Gość: karol w.
IP: 142.108.17.*
24.01.02, 14:16
wspolczesny leonid brezniew, stary i koslawy karol z wadowic, zgromadzil innych
staruszkow aby sie pomodlili do swoich bogow, bozkow i bogini. o co oni sie
modla - ano o pokoj. wiec leca te rozne zawodzenia, formulki i pierdoly w
niebiosa, a tam czekaja nie nie trzydziesci tysiecy bogow, bozkow i bogini
jakie ludzie sobie wymysleli przez ostatnie dziesiec tysiecy lat. a jak pokoj
pojutrze nie zapanuje na ziemi i w kosmosie, czy to znaczy ze jehowa, zeus,
baal, neptun, allah i reszta tych produktow chorego umyslu ludzkiego nie
istnieje ? jest jednak rada - a moze by tak zaczac modly do prawdziwego
polskiego boga - swiatowita ?