Dodaj do ulubionych

PO szuka sukcesu.

07.05.08, 11:42
www.rp.pl/artykul/130591.html
Mam wrażenie, że w tej chwili nie chodzi już o to, że podatek
liniowy jest prostszy i łatwiejszy w rozliczeniu dla podatników i
urzędników. Tym bardziej że tak naprawdę od stycznia przyszłego
roku, po wejściu w życie dwóch stawek: 18 i 32 proc., przytłaczającą
większość społeczeństwa i tak obejmie jedna, niższa stawka. Teraz
premierowi i rządowi zależy na sukcesie, a przyjęcie przez parlament
ustawy wprowadzającej podatek liniowy mogłoby za takowy uchodzić.
Pytanie tylko, czy warto.
Obserwuj wątek
    • wikul Re: PO szuka sukcesu. 07.05.08, 14:53
      hymenaios napisał:

      > www.rp.pl/artykul/130591.html
      > Mam wrażenie, że w tej chwili nie chodzi już o to, że podatek
      > liniowy jest prostszy i łatwiejszy w rozliczeniu dla podatników i
      > urzędników. Tym bardziej że tak naprawdę od stycznia przyszłego
      > roku, po wejściu w życie dwóch stawek: 18 i 32 proc.,
      przytłaczającą
      > większość społeczeństwa i tak obejmie jedna, niższa stawka. Teraz
      > premierowi i rządowi zależy na sukcesie, a przyjęcie przez
      parlament
      > ustawy wprowadzającej podatek liniowy mogłoby za takowy uchodzić.
      > Pytanie tylko, czy warto.


      Podzielam twoje wątpliwości. Nie rozumiem tego uporu w frsowaniu
      tego pomysłu. Natomiast inaczej oceniam intencje. Podatek liniowy
      nie gwarantuje sukcesu.
      • szach0 A Tusk jako leń gwarantuje? 07.05.08, 15:24
        Wikul:

        > Pokaż gdzie Tusk stwierdził że państwo nie
        > powinno się zajmować biednymi. Chyba w twojej chorej od urojeń
        > kapuscie, którą nazywasz głową.

        Aż tak głupi jesteś, ze nie widzisz słów dla biednych
        i spłacania długów bogatym?

        Pamiętasz Sobecką i teletubisia?
        www.doktorno.boo.pl/?tag=gejostwo
        Co do cen zapomniałeś jak Donald Tusk oskarżał
        sznownego pana Jarosława o nieznajomość cen w debacie? Podwójny
        standart!!!!!!
        smile)))))))))
        czemu mu wtedy nie napisałeś TAK jak mnie przed chwilą:

        " Chyba komuszku zapomniałeś że Państwowej Komisji Cen od lat już
        nie > ma. Wiem że tęsknicie za nią ale to se już ne wrati."

        ilością jadu obecną w tym artykule, ale za to przeanalizuje
        kompletne oderwanie od rzeczywistości, obecne w kilku paragrafach:
        (…wink Prowadząc twardą walkę z bezlitosnym wrogiem, jakim jest
        kierowana przez panów Kaczyńskich populistyczno-nacjonalistyczna
        koalicja zawłaszczających państwo w stylu SLD (tyle że jeszcze
        łapczywiej) cynicznych hipokrytów niewahających się przed
        posługiwaniem się kłamstwem, oszczerstwem, insynuacją, a także
        państwowymi instytucjami takimi jak prokuratury i sądy (śledztwo
        prokuratorskie w obronie posłanki Anny Sobeckiej, niszczenie Służby
        Cywilnej, powołanie policji politycznej pod nazwą CBA czy pisanie
        ordynacji pod Romana Giertycha i jego mającą 1 proc. poparcia
        partyjkę), hipokrytów dysponujących publicznymi mediami, gdzie trwa
        właśnie proces politycznych czystek i zatrudniania zaufanych
        nieudaczników oraz różnego typu kreatur, a także załganym radiem,
        które bluźnierczo nadużywa Imienia Matki Boskiej, musimy uwzględniać
        realia politycznej walki.
        Buhahaha! Z tą policja polityczną to pan Niesiołowski wyskoczył jak
        nie wiem co! Na świecie takie instytucje o podobnych uprawnieniach
        do CBA to nic nadzwyczajnego, przyszli funkcjonariusze CBA, jak
        podaje "Ozon", szkolą się w Holandii, gdzie funkcjonuje agencja
        rządowa o bardzo zbliżonej nazwie i funkcji jak CBA. Zresztą zdaje
        się że zdecydowana większość partyjnych kolegów pana Niesiołowskiego
        głosowała za ustawą o CBA.
        Co do Służby Cywilnej… Jej niezależność polityczna to mit, a jej
        jakość jest mocno dyskusyjna. Polecam artykuł pana dr. Artura
        Górskiego na temat zmian w ustawie o SC, z którego wynika jasno, że
        te przepisy mają dostosować administracje rządową do realiów Unii
        Europejskiej, i co najważniejsze, mają ją odpolitycznić:
        W nowej Radzie ma przeważać czynnik naukowo-fachowy, dlatego 2/3
        członków Rady (a nie jak do tej pory 1/2) będzie powołana spośród
        osób niepartyjnych, których wiedza, doświadczenie i autorytet dadzą
        rękojmię prawidłowej realizacji zadań Rady. Pozostałe 1/3 będzie
        obsadzana przez wszystkie kluby parlamentarne – po jednym
        przedstawicielu (obecnie PiS i PO ma po dwóch przedstawicieli).
        Więc po co ten cały raban?
        www.doktorno.boo.pl/?tag=absurd
      • hymenaios Re: PO szuka sukcesu. 07.05.08, 17:32
        wikul napisał:

        >> Podzielam twoje wątpliwości. Nie rozumiem tego uporu w frsowaniu
        > tego pomysłu. Natomiast inaczej oceniam intencje. Podatek liniowy
        > nie gwarantuje sukcesu.

        To zależy co masz na myśli. Po nie może się pochwalić żadnym
        sukcesem. Nici wyszły z obietnicy stu ustaw na sto dni, reform nie
        ma, liberalizacji gospodarki też jakoś nie widać. Więc może jakiś
        czysto polityczny sukces w postaci symbolicznego podatku liniowego
        mógłby pomóc w odwróceniu odchodzenia elektoratu od platfusów.
        • wikul Re: PO szuka sukcesu. 07.05.08, 18:08
          hymenaios napisał:

          > To zależy co masz na myśli. Po nie może się pochwalić żadnym
          > sukcesem. Nici wyszły z obietnicy stu ustaw na sto dni, reform nie
          > ma, liberalizacji gospodarki też jakoś nie widać. Więc może jakiś
          > czysto polityczny sukces w postaci symbolicznego podatku liniowego
          > mógłby pomóc w odwróceniu odchodzenia elektoratu od platfusów.


          Masz za idiotów tą mniej wiecej połowę potencjalnych wyborców ?
          I gdzie zauważyłeś odchodzenie ? Pewnie na f.Kraj u Palnicka.
          100 ustaw na 100 dni ? Chyba w twojej chorej wyobraźni. Jeżeli
          podasz źródło to ci uwierzę, jak nie to stwierdzę że kłamiesz.
          Nawiasem mówiąc bardzo mnie śmieszy przekonanie że o jakosci
          rządzenia świadczy ilość wyprodukowanych ustaw. Zwłaszcza w
          połączeniu z postulatem o liberalizacji. Albo liberalizacja
          albo gorsety ustawowe, zdecydujcie się.
          Najwiekszym sukcesem PO jest doprowadzenie do normalnosci w
          rządzeniu. To ludzie widzą i doceniają.
          • hymenaios Re: PO szuka sukcesu. 07.05.08, 22:15
            www.platforma.org/program/
            Chcesz to sobie licz i podziel na 4 lata. W programie masz wszystko,
            służbę zdrowia, podatki, nowelizację konstytucji, zmiana stosunków
            własnościowych, praw spółdzielczych, odszkodowania z tytuły
            wywłaszczeń, nie chce mi się wymieniać dalej. A normolność w
            rządzeniu w wykonaniu platfusów polegaa na tym że każdy gensek z PO
            mówi co innego.
    • hymenaios Obietnice Platfusów 08.05.08, 09:17
      wyborcza.pl/1,85998,4648719.html?as=1&ias=4&startsz=x
      www.tvn24.pl/12692,1544785,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka