Gość: Tensam
IP: *.szel-sat.com.pl
17.09.03, 15:43
Adaś "Guru" Michnik
W okresie stanu wojennego Adam Michnik uważany był przez znaczną część
Polski solidarnościowej za wyrocznię i ostateczny autorytet intelektualny.
Dużą sympatię zyskały jego listy z więzienia do Jaruzelskiego i Kiszczaka.
Walka z polskim szowinizmem i nacjonalizmem, lustracją i dekomunizacją,
kościelnym konserwatyzmem i obskurantyzmem sprawiła, że stracił dawną
popularność. Zyskał za to poteżną gazetę i nowych przyjaciół - Kiszczaka,
Jaruzelskiego, Urbana.
Korzenie
Wywodzi się z rodziny o silnych tradycjach komunistycznych - "liberalnej
żydokomuny" , jak sam to określił w "Powściągliwości i pracy". Jego matka,
Helena Michnik była działaczką Związku Niezależnej Młodzieży
Socjalistycznej "ŻYCIE". Organizowała również komunistyczne
harcerstwo "Pionier", została nawet za to aresztowana w 1925 r.
Ojciec, Ozjasz Szechter w II Rzeczpospolitej był wysokim działaczem
Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, która była autonomiczną częścią
Komunistycznej Partii Polski. Program KPP zakładał oderwanie od Polski
niektórych ziem m.in. Górnego Śląska i Pomorza. Z ruchem komunistycznym
związany był od czasów I wojny światowej. Adam Michnik w książce "Między
panem a plebanem" wspomina: .. . Rodzina ojca to byli tradycyjni, religijni
Żydzi. ... Jego ojciec był rzezakiem. ...On był pierwszym, który wystąpił z
gminy. Dla komunizmu zerwał z całą swoją tradycją. Wyrwał własne korzenie i
odszedł do zupełnie innego świata.
Roman Werfel w książce "ONI" mówi, że Szechter w przedwojennym Lwowie był
wielkim człowiekiem. Jan Marszałek w książce "Jurczyk kontra Wałęsa"
stwierdza, na podstawie rozmów z przedwojennymi oficerami polskiego wywiadu,
że Szechter początkowo należał do austriackiej siatki terrororystycznej
A.K.Barola (ps. Władysław Sawko), którą przejęli później bolszewicy: W
czasie wojny polsko-bolszewickiej Barol wraz z całą siecią agentur
antypolskich działających na tyłach wroga i w samym sercu białopolaków nie
ogranicza się tylko do zbierania informacji o charakterze szpiegowskim, ale
tworzy we Lwowie i okolicach czerwoną partyzantkę .
Stanisław Mościcki (bratanek prezydenta), przedwojenny "dwojkarz", wspomniał
w rozmowie z J. Marszałkiem, że rozpracowywał m.in. Komunistycznej Partii
Zachodniej Ukrainy: Przez jakiś czas chadzałem tymi samymi drogami, co
ojciec Adama Michnika - Ozjasz Szechter, który był jednym z założycieli
KPZU, jej głównym ideologiem i członkiem Biura Politycznego tejże
najbardziej antypolskiej agentury Stalina. Szechter miał swoją skrzynkę
kontaktową w Wiedniu, gdzie spotykał się z niejakim Barolem. ... Szechterem
opiekował się mój przyjaciel.
W latach trzydziestych Barol nadzorował z Wiednia operację "koń trojański"
czyli werbunek polskich oficerów dla Sowietów. Później, rozszyfrowany przez
Austriaków, ucieka do Moskwy, wchodzi nawet do władz partii komunistycznej.
W 1930 r. Szechter razem z innymi działaczami został aresztowany i osadzony
w urzędzie śledczym w Łucku. Józef Mutzenmacher vel Jan Reguła w "Historii
KPP" podaje, że działacze KPZU zostali aresztowani, gdyż tworzyli zbrojne
bojówki i usilowali wywołać zamieszki w Małopolsce Wschodniej.
W 1933 r. w czasie przesłuchania przez sędziego Szechter zeznał, że był
torturowany i bity. Jednak Reguła pisze, że wielu aresztowanych, w tym
Szechter ps.Jerzy załamało się w czasie śledztwa i złożyło zeznania
obciążające innych. Wkrótce zapragnęli zrehabilitować się wobec partii i
zaczęli przesyłać na wolność listy z więzienia tzw. grypsy z wymyślonymi
historiami o biciu, gwałceniu etc . W więzieniu Szechter siedział osiem lat,
m.in. przebywał w jednej celi z Edwardem Ochabem (po 1945 r. m.in.
wiceminister MON i szef GZP LWP, a w 1956 r. I sekretarz KC PZPR)
Michnik wspomina, że ojciec wiarę w komunizm stracił w 1936 r. po procesach
moskiewskich. Jednak po wyjściu z więzienia Szechter dalej należał do
scisłego kierownictwa KPZU, sprawował funkcję instruktora KC.
Rodzice Michnika wojnę przeżyli na terenie Związku Sowieckiego. Jacek Kuroń
wspomina, że po wojnie zachowywali się oni bardzo przyzwoicie. Szechter
pracował jako redaktor w wydawnictwie "Książka i Wiedza". Jednak Jan
Marszałek w książce "Jurczyk kontra Wałęsa" podaje, że po 1944 r. Szechter
pełnił funkcję kierownika wydziału KC PPR ds. żydowskich, a także był
zastepcą komendanta UB w Szczecinie. Informacje podane przez Marszałka do
tej pory nie zostały zdementowane.
Czerwone dzieciństwo
Rodzina ta należała do elity partyjnej. Przyrodni brat Adama, Stefan Michnik
ukończył z wynikiem bardzo dobrym oficerską szkołe prawniczą Duracza. W 1951
r. został asesorem w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie. Później szef
zarządu sądownictwa zezwolił mu na przewodniczenie w rozprawach sądowych.
Wchodził w skład sędziowski w wielu procesach, m.in. w dziewięciu rozprawach
procesu Tatara. Sądził m.in. mjra Zefiryna Machalle i polaka Maksymiliana
Chojeckiego , których skazano na karę śmierci. Uzasadnienie wyroku mjra
Machalli brzmiało: ...oskarżony kierował się nienawiscią do mas pracujących
narodu i wolą przywrócenia ustroju wyzysku i rządów zdrady narodowej.
Porucznik Michnik również osobiście nakazał w 1953 r. wykonanie wyroku
śmierci na rotmistrzu Andrzeju Czaykowskim , cichociemnym i dowódcy
batalionu "Rys" w Powstaniu Warszawskim. Stefan Michnik był także
kierownikiem gabinetu katedry wojskowo-prawniczej w Akademii Wojskowo-
Politycznej, jak również instruktorem w Zarządzie Sądownictwa Wojskowego. W
1956 r. awansował do stopnia kapitana, rok później sam odszedł z wojska.
Adam Michnik w książce "Między panem a plebanem" mówi: Kiedy zapadały
najgorsze wyroki, Stefan był dwudziestoparoletnim człowiekiem, który
niewiele rozumiał z tego, co się działo. Naturalnie to go nie
usprawiedliwia, ale nie uzasadnia też aż takiego eksponowania jego roli w
stalinowskich zbrodniach sądowych. Walono w niego, żeby zdyskredytować mnie.
Helena Michnik była autorką obowiązujących w szkołach podręczników historii.
We wstępie do jednego z nich pisała: Nie wystarczy np. powiedzieć, że
Kościół był główną podporą feudalizmu, trzeba to udowodnić. Udowadniać
będziecie w ten sposóob: Kościół był główną podporą feudalizmu ponieważ: 1)
głosił, że władza królewska pochodzi od Boga, a więc poddanym nie wolno się
buntować; 2) karał klątwą kościelną i smiercią wszystkich występujących
przeciwko panującym stosunkom społecznym; 3) urządzał krucjaty przeciwko
ruchom ludowym (np. przeciw albigensom we Francji, husytom w Czechach itd.);
4) zwalczał postępową naukę, gdyż podważała ona panujący ustrój (potępienie
nauki Kopernika, Galileusza itd.); 5) rozbrajał rewolucyjną walkę mas
ludowych głosząc, że ci którzy cierpią na tym świecie, będą zbawieni po
śmierci itd.
Jeszcze w 1990 r. A. Michnik stwierdził w wywiadzie dla "Polityki Polskiej":
Kiedyś prof. Manteuffel użył sformułowania, że podręczniki dla młodzieży
były w PRL-u konstruowane tak jakby pisał je nieżyczliwy Polsce
cudzoziemiec. Otóż podręcznik mojej matki - zwłaszcza z perspektywy czasu i
na tle innych książek tego typu - wolny jest od takich paskudztw.
Siłą rzeczy, urodzony 17 października 1946 r. Adam Michnik nie mógł być
inaczej wychowywany niż na prawdziwego komunistę. W szkicu "Cienie
zapomnianych przodków" pisał: Urodzony już po wojnie, traktowałem otaczającą
mnie rzeczywistość jako coś zupełnie naturalnego, jako świat oparty na
prawdzie i sprawiedliwosci. Najpewniej byłem nietypowy. Inni mieli inne
doświadczenia.
Duży wpływ na poglądy Michnika wywarli rodzice. Matkę charakteryzuje jako
niezwykłą polską patriotkę dreczącą go swoim patriotyzmem: "w obrębie
historiografii marksistowskiej reprezentowała ona - w pewnym sensie -
skrajny ton patriotyczny, co z kolei mnie uwarunkowało negatywnie, budząc
szybko odruch buntu. Ponieważ podobnych rzeczy u