spitt 24.12.08, 04:46 Zydowscy lichwiarze w Boskiej Komedii zajmuja nalezne im miejsce w 7-mym kregu czelusci piekla w towarzystwie samobojcow, przedtem dzielili je z bluzniercami i sodomitami,... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyniol Re: Dante tez ??? ,... 24.12.08, 13:23 Zapomniales o Szekspirze i Kupcu Weneckim. Zydzi od lat staraja sie spalic ksiazke na stosie Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: i nawet Krasinski 24.12.08, 13:35 w Nie-Boskiej komedii Zydow nie oszczedzil. Sadze, ze Krasinski byl prorokiem. A "Nie-Boska komedia" i scena z Przechrztami? Zygmunt Krasiński przedstawia Żydów jako morderców Chrystusa, którzy szukają rewanżu na katolicyzmie i chcą na jego gruzach zbudować potęgę Izraela. Wołają: "Przed wiekami wroga umęczyli ojcowie nasi - my go na nowo dziś umęczym i nie zmartwychwstanie więcej". W dodatku są dwulicowi, udają tylko nawrócenie na chrześcijaństwo, w głębi duszy pozostają wierni Talmudowi. Mamy tu więc jak w soczewce główne przesądy i stereotypy antysemickie: żydowski spisek mający na celu panowanie nad światem, Talmud jako księga nienawiści do chrześcijan, Żydzi jako naród podstępny i fałszywy, który ukrzyżował Zbawiciela. Czy tu również ton i kontekst usprawiedliwiają antysemityzm? - Z Krasińskim jest trudniej. Mamy do czynienia z jednym z największych intelektów Polski XIX wieku, jednym z najgłębszych, najmądrzejszych i najlepiej wykształconych pisarzy. "Nie-Boska komedia" to obok "Dziadów" najwybitniejszy polski dramat romantyczny. A jednocześnie ten wielki intelektualista i wybitny pisarz niewątpliwie wyznawał poglądy, które dzisiaj nazwalibyśmy rasistowskimi. Uważał Żydów za zdrajców, twierdził, że ci z nich, którzy przeszli na katolicyzm, tylko udają nawrócenie, a w gruncie rzeczy chcą zniszczyć chrześcijańską cywilizację. Sporo pisał o tym w listach. wyborcza.pl/1,76842,4943655.html Odpowiedz Link Zgłoś