Dodaj do ulubionych

Wolna narkomanka

IP: *.slupiec.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 08:07
Przez opieszałość urzędników można będzie kupić środki odurzające

Ministerstwo Zdrowia zapomniało, dealerzy narkotykowi zacierają ręce.
Urzędnicy nie przyłożyli się do ustawy o swobodzie gospodarczej. Wyrób środków
odurzających został tam zrównany z produkcją powideł. Czy Polacy będą mieli
ułatwiony dostęp do morfiny, amfetaminy czy heroiny? Projekt nowej ustawy o
swobodzie działalności gospodarczej wskazuje, że tak. Według projektowanego
prawa, produkcja i obrót narkotykami są poza kontrolą. Wszystko przez
urzędników Ministerstwa Zdrowia, którzy nie potrafili na czas wysłać wniosku o
umieszczenie w nowym akcie odniesienia do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

W konsekwencji produkcji narkotyków będzie się mógł podjąć bez dodatkowych
zezwoleń każdy zarejestrowany podmiot gospodarczy. Wystarczy, że w dokumentach
firmy wpisze produkcję środków odurzających i psychotropowych do celów
medycznych. Zniknie także kontrola nad obrotem wytworzonymi pod tą etykietą
specyfikami. "Dziurawym" projektem ustawy zbulwersowane są organizacje i
instytucje zajmujące się przeciwdziałaniem uzależnieniom. - Niedopatrzenie
urzędników może mieć fatalne skutki.

Problem narkomanii jest tak poważny, że nie można go zlekceważyć czy tak po
prostu przeoczyć - twierdzi ks. Arkadiusz Nowak. - Zapisy projektu trzeba jak
najszybciej zmienić, w przeciwnym razie produkcja narkotyków w celach
leczniczych oraz środków psychotropowych będzie poza kontrolą - alarmuje Piotr
Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. - Co
więcej, poza kontrolą znajdzie się również obrót tzw. prekursorami, czyli
substancjami używanymi jako zamienniki albo półprodukty do produkcji silnych
środków odurzających. Brak kontroli nad nimi oznacza brak kontroli nad
nielegalnym rynkiem narkotyków - dodaje Jabłoński.

O potrzebie uzupełnienia projektu ustawy przekonani są również urzędnicy
Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej. Jednak go nie
uzupełnili. Od Jerzego Molaka, dyrektora departamentu regulacji wewnętrznego
obrotu gospodarczego MGPiPS, usłyszeliśmy, że to nie ten resort jest
gospodarzem ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

- Ustawa o swobodzie działalności ma za zadanie zniesienie barier
biurokratycznych. W żadnym jednak przypadku nie mamy zamiaru uwalniać handlu
narkotykami czy środkami psychotropowymi - mówi Molak. - Problemu by nie było,
gdyby Ministerstwo Zdrowia we właściwym czasie zgłosiło odpowiedni wniosek.
Trudno, byśmy w tym zakresie decydowali za gospodarza przepisu - dodaje.
Tymczasem MZ przesłało do resortu gospodarki swoje uwagi dopiero w
październiku. Czyli o kilka tygodni za późno, bo uzgodnienia międzyresortowe
trwały do połowy września.


www.polonia-online.com/zw/
Obserwuj wątek
    • Gość: recznik Re: Wolna narkomanka IP: *.slupiec.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 08:11
      I co o tym sadzicie ? Mnie zastanawia po co oni tam sa w tym MZ. Moze MZ
      opanowala mafia i wcale nikt sie nie spoznil ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka