w Polsce za dużo świąt jest
Ano tak. Maratony, bo ludzie zrobili się bardziej święci od samego Pana
Boga.
Gdyby pojawił się, strofowaliby go, a gdyby oświadczył, że jest Bogiem -
zamknęliby go w szpitalu dla chorych psychicznie. Trudne czasy

Tak naprawdę zaś, Polacy lubią świętować: zbierają się rodzinnie, jedzą, i
narzekają na cięzkie czasy i złych Zydów, co to mają pieniąchy, a oni - nie
mają. Teraz wientamczycy jako siła robocza - w pewnym sensie - wkracza do
Polski. Będą robić jak szaleni - bo zwyczajni roboty - i w końcu dorobią się
majątków, i antysemityzm zostanie wyparty anywietnamizmem
"Biedny, nieszczęśliwy kraj..." Wiem, że zaraz jak sfora odezwą
się..."ptacy...Polacy?" ( ze Słowackiego swobodne nasladowanie)
Miriam