Dodaj do ulubionych

Na co liczy Sharon ?

23.10.03, 08:33
Izrael/Szaron o nowej inicjatywie pokojowej


(PAP) 23-10-2003, ostatnia aktualizacja 23-10-2003 00:16

23.10.Jerozolima (PAP/AFP) - Premier Izraela Ariel Szaron ostrzegł w środę,
że "inicjatywa genewska" - projekt porozumienia pokojowego opracowany przez
osobistości izraelskie i palestyńskie - jest niebezpieczniejsza od porozumień
z Oslo w sprawie Autonomii Palestyńskiej

Przemawiając na lokalnym zgromadzeniu partii Likud pod Tel Awiwem Szaron
uznał projekt symbolicznego porozumienia za "bardziej niebezpieczny od
porozumień z Oslo" podpisanych w 1993 roku przez rząd zamordowanego później
premiera izraelskiego Icchaka Rabina i przywódcę palestyńskiego Jasera Arafata

"Chcemy doprowadzić do pokoju, ale nie będzie ustępstw z naszej strony ani
teraz, ani w przyszłości - mówił Szaron. Jeśli Palestyńczycy nie wezmą się za
terroryzm, my zrobimy to za nich"

"Inicjatywa genewska", projekt porozumienia pokojowego opracowany przed
dziesięcioma dniami w Jordanii przez przedstawicieli lewicowej opozycji
izraelskiej na czele z byłym ministrem sprawiedliwości Jossim Beilinem oraz
osobistości palestyńskie, ma być podpisana w listopadzie w Genewie

W tym nieoficjalnym porozumieniu Palestyńczycy zobowiązują się do rezygnacji
z prawa do powrotu do Izraela uchodźców palestyńskich i do położenia kresu
konfliktowi. Strona izraelska wyraża zgodę na podział suwerenności nad starym
miastem w Jerozolimie i do zwrócenia Palestyńczykom 97,5 procent terytorium
Zachodniego Brzegu Jordanu

Zgodnie z porozumieniem, Wzgórze Świątynne we wschodniej Jerozolimie, święte
miejsce judaizmu i islamu, przeszłoby pod suwerenność palestyńską

Rok temu Szaron oświadczył, że porozumienia z Oslo są "martwe"

Wynegocjowane w tajemnicy, zakładały one położenie kresu przemocy i
wprowadzenie w ciągu pięciu lat autonomii palestyńskiej na Zachodnim Brzegu i
w Strefie Gazy, a następnie rozpoczęcie negocjacji w sprawie ostatecznego
uregulowania konfliktu izraelsko- palestyńskiego. Nie stwierdzały czarno na
białym, że rezultatem końcowym będzie proklamowanie niezależnego państwa
palestyńskiego, lecz zakładały to pośrednio. (PAP) jr/ 7218


Widac jasno, ze interesuje go tylko brutalna przemoc, zadne porozumienie,
zaden kompromis.
Wiec wszystkich Zydow i filo tego forum prosze o nie darcie szat w przypadku
zamachow palestynskich, i nie mowienie o hipokryzji.
Pretensje prosze kierowac, do pana Sharona.
.
Obserwuj wątek
    • n0str0m0 jakie pretensje...? 23.10.03, 09:31

      > Pretensje prosze kierowac, do pana Sharona.

      zadne pretensje
      ja pretensji nie mam i miec nie bede
      co ja jakis Icchak Rabin czy inny kandydat na kulke?

      (a mapa z 48 i dzisiejsza na czyja korzysc sie rozni, no....?)

      nostromo
    • xiazeluka Re: Na co liczy Sharon ? Szaron Stołn? 23.10.03, 11:49
      gini napisała:

      > Izrael/Szaron o nowej inicjatywie pokojowej

      Eeee... Taki zachęcający tytuł, a w środku jakieś nudy...
      • gini Re: Na co liczy Sharon ? Szaron Stołn? 23.10.03, 11:58
        xiazeluka napisał:

        > gini napisała:
        >
        > > Izrael/Szaron o nowej inicjatywie pokojowej
        >
        > Eeee... Taki zachęcający tytuł, a w środku jakieś nudy...

        I trzeba by jeszcze pisac Lech Waleza , tak jak to ladnie wymawiaja
        zabojezyczni.
        Pozdrowka
        • xiazeluka Łot Aj Łont Sej? 23.10.03, 12:27
          gini napisała:

          > I trzeba by jeszcze pisac Lech Waleza , tak jak to ladnie wymawiaja
          > zabojezyczni.

          Raczej "Licz Łoles", tak jak niemieckiego "Tiger" niektórzy poligloci
          robią "Tajger".
    • lady_hawk A Ty na co liczysz, Gini? 23.10.03, 13:29
      Moze podasz liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon powinien
      sie porozumiewac a tego nie robi. Podaj ze dwa, trzy nazwiska chociaz.
      Jestes zapewne specem w dziedzinie tego konfliktu, bo interesuje Cie przeciez od
      dawna.
      L_h
      • Gość: patolog Re: A Ty na co liczysz, Gini? IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 23.10.03, 13:32
        Gini przestac chlac z tej butelki. Ty masz tylko tam siedziec, a nie idiotyzmy po pijaku pisac.
      • gini Re: Lady naucz sie czytac 23.10.03, 13:53
        lady_hawk napisała:

        > Moze podasz liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon powinien
        > sie porozumiewac a tego nie robi. Podaj ze dwa, trzy nazwiska chociaz.
        > Jestes zapewne specem w dziedzinie tego konfliktu, bo interesuje Cie przeciez
        o
        > d
        > dawna.

        23.10.Jerozolima (PAP/AFP) - Premier Izraela Ariel Szaron ostrzegł w środę,
        że "inicjatywa genewska" - projekt porozumienia pokojowego opracowany przez
        osobistości izraelskie i palestyńskie - jest niebezpieczniejsza od porozumień
        z Oslo w sprawie Autonomii Palestyńskiej

        Jak widzisz, jest to projekt porozumienia pokojowego opracowany przez
        OSOBISTOSCI IZRAELSKIE i palestynskie.
        Wiec wyjasnie Ci w skrocie, czesc izraelskich Zydow, chce pokoju,chce sie
        porozumiec, Sharon nie chce i o to w skrocie chodzi.
        Rabin chcial to dostal kulke, bynajmniej nie od antysemity, tylko od Zyda.
        Pozdrawiam

        > L_h
        • snajper55 Gini znów nie rozumieć proste pytań. 23.10.03, 14:22
          gini napisała:

          > lady_hawk napisała:
          >
          > > Moze podasz liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon powin
          > > ien sie porozumiewac a tego nie robi. Podaj ze dwa, trzy nazwiska chociaz.
          > > Jestes zapewne specem w dziedzinie tego konfliktu, bo interesuje Cie przec
          > > iez od dawna.
          >
          > 23.10.Jerozolima (PAP/AFP) - Premier Izraela Ariel Szaron ostrzegł w środę,
          > że "inicjatywa genewska" - projekt porozumienia pokojowego opracowany przez
          > osobistości izraelskie i palestyńskie - jest niebezpieczniejsza od porozumień
          > z Oslo w sprawie Autonomii Palestyńskiej
          >
          > Jak widzisz, jest to projekt porozumienia pokojowego opracowany przez
          > OSOBISTOSCI IZRAELSKIE i palestynskie.
          > Wiec wyjasnie Ci w skrocie, czesc izraelskich Zydow, chce pokoju,chce sie
          > porozumiec, Sharon nie chce i o to w skrocie chodzi.
          > Rabin chcial to dostal kulke, bynajmniej nie od antysemity, tylko od Zyda.
          > Pozdrawiam

          Pytanie było o liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon
          powinien sie porozumiewac a tego nie robi. Znów nie zrozumiałaś. sad(

          Snajper.
          • gini Re: Gini znów nie rozumieć proste pytań. 23.10.03, 14:36
            snajper55 napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > lady_hawk napisała:
            > >
            > > > Moze podasz liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon
            > powin
            > > > ien sie porozumiewac a tego nie robi. Podaj ze dwa, trzy nazwiska cho
            > ciaz.
            > > > Jestes zapewne specem w dziedzinie tego konfliktu, bo interesuje Cie
            > przec
            > > > iez od dawna.
            > >
            > > 23.10.Jerozolima (PAP/AFP) - Premier Izraela Ariel Szaron ostrzegł w środę
            > ,
            > > że "inicjatywa genewska" - projekt porozumienia pokojowego opracowany prze
            > z
            > > osobistości izraelskie i palestyńskie - jest niebezpieczniejsza od porozum
            > ień
            > > z Oslo w sprawie Autonomii Palestyńskiej
            > >
            > > Jak widzisz, jest to projekt porozumienia pokojowego opracowany przez
            > > OSOBISTOSCI IZRAELSKIE i palestynskie.
            > > Wiec wyjasnie Ci w skrocie, czesc izraelskich Zydow, chce pokoju,chce sie
            > > porozumiec, Sharon nie chce i o to w skrocie chodzi.
            > > Rabin chcial to dostal kulke, bynajmniej nie od antysemity, tylko od Zyda.
            > > Pozdrawiam
            >
            > Pytanie było o liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon
            > powinien sie porozumiewac a tego nie robi. Znów nie zrozumiałaś. sad(
            >
            > Snajper.

            A chocby z tymi samymi ludzmi, z ktorymi rozmawiali inni Izraelczycy, tyle, ze
            Sharon rozmawiac nie chce z nikim, co chyba jasno wyrazil, czego ani ty ani
            Lady nie chcecie przyjac do wiadomosci, co jest raczej smutne.
            Gdyz jak widac sa Zydzi, ktorzy maja dosc wojny i pragna porozummienia
            rozmawiaja.
            Sharon zna jedynie jezyk wojny, helikoptery, rakiety, buldozery....
            Juz Amerykanie czuja sie zazenowani tym co robi Sharon dal temu wyraz Colin
            Powel nawet amerykanskiego plkanu tzw "Mapy drogowej "Sharon nie chce
            respektowac, ale po co o tym pisac, to takie niepopularne , w razie co to sie
            napisze ,ze Gini antysemitka, ale co zrobicie z Zydami z Izraela, ktorzy,
            krytykuja Sharona, tezz antysemici co to nic nie rozumieja?
            • lady_hawk Jeszcze raz: Na co liczysz Gini? 23.10.03, 17:22
              czy "ci inni Izraelczycy" dogadali sie z kimkolwiek?
              Gdyby sie dogadali, Sharon nie zdobylby wladzy. Nie
              umiesz tych nazwisk wymienic, z dwoch podstawowych powodow:
              1.malo wiesz na ten temat
              2.takich, z ktorymi mozna gadac, nie ma.
              i nie wiesz, ze nie ma z kim gadac, bo malo wiesz o
              Izraelu. Kolko sie zamyka.

              Na co liczysz, Gini zaczynajac kolejny watek, na ten sam
              temat?

              Pozdrowionka
              L_h
          • pan.scan Gini istota szara. To jest właśnie ta prosta 23.10.03, 14:39
            zależność między objetością a powierzchnią, której nie może zrozumieć Gini.

            snajper55 napisał:
            > Pytanie było o liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon
            powinien sie porozumiewac a tego nie robi. Znów nie zrozumiałaś. sad(

            Gini gdzieś tam pytała:
            "Nie wiesz co to jest objetosc ,ktora sie odbywa kosztem powierzchni?"
            • gini Re: Gini istota szara. To jest właśnie ta prosta 23.10.03, 14:44
              pan.scan napisała:

              > zależność między objetością a powierzchnią, której nie może zrozumieć Gini.
              >
              objetosc, ktora sie odbywa kosztem powierzchni.Jak ktos zna objetosc co to sie
              ODBYWA kosztem powierzchni to bede wdzieczna.


              > snajper55 napisał:
              > > Pytanie było o liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon
              > powinien sie porozumiewac a tego nie robi. Znów nie zrozumiałaś. sad(
              >
              > Gini gdzieś tam pytała:
              > "Nie wiesz co to jest objetosc ,ktora sie odbywa kosztem powierzchni?"
              Tak, tak pytalam dokladnie o to.
      • Gość: siedem Re: A Ty na co liczysz, Gini? IP: 213.216.66.* 23.10.03, 14:43
        > Moze podasz liste autorytetow strony palestynskiej, z ktorymi Sharon powinien
        > sie porozumiewac a tego nie robi. Podaj ze dwa, trzy nazwiska chociaz.
        > Jestes zapewne specem w dziedzinie tego konfliktu, bo interesuje Cie przeciez
        o
        > d
        > dawna.

        moze dlatemu jaruzelski, rakowski i inni [niewatpliwe ałtorytety] nie mogac
        wyszukac wsrod opozycjonistów godnych IM podstwaili sobie do okragłego stołu
        pejsatych żydkoubeków w rodzaju Mycchnika, Gieremka?

        5040

        po stronie palestynskiej powinien zasiasc do fajki pokoju Belka i BugSik

        • gini Re:Panie Scanie przetlumacz mi to na polski 23.10.03, 14:49
          bo ty nie wiesz gini, no bo niby skąd?
          że pojemność-objętość (a też po ichniemu głębia) odbywa się kosztem powierzchni
          spójrz na kulę
          nie, nie tą u wiedźmy
          tylko tą co ją opisuje matematyka
          powodzenia w obliczeniach

          Pogubilam sie pojemnosc, objetosc, glebia , odbywajaca sie kosztem powierzchni,
          toz to na miare Einsteina, a mnie tu jeszcze kaza cos obliczac.


          • pan.scan Myślę sobie, że chodzi tu o wodę w mózgu. 23.10.03, 15:01
            Albo i z mózgu. Mówią, że metodą poznawczą jest rozum i empiria.
          • Gość: siedem daj se luza IP: 213.216.66.* 23.10.03, 15:02
            ktos wypuscił cała pejsatą horde ze schroniska kaszalot. weź niekoszerną
            kiełbasę [dwa kawałki] zrob z tego krzyz. jesli nie zadzaiała - uciekaj lub
            czekaj do świtu

            5040
            • pan.scan Czyżbyś ponownie aplikował? 23.10.03, 15:08
              Obawiam się, że testów nie przejdziesz.
    • Gość: :o)) *^*^ _ _ _ Zaba _ po _ Norwesku _ _ _ ^*^* IP: *.proxy.aol.com 23.10.03, 17:24
      Żaba po norwesku
      Każdy bez wyjątku ma prawo do świętowania swoich rocznic, a srebrne wesele
      Karola Wojtyły to – jak by nie patrzeć – rocznica znamienna. Obchody jubileuszu
      też były jedyne w swoim rodzaju, choćby dlatego, że na przykład w Polsce czy w
      Watykanie pochłonęły miliony dolarów, a sam jubilat mógł nawet dobrze nie
      zajarzyć, co się wokół niego dzieje. Wszak podobne, tylko trochę mniej huczne,
      wyrazy uwielbienia odbiera każdego dnia. Myślących ludzi XXI wieku powinno
      jednak razić zbiorowe szczytowanie milionów nad półżywym starcem – kult
      jednostki porównywalny już tylko z orgiastycznym uwielbieniem dla tyrana Korei
      Północnej, Kim Dzong-Ila, tam oczywiście w skali mikro. Nie mam nawet ochoty
      komentować tego, co wyprawiali przez ostatni tydzień moi – opanowani zbiorowym
      amokiem – rodacy.

      O wiele ciekawsze było preludium do głównej opery na Placu Świętego Piotra.
      Fani papieża od miesięcy zacierali ręce w oczekiwaniu na ogłoszenie go
      laureatem Pokojowej Nagrody Nobla. Miał to być jednoznaczny hołd uwielbienia
      całego świata dla idola katolików i zarazem jakże wskazany wstęp do głównych
      uroczystości jubileuszowych. Przyznanie nagrody Shirin Ebadi było dla
      wszystkich, którzy obstawiali papieża (łącznie z bukmacherami, którzy np. w
      Londynie płacili 120 do 1 jeśli ktoś nie postawił na Papę!), parafrazą werdyktu
      kardynałów sprzed 25 lat – habemus klapam. Dla wielu zaś potwarzą i jawną
      niesprawiedliwością. Przecież papież dwóch tysiącleci – jak go nazwał ksiądz
      Peszkowski – nie dość że nie został uhonorowany, to jeszcze przegrał z kobietą,
      na dodatek muzułmanką! On, spadkobierca świętego Piotra, wielki siewca pokoju,
      święty ojciec związku katolickich republik – nie dostał „swojej” nagrody! To
      zupełnie tak, jakby następcy wodza rewolucji, Breżniewowi, odmówiono orderu
      Lenina.

      Norweski komitet noblowski zafundował za to wielkie święto wszystkim
      antyklerykałom. Ucieszyli się zwłaszcza zdrowo myślący duchowni, bo to oni
      najwięcej dostają w kość od Papy. Ucieszył się szczerze prawicowy prezydent
      laickiej Francji i obłudnie rozradowało kilku kardynałów z Watykanu.
      Arcybiskupowi Dziwiszowi po prostu kamień spadł z serca, że olali jego
      pryncypała. Ludzie, cyrk na kółkach papamobile! Widzieliście te zawiedzione
      gęby biskupów stacjonujących w Polsce?! Oburzenie Pieronka, pokrętne
      tłumaczenia Macharskiego i Życińskiego, mistrzów w wywracaniu kota ogonem. Jak
      oni biedni się natrudzili, żeby przełknąć tę norweską żabę, a kompromitację i
      klęskę przekuć w zwycięstwo! W sukurs natychmiast poszli słudzy pańscy.
      Prezydent wszystkich katolików oznajmił, że nagrody świata całego nie są warte
      naszego papieża, bo zasługi jego są „nie do oszacowania”. No tak, Norwedzy nie
      mogli ich oszacować i dali sobie spokój. Lech Wałęsa – śmieszny w swoim
      prymitywizmie i pyszałkowatości – chciał nawet oddać swoją własną nagrodę, mimo
      że – jak sam stwierdził – dostał ją zupełnie zasłużenie. Wybór Shirin Ebadi
      polski laureat Nobla nazwał „niesmaczną pomyłką”. W argumentacji Wałęsy i np.
      zakonu franciszkanów, „papież jak nikt inny zasłużył sobie na tę nagrodę”. Tak,
      to akurat prawda. Pod warunkiem, że zasługi na rzecz pokoju mierzy się ilością
      wypowiedzianych słów i skierowanych apeli, z których notabene nic nie wynika.
      Zapatrzeni w swojego guru fani, sami wychowani na katolickiej powierzchowności
      i pustosłowiu, nie są w stanie zrozumieć, że mówienie o pokoju jest głównym
      zajęciem wszystkich papieży, od kiedy – dzięki zdobyczom humanizmu – już nie
      wypada im zagrzewać do wojny, zwłaszcza tej religijnej. Ostatnim „Ojcem
      Świętym”, który za mało mówił o pokoju, przemilczał zbrodnie wojenne, a tak
      naprawdę po cichu sam liczył na Drang nach Osten – był Pius XII. Odbija się to
      papiestwu czkawką do dzisiaj. Jego następcy z pewnością nigdy nie popełnią
      podobnego błędu, a nawijanie o pokoju na świecie wpisali sobie na stałe w
      zakres obowiązków. Tyle że za rzetelną pracę, choćby nawet w pocie czoła,
      nagród Nobla jeszcze nie dają.

      Owszem, Jan Paweł II się nie oszczędza. Zwraca uwagę na problemy świata, takie
      jak głód, wojny, niesprawiedliwy podział dóbr. Pochyla się nad chorymi, modli
      się, błogosławi i współczuje ofiarom kataklizmów. Jednocześnie sam żyje w
      królewskim przepychu, pod opieką sztabu lekarzy, rehabilitantów, dietetyków.
      Patrzy codziennie na tony złoceń, przechadza się obok tysięcy bezcennych dzieł
      sztuki, z których każde nakarmiłoby średni afrykański kraj. Pół miliona jego
      sutannowych podwładnych hołduje zbytkom i luksusom, większą radość znajdując w
      braniu niż dawaniu.

      Różnica pomiędzy Shirin Ebadi a papieżem Wojtyłą jest taka, jak między
      szeregowym, radzieckim żołnierzem pierwszej linii frontu narażającym co chwila
      własne życie a oficerem politycznym, który, grzejąc sztabowy stołek na tyłach
      walk, wygłasza ideologiczne rozprawy na temat dzieł Lenina. Iranka dostała
      Nobla za „wkład w demokratyzację Iranu oraz walkę o prawa człowieka, zwłaszcza
      kobiet i dzieci”. Papież owszem, miałby szansę... gdyby nagrodę tę przyznawano
      za umacnianie absolutyzmu i skuteczne tłumienie demokracji w Kościele (np.
      teologii wyzwolenia), deprecjację kobiet, moralne wspieranie dyktatur (np.
      Pinocheta) i brak reakcji na masowe przypadki pedofilii wśród podległego mu
      kleru. Znamienny, choć oczywiście skrzętnie przemilczany, był komentarz innego
      polskiego noblisty – Czesława Miłosza: „Nieprzyznanie papieżowi nagrody można
      jedynie wyjaśnić faktem, że nagroda ta byłaby wyróżnieniem całego Kościoła
      rzymskokatolickiego, którego papież jest głową...”.

      Natomiast „ta pani” – jak pogardliwie nazywa laureatkę Wałęsa – już na
      pierwszej konferencji zażądała od mułłów rządzących Iranem, aby uwolnili
      wszystkich więźniów politycznych, co – ta pani – może (po raz kolejny)
      przypłacić więzieniem zaraz po powrocie do swojej islamskiej ojczyzny. Papież
      nigdy by się nie zdobył na podobny apel, mogłoby to przecież zaszkodzić jego
      stosunkom z muzułmańskimi ajatollahami. Irańska adwokatka – broniąca
      prześladowanych, walcząca o demokrację w mateczniku islamistów; niezwykła,
      odważna kobieta w kraju, gdzie mułłowie traktują kobiety jak osły, potępiana i
      więziona – jak nikt zasłużyła na Nagrodę Nobla. Przy takiej kandydatce wybranie
      Wojtyły byłoby zaiste „niesmaczną pomyłką”, do której na całe szczęście nie
      doszło.

      Prawdziwym Polakom katolikom pozostało tylko obsobaczać komitet noblowski i
      chrzanić, że nie dorósł on do oceniania tak wielkiego Autorytetu. Zapewne
      spadnie teraz sprzedaż „Rzeczpospolitej”, a także na stacjach Statoil i w
      sklepach Rema 1000 należących do Norwegów. Polski rząd i prezydent dopilnują,
      żeby polskim gazociągiem nigdy nie popłynął skandynawski gaz.

      A ja wczoraj, po raz pierwszy od dłuższego czasu, kupiłem norweskiego łososia.
      Podobno nie tak zdrowy jak polski, ale za to jak smakuje!

      JONASZ


    • Gość: klezmer ...alez,dlaczego... IP: *.vline.pl 23.10.03, 17:29
      ...tak oskarzacie Pana Sharona ? Przeciez porozumienie z Oslo juz dawno zlamal
      sam Arafat i spolka. A jesli Palestynczycy wola terror niz pokoj i niepodlegla
      Palestyne obok Izraela,to Sharon odgrodzi dwa narody,ale bez romow.
      Zreszta z kim tu rozmawiac ??,jak Palestyny nie traktuja tych rozmow
      powaznie,bo marzy im sie zepchniecie Izraela do M.Srodziemnego.
      A na to, Izraelczycy ( zarowno golebie jak i jastrzebie polityczne..)niepozwola.
    • Gość: lady_hawk depesza dla Gini IP: *.visp.energis.pl 23.10.03, 17:49
      Z dnia dzisiejszego. PAP.

      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1738860.html
      Egzekucja dwu palestyńskich "kolaborantów"

      (PAP) 23-10-2003, ostatnia aktualizacja 23-10-2003 09:10

      23.10.Nablus (PAP/AFP) - W rejonie miasta Tulkarem na
      Zachodnim Brzegu Jordanu znaleziono w czwartek rano
      zwłoki dwu Palestyńczyków, zatrzymanych w ubiegłym
      tygodniu przez radykalną bojówkę pod zarzutem kolaboracji
      z Izraelem

      Palestyńczycy zostali uprowadzeni przez grupę ludzi z
      Brygad Męczenników Al-Aksy, związanych z arafatowską Al-Fatah

      Ich śmierć - jak sugeruje agencja France Presse - miała
      wyraźny charakter egzekucji. Agencja nie podaje
      szczegółów na temat tożsamości zabitych.(PAP) hb/ kan/
      bno/ 0953
      • gini Re: depesza dla Gini 23.10.03, 17:53
        Gość portalu: lady_hawk napisał(a):

        > Z dnia dzisiejszego. PAP.
        >
        > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1738860.html
        > Egzekucja dwu palestyńskich "kolaborantów"
        >
        > (PAP) 23-10-2003, ostatnia aktualizacja 23-10-2003 09:10
        >
        > 23.10.Nablus (PAP/AFP) - W rejonie miasta Tulkarem na
        > Zachodnim Brzegu Jordanu znaleziono w czwartek rano
        > zwłoki dwu Palestyńczyków, zatrzymanych w ubiegłym
        > tygodniu przez radykalną bojówkę pod zarzutem kolaboracji
        > z Izraelem
        >
        > Palestyńczycy zostali uprowadzeni przez grupę ludzi z
        > Brygad Męczenników Al-Aksy, związanych z arafatowską Al-Fatah
        >
        > Ich śmierć - jak sugeruje agencja France Presse - miała
        > wyraźny charakter egzekucji. Agencja nie podaje
        > szczegółów na temat tożsamości zabitych.(PAP) hb/ kan/
        > bno/ 0953

        Czytalam, ale jaki zwiazek z tematem?Cos na temat bardzo prosze, dlaczego inni
        Izraelczycy chca negocjowac a Sharon nie?
        Nad tym sie zastanow.A kolaborantow i zdrajcow, kara sie smiercia wszedzie, nie
        slyszalas o tym przypadkiem.
        • gini Re:Lady 23.10.03, 17:56
          Czy krytyka Sharona to antysemityzm?
          • nurni Re:Lady 23.10.03, 18:03
            gini napisała:

            > Czy krytyka Sharona to antysemityzm?

            to jest bardzo dobre pytaniesmile

            przypomnialo mi klopoty z ustaleniem
            co jest antysemityzmem a co nie jest

            odpowiedzi jeszcze nie wymyslono
          • lady_hawk Gini 23.10.03, 18:12
            gini napisała:

            > Czy krytyka Sharona to antysemityzm?

            To odpowiem Ci powaznie:
            moze byc, ale nie musi.
            Ja sklonna jestem utrzymywac, ze i jazgotanie przeciwko
            Sharonowi, i bezustanne "szukanie zyda", w Twoim
            wykonaniu to zwykla glupota.
            smile
            • gini Re: Gini 23.10.03, 18:18
              lady_hawk napisała:

              > gini napisała:
              >
              > > Czy krytyka Sharona to antysemityzm?
              >
              > To odpowiem Ci powaznie:
              > moze byc, ale nie musi.
              > Ja sklonna jestem utrzymywac, ze i jazgotanie przeciwko
              > Sharonowi, i bezustanne "szukanie zyda", w Twoim
              > wykonaniu to zwykla glupota.
              > smile

              Lady, co za roznica jazgotac przeciw Millerowi a jazgotac przeciw Sharonowi,
              czy tez Bushowi?
              A Zyda to ja nie szukam, tylko co poniektorzy wszedzie i we wszystkim szukaja
              antysemityzmu.
              Nawet jak piszesz (zle) o islamie, to tez sie doszukuja, ,jakichs podtekstow
              antysemickich.
        • lady_hawk Re: depesza dla Gini 23.10.03, 18:00
          Sharon to konkretny facet. Jak "ci inni" powiedza mu, z
          kim ma gadac, to napewno bedzie gadac.
          Nie wiesz, co to byla za zdrada. Moze po prostu rozum i
          umiarkowanie. Przy takim radykalizmie, jaki pokazuja te
          rozne arabskie bandy przy wladzy, chec "dogadania sie"
          moze byc juz zbrodnia.
          smile
          • gini Re: depesza dla Gini 23.10.03, 18:09
            lady_hawk napisała:

            > Sharon to konkretny facet. Jak "ci inni" powiedza mu, z
            > kim ma gadac, to napewno bedzie gadac.
            > Nie wiesz, co to byla za zdrada. Moze po prostu rozum i
            > umiarkowanie. Przy takim radykalizmie, jaki pokazuja te
            > rozne arabskie bandy przy wladzy, chec "dogadania sie"
            > moze byc juz zbrodnia.
            > smile


            Lady byl tu na forum watek o tych planowanych rozmowach,ktos nawet byl
            zdziwiony, ze gazeta nic o tym nie pisze.Dzis podano jedynie te depesze , i
            twarde stanowisko Sharona, zadnych negocjacji tylko sila.
            Nie jest to stanowisko wszystkich Zydow w Izraelu, tylko tyle chcialam
            powiedziec.
            Sharon dokladnie wie z kim kto negocjowal, tyle tylko, ze Sharon to beton.
            Lady Ty tez nie wiesz co to byla za zdrada, moze sobie gdybac do jutra.
            Lady wielu Zydow z Izraela mowi glosno o terroryzmie panstwowym stosowanym
            przez rzad Sharona i to sie niestety potwierdza.
            Sharon po prostu nie chce pokoju, a jak widac taka polityka moze tylko
            przyniesc eskalacje konfliktu.
            Nie wynika nic dobrego ani dla Zydow w Izraelu, ani dla Zydow w Europie.
            Ja nie wiem czy chcialabys zyc w panstwie otoczonym murem i polami minowymi?
            Ja nie, ale coz, sa rozne upodobania.
            Pozdrowka
            • lady_hawk Re: depesza dla Gini 23.10.03, 18:18
              Masz pecha. Jestem kilka dni po rozmowie z kolezanka,
              ktora wyjezdzajac trzy lata temu, powtarzala: niech
              wreszcie dadza im zyc. Teraz, zrezygnowana przyznaje, ze
              Barak bardzo zaszkodzil ustepstwami. Sharona trzeba bylo
              wczesniej do wladzy dopuscic.
              Zdarza sie, ze jakas oszalala, egzaltowana Izraelitka
              rzuca sie na szyje Arafatowi. Ale takich gestow i
              pogladow nie bierze sie tam powaznie. Smutne, ze
              rozwiazania nie widac.
              sad
              • gini Re: depesza dla Gini 23.10.03, 18:21
                lady_hawk napisała:

                > Masz pecha. Jestem kilka dni po rozmowie z kolezanka,
                > ktora wyjezdzajac trzy lata temu, powtarzala: niech
                > wreszcie dadza im zyc. Teraz, zrezygnowana przyznaje, ze
                > Barak bardzo zaszkodzil ustepstwami. Sharona trzeba bylo
                > wczesniej do wladzy dopuscic.
                > Zdarza sie, ze jakas oszalala, egzaltowana Izraelitka
                > rzuca sie na szyje Arafatowi. Ale takich gestow i
                > pogladow nie bierze sie tam powaznie. Smutne, ze
                > rozwiazania nie widac.
                > sad

                Tyle, ze jak Twoja kolezanka wyleci w powietrze w jakims autobusie, to niech ma
                pretensje do Sharona i do siebie ,bo jak sie chce wojny to sie ja ma droga
                Lady, wy atakujecie rakietami ich osiedla a oni sie rozrywaja w waszych
                autobusach.
                Nie odpowiedzialas na pytanie czy chcialabys zyc otoczona murem i polami
                minowymi, .
                • lady_hawk Re: depesza dla Gini 23.10.03, 18:27

                  > Tyle, ze jak Twoja kolezanka wyleci w powietrze w
                  jakims autobusie, to niech ma
                  >
                  > pretensje do Sharona i do siebie ,bo jak sie chce wojny
                  to sie ja ma droga
                  > Lady, wy atakujecie rakietami ich osiedla a oni sie
                  rozrywaja w waszych
                  > autobusach.
                  > Nie odpowiedzialas na pytanie czy chcialabys zyc
                  otoczona murem i polami
                  > minowymi, .

                  Problem jest taki, ze przed dzikim trzeba sie wszelkimi
                  metodami bronic. I to nie Sharon wysyla bandytow, zeby
                  mordowali, tylko Arafat. Czy wiesz, ze od przedszkola
                  arabskie dzieci sa uczone podziwu dla samobojcow? To jest
                  gorzej niz zbydlecenie, bo nawet zwierze ma instynkt
                  samozachowawczy, a Palestynczycy nie.
                  Zmeczylas mnie. sad
                  • gini Re: depesza dla Gini 23.10.03, 18:36
                    lady_hawk napisała:

                    >
                    > > Tyle, ze jak Twoja kolezanka wyleci w powietrze w
                    > jakims autobusie, to niech ma
                    > >
                    > > pretensje do Sharona i do siebie ,bo jak sie chce wojny
                    > to sie ja ma droga
                    > > Lady, wy atakujecie rakietami ich osiedla a oni sie
                    > rozrywaja w waszych
                    > > autobusach.
                    > > Nie odpowiedzialas na pytanie czy chcialabys zyc
                    > otoczona murem i polami
                    > > minowymi, .
                    >
                    > Problem jest taki, ze przed dzikim trzeba sie wszelkimi
                    > metodami bronic. I to nie Sharon wysyla bandytow, zeby
                    > mordowali, tylko Arafat.

                    *******Taa Sharon wysyla cywilizowana armie z rakietami helikopterami, oni
                    zabijaja kulturalnie w mundurkach.
                    Czy wiesz, ze od przedszkola
                    > arabskie dzieci sa uczone podziwu dla samobojcow? To jest
                    > gorzej niz zbydlecenie, bo nawet zwierze ma instynkt
                    > samozachowawczy, a Palestynczycy nie.
                    > Zmeczylas mnie. sad

                    No, no , no ja ostatnio ogladalam program nagrany w zydowskiej szkole, gdzie
                    pan z Izraela mowil do pietnastolatkow, ze sa przyszloscia armii izraelskiej,ja
                    tez uwazam to za zbydlecenie, zeby dzieci uczyc nienawisci i przygotowywac do
                    zabijania.
                    Tyle, ze Ty Lady widzisz na jedno oko, tylko.
                    Pozdrowka
                • gini Re:O sharonie i pokoju 23.10.03, 18:27
                  43 proc. Izraelczyków uważa, że zwycięstwo Szarona wzmoże ryzyko regionalnego
                  konfliktu. Przez całe życie Szaron opowiadał się za użyciem siły. W 1967 roku
                  był wśród oficerów, którzy domagali się rozpoczęcia wojny. Podczas wojny w
                  Zatoce Perskiej w 1991 roku uważał, że Izrael, którego USA poprosiły o
                  pozostanie poza konfliktem, powinien odpowiedzieć na irackie naloty na Tel
                  Awiw. W naradach wojskowych domagał się nie tylko odwetowego bombardowania, ale
                  nawet lądowej inwazji Iraku przez izraelską armię. Po wielkim zwycięstwie w
                  1967 roku Szaron oznajmił: - Runda skończona i obawiam się, że gdy wybuchnie
                  następna wojna, będziemy za starzy, żeby walczyć, bo tym razem
                  unieszkodliwiliśmy wroga na wiele lat.

                  Jego bliski współpracownik Awigdor Lieberman już zapowiedział, że Izrael pod
                  rządami Szarona jest gotowy do wojny i nie zawaha się zaatakować Teheranu lub
                  Asuanu, jeśli uzna to za konieczne. Przezwisko "rząd Teheran-Asuan"
                  błyskawicznie przylgnęło do gabinetu, który istnieje na razie tylko w zbiorowej
                  wyobraźni.

                  Lady jezeli ktos w wojnie widzi jedyne rozwiazanie, to nie moze sie oburzac ,ze
                  w tej wojnie gina i Zydzi, jeszcze nie bylo takiej wojny, zeby byly ofiary
                  tylko po jednej stronie.
                  Przypomne tylko, ze po stronie palestynskiej jest ciagle trzy razy wiecej ofiar.
                  Czesc Zydow ucieka z Izraela, a czesc z Europy, bo jedni sie czuja zagrozeni
                  tam inni tu, wiec ja sie zastanawiam, czy Sharon , tym co robi uszczesliwia
                  Zydow, czy wprost przeciwnie.Wybuduje im nowe osiedla otoczy je murem i polami
                  minowymi, ilus tam powola do armii i co dalej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka