Dodaj do ulubionych

O Bolku, Lolku, ale

17.06.08, 19:35
tinyurl.com/4xlzv2
nie o Walesie. Wszystko juz bylo,a wiekszosc "dokumentow" od lat wisi w
internecie. Ciekawy artykul.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Bierzesz szmal 17.06.08, 20:37
      pozarski za deprecjonowanie książki IPN o Wałęsie?

      Metoda GW jest banalna: krytykujemy książkę którą (na razie) przeczytało kilka
      osób. A orzeczenia SN w sprawach lustracyjnych niestety nie są żadnym dowodem
      niewinności. Jurczyk też wygrał proces lustracyjny.
      • podolski.4 Re: Bierzesz szmal 17.06.08, 20:52
        Chcialbym,ale nie chca mi placic.winkNie,mnie nawet nie chodzi o to,czy Walesa byl
        tym oslawionym Bolkiem,czy nie, tylko o to,ze wiekszosc dokumentow (o ile to sa
        dokumenty autentyczne,nie falszywki) wisi sobie spokojnie od lat na internecie
        (wg tego artykulu) i pies z kulawa noga sie tym nie interesowal. Az tu IPN sie
        recami dwoch zapalczywcow wzielo do roboty.wink))
        • v_2 Re: Bierzesz szmal 17.06.08, 21:07
          Zapewne ciekawsze jest to co sobie "wisi" zamelinowane np. u
          Wachowskiego....
          • podolski.4 Re: Bierzesz szmal 17.06.08, 21:16
            v_2 napisał:

            > Zapewne ciekawsze jest to co sobie "wisi" zamelinowane np. u
            > Wachowskiego....
            Powiedz to tym ipn-owskim cwaniaczkom.wink)
          • sommerwein Do Mnietka 17.06.08, 21:25
            tez dojda...


            Rzepa:

            Podobne jak w centrali MSW działania ukierunkowane na zatarcie
            śladów działalności TW „Bolek” podjęto w Delegaturze UOP w Gdańsku.
            Pierwszym krokiem było usunięcie płk. Adama Hodysza, który w 1992 r.
            przekazał Macierewiczowi akta „Bolka” i zapewne nie zgodziłby się na
            dokonywanie zniszczeń i manipulacji w archiwum. Jego dni były więc
            policzone.

            W pierwszych dniach września 1993 r. w Gdańsku pojawił się płk
            Gromosław Czempiński, który wręczył Hodyszowi odwołanie. Jego
            obowiązki przejął protegowany Wałęsy mjr Henryk Żabicki –
            doświadczony funkcjonariusz SB, były lektor KW PZPR i członek
            egzekutywy POP gdańskiej SB, a w 1989 r. kandydat na delegata XI
            Zjazdu PZPR. Jego zastępcą został kpt. Zbigniew Grzegorowski –
            również były oficer SB.

            Obaj w latach 80. byli w zespole zajmującym się inwigilacją Wałęsy.
            W czasie tzw. transformacji ustrojowej w latach 1989 – 1990 Żabicki
            i Grzegorowski zaczęli utrzymywać bliskie relacje z
            przywódcą „Solidarności” jako funkcjonariusze BOR ochraniający
            Wałęsę. Ze względu na ścisłe kontakty Żabickiego i Grzegorowskiego z
            prezydentem obu nazywano „wałęsowiczami”.
            • jaceq Re: Do Mnietka 18.06.08, 00:02
              sommerwein napisała:

              > usunięcie płk. Adama Hodysza, który w 1992 r. przekazał
              > Macierewiczowi akta „Bolka” i zapewne nie zgodziłby się
              > na dokonywanie zniszczeń i manipulacji w archiwum. Jego dni były
              > więc policzone.

              Został zdezubekizowany.
        • podolski.4 Re: Bierzesz szmal 18.06.08, 07:04
          tinyurl.com/57cdx7
          Jemu placili,ale on nie chcial ich pieniedzy.wink))
    • aaki wiekszość "wisi" a mniejszość 18.06.08, 06:03
      zaginęła zapewne bezpowrotnie .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka