najlepiej zarzucić niezrozumienie tego co
              pisze)...

              Galba

              • Gość: Hania Re: Standardy IP: 195.217.253.* 02.01.02, 15:34
                Jasne, a wtedy najlepiej zrobic z siebie meczennika swiatowego spisku.
                • Gość: Galba Oj Haniu, Haniu... IP: 213.17.161.* 02.01.02, 15:38
                  Gość portalu: Hania napisał(a):

                  > Jasne, a wtedy najlepiej zrobic z siebie meczennika swiatowego spisku.

                  ---

                  Zdecydowanie przeceniasz swe możliwości Haniu. Ty i spisek światowy??? Trochę
                  skromności!

                  Galba

                  • Gość: Hania Re: Oj Haniu, Haniu... IP: 195.217.253.* 02.01.02, 15:41
                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                    >
                    > > Jasne, a wtedy najlepiej zrobic z siebie meczennika swiatowego spisku.
                    >
                    > ---
                    Bo mowisz o "oswieconych panstwie". Chyba, ze traktujesz mnie pluralis
                    maiestatis.
                    >
                    > Zdecydowanie przeceniasz swe możliwości Haniu. Ty i spisek światowy??? Trochę
                    > skromności!
                    >
                    > Galba
                    >

                    • Gość: Galba JKM Hanna I Oświecona IP: 213.17.161.* 02.01.02, 15:45
                      Gość portalu: Hania napisał(a):

                      > Bo mowisz o "oswieconych panstwie". Chyba, ze traktujesz mnie pluralis
                      > maiestatis.

                      ---

                      1. Wybacz, taka już jest poetyka mych wypowiedzi.
                      2. Cóż za refleks !!!

                      Galba


                      • Gość: Hania Ave Galba IP: 195.217.253.* 02.01.02, 15:49
                        Gość portalu: Galba napisał(a):

                        > Gość portalu: Hania napisał(a):
                        >
                        > > Bo mowisz o "oswieconych panstwie". Chyba, ze traktujesz mnie pluralis
                        > > maiestatis.
                        >
                        > ---
                        >
                        > 1. Wybacz, taka już jest poetyka mych wypowiedzi.
                        > 2. Cóż za refleks !!!
                        >
                        > Galba
                        >
                        Poetyka? Odrobina skromnosci.
                        PS. Coz za cesarski pseudonim... Odrobina skromnosci, Galbo!
                        >

                        • Gość: Galba Jam wzorem skromności !!! IP: 213.17.161.* 03.01.02, 07:48
                          Gość portalu: Hania napisał(a):

                          > PS. Coz za cesarski pseudonim... Odrobina skromnosci, Galbo!

                          ---

                          Gdybyś znała mojego poprzedniego nick’a to wiedziała byś, że obecny jest bardzo
                          skromny (w porównaniu z poprzednim). smile

                          Serwiusz Sulpicjusz Galba, Imperator Romanum, Maximus Victor


          • Gość: Ladyhawk Re: Standardy IP: *.tele2.pl 02.01.02, 15:28
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Gość portalu: Hania napisał(a):
            >
            > > Nie wiem wedlug jakich standardow taka odpowiedz jest poprawna...
            >
            > ---
            >
            > Według prawideł logiki połączonych ze znajomością historii.
            >
            > Galba
            >
            >

            Kto Ci Galbo historii i logiki uczyl?
      • Gość: Ladyhawk Re: Poprawna odpowiedź IP: *.tele2.pl 02.01.02, 15:25
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Gość portalu: nik napisał(a):
        >
        > > Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ?
        >
        > ---
        >
        > Przywołuje wstydliwe wspomnienia i wywołuje poczucie winy.
        >
        > Galba
        >
        >
        >
        Jak mozesz tak napisac...
        Winy za co?
        Jaki wstyd?

        • Gość: Galba Dear Lady !!! IP: 213.17.161.* 02.01.02, 15:36
          Gość portalu: Ladyhawk napisał(a):

          > Jak mozesz tak napisac...
          > Winy za co?
          > Jaki wstyd?

          ---

          1. "Mądrej głowie dość dwie słowie”
          2. Nie napisałem, że KAŻDY Żyd nienawidzi Krzyża. Moją odpowiedź należy rozumieć
          tak: „jeśli jakiś Żyd nienawidzi symbolu Krzyża to spowodowane jest to najpewniej
          wstydliwymi wspomnieniami i poczuciem winy. Znasz jakieś inny możliwe powody?

          Galba

          • Gość: Aaron Re: krzyz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.01.02, 15:49
            Krzyz jest synonimem mordu popelnionego na osobie chrzescijanskiego
            mesjasza.Jest narzedziem tortur i mordu.Czy jesli zabito by ci syna
            powiesilbys narzedzie zbrodni na scianie i oddawal mu czesc?Krzyz to symbol
            hanby,zezwierzecenia i mordu.Dla katolikow to masochistyczny atrybut wiecznej
            pamieci.
            • wild mówisz za Siebie czy za wszystkich Żydów? 02.01.02, 15:54
              Gość portalu: Aaron napisał(a):

              > Krzyz jest synonimem mordu popelnionego na osobie chrzescijanskiego
              > mesjasza.

              Jezus był Żydem!




              Jest narzedziem tortur i mordu.Czy jesli zabito by ci syna
              > powiesilbys narzedzie zbrodni na scianie i oddawal mu czesc?Krzyz to symbol
              > hanby,zezwierzecenia i mordu.Dla katolikow to masochistyczny atrybut wiecznej
              > pamieci.

              bo są Żydzi którzy uwazają Jezusa za Boga-Mesjasza...
              • Gość: Aaron Re: do wild IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.02, 02:58
                W kategoriach jakie wprowadziles do rozmowy w chwili smierci Jezus nie nalezal
                do spolecznosci zydowskiej ,byl "wychrzta" skad nie ma powrotu.Nie wyrazam
                opini Zydow jako spolecznosci wyrazam opinie wlasne podpisujac je swoim
                imieniem.
              • Gość: dorota Re: mówisz za Siebie czy za wszystkich Żydów? IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.11.02, 19:07
                to jest bardzo logiczne wytlumaczenie -krzyz symbol hanby, gwiazda symbol drogi
                swiatlosci dojscia do Pana, wszystko trzyma sie logiki, ja nic nie wiem a tam
                jest to tak wszystko uporzadkowane
            • Gość: Hania Re: krzyz IP: 195.217.253.* 02.01.02, 15:54
              Gość portalu: Aaron napisał(a):

              > Krzyz jest synonimem mordu popelnionego na osobie chrzescijanskiego
              > mesjasza.Jest narzedziem tortur i mordu.Czy jesli zabito by ci syna
              > powiesilbys narzedzie zbrodni na scianie i oddawal mu czesc?Krzyz to symbol
              > hanby,zezwierzecenia i mordu.Dla katolikow to masochistyczny atrybut wiecznej
              > pamieci.

              Wiesz, nie tylko katolicy sa chrzescijanami i krzyz nie tylko dla katolikow jest
              symbolem. Dla CHRZESCIJAN jest to symbol ich wiary i pamieci - o smierci o
              nadziei na zycie wieczne. O meczenstwie i o zwyciestwie.
              • Gość: Aaron Re: krzyz do Hania IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.02, 03:05
                Katolicyzm to nie to samo co chrzescijanstwo.Krzyz jest symbolem bez watpienia
                tyle ze nikt sie nie zastanawia co ten symbol wyraza.Kosciol katolicki
                obfituje w symbole ,wizerunki,dogmaty itd.Bog zakazal oddawania holdu wszelkim
                symbolom czyzby katolicy sprzeciwiali sie rozmyslnie woli tego kto nad nimi ?A
                jesli tak to jaka wartosc ma ta religia?
            • miriamfirst Re: krzyz________________________do Arona 02.01.02, 19:52
              Gość portalu: Aaron napisał(a):

              > Krzyz jest synonimem mordu popelnionego na osobie chrzescijanskiego
              > mesjasza.Jest narzedziem tortur i mordu.Czy jesli zabito by ci syna
              > powiesilbys narzedzie zbrodni na scianie i oddawal mu czesc?Krzyz to symbol
              > hanby,zezwierzecenia i mordu.Dla katolikow to masochistyczny atrybut wiecznej
              > pamieci.


              Wiesz Ty co, Aron? Jestes głupi! Po prostu - tragicznie głupi. W ogóle niczego
              nie wyczuwasz! I powiem Ci tak, jak na to zasługujesz, bo to Twoje imię wskazuje
              jakies pochodzenie! Jestem wściekła na Ciebie! Ogladałeś film "Ziemia obiecana"?
              Wajdy? Widziałeś scenę jak Borowiecki odpowiada jakiemuś, co brednie
              sadzi: "świnia gdyby rozumowała o orle, rozumowałaby własnie w taki sposób" -
              pamietasz? no to masz moją odpowiedź na swoje brednie! Przemyśl to.

              Miriam
              • Gość: Aaron Re: krzyz dla miriam IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.02, 03:14
                Nie obrazaj mnie o wszystkowiedzaca tak jak ja tego nie robie.Wiem ze w Twojej
                ciasnej glowce nie mam miejsca na wlasne przemyslenia.Dla mnie krzyz to symbol
                zdrady,hanby,okrucienstwa i zwyrodnienia to symbol ktory po wsze czasy bedzie
                przypominal ludzkosci o jego totalnym zepsuciu .To wreszcie odwrocenie sie
                plecami do Jedynego ktoremu nalezy sie hold.Pamietaj o tym miriam szczegolnie
                gdy bedziesz powtarzac ...i nie bedziesz czynil zadnych znakow itd.Zycze Ci
                bys czasem ...myslala zanim usiadziesz do klawiatury.
                • tyu Re: krzyz dla miriam. Do Aarona Dobrotliwego 03.01.02, 17:06
                  Gość portalu: Aaron napisał(a):

                  > Nie obrazaj mnie o wszystkowiedzaca tak jak ja tego nie robie.Wiem ze w Twojej
                  > ciasnej glowce nie mam miejsca na wlasne przemyslenia.

                  W tym miejscu właśnie udowodniłeś, Aaronie, co "w TWOJEJ ciasnej główce" znaczy
                  nie obrażać. Przy okazji - udowodniłeś, że nie umiesz (a może tylko Ci się nie
                  chce) czytać - np. czytać liczne PRZEMYŚLANE I POGŁĘBIONE wypowiedzi Miriam.


                  > Dla mnie krzyz to symbol
                  > zdrady,hanby,okrucienstwa i zwyrodnienia to symbol ktory po wsze czasy bedzie
                  > przypominal ludzkosci o jego totalnym zepsuciu .To wreszcie odwrocenie sie
                  > plecami do Jedynego ktoremu nalezy sie hold.Pamietaj o tym miriam szczegolnie
                  > gdy bedziesz powtarzac ...i nie bedziesz czynil zadnych znakow itd.Zycze Ci
                  > bys czasem ...myslala zanim usiadziesz do klawiatury.



                  A teraz trochę poważniej. Do Was obojga.

                  Myślę, że KAŻDE Z WAS, tylko każde na swój sposób, chce wyrazić szacunek wobec
                  pewnych wartości. Nie rozumiecie nawzajem swych intencji, Aaron jest ponadto
                  agresywny wobec Miriam - stąd kłótnia.
                  Miriam, choć Żydówka (myślę, że w obecnym, wciąż tak nietolerancyjnym świecie,
                  należy to podkreślić - mimo, że teoretycznie nie powinno to mieć żadnego
                  znaczenia), pragnie wyrazić swój szacunek wobec symbolu religijnego, choć nie
                  jest to symbol jej religii. Krzyż traktuje tak, jak np. przeciętny katolik - jako
                  miejsce cierpienia i śmierci Jezusa - a zatem miejsce tą śmiercią i cierpieniem
                  uświęcone.
                  Aaron rozumuje (czy się mylę?) tak, jak rozumują np.Świadkowie Jehowy. Dla niego
                  krzyż, to narzędzie zła, przy pomocy którego zamordowano Syna Bożego. Znam to
                  podejście, włącznie z argumentem: czy, jeśli zastrzelonoby twojego ojca, czciłbyś
                  karabin?
                  Myślę, że KAŻDE Z WAS ma swoją rację. Często jednak jest tak, że gdy dwoje ludzi
                  mówi to samo, to nie musi to znaczyć tego samego. Myślę, że w Waszym przypadku
                  jest odwrotnie: TAKI SAM szacunek wobec Jezusa, tylko inaczej wyrażany,
                  spowodował nieporozumienie.
                  Proponuję pax - Aaronie.

                  P.S. Nie zależy mi bynajmniej na wszechobecności krzyży - w Polsce, czy
                  gdziekolwiek. Jestem ateistą. Uważam jednak, że szacunek wobec pewnych symboli,
                  także religijnych, jest elementem kultury człowieka. Nie znam bardziej czytelnego
                  symbolu chrześcijaństwa, niż krzyż. Dlatego popieram intencje Miriam.

                  • Gość: Aaron Re: do tyu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.02, 21:10
                    Pax.
                    • tyu Re: do tyu 03.01.02, 22:47
                      Gość portalu: Aaron napisał(a):

                      > Pax.

                      Gloria tibi. Vale!
                • Gość: Aaron Re: do miriam IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.02, 03:08
                  Prepraszam...
                  • Gość: Miriam Re: do miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 22:01
                    Gość portalu: Aaron napisał(a):

                    > Prepraszam...


                    Szkodzi nic...
            • mram do Aarona od masochisty 02.01.02, 20:46
              jehowicka argumentacja

              a tak przy okazji
              trafiłem?

              Forum, kiepskie miejsce na przekonywanie do prawd
              głębokich
              także nie z Dobrej Księgi
              ale z „Małego Księcia” (chyba)
              Co widzisz jak pokazują Ci Księżyc?
              czy aby nie palec tylko?
              • Gość: Aaron Re: do masochisty IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.02, 03:18
                Ty to wymysliles czy tylko slyszales? Popracuj nad soba.
          • Gość: Ladyhawk Re: Dear Galba! IP: *.tele2.pl 02.01.02, 15:57
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Gość portalu: Ladyhawk napisał(a):
            >
            > > Jak mozesz tak napisac...
            > > Winy za co?
            > > Jaki wstyd?
            >
            > ---
            >
            > 1. "Mądrej głowie dość dwie słowie”
            > 2. Nie napisałem, że KAŻDY Żyd nienawidzi Krzyża. Moją odpowiedź należy rozumie
            > ć
            > tak: „jeśli jakiś Żyd nienawidzi symbolu Krzyża to spowodowane jest to na
            > jpewniej
            > wstydliwymi wspomnieniami i poczuciem winy. Znasz jakieś inny możliwe powody?
            >
            > Galba
            >

            Jak rozumiesz "wstydliwe wpomnienia" i "poczucie winy"?
            Nie, nie tlumacz mi. Sobie tlumacz, jak chcesz.

            I jezeli dasz drugiemu czlowiekowi prawo do nietlumaczenia tego, co jest dla
            niego wazne, tylko odstapisz - wykazesz sie prawdziwa tolerancja.

      • Gość: snajper Re: Poprawna odpowiedź IP: *.waw.cdp.pl 02.01.02, 15:48
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Gość portalu: nik napisał(a):
        >
        > > Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ?
        >
        > ---
        >
        > Przywołuje wstydliwe wspomnienia i wywołuje poczucie winy.
        >
        > Galba
        >
        Gdyby Twoje rozumowanie było prawidłowe, to Polacy powinni nienawidzieć stodół.

        A pomijając sprawę logiki. Dlaczego według Ciebie Żydzi mają mieć poczucie winy
        za zabicie przez Rzymian Jezusa ? Żydzi nie uważają go za syna Bożego. Dla nich
        jest/był to zwykły człowiek. Wyrzuty sumienia po śmierci jednego zwykłego
        człowieka po 2000 latach ? Chyba patrzysz na to oczami chrześcijanina. Zły punkt
        widzenia. Wszak to uczucia niechrześcijan próbujemy wyjaśniać.
        Pozdrawiam noworocznie.

        • Gość: Hania Re: Poprawna odpowiedź IP: 195.217.253.* 02.01.02, 15:50
          > Gdyby Twoje rozumowanie było prawidłowe, to Polacy powinni nienawidzieć stodół.
          >
          Snajper, a moze Galba nienawidzi stodol? Jeszcze sie na ten temat nie
          wypowiedzial wink
        • Gość: nik Re: Poprawna odpowiedź IP: 216.194.6.* 02.01.02, 17:27
          Przeczytaj dokładnie NT, a zobaczysz czy to Rzymianie, czy Zydzi chcieli
          smierci Jezusa.

          Poza tym poczytaj Talmud.

          "Zgodnie z tym, co podaje Talmud, Jezus zostal stracony za balwochwalstwo., za
          namawianie innych do balwochwalstwa i lekcewazenie wladz rabinicznych, z wyroku
          prawnie dzialajacego sadu rabinackiego.Wszystkie klasyczne zrodla zydowskie,
          wspominajac jego stracenie, z satysfakcja biora na siebie odpowiedzialnosc za
          te smierc; w pismach talmudycznych nie wspomina sie nawet slowem o Rzymianach."

          Israel Shahak.
          • Gość: Hania Re: Poprawna odpowiedź IP: 195.217.253.* 02.01.02, 17:32
            Nik, a w Twoich historycznych wywodach wziales pod uwage narodowosc apostolow,
            na ten przyklad?
            Naprawde, dopoki nie zaczelam czytac postow na Forum, uwazalam, ze antysemityzm
            w Polsce jest "przereklamowany". Niestety, to nieprawda.
            • Gość: nik Re: IP: 216.194.6.* 02.01.02, 18:03
              Ja nie mogę odpowiadać na twoje wypowiedzi, bo są całkowicie sprzeczne z logiką.
              Nijak mają sie do tekstów, na które starasz się odpowiadać.

              Proponuję także wstrzymać sie z gorliwym wyrażaniem poglądów, do czasu
              zgromadzenia wystarczającej wiedzy.
              • Gość: snajper Re: IP: *.acn.waw.pl 03.01.02, 01:01
                Gość portalu: nik napisał(a):

                > Ja nie mogę odpowiadać na twoje wypowiedzi, bo są całkowicie sprzeczne z logiką
                > .
                > Nijak mają sie do tekstów, na które starasz się odpowiadać.
                >
                > Proponuję także wstrzymać sie z gorliwym wyrażaniem poglądów, do czasu
                > zgromadzenia wystarczającej wiedzy.

                A może sam byś się do własnych rad zastosował ?
    • Gość: borsuk Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 16:19
      Kochani,
      a moze to po prostu tak:
      Krzys - jak sie wydaje niezyt i nie Zyd - nienawidzi wszystkiego i wszystkich.
      Takze krzyzy.
      Miriam - jak wiadomo Zydowka - stara sie miloscia ogarnac wszystko i wszystkich.
      Takze Krzysia.
      Alkohol rozni roznie znosza.
      Krzys jak to Krzys - po pijanemu rzygnal.
      Miriam, jak to Miriam - zamroczona, zauwazyla tylko Krzysia i pozdrawiajac go,
      poslignela sie na pawiu.

      Nie twierdze, ze tak musialo byc, ale jako hipoteza moze sie obronic, nie?

      borsuk





      • Gość: Ladyhawk Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.tele2.pl 02.01.02, 16:24
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Kochani,
        > a moze to po prostu tak:
        > Krzys - jak sie wydaje niezyt i nie Zyd - nienawidzi wszystkiego i wszystkich.
        > Takze krzyzy.
        > Miriam - jak wiadomo Zydowka - stara sie miloscia ogarnac wszystko i wszystkich
        > .
        > Takze Krzysia.
        > Alkohol rozni roznie znosza.
        > Krzys jak to Krzys - po pijanemu rzygnal.
        > Miriam, jak to Miriam - zamroczona, zauwazyla tylko Krzysia i pozdrawiajac go,
        > poslignela sie na pawiu.
        >
        > Nie twierdze, ze tak musialo byc, ale jako hipoteza moze sie obronic, nie?
        >
        > borsuk
        >
        >
        >
        >
        >
        >

        Miriam wobec Ciebie wielokrotnie zachowywala sie szlachetnie. A Ty po raz kolejny
        brzydko do niej piszesz.
        Masz kompleksy, czy liczysz na ugryzienie za uchem? Oby ten slodki zabek nie byl
        zazgorzelowany...
        Martwie sie o Ciebie
        Ze szczera doza ciepla i zrozumienia -
        M_hawk
        • Gość: borsuk Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 16:32
          Lady,
          a mnie sie wydaje, ze Miriam to zupelnie inaczej odbierze niz Ty.
          • Gość: borsuk dodatek IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 16:34
            a pozatem, gdzie to tak zle pisalem o Miriam?
            • Gość: Ladyhawk Za pozno? IP: *.tele2.pl 02.01.02, 16:38
              Chyba juz za pozno na ostrzezenia...
            • Gość: Hania Re: dodatek IP: 195.217.253.* 02.01.02, 16:39
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > a pozatem, gdzie to tak zle pisalem o Miriam?

              Cos tam, na przyklad, o slizganiu sie na pawiu napisales.
              Dobre pisanie to to nie bylo.
              • Gość: borsuk Re: dodatek IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 16:53
                Kazdemu moze sie trafic, ze w noworocznym zamroczeniu (politycznie poprawnie -
                euforii) pozdrowi jaiegps obrzydliwca.
                Kazdemu moze sie trafic ze sie na zostawionym przez niego pawiu poslizgnie,
                nie ma w tym nic uwlaczajacego.

                A ze Miriam kocha wszystko i wszystkich - to chyba nie jest negatywne
        • Gość: kunce Krzyż - brama zbawienia IP: *.chello.pl 02.01.02, 16:38
          Dyskusja sięgnęła dna.
          Sugestia, że borsuk broni prawa chrześcijan do szacunku dla ich własnych
          symboli wiary tylko dlatego, by dopiec forumowej piękności, która nie była dla
          niego łaskawa, jest dnem obrzydliwości.
          AAron pisze o moim symbolu zbawienia i miłości Bożej z taką pogardą, że
          własciwym byłoby, gdyby ktoś jego braci (lub sióstr) w wierze zwrócił mu uwagę,
          że lży nie kawałek drewna, ale uczucia ludzi, którzy temu drewnu zaufali na
          całą wieczność.
          Pyta, czy powiesiłabym na ścianie narzędzie zbrodni mojego syna. Aron, spytaj o
          to Pana Boga, bo krzyż to narzędziędzie śmierci jego syna, to narzędzie, które
          sam Bóg dla niego wybrał i przepowiedział to nam przez proroków.
          A więc lżyj krzyż i lżyj zarazem Boga, bo taki był jego Plan Zbawienia, z
          krzyżem w roli głównej. To nie rzymski centurion wymyślił krzyż, ale sam Bóg.
          • Gość: borsuk Re: Krzyż - brama zbawienia IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 16:57
            tym bardziej, ze ja wlasnie odciazam te forumowa pieknosc, (ktora nie byla dla
            mnie ani laskawa ani nielaskawa, bo to nie o to chodzi), wskazujac na
            okolicznosci lagodzace.
          • Gość: Ladyhawk pierwszy i ostatni raz do Kunce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 17:55


            Obys sie kunce nigdy wiecej nie wypowiadalo w obronie symboli, czy wartosci,
            ktore cenie i szanuje.

            • miriamfirst ______________________S P R O S T O W A N I E! 02.01.02, 18:08
              Przepraszam bardzo, ale ale ale! Otóż zabrałam niefortunnie głos w watku
              założonym przez Krzysia52. Był poranek po sylwestrze, alkohol niezupełnie
              ulotnił się i - słuchajcie, słuchajcie! otóż ja, otóż mnie do głowy nie
              przyszło, że chodzi o symbol krzyża lub godło państwa, w którym żyję!
              Nie myślę robić z siebie panienki z różowym balonikiem w dłoni ale - uwierzcie!
              Zabrałam głos, bo odczytałam w tym watku, że jakiś sfrustrowany ktoś, zabiera
              ciężki głos o poranku, gdy wszyscy jeszcze senne (vide - ja) głowy mają, jest
              pierwszy dzień Nowego Roku, częsci z nas wieczór ten upłynął radośnie - więc? -
              - - umknęła mi treśc, po prostu w ogóle nie przyszło mi do głowy, że o TO
              chodzi!
              Znacie mnie już długo i wiecie, że nigdy nie pozwoliłam sobie na kpinę symbolu,
              treści ważnej, nigdy. Nie mam tej cechy w charakterze swoim. Nie umiem kpić z
              rzeczy, które dla innych są treścią życia, jego formą, czymś znaczącym.
              Ten KTOŚ, przez KTÓREGO krzyż stał się symbolem, był i jest dla mnie caddik.
              Ecce homo. Dla mnie. Nie potrafię wyrzucić GO ze swojego myślenia, mam o NIM
              swoje pojęcie, jest częścią mojej tradycji! Tak!
              Teraz, kiedy zdarzył się lapsus, smutny bardzo, proszę, nie łapcie mnie za
              słowo, i nie wyciągajcie pochopnych wniosków.

              Miriam
              • Gość: borsuk Re: ______________________S P R O S T O W A N I E! IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 18:46
                Droga Miriam,

                Tak to sobie wlasnie wyobrazalem. smile)

                A teraz sokoly znowu na rzemyk, czepeczek zalozyc i cicho siedziec na skorzanej
                rekawicy swojej Pani.

                szalom Miriam
              • Gość: Hania Re: ______________________S P R O S T O W A N I E! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 18:59
                Miriam, to naprawde b. ladne sprostowanie.
                I mowie zupelnie szczerze.
                Pozdrawiam w Nowym Roku.
              • Gość: U Re: ______________________S P R O S T O W A N I E! IP: *.gis.net 02.01.02, 19:07
                miriamfirst napisał(a):

                > Przepraszam bardzo, ale ale ale! Otóż zabrałam niefortunnie głos w watku
                > założonym przez Krzysia52. Był poranek po sylwestrze, alkohol niezupełnie
                > ulotnił się i - słuchajcie, słuchajcie! otóż ja, otóż mnie do głowy nie
                > przyszło, że chodzi o symbol krzyża lub godło państwa, w którym żyję!
                > Nie myślę robić z siebie panienki z różowym balonikiem w dłoni ale - uwierzcie!
                > Zabrałam głos, bo odczytałam w tym watku, że jakiś sfrustrowany ktoś, zabiera
                > ciężki głos o poranku, gdy wszyscy jeszcze senne (vide - ja) głowy mają, jest
                > pierwszy dzień Nowego Roku, częsci z nas wieczór ten upłynął radośnie - więc? -
                > - - umknęła mi treśc, po prostu w ogóle nie przyszło mi do głowy, że o TO
                > chodzi!
                > Znacie mnie już długo i wiecie, że nigdy nie pozwoliłam sobie na kpinę symbolu,
                >
                > treści ważnej, nigdy. Nie mam tej cechy w charakterze swoim. Nie umiem kpić z
                > rzeczy, które dla innych są treścią życia, jego formą, czymś znaczącym.
                > Ten KTOŚ, przez KTÓREGO krzyż stał się symbolem, był i jest dla mnie caddik.
                > Ecce homo. Dla mnie. Nie potrafię wyrzucić GO ze swojego myślenia, mam o NIM
                > swoje pojęcie, jest częścią mojej tradycji! Tak!
                > Teraz, kiedy zdarzył się lapsus, smutny bardzo, proszę, nie łapcie mnie za
                > słowo, i nie wyciągajcie pochopnych wniosków.
                >
                > Miriam

                Droga Miriam.Ostatnio czytam Twoje watki z mieszanymi uczuciami.Z jednej strony-cieplo,prostota ( Ktora dla mnie
                byla zawsze najwyzsza forma madrosci). Z drugiej strony,frustracja.
                Miriam,do cholery,zrob cos z soba!!!!.Przeciez Ty jedna mozesz zastapic polowe moronow w Sejmie. ( Co za
                oszczednosc dla Millera). Zacznij w przyszlych wyborach skradac sie w kierunku Belvederu.Polacz sily ze
                Stoikiem,Kasia,sciagnij Mosze z Harecu,wez do reki ciazka kopysc i zacznijcie sprzatac te stajnie Augiasza.
                • miriamfirst Re: ____________S P R O S T O W A N I E! do U!!! 02.01.02, 19:18
                  Gość portalu: U napisał(a):

                  > miriamfirst napisał(a):
                  >
                  > > Przepraszam bardzo, ale ale ale! Otóż zabrałam niefortunnie głos w watku
                  > > założonym przez Krzysia52. Był poranek po sylwestrze, alkohol niezupełnie
                  > > ulotnił się i - słuchajcie, słuchajcie! otóż ja, otóż mnie do głowy nie
                  > > przyszło, że chodzi o symbol krzyża lub godło państwa, w którym żyję!
                  > > Nie myślę robić z siebie panienki z różowym balonikiem w dłoni ale - uwier
                  > zcie!
                  > > Zabrałam głos, bo odczytałam w tym watku, że jakiś sfrustrowany ktoś, zabi
                  > era
                  > > ciężki głos o poranku, gdy wszyscy jeszcze senne (vide - ja) głowy mają, j
                  > est
                  > > pierwszy dzień Nowego Roku, częsci z nas wieczór ten upłynął radośnie - wi
                  > ęc? -
                  > > - - umknęła mi treśc, po prostu w ogóle nie przyszło mi do głowy, że o TO
                  >
                  > > chodzi!
                  > > Znacie mnie już długo i wiecie, że nigdy nie pozwoliłam sobie na kpinę sym
                  > bolu,
                  > >
                  > > treści ważnej, nigdy. Nie mam tej cechy w charakterze swoim. Nie umiem kpi
                  > ć z
                  > > rzeczy, które dla innych są treścią życia, jego formą, czymś znaczącym.
                  > > Ten KTOŚ, przez KTÓREGO krzyż stał się symbolem, był i jest dla mnie caddi
                  > k.
                  > > Ecce homo. Dla mnie. Nie potrafię wyrzucić GO ze swojego myślenia, mam o N
                  > IM
                  > > swoje pojęcie, jest częścią mojej tradycji! Tak!
                  > > Teraz, kiedy zdarzył się lapsus, smutny bardzo, proszę, nie łapcie mnie za
                  >
                  > > słowo, i nie wyciągajcie pochopnych wniosków.
                  > >
                  > > Miriam
                  >
                  > Droga Miriam.Ostatnio czytam Twoje watki z mieszanymi uczuciami.Z jednej strony
                  > -cieplo,prostota ( Ktora dla mnie
                  > byla zawsze najwyzsza forma madrosci). Z drugiej strony,frustracja.
                  > Miriam,do cholery,zrob cos z soba!!!!.Przeciez Ty jedna mozesz zastapic polowe
                  > moronow w Sejmie. ( Co za
                  > oszczednosc dla Millera). Zacznij w przyszlych wyborach skradac sie w kierunku
                  > Belvederu.Polacz sily ze
                  > Stoikiem,Kasia,sciagnij Mosze z Harecu,wez do reki ciazka kopysc i zacznijcie
                  > sprzatac te stajnie Augiasza.

                  Dalibóg U! ja nie wiem, co to są ci, co to o nich piszesz, że są w Sejmie!
                  Propozycja - trzeba pomysleć! Ale U - bez Ciebie?! bez Ciebie to ja się nigdzie
                  NIE RUSZAM!!!

                  Pozdro słoneczne mimo wieczoru - dla Ciebie!

                  Miriamsmile
                  • Gość: ladyhawk do Borsuka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 19:51
                    Ty Borsuk myslisz, ze zasluzyles sobie na poglaskanie podwiazki, bo wylales
                    substancje ograniczne pod symbolem, ktory szanuje miliard ludzi i przewrociles w
                    nie kogos. Wstydz sie. Miriam tego nie rozumie, ale Ty powinienes.
                    • Gość: borsuk Re: do Borsuka IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 20:21
                      Oh Lady, juz raz Ci mowilem. Skup sie na meritum, nie na osobach.
                  • Gość: U Re: ____________S P R O S T O W A N I E! do U!!! IP: 216.41.31.* 05.01.02, 23:25
                    miriamfirst napisał(a):

                    > Gość portalu: U napisał(a):
                    >
                    > > miriamfirst napisał(a):
                    > >
                    > > > Przepraszam bardzo, ale ale ale! Otóż zabrałam niefortunnie głos w wa
                    > tku
                    > > > założonym przez Krzysia52. Był poranek po sylwestrze, alkohol niezupe
                    > łnie
                    > > > ulotnił się i - słuchajcie, słuchajcie! otóż ja, otóż mnie do głowy n
                    > ie
                    > > > przyszło, że chodzi o symbol krzyża lub godło państwa, w którym żyję!
                    > > > Nie myślę robić z siebie panienki z różowym balonikiem w dłoni ale -
                    > uwier
                    > > zcie!
                    > > > Zabrałam głos, bo odczytałam w tym watku, że jakiś sfrustrowany ktoś,
                    > zabi
                    > > era
                    > > > ciężki głos o poranku, gdy wszyscy jeszcze senne (vide - ja) głowy ma
                    > ją, j
                    > > est
                    > > > pierwszy dzień Nowego Roku, częsci z nas wieczór ten upłynął radośnie
                    > - wi
                    > > ęc? -
                    > > > - - umknęła mi treśc, po prostu w ogóle nie przyszło mi do głowy, że
                    > o TO
                    > >
                    > > > chodzi!
                    > > > Znacie mnie już długo i wiecie, że nigdy nie pozwoliłam sobie na kpin
                    > ę sym
                    > > bolu,
                    > > >
                    > > > treści ważnej, nigdy. Nie mam tej cechy w charakterze swoim. Nie umie
                    > m kpi
                    > > ć z
                    > > > rzeczy, które dla innych są treścią życia, jego formą, czymś znaczący
                    > m.
                    > > > Ten KTOŚ, przez KTÓREGO krzyż stał się symbolem, był i jest dla mnie
                    > caddi
                    > > k.
                    > > > Ecce homo. Dla mnie. Nie potrafię wyrzucić GO ze swojego myślenia, ma
                    > m o N
                    > > IM
                    > > > swoje pojęcie, jest częścią mojej tradycji! Tak!
                    > > > Teraz, kiedy zdarzył się lapsus, smutny bardzo, proszę, nie łapcie mn
                    > ie za
                    > >
                    > > > słowo, i nie wyciągajcie pochopnych wniosków.
                    > > >
                    > > > Miriam
                    > >
                    > > Droga Miriam.Ostatnio czytam Twoje watki z mieszanymi uczuciami.Z jednej s
                    > trony
                    > > -cieplo,prostota ( Ktora dla mnie
                    > > byla zawsze najwyzsza forma madrosci). Z drugiej strony,frustracja.
                    > > Miriam,do cholery,zrob cos z soba!!!!.Przeciez Ty jedna mozesz zastapic po
                    > lowe
                    > > moronow w Sejmie. ( Co za
                    > > oszczednosc dla Millera). Zacznij w przyszlych wyborach skradac sie w kier
                    > unku
                    > > Belvederu.Polacz sily ze
                    > > Stoikiem,Kasia,sciagnij Mosze z Harecu,wez do reki ciazka kopysc i zaczni
                    > jcie
                    > > sprzatac te stajnie Augiasza.
                    >
                    > Dalibóg U! ja nie wiem, co to są ci, co to o nich piszesz, że są w Sejmie!
                    > Propozycja - trzeba pomysleć! Ale U - bez Ciebie?! bez Ciebie to ja się nigdzie
                    >
                    > NIE RUSZAM!!!
                    >
                    > Pozdro słoneczne mimo wieczoru - dla Ciebie!
                    >
                    > Miriamsmile


                    O Promienno-Gwiazdzista Miriam,wladajaca potega slonca,ktoremu rozkazujesz wyslac w srodku nocy
                    promien z pozdrowieniami do mojej kondycji raba niegodnego.Kiedy ujrzalem ten promien wypalajacy na
                    scianie alkierza Twoje pozdrowienia,zaczalem rosnac pod sufit ukontentowany,ze Pani takiej substancji
                    zniza sie ,by zyczyc mi dobrze.Wielka to laska.I bylbym zerwal sufit,a moze i dach,ale w pore
                    porzypomniala mi sie facecja o szczurze, co to sie dymem kadzidla zakrztusil.Wiec posypalem glowe
                    popiolem,wlozylem wlosiennice i po aplikacji biczowania,wrocilem do swiata maluczkich.Uczynilem
                    to,albowiem napisane jest "Tylko maluczcy wejda........"

                    Szarpiesz,dziargasz mnie o Pani slowy swojemi we wszystkie strony swiata.
                    Tak,jak to bylo niedawno z Ogorkiem,ktorego wyzwalem na ziemie udeptana w kommpetycji o wzgledy
                    Aynur.Postanowilem go poszatkowac w talarki.Alisci,jeden z forumowych facecjonistow napisal
                    dysertacje,co sie stanie z tymi talarkami Ogorka w jej watpiach.Wiec sie wycofalem.

                    Z Toba,o Pani,to inna sprawa.Kiedy Stoik doniosl na tym forum,ze jestes niestety zamezna,ciemne
                    pasje znow rzucily mnie w wir kompetycji o Twoje wzgledy.TYle,ze znow na nic i opisuje
                    spieszne-dlaczego.
                    Zanim wyzwalem Meza Twego na ziemie udeptana,uslyszalem dochodzace z majdanu wolanie:"Garki
                    drutuje,noze oszcze".Pomyslalem sobie,ze sam Bog mi go zsyla na te okazje pojedynku.Dalem mu do
                    naoszczenia siable damascenska,zostawiona mi mi przez dziada mojego,co chodzil na
                    bisurmany.Oszczyciel naoszczyl,skasowal i zniknal.Sasiadka moja,znajac moje talenta w sztuce
                    krzyzowej zagadnela mnie o przeciecie udzca baraniego przed swietami.Udziec ulozylem na pienku,co
                    stoi na majdanie,zamachnalem sie...ciach...i nic...znowu ciach....i znow nic......Sasiadka zaczela sie
                    smiac w kulak,a ja z rumiencem wstydu na obliczu ucieklem do alkierza,odkorkowalem gasiorek okowity
                    i zostalem tam do rana.

                    I jesze raz szarpnelas mnie w druga strone,ze bezemnie nie poradzisz sobie.I znow poczulem przyplyw
                    mocy,ale tym razem popiol i wlosciennice mialem pod reka.Tylko jak ja Ci moge pomoc.?Jestem malej
                    postury i kondycji,dyplomacja mi obca....Chyba ze zaciagne sie na Twojego body guard.....Kitajska sztuka
                    walki i na biala bron nie jest mi obca.Tyle,ze jesli ta Kasia i Ty jestescie tak urocze,jak wasze przeslania
                    na forum,to sie przeciez tlumowi nie odpedze.Kazdy bedzie chcial podszczypnac,pociagnac za
                    wlosy...Rozterka.......

                    Kasiu,ratuj....Prosze o wiecej "Kishonki"......................

                    • Gość: Mosze JA tez prosze Kiszonki... ;-)) IP: 194.90.236.* 06.01.02, 11:02
                      }{
                      • Gość: U Re: JA tez prosze Kiszonki... ;-)) IP: 216.41.31.* 08.01.02, 01:34
                        Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        > }{



                        Kasiu,gdzie Ty?????????? CZEKAM,AZ ZAWOLASZ: "KISZONKIE,PROSZE ODEBRAC !!!!! " !.MOZE BYC W
                        GASIORKU.
            • Gość: kunce Nas spraszywajut... IP: *.chello.pl 02.01.02, 19:36
              • Gość: kunce Re: Nas spraszywajut... IP: *.chello.pl 02.01.02, 19:47
                ...jak wielkim problemem w Polsce jest niezrozumienie tekstu drukowanego przez
                osoby posiadajace co najmniej maturę. Podobno ktoś na tym forum słowo "ja" w
                moim poście odczytuje jako "my" i z tego powodu zawistnie mnie atakuje? Nie
                wiem, nie sprawdzam, z góry po chrześcijańsku wybaczam.
    • Gość: ladyhawk PODSUMOWANIE - o zakonczenie watku prosze! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 20:06
      Zostawcie w spokoju Miriam. Ona pieknie pisze, kto jest dla niej cadik. I nigdy
      nie zrozumie, ze symbol, namalowany, wyrzezbiony moze byc wiecej wart od
      czlowieka, ktory krzyczy bolem. Na codzien, z jasnym umyslem nie zrobilaby
      takiego beca. Bo szanuje uczucia ludzi o innej wierze, innych przekonaniach.
      Pieknie sie tlumaczy. Szczerze. Oddaje honor, przyznaje sie do winy.

      Dlatego nie wystawiajcie tego drogiego symbolu pod ostrzal emocji, tych ktorzy
      nie moga zrozumiec, ze te polaczone dwa kawalki drewna moga symbolizowac tak
      wiele. Nie trywializujcie ze wstyd, ze hanba. Nie krzyczcie histerycznie, czego
      sami nie rozumiecie, bo to tylko osmiesza zamiast bronic.
      • Gość: wild NIEEEEE!!!!!!!!!!!!! NIEEEEEEE!!!!!!!!!!!! :) IP: *.net.bialystok.pl 02.01.02, 20:10
        ukrzyżuj mnie! ukrzyżuj mnie!ukrzyżuj mnie!

        bo sam sie ukrzyzuje! i co wtedy bedzie? Chanuka Chanuka? wink


        NIEEEEE!!!!!!!!!!!!! NIEEEEEEE!!!!!!!!!!!!


        groooovie!=smile
        • Gość: Hania Re: NIEEEEE!!!!!!!!!!!!! NIEEEEEEE!!!!!!!!!!!! :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 20:14
          Gość portalu: wild napisał(a):

          > ukrzyżuj mnie! ukrzyżuj mnie!ukrzyżuj mnie!
          >
          > bo sam sie ukrzyzuje! i co wtedy bedzie? Chanuka Chanuka? wink
          >
          >
          > NIEEEEE!!!!!!!!!!!!! NIEEEEEEE!!!!!!!!!!!!
          >
          >
          > groooovie!=smile

          Hm... Tego tez nie rozumiem...
          Jakies skomplikowane srodki wyrazu niektorzy forumowicze stosuja...
          To niby takie "cool" mialo byc, wild?
          • Gość: wild NIEEEEE????? NIEEEEEEE????? :) IP: *.net.bialystok.pl 02.01.02, 20:56
            Gość portalu: Hania napisał(a):

            > Gość portalu: wild napisał(a):
            >
            > > ukrzyżuj mnie! ukrzyżuj mnie!ukrzyżuj mnie!
            > >
            > > bo sam sie ukrzyzuje! i co wtedy bedzie? Chanuka Chanuka? wink
            > >
            > >
            > > NIEEEEE!!!!!!!!!!!!! NIEEEEEEE!!!!!!!!!!!!
            > >
            > >
            > > groooovie!=smile

            > Hm... Tego tez nie rozumiem...
            > Jakies skomplikowane srodki wyrazu niektorzy forumowicze stosuja...
            > To niby takie "cool" mialo byc, wild?

            NOOOu! %)
      • Gość: Hania Re: PODSUMOWANIE - o zakonczenie watku prosze! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 20:13
        Ladyhawk, moze jeszcze nie odpoczelam do konca po Sylwestrze, ale jakos nie
        moge zrozumiec Twojej ostatniej wypowiedzi. Czytam, czytam i nie wiem, co w
        calosci chcialas przekazac. Zrozumialam tylko, ze uwazasz cala dyskusje za
        bezzasadna. Dobrze zrozumialam?
        • Gość: ladyhawk Re: PODSUMOWANIE - o zakonczenie watku prosze! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 20:24
          Gość portalu: Hania napisał(a):

          > Ladyhawk, moze jeszcze nie odpoczelam do konca po Sylwestrze, ale jakos nie
          > moge zrozumiec Twojej ostatniej wypowiedzi. Czytam, czytam i nie wiem, co w
          > calosci chcialas przekazac. Zrozumialam tylko, ze uwazasz cala dyskusje za
          > bezzasadna. Dobrze zrozumialam?

          Za obrazliwa.
          • Gość: Hania Re: PODSUMOWANIE - o zakonczenie watku prosze! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 20:35
            Obrazliwy? Dla kogo? Bo mnie sie wydaje, ze przede wszystkim dla Zydow. A
            niektore posty rowniez dla chrzescijan. Ale jest wolnosc wypowiedzi, wiec
            jakkolwiek Ty czy ja nie zgadzamy sie z niektorymi wypowiedziami forumowiczow,
            maja oni prawo sie wypowiadac.
            Pozdrawiam!
            • Gość: ethanol Re: PODSUMOWANIE - o zakonczenie watku prosze! IP: 151.112.27.* 02.01.02, 20:58
              to mialo byc na inny temat - a nie znowu przepychanki miriam, borsuk, lady
              kwoka i jeszcze hiacynta czy innego scana tu brakuje.
              Jeszcze jakas hanka sie pojawila co to niby wie co to logika. Jak ona wie co to
              logika to ja turecki basza jestem.
              • Gość: Hania Re: PODSUMOWANIE - o zakonczenie watku prosze! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 21:02
                Wow... z Ciebie nie pasza, tylko macho... Tak sie nagle pojawiles i ale
                przemowa! W piety mi poszlo, naprawde....
                Jestem Twoja fanka!!!
                • Gość: Hania Ethanol, oswiec nas IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 21:04
                  I wypowiedz sie na glowny temat watku.
    • ptwo Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? 02.01.02, 21:22
      Gość portalu: nik napisał(a):

      > Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ?
      >
      > Właśnie wyrzucono temat "Wyrzucić to g..no ze ściany" (chodziło o krzyż), w
      > którym osobnicy: Krzyś52 i Miriam wymieniali komplementy i życzenia pod tym
      > słodkim dla nich hasłem.
      >
      > Podobnie inny, bardziej znany szowinista żydowski - Elie Wiesel, notabene
      > zdobywca pokojowej (sic!) nagrody Nobla, żądał wyrzucenia krzyża z okolic obozu
      >
      > w Oświęcimiu.
      > Twierdził, że ten znak jest obelżywy (sic!) dla Zydów.
      >
      > Skąd ta nienawiść do symbolu innej religii?
      >
      > Domniemuję, że wpływ ma tu głównie wychowanie w atmosferze talmudycznej.
      > Ksenofobia religii judaistycznej jest zatrważająca.

      Przyczyna jest dość prosta: ukrzyżowanie - w czasach rzymskich - uchodziło za
      karę hańbiącą skazańca, dlatego nie ma co się dziwić, że wyznawcy religii
      mojżeszowej w ten właśnie sposób na krzyż reagują. A konflikt wokół krzyży
      oświęcimskich jest znakomitą ilustracją tego, co się dzieje, gdy ludzie (z obu
      stron zresztą) nie potrafią wznieść się ponad wyznawaną religię, ideologię itd.
      Jest to zresztą znakomity temat na odrębną dyskusję (tzn. to, że niekiedy trzeba
      wznieść się ponad to, co się wyznaje i w co się wierzy).
      • Gość: porfirio Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.chello.pl 02.01.02, 22:08
        ptwo napisał(a):
        > Przyczyna jest dość prosta: ukrzyżowanie - w czasach rzymskich - uchodziło za
        > karę hańbiącą skazańca, dlatego nie ma co się dziwić, że wyznawcy religii
        > mojżeszowej w ten właśnie sposób na krzyż reagują.
        >
        Drogi ptwo, rozszarpanie przez lwy w czasach rzymskich też uchodziło za śmierć
        hańbiącą skazańca, a przecież Aariel, Lew Boży jest obok menory i gwiazdy Dawida
        ważnym dla Żydów symbolem.
        Spróbuj zacytować słowa Aarona, którymi określił krzyż (te o masochistycznym
        symbolu) w odniesieniu do lwa a zobaczysz... oj, zobaczysz...

        • Gość: Jasio Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 22:26
          Sztuczne zaczynamy rozdmuchiwać poblem
          My Krzyż uważamy za symbol wiary
          natomiast Żydów nie obchodzi Krzyż jako symbol wiary, podobnie jak nas Gwiazda
          Dawida do której mamy stosunek obojętny
          dla nich Krzyż to taki sam symbol jak gilotyna i dlatego nie odnoszą się do
          niego z szacunkem
          i trzeba to przyjąć
          I o takim dualizmie symboli należy pamiętać
          Pozdrawiam
          Jaś
          PS Ja swoje zdanie wczesniejsze nieco zmodyfikowalem pod wpływem dyskusji
          • Gość: mmikki Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.chello.pl 02.01.02, 22:33
            odnoszę się z szacunkiem do muzułmańskiego półksiężyca nie dlatego, że
            półksiężyc mnie rajcuje, ale wiem, że jest on ważny dla ludzi wyznających wiarę
            w Boga wg wskazań Mahometa.
            Oczekuje, że człowiek, który podkreśla, że mnie szanuje, będzie szanował moje
            symbole (niech mu będą emocjonalnie obojętne, to nawet lepiej). Ja uszanuję
            ważne dla niego symbole. Jako wyraz szacunku dla człowieka, nie symbolu jako
            takiego.
            • Gość: Jasio Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 22:52
              Gość portalu: mmikki napisał(a):

              > odnoszę się z szacunkiem do muzułmańskiego półksiężyca
              Mikki i masz racje ale dla Ciebie Półksiężyc nie ma negatywnego wydżwięku jak taki
              tak samo Gwiazda Dawida
              a z tego co ja zrozumiałem to dla Żydów Krzyż nie jest spostrzegany jako nasz
              symbol wiary
              Krzyż jako taki jest to dla nich coś upakarzającego, dlatego też ich stosunek do
              Krzyż jest jaki jest,
              ale to nie jest przeciw nam ale przeciw Krzyżowi dla których jest to symbol
              zagłady tysięcy Żydów przez pogańskich Rzymian ( patrz odpwiedź na mój pierwszy
              głos)
              Próbuje ich zrozumieć i tylko tak można to wytłumaczyć co piszą ich bardziej
              odważni przedstawiciele bo cukierkowych opini Miriam nie można brać poważnie jako
              opini Żydów
              Pozdrawiam
              Jasio
              • Gość: Miriam Re: Dlaczego Zydzi___________________Jasio IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 23:02
                Gość portalu: Jasio napisał(a):

                > Gość portalu: mmikki napisał(a):
                >
                > > odnoszę się z szacunkiem do muzułmańskiego półksiężyca
                > Mikki i masz racje ale dla Ciebie Półksiężyc nie ma negatywnego wydżwięku jak t
                > aki
                > tak samo Gwiazda Dawida
                > a z tego co ja zrozumiałem to dla Żydów Krzyż nie jest spostrzegany jako nasz
                > symbol wiary
                > Krzyż jako taki jest to dla nich coś upakarzającego, dlatego też ich stosunek
                > do
                > Krzyż jest jaki jest,
                > ale to nie jest przeciw nam ale przeciw Krzyżowi dla których jest to symbol
                > zagłady tysięcy Żydów przez pogańskich Rzymian ( patrz odpwiedź na mój pierwszy
                >
                > głos)
                > Próbuje ich zrozumieć i tylko tak można to wytłumaczyć co piszą ich bardziej
                > odważni przedstawiciele bo cukierkowych opini Miriam nie można brać poważnie ja
                > ko
                > opini Żydów
                > Pozdrawiam
                > Jasio

                Jasio, czy Tobie nie mieści się w głowie, że można pozytywnie rozpatrywać symbol
                krzyża? Że - krzyż? a dlaczego nie? Nie rozumiesz, że można nie "grzać" się na
                ten temat? Jesli ktoś nie ma przeciw niemu nic - to juz cukiereczek?
                A jak Ty żyjesz i jest Ci dobrze, to czujesz, że żyjesz?
                Czy trzeba Ci przygrzać kijem do bejsbola żebys poczuł, że żyjesz?
                Inaczej - po prostu nie czujesz?

                Wyrozumiałe pozdro

                Miriam
                • Gość: Jasio Re: Dlaczego Zydzi___________________Jasio IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 23:14
                  > Jasio, czy Tobie nie mieści się w głowie, że można pozytywnie rozpatrywać symbo
                  > l
                  > krzyża? Że - krzyż? a dlaczego nie? >
                  > Wyrozumiałe pozdro
                  >
                  > Miriam

                  Miriam świetnie piszesz lubie Cię czytać, ale dla mnie Twoja opinia jest bardzo
                  wywarzona i nie obraź się nie jest reprezentatywna i w tym kontekście
                  powiedziałem o cukierkowatości. Nie jest to opinia negatywna a wręcz pozytywna
                  Jeżel mówimy o opini Żydów to bardziej przemawia mi opinia Mosze , która jest
                  gwałtowna i dla mnie prawdziwa. On w krzyżu nie widzi symbolu wiary jakieś mu
                  obcej religii
                  i wolno mu
                  Można powiedzieć , że nasz symbol wiary - Krzyż jest spostrzegany przez judizm
                  nie jako symbol wiary ale zupełnie inny symbol i otym dualizmie pisze
                  Serdecznie Cie pozdrawiam
                  Jasio
                  Gdyby to o de mnie zależało to namawiał bym Cie na pracę w dyplomacji bo dla
                  polityki Ciebie szkoda
      • Gość: Glos Re: KRZYZ IP: *.client.attbi.com 03.01.02, 00:51
        Jest TYLKO jeden Krzyz na ktorym "umarla" Milosc za grzechy nasze.
        Kto tylko zechce moze swoje grzechy na Nim "powiesic".
        Biada nam, gdyby tego Krzyza nie bylo.
        Biada tym, ktorzy z tego Krzyza nie chca skorzystac.
    • Gość: Miriam Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 23:16
      Słuchajcie, otóż ja nie zauważyłam, żebyśmy MY OBECNIE czuli cokolwiek
      negatywnego - widząc krzyż - symbol religijny. KIEDYŚ źle się kojarzył, bo był
      znakiem np inkwizycji, krzyżowców itd. Aspekty historyczne tylko, o czym mówił
      Papież zresztą. Teraz - nie kojarzy się w taki sposób. Więc po co takie
      insynuacje? Po co takie watki?
      Krytyka normalności, krytyka czyjegoś szacunku po prostu i mówienie o tym, że
      to jest cukierkowe - że się jest tolerancyjnym i otwartym - to wynik myślenia,
      że takie podejście nie jest normalne dla niektórych. Bo powinno wywoływać
      niesnaski i nienawiśc, wtedy byłoby normalne. Jakie to smutne!
      Inną sprawą jest umieszczanie symboli religijnych np w Auschwitz, o zaniechanie
      czego apelowali Żydzi całego swiata i nie tylko Zydzi bo - jak zostało
      uzgodnione kompromisowo - że na terenie tego obozu nie będzie żadnych symboli
      religijnych. To jest miejsce krzyku CZŁOWIECZEŃSTWA! Ale - albo się to rozumie
      albo - nie.

      Miriam
      • Gość: Jasio Re: Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 23:30
        O ty już Miriam przesadzilaś
        Kto oprócz Zydów nie chcial symboli religinych?
        Nikt
        Można sprawe postawić bardziej ostro to jest Polska a nie Ziemia Obiecana
        Ja chciałem Cię zrozumieć, ale widze że dzieli nas zbyt wiele
        Tam gdzie ja będe na tym lepszym świecie to chciałbym czy to się komuś podoba
        czy nie aby był symbol mojej wiary - czyli KRZYŻ i to co ja chce powiedzieć
        tylko tyle i nic więcej
        Wycofuje sie z dyskusji
        Chciałem zrozumieć Was i wydawało mi się że Mosze zrozumiałem
        natomiast cukierkowość zawsze kryje drugie dno
        Lepsza jesteś Miriam w opowiadaniu historyjek
        Pozdrawiam Cię
        J
        • Gość: Miriam Re: Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 23:37
          Gość portalu: Jasio napisał(a):

          > O ty już Miriam przesadzilaś
          > Kto oprócz Zydów nie chcial symboli religinych?
          > Nikt
          > Można sprawe postawić bardziej ostro to jest Polska a nie Ziemia Obiecana
          > Ja chciałem Cię zrozumieć, ale widze że dzieli nas zbyt wiele
          > Tam gdzie ja będe na tym lepszym świecie to chciałbym czy to się komuś podoba
          > czy nie aby był symbol mojej wiary - czyli KRZYŻ i to co ja chce powiedzieć
          > tylko tyle i nic więcej
          > Wycofuje sie z dyskusji
          > Chciałem zrozumieć Was i wydawało mi się że Mosze zrozumiałem
          > natomiast cukierkowość zawsze kryje drugie dno
          > Lepsza jesteś Miriam w opowiadaniu historyjek
          > Pozdrawiam Cię
          > J

          Życzę Ci wszystkiego dobrego, żeby tam gdzie sie udasz w tym przyszłym, nowym
          świecie był krzyż i co tylko sobie życzysz.
          M.
          • Gość: U Re: Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: 216.41.31.* 08.01.02, 01:51
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > Gość portalu: Jasio napisał(a):
            >
            > > O ty już Miriam przesadzilaś
            > > Kto oprócz Zydów nie chcial symboli religinych?
            > > Nikt
            > > Można sprawe postawić bardziej ostro to jest Polska a nie Ziemia Obiecana
            > > Ja chciałem Cię zrozumieć, ale widze że dzieli nas zbyt wiele
            > > Tam gdzie ja będe na tym lepszym świecie to chciałbym czy to się komuś po
            > doba
            > > czy nie aby był symbol mojej wiary - czyli KRZYŻ i to co ja chce powiedzie
            > ć
            > > tylko tyle i nic więcej
            > > Wycofuje sie z dyskusji
            > > Chciałem zrozumieć Was i wydawało mi się że Mosze zrozumiałem
            > > natomiast cukierkowość zawsze kryje drugie dno
            > > Lepsza jesteś Miriam w opowiadaniu historyjek
            > > Pozdrawiam Cię
            > > J
            >
            > Życzę Ci wszystkiego dobrego, żeby tam gdzie sie udasz w tym przyszłym, nowym
            > świecie był krzyż i co tylko sobie życzysz.
            > M.


            MYSLE,ZE BYLOBY FAJNIE,GDYBY POLKSIEZYC, GWIAZDA DAVIDA CZY KRZYZ MOGLY ZNALEZC SIE OBOK
            SIEBIE BEZ WYWOLYWANIA NISKICH EMOCJ I W WYZNAWCACH TYCH RELIGII.ZNAK TOLERANCJI,ZROZUMIENIA
            W KONCU,ZE DOTYCZA TEGO SAMEGO BOGA.TOTALNY RELAKS. I BYLOBY FAJNIE,GDYBY W SZKOLACH BYLO
            COS TAKIEGO,JAK MODLITWA. ZEBY Z LAWEK ODMOWILI KROTKIE MODLITWY IZAAK,MUHAMMED I JASIEK
            .UTOPIA.......
            Z DRUGIEJ STRONYZASTANAWIAM SIE,DLACZEGO LUDZIE, ZWLASZCZA PO SMIERI ,BLISKIEGO KIEDY MADRA
            NATURA UMIESILA GO W MIEJSCU,GDZIE JEST ROWNY WSZYSTKIM,{ CO SAM POWINIEN ZROZUMIEC ZA ZYCIA}
            ODCZUWAJA POTRZEBE ZAZNACZENIA MIEJSCA JEGO POCHOWKU SYMBOLEM JEGO WIARY. CZY PAMIEC O
            NIM NIE WYSTARCZA?

            DZIWNY TEN SWIAT,A JESZCZE BARDZIEJ LUDZIE NA NIM.
        • Gość: Mag Re: Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: *.duke-energy.com 02.01.02, 23:48
          Gość portalu: Jasio napisał(a):

          > O ty już Miriam przesadzilaś
          > Kto oprócz Zydów nie chcial symboli religinych?
          > Nikt
          > Można sprawe postawić bardziej ostro to jest Polska a nie Ziemia Obiecana
          > Ja chciałem Cię zrozumieć, ale widze że dzieli nas zbyt wiele
          > Tam gdzie ja będe na tym lepszym świecie to chciałbym czy to się komuś podoba
          > czy nie aby był symbol mojej wiary - czyli KRZYŻ i to co ja chce powiedzieć
          > tylko tyle i nic więcej
          > Wycofuje sie z dyskusji
          > Chciałem zrozumieć Was i wydawało mi się że Mosze zrozumiałem
          > natomiast cukierkowość zawsze kryje drugie dno
          > Lepsza jesteś Miriam w opowiadaniu historyjek
          > Pozdrawiam Cię
          > J

          Drogi Jasiu !
          Pewnie obrazisz sie o przyklad, ale chcialbys, aby na Monte Cassino, obok krzyzy
          zolnierzy alianckich, wystawiono znak swastyki dla tych Niemcow, ktorzy tam
          polegli ? Czasem lepiej obejsc sie bez symboli. Co do symbolu krzyza, to
          WIEKSZOSC ludzi tego pieknego swiata, to NIE sa chrzescijanie, wiec nie widze
          zadnego powodu, aby nasz (tak nasz - jestem chrzescijanka) symbol na innych
          wymuszac.
          Mag
          • Gość: Jasio Re: Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 00:01
            >
            > Drogi Jasiu !
            > Pewnie obrazisz sie o przyklad, ale chcialbys, aby na Monte Cassino, obok krzyz
            > y
            > zolnierzy alianckich, wystawiono znak swastyki dla tych Niemcow, ktorzy tam
            > polegli ? Czasem lepiej obejsc sie bez symboli. Co do symbolu krzyza, to
            > WIEKSZOSC ludzi tego pieknego swiata, to NIE sa chrzescijanie, wiec nie widze
            > zadnego powodu, aby nasz (tak nasz - jestem chrzescijanka) symbol na innych
            > wymuszac.
            > Mag

            Droga Mag
            Swastyka to nie jest symbol religijny a ideologii uznanej przez wszystkich jako
            wroga ludzkości - czyli porównanie nie bardzo trafione
            Pozdrawiam
            Jasio
            PS Również nie można w dyskusji stosować chwytów typu a ile was? -raz czyli
            wszyscy są przeciw stosowaniu symboli w Oświęcimiu Jest to kompromis i tylko tak
            trzeba go traktować a nie dorabiać fałszywą ideologie
          • Gość: kunce Re: Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: *.chello.pl 03.01.02, 00:01
            sfastyka nie jest symbolem wiary, Twój argument jest zatem nietrafiony.
            Zarówno "hitlerowcy" jak i "alianci" (nazwę tak umownie dwie strony konfliktu
            zbrojnego) w większości byli chrześcijanami, dlatego nad ich grobami może stać
            ten sam symbol religijny. II wojna nie była bowiem wojną dwóch religii.
            • Gość: Mag Re: Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: *.duke-energy.com 03.01.02, 00:22
              Sfastyka (z Sanskrytu svastika - byc dobrym) jest bardzo starym, uzywanym w
              wielu kulturach symbolem i do lat 20-tych XX wieku, kiedy Hitler uzyl jej jaku
              symbolu nazimu, byla ona pozytywnym symbolem. Np. uzywana jest w buddyzmie, w
              armii angielskiej walczyli Hindusi i pewnie czesc z nich zginela na Monte
              Cassino. Co by bylo, gdyby potomkowie poleglych Hindusow zazadali umieszczenia
              wlasnie takiego symbolu ? Wiem, ze to brzmi jak kazuistyka i jest nia, ale czy
              nie mozemy choc sprobowac wyjsc poza kreg swojej symboliki ?
      • Gość: gitman Re: Żydzi nie odczuwają nienawiści do krzyża... IP: bierki:* / 192.168.9.* 21.11.02, 10:22
        Zydzi stawiaja krzyz na rowni ze swastyka, tak mowia przynajmniej.
    • Gość: Stoik Dlaczego wielbłąd ma trzy garby? IP: *.toya.net.pl 03.01.02, 01:33
      Przeczytałem z ciekawością wątek, w którym wiele jest interesujących myśli, ale
      tylko w kilku postach można odczytać wątpliwość podstawową - sensowność
      pytania. Sąd wyrażony w tytułowym pytaniu jest po prostu nieprawdziwy. Pewnie
      są Żydzi, którzy nienawidzą krzyża, podobnie jak pewnie są chrześcijanie,
      również Polacy, którzy nienawidzą gwiazdy Dawida. Ale co daje podstawę dla
      takiego uogólnienia? Szacunek dla cudzych symboli religijnych jest kwestią
      kultury osobistej każdego z nas i nie zależy od narodowości czy pochodzenia.
      • Gość: witekjs Re: Dlaczego trudno jest nam czasami rozmawiać?___ IP: *.chello.pl 03.01.02, 03:10
        Gość portalu: Stoik napisał(a):

        > Przeczytałem z ciekawością wątek, w którym wiele jest interesujących myśli, ale
        >
        > tylko w kilku postach można odczytać wątpliwość podstawową - sensowność
        > pytania. Sąd wyrażony w tytułowym pytaniu jest po prostu nieprawdziwy. Pewnie
        > są Żydzi, którzy nienawidzą krzyża, podobnie jak pewnie są chrześcijanie,
        > również Polacy, którzy nienawidzą gwiazdy Dawida. Ale co daje podstawę dla
        > takiego uogólnienia? Szacunek dla cudzych symboli religijnych jest kwestią
        > kultury osobistej każdego z nas i nie zależy od narodowości czy pochodzenia.
        ______________________________
        Z zainteresowaniem przeczytałem tę dyskusję i na koniec wypowiedż Stoika, z którą
        nie sposób się nie zgodzić. Zastanawiałem się nad tym jak nieopatrznie użyte
        słowo "nienawidzą" w tytule pokierowało, w pewnym momencie rozmowę w kierunku
        odczuć o takim zabarwieniu, gdzie poruszany problem stawał się jakby pretekstem
        do wyrażenia stosunku do osób czy narodów a nie tresći zgadnienia.Jest nim
        poznana przez nasniedawno, niechęć czy też nie akceptowanie obecności krzyża w
        takich miejscach jak Oświęcim.Trzeba chyba powiedzieć jeszcze wyrażnie, że
        podobnie jak niejednorodną grupa są chrześcijanie tak samo, o czym w Polsce
        zupełnie nie pamiętamy jest z wyznawcami Judaizmu.Dodatkowym aspektem jest to o
        czym pisze Stoik,czyli kultura członków jednej czy drugiej grupy wyznaniowej.
        Powinniśmy jeszcze dodać to, z czym musimy liczyć się w obu przypadkach
        tzn. "oswojenie się" z takim a nie innym odbiorem symboli lub ich braku.Wynika to
        z wychowania w naszych kręgach kulturowych, w których pewne rzeczy "oczywiste"
        czy "świadczące o wrażliwości",
        są wynikiem uczenia sie pewnych, odruchowych reakcji na symbole,czy symbolikę w
        ogólnym znaczeniu od najwczesniejszego dzieciństwa.Inaczej, znacznie bardziej
        spokojnie reagują na bliskie współistnienie symboli religijnych i nie tylko,
        ludzie wychowujacy się w blisości od pokoleń. Walka o symbole zawsze może
        przekształcić się w zastepczą formę wyrażania antagonistycznych postaw
        wynikających z zupełnie innych względów.Trzeba chyba jeszcze powiedzieć,że czymś
        innym jest dla niektórych Żydów, krucyfiks z postacią Pana Jezusa i tylko krzyż.
        Wiadomo jednocześnie,że żadnemu Żydowi nie przeszkadza to ,że wśród tysięcy
        krzyży i wielu znaków półksiężyca, na cmentarzach w Monte Cassino czy Katyniu nie
        przeszkadza, że stoją macewy z Gwiazdą Dawida.W takich miejscach odbywają się
        również wspólne modły duchownych i wiernych wszystkich wyznań.
        Ta dyskusja wykazała również jak bliskie są rozmowy o sprawach religii, dysputom
        politycznym podobnie prowadzącym często do gniewnego,lub nawet wrogiego rozstania
        się dyskutantów.Wiekszość tego typu" oczywistych" poglądów staje się naszymi w
        bardzo wczesnym wieku, na zasadzie przejmowania ich od ludzi bardzo mam bliskich,
        będącyc dla nas autorytetami nie podlegającymi żadnej dyskusji. W ogromnym
        stopniu przyjmujemy te przekonania za nasze przemyślenia, nie pamiętając o tym
        jak długo krztałtowały się one, na podstawie tego z czym obcowaliśmy i co
        czytaliśmy znacznie póżniej.
        Wzajemny szacunek , chęć poznania i zrozumienia decydują zawsze o atmosferze
        prowadzonych rozmów, które mogą być nie tylko życzliwe ale i bardzo ciekawe.
        Pozdrawiam wszystkich.Witek

        • Gość: Stoik Re: Dlaczego trudno jest nam czasami rozmawiać?___ IP: *.toya.net.pl 03.01.02, 20:31
          Witku, z przyjemnością przeczytałem Twój mądry post. Szkoda, że wątek został
          zdominowany przez jałowe dyskusje z pewnym powtarzającym się osobnikiem.
          Serdeczne życzenia na cały przyszły rok
          Stoik pełen nadziei
    • krzys52 Zdjaąć to Gówno ze Sciany 03.01.02, 05:39
      czyli jak juz przepisujesz osle tytul to chocbz to rob jak nalezy.
      ..
      Nie wiem dlaczego Zydzi nienawidza symbol krzyza, bo najpierw nie wiem CZY Zydzi
      nienawidza. Pewnie wiedzialbym gdybym, tak jak Ty, znal wszystkich Zydow.
      ....Niedawno wyjasnialem na czym polega nagminny tutaj spotykany kretynizm
      takiego wlasnie stawiania problemuŁ Dlaczego przed Czy. Przy czym powtarzal sie
      nie bede, bo w Twoim przypadku to i tak strata czasu.
      ....Prawda, nie jestem tez Zydem ani nie wiem nic o moim ewentualnym zydowskim
      pochodzeniu. Moze dlatego, ze niemal cala rodzina byla mocno zdewociala w
      katolicyzmie. I to od wiekow. Przy czym osobiscie nie dostrzegam niczego
      niewlasciwego w byciu Zydem. Ba, Ci Zydzi ktorych mam przyjemnosc znac, w
      wiekszosci mogliby byc dla mnie wzorcami miar wszelkich. Gdybym wiec Zydem byl
      to, nie bez powodow, bylbym z tego dumny.
      ..
      Powrocmy do tytulu mojego watka, ktory nie wiem dlaczego zostal zdjety wkrotce po
      ukazaniu sie na liscie.
      ....Zatem domagam sie zdjecia tego Gowna ze sciany bo:
      ..
      W budynkach publicznych (np. Sejm) nie jest ono zadnym symbolem religijnym, lecz
      symbolem aktualnego krypto-wyznaniowego systemu politycznego.
      ..
      Nie mam obowiazku miec szacunku dla narzucanych mi symboli i swiatopogladow.
      ..
      Nie mam obowiazku udawac, ze nie jestem swiadomy okradania mnie - przy uzyciu
      panstwa - przez panujace wyznanie.
      ..
      Mam przyrodzone prawo by widziec w kazdym narzucanym mi symbolu takie samo gowno
      jakie wczesniej widzialem w wiszacych tam sierpach i mlotach.
      ..
      Mam prawo glosic swoje poglady. Tym bardziej, ze szanuje cudze symbole wiary gdy
      tylko nie sa mi narzucane (na i w kosciolach, kaplicach, cmentarzach, w domach
      wierzacych, prywatnych instytucjachwyznaniowych, na i w kapliczkach przydroznych
      oraz obok nich...)tak wiec cos na podobienstwo krzyza w Sejmie, oraz innych
      budynkach publicznych, nie jest i/bo nie moze byc zadnym symbolem wiary. To nie
      jest ta swietosc o ktora ludzie poczciwi i wierzacy, a tylko nieoswieceni, skacza
      mi tu do oczu.
      To jest mistyfikacja. To symbol pychy, cwaniactwa i rozpasania - symbol zlodziei,
      malwersantow i klamcow. Czyli tych ktorzy przedmiot ow powiesili w Sejmie, oraz
      na scianach innych budynkow publicznych.
      ..
      Jestem przekonany, ze z czasem osoby gotowe mi dzis przegryzc gardlo zrozumieja,
      ze mam zarowno racje, jak i wystepuje w imieniu ich samych. I ich dobrego
      imienia - jesli tylko nie trzymaja ze zlodziejami. Oraz w obronie ich swietosci.
      Ktore pozostana swietosciami gdy tylko powroca - tam, gdzie ich miejsce.
      Wszystkie.
      ..
      Krzysztof Patora


      • Gość: Mosze Znowu zaczynasz... !!! IP: *.inter.net.il 03.01.02, 07:02
        Powiedz dlaczego tak piszesz. Czy nie mozesz uzywac inne slowa. Przecie od razu
        porobisz nowe ognisko (moze wlasciwie tak chcesz...)
        Sluchaj moj drogi, jak zdejmuja twoje watki to chyba jest sluszna racja.
        Pytam sie Ciebie jeszcze raz dlaczego tak piszesz-zeby komus porobic bol...??
        • Gość: U Re: Znowu zaczynasz... !!! IP: 216.41.50.* 03.01.02, 16:41
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > Powiedz dlaczego tak piszesz. Czy nie mozesz uzywac inne slowa. Przecie od razu
          > porobisz nowe ognisko (moze wlasciwie tak chcesz...)
          > Sluchaj moj drogi, jak zdejmuja twoje watki to chyba jest sluszna racja.
          > Pytam sie Ciebie jeszcze raz dlaczego tak piszesz-zeby komus porobic bol...??

          Mosze,you are a Man.
          • Gość: U Re: Znowu zaczynasz... !!! IP: *.33.41.216.conversent.net 04.01.02, 21:11
            Gość portalu: U napisał(a):

            > Gość portalu: Mosze napisał(a):
            >
            > > Powiedz dlaczego tak piszesz. Czy nie mozesz uzywac inne slowa. Przecie od
            > razu
            > > porobisz nowe ognisko (moze wlasciwie tak chcesz...)
            > > Sluchaj moj drogi, jak zdejmuja twoje watki to chyba jest sluszna racja.
            > > Pytam sie Ciebie jeszcze raz dlaczego tak piszesz-zeby komus porobic bol..
            > .??
            >
            > Mosze,you are a Man.

            Czasem dochodzi do paradoksalnych sytuacji,godnych piora Morozka.Mosze Zyd (,oczywiscie krzyzo - ,jezuso -
            chrzescijanozerca) broni krzyza.Mysle,ze Mosze bardziej jeszcze broni autora slow "zdjac to g... , .przed nim
            samym.Ten autor jak waz zjada wlasnie swoj ogon.
            • krzys52 Ja? Czy Mosze? 07.01.02, 08:26
              Gość portalu: U napisał(a):
              >
              > Czasem dochodzi do paradoksalnych sytuacji,godnych piora Morozka.Mosze Zyd (,oc
              > zywiscie krzyzo - ,jezuso -
              > chrzescijanozerca) broni krzyza.Mysle,ze Mosze bardziej jeszcze broni autora
              > slow "zdjac to g... , .przed nim
              > samym.Ten autor jak waz zjada wlasnie swoj ogon.
              ..
              .............................
              ..K.P.
              Mysle, ze nie jest tak zle, drogi U. Ponadto ja nie mam ogona. Moze Mosze takowy
              posiada.
              ..Tak czy inaczej - dzieki za troske.
              ..
              Pzdr.
              K.P.
              ....................................

      • Gość: Jasio Re: Zdjaąć ...............ze Sciany IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 07:23
        Hej wydaje się,że mówimy jednym językiem ale używamy różnych słów.
        Ja jestem tolerancyjny i rozumiem , że jest to Twoje codzienne słownictwo od
        którego Ci trudno odwyknąć. I słowa Mosze są próżnym wołaniem
        Ale nie rozumiem co to wg Ciebie jest
        "Gowna ze sciany"
        jakie symbole oznaczają one.
        Czy symbole państwowe też? a portrety ?
        Bo rozumiem że należy dla zupełnie ciekawy wątków w Twojej wypowiedzi
        przeprowdzić tłumaczenie "z naszego" na Polski
        Pozdrawiam
        Jasio
        > ..
        >
      • Gość: siedem Re: Zdjaąć to Gówno ze Sciany IP: *.tgory.pik-net.pl 03.01.02, 08:04
        krzys52 napisał(a):

        > czyli jak juz przepisujesz osle tytul to chocbz to rob jak nalezy.
        > ..
        > Nie wiem dlaczego Zydzi nienawidza symbol krzyza, bo najpierw nie wiem CZY Zydz
        > i
        > nienawidza. Pewnie wiedzialbym gdybym, tak jak Ty, znal wszystkich Zydow.
        > ....Niedawno wyjasnialem na czym polega nagminny tutaj spotykany kretynizm
        > takiego wlasnie stawiania problemuŁ Dlaczego przed Czy. Przy czym powtarzal sie
        >
        > nie bede, bo w Twoim przypadku to i tak strata czasu.
        > ....Prawda, nie jestem tez Zydem ani nie wiem nic o moim ewentualnym zydowskim
        > pochodzeniu. Moze dlatego, ze niemal cala rodzina byla mocno zdewociala w
        > katolicyzmie. I to od wiekow. Przy czym osobiscie nie dostrzegam niczego
        > niewlasciwego w byciu Zydem. Ba, Ci Zydzi ktorych mam przyjemnosc znac, w
        > wiekszosci mogliby byc dla mnie wzorcami miar wszelkich. Gdybym wiec Zydem byl
        > to, nie bez powodow, bylbym z tego dumny.
        > ..
        > Powrocmy do tytulu mojego watka, ktory nie wiem dlaczego zostal zdjety wkrotce
        > po
        > ukazaniu sie na liscie.
        > ....Zatem domagam sie zdjecia tego Gowna ze sciany bo:
        > ..
        > W budynkach publicznych (np. Sejm) nie jest ono zadnym symbolem religijnym, lec
        > z
        > symbolem aktualnego krypto-wyznaniowego systemu politycznego.
        > ..
        > Nie mam obowiazku miec szacunku dla narzucanych mi symboli i swiatopogladow.
        > ..
        > Nie mam obowiazku udawac, ze nie jestem swiadomy okradania mnie - przy uzyciu
        > panstwa - przez panujace wyznanie.
        > ..
        > Mam przyrodzone prawo by widziec w kazdym narzucanym mi symbolu takie samo gown
        > o
        > jakie wczesniej widzialem w wiszacych tam sierpach i mlotach.
        > ..
        > Mam prawo glosic swoje poglady. Tym bardziej, ze szanuje cudze symbole wiary gd
        > y
        > tylko nie sa mi narzucane (na i w kosciolach, kaplicach, cmentarzach, w domach
        > wierzacych, prywatnych instytucjachwyznaniowych, na i w kapliczkach przydroznyc
        > h
        > oraz obok nich...)tak wiec cos na podobienstwo krzyza w Sejmie, oraz innych
        > budynkach publicznych, nie jest i/bo nie moze byc zadnym symbolem wiary. To nie
        >
        > jest ta swietosc o ktora ludzie poczciwi i wierzacy, a tylko nieoswieceni, skac
        > za
        > mi tu do oczu.
        > To jest mistyfikacja. To symbol pychy, cwaniactwa i rozpasania - symbol zlodzie
        > i,
        > malwersantow i klamcow. Czyli tych ktorzy przedmiot ow powiesili w Sejmie, oraz
        >
        > na scianach innych budynkow publicznych.
        > ..
        > Jestem przekonany, ze z czasem osoby gotowe mi dzis przegryzc gardlo zrozumieja
        > ,
        > ze mam zarowno racje, jak i wystepuje w imieniu ich samych. I ich dobrego
        > imienia - jesli tylko nie trzymaja ze zlodziejami. Oraz w obronie ich swietosci
        > .
        > Ktore pozostana swietosciami gdy tylko powroca - tam, gdzie ich miejsce.
        > Wszystkie.
        > ..
        > Krzysztof Patora
        "puknij w cośtam a coś innego się odezwie"
        oto mamy głos z klozetu, krzysio w całej krasie
        7,00
      • witekjs Re:________________ O___Krzysiu 52________________ 03.01.02, 08:35
        _______________"Trzeba coś powiedzieć" - rzekł i splunął._______________________
        (Stanisław Jerzy LEC)
        • Gość: 2002 Re:________________ O___Krzysiu 52________________ IP: *.client.attbi.com 03.01.02, 08:56
          Potraktujcie go ulgowo, to psychicznie chore "zwierze". Tak mi powiedzial
          psychiatra, gdy przeczytal jego(Krzysiu 52) tekst.
      • Gość: Adams Re: Zdjaąć to Gówno ze Sciany IP: 213.25.60.* 03.01.02, 10:37
        Kiedyś dawno temu odpowiedziałem na twój post . Póżniej nie czyniłem tego z premedytacją . Teraz robię
        wyjątek . Raz i koniec. Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów które dostatecznie obelżywie mogą
        określić to co robisz . Osiągnąłeś poziom rynsztoka , taplasz się w pomyjach i bardzo wydajesz się z
        siebie zadowolony. Jesteś kanalią ktora chluby gatunkowi ludzkiemu nie przynosi . Utop się w tym swoim
        szambie.
        • Gość: Mosze Zgadzam sie... IP: *.barak.net.il 03.01.02, 11:24
          Gość portalu: Adams napisał(a):

          > Kiedyś dawno temu odpowiedziałem na twój post . Póżniej nie czyniłem
          > tego z premedytacją . Teraz robię
          > wyjątek . Raz i koniec. Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów kt
          > óre dostatecznie obelżywie mogą
          > określić to co robisz . Osiągnąłeś poziom rynsztoka , taplasz się w po
          > myjach i bardzo wydajesz się z
          > siebie zadowolony. Jesteś kanalią ktora chluby gatunkowi ludzkiemu nie
          > przynosi . Utop się w tym swoim
          > szambie.

          To okropnie jak piszesz. Mysle ze jak nie przeprosisz wszystkich to wiecej nie
          mozemy Tobie odpowiadac, bo przekroczyles wszystkie granice....
          • Gość: porfirio I widzisz Krzysiu? IP: *.chello.pl 03.01.02, 11:31
            I widzisz? Znowu Ty solo dajesz dupy, a o agresji Aarona czy głupactwach L-
            kwoki nawet nikt się nie zająknie. Kozioł ofiarny musi być, odcięła się nawet
            ta, do której się łasiłeś.
            • Gość: krzys52 Wylacznie Nikczemnicy Daja Dupy - NIE Ja IP: *.proxy.aol.com 04.01.02, 00:36
              Gość portalu: porfirio napisał(a):

              > I widzisz? Znowu Ty solo dajesz dupy, a o agresji Aarona czy głupactwach L-
              > kwoki nawet nikt się nie zająknie. Kozioł ofiarny musi być, odcięła się nawet
              > ta, do której się łasiłeś.
              ..
              ..........................................
              ..
              ........Widzisz Porfirio
              ....Zazwyczaj jestem osamotniony w prezentowaniu roznych szokujacych pogladow.
              Jest jednakze zasadnicza roznica pomiedzy byciem napastowanym przez bande ludzi
              nikczemnych (polecam post so Adamsa) ktorzy usiluja do moje dupy dobrac sie, a
              dawaniem im jej. I ja nie daje dupy zarowno im jak i paru innym pozerom co to z
              ubocza dorzucaja te swoje kretynsko wyrafinowane uwagi.
              ....To co mialem do powiedzenia zostalo zaprezentowane i teraz ich kolej sie
              wsciekac oraz nienawidziec mnie. Za jakis czas powtorze dokladnie to samo i znow
              zaznajomie kilka osob z problemem pt. "Zdjac to Gowno ze Sciany", i zyskam w nich
              otwartych zwolennikow. Znow oswoje jeszcze wiecej osob z mysla, ze cos na ksztalt
              krzyza niekoniecznie swiete byc musi. A juz zwlaszcza nie moze sluzyc w
              charakterze tarczy chroniacej zlodzieja i klamce. A nastepnie uczynie to samo po
              raz kolejny. Bez wzgledu na histerie ludzi glupich i nikczemnych.
              ....Nie czuje sie wiec kozlem ofiarnym bo na tarczy mnie stad nie wyniosa. Nie
              powloka tez po piasku - za nogi.
              ....Co do laszenia sie, natomiast, to po prostu zareagowalem tak jak nalezalo na
              jej (nieco niezamierzone) zyczenia - takze jej "pozyczylem". Z calego serca, jako
              ze zarowno mile to bylo jak i bardzo ladnie pisze dziewczyna. Czasem lubie czytac
              jej teksty. Choc nie tylko teksty Miriam. Innych stosunkow z Miriam nie miewalem.
              Na inne nie zanosilo sie i nie zanosi. Odcinanie sie jej - jak to ujales - jest
              wiec lekka przesada. Bylo tak jak napisala w "samokrytyce" - nie mam co do tego
              najmniejszych watpliwosci.
              ....Czyli wszystko powraca do normy, jako ze nigdy od niej nie odeszlo. Ja nadal
              bede solista. surprised)
              ..
              Dzieki za dobre slowo
              Pzdr.
              K.P.

            • Gość: krzys52 Wylacznie Nikczemnicy Daja Dupy - NIE Ja IP: *.proxy.aol.com 04.01.02, 00:37
              Gość portalu: porfirio napisał(a):

              > I widzisz? Znowu Ty solo dajesz dupy, a o agresji Aarona czy głupactwach L-
              > kwoki nawet nikt się nie zająknie. Kozioł ofiarny musi być, odcięła się nawet
              > ta, do której się łasiłeś.
              ..
              ..........................................
              ..
              ........Widzisz Porfirio
              ....Zazwyczaj jestem osamotniony w prezentowaniu roznych szokujacych pogladow.
              Jest jednakze zasadnicza roznica pomiedzy byciem napastowanym przez bande ludzi
              nikczemnych (polecam post so Adamsa) ktorzy usiluja do moje dupy dobrac sie, a
              dawaniem im jej. I ja nie daje dupy zarowno im jak i paru innym pozerom co to z
              ubocza dorzucaja te swoje kretynsko wyrafinowane uwagi.
              ....To co mialem do powiedzenia zostalo zaprezentowane i teraz ich kolej sie
              wsciekac oraz nienawidziec mnie. Za jakis czas powtorze dokladnie to samo i znow
              zaznajomie kilka osob z problemem pt. "Zdjac to Gowno ze Sciany", i zyskam w nich
              otwartych zwolennikow. Znow oswoje jeszcze wiecej osob z mysla, ze cos na ksztalt
              krzyza niekoniecznie swiete byc musi. A juz zwlaszcza nie moze sluzyc w
              charakterze tarczy chroniacej zlodzieja i klamce. A nastepnie uczynie to samo po
              raz kolejny. Bez wzgledu na histerie ludzi glupich i nikczemnych.
              ....Nie czuje sie wiec kozlem ofiarnym bo na tarczy mnie stad nie wyniosa. Nie
              powloka tez po piasku - za nogi.
              ....Co do laszenia sie, natomiast, to po prostu zareagowalem tak jak nalezalo na
              jej (nieco niezamierzone) zyczenia - takze jej "pozyczylem". Z calego serca, jako
              ze zarowno mile to bylo jak i bardzo ladnie pisze dziewczyna. Czasem lubie czytac
              jej teksty. Choc nie tylko teksty Miriam. Innych stosunkow z Miriam nie miewalem.
              Na inne nie zanosilo sie i nie zanosi. Odcinanie sie jej - jak to ujales - jest
              wiec lekka przesada. Bylo tak jak napisala w "samokrytyce" - nie mam co do tego
              najmniejszych watpliwosci.
              ....Czyli wszystko powraca do normy, jako ze nigdy od niej nie odeszlo. Ja nadal
              bede solista. surprised)
              ..
              Dzieki za dobre slowo
              Pzdr.
              K.P.

          • Gość: Adams Re: Zgadzam sie... IP: 213.25.60.* 03.01.02, 11:34
            Gość portalu: Mosze napisał(a):

            > Gość portalu: Adams napisał(a):
            >
            > > Kiedyś dawno temu odpowiedziałem na twój post . Póżniej nie czyni
            > łem
            > > tego z premedytacją . Teraz robię
            > > wyjątek . Raz i koniec. Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słó
            > w kt
            > > óre dostatecznie obelżywie mogą
            > > określić to co robisz . Osiągnąłeś poziom rynsztoka , taplasz się
            > w po
            > > myjach i bardzo wydajesz się z
            > > siebie zadowolony. Jesteś kanalią ktora chluby gatunkowi ludzkiemu
            > nie
            > > przynosi . Utop się w tym swoim
            > > szambie.
            >
            > To okropnie jak piszesz. Mysle ze jak nie przeprosisz wszystkich to wiecej nie
            > mozemy Tobie odpowiadac, bo przekroczyles wszystkie granice....

            Mosze . Nie bardzo rozumiem o co chodzi . Czy Twój post jest skierowany do mnie ?
            • Gość: Mosze Do KRZYSIA co bluznieje... !!! IP: *.barak.net.il 03.01.02, 13:06
              Gość portalu: Adams napisał(a):

              > Gość portalu: Mosze napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Adams napisał(a):
              > >
              > > > Kiedyś dawno temu odpowiedziałem na twój post . Póżniej nie
              > czyni
              > > łem
              > > > tego z premedytacją . Teraz robię
              > > > wyjątek . Raz i koniec. Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych
              > słó
              > > w kt
              > > > óre dostatecznie obelżywie mogą
              > > > określić to co robisz . Osiągnąłeś poziom rynsztoka , taplasz
              > się
              > > w po
              > > > myjach i bardzo wydajesz się z
              > > > siebie zadowolony. Jesteś kanalią ktora chluby gatunkowi ludzk
              > iemu
              > > nie
              > > > przynosi . Utop się w tym swoim
              > > > szambie.
              > >
              > > To okropnie jak piszesz. Mysle ze jak nie przeprosisz wszystkich to wiecej
              > nie
              > > mozemy Tobie odpowiadac, bo przekroczyles wszystkie granice....
              >
              > Mosze . Nie bardzo rozumiem o co chodzi . Czy Twój post jest skiero
              > wany do mnie ?

              Nie do Ciebie, ja zgadzam sie co pisales... !!!
              To tylko do Krzysia...
        • krzys52 Re: Zdjąć to Gówno ze Sciany 03.01.02, 18:39
          Gość portalu: Adams napisał(a):

          > Kiedyś dawno temu odpowiedziałem na twój post . Póżniej nie czyniłem
          > tego z premedytacją . Teraz robię wyjątek .
          .....................
          ..K.P.
          Pewnie na kominie odnotuje to - sobie na uzytek i ku edukacji potomnych. Zaszczyt
          niebywaly mnie spotkal. Do nozek padam.
          Nie pamietam ani Twojej poprzedniej odpowiedzi ani jej powodow, choc wiem, ze
          powinienem - kajam sie. Wiem jednakze, ze musialo to byc nietuzinkowe skoro
          utkwilo ci jak zadra w pamieci. surprised)
          ..
          ..........................................
          ..Raz i koniec. Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów które
          dostatecznie obelżywie mogą określić to co robisz .
          ..
          .........................................
          ..K.P.
          Najwyrazniej musisz sobie zafundowac lepszy slownik - uzywasz niewlasciwy.
          ..
          .........................................
          ..
          Osiągnąłeś poziom rynsztoka , taplasz się w pomyjach i bardzo wydajesz
          się z siebie zadowolony. Jesteś kanalią ktora chluby gatunkowi
          ludzkiemu nie przynosi . Utop się w tym swoim szambie.
          ..
          .........................................
          ..K.P.
          W takim razie powody Twojego poprzedniego nawiedzenia mnie wydaja sie jeszcze
          bardziej frapujace.
          Jesli o mnie idzie to rzeczywiscie mam do czynienia z pomyjami i szambem, tyle ze
          nie taplam sie jednak, i nie sprawia mi to az takiej przyjemnosci.
          Popatrz, uzylem tylko jednego slowa "Gowno" a Ty chlusnales w moim kierunku cala
          gowna cysterna. No wiec kto tu w gownie siedzi?
          Powiadasz, ze z premedytacja nie reagowales na moje posty o dojeniu podatnika na
          cele parafialne - i wcale sie nie dziwie. Na Twoim miejscu takze nabralbym
          dyskretnie wody w gebe. I kradlbym dalej. Na szczescie nie grozi mi zamiana
          miejsc z Toba.
          Niewatpliwie z ta sama premedytacja olewales wszystkie propozycje dyskusji o
          wyprowadzeniu religii i kk z panstwa. Gdybym byl klecha badz klerykalem -
          udawalbym glupa ,jak Ty, badz przekonywal naiwnych, ze jest dokladnie na odwrot.
          Aktualne status quo byloby przeciez moim wymarzonym, a wiec bronilbym go przy
          uzyciu kazdych obrzydliwych i podlych metod. Gdybym byl na Twoim miejscu...
          ....Zatem nie odstawiaj tu Rejtana i nadymaj sie obludniku, ze ranie Twoje
          uczucia jakowes, bo po prostu klamiesz stwierdzajac powyzsze. Przez rok to nawet
          kamien poczulby sie nieswojo i odezwal na ktorys z tekstow o dojeniu podatnika
          przez Twoj kosciol, i Ciebie, - przy uzyciu panstwa. Kamien zarumienilby sie ze
          wstydu jak burak. Kogo chcesz wiec oszukac?
          ....Do zobaczenia za rok
          ..
          K.P.
          ..
          PS....W moim pierwszym poscie wyjasnilem jaki jest moj stosunek do symboli
          religijnych - a szacunuje je tak jak ludzi uczciwych. Mysle, ze wylozylem to az
          nazbyt jasno. Niemniej, zarowno Ty,jak i towarzyszacy pyskacze rutynowo
          woleliscie nie zauwazyc tego fragmentu. A to takze swiadczy o Was - szambie z
          ktorym niestety musze miec do czynienia.
          • Gość: Adams Re: Zdjąć to Gówno ze Sciany - Do Krzysia IP: 213.25.60.* 04.01.02, 10:01
            Mam wrażenie , że nie wiesz co piszesz . Ty nie ranisz moich uczuć religijnych ( jestem niewierzący ) , ty
            ranisz moje uczucia estetyczne. Mogę się zgodzić z treścią Twoich postów ale nigdy nie zgodzę się z
            formą. To dla wyprowadzenia Cię z błędu w jakim tkwisz pisząc o mojej skromnej osobie .
            • Gość: Adams DO BŁĄDZĄCEGO KRZYSIA52 IP: 213.25.60.* 04.01.02, 10:03
              Gość portalu: Adams napisał(a):

              > Mam wrażenie , że nie wiesz co piszesz . Ty nie ranisz moich uczuć r
              > eligijnych ( jestem niewierzący ) , ty
              > ranisz moje uczucia estetyczne. Mogę się zgodzić z treścią Twoich po
              > stów ale nigdy nie zgodzę się z
              > formą. To dla wyprowadzenia Cię z błędu w jakim tkwisz pisząc o moje
              > j skromnej osobie .

            • krzys52 Wiecej Poufalosci Niz Znajomosci 04.01.02, 18:32
              czyli nie paternalizuj mnie, Adams. Ja zawsze wiem co pisze, w tym, takze gdy
              kogos chce obrazic. Ja nie obrazam przypadkowo, czy niechcacy - jak Ty masz w
              zwyczaju. Nawiasem mowiac jest to w Polsce zjawisko nagminne. Nie plec wiec dla
              odmiany o swoich uczuciach estetycznych.
              ..
              Ponizej, w "Zdjaac to Gowno ze Sciany - PS" dodatkowo wyjasnilem powody dla
              ktorych pisze to co pisze, i jak pisze. Zdajac sobie sprawe, ze moge ranic czyjes
              uczucia religijne lub/i estetyczne. Tak jak Twoich uczuc estetycznych teraz
              dotykam.
              Czy sadzisz, ze wspomniany wczesniej kamien nie palilby sie ze wstydu pomimo
              swych estetycznycznej wrazliwosci(?)
              ....Czy chcesz powiedziec Adams, ze to estetyka nie pozwalala Tobie, przez rok
              caly, na jakakolwiek pozytywna reakcje gdy o koniecznosci wyprowadzenia religii i
              kk z panstwa walkowalem kilkakrotnie?
              ....Bo nie watpie, ze to estetyka i wrodzona delikatnosc Twoja ((czy nie jestes
              przypadkiem spokrewniony z niejakim Borsuczkiem?) nie pozwalala Tobie na
              odezwanie sie gdy wielokrotnie maglowalem temat okradania podatnika przez kk -
              przy uzyciu panstwa. Podatnika ktory czesto nie jest zainteresowany finansowaniem
              kleru ze swoich podatkow - niejednokrotnie praktykujacego katolika, ktory wolalby
              jednak miec kontrole nad swoimi duszpasterzami, bo nie ma jej gdy ci sa finansowo
              niezalezni od niego.
              ....Temat "okradanie i zlodziejstwo" jest zbyt FEE dla czlowieka na odpowiednim
              poziomie kulturalno-estetycznym. Pewnie dlatego nie masz nic przeciwko
              finansowaniu religii z wlasnych podatkow, nawet jako niewierzacy. Gentelmani nie
              mowia przeciez o pieniadzach, prawda Adams.
              ....Zatem chlusniecie ta cysterna gowna w moim kierunku, w reakcji na to
              jedno "Gowno" na scianie bylo Twoim zdaniem usprawiedliwione podraznieniem
              estetyki - nie uczuc religijnych. No coz, mozna i tak.
              Tylko co to zmienia.
              ..
              K.P.
              ..
              PS....Ten tekst z "PS" zamiescilem takze jako wstep do ewentualnego watku o
              prawach ludzkich i obywatelskich. Jest tam tez mowa o tolerancji. Jak do tej pory
              tekst pt. "Prawa Wazniejsze Sa Od Uczuc Zranionych" nie spotkal sie z
              najmniejszym zainteresowaniem. Takze Twoim.
              Smiem przypuszczac zatem, ze albo mam tu do czynienia z samymi zlodziejami (a
              tych niechec do tematu jest zrozumiala) albo znow powiedzialem cos nietaktownego.
              Czyli po stareu, jak nie kijem go - to pala
              ..
              ...............................................
              Gość portalu: Adams napisał(a):

              > Mam wrażenie , że nie wiesz co piszesz . Ty nie ranisz moich uczuć r
              > eligijnych ( jestem niewierzący ) , ty
              > ranisz moje uczucia estetyczne. Mogę się zgodzić z treścią Twoich po
              > stów ale nigdy nie zgodzę się z
              > formą. To dla wyprowadzenia Cię z błędu w jakim tkwisz pisząc o moje
              > j skromnej osobie .

      • krzys52 Zdjaąć to Gówno ze Sciany - PS 04.01.02, 06:00
        Moje prawa ważniejsze są od religijnych i estetycznych uczuć osób i grup
        korzystających na ograniczaniu mych praw.
        ..
        Jeśli zatem moje (także) konstytucyjne prawo do równego traktowania naruszane
        jest w Polsce poprzez wymuszanie na mnie obowiązku łożenia na potrzeby
        większościowego wyznania, to moje prawo do uwolnienia się od dyskryminacji
        wymaga znacznie większej uwagi i wyrozumienia niż religijne uczucia
        przedstawicieli wspomnianego wyznania, których dotknąć może używana przeze mnie
        retoryka.
        ..
        Ale też, przywracanie praw ludzkich i obywatelskich na ogół spotykało się z
        oporem i niezadowoleniem grup, których przedstawiciele spodziewali się utracić
        jakieś przywileje, bądź materialne przewagi. A na ogół – jedno i drugie. Przy
        czym ich także dotykała zwykle retoryka grup kontestujących, a uczucia były
        ranione.
        ..
        Jeśli więc dyskryminacyjne i złodziejskie praktyki polskiej większości
        katolickiej odbywają się pod osłoną religijnych symboli, i przez te symbole
        ochraniane są – mam pełne prawo człowieka (dyskryminowanego) do dochodzenia
        swych roszczeń, nawet jeśli w procesie miałyby zostać obrażone uczucia
        religijne osób i grup pragnących utrzymać niekorzystne dla mnie status quo.
        ..
        Wobec pryncypium nienaruszalności mojego prawa ludzkiego i obywatelskiego na
        podrzędnym miejscu znajduje się nienaruszalność świętości i symboli grup które
        z dyskryminowania mnie ciągną profit. A już szczególnie gdy wspomniane
        świetości i symbole są dla kontestowanych instrumentalne w obronie korzystnego
        dla nich porządku.
        ..
        .....Wprawdzie wątpię by dotarlo, do niektórych, ale też - by wiedzieć -
        spróbować należy.
        ..
        Czyli, próby refleksji (niektórym) życzę.
        ..
        K.P.
    • Gość: doku a propos krzyża - ciekawe przekłamanie historii IP: *.mofnet.gov.pl 03.01.02, 14:05
      Istnieją dokładne i niepodważalne opisy kary śmierci przez ukrzyżowanie. W
      Rzymie, tak jak wszędzie na świecie, kara śmierci zasądzona jako wyrok
      prawomocny, była wykonywana zawsze zgodnie z drobiazgową procedurą, jednolitą
      na terenie całego cesarstwa.

      Skazaniec miał przywiązana do rąk grubą i długą, cieżką belkę, którą musiał sam
      zadźwigać na karku do miejsca kaźni. Tam czekała na niego (leżąc) belka jeszcze
      dłuższa, do której mocowano tę przyniesioną przez skazańca. Kiedy już w pozycji
      leżącej na plecach skazaniec był dobrze przymocowany do dłuższej belki, wtedy z
      wielkim trudem wielu ludzi podnosiło tak zmontowany krzyż do pozycji pionowej i
      mocowało dolny koniec krzyża do wcześniej wykopanego dołu. Mimo utraty długości
      tej dolnej części, skazaniec musiał znaleźć się wysoko, aby był z daleka
      widoczny.

      Nie potrafię zrozumieć, jakie jest źródło tradycji przedstawiania Chrystusa
      niosącego lekki mały krzyż, kiedy przecież Jezus w rzeczywistości dźwigał
      ciężką belkę, a mimo to przynajmniej cztery razy krótszą niż wysokość krzyża.
      Jaki sens ma celebrowanie drogi krzyżowej w tak kretyński i fałszywy sposób?
    • Gość: Krra Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 19:07
      O biedaczki niedouczone...A przeciez tak latwo siegnac do jakiegos rozumnego
      podręcznika historii czy religioznawstwa.Kryzzowanie bylo jedna z najbardziej
      powszechnych i hanbiących kar, stosowanych wobec Żydow przez Rzymian. Znak
      krzyza tak im sie kojarzy, jak np. w naszej cywilizacji szubienica, gilotyna,
      albo topor, pieniek i kat, czy krzesło elektryczne w USA. Co z tego, że dla
      katolika to jest symbol swięty - skoro dla nich to jest dokladnie to, co dla
      nas szubienica. Zwykly rozum każe sie domyslic, że stawianie tego znaku tam,
      gdzie sa ich groby(Oswiecim) i PRZEDE WSZYSTKIM ICH GROBY( bo zydow zginelo tam
      najwiecej) jest dla nich obraźliwe.
      Inny przyklad: drzemy ryja, ze nasze polskie groby, swięte groby we Lwowie czy
      gdzieindziej sa niszczone - a sami niszczymy groby poniemieckie, z dawnych lat,
      na Mazurach ( znajdowaly sie kolo domow, zgodnie z ich obyczajami).Widzialam
      setki takich wdeptanych w ziemie lub wręcz zaoranych cmentarzy. Na polecenie
      ksiedza z Drygal na Mazurach zaorano caly cmentarz ewangelicki.
      • wild Dlaczego ktoś nienawidzi substancji drewna? 03.01.02, 19:14
        czestk kształtu jakiego ? belki metalu ?



        • wild Dlaczego ktoś nienawidzi substancji drewna? 03.01.02, 19:15
          cząstek, kształtu, jakiego ? belki metalu ?



      • Gość: nik usprawiedliwianie szowinizmu żydowskiego IP: 216.194.20.* 03.01.02, 21:09


        > O biedaczki niedouczone...A przeciez tak latwo siegnac do jakiegos rozumnego
        > podręcznika historii czy religioznawstwa.Kryzzowanie bylo jedna z najbardziej
        > powszechnych i hanbiących kar, stosowanych wobec Żydow przez Rzymian. Znak
        > krzyza tak im sie kojarzy, jak np. w naszej cywilizacji szubienica, gilotyna,
        > albo topor, pieniek i kat, czy krzesło elektryczne w USA. Co z tego, że dla
        > katolika to jest symbol swięty - skoro dla nich to jest dokladnie to, co dla
        > nas szubienica. Zwykly rozum każe sie domyslic, że stawianie tego znaku tam,
        > gdzie sa ich groby(Oswiecim) i PRZEDE WSZYSTKIM ICH GROBY( bo zydow zginelo tam
        >
        > najwiecej) jest dla nich obraźliwe.

        Jak zwykle tego typu wypowiedz, nie mająca wiele związku z tematem.
        Proponuje czytać dokładnie. Każdy tu wie czym jest krzyż i czym był.

        Problem w tym, że ty i paru innych próbujecie znaleźć wytłumaczenie dla
        żydowskiej nienawisci do symbolu innej religii.
        Typowy przykład mentalności cywilizacji żydowskiej, która przeniknęła głęboko w
        nasz naród. "Jeżeli my nienawidzimy, to mamy podstawy; jeżeli ktos nas
        nienawidzi, to jest rasistą".

        Nienawiść i wysmiewanie symboli innych religii jest po prostu skrajną
        nietolerancją. Tłumaczenie tego jakimis tekstami talmudycznymi lub znajdowanie
        jakichś innych żałosnych wytłumaczen, nawet nie nadaje sie do polemiki.

        Według twojego i paru innych sposobu myslenia, chrzescijanie powinny nienawidzieć
        gwiazdy Dawida, menory i samych Zydów, bo Zydzi zabili im Zbawiciela.
        Jak widzisz nikt nie próbuje tu usprawiedliwiać takich ewentualnych postaw ani
        znajdować dla nich wytłumaczenia.
        Dlaczego ty i inni próbujecie tu usprawiedliwiać szowinizm żydowski?
        • Gość: Mosze Sprostowanie... IP: *.inter.net.il 03.01.02, 21:19
          Gość portalu: nik napisał(a):
          >
          > Jak zwykle tego typu wypowiedz, nie mająca wiele związku z tematem.
          > Proponuje czytać dokładnie. Każdy tu wie czym jest krzyż i czym był.
          >
          > Problem w tym, że ty i paru innych próbujecie znaleźć wytłumaczenie dla
          > żydowskiej nienawisci do symbolu innej religii.
          > Typowy przykład mentalności cywilizacji żydowskiej, która przeniknęła głęboko w
          >
          > nasz naród. "Jeżeli my nienawidzimy, to mamy podstawy; jeżeli ktos nas
          > nienawidzi, to jest rasistą".
          >
          > Nienawiść i wysmiewanie symboli innych religii jest po prostu skrajną
          > nietolerancją. Tłumaczenie tego jakimis tekstami talmudycznymi lub znajdowanie
          >
          > jakichś innych żałosnych wytłumaczen, nawet nie nadaje sie do polemiki.
          >
          > Według twojego i paru innych sposobu myslenia, chrzescijanie powinny nienawidzi
          > eć
          > gwiazdy Dawida, menory i samych Zydów, bo Zydzi zabili im Zbawiciela.
          > Jak widzisz nikt nie próbuje tu usprawiedliwiać takich ewentualnych postaw ani
          > znajdować dla nich wytłumaczenia.
          > Dlaczego ty i inni próbujecie tu usprawiedliwiać szowinizm żydowski?

          Moj Drogi,
          Mysle ze przez omylke napisales ze Zydzi ukrzyzowali Pana Jezusa. To robili
          Rzymianie co panowali w Swietej Ziemi. Oni byli jeszcze paganie i dopiero 300 lat
          pozniej przeszli na wiare Katolicka. Tez duzo Zydow bylo ukrzyzowanych kiedy
          zrobili powstanie przeciw Rzymu i od tej pory jest diaspora...
          Pozdrawiam,
          Mosze

          • Gość: nik Re: Sprostowanie... IP: 216.194.20.* 03.01.02, 22:08


            Owczesne elity żydowskie były posrednimi sprawcami smierci Jezusa. Piłat wydał
            wyrok pod ich naciskiem.
            Chodzi wiec o zleceniodawcę, a nie o bezposredniego wykonawce.
            To nie znaczy, że cały naród jest za to odpowiedzialny. Odpowiedzialne są tylko
            ówczesne elity żydowskie i ci, co ich czyn popierają.

            Poza tym podałem ten przykład tylko jako przegięcie w drugą stronę. Jako
            eksperyment myślowy.

            Już cytowałem:
            "Zgodnie z tym, co podaje Talmud, Jezus zostal stracony za balwochwalstwo., za
            namawianie innych do balwochwalstwa i lekcewazenie wladz rabinicznych, z wyroku
            prawnie dzialajacego sadu rabinackiego.Wszystkie klasyczne zrodla zydowskie,
            wspominajac jego stracenie, z satysfakcja biora na siebie odpowiedzialnosc za te
            smierc; w pismach talmudycznych nie wspomina sie nawet slowem o Rzymianach."
            Israel Shahak

            Poza tym polecam relację NT.
            • Gość: Mosze A kto to.. IP: *.inter.net.il 03.01.02, 23:26
              Gość portalu: nik napisał(a):

              > Już cytowałem:
              > "Zgodnie z tym, co podaje Talmud, Jezus zostal stracony za balwochwalstwo., za
              >
              > namawianie innych do balwochwalstwa i lekcewazenie wladz rabinicznych, z wyroku
              >
              > prawnie dzialajacego sadu rabinackiego.Wszystkie klasyczne zrodla zydowskie,
              > wspominajac jego stracenie, z satysfakcja biora na siebie odpowiedzialnosc za t
              > e
              > smierc; w pismach talmudycznych nie wspomina sie nawet slowem o Rzymianach."
              > Israel Shahak
              >
              > Poza tym polecam relację NT.

              A kto to Israel Schahak, czlowiek jak ty i ja. Jutro podam przeciwna cytate
              innego profesora czy historyka. Wiesz chyba jak to idzie kazdy prof. lub hist.
              mysli ze on wlasnie jest najmadrzejszy...
              i przynosi argumenty cale encyklopedie...
              Pzdr,
              Mosze
            • Gość: doku Sądy rabinackie mogły co najwyżej otruć winnego. IP: *.mofnet.gov.pl 04.01.02, 10:15
              Gość portalu: nik napisał(a):

              >
              > Owczesne elity żydowskie były posrednimi sprawcami smierci Jezusa. Piłat wydał
              > wyrok pod ich naciskiem.

              A Hitler mordował Żydów pod naciskiem Polaków!? Ty w ogóle rozumiesz, co to jest
              nacisk?!

              > Chodzi wiec o zleceniodawcę, a nie o bezposredniego wykonawce.

              A SS i Gestapo zostało wynajęte przez polskich endeków do zrobienia Holocaustu.

              > Zgodnie z tym, co podaje Talmud, Jezus zostal stracony za balwochwalstwo., za
              > > namawianie innych do balwochwalstwa i lekcewazenie wladz rabinicznych, z
              > wyroku prawnie dzialajacego sadu rabinackiego

              Sądy rabinackie nie skazywały na ukrzyżowanie, Żydzi inaczej wykonywali wyroki
              śmierci.
              • Gość: nik Re: Sądy rabinackie mogły co najwyżej otruć winnego. IP: 216.194.20.* 04.01.02, 17:01



                > > Owczesne elity żydowskie były posrednimi sprawcami smierci Jezusa. Piłat w
                > ydał
                > > wyrok pod ich naciskiem.
                >
                > A Hitler mordował Żydów pod naciskiem Polaków!? Ty w ogóle rozumiesz, co to jes
                > t
                > nacisk?!


                Człowieku, mam wrażenie, że to ty nie wiesz, co to jest nacisk. Jak można
                rozmawiać z kimś, kto ma problemy ze zrozumieniem tak podstawowych pojęć , a
                jeszecze swoją ignorancję próbuje rzutować na innych.

                > > Chodzi wiec o zleceniodawcę, a nie o bezposredniego wykonawce.
                >
                > A SS i Gestapo zostało wynajęte przez polskich endeków do zrobienia Holocaustu.

                CO zdanie, to głupsze. Nie wystarzcy sobie cos wykrzyczeć. Powinno to mieć jakiś
                związek logiczny.

                > > Zgodnie z tym, co podaje Talmud, Jezus zostal stracony za balwochwalstwo.
                > , za
                > > > namawianie innych do balwochwalstwa i lekcewazenie wladz rabinicznych
                > , z
                > > wyroku prawnie dzialajacego sadu rabinackiego
                >
                > Sądy rabinackie nie skazywały na ukrzyżowanie, Żydzi inaczej wykonywali wyroki
                > śmierci.

                Sądy rabinackie nie mogły wydać wyroku smierci wtedy . Dlatego potrzeboeały
                konsula rzymskiego.
                Wystarzcy poczytać i pomysleć.

                Dlaczego ignoranci zawsze krzyczą najgłośniej?
        • Gość: doku Znów to debilne stwierdzenie IP: *.mofnet.gov.pl 04.01.02, 09:59
          Gość portalu: nik napisał(a):

          >
          >
          > Według twojego i paru innych sposobu myslenia, chrzescijanie powinny nienawidzi
          > eć gwiazdy Dawida, menory i samych Zydów, bo Zydzi zabili im Zbawiciela.
          >

          Jak "sprytnie" znów się przemyca to debilne, antysemickie kłamstwo. To Rzymianie
          zabili Jezusa ciemna maso! Zrobili to własnymi rękami, wg rzymskiej procedury
          przeznaczonej dla buntowników i na terenie, gdzie to oni mieli władzę i
          bezwzględnie tłumili każdą żydowską próbę odzyskania suwerenności. Ukrzyżowali go
          dlatego, gdyż niektórzy Żydzi ogłosili go królem - zabezpieczali się w ten sposób
          przed buntem domniemanego uzurpatora.
          • Gość: nik Re: Znów to debilne stwierdzenie IP: 216.194.20.* 04.01.02, 16:53
            I znowu, jak do małego , głupiego Jasia.

            Poczytaj relację w NT. A potem to, co na ten temat pisze Talmud. A potem
            sprubój pomysleć.

            Tak jak napisałem, bez wątpienia za smierc Jezusa odpowiadają ówczesne elity
            żydowskie (nie cały naród).
          • Gość: wild Ks. Doku spokojnie! wyznawcy GOVGOV widzą! :) IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 16:56
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Jak "sprytnie" znów się przemyca to debilne, antysemickie kłamstwo. To Rzymiani
            > e
            > zabili Jezusa ciemna maso! Zrobili to własnymi rękami, wg rzymskiej procedury
            > przeznaczonej dla buntowników i na terenie, gdzie to oni mieli władzę i
            > bezwzględnie tłumili każdą żydowską próbę odzyskania suwerenności. Ukrzyżowali
            > go
            > dlatego, gdyż niektórzy Żydzi ogłosili go królem - zabezpieczali się w ten spos
            > ób
            > przed buntem domniemanego uzurpatora.

            wiem ze to Rzymianie zrobili i własnie z takimi feudałami walcze ...
          • Gość: Glos Re: Znów to debilne stwierdzenie IP: *.client.attbi.com 04.01.02, 19:28
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: nik napisał(a):
            >
            > >
            > >
            > > Według twojego i paru innych sposobu myslenia, chrzescijanie powinny niena
            > widzi
            > > eć gwiazdy Dawida, menory i samych Zydów, bo Zydzi zabili im Zbawiciela.
            > >
            >
            > Jak "sprytnie" znów się przemyca to debilne, antysemickie kłamstwo. To Rzymiani
            > e
            > zabili Jezusa ciemna maso! Zrobili to własnymi rękami, wg rzymskiej procedury
            > przeznaczonej dla buntowników i na terenie, gdzie to oni mieli władzę i
            > bezwzględnie tłumili każdą żydowską próbę odzyskania suwerenności. Ukrzyżowali
            > go
            > dlatego, gdyż niektórzy Żydzi ogłosili go królem - zabezpieczali się w ten spos
            > ób
            > przed buntem domniemanego uzurpatora.

            doku i Tobie moze byc wybaczone jesli pujdziesz w slady Piotra, a nie Judasza.
            Zydzi pojmali Jezusa i szantazem zmusili Pilata..., ktory bronil sie jak mogl by
            nie ulec strasznej pokusie zydowskiej, oglosil zatem Zydom demokratyczne wybory i
            Zydzi kszyczac "Krew Jego na nas i na nasze dzieci" ukrzyzowali Chrystusa. Mie na
            co dzisiaj biadolic tylko szybko przeprosic Jezusa i modlic sie do Niego, a
            bedzie wam wybaczone (mam nadzieje).
            • Gość: doku terror okupanta (rzymskiego czy niemieckiego?) IP: *.mofnet.gov.pl 07.01.02, 10:31
              Gość portalu: Glos napisał(a):

              > Zydzi pojmali Jezusa i szantazem zmusili Pilata..., ktory bronil sie jak mogl b
              > y nie ulec strasznej pokusie zydowskiej,

              Czy naprawdę nie potraficie wyobrazić sobie (myśle też o niku) warunków okupacji.
              Twierdzenie że to Żydzi zmusili Rzymian do zamordowania Jezusa jest tak samo
              absurdalne, jak twierdzenie że Polacy zmuszali Niemców do mordowania Żydów? Czy
              tak trudno zrozumieć, że okrutny okupant ma władzę zastraszania mieszkańców, a
              nie na odwrót? "Żydzi zmusili Piłata"!? - jak można wierzyć w takie bzdury?! Cóż
              z tego, że ktoś kiedyś tak napisał? Był kretynem! Nie należy wierzyć w głupoty
              tylko dlatego, że są na piśmie.
              • Gość: kunce Re: terror okupanta (rzymskiego czy niemieckiego?) IP: *.chello.pl 07.01.02, 10:48
                Gość portalu: doku napisał(a):

                "Żydzi zmusili Piłata"!? - jak można wierzyć w takie bzdury?!

                Prokurator Judei Piłat z Pontu zatwierdził wydany przez sanhedrym wyrok śmierci
                na Jezusie. To fakt pierwszy. Drugi: Żydzi mogli skorzystać ze zwyczajowej
                amnestii w stosunku do jednego ze skazanych i nie wystapili o ułaskawienie Jezusa.
                Sytuacja w Judei w tym okresie przyponinała zabawę z ogniem na beczce prochu.
                Nastroje antyrzymskie były bardzo silne i każdy prokurator starał się przede
                wszystkim nie doprowadzać do konfliktu z samorządem żydowskim. Bo to groziło
                natychmiastowym wybuchem rozruchów. A namiestnik cezara, który nie gwarantował w
                tym rejonie pokoju - ponosił karę. Tak jak Piłat - odwołany do Rzymu, bo nie
                udało mu się zapobiec rozruchom Samarytan.
                Doradzam lekturę choćby książek prof. Krawczuka, który niezwykle przystepnie
                pisze o historii tamtych ziem pod panowaniem Rzymu. Zasadą polityki Rzymu wobec
                Judei było wtedy nie prowokowanie konfliktów z wpływowym sanhedrynem.
                • Gość: doku Oddzielmy fakty od nielogicznej interpretacji IP: *.mofnet.gov.pl 07.01.02, 11:49
                  Gość portalu: kunce napisał(a):
                  >
                  > Prokurator Judei Piłat z Pontu zatwierdził wydany przez sanhedrym wyrok śmierci
                  >

                  To byli kolaboranci. Błędem jest interpretowanie tamtych faktów jakby to Żydzi
                  mieli władzę.

                  > Żydzi mogli skorzystać ze zwyczajowej
                  > amnestii w stosunku do jednego ze skazanych i nie wystapili o ułaskawienie

                  Tak właśnie działa psychika kolaborantów - przedstawicieli sterroryzowanego
                  narodu okupowanego - czy Żydzi bali się mniej niż np. Polacy w Jedwabnem?

                  > Nastroje antyrzymskie były bardzo silne i każdy prokurator starał się przede
                  > wszystkim nie doprowadzać do konfliktu z samorządem żydowskim. Bo to groziło
                  > natychmiastowym wybuchem rozruchów. A namiestnik cezara, który nie gwarantował
                  > w tym rejonie pokoju - ponosił karę. Tak jak Piłat - odwołany do Rzymu, bo nie
                  > udało mu się zapobiec rozruchom Samarytan.

                  Nie wszystko każdemu się udaje. Jednak udało mu się co innego - udało mu się
                  zapobiec buntowi ludzi, którzy okrzyknęli Jezusa nowym królem-kapłanem żydowskim
                  z rodu Dawida, czyli mesjaszem.

                  W sytuacji antyrzymskich nastrojów, każde okazanie słabości przez namiestnika
                  cezara mogło ośmielić Żydów do buntu (nie pierwszego zresztą). To co piszesz o
                  problemie Piłata, jakim była odpowiedzialność za spokój, potwierdza tylko logikę
                  interpretacji, że Piłat musiał być twardy. Miękkość Piłata jest tylko biblijną
                  fantazją, wymyśloną kiedyś przez Kościół, aby uzasadnić idee antysemityzmu. Piłat
                  musiał wykazywać się bezwzględnością wobec potencjalnych buntowników, dlatego był
                  tak bezlitosny dla Jezusa. Samarytanie nie wydawali mu się tak groźni - nie
                  mówili otwarcie o niepodległym królestwie, uśpili czujność władz.

                  Nie sugeruj, że polemizuję z faktami, bo to jest tylko odwracanie uwagi. Kościół
                  stworzył wokół faktów absurdalnie nielogiczny mit o silnej władzy Sanchedrynu,
                  słabości władz rzymskich i żydowskiej odpowiedzialności za ukrzyżowanie Jezusa.
                  Ten absurd jest tak silnie wdrukowany w głowy antysemickich chrześcijan, że tracą
                  oni zdolność logicznego myślenia.

                  Iluż to buntowników Rzymianie ukrzyżowali! Do czego chrześcijanom potrzebna jest
                  wiara, że akurat założyciel chrześcijaństwa został ukrzyżowany przez Żydów? Czy
                  wiara chrześcijańska musiałaby upaść, gdyby musiała wyrzec się irracjonalnej
                  nienawiści do Żydów?
                  • Gość: kunce Re: Oddzielmy fakty od nielogicznej interpretacji IP: *.chello.pl 07.01.02, 12:19
                    Gość portalu: doku napisał(a):

                    Kościół stworzył wokół faktów absurdalnie nielogiczny mit o silnej władzy
                    Sanchedrynu, słabości władz rzymskich i żydowskiej odpowiedzialności za
                    ukrzyżowanie Jezusa.


                    Czy wspomniany (trochę celowo) przez mnie prof. Aleksander Krawczuk jest
                    interpretatorem historii Judei na usługach Kościoła?

                    A co z Barabaszem? "Kolaboranci" nie bali się zarządać uwolnienia organizatora
                    ruchawek, złapanego z bronią w ręku i oskarżanego o najcięższą zbrodnię - bunt i
                    (zdaje się - odtwarzam z pamięci) zabicie żołnierza rzymskiego?
                    • Gość: doku Barabasz był w oczach Rzymian zwykłym bandytą IP: *.mofnet.gov.pl 07.01.02, 16:16
                      Gość portalu: kunce napisał(a):

                      >
                      > A co z Barabaszem? "Kolaboranci" nie bali się zarządać uwolnienia organizatora
                      > ruchawek, złapanego z bronią w ręku i oskarżanego o najcięższą zbrodnię - bunt
                      > i
                      > (zdaje się - odtwarzam z pamięci) zabicie żołnierza rzymskiego?

                      Był niczym w poróbnaniu z Jezusem, podejrzanym o to, że jest królem-uzurpatorem.
                    • Gość: kunce Re: Oddzielmy fakty od nielogicznej interpretacji IP: *.chello.pl 07.01.02, 16:34
                      Trudno posunąć dyskusję do przodu, gdy Ty nie odpowiadasz na postawione pytania i
                      skrzętnie omijasz tropy, które wskazują, że zdarzenia mogły mnieć inny przebieg.
                      A poza tym odnieś się do prawa rzymskiego, które nadaje poszczególnym
                      przestępstwom odpowiednia rangę. Przestępstwo Barabasza w świetle tego prawa nie
                      podlegało dyskusji i było kwalifikowane najciężej.
                      Rzymianie na Jezusa patrzyli zaledwie podejrzliwie, jako na przywódcę jednej z
                      grup o charakterze mesjanistycznym (takich grup było wtedy wiele). A przestępstwa
                      Barabasza miały najcięższą kwalifikacje prawną. Natomist teokracja judaistyczna
                      nienawidziła Jezuza jak wszystkiego i wszystkich, co mogło zagrozić "czystości"
                      religii. Bo własnie oni za czystość i prawomyślność byli odpowiedzialni. A On nie
                      pozostawał im dłużny - to dzieki Jego przypowieścim do dziś dnia
                      słowo 'faryzeusz" ma złą konotację.
                      I teraz, Doku, uwaga - sanhedryn skazał Jezusa za to, że ten mienił się Bogiem.
                      Za to. To Piłatowi przedłożyli, jako łatwiejszy dla Rzymianina do przełknięcia
                      zarzut o tym, że mienił się królem żydowskim.
                      I jeszcze jedno - Piłat nie skazał. Piłat tylko zatwierdził ich wyrok (dlatego
                      rada - mówiąc językiem współczesnym zmieniła kwalifikację czynu, by był on w
                      jakiej takiej zgodzie z prawem okupantów - bardzo tolerancyjnych religijnie).
                      • Gość: Mosze do Kunce/Doku... Nie bylem... IP: *.inter.net.il 07.01.02, 18:35
                        Czy mozecie wytlumaczyc. Na krzyz gdzie byl Pan Jesus byl szyld: I.N.R.I. co to
                        znaczy i kto go zrobil. Oprocze tego kazdy historyk jakikolwiek bedzie. To on
                        pisze swoja mysl i mnie zawsze mozna miec prawde. Nawet w naszych czasach,
                        kazdy pisze inaczej, a dopiero co bylo 2000 lat...
                        Pozdrawiam,
                        Mosze
                        • Gość: U Re: do Kunce/Doku... Nie bylem... IP: 216.41.48.* 07.01.02, 19:50
                          Gość portalu: Mosze napisał(a):

                          > Czy mozecie wytlumaczyc. Na krzyz gdzie byl Pan Jesus byl szyld: I.N.R.I. co to
                          >
                          > znaczy i kto go zrobil. Oprocze tego kazdy historyk jakikolwiek bedzie. To on
                          > pisze swoja mysl i mnie zawsze mozna miec prawde. Nawet w naszych czasach,
                          > kazdy pisze inaczej, a dopiero co bylo 2000 lat...
                          > Pozdrawiam,
                          > Mosze

                          Sprobuje.Iesus Nazarene,Rex Israel-drwina Rzymian.(Jezus Nazarenski,Krol Zydowski) Tak pisza.Ale kto wie,jak
                          bylo naprawde?
                          Pozdrowienia.
                          • Gość: kunce o INRI do Mosze IP: *.chello.pl 08.01.02, 00:17
                            U napisał, co to znaczy, a ja w poprzednim poście wyjaśniłam, dlaczego sanhedryn
                            przedstawił Piłatowi oskarżenie Jezusa o wzniecanie buntów. Sanhedryn zrobił to z
                            pełną świadomością: najpierw skazał Jezusa za bluźnierstwa przeciw wierze i
                            ogłoszenie się Synem Bożym, a potem, żeby skłonić tolerancyjnego religijnie
                            Rzymianina do zatwierdzenia wyroku (który musiał być w zgodzie z prawem uznającym
                            wielość kultów religijnych na obszarze cesarstwa) zmienili kwalifikacje prawną
                            czynu oskarżając Jezusa o bunt. Stąd napis.
                            Przyczyną śmierci Jezusa była próba reformy religii, a pretekstem przygotowywanie
                            spisku przeciw Rzymowi.
                      • Gość: doku Oddzielmy fakty od nielogicznej interpretacji IP: *.mofnet.gov.pl 08.01.02, 09:59
                        Gość portalu: kunce napisał(a):

                        > Przestępstwo Barabasza w świetle tego prawa ni
                        > e podlegało dyskusji i było kwalifikowane najciężej.
                        > Rzymianie na Jezusa patrzyli zaledwie podejrzliwie, jako na przywódcę jednej z
                        > grup o charakterze mesjanistycznym (takich grup było wtedy wiele). A przestępst
                        > wa Barabasza miały najcięższą kwalifikacje prawną.
                        > ... Piłatowi przedłożyli, jako łatwiejszy dla Rzymianina do przełknięcia
                        > zarzut o tym, że mienił się królem żydowskim.

                        Bez zastanowienia cytujesz biblijne interpretacje. Wystarczy z tego co piszesz
                        wyciąć emocje religijne i pozostaje absurd. Jak można porównywać wagę skazania
                        najsroższego nawet bandyty z zagrożeniem dla całej władzy Rzymu, jaką stwarzało
                        istnienie autentycznego króla żydowskiego - mesjasza z rodu Dawida, wyczekiwanego
                        przez Żydów jak wybawienia.

                        > I jeszcze jedno - Piłat nie skazał. Piłat tylko zatwierdził ich wyrok (dlatego
                        > rada - mówiąc językiem współczesnym zmieniła kwalifikację czynu, by był on w
                        > jakiej takiej zgodzie z prawem okupantów - bardzo tolerancyjnych religijnie).

                        To jest odwracanie kota ogonem. Rzym skazał uzurpatora, który zagrażał jego
                        władzy, a Ty uparcie podsuwasz religijne wyjaśnienia, o których sam piszesz że
                        dla Rzymu nie miały znaczenia. Nie rozumiesz, że takie pokrętne religijne
                        wyjaśnienia zdrady były dla kolaborantów żydowskich tylko narzędziem oczyszczania
                        sumienia? Żydzi byli pod okupacją, sterroryzowani i zmuszeni do kolaboracji. W
                        takich warunkach wygodniej im było znaleźć jakieś "usprawiedliwienie" (tak jak
                        Jedwabnianie wierzą w konszachty Żydów z Sowietami) zdrady swojego nowego
                        przywódcy. Żydzi dla uspokojenia własnych sumień wymyślili rzekomą zdradę religii
                        żydowskiej przez Jezusa, chociaż Jezus był ich wyczekiwanym mesjaszem. Jednak co
                        tam sobie myśleli i robili Żydzi jest bez znaczenia, bo władzę miał potężny Rzym,
                        dzierżył ją mocno i zmuszał podbite narody do działań zgodnych z interesem
                        cesarstwa. Sanhedrym roił to, co kazały mu władze okupacyjne w osobie Piłata.
                        Żaden autentyczny król żydowski nie mógł przeżyć i zagrozić władzy rzymskiej.
                        Przetrwać mogli tylko kolaboranci i ich kolaboranckie, pokrętne opisy wydarzeń.
                        • Gość: kunce Re: Oddzielmy fakty od nielogicznej interpretacji IP: *.chello.pl 08.01.02, 16:34
                          Doku, nie sposób dyskutować z człowiekiem, który - gdy brakuje mu
                          kontrargumentu - mówi 'to religianctwo' lub stosuje zupełnie nieuprawnione
                          analogie. Przykro mi, ale powinieneś zdobyć więcej obiektywnej wiedzy o epoce.
                          Bądź tak dobry i podaj mi źródła, na jakich się opierasz.
                          Pamietaj:
                          'mesjasze' rodzili się wtedy w Judei na kamieniu. Jezus nie był jedyny. Nawet
                          nie miał najliczniejszej grupy wyznawców. Najbardziej znaną postacią tego
                          okresu był niejaki Szymon Mag.
                          Rzymianie obserwowali wyszystkich "mesjaszy" i wpływowych rabinów. Z obawy
                          przed buntem. A sanhedryn robił to samo i ze zgrozą patrzył, jak mu owieczki
                          odpływaja do sekt. Samhedryn nie miał aparatu represji (co najwyżej mógł
                          korzystać z grupy fanatycznych skrytobójców), dlatego Rzymianom, zupełnie nie
                          zorientowanym w subtelnościach religijnych i mało w historycznych -
                          przedstawiał rzeczywistość tak, by rzymski urzędnik mógł działać w ich
                          interesie bez naruszania praw gwarantujących tolerancję religijną.
                          Sanhedryn miał w tym okresie sporą władzę, jak na waruki okupacji (porównania,
                          które stosujesz są chwytem poniżej pasa). A Jezus był mu szczególnie solą w
                          oku, bo był wykształcony mimo prostego pochodzenia, wyjątkowo
                          dobrze 'kontaktował' z prostymi ludźmi i miał dar uzdrawiania (bioenergia?) nie
                          mniejszy niż Szymon Mag, a to gwarantowało tłumy ciekawskich, gdziekolwiek się
                          pojawił.
                          • Gość: doku Rzym decydował, kto zagraża jego władzy IP: *.mofnet.gov.pl 08.01.02, 17:39
                            Gość portalu: kunce napisał(a):

                            > Bądź tak dobry i podaj mi źródła, na jakich się opierasz.

                            Trzytomowa historia Rzymu PIW. Sprawdzę w domu i jutro uściślę.

                            > Pamietaj:
                            > 'mesjasze' rodzili się wtedy w Judei na kamieniu. Jezus nie był jedyny. Nawet
                            > nie miał najliczniejszej grupy wyznawców.

                            Ale jemu jedynemu wywodzono dawidowe pochodzenie, dlatego tylko on mógł pociągnąć
                            za sobą cały Izrael jako prawomocny Król Żydowski. Dlatego włśnie jego Rzym
                            ocenił jako wielkie zagrożenie.

                            Reszta Twoich argumentów jest prowadzona z punktu widzenia Żydów, a zrozumieć
                            tamte czasy można tylko z pozycji zaakceptowania realności i siły rzymskiej
                            władzy. Knowania i tłumaczenia żydoskich kolaborantów nie mogły mieć wpływu na
                            politykę cesarstwa i decyzje jego przedstawicieli - były zbyt nieważne. Nie warto
                            nawet zastanawiać się nad intencjami sanchedrynu, nie mówiąc już o jego realnych
                            wpływach.

                            Ponadto rzymska polityka "dziel i rządź" skutecznie antagonizowała podbite ludy a
                            więc nawet, jeśli jakieś międzyżydowskie porachunki miały pewne znaczenie, to i
                            tak winę ponoszą Rzymianie, bo to oni przy pomocy intryg manipulowali wasalami,
                            prowokując sztuczne konflikty wewnątrz podbitych narodów, aby tym łatwiej je
                            kontrolować. Przypisywanie sanhedrymowi jakiejkolwiek odpowiedzialności jest
                            absurdem.
                            • Gość: kunce ??? jak podają Twoje źródła??? IP: *.chello.pl 09.01.02, 20:05
                              Dyskusja zamarła, bo czekam na zacytowanie informacji z Twoich źródeł.
                              Tymczasem ja zadam pytanie. Wynika ono z uporczywego twierdzenia, że Rzym
                              obawiał sie "króla żydowskiego" i dlatego skazał Jezusa.
                              Kim zatem był HEROD AGRYPPA I? Według mojej wiedzy był królem judejskim od 39
                              roku (Galilea, a od 41 roku również Judea i Samaria).
                              Czy wszystkich innych buntowników przeciko Rzymowi też najpierw skazywał
                              sanhedryn czyli arcykapłan ze swą radą?
                              Lansujesz tezę, zupełnie nie uprawnioną, że Żydów odpowiedzialnością za śmierć
                              Jezusa obarczają wyłącznie kręgi katolickie. Nie jest tak. Dla katolików, i
                              chrześcijan w ogóle ta śmierć musiała nastąpić, bo była przepowiedziana.
                              Chrześcijanie wierzą, że Jezus narodził się po to, by w cierpieniu umrzeć za
                              wszystkich ludzi. Światli chrześcijanie zatem nie szukają winnych w takim
                              sensie, w jakim Ty im to imputujesz. Oni wiedzą, że Chrystusa na śmierć skazały
                              grzechy wszystkich ludzi. Spróbuj na problem spojrzeć także od tej strony.
    • Gość: P.C. A ile na tym mozna zarobic? IP: *.chem.usu.edu 03.01.02, 19:19
      Mam pomysl: wynajmie sie stadion, da kazdemu
      krzyzowcowi i antykrzyzowcowi po solidnej pale, sprzeda
      bilety i niech sie leja. Dochody z biletow, po
      oplaceniu kosztow wynajecia stadionu i bejzboli, ida
      obrzydliwie i po kapitalistycznemu do mojej kieszeni
      (ochrony przeciez zatrudniac nie trzeba, bo wcale nie o
      to w tej zabawie chodzi, he, he).
      P.C.
    • Gość: Balzer O rozumnym posługiwaniu sie symbolami religijnymi IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 02:56
      Kazdy ma prawo wyznawac okreslona religie i okazywac to wieszajac odpowiednie
      symbole religijne. To prawo kazdego człowieka i nie podlega ono dyskusji.
      Troche inaczej ma to sie w miejscach publicznych np w Parlamencie.
      Nie mozemy sie spodziewac ze obok krzyza pojawia sie inne symbole jak
      połksiezyc, gwiazda Dawida, posazek Buddy czy Shiwy. Jest to bezcelowe,
      a poza tym wywołałoby napewno burze protestow. Dlatego lepiej byłoby gdyby
      takie miejsca publiczne były wolne od symboli religijnych. Zeby zaraz nie naskoczyli
      na mnie obroncy wiary katolickiej, uwazam ze tak samo powinien postapic
      Izrael, czy tez kraje muzułmanskie, wycofujac symbole religijne z miejsc publicznych
      Przeciez wiara jest prywatna sprawa człowwieka i nie chodzi tu o obnoszenie sie
      z symbolami, a tym bardziej wykorzystywaniem ich w sporach politycznych.
      Człowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy pojscie do swiatyni, powieszenie
      symbolu religijnego u siebie na scianie, czy noszenie go przy sobie.
      Wolnosc wyznania to obrona własnych przekonan religijnych, ale tez nie narzucanie
      swej wiary innym.
      • Gość: kunce Re: O rozumnym posługiwaniu sie symbolami religijnymi IP: *.chello.pl 04.01.02, 06:23
        Tak to właśnie powinno wyglądać. Chrześcijanie, dbajac o drogie sobie symbole
        nie powinni umieszczać ich "jak leci", ale w miejscach, gdzie symbole te
        otoczone będą szacunkiem. Budynki użyteczności publicznej i instytucje
        państwowe z pewnością do takich nie należą.
        Zupełnie jednak inną sprawą jest stosunek przedstawicieli jednej religi do
        symboli religijnych innej wiary. Argument, że Żydom krzyż "źle się kojarzy"
        jest śmieszny - przecież te złe skojarzenia nie są wrodzone tylko nabyte w
        procesie tzw. socjalizacji, a zatem przez naukę tolerancji i przekazywanie
        neutralnych treści o innych religiach można te skojarzenia zmienić. My mamy
        prawo darzyć szacunkiem dwa kawałki drewna skrzyżowane pod kątem prostym, a oni
        mają prawo darzyć szacunkiem kilkuramienną oprawkę na świece. Nasze dzieciaki
        nie są uczone kpin z menory.
        • Gość: Mosze Zgadzam sie... IP: *.inter.net.il 04.01.02, 07:19
          ... Ale u Zydow nic nie ma scianie...
          • Gość: Andy Re: Czesc Mosze IP: 217.153.20.* 04.01.02, 13:51
            Pokoj Tobie Mosze!Pamietasz mnie?Kiedys pisalem z Gdanska,gadalismy troche o
            religii...Teraz niestety nie mam stalego dostepu do internetu i korzystam z
            niego bardzo rzadko.Chcialem dzis sprawdzic czy pisujesz jeszcze tutaj i jakże
            milo bylem zaskoczony,ze ciagle jestes.Zaloze sobie tutaj chyba staly
            adres,zeby czasami miec kontakt z takimi ludzmi jak Ty.Jestes odwaznym,
            kulturalnym i mysle fajnym czlowiekiem.Tak trzymac!
            • Gość: Mosze Witaj...:-))) IP: *.inter.net.il 05.01.02, 13:22
              Gość portalu: Andy napisał(a):

              > Pokoj Tobie Mosze!Pamietasz mnie?Kiedys pisalem z Gdanska,gadalismy troche o
              > religii...Teraz niestety nie mam stalego dostepu do internetu i korzystam z
              > niego bardzo rzadko.Chcialem dzis sprawdzic czy pisujesz jeszcze tutaj i jakże
              > milo bylem zaskoczony,ze ciagle jestes.Zaloze sobie tutaj chyba staly
              > adres,zeby czasami miec kontakt z takimi ludzmi jak Ty.Jestes odwaznym,
              > kulturalnym i mysle fajnym czlowiekiem.Tak trzymac!

              Witaj Andy. Dziekuje bardzo za post. Mysle ze widzisz, ze Forum duzo nie zmienilo
              sie. Smutno ze nie mamy toleracji jeden do drugiego.
              Przypominam sobie, kiedy zolnierz dostal order bohatera za zdobycie fortecy wroga
              byl pytany: "jak to zrobiles sam jedyny nie bales sie?"
              Odpowiedzial: "Ja tylko chcialem wrocic zdrowy do domu..."
              Serdecznie pozdrawiam,
              Mosze
        • Gość: Aaron Re: do kunce IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.02, 13:58
          Wielu narodom krzyz kojarzy sie z przemoca ,nietolerancja,ogniem i smiercia.
          • Gość: Adams Re: do kunce IP: 213.25.60.* 04.01.02, 14:11
            Gość portalu: Aaron napisał(a):

            > Wielu narodom krzyz kojarzy sie z przemoca ,nietolerancja,ogniem i smiercia.

            Aaronie . Wielu narodom gwiazda Dawida kojarzy się z przemocą , nietolerancją i śmiercią . To nie ma nic do
            rzeczy . Należy szanować wiarę , choćby nie była naszą wiarą.
          • Gość: kunce od kunce do Aarona IP: *.chello.pl 04.01.02, 16:37
            Gość portalu: Aaron napisał(a):

            > Wielu narodom krzyz kojarzy sie z przemoca ,nietolerancja,ogniem i smiercia.

            Pisałam już poprzednio, że te skojarzenia nie są wrodzone ale nabyte, czyli
            zostają Wam w t ł o c z o n e w głowę w szkołach i domach. Upierasz się, że
            Twoi nauczyciele mają prawo wciskać dzieciom do głów niechęć i uprzedzenia, a
            jednocześnie podnosisz głos, gdy dostrzegasz tego typu działania u innych nacji.
            Dzieciaki w Izraelu i innych miejscach świata nie rodzą się z alergią na krzyż -
            zostają nauczone odruchu niechęci, a nawet czasami nienawiści. Podobnie bywają
            indoktrynowane dzieciaki innych wyznań. Skończyć z tym muszą wszyscy. Czy jesteś
            gotów pozwolić kształtować u swoich dzieci neutralną, nie przepojoną
            uprzedzeniami postawę wobec krzyża?
            • Gość: Mosze Krzyz !! IP: *.inter.net.il 04.01.02, 16:48
              Gość portalu: kunce napisał(a):

              > Gość portalu: Aaron napisał(a):
              >
              > > Wielu narodom krzyz kojarzy sie z przemoca ,nietolerancja,ogniem i smierci
              > a.
              >
              > Pisałam już poprzednio, że te skojarzenia nie są wrodzone ale nabyte, czyli
              > zostają Wam w t ł o c z o n e w głowę w szkołach i domach. Upierasz się, że
              > Twoi nauczyciele mają prawo wciskać dzieciom do głów niechęć i uprzedzenia, a
              > jednocześnie podnosisz głos, gdy dostrzegasz tego typu działania u innych nacji
              > .
              > Dzieciaki w Izraelu i innych miejscach świata nie rodzą się z alergią na krzyż
              > -
              > zostają nauczone odruchu niechęci, a nawet czasami nienawiści. Podobnie bywają
              > indoktrynowane dzieciaki innych wyznań. Skończyć z tym muszą wszyscy. Czy jeste
              > ś
              > gotów pozwolić kształtować u swoich dzieci neutralną, nie przepojoną
              > uprzedzeniami postawę wobec krzyża?

              Ja moim dziecom nigdy nie mowilem cos przeciw innego wyznania.
              Oprocz tego ucze sie juz dlugo Kaballa i moge Tobie powiedziec ze nic nie pisze
              przeciw innej wiary. Pisza rzeczy jak powstal swiat i ludzie i jak kazda litera
              ma swoja wartosc i nie ma jednego slowa przeciw albo niecheci do innego...
              Pisze w Bibli: "Nie bedziesz chowal w sercu swoim nienawisci do brata swego.
              Bedziesz gorliwie upominal bliznego... (Moj.3 19/17)
              Serdecznie pozdrawiam,
              Mosze
              • Gość: Adams Re: Krzyz !! IP: 213.25.60.* 04.01.02, 16:50
                Mosze. Ty jesteś chyba dobry człowiek . Pozdrowienia .
              • Gość: kunce do Mosze IP: *.chello.pl 04.01.02, 17:01
                Dziekuję za post i pozdrowienia. Teraz rozumiem, dlaczego Ty Mosze cieszysz się
                powszechna sympatią na tym forum. Mimo młodego wieku prezentujesz dojrzałą
                postawę mędrca, i jesteś przy tym naprawdę sympatyczny.
                Napisałeś, że interesujesz sie Kabałą. Przeczytałam co nieco o żydowskich
                mistykach. Niestety, mam za mało wiedzy, by zrozumieć choćby cząstkę
                wiedzy 'Sefer Jecira'.
                Równiez pozdrawiam.
            • Gość: wild kouce prosze tylko bez neutralnego fanatyzmu!! :) IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 16:51
              Gość portalu: kunce napisał(a):

              > Czy jesteś gotów pozwolić kształtować u swoich dzieci neutralną, nie przepojoną
              > uprzedzeniami postawę wobec krzyża?

              ja zadam Ci takie pytanie! :]

              Czy jesteś gotów(a) pozwolić kształtować u swoich dzieci neutralną, nie
              przepojoną uprzedzeniami postawę wobec swastyki?

              Czy jesteś gotów(a) pozwolić kształtować u swoich dzieci neutralną, nie
              przepojoną uprzedzeniami postawę wobec odwróconego krzyża?

              Czy jesteś gotów(a) pozwolić kształtować u swoich dzieci neutralną, nie
              przepojoną uprzedzeniami postawę wobec wystawy w której krzyż lub gwiazda Dawida
              pływa w czymś?

              itd. itd.

              wolność w nienawidzeniu kogokolwiek i czegokolwiek...

              a irytują mnie kolektywisci którzy próbują mówić za kogoś zamiast mówić tylko w
              swoim imieniu ( mowa np. o Panu Aaronie )
              ja NIE mam pretensji do niego ze COŚ nienawidzi ja mam pretensje ze mówi jak
              kolektywista...

              wink
              • Gość: kunce Re: kouce(?) do willi(?) IP: *.chello.pl 04.01.02, 17:08
                Wild stworzyłeś niecodzienny oksymoron - ten neutralny fanatyzm, to Ci dopiero!
                Masz u mnie plus za oryginalność języka i skojarzeń.
                Ale pytania, które zadałeś, są z innej bajki, aby nie rozmywać dyskusji
                przenieś je do wątku - czy ja wiem - na przykład o tolerancji.
                • Gość: wild kouce(?) do willi(?) :)) IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 18:35
                  Gość portalu: kunce napisał(a):

                  > Wild stworzyłeś niecodzienny oksymoron - ten neutralny fanatyzm, to Ci dopiero!
                  > Masz u mnie plus za oryginalność języka i skojarzeń.
                  > Ale pytania, które zadałeś, są z innej bajki, aby nie rozmywać dyskusji
                  > przenieś je do wątku - czy ja wiem - na przykład o tolerancji.

                  nie przeniose!o! tongue_out Kuci Kuci...
              • Gość: nik logika jeźdźca bez głowy IP: 216.194.20.* 04.01.02, 18:58
                Twoja logika, to logika jeźdźca bez głowy. Typowa dla Korwina Mikke i jego
                zwolenników.
                Odwrócona swastyka (faszystowska) jak i odwrócony krzyż są właśnie
                zbeszczeszczeniem (wyrazem nienawisci) symboli religijnych.
                Nie są to symbole religijne, tylko ich antyteza. Nienawiści do symboli nie
                należy się szacunek.
                Ty jak widać lubisz nienawiść i jesteś skłonny ją tolerować u innych , a nawet
                ją szanować.

                • Gość: wild działa! :))) IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 19:09
                  Gość portalu: nik napisał(a):

                  > Twoja logika, to logika jeźdźca bez głowy. Typowa dla Korwina Mikke i jego
                  > zwolenników.
                  > Odwrócona swastyka (faszystowska) jak i odwrócony krzyż są właśnie
                  > zbeszczeszczeniem (wyrazem nienawisci) symboli religijnych.
                  > Nie są to symbole religijne, tylko ich antyteza. Nienawiści do symboli nie
                  > należy się szacunek.
                  > Ty jak widać lubisz nienawiść i jesteś skłonny ją tolerować u innych , a nawet
                  > ją szanować.

                  czy też jestes lewicowym kolektywistą?smile i masz kolektywistyczne "projekcje" ?

                  a czy wiesz jak zginął jeden z Apostołów i na czym? logiku?smile))

                  PS.
                  JAJA
                  • Gość: nik Re: IP: 216.194.20.* 04.01.02, 19:36
                    Jak zwykle nie rozumiem.
                    Prawiciwość i lewiciwość to aspekty gry, w którą grać nie chcę.
                    To najwieksza bzdura, w jaką w polityce można sie dać wciągnąć.
                    Logika logika jeźdźca bez głowy na tym własnie polega, że osoba rozważa
                    wszystko z punktu widzenia : czy to jest aby prawicowe (czy
                    niekolektywistyczne), czy jako prawicowiec mogę sie z tym zgodzić, itd.

                    • Gość: wild czy jestes za cenzurą mysli i za jej karaniem? IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 19:55
                      Gość portalu: nik napisał(a):

                      > Jak zwykle nie rozumiem.
                      > Prawiciwość i lewiciwość to aspekty gry, w którą grać nie chcę.
                      > To najwieksza bzdura, w jaką w polityce można sie dać wciągnąć.
                      > Logika logika jeźdźca bez głowy na tym własnie polega, że osoba rozważa
                      > wszystko z punktu widzenia : czy to jest aby prawicowe (czy
                      > niekolektywistyczne), czy jako prawicowiec mogę sie z tym zgodzić, itd.
                      >


                      jezeli tak? kim jestes?
                      • Gość: nik Re: czy jestes IP: 216.194.6.* 07.01.02, 18:20


                        Skąd ci to przyszło do głowy?
                        Jestem za nazywaniem rzeczy po imieniu i wskazywaniem przejawów szowinizmu i
                        nienawiści.
                        Skąd ci się wziął pomysł z cenzurą?
                        • Gość: wild czy jestes ... IP: *.net.bialystok.pl 08.01.02, 00:35
                          Gość portalu: nik napisał(a):

                          >
                          >
                          > Skąd ci to przyszło do głowy?

                          spytałem sie tylko!:]

                          > Jestem za nazywaniem rzeczy po imieniu i wskazywaniem przejawów szowinizmu i
                          > nienawiści.

                          ja również! i dobrze wiem co to! :]


                          > Skąd ci się wziął pomysł z cenzurą?

                          dla mnie to pytanie "test" ...
      • Gość: >>>>>>>> Re: O rozumnym posługiwaniu sie symbolami religijnymi IP: *.client.attbi.com 04.01.02, 19:44
        Bajzer wie najlepiej co czlowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy to
        napisal: "Człowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy pojscie do swiatyni,
        powieszenie symbolu religijnego u siebie na scianie, czy noszenie go przy
        sobie."

        Jezus powiedzial "idzcie i nauczajcie wszystkie narody", ale bajzer wie lepiej.
        • Gość: Balzer Re: O rozumnym posługiwaniu sie symbolami religijnymi IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 20:52
          Gość portalu: >>>>>>>> napisał(a):

          > Bajzer wie najlepiej co czlowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy to
          > napisal: "Człowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy pojscie do swiatyni,
          > powieszenie symbolu religijnego u siebie na scianie, czy noszenie go przy
          > sobie."
          >
          > Jezus powiedzial "idzcie i nauczajcie wszystkie narody", ale bajzer wie lepiej.

          To zle powiedział. Kazdy ma prwo do własnej religii.

          • Gość: wild Re: O rozumnym posługiwaniu sie symbolami religijnymi IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 21:16
            Gość portalu: Balzer napisał(a):

            > Gość portalu: >>>>>>>> napisał(a):
            >
            > > Bajzer wie najlepiej co czlowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy to
            > > napisal: "Człowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy pojscie do swiatyni,
            >
            > > powieszenie symbolu religijnego u siebie na scianie, czy noszenie go przy
            > > sobie."
            > >
            > > Jezus powiedzial "idzcie i nauczajcie wszystkie narody", ale bajzer wie le
            > piej.
            >
            > To zle powiedział. Kazdy ma prwo do własnej religii.
            >

            czyzbys chciał kogoś nauczac?
            • Gość: >>>>>>>> Re: O rozumnym posługiwaniu sie symbolami religijnymi IP: *.client.attbi.com 04.01.02, 21:22
              Gość portalu: wild napisał(a):

              > Gość portalu: Balzer napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: >>>>>>>> napisał(a):
              > >
              > > > Bajzer wie najlepiej co czlowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy t
              > o
              > > > napisal: "Człowiekowi prawdziwie wierzacemu wystarczy pojscie do swia
              > tyni,
              > >
              > > > powieszenie symbolu religijnego u siebie na scianie, czy noszenie go
              > przy
              > > > sobie."
              > > >
              > > > Jezus powiedzial "idzcie i nauczajcie wszystkie narody", ale bajzer w
              > ie le
              > > piej.
              > >
              > > To zle powiedział. Kazdy ma prwo do własnej religii.
              > >
              >
              > czyzbys chciał kogoś nauczac?

              Ja nauczac? - no chyba, ze bym chcial, ale nie bardzo nadaje siesmile
              • Gość: wild to było do wypowiedzi kuriozum Pana Balzer :) IP: *.net.bialystok.pl 04.01.02, 21:28

                Pytanie : "czyzbys chciał kogoś nauczac?" było skierowane do religijnego fanatyka
                Balzer ( próbował ewangleizować na swoją wiare )

                smile))
                • Gość: Balzer Cenzor Max IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 22:10

                  Gość portalu: wild napisał(a):

                  >
                  > Pytanie : "czyzbys chciał kogoś nauczac?" było skierowane do religijnego fanaty
                  > ka
                  > Balzer ( próbował ewangleizować na swoją wiare )
                  >

                  Kto tu z nas dwoch jest religijnym fanatykiem to ja nie bede mowił smile
                  A propos, dalej dajesz na tace ?
                  > smile))

    • Gość: Durango Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.02, 02:48
      "MOSZE"? CZY MUHAMMAD UDAJE ZE JEST MOSZE?MUZELMANIE WALCZA Z CHSZESCIJANAMI W
      PHILIPINACH,INDONEZJI,AFGHANISTANIE,SUDANIE.....A NIE ZYDZI "MOSZE"!!!!!!!
      W IRANIE SKAZANY ZOSTAL NIEMIEC NA SMIERC ZA KOCHANIE SIE Z MUZELMANKA "MOSZE"

      TO TWOI MUZELMANIE NIENAWIDZA CHSZESCIJANOW A NIE ZYDZI
      UDAWANIE ZYDA NA INTERNECIE PRZEZ MUZELMANOW JEST POPULARNE, SPRAWDZ
      MUZELMANSKIE "ROOMS" I ZOBACZYCIE PRAWDE
    • Gość: Durango Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.02, 02:52
      TA NIENAWIESC WYCHODZI Z KORANU, MUZELMANSKA BIBLIA,
      TAM WYRAZNIE PISZ, "DO NOT TAKE CHRISTIAN OR JEW FOR YOUR FRIENDS" KORAN JEST
      NA INTERNECIE, KAZDEN TO MOZE SPRAWDZIC
      • Gość: N Re: do Durango. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.02, 03:36
        Daj sobie spokoj z nowymi teoriami na temat rozwoju nienawisci albo rzecz
        upraszczajac antysemityzmu.Pytanie na wstepie zostalo postawione tendencyjnie
        i prowokacyjnie a ze to forum lubi tematyke antyzydowska wiec trwa "zazarta"
        dyskusja i walka na "krzyze".Natomiast radzilbym (jesli moge) abys nie
        podpieral swych watpliwej wartosci tez Biblia czy Koranem.Na marginesie czy
        wiesz ze katolicy maja specjalnie opracowywane Biblie (?) ktore musza miec
        akceptacje stolicy apostolskiej i ze katolikom samodzielnie nie wolno
        studiowac Bibli? ba nawet czytanie Bibli nie opatrzonej aprobata kosciola jest
        surowo wzbronione.Tak wiec nie powinienes stosowa wlasnej wykladni Bibli a coz
        dopiero dyskutowac na temat katolickiej swietosci.
    • Gość: Durango BARDZO SMUTNE ZE NAJ POPULARNEY TEMAT JEST ZYD IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.02, 02:59
      CHOCIASZ W POLSCE NIEMA PRAWIE ZYDOW
      • Gość: U Re: BARDZO SMUTNE ZE NAJ POPULARNEY TEMAT JEST ZYD IP: *.gis.net 08.01.02, 03:36
        Gość portalu: Durango napisał(a):

        > CHOCIASZ W POLSCE NIEMA PRAWIE ZYDOW



        A mnie to cieszy.Jest wiele do uporzadkowania miedzy Zydami i POlakami.Moze z takiej dyskusji (I niech
        ta dyskusja bedzie wlasnie dyskusja,a nie stekiem obelg)w koncu cos wyniknie pozytywnego. Oby.
    • Gość: Durango DZIEKI BOGU MIESZKAM W STANACH ANIE POLSCE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.02, 03:01
    • Gość: 010702 Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.tnt3.chi15.da.uu.net 08.01.02, 05:15
      Bo tez i co tu lubic?.Agonizowo-onanizowac sie dwoma patykami,symbolem smierci-
      chora idea.Czyz nie lepiej wybrac sobie idola-bohatera-boga ktory jest
      personifikacja sukcesow,przyjemnosci i wrecz zycia i czynic sobie ziemie
      poddana-jak to zreszta powiedzial ten niejaki Bog po ulepieniu czleka-w Genesis
      nieprawdaz?.

      puls prawdziwy
      • Gość: LKSJald Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.101.hostpool.rsmi.com 08.01.02, 19:14
        i to w chicago taki debil jak ty sie pokazal.
        idz kolego na dach spowrotem.
    • rebeliant Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? 09.01.02, 20:35
      Po pierwsze Żydzi chcieli tylko dotrzymania umowy, która polegała na nie
      stawianiu żadnych(!!!) symboli religijnych na żwirowisku. Po drugie to polaczki
      są największymi antysemitami, ksenofobami i nacjonalistami. pOLACZKI nienawidzą
      Żydów za ich mądrość i siłę która tkwi w jedności. Żyd Żydowi noża w plecy nie
      wbije a polak polakowi jak najbardziej.
      • rycho7 Dlaczego Zydzi wykradli akta zydowskiego gestapo 21.11.02, 15:43
        rebeliant napisał(a):

        > Żydów za ich mądrość i siłę która tkwi w jedności. Żyd Żydowi noża w plecy
        nie
        > wbije a polak polakowi jak najbardziej.

        Teza bardzo interesujaca. Chcialbym jednak dowiedziec sie dlaczego
        Brystygierowa wykradla z Polski akta zydowskiego Gestapo z warszawskiego Getta
        i prawdopodobnie przekazala do Izraela.

        Pozdrawiam
    • Gość: Kazek Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: *.jastrzebie.com.pl 10.01.02, 00:18
      Może dlatego,że narzucanie jaichkolwiek symboli religijnych nie każdemu się
      podoba.Co do krzyża w Oświęcimiu to bardziej by się tam przydał w czasie wojny
      niż teraz.
    • Gość: nik Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? IP: 216.194.20.* 12.01.02, 18:51
      Zapomniałem podać, że Israel Shahak pisze o zwyczaju, według którego Zyd
      powinien spluwać (zwykle 3 razy) , przechodząc obok koscioła lub krzyża.Zasada
      ta prowadzila do latwych do wyobrazenia reakcji "gojow".

      Podaje też ciekawy przypadek historyczny:
      "Karol IV polecil wmurowanie krycyfiksu w most kamienny w Pradze. Pewnego razu
      doniesiono mu, ze prascy Zydzi maja zwyczaj spluwac, ilekroc przechodza obok
      krucyfiksu. Jako oslawiony obronca Zydow nie wszczal przeciwko nim
      przesladowan, lecz nakazal gminie zydowskiej pokryc koszty wyrycia na krzyzu
      zlotymi literami hebrajskiego slowa Adonai ( slowo jest jednym z najswietszych
      w judaizmie i okazywanie najmniejszych oznak braku szacunku przy nim jest
      zabronione).
      Spluwanie ustalo."

      Jakie były inne reakcje? Chyba nie takie pokojowe.
    • pewniak Re: Dlaczego Zydzi nienawidzą symbolu krzyża ? 13.01.02, 14:58
      .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka