Dodaj do ulubionych

Mam jedno pytanie

11.09.03, 16:36
do wszystkich, którzy pomstując na wszczynających burdy górników, zarzekają
się że nie chcą dopłacać do nierentownych kopalń itd.

Plan redukcji wydobycia węgla został opracowany w Ministerstwie Gospodarki,
jak się słyszy, na podstawie oszacowania potrzeb odbiorców węgla oraz kosztów
produkcji w państwowych kopalniach.

Dlaczego akurat w tym wypadku mamy wierzyć w rzetelność przedstawianych nam
przez rząd Millera wyliczeń i wniosków?
Obserwuj wątek
    • oleg3 Ja tam nie wierzę 11.09.03, 17:16
      Ja tam nie wierzę ani górniczym baronom (barwy polityczne bez znaczenia) ani
      związkowym bonzom. Ale problem "czarnej dziury" jaką jest nierentowne górnictwo
      istnieje realnie. Może odpowiedź na Twoje pytanie jest zawarta w tym mądrym art.

      kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1103122&KAT=244
      • karlin No tak 11.09.03, 17:32
        Tylko że mnie chodzi o konkretny problem - zamknięcie tych, uznanych za
        nierentowne czterech kopalń. Nie da się tłumaczyć jednostkowych błędów - jeśli
        do nich doszło - ogólnie dobrymi założeniami, bo może to prowadzić do absurdu.
        Na przykład, jeśli te kopalnie w rzeczywistości nie są nierentowne, to
        nierentowność sektora górniczego po ich likwidacji wzrośnie. I trzeba będzie,
        zgodnie z tą logiką, zlikwidować następne.

        A problem górnictwa i gospodarki Śląska to temat rzeka. I nie sądzę, żeby
        wyłącznie prywatyzacja górnictwa go rozwiązała.

        pzdr

        k.
    • snajper55 Re: Mam jedno pytanie 11.09.03, 17:38
      karlin napisał:

      > do wszystkich, którzy pomstując na wszczynających burdy górników, zarzekają
      > się że nie chcą dopłacać do nierentownych kopalń itd.
      >
      > Plan redukcji wydobycia węgla został opracowany w Ministerstwie Gospodarki,
      > jak się słyszy, na podstawie oszacowania potrzeb odbiorców węgla oraz kosztów
      > produkcji w państwowych kopalniach.
      >
      > Dlaczego akurat w tym wypadku mamy wierzyć w rzetelność przedstawianych nam
      > przez rząd Millera wyliczeń i wniosków?

      Cała UE w zeszłym roku wydobyła 85 mln tom węgla. Polska w zeszłym roku
      wydobyła 102 mln tony węgla. Czy masz jeszcze jakieś pytania ? A może chcesz
      kupić tak z 50 mln ton węgla, oczywiście po opłacalnej dla górnictwa cenie
      (czyli wdużo wyższej od rynkowej) ?

      Snajper.
        • snajper55 Re: cholera 11.09.03, 17:51
          andrzejg napisał:

          > a ja spalałem 30 ton wegla , zanim przeszedłem na gaz
          > Czy to przeze mnie?

          Między innymi i przez Ciebie. Bo zamiast jak Bóg przykazał w piecach węglem
          palić a gotować na kuchni węglowej, ludziom zachciewa się luksusu. Białych
          rączek im się, nierobom, nie chce węglem brudzić. Jakieś gazy i mazuty
          wymyslają. Kuchnie elekstryczne ! A parowozy to gdzie ? Tyle węgla spalały ! No
          i huty. Za mało stali zużywamy. Samochody powinny być robione z grubszej
          blachy, tak z 5 mm, to i na dłużej by starczyły i wiecej stali by poszło (a
          więc i węgla). Cała nasza gospodarka jest antygórnicza, złośliwie stosuje się
          coraz więcej tworzyw, aby z węglem nie było co robić.

          Pozdrawiam

          Snajper.
    • Gość: AdamM Brawo Karlin! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 17:57
      Ja mogę tylko dodać następujące pytania (glupki i tak nic nie zrozumieją):

      1. Jakie jest roczne wydobycie węgla w Plsce?
      2. Jaki jest roczny import węgla do Polski i skąd?
      3. Na podstawie jakich decyzji (rozporządzeń) import ten się odbywa i jakimi
      oplatami jest obłożony?
      4. Kto personalnie podpisywał dokumenty regulujące ten import i na niego
      zezwalające?
      5. Kto jest importerem węgla i na podstawie jakich decyzji działa?

      Po udzieleniu odpowiedzi na te pytania calosc problemu powinna stac się
      przerażająco jasnasad((((

      A.




      • karlin I jeszcze jedno pytanie 11.09.03, 18:16
        (masz rację, nie dla idiotów)

        W jakim (przede wszystkim) kraju rozpocznie się od 2006 r. likwidacja wielu
        elektrowni jądrowych? I czy zwiękzy to, czy zmniejszy popyt na węgiel?

        k.
      • snajper55 Re: Brawo Karlin! 11.09.03, 18:18
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > Ja mogę tylko dodać następujące pytania (glupki i tak nic nie zrozumieją):
        >
        > 1. Jakie jest roczne wydobycie węgla w Plsce?

        ok 105 mln ton

        > 2. Jaki jest roczny import węgla do Polski i skąd?

        Rosja - 1,6 mln ton
        Czechy - 0,5 mln ton

        > 3. Na podstawie jakich decyzji (rozporządzeń) import ten się odbywa i jakimi
        > oplatami jest obłożony?

        Na podstawie kontyngentu ilościowego ustalanego przez Ministerstwo Gospodarki.
        Niedługo takich ograniczeń nie będzie, bo w UE jest coś takiego, co się nazywa
        wolnym rynkiem, przynajmniej jeśli chodzi o węgiel.

        > 4. Kto personalnie podpisywał dokumenty regulujące ten import i na niego
        > zezwalające?

        Sprawdź sobie sam.

        > 5. Kto jest importerem węgla i na podstawie jakich decyzji działa?

        Też możesz sobie sam poszukać. Węgiel powinien móc sobie sprowadzić KAŻDY, kto
        ma na to ochotę. Coś o wolnym rynku słyszałeś ?.

        > Po udzieleniu odpowiedzi na te pytania calosc problemu powinna stac się
        > przerażająco jasnasad((((

        Ależ jest jana cały czas. Nasze górnictwo jest nieopłacalne i wydobywa węgiel,
        z którym nie mamy co robić. Nikt go nie chce kupić, ani zużyć. A jeśli są
        chętni do kupna, to po cenach rynkowych, które nawet kosztów wydobycia nie
        pokrywają. Czy masz jeszcze jakieś pytania ?

        Snajper.


        • Gość: AdamM Mam wątpliwości IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 18:30
          czy przedstawione przez Ciebie dane to calosc importu. Smiem podejrzewać, ze
          nie. Piszesz:

          > 2. Jaki jest roczny import węgla do Polski i skąd?

          Rosja - 1,6 mln ton
          Czechy - 0,5 mln ton

          a ja mysle, ze to tylko niewielka częśc prawdy. I w wolnej chwili to sprawdze.
          Mam glebokie przekonanie, ze swiadomie manipulujesz, sugerując, ze import to
          ok. 1 - 2% naszego wydobycia.

          A.
          • snajper55 I kto tu manipuluje ? 12.09.03, 00:36
            A przeczytałeś III część tego Stanowiska ? Oto cytat: ɰ.2.6. Należy zabronić
            udzielania licencji na import węgla z Rosji i Ukrainy " przewidziany w ilości
            4"5 mln ton/rok. < To jest import PRZEWIDYWANY przez autorów Stanowiska.

            Prawdziwa wielkość importu to 2 do 4 mln ton. Pytanie było o kierunki eksportu,
            a tylko takie dane znalazłem.

            Tu masz wypowiedź Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Haliny Wasilewska-
            Trenkner: >Pani poseł Murias wskazała na zagrożenia, jakie wynikają z importu
            węgla dla polskiego rynku węgla. Polska produkcja wynosi obecnie ok. 110 mln
            ton, eksport polskiego węgla ­ 22-­23 mln ton, a import z kierunków wschodnich,
            bo chodzi głównie o Rosję i Ukrainę, a częściowo o Czechy, to 2 do 4 mln ton,
            więc trudno powiedzieć, żeby to było zagrożenie dla polskiego rynku. Minister
            gospodarki steruje tym importem poprzez odpowiednie zezwolenia i określenie
            gatunków węgla, jakie mogą być importowane, ponieważ niektóre są gatunkami,
            których nie ma w naszych kopalniach, a do procesów technologicznych takie
            właśnie gatunki węgla, a nie inne, są wskazane.<

            Za: ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/013/40131069.htm

            Jeśli będziesz twierdził, że to ten import jest przyczyną problemów polskiego
            górnictwa, to...

            Snajper.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka