Dodaj do ulubionych

Opowieść pewnego emigranta

07.03.09, 11:37
krzysztofstefanczyk.wrzuta.pl/audio/8LwoC1iObf/
Obserwuj wątek
    • belgijska Re: Opowieść pewnego emigranta 07.03.09, 12:03

      Nie bój się, nie zabraknie. To krajowa czysta.
      Ja, widzisz, przed wojną byłem komunista,
      Bo ja chciałem być kimś, bo ja byłem Żyd,
      A jak Żyd nie był kimś, to ten Żyd był nikt.
      Może stąd dla świata tyle z nas pożytku,
      Że bankierom i skrzypkom nie mówią - ty żydku!

      Ja bankierem nie byłem, ani wirtuozem,
      Wojnę w Rosji przeżyłem, oswoiłem się z mrozem
      I na własnych nogach przekroczyłem Bug
      Razem z Armią Czerwoną, jako Politruk.
      Ja byłem jak Mojżesz, niosłem Prawa Nowe,
      Na których się miało oprzeć Odbudowę.

      A potem mnie - lojalnego komunistę
      Przekwalifikowali na manikiurzystę.
      Ja kocham Mozarta, Bóg - to dla mnie Bach,
      A tam, gdzie pracowałem - tylko krew i strach.
      Spałem dobrze - przez ścianę słysząc ludzkie krzyki,
      A usnąć nie mogłem przy dźwiękach muzyki.

      W następstwie Października tak zwanych �wydarzeń"
      Już nie byłem w Urzędzie, byłem dziennikarzem.
      Ja znałem języki, nie mnie uczyć, jak
      Pisać wprost to, co łatwiej można pisać wspak.
      Wtedy myśl się zgodziła - niechcący być może,
      Żem się z krajem tym związał - jak mogłem najgorzej.

      Za tę hańbę zasługi - Warszawa czy Kraków -
      Gomułka nam powiedział - Polska dla Polaków.
      Już nie dla przybłędów Pospolita R2ecz -
      Wiesław, jak Faraon, popędził nas precz.
      I szli profesorowie, uczeni, pisarze,
      Pracownicy Urzędu, szli i dziennikarze.

      W Tel Awiwie właśnie, zza rogu, z rozpędu
      Wpadłem na byłego kolegę z Urzędu
      I pod Ścianę Płaczu iść mi było wstyd -
      Czy ja komunista, czy Polak, czy Żyd?
      Nie umiałem, jak on, chwały czerpać teraz
      Z tego, że się z bankruta robi bohatera.

      Wyjechałem. Przeniosłem się tutaj, do Stanów.
      Mówią - czym jest komunizm - ucz Amerykanów.
      Powiedz im, co wiesz, co na sumieniu masz,
      A odkupisz grzechy i odzyskasz twarz.
      A ja przecież nie umiem nawet ująć w słowa,
      Jak wygląda to, com - niszcząc - budował.

      I tak sam sobie zgotowałem zgubę:
      Meloman - nie skrzypek, nie bankier - a ubek,
      Oficer polityczny - nie russkij gieroj.
      Ani Syjonista, ani też i goj!

      Jak ja powiem Jehowie - Za mną, Jahwe, stań,
      Z tą Polską związanym pępowiną hańb!
      Jak ja powiem Jehowie - Za mną, Jahwe, stań,
      Z tą Polską związanym pępowiną hańb!
    • polski_francuz Losy ciekawe 07.03.09, 12:15

      I chcialo by sie o nich na serio pogadac.
      Ale zaraz uslyszysz - tys antysemita.
      I twoj watek z tym poeta szczerym
      skonczy nigdzie, jak w Katyniu, polskie oficery
      pod wscieklymi palcami jakiejs lampucery

      Pozdro

      PF
      • absztyfikant Re: Losy ciekawe 07.03.09, 12:20
        Zostaw w spokoju mogily katynskie chamie...
        • belgijska Re: Losy ciekawe 07.03.09, 12:21

          I lampucery!
      • cyniol Re: Losy ciekawe 07.03.09, 16:54
        polski_francuz napisał:

        >
        > I chcialo by sie o nich na serio pogadac.
        > Ale zaraz uslyszysz - tys antysemita.

        Z Bermanem tez nie dalo sie pogadacsmile


        Bardzo wymowny pod tym względem
        był taki oto dialog T. Torańskiej z Bermanem:

        Torańska: - A zamykanie? Na przełomie 1948/1949
        aresztowaliście członków AK-owskiej Rady Pomocy
        Żydom "Zegota".

        Berman: - No tak, objęło się szeroką gamą
        wszystkie organizacje związane z AK.

        Torańska: - Proszę pana! UB, w którym wszyscy lub
        prawie wszyscy dyrektorzy byli Żydami, aresztuje
        Polaków za to, że w czasie okupacji ratowali
        Żydów, a pan twierdzi, że Polacy są antysemitami,
        nieładnie.

        Berman: - Źle się stało. Na pewno źle się stało
        (T. Torańska "Oni", wyd. podziemne "Przedświt",
        Warszawa 1985, s. 237).

        Usunięty w maju 1956 r. z kierownictwa partii i
        rządu, ostatecznie uniknął jakiejkolwiek kary
        (poza usunięciem go w maju 1957 r. ze składu KC i
        partii). Przez wiele lat spokojnie pracował jako
        recenzent-konsultant w redakcji historycznej
        partyjnego wydawnictwa "Książka i Wiedza". Co
        więcej, ten największy zbrodniarz PRL-owski za
        rządów gen. Jaruzelskiego w grudniu 1983 r. został
        odznaczony w Sejmie Medalem Krajowej Rady
        Narodowej.

        Nawet po dziesięcioleciach Berman, krwawy morderca
        zza biurka, nie odczuwał żadnych wyrzutów sumienia
        za zbrodnie popełnione (na Polakach - wtr. WK)
        przez Żydów. Przeciwnie, dalej ich oskarżał... o
        antysemityzm. Z jakże celną ironią opisał tę
        postawę Bermana (na tle prowadzonej z nim rozmowy
        przez T. Torańska) żydowski dziennikarz z USA John
        Sack w książce "Oko za oko" (op.cit., s. 237):

        Potem Jakub został wylany z pracy, wyrzucony z
        partii i usunięty z Wielkiej Encyklopedii - tę
        serię nieszczęść Berman, ubrany w stary, szary
        sweter, sącząc herbatę i z wdziękiem obierając
        pomarańczę z Izraela, przypisał w czasie
        pogawędki, którą odbył w '1983 r. z należącą do
        "Solidarności" polską pisarką, polskiemu
        antysemityzmowi.

        - ...społeczeństwo polskie - powiedział Jakub,
        sącząc herbatę i obierając wychudłymi palcami
        pomarańczę - "jest w swojej konsystencji bardzo
        antysemickie".

        - Pan to mówi? Pan? - obruszyła się kobieta z
        "Solidarności".

        - Bo taka jest, niestety, prawda. Moją córkę
        wielokrotnie przezywano w szkole śledziarą.

        - I nie rozumie... - mówiła pisarka, która całymi
        godzinami musiała przypominać mu, jak Urząd
        torturował Polaków, jak wyrywał im paznokcie,
        wycinał języki, wypalał oczy, nie mówiąc iuż o
        tym, jak ich zabijał, po czym słuchała, jak Jakub
        z uporem powtarza, że "Rewolucja to rewolucja". -
        I nie rozumie pan dlaczego?

        - Nie... - odpowiedział Jakub.

        fakty.interia.pl/prasa/news/odebrac-virtuti-militari-funkcjonariuszom-ub-i-sb/komentarze,1209207,,18808033
    • polski_francuz Re: Losy ciekawe 07.03.09, 16:25
      Do szczescia to mam rodzine, prace i sport.

      Do pogadania. Chciaz mowiec szczerze, to mi juz ten temat zaczyna powoli uszami
      wychodzic.

      Jakby mi 4-5 lat temu, wtedy gdy na fora GW wszedlem, ktos powiedzial, ze bede
      pisal i myslal o Zydach, to bym mu nie uwierzyl.

      Ale, ze mnie hunwejbini i ich domina zaczepili, to sie nie daje.

      Jesli gadzina ugryzie Zmudzina, zginie gadzina od jadu Zmudzina.

      Pozdro

      PF

      • dana33 Re: Losy ciekawe 07.03.09, 16:48
        nie lzyj znow, francuziku tchorzowski...
        to ty zaczepiles zydow, a nie zydzi ciebie...

        i jeszcze jedno: to, ze nie uzywam wulgarnych slow, nie znaczy, ze
        ich nie znam.
        mam dosyc twoich szmaciar i teraz gadzin.
        nastepnym razem oleje cie tak, ze zatesknisz za takimi slowami jak
        manipulant, klamca, tchorz i antysemita, gnoju jeden!!!!
      • annahidalgo Re: Losy ciekawe 07.03.09, 17:41
        polski_francuz napisał: 'Jakby mi 4-5 lat temu, wtedy gdy na fora GW
        wszedlem, ktos powiedzial, ze bede pisal i myslal o Zydach, to bym
        mu nie uwierzyl.'

        The same goes for me, though the time line is a little different for
        me.

        Nie myslalem o Zydach przed 2000, ale moje badania w Polsce i fora
        GW zmusily mnie do myslenia o nich. W trakcie moich badan -
        calkowicie nie zwiazanych z Zydami - odkrylem, ze wielu Polakow zyje
        w 19-nasto wiecznym skansenie, gdzie Zydzi sa oskarzani o mordowanie
        chrzescijanskich dzieci. Ten 'skansen' tylko marginalnie
        zarejestrowal ludobojstwo Zydow przez Hitlera, i kontynuowal swoje
        opowiastki o mordowaniu chrzescijanskich noworodkow przez Zydow. Od
        tego punktu Amerykanscy Zydzi poszli w kierunku naprawiania krzywd i
        izraelscy Zydzi poszli w kierunku wdrazania anty-zydowskich polityk
        Hitlera wobec arabskiej ludnosci.

        Wspolczuje Zydom w swiecie, za cholere nie rozumiem dlaczego Zydzi w
        Izraelu sa tak glupi aby popierac polityki Izraela skierowane na
        fizyczna likwidacje nie-Zydow w tym zakatku swiata i 'uszami mi
        wychodzi' 'sprawa Izraela'. Ta sprawa miala byc rozwiazana przez
        brytyjskie pozwolenie na uformowanie panstwa Izrael (1948).
        Pozniej 'suez war' miala to rozwiazac. Jeszcze pozniej Bill Clinton
        mial ten wezel rozwiazac. To sie nie zdarzylo bo US zdarzyl sie
        idiota krzaczek. Teraz jestesmy w sytuacji, gdzie musimy dogadywac
        sie z liderem Izraela, ktory nie ma ochoty na 'dogadywanie sie' z
        arabska populacja Gazy i West Bank.

        Gdyby sprawa Izraela nie dotyczyla 'regional security' i podatkowych
        polityk US - my wciaz placimy nasze podatkowe dolary za mordowanie
        Palestynczykow przez Izrael - to tez mialbym dosc Bliskiego Wschodu.



        • polski_francuz To moze sprecyzuje 07.03.09, 18:26
          od kiedy mnie to naprawde zajelo.

          Od pacyfikacji Gazy. Liczba ofiar, brak szacunku dla ONZ, ofiary wsrod
          niewinnych kobiet i dzieci, i na domiar, te oklaski, widzow z okolicznych
          wzgorz, wydaly mi sie nie do zniesienia.

          I zreszta nie tylko mnie.

          Poza tym nie mam nic do Izraela i zycze Izraelczykom szczescia jak i zycze
          szczescia Palestynczykom.

          PF
          • dana33 Re: To moze sprecyzuje 07.03.09, 18:39
            lzesz jak zwykle, francuz....
            od roku 2005 zajmujesz sie zydami na forach gw...
            • spitt Re: To moze sprecyzuje 07.03.09, 20:41

              A juz mialem spytac gdzie dana ??? wink ,...
              ===================================================================
              lzesz jak zwykle, francuz.... od roku 2005 zajmujesz sie zydami na
              forach gw...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka