polski_francuz
24.01.09, 08:18
przemysl samochodowy pada. I nawet Toyota wywalila cala dyrekcje i powierzyla
swe losy mlodemu p. Toyoda.
Detroit: bardzo mozliwe, ze calkowicie padnie. I archeolodzy wykopia za
kilkaset lat ich benzynozerne mastodonty.
A teraz jeszcze mikroelektronika, taki mus lat 80 i 90. Microsoft zawalnia
kilkuset pracownikow. Quimodo corka Infineonu czyli w elektronice "Niemiec
potrafi" zamyka podwoje.
Chyba tylko w alkohol bysmy sie upili by rzeczywistosc upieknic i w przemysl
tekstylny, ktory produkuje przescieradla w ktore sie okryjemy sie, po
wytrzezwieniu, czolgajac sie w kierunku cmentarza.
PF