janusz2_
13.03.09, 17:03
www.general-nil.pl/index2.php?strona=1
Generał Fieldorf (Nil) "Przeszło dwa lata spędził w więzieniu mokotowskim. Zaproponowano mu współpracę. Ponieważ kategorycznie odmówił wykonania przewidzianego dla niego zadania - tj. udziału w operacji wywiadowczej "Cezary" - "zagrali z generałem w otwarte karty. Wiedzieli, że taki fachman, jak »Nil« nie da się wykorzystać w ciemno. [...] Gdy Fieldorf zdecydowanie odrzucił propozycję współpracy, sprawa stała się groźna dla bezpieczeństwa ludzi biorących udział w grze. W pewnym momencie »Nil« wiedział za dużo, aby żyć. Musiał umrzeć. Pozostało tylko uzgodnić szczegóły, w jaki sposób usunąć generała z tego świata. Były różne propozycje. W końcu zdecydowano się na normalne, starannie przygotowane śledztwo i proces". To relacja płk Julii Brystygierowej, byłej dyr. Departamentu V i III MBP. Fałszywie oskarżony, 16 kwietnia 1952 r. skazany został przez Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy na karę śmierci na podstawie dekretu o wymiarze kary dla zbrodniarzy hitlerowskich i zdrajców narodu polskiego. Sąd Najwyższy utrzymał wyrok w mocy, a Rada Państwa nie skorzystała z prawa łaski, o którą prosiła rodzina generała. On nie prosił o ułaskawienie. Wyżej niż życie cenił honor i godność legionisty i oficera suwerennej Polski. Wszystkie zarzuty, jakie mu stawiano, były fałszywe, a ferowane wobec niego wyroki urągały zasadom procesowym i zasadzie niezawisłości sądu."
17 kwietnia będzie miała miejsce premiera filmu o gen. Fieldorfie, w reżyserii Ryszrda Bugajskiego (reżysera sławnego "Przesłuchania").
Dopiero teraz, 59 lat po skazaniu generała na śmierć, pojawia się fil poświęcony jednemu z największych bohaterów walki z Niemcami i sowietami.