14.12.03, 17:07
Napiszcie o swoich doświadczeniach z leczeniem wola guzkowego, obojętnego.
Ja stosuję od niedawna Letrox.Czy ktoś to brał i z jakim skutkiem ?
Czy wystąpiły jakieś efekty uboczne, jeśli tak to jakie ?
Czy rzeczywiście guzki tarczycowe można zmniejszyć lekami ?



Obserwuj wątek
    • Gość: Bietka Re: Letrox IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 14.12.03, 23:17
      Moge ci tylko tyle powiedziec ,ze biore non stop Letrox ,nie mam zadych
      uboczynych objawow ,a lecze sie juz pare lat ,moze nie lecze -biore go pare
      lat i go nawet polubilam :))) Teraz mniejsza dawke 25 . Teraz zamierzam sama
      na wlasna reke przerwac go ,zobacze co sie bedzie dziac ?Ale ja juz nie chce
      sie tak stale "tabletkowac" a wyniki mam idealne od dawna . Nic nie wiem na
      temat twoich pozostalych pytan , zapytaj lekarza .
      • Gość: aalicja2 Re: Letrox IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 10:58
        A właściwie z jakiego powodu bierzesz Letrox ?
        Nic nie napisałaś o swoich problemach z tarczycą.
        Od jakich dawek zaczynałaś ?
        Czy miałaś guzki czy też niedoczynność, a może jedno i drugie ?
        Jeśli guzki, to czy się zmniejszyły ?
        Napisz trochę więcej.
        Pozdrawiam
        • Gość: Bietka Re: Letrox IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 18.12.03, 05:02
          Mialam jakies 3 lata temu straszna nadczynnosc tarczycy-wyniki krwi fatalne -
          krancowe,samopoczucie -ze juz mnie karetka odwieziono do szpitala ,USG
          wykazalo malutkie zmiany-guzki takie niby normalne prZy tej
          chorobie:)) ,nigdy nie mialam wola.
          Nie wiem teraz nic jak te guzki u mnie wygladaja , jak ostatnio chyba rok temu
          mialam robione USG to byly calkiem ok . Bylam leczona przeroznymi
          lekami ,jadlam co mi kazano praktycznie :)) bylebym wyzdrowiala, nie wiem
          jakie to byly dawki na poczatku.paaa
    • Gość: ja Re: Letrox IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 18:48
      Biore letrox od wielu lat. Nie wiem czy pomaga, bo nowe guzki tworza sie nadal
      a stare wapnieja. Przerwalam kiedys na tydzien, myslalam ze umieram. Najpierw
      bole w klatce piersiowej, potem ucisk w gardle ( myslalam, ze mi tam cos
      rosnie), telepanie serca,rozlatane rece, no ogolne samopoczucie fatalne. Nie
      od razu sie zorientowalam, ze to brak letroxu ( zaczelam go brac i wszystkie
      objawy ustapily). Od lat slysze od roznych lekarzy , co by pani powiedziala na
      operacje , ale kiedy probowalam sie blizej czegos o niej dowiedziec,
      wycofywano sie , mowiac , ze to tylko ze wzgledow estetycznych, bo guzki sie
      odnawiaja i operacja nie bardzo ma sens. Sama nie wiem, przy usg lekarz lapie
      sie za glowe, bo ponoc kiepsko tam u mnie wyglada.Tak naprawde to odkad
      pamietam, zawsze mialam wole i przyzwyczailam sie do niego. Moze bagatelizuje
      sprawe. Ale ja sie nie znam na tym moim schorzeniu, bylam u kilku specjalistow
      od chorob tarczycy, i nic nowego nie slysze. Tak mija kolejny rok z letroxem.
      Od kilku lat bardzo wypadaja mi wlosy. Moze to tez jest temat zwiazany z
      tarczyca,ale kiedy o tym mowie nie slysze od lekarza nic madrego, naczesciej
      nie udzielaja zadnej odpowiedzi , ignorujac pytanie, albo , ze to sie zdarza(
      podczas mycia glowy,wyciagam grube pasma wlosow)ale nic nie poradza. Moze wy
      odpowiecie na ten post, moze ktos cos doradzi. Niedawno kilka znajomych osob
      poddalo sie operacji, poszly jak na zabieg upiekszajacy. Nie wiem kto je
      kierowal, bo jakos zadna niue mowila o specjalistach. Czy na taka operacje
      moze skierowac lekarz rodzinny? Pozdrawiam. A, jeszcze jedno na wlasna reke
      juz nigdy nie przerwe brania letroxu.
      • Gość: aalicja2 Re: Letrox IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 22:19
        Dzięki za opisanie swoich doświadczeń z guzkami i Letroxem.
        Czy miałaś przed braniem Letroxu robione TSH i co Ci wykazało: nadczynność czy
        niedoczynność ? Miałaś podwyższone czy też obniżone TSH ?
        W jakiej dawce bierzesz teraz Letrox, a w jakiej wcześniej ?
        Przeraża mnie ta informacja o wypadaniu włosów, bo i teraz nie mam bujnych, a
        co będzie dalej, po leczeniu ? Jak duże są te guzki w/g USG ?
        Pocieszające dla Ciebie powinno być to, że gdybyś miała operację to i po niej
        trzeba by brać leki.
        Pozdrawiam Cie serdecznie.
    • Gość: Basia Re: Letrox IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 12:52
      Podobno żadne leki nie są w stanie zmniejszyć guzków tarczycy.
      Chyba, że na krótko, po później i tak guzki odrastają.
    • Gość: ja Re: Letrox IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 23:24
      Przepraszam aalicjo, ze cie przerazilam. Zupelnie nie mialam takiego zamiaru.
      Mysle, ze nie powinnas sie martwic na zapas. Piszesz, ze od niedawna bierzesz
      letrox i to nie w takich ilosciach jak ja ( 100- rano). Ponadto , kazdy
      organizm jest inny i inne sa objawy schorzenia.Poza tym nie sadze, zebym
      trafila na super lekarza, bo ten ostatni, mam wrazenie, liczyl glownie na
      kaske ( przyjezdzal z innego miasta na kilka godz.). Dziekuje ci jednak za
      wazna rzecz. Wlasnie dzis podjelam decyzje o zmianie lekarza ( jestem umowina
      na styczen), mam nadzieje, na kogos kto troche sie mna zainteresuje. Zwlekalam
      z ta decyzja, ale wczoraj weszlam na to forum , przeczytalam posty dot. chorob
      tarczycy, twoje pytanie o letrox i decyzja dojrzala , a dzis zadzwonilam do
      poradni.Pytasz o moje wyniki, wg lekarza- w normie. Pamietam gdy rok temu
      kolega mojego lekarza robil mi biopsje i usg, powiedzial cos o nadczynnosci.
      Kiedy opowiedzialam o tym mojemu lekarzowi, skwitowal zdanie tamtego " co on
      moze wiedziec, przeciez sie nie zna". Badz tu czlowieku madry. No coz
      sprobuje z innym, moze sie czegos dowiem. Najbardziej wkurza mnie to , ze tak
      naprawde nigdy nie uslyszalam , co mi jest. Nigdy nie probowano nawet
      wyjasniac, czytano ewentualne !!wyniki i opisy usg i biopsji, wpisywano do
      zeszytu, a na moje pytania zdawkowo odpowiadano.Na wyniku biopsji jest
      napisane ( to sama przeczytalam :)) o guzkach koloidowych, ale czym one sa nie
      dowiedzialam sie. Pozdrawiam cieplutko. Mysle, ze jescze dam znac :)
      • Gość: aalicja2 Re: Letrox IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 21:35
        To ciekawe co piszesz.Naprawdę endokrynolog nie chce Ci powiedzieć czy te
        guzki są obojętne czy też nadczynne ? Bo to jednak różnica. Zresztą może o tym
        świadczyć Twój wynik TSH, przy nadczynności będzie obniżony. Jakiej wielkości
        masz te guzki ? Wyczytałam gdzieś, że małych guzków, bez nadczynności nie
        powinno się leczyć, bo to przynosi skutek w niewielkiej ilości przypadków ok.
        20 %, a za skuteczne leczenie uważa się zmniejszenie guzków o 50 %.
        Poza tym nie ma pewności, że nie będą odrastać, co jest częstym przypadkiem.
        Czy od razu brałaś Letrox w tej ilości, czy raczej stopniowo ?
        Od jak dawna go bierzesz i z jakim skutkiem tzn. czy po kolejnych badaniach
        USG widać, że guzki się zmniejszają i warto było je leczyć, no i jak się
        poczułaś kiedy zaczęłaś brać Letrox, bo wcześniej pewnie miałaś jakieś
        niepokojące objawy.
        Pozdrawiam Cię serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka