jaceq
22.09.08, 19:52
zwany "Myndą" zmienił barwy klubowe i został PiSsmanem. Twierdzi, że jest to
logiczną konsekwencją wieloletniej współpracy. "Człowiek o skomplikowanym
życiorysie" (jak go nazywa Jarosław K.) nie będzie rządził polską piłką i to
jest dobra wiadomość.