Dodaj do ulubionych

Koniec samochodu?

19.12.08, 19:37
Marzenie naszej mlodosci, symbol statusu spolecznego, obiekt zazdrosci
sasiadow, bohater "Bullita", Jamesa Bonda, "Elmy i Luizy"...powoli przestaje
byc w oczach publicznosci tym czym byl.

Wzrost cen ropy (srednio rzecz biorac), wzrost zainteresowanie srodowiskiem na
ktore wplywa tlenek wegla bedacy produktem spalania ropy i benzyny i jeszcze
pewnie wiele innych elementow wplynaly na zmiane gustow publicznosci.

Zakupy samochodow spadly od 20 % w Stanach i w wielu krajach europejskich.
Troche z powodu recesji na pewno, ale i tez bardzo z powodu zmiany humoru
klienteli.

Ktora woli male, ekologiczne, praktyczne pojazdy, ktore malo spalaja od
wielkich mastodontow bedacych duma fabryk z Detroit.

Co dalej?

Ano trzeba sie bedzie powoli dostosowac. Samochody na naped elektryczny, na
wodor (przerabiany przez solid oxide fuel cells na elektrycznosc)...to
wszystko jest przed koncernami samochodowymi.

Moze znow inzynierowie zaczna zastepowac ksiegowych na najwyzszych pozycjach
koncernow? Powolna rewolucja obyczajow, w kazdym razie.

PF
Obserwuj wątek
    • pro100 Re: Koniec samochodu? 19.12.08, 19:43
      polski_francuz napisał:

      > Moze znow inzynierowie zaczna zastepowac ksiegowych na najwyzszych pozycjach
      > koncernow? Powolna rewolucja obyczajow, w kazdym razie.
      >
      > PF

      e tam, księgowi są bardziej kreatywni.
      • polski_francuz Re: Koniec samochodu? 19.12.08, 19:55
        Konczy sie epoka liczenia pieniedzy i codownego ich mnozenia.

        Wracamy do normalnej pracy. A kreatywnosc bedzi potrzebna w rozwiazaniu
        problemow technicznych a nie tworzenia nowych derywatyw.

        To wszystko, jesli przzyjemy ten burdel, ktory nam kreatywni ksiegowi nam
        wlasnie stworzyli...

        PF
        • pro100 Re: Koniec samochodu? 19.12.08, 20:27
          polski_francuz napisał:

          > Konczy sie epoka liczenia pieniedzy i codownego ich mnozenia.
          >
          > Wracamy do normalnej pracy. A kreatywnosc bedzi potrzebna w rozwiazaniu
          > problemow technicznych a nie tworzenia nowych derywatyw.
          >
          > To wszystko, jesli przzyjemy ten burdel, ktory nam kreatywni ksiegowi nam
          > wlasnie stworzyli...
          >
          > PF
          a kto tak pieknie galwanizował zwłoki enronu, ze kierownictwo wypasione premie przez tyle lat brało. mumia lenina lepiej nie wyglądała.
    • xenocide To nie tak jest 19.12.08, 19:53
      polski_francuz napisał:

      > Marzenie naszej mlodosci, symbol statusu spolecznego, obiekt zazdrosci
      > sasiadow, bohater "Bullita", Jamesa Bonda, "Elmy i Luizy"...powoli przestaje
      > byc w oczach publicznosci tym czym byl.

      Jesli masz na mysli Fiata 126p to tak. Natomiast teraz Polacy ciesza sie
      mozliwoscia korzystania z najnopwszych nowinek motoryzacyjnych i najnowszych modeli.

      > Wzrost cen ropy (srednio rzecz biorac),
      To juz historia, tak taniego paliwa nie bylo juz dawno.

      wzrost zainteresowanie srodowiskiem na
      > ktore wplywa tlenek wegla bedacy produktem spalania ropy i benzyny

      Bzdura ekologow-terorystow. Efekt cieplarniany tak naprawde nie zalezy od ludzi
      tylko od aktywnosci slonca.


      i jeszcze
      > pewnie wiele innych elementow wplynaly na zmiane gustow publicznosci.

      Tutaj zgoda Polacy zaczynaja korzystac z aut coraz lepiej wyposazonych.

      > Zakupy samochodow spadly od 20 % w Stanach i w wielu krajach europejskich.
      > Troche z powodu recesji na pewno, ale i tez bardzo z powodu zmiany humoru
      > klienteli.
      Wyobraz sobie ze w Polsce sprzedaz wzrosla w tym roku az o 9,3 %.

      tinyurl.com/4gkv7h
      > Ktora woli male, ekologiczne, praktyczne pojazdy, ktore malo spalaja od
      > wielkich mastodontow bedacych duma fabryk z Detroit.


      To bzdura ze ktos woli male g.... zamiast wygodnego auta. Jesli ktos jest taki
      ekolog to niech sie spieszy smile
      > Co dalej?
      >
      > Ano trzeba sie bedzie powoli dostosowac. Samochody na naped elektryczny, na
      > wodor (przerabiany przez solid oxide fuel cells na elektrycznosc)...to
      > wszystko jest przed koncernami samochodowymi.
      Te technologie sa jeszcze zbyt drogie pomimo ze nawet wygodne np. w US mozna
      sobie tankowac gaz z wlasnej sieci domowej.

      > Moze znow inzynierowie zaczna zastepowac ksiegowych na najwyzszych pozycjach
      > koncernow? Powolna rewolucja obyczajow, w kazdym razie.
      >
      > PF

      Jestem pewny ze jeszcze dlugo samochodu nic innego nie zastapi.
      I bardzo dobrze smile
      • polski_francuz Mowia 19.12.08, 20:08
        ze Kalifornia jest o 10 lat przed East Coast. Potem nowosci wkraczaja do Europy
        Zachodniej no a potem, hm, potem dopiero nasz ulubiony kraj.

        To sie conieco pomieszalo, bo Azja miesza. Ale tylko troche w trendach. W
        trendach to jest taka chronologia jak napisalem.

        PF
        • spitt Re: Mowia 19.12.08, 20:34

          ze Kalifornia jest o 10 lat przed East Coast ,...

          ===================================================================

          Environmentalists and Bureaucrats Are Making Cars More Expensive
          Here in California, there are many bad policies, regulations, and
          laws that are making the purhcase, operation, and maintainence of
          automobiles more expensive than is necessary, doing great harm to
          low- and moderate-income people, our economy, and our health. Each
          of the topics below needs continual attention to make sure it is
          rectified.


          Pollution/Smog Check
          ====================

          Stop AB1493—the CA Greenhouse Gas Reduction Bill

          Assembly Bill 1493, now sitting on Governor Davis’ desk waiting for
          his signature or veto, will do nothing to improve the environment
          and will harm the health (by diverting money from worthwhile causes)
          and pocketbook of all Californians. Please join the fight and
          convince Davis to veto it and spare us this insult.


          Smog Check II
          =============

          California’s Smog Check II program is supposed to clean up the air
          by mandating that autos are inspected for excessive smog emissions
          on a regular basis. But the procedures used unfairly target only a
          portion of the cars on the road, are arbitrary in nature, and costs
          Calif. car owners far more money than is warranted. Efficiency
          Electric cars aren’t zero-emissions The electricity used to charge
          the batteries of an electric car is produced by the same plants that
          power your home, and these use burn natural gas, coal, and oil. The
          only time electric cars don’t pollute is when their electricity
          comes from nuclear power plants or hydro power from dammed rivers


          Fuel economy standards kill thousands each year
          ===============================================

          Heavier cars are safer—as has been shown by several different
          scientific reports over the past decade. [Harvard/Brookings,
          National Academy of Sciences]

          Gasoline
          ========

          MTBE & Reformulated Gas—Expensive, Poisonous and Inefficient
          There are three main reasons behind the gasoline being more
          expensive in California (and the San Francisco Bay Area in
          particular):

          The California Air Resources Board mandates that we use a
          formulation unique to the state, making it difficult for gasoline
          from outside the state to be sold here, keeping the supply tight and
          prices high. The state and federal mandates to rip up all
          underground fuel storage tanks and replace them (even if they aren’t
          leaking!) at a cost of up to hundreds of thousands of dollars (when
          U.C. Berkeley scientists said it wasn’t necessary to remove any of
          them). This shut down 10,000 small independent gas stations in
          California, leaving the market in control of the big oil companies,
          who were then free to raise prices. The federal mandate to include
          oxygenates (MTBE or ethanol) in gasoline. Both of these additives
          add cost to gasoline without providing any benefit to the environment
          the stated goal of mandating them in the first place. This substance
          is known to be poisonous, does not significantly improve pollution,
          and is responsible for about 10 cents of the cost of gasoline in
          California. It doesn’t work and costs us more, so we must have it
          removed. Read more about the problems with MTBE. These fraudulent
          acts need to be reversed in order to give us fair pricing back.

          It’s time for us voters to unite and convince the state legislature
          to fix these serious flaws in California’s gasoline supply and
          distribution system. The two main problems are the forced addition
          of MTBE (which was supposed to reduce pollution, but is known to be
          poisonous and doesn’t really provide much benefit) and the unfair
          trade practices that result in us having the most expensive gas in
          the nation.

          In addition to the above issues, the oil companies enforce rules
          that prevent dealerships from buying gasoline on the free market.
          This needs to be stopped as well.


          Efficiency
          ==========

          Electric cars aren’t zero-emissions The electricity used to charge
          the batteries of an electric car is produced by the same plants that
          power your home, and these use burn natural gas, coal, and oil. The
          only time electric cars don’t pollute is when their electricity
          comes from nuclear power plants or hydro power from dammed rivers
          Fuel economy standards kill thousands each year

          Heavier cars are safer—as has been shown by several different
          scientific reports over the past decade. [Harvard/Brookings,
          National Academy of Sciences]

          Safety
          =======

          Fuel economy standards kill thousands each year. Heavier cars are
          safer—as has been shown by several different scientific reports over
          the past decade. [Harvard/Brookings, National Academy of Sciences]

    • spitt Re: Koniec samochodu? 19.12.08, 20:09

      Nie tak szybko tutaj - Rogata dusza Amis , plus (dluga lista) ,...
      ===================================================================
      Troche z powodu recesji na pewno, ale i tez bardzo z powodu zmiany
      humoru klienteli. Ktora woli male, ekologiczne, praktyczne pojazdy,
      ktore malo spalaja od wielkich mastodontow bedacych duma fabryk z
      Detroit.
      • polski_francuz Re: Koniec samochodu? 19.12.08, 20:12
        No do paysans z North West jeszcze najnowsze trendy nie doszlysmile

        Czytaj forum mate a dowiesz sie co i jak. A na pocieszenie i tak jestescie
        bardziej na biezaco ni "mid-west doughters..."

        PF
        • falafel11 Re: Koniec samochodu P.f kiedy twoim zdaniem? 19.12.08, 20:39
          na polach elizejskich muzulmanie francuzcy beda wypasac wielblady?smile
          • vicky17 Re: Koniec samochodu P.f kiedy twoim zdaniem? 19.12.08, 20:46
            falafel11 napisała:

            > na polach elizejskich muzulmanie francuzcy beda wypasac wielblady?smile

            albo was,bo dobrze sie pasiecie.
          • polski_francuz A twoim zdaniem 19.12.08, 20:48
            amerykanski zlodziej Madoff ucieknie do Izraela by dolaczyc do rosyjskiego
            zlodzieja Gajdamaka?

            PF
            • spitt Re: A twoim zdaniem 19.12.08, 20:56

              Ten twoj amerykanski i rosyjski maja wspolny mianownik wink ,...
              ===================================================================
              amerykanski zlodziej Madoff ucieknie do Izraela by dolaczyc do
              rosyjskiego zlodzieja Gajdamaka?
            • pro100 Re: A twoim zdaniem 19.12.08, 20:57
              polski_francuz napisał:

              > amerykanski zlodziej Madoff ucieknie do Izraela by dolaczyc do rosyjskiego
              > zlodzieja Gajdamaka?
              >
              > PF
              hajdamak z sahajdakiem, te żydzi jak już sobie nazwisko wymyślą to niech to dunder. ale spokojnie o antypolonizm go można oskarżać za samo nazwisko.
    • vicky17 Re: Koniec samochodu? 19.12.08, 20:16
      polski_francuz napisał:

      >
      > Moze znow inzynierowie zaczna zastepowac ksiegowych na najwyzszych pozycjach
      > koncernow? Powolna rewolucja obyczajow, w kazdym razie.
      >
      > PF

      watpie bo to bynajmniej nie jest problem inzynierow tylko nepotyzmu idiotow na
      gorze.
      • polski_francuz Ja ciebie bardzo 19.12.08, 20:17
        prosze, ty moich marzen tak brutalnie nie rozwiewaj!

        PF
        • vicky17 Re: Ja ciebie bardzo 19.12.08, 20:19
          polski_francuz napisał:

          > prosze, ty moich marzen tak brutalnie nie rozwiewaj!
          >
          > PF

          no ja ci ich nie rozwiewam,ale gdzie okiem rzucic tam problemy spowodowane nie
          przez inzynierow,ale wlasnie jakis durniow, glownie humanistow, co to albo maja
          plecy gdzies na gorze albo nosza specjalnie fryzurki z dziwnym okryciem glowy.
    • aaki pf... 19.12.08, 20:20
      samochód masz?
      bo ja nie tongue_out
      • polski_francuz Re: pf... 19.12.08, 20:24
        Ja jestem na drodze do zadnego samochodu. Tzn mam maly i w przyszlym roku chce
        na maly zmienic.

        W tym wyborze utwierdzila mnie kolezanka z naszej klasy, ktora napisala ze "duzy
        samochod to dla wielu mezczyzn sposob uleczenia kompleksy malegoo fiuta"

        PF
    • jureek Re: Koniec samochodu? 19.12.08, 20:25
      Od maja nie mam samochdu i nie narzekam - da się żyć bez auta. Mieszkam w
      mieście z dobrą komunikację miejską, do pracy dojeżdżam rowerem + pociągiem,
      zakupy rowerem, gdy trzeba coś większego kupić, pożyczam od dzieci samochód na
      parę godzin. Gdyby dzieci samochodu nie miały, to istnieje jeszcze w naszym
      mieście CarSharing, gdzie posiadacze rocznych biletów komunikacji miejskiej za
      grosze mogą wypożyczyć samochód np. na większe zakupy i to dokładnie taki, jaki
      akurat jest potrzebny.
      Jedynie na wyjazdy do Polski potrzebuję samochodu, ale wtedy biorę z
      wypożyczalni. W tym roku 3 razy byłem w Polsce samochodem z wypożyczalni i w
      sumie zapłaciłem za to połowę tego, co mając samochód wydawałem na podatek
      drogowy i ubezpieczenia.
      Lubię prowadzić, ale nie lubię grzebać przy aucie, pucować, olej sprawdzać itp.
      Jura
      • polski_francuz Jestes trendy 19.12.08, 20:32
        mate.

        Ja jeszcze dojrzewam do roweru, ale kto wie...

        PF
        • jureek Re: raczej oszczędny 19.12.08, 21:06
          Nie jestem trendy, bo rower z supermarketu, bez kasku jeżdżę i nie przebieram
          się w pracy z obcisłych spodni w normalne smile
          Ale w sumie to fajna sprawa, jak mam coś w mieście do załatwienia, to rower
          najszybszy jest.
          A auto naprawdę kupę kasy pożera.
          Jura
          • polski_francuz Re: raczej oszczędny 19.12.08, 21:09
            Mnie sie to tylko raz zdarzylo. W latach 80tych. I to po to by udowodnic ze
            rowerem mozna.

            Ale widze niektorych kolegow, ktorzy codziennie zasuwaja do pracy rowerkiem.

            Pomyslimy jeszczesmile

            PF
            • aaki Pomyslimy jeszcze:) 19.12.08, 21:23
              video meliora proboque, deteriora sequor ?
              • polski_francuz Ludzka natura 19.12.08, 21:31
                DE GUSTIBUS ET COLORIBUS NON EST DISPUTANDUM

                PF
          • vicky17 Re: raczej oszczędny 19.12.08, 21:30
            jureek napisał:

            > Nie jestem trendy, bo rower z supermarketu, bez kasku jeżdżę i nie przebieram
            > się w pracy z obcisłych spodni w normalne smile
            >

            polecam wydac troche pieniedzy na dobry rower i kask,poniewaz odczuwa sie
            roznice jak wsiadzie sie na cos zdziebko lepszego niz te "made in china" rowerki
            sklepowe a i czlek od razu i lepiej sie czuje jak na nich jezdzi i lepiej wygladasmile

            i157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/sheriff.jpg
            • jureek Re: raczej oszczędny 20.12.08, 10:19
              Ja nie mam roweru dla szpanu, tylko po to, żeby dojechać na zakupy, do pracy,
              załatwić coś w urzędzie itp. i nie płakać, gdy mi go ukradną.
              Jeśli chodzi o zasadę, że co droższe, to musi być lepsze, to ponieważ pracuje w
              reklamie, wiem doskonale, że zasada ta nie ma pokrycia w rzeczywistości.
              Zanim kupiłem rower, próbowałem też tych z tzw. wyższej półki. Różnica w
              komforcie jazdy nieznaczna, na pewno nie uzasadniająca dwu- lub trzykrotnie
              wyższej ceny.
              Jura
              • wyluzowana.kaczka Re: raczej oszczędny 20.12.08, 10:25
                Uwaga na szczureeki pod maska!wink))

                www.nytimes.com/2007/12/29/nyregion/29rats.html
              • polski_francuz Holandia przykladem 20.12.08, 12:01
                tutaj.

                I faktycznie holenderskie rowery sa praktyczne, user friendly, solidne.

                Bylem w maju w Holandii i kolo dworca widzialem OLBRZYMI parking rowerow. Taki
                jak gdzie indziej parking dla samochodow.

                PF
    • aurora.una Chinczycy wyprodukowali maly elektryczny 19.12.08, 21:46
      ponoc bardzo wydajny, Amerykanie nie sa w stanie.
      • polski_francuz Chinczycy jeszcze gonia 19.12.08, 22:03
        zachod w technologii.

        Wiec albo zerzneli, albo pic na wode. Raczej to drugie.

        Problemem z samochodem elektrycznym jest mala autonomia akumulatorow. Chyba nie
        wiecej niz 300-400 km obecnie.

        Badania sa nad akumulatorami wlasnie.

        PF
        • spitt Re: Chinczycy jeszcze gonia 19.12.08, 22:23

          Nie tylko , akumulatory maja lifespan a po zuzyciu sa niebezpiecznym
          smieciem , poza tym ,... Electric cars aren’t zero-emissions. The
          electricity used to charge the batteries of an electric car is
          produced by the same plants that power your home, and these use
          burn natural gas, coal, and oil. The only time electric cars don’t
          pollute is when their electricity comes from nuclear power plants or
          hydro power from dammed rivers ,... Enviro-freaks maja tysiac
          argumentow przeciwko hydroelektrowniom , nikomu nie dogodzisz ,...
          ===================================================================
          Problemem z samochodem elektrycznym jest mala autonomia
          akumulatorow ,...



          • polski_francuz Re: Chinczycy jeszcze gonia 19.12.08, 22:46
            Nie mowiac juz o wodorze z hydrolizy, do wytworzenia ktorego potrzebna jest
            elektrycznosc...


            A jak juz masz czysta elektryczna z wiatrakow to ich halas i brzydota tez razasmile

            Dobranoc!

            PF
    • melord Re: Koniec samochodu? 19.12.08, 22:06
      koniec to zapewne bedzie adaptowania samochodow ciezarowych na
      osobowe....3.5 tonowych potworow typu Hummer i innych podobnych
      wielkoscia SUV do napedu ktorych potrzeba 5,6 L silnikow i przyczepe
      z cysterna benzyny....jezdzi przewaznie 1 osoba

      smochod nie zniknie ,musi byc jednak wygodny
      wczoraj dluzej jechalem samochodem z lotniska do domu(ok 20km)
      niz lecialem samolotem z Adelaide do Sydney(ok 1000 km)

      przyszlosc to chyba jednak hybrydy...elektryczno-spalinowe
      pzdr
      • polski_francuz Hybrydy 19.12.08, 22:40
        to jest obecnie to.

        Sam kupilbym Toyote Piriusa ale ciut za droga dla mnie. U was samochody jeszcze
        drozsze (na ile pamietam).

        PF
        • melord Re: Hybrydy 19.12.08, 22:50
          na razie sprawa hybryd przycichla bo benzyna z powrotem tania jak
          barszcz(82c/l...ok 1.6 zl)
          Toyota Pirius nie cieszy sie tutaj powodzeniem ,raz ze wzgledu na
          cene(b.droga w porownaniu..) jak rowniez pokonywanych odleglosci
          wiec min.400 km bez tankowania/ladowania

          ps.samochody sa tutaj drozsze niz w Europie...wyspa ,brak
          konkurencji dla dilerow
      • dolor wystarczy sobie lotnisko koło domu zorganizować. 20.12.08, 11:58
        kopalniawiedzy.pl/Terrafugia-Transition-latajacy-samochod-samochod-samolot-6383.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka