cepekolodziej 05.11.08, 07:22 Nowy film Jolanty Dylewskiej. Oparty na odnalezionych w Stanach amatorskich filmikach kręconych przed wojną przez amerykańskich Żydów podczas odwiedzin w Polsce - Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomek404 Re: Po-lin 05.11.08, 07:45 Ja nie szermuje haslami o polskim antysemityzmie i nie uogolniam. Jednak nie mozna powiedziec, ze w Polsce nie bylo antysemityzmu, poniewaz historia wiejsko-malomiasteczkowa jest zupelnie inna i zalezy tez od regionow. Najwiekszy antysemityzm (zreszta zdaje sie do dzisiaj), byl na terenach wschodnich. Przeczytaj ksiazki dr Aliny Caly, ktora Zydowka nie jest, a ktora z czystej ciekawosci, a potem juz zawodowo zajela sie tym tematem. Przeprowadzila badania wsrod ludnosci malomiasteczkowej i wiejskiej. Opisala to bardzo ladnie w swoich pracach. Mysle, ze poniewaz sama jest z rodziny katolickiej, to mozna powiedziec, ze jej prace sa w miare obiektywne. Poza tym duzy wplyw na swiadomosc prostych ludzi mieli ksieza, a oni czesto sami wywodzacy sie z prostych wiejskich rodzin przekazywali swoje poglady wiernym, dla ktorych ksiadz byl najwiekszym autorytetem. Dzisiejszy antysemityzm nie jest juz tym prymitywnym religijnym, a jakims dziwnie abstrakcyjnym. Nie mozna jednak uogolniac, bo bylo bardzo duzo ludzi, ktorzy zyli w zgodzie i przyjazni z Zydami, a w czasie wojny nie pomagali, bo poprostu po ludzku sie bali. Nie mozna jednak powiedziec, ze nie bylo takich, ktorzy cieszyli sie na widok jadacych pociagow z Zydami do komor gazowych. Tacy tez byli i byli tez tacy "sasiedzi" Grossa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek404 Re: Po-lin 05.11.08, 07:56 Nie powiedzialam tego. Ja nie widzialam filmu i dlatego nie moge go komentowac. Poza tym przeczytaj co napisalam. Jesli ktos mi powie, ze w Ameryce nie ma rasizmu, bo wybrali czarnego prezydenta, to ja mu powiem, ze w Polsce nie bylo antysemityzmu. Pisze nie bylo, poniewaz nie wiem jak jest dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
cepekolodziej Re: Po-lin 05.11.08, 08:27 To jest trochę tak jak z tą słynną szklanką, dla jednych do połowy pełna, dla innych do połowy pusta. Na tak - ale Ty wiesz lepiej. Antysemityzm był - Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Po-lin 05.11.08, 08:43 Gdyby tak bylo,wiecej Zydow wyszloby z tej wojny. Tak moglo byc w niektorych przypadkach. Troche mnie rozbawilo nazwisko tego historyka, ktory uczyl milosci do ojczyzny, ma sie rozumiec Polski getta lawkowego, numerus clausus, "tumultow": pan Tau. Widzieliscie ten czeski film dla dzieci? Doskonaly,ale bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Po-lin 05.11.08, 08:49 nu, i co znowu cepowaty udajesz, ze nie zrozumiales? przeciez tomkowa napisala wyraznie: "... bylo bardzo duzo ludzi, ktorzy zyli w zgodzie i przyjazni z Zydami, a w czasie wojny nie pomagali, bo poprostu po ludzku sie bali. Nie mozna jednak powiedziec, ze nie bylo takich, ktorzy cieszyli sie na widok jadacych pociagow z Zydami do komor gazowych. Tacy tez byli i byli tez tacy "sasiedzi" Grossa." zwroc uwage na ostatnie zdanie..... jak dalej nie rozumiesz, to moge ci napisac duzymi literami.... znow krecisz, piszac: "Na tak - ale Ty wiesz lepiej. Antysemityzm był - Odpowiedz Link Zgłoś
cepekolodziej Re: Po-lin 05.11.08, 08:53 No i dobra. Kwestia perspektywy. Kultywuj swoją, na zdrowie. Trochę ona zezowata, ale nie szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Po-lin 05.11.08, 15:17 hahahahahahaha....... jasne, ze kwestia perspektywy..... tomkowa i ja i pozarski tez, te zydki forumowe, widza jedna strone i druga... widza tych porzadnych, tych dobrych, tych wyjatkowych, ktorzy narazali swoje zycie dla nieznanego zyda, ale widzimy rowniez i tych szmalcownikow, donosicieli, tych parszywcow.... ty widzisz tylko i wylacznie tych porzadnych i dobrych, nie widzisz wlasnie tej strony drugiej, zaprzeczasz faktom takim jak antysemityzm i wyrzucanie w 68, ale to nasza perspektywa zezowata, a nie twoja, nie cepowaty? coraz bardziej lituje sie nad toba..... Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Po-lin 05.11.08, 16:06 Polecam (wlasnie czytam) ksiazke Kurta I. Lewina, syna lwowskiego rabina pt Przezylem. Taka byla Galicja. Oto,co pisze o niej Zagajewski: "Ksiazka Kurta Lewina opowiada o wydarzeniach tragicznych. Trzeba ja czytac, takze po to, zeby zrewidowac idylliczny mit Lwowa, miasta w ktorym jakoby rozne religie i narodowosci - tak nam przeciez mowiono - harmonijnie ze soba wspolzyly." Odpowiedz Link Zgłoś
tomek404 Re: Po-lin 05.11.08, 09:19 Nie bardzo rozumiem co chcesz powiedziec. To bardzo ladnie, ze pochodzisz z takiej tolerancyjnej rodziny. Moge dac wiecej przykladow. Wierz mi, ze nie tylko twoja rodzina miala taki stosunek do Zydow. Jednak nie mozesz zaprzeczyc ( wlasciwie kto ci broni, mozesz),ze byli i tacy, dla ktorych slowo Zyd wywolywalo uczucia nienawisci i obrzydzenia. To pieknie, ze w filmie pokazana jest ta ladna strone Galicji. Byla tez ta brzydsza, ktora jak sie domyslam (nie widzialam filmu), nie zostala pokazana. Istnieje cos takiego jak nostalgia. Czlowiek teskni do pewnych obrazow, ktore zapamietal. Nostalgia ma jednak to do siebie, ze wymazuje zle obrazy, a pozostawia te piekne, te wzruszajace i te do ktorych warto teskinic. Odpowiedz Link Zgłoś