Dodaj do ulubionych

big brother

IP: *.gazeta.pl 16.04.01, 16:53
nic glupszego nie mogli wymyslec,
a niektorzy to ogladaja przeciez to glupstwo.
Tomek
Obserwuj wątek
    • Gość: lisa Re: big brother IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.04.01, 17:12
      To nie zostało wymyślone u nas w Polsce.
      No cóż, poczekamy zobaczymy. Nasz IQ od 1989 roku gwałtownie się zmniejsza.
      • Gość: Martinez Re: big brother IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.01, 00:19
        Nie chcecie, to nie oglądajcie! Jak oglądacie-to jesteście dwulicowi, a jak nie
        to się nie wypowiadajcie, bo nie wiecie o czym mówicie.
        • Gość: Pawel Re: big brother IP: 193.91.75.* 17.04.01, 12:45
          Big Brother to najlepszy program telewizyjny od co najmniej 20 lat. Jego formula
          jest natomiast nowa, co spotyka sie ze zrozumialym brakiem akceptacji u pewnej
          czesci telewidzow. Gdyby BB to byl idiotyczny amerykanski FILM nikt by nie mial
          nic przeciwko. Tu natomiast pewne elementy nowe, nie sa zrozumiale, na przyklad
          brak scenariusza.
          Pawel
          • Gość: Krab Re: big brother IP: *.malcavian.pik-net.pl 27.04.01, 09:00
            Super,
            Tak trzymaj, tylko ile książek Ty w swoim życiu przeczytałeś?
            Przecież ten program to jedna wielka chała.
        • piniok Re: big brother 27.04.01, 09:02
          Gość portalu: Martinez napisał(a):

          > Nie chcecie, to nie oglądajcie! Jak oglądacie-to jesteście dwulicowi, a jak nie
          >
          > to się nie wypowiadajcie, bo nie wiecie o czym mówicie.

          Tu, właśnie jest problem. Tego się nie da nie oglądać. BB jest wszędzie.
          Przeczytałem wszystkie listy w tej dyskusji. Myślę, że gdyby nie tyle szumu wokół
          Wielkiego Brata, nie byłoby tylu oponentów. Program jest głupi, banalny i opiera
          się na prymitywnych ludzkich instynktach, lecz gdyby było go mniej...
          C+"żółty", kiedyś niezły program, teraz BB non stop. Jak się nie wkużyć, a nawet
          wq...ć.
          Ktoś napisał, że głupi amerykański film nie wywołałby takich reakcji. To prawda,
          ale:
          1-żaden głupi film ,amerykański czy polski, nie jest tak głupi jak BB
          2-żaden taki film nie jest puszczany na okrągło
          3-żaden taki film nie robi z widzów idiotów

          Jeżeli chodzi o Miecugowa i innych to nie miałbym żalu. Oni robią za co im płacą.
          HEY
    • Gość: bart Re: big brother IP: *.mesa.com.pl 25.04.01, 14:42
      Brawoooo!!
      jak widzę moje sketyniałe cooleżanki śliniące się pod kioskiem w oczekiwaniu na
      kolejny numer najnowszej epopeji narodowej Polaków BIg Brother, jak przypatruję
      się mojemu kumplowi, który uczy się z życia z puszki o nazwie Big Brother, to
      pozostaje mi tylko krzyknąć " DOŚĆ!!! " . LUdzie!! Ja już wolałbym iść do zoo
      na Big Brother i pooglądać zwierzęta w klatkach.
    • Gość: Jack Re: big brother IP: 192.168.10.* / *.com 26.04.01, 17:46
      Największych głupków robią z siebie prowadzący,przez godzinę czy dwie usiłując
      wmówić ludziom jakie to jest pasjonujące.A Miecugow,który zaczynał jako ambitny
      dziennikarz osiągnął już chyba dno.
      • Gość: Mars Re: big brother IP: 195.136.25.* 27.04.01, 06:36
        Nie rozumiem tego całego podniecenia wokół BB. Jak sie można takimi bzdurami
        fascynować i codziennie stawać sie niewolnikiem telewizji. Ja np nie lubię
        nawet przydługich seriali fabularnych a tu takie nudy!! No cóż dzwońcie wszyscy
        na audiotele, głosujcie na tych idiotów z programu z po zakończeniu emisji BB
        Walter i jeszcze paru innych gości z Plusa kupi sobie dom na Hawajach i nowe
        bryki. Przecież im chodzi tylko o maksymalne zyski i oglądalność a nie o
        przekazywanie jakichś wartości. Dlatego tej tandety nie oglądam, wolę książkę
        lub spacer. Powodzenia !!
        • Gość: wojtek Re: big brother IP: 149.156.69.* 27.04.01, 19:37
          Nic nowego nie dodam oprocz tego ze bylem w Big Brother tzn.pracowalem w hipermarkecie gdzie byly 42 kamery a moj szef jawnie namawial do kablowania.Dlatego nie wydaje mi sie ze w BB jest ta fajnie.Sam wiele razy zastanawialem sie czy moj asystent kierownika nie siedzi na monitoringu i obserwuje mnie zeby sie przyczepic.
          Najbardziej u uczestnikow BB denerwuje ich konfornizm,wiem ze w umowach maja zagwarantowane profity za odpowiednie zachowanie ale brzydze sie takimi ludzmi bez godnosci i ambicji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka