Gość: zyx
IP: *.rdu.bellsouth.net
25.01.02, 05:05
Rydzyk wie kto zabil Elie Hobeke. Rydzyk wie kto winny masakry w Libanie. Rydzyk wie wszystko!
Rydzyk bedzie swiadkiem koronnym w procesie przeciw Szaronowi. Rydzyk sie nie boi niczego!
Rydzyk nawet wie ze jego los Hobejki nie czeka. Tylko chwala MaRyjnej jurysprudencji.
Libański polityk groził ujawnieniem tajemnic masakry z 1982 r.
Morderstwo na zlecenie?
Były przywódca chrześcijańskiej milicji w Libanie Elie Hobeika, przez wielu wiązany z
nadal niewyjaśnioną sprawą masakry w libańskich obozach Sabra i Szatila, zginął
wczoraj w zamachu bombowym pod Bejrutem. Jak podano w Brukseli w kilka godzin
po zamachu, libańskiemu politykowi grożono śmiercią w przypadku ujawnienia
tajemnic, dotyczących rzezi palestyńskich uchodźców.
Były przywódca chrześcijańskiej milicji od dawna powszechnie był wiązany z niewyjaśnioną
nadal sprawą masakry w palestyńskich obozach Sabra i Szatila.
Prezydent Libanu Emile Lahoud zasugerował, że Hobeika został zabity, aby uniemożliwić mu
zeznawanie w ewentualnym procesie o zbrodnie wojenne przeciwko Szaronowi. Izrael
odrzucił libańskie oskarżenie, jakoby miał związek z zabiciem byłego przywódcy libańskiej
milicji chrześcijańskiej. Przedstawiciele biura izraelskiego premiera Ariela Szarona oświadczyli,
że zarzuty o uczestnictwie Izraela w zamach są "bzdurami" i "absolutnym kłamstwem".
Do masakry doszło we wrześniu 1982 r., po śmierci zamordowanego w zamachu
prezydenta-elekta Libanu, Baszira Dżemajela. O czyn ten oskarżano wówczas
Palestyńczyków, przeciwnych sojuszowi maronity Dżemajela z Izraelem. Okoliczności
zarówno zamachu, jak i późniejszej masakry nigdy nie zostały do końca wyjaśnione.
Dowodzone przez Hobeikę oddziały libańskiej milicji sprzymierzone były z Izraelem, którego
ministrem obrony był wówczas obecny premier tego kraju Ariel Szaron. Izraelska komisja
dochodzeniowa uznała w 1983 r., że Szaron był pośrednio odpowiedzialny za masakrę
Palestyńczyków, co zaowocowało jego dymisją ze stanowiska.
Grupa Palestyńczyków, którym udało się przeżyć rzeź, w czerwcu ubiegłego roku złożyła w
sądzie belgijskim pozew przeciwko Szaronowi. Oskarżono go o zbrodnie przeciwko ludzkości.
Hobeika w ostatnich dniach w tajemnicy spotkał się w Bejrucie z grupą parlamentarzystów
belgijskich, którym przekazał informacje o masakrze palestyńskich uchodźców. W lipcu ub.r.
libański polityk w wywiadzie udzielonym BBC wyraził gotowość wzięcia udziału w
ewentualnym procesie Szarona. Okryty niesławą i przez wielu Libańczyków uważany za
zdrajcę, Elie Hobeika miał nadzieję, że dzięki temu procesowi udowodni swoją niewinność w
sprawie masakry palestyńskich uchodźców.
Belgijski sąd 6 marca podejmie decyzję w sprawie wszczęcia sprawy Szarona.
Ustawodawstwo Belgii umożliwia sądom rozpatrywanie pozwów w sprawach cudzoziemców
lub przestępstw popełnionych poza granicami Belgii.
Krzysztof Warecki, PAP