podatek od przedszkolaków

07.09.03, 19:33
firma.onet.pl/793730,wiadomosci.html
no nielicząc drobnych kolektywistycznych 'vat'ów' na zabawki i lizaki (
płatnicy? )
    • andrzejg Re: podatek od przedszkolaków 07.09.03, 19:50
      A po co przedszkolom dochód?
      Niech wydaja wszystkie pieniadze na biezace potrzeby ,zaksięgują
      i nie zapłaca podatku.Jak przedszkola mają dochód ,to znaczy ze za dużo
      biorą od rodziców.Niech zmniejszą opłaty ,aby ich dochód wyniósł zero.
      Wynajmuja odpłatnie pomieszczenia,czy tez plac?
      Tak samo - niech zmniejszą opłaty miesięczne za przedszkole.

      A.
      • wild gdzie jest Twój sklep - chcę coś kupić 07.09.03, 20:00
        z tym że zechce faktury od najmniejszej części oddzielnie - wyrobisz się do
        zimy?
        • andrzejg Re: gdzie jest Twój sklep - chcę coś kupić 07.09.03, 20:04
          wild napisał:

          > z tym że zechce faktury od najmniejszej części oddzielnie - wyrobisz się do
          > zimy?

          Nie ma problemu.Wyrobie sie ekspresem
          A co to ma wspólnego z przedszkolami?


          A.
          • wild \__ten człowiek jest biznesmenem i i bierze udział 07.09.03, 20:08
            w napadzie na moje dochody rozlicza się poprzez VAT - grabierz wsparta aparatem
            przemocy.


            andrzejg napisał:

            > wild napisał:
            >
            > > z tym że zechce faktury od najmniejszej części oddzielnie - wyrobisz się d
            > o
            > > zimy?
            >
            > Nie ma problemu.Wyrobie sie ekspresem
            > A co to ma wspólnego z przedszkolami?
            >
            >
            > A.

            wolnorynkowa biurokracja w księgowości?
            • andrzejg Re: \__ten człowiek jest biznesmenem i i bierze u 07.09.03, 20:11
              wild napisał:

              > w napadzie na moje dochody rozlicza się poprzez VAT - grabierz wsparta
              aparatem przemocy.
              >

              Nikt Ci nie każe kupować.
              Możesz zrobić sobie sam


              A.
              • wild 'biznesmen' 07.09.03, 20:15
                andrzejg napisał:

                > wild napisał:
                >
                > > w napadzie na moje dochody rozlicza się poprzez VAT - grabierz wsparta
                > aparatem przemocy.
                > >
                >
                > Nikt Ci nie każe kupować.
                > Możesz zrobić sobie sam
                >
                >
                > A.


                że ma projekcje siebie jako urzędnikia ściągającego z ludzi haracz ( haha )

                świadomie?

                kieszonkowiec?

                kogo pieniążki skradłeś skarbniku?

                • andrzejg Re: 'biznesmen' 07.09.03, 20:22
                  wild napisał:

                  > > >
                  > >
                  > > Nikt Ci nie każe kupować.
                  > > Możesz zrobić sobie sam
                  > >
                  > >
                  > > A.
                  >
                  >
                  > że ma projekcje siebie jako urzędnikia ściągającego z ludzi haracz ( haha )
                  >
                  > świadomie?
                  >
                  > kieszonkowiec?
                  >
                  > kogo pieniążki skradłeś skarbniku?
                  >

                  W którym miejscu to napisałem?
                  Możesz jasniej?
                  Cały czas piszemy o sprzedazy na fakturę,
                  a wczesniej miało być o przedszkolach
                  co tak się kręcisz i chachmecisz
                  uciekasz z tematem
                  argumentów Ci brakło?

                  A.
                  • wild dziwne... 07.09.03, 20:24
                    andrzejg napisał:

                    > wild napisał:
                    >
                    > > > >
                    > > >
                    > > > Nikt Ci nie każe kupować.
                    > > > Możesz zrobić sobie sam
                    > > >
                    > > >
                    > > > A.
                    > >
                    > >
                    > > że ma projekcje siebie jako urzędnikia ściągającego z ludzi haracz ( haha
                    > )
                    > >
                    > > świadomie?
                    > >
                    > > kieszonkowiec?
                    > >
                    > > kogo pieniążki skradłeś skarbniku?
                    > >
                    >
                    > W którym miejscu to napisałem?
                    > Możesz jasniej?
                    > Cały czas piszemy o sprzedazy na fakturę,
                    > a wczesniej miało być o przedszkolach
                    > co tak się kręcisz i chachmecisz
                    > uciekasz z tematem
                    > argumentów Ci brakło?
                    >
                    > A.

                    dla mnie podatek na przedszkole zaczyna się w chwili kupienia ... komponentu z
                    vatem... ale na co? możesz napisać mi na co?
                    • andrzejg Re: dziwne... 07.09.03, 20:28
                      wild napisał:

                      > dla mnie podatek na przedszkole zaczyna się w chwili kupienia ... komponentu
                      > z vatem... ale na co? możesz napisać mi na co?

                      Pewnie piszesz o zabawkach.
                      Przeciez w artykule który przytoczyłes jest mowa o podatku dochodowym,
                      a nie Vacie.To całkiem dwie rózne sprawy.
                      Czy przedszkola są Vatowcami?

                      A.
                      • wild Re: dziwne... 07.09.03, 20:29
                        andrzejg napisał:

                        > wild napisał:
                        >
                        > > dla mnie podatek na przedszkole zaczyna się w chwili kupienia ... komponen
                        > tu
                        > > z vatem... ale na co? możesz napisać mi na co?
                        >
                        > Pewnie piszesz o zabawkach.
                        > Przeciez w artykule który przytoczyłes jest mowa o podatku dochodowym,
                        > a nie Vacie.To całkiem dwie rózne sprawy.


                        akurat miałem na myśli krzesełka


                        > Czy przedszkola są Vatowcami?
                        >
                        > A.


                        a nie?
            • andrzejg możesz rozwinąć? 07.09.03, 20:14
              wild napisał:

              >
              > wolnorynkowa biurokracja w księgowości?
              • wild rozwinąć pojęcie biznesu w/g biurokracji stalina? 07.09.03, 20:17
                andrzejg napisał:

                > wild napisał:
                >
                > >
                > > wolnorynkowa biurokracja w księgowości?

                np. faktura vat od 1 (jednego) komponentu
                • andrzejg Re: rozwinąć pojęcie biznesu w/g biurokracji stal 07.09.03, 20:20
                  wild napisał:

                  > andrzejg napisał:
                  >
                  > > wild napisał:
                  > >
                  > > >
                  > > > wolnorynkowa biurokracja w księgowości?
                  >
                  > np. faktura vat od 1 (jednego) komponentu

                  jak trafi sie taki debil ,ze będzie chciał to mu wystawię
                  wiesz wildziu,znasz to
                  'klient nasz pan',chocby był rabniety

                  A.
                  • wild w takim razie mógłby się pośmiać też i stalin 07.09.03, 20:21
                    andrzejg napisał:

                    > wild napisał:
                    >
                    > > andrzejg napisał:
                    > >
                    > > > wild napisał:
                    > > >
                    > > > >
                    > > > > wolnorynkowa biurokracja w księgowości?
                    > >
                    > > np. faktura vat od 1 (jednego) komponentu
                    >
                    > jak trafi sie taki debil ,


                    dlaczego debil? prawo pozawala?



                    ze będzie chciał to mu wystawię
                    > wiesz wildziu,znasz to
                    > 'klient nasz pan',chocby był rabniety
                    >
                    > A.
                    • andrzejg nie uwierzę.Uznajesz prawo? 07.09.03, 20:23
                      wild napisał:

                      > andrzejg napisał:
                      >
                      > > wild napisał:
                      > >
                      > > > andrzejg napisał:
                      > > >
                      > > > > wild napisał:
                      > > > >
                      > > > > >
                      > > > > > wolnorynkowa biurokracja w księgowości?
                      > > >
                      > > > np. faktura vat od 1 (jednego) komponentu
                      > >
                      > > jak trafi sie taki debil ,
                      >
                      >
                      > dlaczego debil? prawo pozawala?
                      >
                      >
                      >

                      Prawo prawem,ale jak w ramach prawa ktoś robi absurdalne rzeczy to jest debil.
                      Inna sprawa,że czasami prawo jest debilne.

                      A.
                      • wild wiem wierzysz w fakture jako pojęcie biznesu... 07.09.03, 20:26
                        andrzejg napisał:

                        > wild napisał:
                        >
                        > > andrzejg napisał:
                        > >
                        > > > wild napisał:
                        > > >
                        > > > > andrzejg napisał:
                        > > > >
                        > > > > > wild napisał:
                        > > > > >
                        > > > > > >
                        > > > > > > wolnorynkowa biurokracja w księgowości?
                        > > > >
                        > > > > np. faktura vat od 1 (jednego) komponentu
                        > > >
                        > > > jak trafi sie taki debil ,
                        > >
                        > >
                        > > dlaczego debil? prawo pozawala?
                        > >
                        > >
                        > >
                        >
                        > Prawo prawem,ale jak w ramach prawa ktoś robi absurdalne rzeczy to jest debil.
                        > Inna sprawa,że czasami prawo jest debilne.
                        >
                        > A.


                        pytanie to niestety nie odpowiedz sprawdz znak '?'

                        ten debil dobrze określa system faktur i wolnorynkowej faktury ala ultrastalin
                        • andrzejg nie.Faktura to przykry obowiązek/nt 07.09.03, 21:18
Inne wątki na temat:
Pełna wersja