Dodaj do ulubionych

przerwa obiadowa ...

02.08.08, 12:24
W biurze dzwoni telefon .
Podnoszę słuchawkę i pytam „ jaki idiota ma odwagę dzwonić do mnie
w przerwie obiadowej ?”
Na to grzmi dzwoniący : „ Czy w ogóle pan wie z kim rozmawia ?
jestem dyrektorem generalnym !”.
Na to ja : „ a czy w ogóle pan wie z kim pan rozmawia ?”
Dyrektor generalny odpowiada - „nie”.
Na to ja „ no to mam tym razem szczęście” i odłożyłem tubkę .
Obserwuj wątek
    • tygrys6789 Re: przerwa obiadowa w domu wariatow 02.08.08, 22:27
      Szczybor do Szczyborga przez telefon:
      Halo czy to Szczyborg wariat ? Tak wariat
      A kto mowi? Tez Szczyborg wariat.
      Jak to dobrze ze jest nas dwoch w jednej osobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka