Dodaj do ulubionych

__________Katarsińska i Krasko, Lis i Smoktunowicz

28.03.08, 15:59
oraz inne dzieci

czemuż az czemuż pytacie:

- "Co z tą Polską"?

albo

- "co z Polską"?

Najpierw ją rozp$%^&*((*lacie
a potem się boicie o

170.000.000,-
o kolene 60.000.000
dla jednego dla drugiego i dla jeszcze jednego i jeszcze...?

12 grudnia

Kazimierz Dejmek dowiaduje się, że kierownik wydziału kultury KC
PZPR Wincenty Krasko, obecny tego dnia na przedstawieniu, uznaje
inscenizację "Dziadów" za "antyrosyjską".

13 grudnia

Kierownik wydziału kultury KC PZPR Wincenty Krasko pisze "notatkę"
dla Komitetu Centralnego: "Przedstawienie Dziadów ma szkodliwy
politycznie, tendencyjny charakter".

Wydział kultury KC proponuje: "Odwołanie natychmiastowe tow. Dejmka
ze stanowiska dyr. Teatru Narodowego (za szkodliwą politycznie
inscenizację Dziadów) i zdjęcie od 1 stycznia 1968 roku
przedstawienia z repertuaru teatru".


Obserwuj wątek
    • szach0 _____Nie durny ten Kraśko? przeciez nie zaszkodził 28.03.08, 16:06
      wcale...

      a wręcz przeciwnie

      ani Michnikowi, ani Katarasińskiej co wypędzął Michnika

      ani dzieciom Kraśki choć Dziad zdjął "Dziady" z teatru
      narodowego i wprowadził do narodu...
      ...wprowadził je na scenę w całej Polsce na zawsze

      a teraz historia znowu od początku
      się oburzają

      po 40 latach kołowania narodu
      jak tamten co wyrolował Egipcjan pożyczkami

      gdy tylko ktoś a nawet sam prezydent powie:

      "Spieprzaj Dziadu" juz nie w teatrze narodowym

      ale w samym narodzie...


      A ja sie pytam:

      Co z tą Telewizją i Teatrem Politycznym?
      • szach0 ________młodzież ni hu hu nic nie rozumie 28.03.08, 16:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=77528500&v=2&s=0
        • hasz0 ______________Macierewicz to przewidział 28.03.08, 18:34
          www.dziennik.pl/wydarzenia/article143993/Lis_w_Wiadomosciach_Kto_protestowal_.html
          Ci co bronią interesu (???) zrabiają od 60.000 zł od 170.000 zł
          za 4 godz na miesiąc

          A ci co bronią Polski od 650 zł do 1200 na m-c prze 24 h/dobę.

          EFEKT JEST TAKI->
          "Gazeta Wyborcza" popełniła przestępstwo - twierdzi w radiu RMF
          Antoni Macierewicz. Wtóruje mu Zbigniew Wassermann: "Upublicznienie,
          że to agenci służb (są na zdjęciach w Naszej-klasie), jest
          naruszeniem bezpieczeństwa państwa"

          A OSTRZEGAŁ WCZESNIEJ:

          "Nasz Dziennik" - Macierewicz - wywiad
          środa, 06 lutego 2008 02:21

          Błędna polityka rządu Donalda Tuska naraża Polskę na
          niebezpieczeństwo - mówi w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" Antoni
          Macierewicz. Zdaniem byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego,
          oddanie zbyt wielu kompetencji służbom cywilnym może doprowadzić do
          nadużyć ze strony tych służb. Za najpoważniejszy błąd Donalda Tuska
          w dziedzinie służb specjalnych Antoni Macierewicz uważa rezygnację z
          powołania ministra-koordynatora ds. służb specjalnych. Według
          Macierewicza oddanie służb pod nadzór kancelarii premiera jest
          iluzoryczne, o czym świadczy rezygnacja Pawła Grasia. W ocenie
          polityka PiS, minister nie chciał firmować swoim nazwiskiem decyzji,
          na które nie miał większego wpływu.

          Macierewicz krytykuje oddanie w sferę kompetencji ABW wydawania
          certyfikatów bezpieczeństwa. Przypomina, że dotąd służby wojskowe
          decydowały o tym, kto może taki dokument otrzymać w przestrzeni
          swoich działań.Teraz to od ABW będzie zależała na przykład zgoda na
          dopuszczenie do przetargów dla wojska, co zdaniem Macierewicza
          ryzykownie skupia władzę w rękach jednej ze służb.

          Więcej o obawach Antoniego Macierewicza w "Naszym Dzienniku".

          "Nasz Dziennik"/IAR/jp/dyd



          • hasz0 Re: ______________Brak kontr?/n 29.03.08, 17:49
            • pushbush Co za mordy sliskie 29.03.08, 17:57
              Lis, Smoktunowicz, Krasko - te sliskie mordy dzialaja na mnie
              wymiotnie. Czy ta blondyna obecnie co jest w Dzienniku jedynki
              to nie sliczna kobieta? Juz nie ogladam dziennika bo dostaje wzwodu
              na jej widok i Asia mnie walkiem wali.
              • szach0 Zapytaj ich o Grossa albo Kuronia 29.03.08, 23:01
                "Odwilż" - rok 1956.
                A. Waśko: „Podstawę podskórnego, antypolskiego nihilizmu w kulturze
                rozpowszechnili po roku 1956, powołując się na autorytet
                Gombrowicza, sfrustrowani eks-zetempowcy, szukający podświadomie
                literackiego alibi dla swoich stalinowskich zaangażowań. A takiego
                alibi dostarczało właśnie głoszenie poglądu, że tradycje narodowe,
                którymi żyła Polska międzywojenna i podziemna w latach 40-ych, były
                anty-intelektualne i nieeuropejskie, więc ich odrzucenie (nawet na
                rzecz sowieckiego marksizmu) było właściwie zrozumiałe i nie
                stanowiło żadnej zdrady. Tezę powyższą głosili mistrzowie inte­
                ligencji polskiej: Miłosz, Kołakowski, Mrożek, Błoński i inni".

                „Gombrowiczowską" diagnozę Waśki potwierdził A. Horubała: „Jak można
                przemawiać, jak można dalej pisać książki, gdy się uczestniczyło w
                tak gigantycznym kłamstwie i firmowało zbrodnię? Można wybrać drogę
                zanegowania sensu historii, za­negowania odpowiedzialności. Śmiech ze
                wszystkiego, negacja wartości tradycji — to wszystko było doskonałym
                alibi (...) Stało się tak głównie dzięki «Trans-Atlantykowi»
                Gombrowi­cza. Ta opowieść dezertera, który własne tchórzostwo
                uzasadnia śmiesznością narodowej tradycji i wiernością samemu so­bie,
                była niezwykle atrakcyjną protezą".

                Kto wychwalał Stalina, "Czarny lsksykon" wysunął zarzuty
                przeciwko bohaterom AK, harcmistrzom komendantom ZHP a 5. 7. 1992
                poseł Kuroń wyarażał radość z powodu tego, że Lwów
                stał się ukraiński

                Lata 60.

                Karol Modzelewski, Jacek Kuroń oraz Adam Michnik. «Komandosi»
                wyjeżdżali za granicę i kontaktowali się z kierownictwem IV
                Międzynarodówki, a zwłaszcza z takimi jego przedstawicielami, jak:
                G. Dobbeler, L. Maitani, P. Frank i E. Mandel. Szkolili się tez na
                specjalnych kursach dla trockistowskiego aktywu. Przedstawiciel IV
                Międzynarodówki, Dobbeler, przyjeżdżał do Polski.
                IPN-u opublikował:

                lata 80.

                „ — Ludziom Jaruzelskiego grunt palił się pod stopami. Dlatego ekipa
                Gorbaczowa gdzieś od 1986 roku zdecydowana była na zmianę w Polsce
                (...) Moskwa od dawna nosiła się z zamiarem podjęcia dialogu
                z «konstruktywną opozycją». Wytypowała ludzi, którzy mieli się w
                niej znaleźć (...) Jasne, że negocjacje były de­cyzją władz
                sowieckich, które sa­me wybierały z kim rozmawiają. Wybrano
                środowisko lewicy post-korowskiej (...) Rozmowy toczono w pewnym
                sensie obok Jaruzelskiego, ale nie wbrew niemu (...) Rozmowy toczone
                przez Michnika w Moskwie były wstępem...". Dudek nazwał te
                rozmowy „niejawnym kontraktem politycznym".

                "W lewicowej Europie to reguła były goszystowski bojówkarz, J.
                Fischer, został niemieckim ministrem spraw zagranicznych; były
                maoista, Portugalczyk J. Barroso, został przewodniczącym Komisji
                Europejskiej UE"
                "
                Prawdziwa kariera Geremka rozpo­częła się w sierpniu 1980 roku. Za
                przyzwoleniem służb spe­cjalnych, razem z Tadeuszem Mazowieckim
                znalazł się w Stoczni Gdańskiej". Co tam robił? To samo, co J. Kuroń
                i „eksperci" KOR-u.
                „Wraz z Mazowieckim próbował nakło­nić stoczniowców do rezygnacji z
                postulatu niezależnych związ­ków zawodowych (...) Na szczęście
                stoczniowcy nie posłuchali tych «eksperckich» rad". Jeden ze
                strajkowych przywódców, A. Kołodziej, tak wspomina („Zaciskanie
                pięści"): „Geremek i Mazowiecki przekonywali nas, że żądanie wolnych
                związków zawodowych jest absurdalne (...) Wtedy nie wiedzieliśmy, że
                Geremek miał jakieś kontakty z Gierkiem. Te rzeczy dotarły do nas
                później"(cytaty - Łysiak )

                Opuszczona „kurtyna milczenia", gdy tak wielu kolegów pracuje dla
                tego samego SB, dla tych samych gazet, tych samych wydawnictw i tych
                samych kochanek bądź żon.

                Po 20 latach urośli następcy. Metody zostały.
                Ks. Bolesława Śledzińskiego nie wpuszczono pomimo wolnego wstępu na
                wykład Grossa choć przyszedł 40 min wczesniej i na sali było 27
                wolnych miejsc.
                Kilkudiziesięciu ochroniarzy 3 pierwsze rzędy wytypowani pytający
                w.......Alma Ater UJ. Dlaczego pan prof. Gross nie satnie do
                pojedynku na arg. z Nowakiem?

                Dlaczego w/w redaktorzy nie zparosza obu do TVP
                choć zarabiają 140.00.000 zł albo 60.000.000 zł za 4 godz/miesiąc?
                • januszcz Hasz, nam dla Ciebie lek, który pomaga na wszystko 29.03.08, 23:10
                  "Przyszłam, od razu przy studni wypiłam kubeczek i szczerze westchnęłam: "Panie
                  Jezu, pomóż".

                  Pomogło. Ja w to wierzę. Nikt mi z serca nie wyrwie tej wiary - płacze
                  wzruszona. - Teraz nerki mnie bolą. Będę piła i smarowała. Smarować najlepiej po
                  myciu, na czystą skórę."

                  www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5060855.html?as=1&ias=3&startsz=x
                  ==========
                  Słyszałem, że w leczeniu głowy jest również rewelacyjny...

                  J.
                  • i-love-2-bike Re: Hasz, nam dla Ciebie lek, który pomaga na wsz 29.03.08, 23:13
                    no nie wiem czy pomaga,bo po tobie tego nie widac. odczepta sie ludziska od
                    hasza i reszty. niech kazdy pisze na co ma ochote.
                    • andrzejg przecie pisze 30.03.08, 00:20
                      a cóz to
                      cenzurka się marzy, aby nie odpowiadac na głupoty?

                      A.
                  • wikul Re: Hasz, nam dla Ciebie lek, który pomaga na wsz 30.03.08, 00:07
                    januszcz napisał:

                    > "Przyszłam, od razu przy studni wypiłam kubeczek i szczerze
                    westchnęłam: "Panie
                    > Jezu, pomóż".
                    >
                    > Pomogło. Ja w to wierzę. Nikt mi z serca nie wyrwie tej wiary -
                    płacze
                    > wzruszona. - Teraz nerki mnie bolą. Będę piła i smarowała.
                    Smarować najlepiej p
                    > o
                    > myciu, na czystą skórę."
                    >
                    > www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5060855.html?as=1&ias=3&startsz=x
                    > ==========
                    > Słyszałem, że w leczeniu głowy jest również rewelacyjny...


                    Także na glowy bolenie, kuśki stojenie itp.
                    • ariadna-enta Re: Hasz, nam dla Ciebie lek, który pomaga na wsz 30.03.08, 00:23
                      wikul fajnie ci się zrymowało.))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka