Gość: Edmund
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
13.01.02, 12:24
" Zwróciłem się do p. Pawła Piskorskiego, prezydenta Warszawy, w
następującej sprawie: niedługo będzie 57 rocznica wyzwolenia
Warszawy spod okupacji hitlerowskiej. Niezależnie od sympatii
ideowych i politycznych, stolicę naszą wyzwolili żołnierze radzieccy
oraz polscy i tego faktu nie należy lekceważyć. Na naszej ziemi
znajdują się groby 600 tys. żołnierzy radzieckich, którzy oddali życie,
walcząc z najeźdźcą, który pogrążył całą Europę w pogardzie i
nienawiści. Rocznica wyzwolenia Warszawy zbiegnie się z wizytą w
Polsce prezydenta Rosji, p. Władimira Putina.
W Moskwie znajduje się ulica, która nazywa się Warszawskoje Szose.
Natomiast w Warszawie nie ma ani jednej ulicy, która nawiązywałaby
do faktu, że od tysiącleci Rosja jest wschodnim sąsiadem Polski. Od
tysiącleci Polska sąsiaduje na zachodzie z Cesarstwem Rzymskim
Narodu Niemieckiego, zaś na wschodzie z Rusią Moskiewską i Rusią
Kijowską. Czasami, patrząc na nasze "egzotyczne sojusze"
(określenie p. Stanisława Cata-Mackiewicza, którym opiekowałem się
w latach 50., gdy był pacjentem Kliniki Neurochirurgii A. M. w
Warszawie), odnosi sią wrażenie, że geograficznie leżymy między
Meksykiem a USA.
Ponieważ tak nie jest, to byłoby dobrze zapowiedzieć, w czasie
rocznicy wyzwolenia, nazwanie nowo budowanej alei przy Moście
Siekierkowskim - Aleją Moskiewską. Tak jak jest Aleja Waszyngtona,
Al. Stanów Zjednoczonych czy ulice Francuska, Paryska, Londyńska,
Rzymska, Brukselska, itd. Myślę o nowej ulicy, ponieważ
przemianowanie starej powoduje wielkie koszty finansowe i
organizacyjne oraz naruszenie tradycji i historii.
Ok. 25 proc. Rosjan ma związki krwi z Polską, nasze wielkie rody
arystokratyczne w swojej przewadze są pochodzenia
rosyjsko-litewskiego (Radziwiłłowie, Chodkiewiczowie,
Potoccy,Czartoryscy itp.), co także powinno przyczynić się do zbliżenia
i pojednania naszych słowiańskich narodów".
Popieram całym sercem,.Mmoja rodzina wywodzi się z Zaporoża.