Dodaj do ulubionych

Jak szkodzicie prawicy

IP: 195.205.121.* 11.04.01, 14:46
Jestem tu Nowy i zastanawiam się czy pseudo-skrajnoprawicowe wypowiedzi mają
adresy IP z Moskwy czy o co chodzi?? Dlaczego okraszone są gęsto ch.., k.. etc.
Czy mają skompromitować wszystko co prawicowe zostawiając pole lewicy jako
jedynej rozsądnej linii?? Ta ksenofobia i oszołomia jest przyczyną dobrych
notowań lewicy. Przez takie wypowiedzi Kwaśniewski został prezydentem, bo
ludzie
zagłosowali nie za, a przeciw oszołomstwu. Poglądy ekstremy (p. Niesiołowski,
Radio Maryja etc.) szkodzą tak prawicy jak i religii Katolickiej.

Takie samo oszołomstwo i histeria (jak się tu dowiedziałem także z za oceanu)
w wypowiedziach na Forum na temat żydo-masono-komuny (n.b. ktoś z ich autorów
mógłby mi przedstawić swoją wiedzę na temat masonów bo temat znam pobieżnie i
chętnie się czegoś dowiem?) stawia ludzi o poglądach prawicowych w jednym
szeregu z KKK (Ku-Klux-Klanem), SS, itp. organizacjami "narodowymi".

Chcecie zniszczyć ŻYDA OK bądźcie od niego lepsi niech wasza firma wyeliminuje
go z rynku, niepodoba wam się imigrant co zabiera pracę, fajnie pracujcie
dłużej i ciężej od niego to nie dostanie roboty i sobie pojedzie...

Szukanie OBCEGO którego można obciążyć własną nieudolnością jest łatwiejsze,
wiem. Tak na marginesie pare tysięcy Polaków wisi na Forum codziennie po wiele
razy a OBCY pracują żeby nas "wygryźć". Czy to coś Wam mówi??...

P.S.
Jeżeli ktoś ma coś do odpisania to informuję, że chętnie przeczytam odpowiedzi
merytoryczne, nie interesuje mnie natomiast co sądzicie o zawodzie mojej matki,
albo jaką częścią anatomii mężczyzny jestem
Obserwuj wątek
    • Gość: Koczis Re: Jak szkodzicie prawicy IP: *.pnl.philips.com 11.04.01, 14:58
      Hej Nowy,
      W pełni się z Tobą zgadzam ale jakos nie wierzę że to może sie zmienić.
      Kocham nasz kraj ale największym zagrozeniem Polaków są oni sami (zawistni,
      zazdrośni, fałszywi, nieuczciwi).
      Są oczywiście wyjątki.,.....
      • Gość: Nowy Re: Dzięki Koczis IP: 195.205.121.* 11.04.01, 15:20
        Gość portalu: Koczis napisał(a):

        > Hej Nowy,
        > W pełni się z Tobą zgadzam ale jakos nie wierzę że to może sie zmienić.
        > Kocham nasz kraj ale największym zagrozeniem Polaków są oni sami (zawistni,
        > zazdrośni, fałszywi, nieuczciwi).
        > Są oczywiście wyjątki.,.....

        Może w takim razie nie skasuję tego adresu (co rozważałem bo jad cieknący z
        wypowiedzi zaczynał mi przeżerać blat - monitor już przeżarł)

        • Gość: Koczis Re: nowy o jaki Ci jad chodzi..... IP: *.pnl.philips.com 12.04.01, 10:19
          • Gość: Nowy Re: nowy o jaki Ci jad chodzi..... IP: 195.205.121.* 12.04.01, 12:33
            Orlando, Hans, itd. mam dalej pisać(?), czujesz się fantycznym ksenofobem (?),
            a taki nasz obraz dla obcokrajowców kreują.
            Wyjdź przed dom i rozejrzyj się, co drugi na ulicy to faszysta?
            Gdzie oni są, nie wychodzą z domów z przed monitora?
            Czy to ekstrema czy prowokacja mająca stworzyć taki nasz obraz?
            Nie będę dalej rozwijał bo wystarczy kliknąć "wstecz" do tematów....
            Pzdr
            • Gość: Koczis do nowego o hansach IP: *.pnl.philips.com 12.04.01, 13:34
              To smieci i trzeba je ignorować.
              Jedyne co mnie przeraża że Polacy sa tak niejedmomyslni.
              Każdy prawie ma inne zdanie na dana kwestię.
              chyba sprawdza sie stare przysłowie "Gdzie Polaków dwóch......"
              • Gość: Nowy Re: do nowego o hansach- odpow. IP: 195.205.121.* 12.04.01, 15:36
                Gość portalu: Koczis napisał(a):

                > To smieci i trzeba je ignorować.
                > Jedyne co mnie przeraża że Polacy sa tak
                niejedmomyslni.
                > Każdy prawie ma inne zdanie na dana kwestię.
                > chyba sprawdza sie stare przysłowie "Gdzie Polaków
                dwóch......"

                Przykro mi, ale muszę się zgodzić.

    • Gość: sceptyk Re: Jak szkodzicie prawicy IP: 195.15.57.* 11.04.01, 19:32
      Gość portalu: Nowy napisał(a):

      niepodoba wam się imigrant co zabiera pracę, fajnie pracujcie
      > dłużej i ciężej od niego to nie dostanie roboty i sobie pojedzie...

      --------------------------------------------
      Kolego Nowy,

      Poniewaz wyczulem w cytowanym wyzej fragmencie Twojej wypowiedzi probe polemiki z
      niektorymi mojemi tezami w sprawie koniecznosci ograniczenia potencjalnej
      imigracji do Polski, pozwol, ze Ci pokrotce uswiadomie, na czym polega imigracja
      na Starym Ladzie. Jesli dobrze rozumiem Ty mieszkasz za oceanem?

      Otoz jesli imigrant w kraju Europejskim nie dostanie roboty, to nigdzie sobie nie
      pojedzie, ale przejdzie na zasilek socjalny, czyli na koszt spoleczenstwa kraju,
      do ktorego wyemigrowal. Pytanie: czy spoleczenstwo danego kraju stac na to? To po
      pierwsze.

      Po drugie, jest wielce prawdopodobne, ze ten imigrant moze dostac prace, i to te,
      ktora dotychczas wykonywal miejscowy. A to dlaczego? Ano dlatego, ze podejmie te
      prace za znacznie nizszym wynagrodzeniem. Czesto nizszym niz ustawowe minimum.
      Tego typu sytuacja nazywa sie z angielska ?social dumping?. Wyjasniam, ze przez
      wynagrodzenie rozumiem nie tylko to, co sie dostaje na reke, ale i rozne wplaty
      pracodawcow na ubezpieczenia, fundusze socjalne, emerytalne itp. Pytanie: czy
      dane spoleczenstwo stac - materialnie i emocjonalnie - na utrzymywanie
      bezrobotnych, ktorzy stracili zatrudnienie w wyniku dumpingu socjalnego. Pojedz
      na wakacje do Niemiec, pogadaj z ludzmi z budownictwa i dowiedz sie, co mysla o
      Polakach (i innych nacjach) zatrudnianych tam w tym sektorze . Moze horyzonty Ci
      sie rozszerza.

      Jesliby to byla dyskusja, czy powinnismy - tak ogolnie - kochac bliznich, to co
      innego i Twoje nie poparte konkretem emocjonalne uwagi bylyby jak najbardziej na
      miejscu. Wiele jednak dyskusji na tym forum dotyczy rzeczywistosci dnia
      codziennego, uczestnicy staraja sie zajac realistyczna postawe wobec roznych
      zjawisk i problemow. Sadze, ze jednym z takich jest imigracja. Zjawisko z wielka
      ostroscia wystepujace w bogatszych od Polski krajach Zachodniej Europy, a do nas
      dopiero sie zblizajace.

      Powiem szczerze, ze mam ograniczony szacunek dla dyskutantow, ktorzy zamiast
      rzeczowymi argumentami, operuja haslami i sloganami. Zwlaszcza, jesli te slogany
      maja charakter prostacko-dydaktyczny, typu ?zamiast dyskutowac na forum, lepiej
      wez sie do pracy?, ?pracuj dluzej i ciezej od innych, to bedzie Ci lepiej? itd.
      • Gość: Buzi Re: Jak szkodzicie prawicy IP: 216.172.6.* 11.04.01, 19:53
        Gość portalu: sceptyk napisał(a):

        > Gość portalu: Nowy napisał(a):
        >
        > niepodoba wam się imigrant co zabiera pracę, fajnie pracujcie
        > > dłużej i ciężej od niego to nie dostanie roboty i sobie pojedzie...
        >
        > --------------------------------------------
        Ja tylko 3 grosze. W Ameryce jest ten sam argument ze obcy odbiera
        robote swojemu. Przyznam sie ze z radoscia witam Ukraincow
        pracujacych na czarno na polskich budowach. Nie chca wodki,
        pracuja sprawnie i wydajnie, w ten sposob podnosza ogolna
        kulture pracy. Ja zawsze i wszedzie jestem za wpuszczeniem
        szczupakow do zatechlego bajorka.

        Co do kryminalistow: to tez nie jest obce w Ameryce. Czy slyszeliscie
        o mafiach wloskich?. Ja wiecej slysze o polskich mafiach, przynajmniej
        w niektorych kolach dobrze reprezentowanych na tej liscie.


        > Kolego Nowy,
        >
        > Poniewaz wyczulem w cytowanym wyzej fragmencie Twojej wypowiedzi probe polemiki
        > z
        > niektorymi mojemi tezami w sprawie koniecznosci ograniczenia potencjalnej
        > imigracji do Polski, pozwol, ze Ci pokrotce uswiadomie, na czym polega imigracj
        > a
        > na Starym Ladzie. Jesli dobrze rozumiem Ty mieszkasz za oceanem?
        >
        > Otoz jesli imigrant w kraju Europejskim nie dostanie roboty, to nigdzie sobie n
        > ie
        > pojedzie, ale przejdzie na zasilek socjalny, czyli na koszt spoleczenstwa kraju
        > ,
        > do ktorego wyemigrowal. Pytanie: czy spoleczenstwo danego kraju stac na to? To
        > po
        > pierwsze.
        >
        > Po drugie, jest wielce prawdopodobne, ze ten imigrant moze dostac prace, i to t
        > e,
        > ktora dotychczas wykonywal miejscowy. A to dlaczego? Ano dlatego, ze podejmie t
        > e
        > prace za znacznie nizszym wynagrodzeniem. Czesto nizszym niz ustawowe minimum.
        > Tego typu sytuacja nazywa sie z angielska ?social dumping?. Wyjasniam, ze przez
        >
        > wynagrodzenie rozumiem nie tylko to, co sie dostaje na reke, ale i rozne wplaty
        >
        > pracodawcow na ubezpieczenia, fundusze socjalne, emerytalne itp. Pytanie: czy
        > dane spoleczenstwo stac - materialnie i emocjonalnie - na utrzymywanie
        > bezrobotnych, ktorzy stracili zatrudnienie w wyniku dumpingu socjalnego. Pojedz
        >
        > na wakacje do Niemiec, pogadaj z ludzmi z budownictwa i dowiedz sie, co mysla o
        >
        > Polakach (i innych nacjach) zatrudnianych tam w tym sektorze . Moze horyzonty C
        > i
        > sie rozszerza.
        >
        > Jesliby to byla dyskusja, czy powinnismy - tak ogolnie - kochac bliznich, to co
        >
        > innego i Twoje nie poparte konkretem emocjonalne uwagi bylyby jak najbardziej n
        > a
        > miejscu. Wiele jednak dyskusji na tym forum dotyczy rzeczywistosci dnia
        > codziennego, uczestnicy staraja sie zajac realistyczna postawe wobec roznych
        > zjawisk i problemow. Sadze, ze jednym z takich jest imigracja. Zjawisko z wielk
        > a
        > ostroscia wystepujace w bogatszych od Polski krajach Zachodniej Europy, a do na
        > s
        > dopiero sie zblizajace.
        >
        > Powiem szczerze, ze mam ograniczony szacunek dla dyskutantow, ktorzy zamiast
        > rzeczowymi argumentami, operuja haslami i sloganami. Zwlaszcza, jesli te slogan
        > y
        > maja charakter prostacko-dydaktyczny, typu ?zamiast dyskutowac na forum, lepiej
        >
        > wez sie do pracy?, ?pracuj dluzej i ciezej od innych, to bedzie Ci lepiej? itd.

        • Gość: Nowy Re: Dziekuje za wyjaśnienie mieszkam w Polsce IP: 195.205.121.* 12.04.01, 09:29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka