vicky17
22.07.08, 15:38
no nie ma co najlepszy szacunek dla czlowieka wiekszego niz zycie w chwili
jego pozegnania z tym lez padolem ..to tyrada w wykonaniu nadredaktora na
temat swoich oponentow... z jakiej to kultury zaczerpniete,moze ktos mi podpowie?
podczas,gdy sprzatczki agory kosza kazdego niesfornego,ktory smial podniesc
reke na bylego towarzysza nasz zacny pan mycnik grzmi i rozprawia sie z
przeciwnikami politycznymi na stypie przyjaciela...
faktycznie przezabawny ten szacuneczek dla kolesi..
blog.rp.pl/blog/2008/07/21/pawel-lisicki-oskarzenia-nad-grobem-profesora/