Dodaj do ulubionych

___________dla równowagi_________

06.02.09, 08:57
USA + PL Wybory 07: decydować ma Kryterium Miłości do USA dr Marek
Głogoczowski Po co w Polsce (oraz na Ukrainie) trzeba było
rozwiązywać Parlament?

Zacznijmy od Ukrainy. Już w kwietniu br. „pomarańczowy”, silnie
powiązany z oligarchią USA prezydent Juszczenko podpisał dekret
nakazujący rozwiązanie Wierchownej Rady Ukrainy i nowe wybory
wyznaczył na 24 maja br. Sprawa jednak się odwlekła, w Kijowie były
gigantyczne demonstracje, tym razem głównie „niebieskich” i
koniecznym się okazało „kupienie” zgody na wybory przywódców
grającej rolę „języczka u wagi” Partii Socjalistycznej. W końcu datę
przyspieszonych o dwa lata wyborów wyznaczono na 30 września. W
wyborach na Ukrainie wyraźnie chodzi o osłabienie – względnie o
kompletne odsunięcie od wpływu na państwo – komunistów oraz
socjalistów, tak aby ten kraj bez przeszkód mógł ogłosić swą radość
z powodu wstąpienia do NATO. Domagają się tego oczywiście Stany
Zjednoczone, bardzo wyraźnie dzisiaj budujące „Pakt przeciw Rosji”.
(Wyraźnie nie rozumiejące kierunku rozwoju historii, zorientowane na
jedność słowiańszczyzny siły we wschodniej i południowej Ukrainie,
domagają się zorganizowania referendum nie tylko w sprawie
przystąpienia do NATO, ale także w sprawie przywrócenia języka
rosyjskiego jako języka urzędowego, równouprawnionego z
obowiązującym obecnie „slangiem” hajdamaków znad Dniestru.) W ramach
realizacji tajnego Planu Zaduszania Rosji „metodą anakondy”
(charakterystyczną dla zachowań się USA od pierwszego dnia powstania
tego państwa-nowotworu), żydo-anglosascy specjaliści od organizacji
światowych kryzysów próbują nad Dnieprem odnowić, złagodzone już
dwukrotnie przez rządy „niebieskiego” premiera Janukowicza (2001 –
2004 i 2006 – 2007), trwające od rozpadu ZSRR skarlenie ekonomiczne
Ukrainy. Poprzez utrzymywanie stanu chronicznej zapaści
ekonomicznej, kraje UE (w tym i Polska) mają nadzieję zapewnić sobie
kolejną, wielomilionową „dostawę” zdrowej ukraińskiej siły roboczej,
zaś USA kolejną „dostawę” znanych ze swej bezwzględności żołnierzy
do walki z „podnoszącą głowę” post-radziecką Rosją. Jak to celnie
napisał niedawno profesor Uniwersytetu w Nowym Yorku Stephen F.
Cohen „nowy front zimnej wojny przebiega przez Ukrainę” (cytat za
szwajcarskim „Horizons et débat” z 26 lipca 2007). Także i polskie,
przyspieszone wybory do Sejmu, należy widzieć w perspektywie
zawziętej „kreciej wojny” (post)chrześcijańsko-żydowskiej „Osi
Atlantyckiej” z orwelowską Eurazją, której to „Eurazji” trzon
stanowi obecnie tak zwany „Szanghajski Sojusz Starych Imperiów”,
czyli (nowo)prawosławnego Bizancjum (Moskwy) oraz (nowo)
konfucjańskich Chin Ludowych. Dlaczego zatem, patrząc z powyżej
naszkicowanej, geopolitycznej perspektywy, niezbędnym stało się
przyspieszone o dwa lata rozwiązanie polskiego Sejmu V kadencji po
PRL-u? Jak to niektórzy jeszcze pamiętają, rozpoczęta 7 lipca br.
polska „wojna na górze” zaczęła się od nieudanej prowokacji, mającej
na celu „złapanie na gorącym uczynku brania łapówki” wice premiera
Andrzeja Leppera, przywódcy „poza-układowej” partii „Samoobrona”,
która przez ponad rok współtworzyła rząd niesławnej pamięci „IV RP”.
(Około dziesięciu lat temu, opublikowanie nagranego ukrytą kamerą
momentu wręczania łapówki szefowi tajnych służb przez prezydenta
Peru Fujimori, stał się pretekstem do usunięcia tego,
zbyt „japońskiego” prezydenta z zajmowanego przezeń stanowiska.)
Dlaczego Andrzej Lepper jest tak znienawidzony przez
amerykański „nadrząd” Polski i stojących murem za tym „nadrządem”
polskich intelektualistów-specjalistów od kontroli społecznych
nastrojów? Po raz pierwszy przywódcę „Samoobrony” usunięto z rządu
IV RP dokładnie rok temu, zaraz po powrocie premiera (lub
prezydenta) Kaczyńskiego z podróży do USA. Jak to niektórzy jeszcze
pamiętają, w trakcie tej wizyty premier (lub prezydent) IV RP
zgodził się na wysłanie znacznego kontyngentu wojsk polskich do
Afganistanu i tego, nie uzgodnionego z resztą rządu, posunięcia
wicepremier Lepper nie chciał zaakceptować. A zatem, w sposób
logiczny, na kilka następnych tygodni został on usunięty ze swego
stanowiska. Podobnie rzecz się miała i z prowokacją, pracowicie
przygotowywaną przez Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA), które
powstało dzięki poparciu sejmowego wniosku PIS-u przez pozostającą
podówczas z tym PIS-em w koalicji „Samoobronę”. Ta „sztandarowa” dla
CBA prowokacja miała pogrążyć Leppera ostatecznie, zarówno w oczach
jego partii jak i w umysłach szerszych warstw oglądaczy programów
TV. Jakiemu celowi ten nikczemny plan miał służyć? Otóż już w
czerwcu br. miał być wstępnie zatwierdzony przez rząd plan budowy w
Polsce „tylko amerykańskiej” Tarczy Antyrakietowej, złożonej z 10
podziemnych silosów kryjących gigantyczne pociski balistyczne i na
ten „plan zagospodarowania Polski” wicepremier Lepper nie chciał
wydać zgody, o czym mówił publicznie zaraz po swym odwołaniu z rządu
7 lipca. Ale i nie tylko o to chodziło, „Lepper musi odejść” od lat
już skandują unisono wszystkie co znaczniejsze w Polsce media. Jak
to stwierdził w TVP „dobrze poinformowany” redaktor „Wprost” Mariusz
Janecki, Leppera należało aresztować już w marcu, pod pretekstem
zdrady stanu, bezpośrednio po jego powrocie z oficjalnej wizyty na
Białorusi. Pozostający poza „układem okrągłostołowym”
przywódca „Samoobrony”, nie jest bowiem osobą do zaakceptowania
przez zarządzającą Polską, w sposób ledwo zakamuflowany, „trójoś”
USA-Izrael-Anglia, w skrócie USraelem zwaną. (Proszę sprawdzić przez
google.pl jak ta barwna nazwa stała się w świecie popularną.) Gdyż
właśnie stosunek do USA jest czynnikiem decydującym, które partie w
nadchodzących wyborach mają być „zwycięskie”, a które przegrać z
kretesem. Powiedział to 7 września 2007 z trybuny sejmowej jeden
z „niechcianych” działaczy Solidarności, bezpartyjny obecnie poseł
Zygmunt Wrzodak, który odgrywając historyczną rolę rozdzierającego
szaty Rejtana, stwierdził co następuje: „Wysoka Izbo, odbieram całą
tę awanturę wywołaną przez pana premiera Jarosława Kaczyńskiego jako
temat zastępczy. Pan Kaczyński stracił koncepcję kierowania państwem
i wymyśla różne haki na różnych polityków, tak żeby rzeczywiście
wprowadzić bałagan i by skuteczne było przede wszystkim wprowadzanie
w Polsce okupacyjnych wojsk, jak również likwidacja złotego i
uchwalenie i przyjęcie konstytucji Unii Europejskiej. Te trzy
kwestie zostają jeszcze do załatwienia przez tych, którzy tak
naprawdę zaplanowali likwidację państwa suwerennego, jakim jest
Rzeczpospolita Polska. (...) Kolejna sprawa to wprowadzenie na
terytorium Polski wojsk okupacyjnych amerykańskich, z głowicami
jądrowymi. Ten, kto jest za takim rozwiązaniem, naraża naszą
ojczyznę, nasze terytorium, na zbombardowanie przez innych. To są
zdradzieckie plany Prawa i Sprawiedliwości. Może nie Prawa i
Sprawiedliwości, ale kliki, która się wywodzi z Porozumienia Centrum
(...), Dlatego ta polityka jest identyczna jak polityka Aleksandra
Kwaśniewskiego.” Zygmunt Wrzodak w następujący sposób zakończył swe
6 minutowe wystąpienie, którego transmisja przez TVP3 i TVN24
została nagle przerwana, w trakcie wygłaszania ostatnich zdań,
brzmiących następująco „I znowu będzie tak, że myszki pójdą i
zagłosują na Prawo i Sprawiedliwość, ale prawo będziecie tworzyć dla
kota (Oklaski), a nie dla myszek, dla kotów będziecie t
Obserwuj wątek
    • hasz0 ___________dla równowagi______Cz.2___ 06.02.09, 09:01
      „I znowu będzie tak, że myszki pójdą i zagłosują na Prawo i
      Sprawiedliwość, ale prawo będziecie tworzyć dla kota (Oklaski), a
      nie dla myszek, dla kotów będziecie tworzyć. (Wesołość na sali) Taką
      politykę cały czas prowadzicie, opartą na obłudzie, kłamstwie i
      cenzurze. Cenzura to jest numer jeden w waszym wydaniu; i służby
      specjalne.” Choć posłom było wesoło przy pożegnalnym (czyżby na
      zawsze?) wystąpieniu byłego przewodniczącego Solidarności w Ursusie,
      to niedawna rządowo-medialna histeria, związana z „aferą”
      nieprzyjęcia gigantycznej łapówki przez wicepremiera Leppera,
      potwierdza opinię posła Wrzodaka, że to „myszki” same sobie
      budują „łapkę na myszy”, która na ich „ścierwo” będzie czyhać. Otóż
      Andrzej Lepper z ubolewaniem przyznał, że „Samoobrona” głosowała i
      za projektem (autorstwa PIS) likwidacji, szkolonych jeszcze w
      Moskwie, Wojskowych Służb Informacyjnych i za utworzeniem CBA,
      najwyraźniej stosującego metody CIA w swych brutalnych praktykach
      prowokacji (A. Lepper) oraz samo(za)bójstw (B. Blida). Gdyby WSI nie
      zlikwidowano, to „chwycenie od spodu”, przez zaoceaniczną Centralę,
      wszystkich mediów, oraz wszystkich co ważniejszych w Polsce
      polityków i biznesmenów byłoby niemożliwe. A przecież taki, dobrze
      znany politykom USA zabieg „wolnościowy” był konieczny. Gdyby w
      przyszłości sytuacja na Froncie Wschodnim anglo-amerykańskim „Panom”
      wymknęła się spod kontroli, to pamiętający o swych dawnych
      kontaktach, byli aparatczycy PRL-u, wciąż kamuflujący się w partiach
      PO oraz LiD, mogliby nagle swe „sojusze” odwrócić. Z tego właśnie
      powodu, na aktualnym etapie budowy sterowanej „tylko z Waszyngtonu”
      IV RP, nie można było dopuścić, aby Polską w decydujących ostatnich
      2 latach współrządziła Platforma Obywatelska, która w sposób
      naturalny chroniłaby WSI i inne „służby” mające dobre kontakty nie
      tylko w Moskwie, ale i w niezbyt pro-amerykańskiej, programowo
      bezbożnej, Europie. A zatem koalicja PO-PIS w okresie „przebudowy”
      tajnych służb była niewskazana, zaś sejmowe „myszki” w
      postaci „Samoobrony” i LPR-u dość łatwo dały się złapać na przynętę
      w postaci poślednich stanowisk w rządzie PIS-u. Skąd oczywiście
      dalszy szlak polityczny przywódców tych „mysich” partii miał/ma ich
      zaprowadzić na polityczny „cmentarz”. Ponieważ zaś, przygotowywana
      przez pół roku (ile to kosztowało podatników?) „zapadnia” w postaci
      3 mln złotych łapówki, którą CBA miała znaleźć w gabinecie wice
      premiera Leppera, okazała się być nieudacznictwem (najwyraźniej źle
      przeszkolonych w USA „tropicieli korupcji”wink, to przystąpiono
      do „planu B” likwidacji jakiejkolwiek opozycji wobec totalnego
      przechwycenia władzy przez zauszników US(rael)A. Wciąż udający swą
      Wielkość (Nie)Rząd „liliputów” IV RP, odżywiający się, według posła
      Wrzodaka, „zdradą, obłudą oraz cenzurą”, zaczął straszyć
      aresztowaniami nielicznych „sponsorów” Samoobrony, a w szczególności
      bojącego się obecnie powrócić do kraju właściciela firmy Procom
      Ryszarda Krauze, na którego majątek oczywiście czyha „ponadnarodowa”
      Międzynarodówka Inwestorów. Wielki Kapitał nie może mieć bowiem cech
      narodowych, bo mógłby zacząć służyć interesom narodów innych niż
      te „przez Boga Wybrane”. A Ryszard Krauze, jako mieszkaniec Gdyni,
      oczywiście nie chce mieć broni nuklearnych rozlokowanych w
      odległości 100 kilometrów od swego domu. Tylko bowiem dyrekcjom
      odległych o tysiące kilometrów korporacji może zależeć na tym, aby w
      Polsce były bazy, broniących interesów tychże korporacji, pocisków
      nuklearnych. (Ewentualne zniszczenie „antyrakiet”, zaplanowanych do
      zainstalowania w Polsce, będzie się wiązało z zagrożemiem życia dla
      blisko miliona mieszkających w pobliżu Polaków. Takie są ponoć
      wyniki wyliczeń Pomorskiego Okręgu Wojskowego i z tego powodu
      miłujący Polski Naród Amerykanie próbują umieścić swe „antyrakiety”
      zaledwie 5 kilometrów od liczącego 100 tysięcy mieszkańców Słupska,
      gdzie pracuję.) No i jakiego zatem wyniku „wyborów 07”, zarówno w
      Polsce jak i na Ukrainie, należy się spodziewać? Tylko bezwzględne,
      nie liczące się z niczym „umiłowanie Pana”, występującego pod
      postacią ziemskiego US(rael)A, daje obecnym posłom oraz senatorom
      nadzieję na ewentualne dopchania się, po raz kolejny, do sejmowo-
      senackiego „żłoba”. Jak zapowiedział to publicznie minister obrony
      (USA w Polsce) Szczygło, na tematy wojskowe, ponoć zagrażające
      bezpieczeństwu „Polski Panów (importowanych z USA)”, w czasie
      kampanii wyborczej nie będzie się zezwalać. (Złamanie tego ustnego
      zakazu zadeklarowała już, z definicji przecież skazana na porażkę,
      Samobrona, której działaczy zaczęto prewencyjnie aresztować i po
      sądach ciągać.) Metoda zaś zapewnienia sobie przez „lobby
      atlantyckie” w Polsce totalnego, wyborczego zwycięstwa, jest taka
      sama, jak w przypadku „walki z terroryzmem”, w której dumnie
      specjalizują się Stany Zjednoczone: najpierw, w minionym
      piętnastoleciu niesławnej obecnie „III RP”, Służby Imperium
      pracowicie kultywowały korupcję wśród polityków, biznesmenów a nawet
      i wśród chciwego kleru. Następnie, zachowując się jak rasowy
      podpalacz-strażak, dokładnie te same Imperialne Służby zaczęły
      budować „IV RP” pod hasłem „Walka z korupcją to dla Polski
      przyszłość”. To jest przecież dokładna kopia znanego z
      Biblii „programu budowy Państwa Lewitów”: najpierw biednym,
      pożądającym lepszego życia Żydom, brat Mojżesza Aaron wybudował
      przed nosem Posąg Złotego Cielca, by następnie, wraz ze
      swym „natchnionym przez boga” Wielkim Bratem i jego
      drużyną „lewitów”, w imię Prawa i Sprawiedliwości Dekalogu dobyć
      miecza i zacząć naiwnych czcicieli Cielca w pień rzezać...
      Marek Głogoczowski
      • hasz0 ___________dla równowagi______Cz.3______ 06.02.09, 09:01
        Stenogram przemówienia posła Zygmunta Wrzodaka (Bezpośrednia
        transmisja z Sejmu, przez TVP3 i TVN24, została nagle przerwana przy
        wygłaszaniu przez posła Z. W. ostatnich zdań poniżej zapisanego
        wystąpienia) 5 kadencja, 47 posiedzenie, 3 dzień (07.09.2007)
        Poseł Zygmunt Wrzodak:
        Dziękuję.
        Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt wygłosić kilka zdań
        dotyczących wniosków o rozwiązanie Wysokiej Izby. Panie marszałku,
        Wysoka Izbo, odbieram całą tę awanturę wywołaną przez pana premiera
        Jarosława Kaczyńskiego jako temat zastępczy. Pan Kaczyński stracił
        koncepcję kierowania państwem i wymyśla różne haki na różnych
        polityków, tak żeby rzeczywiście wprowadzić bałagan i by skuteczne
        było przede wszystkim wprowadzanie w Polsce okupacyjnych wojsk, jak
        również likwidacja złotego i uchwalenie i przyjęcie konstytucji Unii
        Europejskiej. Te trzy kwestie zostają jeszcze do załatwienia przez
        tych, którzy tak naprawdę zaplanowali likwidację państwa
        suwerennego, jakim jest Rzeczpospolita Polska.
        Wszystkie sprawy związane z likwidacją złotego są w toku, jak
        mówi pani Gilowska. Wdrażanie traktatu amsterdamskiego odbywa się
        zgodnie z planem, czyli następuje powolne odchodzenie od polskiego
        złotego, a wprowadzane będzie euro. Przyjęcie konstytucji Unii
        Europejskiej przez Wysoką Izbę jest tylko kwestią czasu. Potrzeba
        panu Kaczyńskiemu tej większości w Wysokiej Izbie po to, żeby Wysoka
        Izba przyjęła traktat Unii Europejskiej. Kolejna sprawa to
        wprowadzenie na terytorium Polski wojsk okupacyjnych amerykańskich,
        z głowicami jądrowymi. Ten, kto jest za takim rozwiązaniem, naraża
        naszą ojczyznę, nasze terytorium, na zbombardowanie przez innych. To
        są zdradzieckie plany Prawa i Sprawiedliwości. Może nie Prawa i
        Sprawiedliwości, ale kliki, która się wywodzi z Porozumienia
        Centrum, bo trzeba zajrzeć głęboko w tę sprawę. (Oklaski) Ta
        gangrena, która się przetworzyła w Prawo i Sprawiedliwość, bierze
        się z Porozumienia Centrum.
        Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wysłuchaliśmy wystąpienia pana
        posła Kurskiego, który powiedział, że korupcję rozlicza ten rząd.
        Przecież to śmieszne. Takie kłamstwo w głowie się nie mieści. Proszę
        państwa, Wysoka Izbo, rząd Prawa i Sprawiedliwości rozlicza
        korupcję? Mówicie, że chcecie rozliczyć komunę. Rozliczcie jedną
        prywatyzację. Czy rozliczyliście jedną prywatyzację? Gdybyście
        rozwiązali na przykład problem prywatyzacji Stoenu, to mielibyście
        SLD na tacy. Wy nie rozwiązujecie spraw żadnej prywatyzacji, bo
        macie tych samych mocodawców co Aleksander Kwaśniewski. Dlatego ta
        polityka jest identyczna jak polityka Aleksandra Kwaśniewskiego.
        (Oklaski)
        Proszę zwrócić uwagę, czy polityka zagraniczna różni się od
        polityki Aleksandra Kwaśniewskiego. Czy różni się polityka w
        zakresie pieniądza i gospodarki od polityki pana Belki? Nie różni
        się. Jedyna zmiana jest w zakresie polityki społecznej, ale została
        wymuszona przez koalicjantów. Nie ma zmian zasadniczych, zmian
        systemowych. Wy tylko udajecie, że walczycie z całym światem, a nie
        rozwiązujecie żadnych problemów. Prawda jest taka, że opanowaliście
        wszystkie media w Polsce. Telewizja publiczna jest propisowska,
        Dwójka, Trójka... (Poruszenie na sali)
        (Poseł Tadeusz Cymański: TVN, Polsat, Antyradio.)
        ...radio publiczne, ˝Dziennik˝, ˝Fakt˝, ˝Newsweek˝. I co się
        okazuje? Spółka Skarbu Państwa taka jak PZU finansuje Axel Springer,
        niemiecką spółkę, żeby was dobrze reklamowała w ˝Fakcie˝ niemieckim.
        (Oklaski) Taka jest o was prawda.
        Panie Marszałku! Pan Kurski mówił o tym, że rząd PiS zatrzymał
        prywatyzację PZU. Wysoka Izbo, takiej obłudy jeszcze nie słyszałem.
        Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na to, że obrona PZU rozpoczęła się w
        2001 r., jeszcze za III kadencji Sejmu, pierwszą uchwałą, którą
        złożył pan poseł Zych, i przełożyło się to na IV kadencję. Wspólnie
        walczyliśmy o to, żeby nie oddać 21% akcji PZU na rzecz Eureko. Mogą
        to potwierdzić obiektywni posłowie, również pan poseł Suski. To jest
        zasługą kilku posłów poprzedniej kadencji, że kontrola nad PZU nie
        została przekazana Eureko, nie jest zaś zasługą rządu Prawa i
        Sprawiedliwości.
        Macie jak na tacy przygotowane argumenty dotyczące pracy Komisji
        Odpowiedzialności Konstytucyjnej, są wyniki pracy komisji śledczej
        do spraw PZU. Pozostaje tylko złożyć wniosek do sądu o unieważnienie
        umowy prywatyzacyjnej. Dlaczego tego nie zrobiliście? Dlaczego,
        panie Tadziu? Dlatego, że za tą prywatyzacją kryje się wiele nazwisk
        dzisiejszego PiS. Tego się boicie. (Oklaski) Dlaczego nagle
        wyciszyliście sprawę mafii paliwowej? Dlaczego nie są rozliczani
        bonzowie z mafii paliwowej? Dlatego, że pojawia się wiele nazwisk.
        Żadnych - jeszcze raz chcę podkreślić - żadnych afer nie potraficie
        rozliczyć. Pytam, dlaczego sprzedaliście Polskie Huty Stali.
        Powiecie, że nie wy. Ale oni sprzedali 70%, a wy sprzedaliście 25%.
        Za 2 tys. ha ziemi, za 4 potężne huty wzięliście razem z SLD 365 mln
        zł.
        (Poseł Wiesław Andrzej Szczepański: Kto wziął?)
        Tyle wzięliście za taki potężny majątek. Zamiast ich rozliczyć -
        z hochsztaplerami się nie rozmawia - wy dajecie im dodatkowo 25%
        akcji Polskich Hut Stali. To jest skandal. Nie ma żadnych zmian
        zasadniczych. (Dzwonek) Wysunęliście kandydaturę prezesa Narodowego
        Banku Polskiego. Co robi prezes NBP? Kompletnie się nie zna na
        zarządzaniu tym bankiem. Odczyta, co na karteczce mu napiszą jego
        przełożeni, i to jest polityka Narodowego Banku Polskiego. Jakim
        prawem podnosi teraz stopy procentowe? Zachowuje się gorzej niż
        Balcerowicz. To się strasznie odbija na kredytach. (Oklaski)
        (Głos z sali: Brawo!)
        I zapowiada, że jeszcze podniesie o 1% stopy procentowe. To jest
        obłędna polityka. To jest pierwszy milowy krok w schładzaniu
        gospodarki. Proszę zrozumieć, że nie chcę szkalować, nie chcę źle
        mówić, bo wielokrotnie was tu broniłem przed SLD, przed Platformą
        Obywatelską, ale od roku błądzicie, drepczcie w miejscu, nie macie
        pomysłu itd.
        (Poseł Mirosława Masłowska: Strach ma wielkie oczy.)
        Dalszy przykład rozliczeń. Wiecie, co najbardziej boli ludzi,
        tych prawdziwych Polaków? W Warszawie jeszcze w latach 50. mówiono:
        tam gdzie sędzia Kryże, będą krzyże. I proszę zobaczyć, ile jest
        krzyży na cmentarzu służewieckim przez sędziego Tadeusza Kryże.
        (Poruszenie na sali) To jest wasz sędzia. Pan Kryże nie ruszył afery
        FOZ, lecz tylko jej dotknął, bo tam też kryją się różne afery
        waszych przywódców. (Oklaski)
        I chcecie teraz Polaków namówić: drodzy Polacy, idźcie, jak
        myszki, i głosujcie na Prawo i Sprawiedliwość. I znowu będzie tak,
        że myszki pójdą i zagłosują na Prawo i Sprawiedliwość, ale prawo
        będziecie tworzyć dla kota (Oklaski), a nie dla myszek, dla kotów
        będziecie tworzyć. (Wesołość na sali) Taką politykę cały czas
        prowadzicie, opartą na obłudzie, kłamstwie i cenzurze. Cenzura to
        jest numer jeden w waszym wydaniu; i służby specjalne. Skończycie
        bardzo źle. Już kończycie jak AWS. Jeszcze moment i będzie po was.
        Dziękuję bardzo. (Oklaski)
        • hasz0 Brak kometarzy? bo zaprzecza żem pisiak? 06.02.09, 11:06
          jak to twierdzą tu niektórzy?
          • hasz0 _______No to jeszcze b. źle o Macierewiczu o teraz 06.02.09, 15:28
            właśnie przemawia na TVP Info o 21-23 sierpnia 1980 roku
            w Milanówku, takich rozmów Moskwa prowadziła wiele...
            To byłą metoda sowiecka do rozbijania opozycji...
            pan p. Fryszke jako historyk dobrze o tym wie...
            Jesteśmy dopiero na wstępnym etapie zbierania informacji o Okr. Stole
            - dopiero troszeczkę rozpakowane są archiwa wojskowe, olbrzymia
            wiekszość nie rozpakowana

            a NP. anliza szyfrogramów mdz MSZ i Moskwą....
            teraz sie dopiero z tym zetknąłem.. na kazdym etapie Kiszcak i
            Jaruleski byli kontrolowali i zadaniowani..jak we wszystkich

            to tylko znikoma część elit ...pamiętajmy ten dramatyczny apel Siły-
            Nowickiego ..uczestnicy OS w tamtych warunkach niewiele widzieli
            ..TO BYŁĄ PRZEGRANA Z P. WIDZEnia narodoweGO...
            __________NFZ i Ustawa Rakowskiego to BYŁA ZAPLANOWAN GRABIEŻ narodu
            polskiego...spychano na margines przez ostatnie 20 lat suwerennosć
            Polski
            -----ale miałem cytować list z Kanady
            --

            'Dziel i rzadz' za pomoca ekstremy i manipulacji religiami
            pociagnelo miliony ofiar na naszych oczach. Ofiary palestynskie,
            afganskie, irackie to nic w stosunku do tego co nadchodzi.

            Kto niedowierza, niech wspomni terror zydowskich bolszewikow,
            syjonistyczno-hitlerowskich oprawcow, czy chocby zydokomuny
            • hasz0 _____prof. Holzer: "przelew krwi 10 mln na KC PZPR 06.02.09, 15:52
              wystarczyło jedno HASŁO...

              i rzeź, wojna domowa...partia jeszce maiła na tyle siły...

              _______alternatywa albo "polskie" rozwiazanie...
              albo "rumuńskie"...

              Na to przytomniejszy prof. przypomniał Gorbaczowa z 1988
              i rolę USA i scenariusze przygotowane w Moskwie

              Ani USA ani Moskwa nie były zainteresowane suwerennością
              i wybuchem niepodległości Polski kosztem ZSRR i Gorbaczowa,
              który był wtedy MOCNO POPIERANY przez USA.

              Udało sie to w końcu przełąmać w latach 1990-ych.

              Ale ZARÓWNO SCENARIUSZ "rumuński"
              jak i "polski" był

              scenariuszem sowieckim.

              Zło nastąpiło nie przy ostatnim akcie konania systemu
              bolszewickiego i partii PZPR - satelickiej okupanta
              bolszewickiego, sprawujacej nadzór nad Polakami

              czyli Okrągłym stole...bo to było wsuniecie stopy w drzwi.

              Ale BARDZO SZYBKO "sukces" zahipnotyzowanych

              bladł wobec osiagnięć krajów gdzie nie było wcale OPOZYCJI!!!!
              Gdzie opozyję jak np. na Wegrzech... dopiero sztucznie kreowano...
              Gdzie jak w Czechosłowacji komunizm był powszechny i akceptowany
              przez klasę robotniczą.

              Wtedy właśnie trzymajac się kurczowo Michników, Kuroniów, Geremków,
              Mazowieckich, Frasyniuków, ...pozwalajac pomiatac pozostałą
              prawdziwą Solidarnością...którą symbolizuje prosta robotnica
              Walentynowicz
              ale i fizyk kwantowy Kornel Morawiecki
              ale i inżynier Gwiazda i całe te 10 mln wystrychnięte na "Dudka"

              przegraliśmy Polskę kapitalistyczną
              na rzecz bolszewizmu kapitalistów przefarbowanych z PZPR i TW.

              • hasz0 ____ "komunistą" zwie rodzima bolszewia kapitałowa 06.02.09, 16:42
                każdego krytyka, wypominajacego jej

                tolerowanie przez 20 lat deprawacji zycia społecznego patologią
                prawną

                i zwyrodnienia

                mechanizmów rynkowych absurdem delirycznych ustaw

                tworzonych bez opamiętania przez nienaruszalnych, rozwydzrzonych i
                wyalienowanych - wysługijących się ale wcale nie wyborcom - "elit".

                Stan wojenny pozwolił komunistom zakumulować kapitał
                Rakowskimi ustawami, zgnębieniem społeczeństwa, jego atomizacją
                przygotowaniem swoich dzieci, wykształconych ( Polsko-Amerykańska
                Komisja Fulbrighta) w USA do pzrejęcia manipulacją wszelkich
                struktur gospodarczych, finasowych i gospodarki.

                Kto miał bezkarną wolnosć w stanie wojennym? Paszporty
                i władzę? Kto zaś mógł przejąć Centrale Handlu Zagranicznego,
                prywatyzować zakłady inzyniersko-robotnicza załoga
                czy dyrektorzy z klucza PZPR?

                Kto miał kontakty jak nie TW?


                • hasz0 a polemiki takie 06.02.09, 17:33
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=90976072&a=90977162
                • rycho7 te stale popsute windy 06.02.09, 18:08
                  hasz0 napisał:

                  > Kto miał kontakty jak nie TW?

                  Styczniki wind zawieraja duzo srebra. TW wzbogacili sie na tych kontaktach. Hasz
                  slabopradowiec nie cierpi tej konkurencji.

                  Fajne te teksty. To Ludlum czy inny literat? Bo jak zwykle dowodow nie podasz.
                  Tez bym mogl tak powymyslac tylko po co?
                  • haszszachmat _____________________złote styki słaboprądowe Odry 06.02.09, 20:42
                    Jak zwyjkle gafa albo kulą w płot.

                    A tyle było ogłoszeń:

                    "Kupię części do starej Odry".

                    PORÓWNAJ ROSJĘ PUTINA:

                    W procesie oskarżonych o udział w zabójstwie Anny Politkowskiej
                    zaginęły ważne dowody. Nie ma części billingów oraz dysku, na którym
                    prokuratorzy umieścili zebrany w czasie śledztwa materiał i
                    wynikające zeń wnioski

                    Z RP TUSKA:

                    Zdaniem płockiej prokuratury dokument ten nie istnieje. Jej
                    rzeczniczka mówi dziennikowi, że "ze zgromadzonego dotychczas
                    materiału dowodowego nie wynika, że prokurator Wojciech Miłoszewski
                    sporządził pisemny referat w celu przedstawienia go na spotkaniu z
                    Jarosławem Kaczyńskim".

                    Analiza jednak istnieje!!!!!
                    • haszszachmat _____________TVN24_______________ 06.02.09, 20:46
                      www.tvn24.pl/12690,1584653,0,1,prokuratura-pominela-wazny-dokument-ws-ziobry,wiadomosc.html

                      śledztwo prowadzone jest w sposób nierzetelny, a postawienie
                      zarzutów macharakter nagonki politycznej – komentuje senator Piotr
                      Andrzejewski (bezpartyjny, w klubie PiS), prawnik, laureat duńskiej
                      Fundacji Paula Lauritzena za działalność w obronie praw człowieka.

                      Bez informacji naruszających tajemnicę

                      – Przygotowałem analizę, która odnosiła się do spraw bezpieczeństwa
                      energetycznego państwa – potwierdza prokurator Miłoszewski. I
                      dodaje: - Nie było w niej żadnych informacji, które naruszałyby
                      tajemnicę śledztwa, lecz propozycje działań, które należałoby
                      wykonać w celu usprawnienia walki z mafią paliwową.

                      Według "Rz" analiza koncentruje się na sprawach naruszenia założeń
                      polityki gospodarczej w sferze bezpieczeństwa energetycznego
                      państwa, ryzyku dopuszczenia do uzależnienia krajowej branży
                      petrochemicznej od jednego źródła dostaw ropy – Jukosu. Pojawia się
                      wątek "pozornej dywersyfikacji dostaw" oraz domniemanej "zmowy
                      kartelowej pomiędzy J&S, BMP oraz Petrovalem". "Chciałem być dobrze
                      poinformowany"

                      Ziobro: Zleciłem tę analizę

                      Chciałem być dobrze poinformowany - tak prezes PiS Jarosław
                      Kaczyński,... czytaj więcej »


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka