Dodaj do ulubionych

Diagnoza i leczenie antysemityzmu

IP: *.mofnet.gov.pl 28.01.02, 15:41
Wbrew pozorom sprawa jest prosta. Nie potrzeba się zastanawiać czy ktoś lubi
Brzechwę i Korczaka, czy nienawidzi Grossa i Goldę Meir, czy wierzy że
sowieckie imperium (a przynajmniej KGB i UB)założyli Żydzi... zresztą takich
pytań jest więcej i one niczego nie rozstrzygają. Co najwyżej ujawniają głupie
uprzedzenia, wiarę w spiskowe teorie i inne bzdury, niebędące istotą
antysemityzmu. Istota antysemityzmu kryje się w tym, co bywa określane jako coś
"wyssanego z mlekiem matki".

Oczywiście nie tylko antysemityzm można wyssać i nie tylko Polacy to potrafią.
Chyba każdy naród w Europie ma swoich antysemitów, którzy to wyssali. Myślę że
przynajmniej Niemcy i Francuzi mają ich większy procent niż Polacy.

"Wyssane z mlekiem matki", to takie obrazowe określenie, które sugeruje jakieś
uwarunkowanie głębsze niż zwykłe skażenie propagandą (np. homo sovieticus nie
powstaje przez wyssanie). Sugeruje coś organicznego, chemicznego czy
fizjologicznego, a sugestia ta nie jest przypadkowa. Bo antysemityzm ma
korzenie głębsze niż wychowanie i propaganda, chociaż oczywiście nie genetyczne
ani chemiczne - "mleko matki" należy traktować jako poetycką metaforę.

Antysemityzm zostaje nabyty podczas rozwijania się dziecka w rodzinie
antysemickiej. Piszę celowo "rozwijania się", bo antysemityzm nie jest
przedmiotem wychowania. Antysemici nie muszą nic dziecku tłumaczyć ani
wyjaśniać, wszystko dzieje się samo. Dziecko słucha różnych idiomów o tym że
ktoś jest "jak Żyd", słyszy wyzwiska typu "ty Żydzie", słucha tonu jakim
wypowiada się słowa "Żyd, żydowski" i widzi wyraz twarzy, słyszy kawały o
Żydach, dowiaduje się przypadkiem, że Żydzi to czy tamto, słyszy w różnych
kontekstach pewne dziwne słowa: jak np. "mosiek", "maca", "sabat", "parch", a
potem kształtuje z nich pejoratywne pojęcia... i wiele innych rzeczy kształtuje
pewien archetyp antysemity, który z czasem może rozwinąć się do postaci w pełni
zwerbalizowanego antysemityzmu, ale nie musi.

Istnieje prosty test, jak ropoznać ten antysemicki archetyp, nawet jeśli nie
jest on ani uświadomiony, ani nawet werbalizowany. Oto ta diagnoza.

Uwaga! Tutaj kończy sie lanie wody, a zaczyna kwintesencja:

Jeżeli wchodzisz do sklepu czy autobusu i nagle krzywisz się z niesmakiem, bo
czujesz, że ktoś z obecnych niedawno jadł czosnek, to oznacza, że wyssałeś
antysemityzm z mlekiem matki. I to już, cała diagnoza! Jeżeli lubisz czosnek i
jego zapachy sprawiają Ci przyjemność, to jesteś zdrowy, bo czosnek jest zdrowy
i obiektywnie przyjemnie pachnie i smakuje (to już jest uwarunkowane
chemicznie). Ale wyssanie antysemityzmu powoduje podświadome przekonanie, że
człowiek, który zjadł czosnek, zdradził się z tym, że ma żydowskie pochodzenie
i dlatego taki człowiek śmierdzi (chociaż czosnek pachnie, prawda?).

Objawy chorobowe antysemityzmu mogą mieć nasilenie różne: chorzy na postać
łagodną krzywią się tylko na człowieka, którego czuć Żydem, ciężkie przypadki
reagują silnie na każdą postać zapachu czosnkowego.

A terapia? Też jest prosta, choć z początku nieprzyjemna i niestety trudna. Po
prostu jedzcie codziennie czosnek i namawiajcie do tego swoich domowników.
Wcale nie trzeba długo się męczyć, aby polubić czosnek. Terapia trwa niedługo,
jeśli leczy się cała rodzina. Bardzo szybko przyzwyczaicie się do tych zapachów
a efektem ubocznym będzie nie tylko szansa na uleczenie antysemityzmu, ale
także ogólna poprawa zdrowia.

Najtrudniejsze w tej terapii jest wytrzymanie antysemityzmu u innych ludzi w
autobusie, pociągu, w slepie, w pracy, w towarzystwie itd. Zobaczycie ile
nienawiści tkwi w antysemitach, odnajdziecie siebie w nich, takich jacy jeszcze
niedawno byliście, poczujecie na własnej skórze jak przykra i niesprawiedliwa
jest taka nietolerancja (nawiasem mówiąc nie tylko osobom żydowskiego
pochodzenia zdarza się jeść czosnek). Może zabraknąć Wam odwagi i przerwiecie
leczenie, ale wiedzcie, że ta kuracja jest konieczna.

Na zakończenie podam Wam przykład Hiszpanii. Tam przed wiekami antysemityzm był
o wiele silniejszy niż w Polsce, a jednak Hiszpanie wzięli się w garść,
polubili czosnek i teraz każdy Hiszpan pachnie czosnkiem, a choroba
antysemityzmu (tego wyssanego) już tam nie występuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: luka Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu IP: 217.67.196.* 28.01.02, 15:51
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Wbrew pozorom sprawa jest prosta. [...]

      Właśnie - ile zajęło ci wymyślenie i napisanie tych głupot podczas czasu pracy?
      Zapewne z pół godziny, zatem jesteś mi już winny 3225 zł, zaokrąglając po waszemu
      wychodzi 3300 PLN. Kiedy oddasz moją forsę, złodzieju?
      • Gość: EURO Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu IP: *.liwest.at 28.01.02, 16:16
        A po co leczyć antysemityzm? Aha, żeby był zdrowy i żył długo!!
        Nie lepiej leczyć antysemitów? Ale obawiam się, że niezbędne będą psychofarmaka.
        Terapia czysto werbalna nie skutkuje. A już w żadnym wypadku logiczno -
        łopatologiczne argumenty. Gdyby ktoś był logiczny nie stoczyłby się aż tak
        nisko.
    • lady_hawk Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu 28.01.02, 15:53
      Ja nie wierze, ze cokolwiek pomoze.
      Moze kolejne pokolenia zobacza smiesznosc antysemickich zachowan.
      pozdrawiam,L_H
      • Gość: luka Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu IP: 217.67.196.* 28.01.02, 15:57
        lady_hawk napisał(a):

        > Ja nie wierze, ze cokolwiek pomoze.

        Ja również, proszę Pani, nie wierzę, że cokolwiek, poza rozpalonym żelazem,
        pomoże oderwać siedzenie tego darmozjada od stołka w Minfinie. Jak Pani widzi,
        bez żenady nas okrada i ma czelność pouczać.

        > Moze kolejne pokolenia zobacza smiesznosc antysemickich zachowan.

        Raczej filofiskalno-biurokratycznych, proszę Pani.

        Pozdrawiam
        • lady_hawk Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu 28.01.02, 17:01
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > lady_hawk napisał(a):
          >
          > > Ja nie wierze, ze cokolwiek pomoze.
          >
          > Ja również, proszę Pani, nie wierzę, że cokolwiek, poza rozpalonym żelazem,
          > pomoże oderwać siedzenie tego darmozjada od stołka w Minfinie. Jak Pani widzi,
          > bez żenady nas okrada i ma czelność pouczać.
          >
          > > Moze kolejne pokolenia zobacza smiesznosc antysemickich zachowan.
          >
          > Raczej filofiskalno-biurokratycznych, proszę Pani.
          >
          > Pozdrawiam

          Panie Luko, czy zalazl ten mily Doku za skore az tak bardzo?
          Pozdrawiam rowniez.
          • Gość: luka Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu IP: 217.67.196.* 29.01.02, 08:03
            lady_hawk napisał(a):

            > Panie Luko, czy zalazl ten mily Doku za skore az tak bardzo?

            Proszę Pani, szeroko uśmiechnięty złodziej jest nadal złodziejem.

            Tuszę, iż Pani również nie lubi być okradana - zatem moje reakcje
            nie powinny Pani dziwić.

            Padam do stóp,
            luka
      • Gość: Abaddon Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 16:29
        lady_hawk napisał(a):

        >
        > Moze kolejne pokolenia zobacza smiesznosc antysemickich zachowan.
        >
        Jeszcze trochę a problem sam zniknie . Dopóki USA wspierają Żydów ci hasają sobie
        jak małpa z brzytwą . Ale nie zawsze tak musi być . Nie ma wiecznych sojuszy . A
        wtedy arabowie ich zadepczą .
        A antysemityzm jest zjawiskiem powszechnym -jedynie penalizowanie tego zjawiska
        sprawia wrażenie , że go nie ma .

    • Gość: Hiacynt Jestem antysemitą IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 15:53
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Jeżeli wchodzisz do sklepu czy autobusu i nagle krzywisz się z niesmakiem, bo
      > czujesz, że ktoś z obecnych niedawno jadł czosnek, to oznacza, że wyssałeś
      > antysemityzm z mlekiem matki. I to już, cała diagnoza!


      Jestem antysemitą, a ty Doku jesteś idiotą.

      Hiacynt
      • Gość: ALK ? IP: *.chello.pl 28.01.02, 16:14
        A może antysemityzm łączy się z brakiem poczucia humoru (poczucie humoru
        inaczej)?
        Na ile można wyczytać, Hiacynt dotąd humor miał. Choć i humorki.
        Zdrowko.
    • kochanka Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu 28.01.02, 16:40
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Wbrew pozorom sprawa jest prosta. Nie potrzeba się zastanawiać czy ktoś lubi
      > Brzechwę i Korczaka, czy nienawidzi Grossa i Goldę Meir, czy wierzy że
      > sowieckie imperium (a przynajmniej KGB i UB)założyli Żydzi... zresztą takich
      > pytań jest więcej i one niczego nie rozstrzygają. Co najwyżej ujawniają głupie
      > uprzedzenia, wiarę w spiskowe teorie i inne bzdury, niebędące istotą
      > antysemityzmu. Istota antysemityzmu kryje się w tym, co bywa określane jako coś
      >
      > "wyssanego z mlekiem matki".
      >
      > Oczywiście nie tylko antysemityzm można wyssać i nie tylko Polacy to potrafią.
      > Chyba każdy naród w Europie ma swoich antysemitów, którzy to wyssali. Myślę że
      > przynajmniej Niemcy i Francuzi mają ich większy procent niż Polacy.
      >
      > "Wyssane z mlekiem matki", to takie obrazowe określenie, które sugeruje jakieś
      > uwarunkowanie głębsze niż zwykłe skażenie propagandą (np. homo sovieticus nie
      > powstaje przez wyssanie). Sugeruje coś organicznego, chemicznego czy
      > fizjologicznego, a sugestia ta nie jest przypadkowa. Bo antysemityzm ma
      > korzenie głębsze niż wychowanie i propaganda, chociaż oczywiście nie genetyczne
      >
      > ani chemiczne - "mleko matki" należy traktować jako poetycką metaforę.
      >
      > Antysemityzm zostaje nabyty podczas rozwijania się dziecka w rodzinie
      > antysemickiej. Piszę celowo "rozwijania się", bo antysemityzm nie jest
      > przedmiotem wychowania. Antysemici nie muszą nic dziecku tłumaczyć ani
      > wyjaśniać, wszystko dzieje się samo. Dziecko słucha różnych idiomów o tym że
      > ktoś jest "jak Żyd", słyszy wyzwiska typu "ty Żydzie", słucha tonu jakim
      > wypowiada się słowa "Żyd, żydowski" i widzi wyraz twarzy, słyszy kawały o
      > Żydach, dowiaduje się przypadkiem, że Żydzi to czy tamto, słyszy w różnych
      > kontekstach pewne dziwne słowa: jak np. "mosiek", "maca", "sabat", "parch", a
      > potem kształtuje z nich pejoratywne pojęcia... i wiele innych rzeczy kształtuje



      Oto pryzkład talkiego zachowania. Nasz dyżurny antysemita, nasz Vist:

      Na jednym wątku ten biedny chory Vist rozpoznał 15 Żydów.
      To nie jest świadomy rasizm, TO JEST POWAżNA choroba:

      Traktor ?_____też___Żyd ? Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:05


      Twojcien ? _też__Żyd ?zTajwanu ?_ Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:34


      Prawda !_Żydówka__z_Tajwanu ? Gość portalu: Vist, 19-10-2001 01:02

      Muzykant _też_______Żydem ?_ Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:52


      Nawet_Żaba_Żydówką ?_ Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:16


      I__Urlik_jest_Żydem ?__ Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:56


      Czy__tu__Żydzi_są__wartownikami ? Gość portalu: Vist, 18-10-2001 23:37


      I_nawet_Rusałka_Żydówką ?___ Gość portalu: Vist, 18-10-2001 23:53

      Żyd__Urban ?__ Gość portalu: Vist, 19-10-2001 01:21

      Sołtys ? _też__Żyd ?___ Gość portalu: Vist, 18-10-2001 23:49

      Jurek P. _też__Żyd ?_ Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:08

      Sławek R. Żyd__nastepny ? _ Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:12

      Sami__Żydzi ?I_jak_brzydko_mówią.Czy_to_tak_już_mają ?__ Gość portalu: Vist, 18-
      10-2001 23:57

      I__Matka.T_też_zydówka ? Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:26

      I TyKamilu__też_Żydem_zTajwanu_jesteś ? Gość portalu: Vist, 19-10-2001 00:37

      tU JEST LINK DO TEGO Wątku, tekst też warto przeczytać


      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=406250&aid=407652







      >
      > pewien archetyp antysemity, który z czasem może rozwinąć się do postaci w pełni
      >
      > zwerbalizowanego antysemityzmu, ale nie musi.
      >
      > Istnieje prosty test, jak ropoznać ten antysemicki archetyp, nawet jeśli nie
      > jest on ani uświadomiony, ani nawet werbalizowany. Oto ta diagnoza.
      >
      > Uwaga! Tutaj kończy sie lanie wody, a zaczyna kwintesencja:
      >
      > Jeżeli wchodzisz do sklepu czy autobusu i nagle krzywisz się z niesmakiem, bo
      > czujesz, że ktoś z obecnych niedawno jadł czosnek, to oznacza, że wyssałeś
      > antysemityzm z mlekiem matki. I to już, cała diagnoza! Jeżeli lubisz czosnek i
      > jego zapachy sprawiają Ci przyjemność, to jesteś zdrowy, bo czosnek jest zdrowy
      >
      > i obiektywnie przyjemnie pachnie i smakuje (to już jest uwarunkowane
      > chemicznie). Ale wyssanie antysemityzmu powoduje podświadome przekonanie, że
      > człowiek, który zjadł czosnek, zdradził się z tym, że ma żydowskie pochodzenie
      > i dlatego taki człowiek śmierdzi (chociaż czosnek pachnie, prawda?).
      >
      > Objawy chorobowe antysemityzmu mogą mieć nasilenie różne: chorzy na postać
      > łagodną krzywią się tylko na człowieka, którego czuć Żydem, ciężkie przypadki
      > reagują silnie na każdą postać zapachu czosnkowego.
      >
      > A terapia? Też jest prosta, choć z początku nieprzyjemna i niestety trudna. Po
      > prostu jedzcie codziennie czosnek i namawiajcie do tego swoich domowników.
      > Wcale nie trzeba długo się męczyć, aby polubić czosnek. Terapia trwa niedługo,
      > jeśli leczy się cała rodzina. Bardzo szybko przyzwyczaicie się do tych zapachów
      >
      > a efektem ubocznym będzie nie tylko szansa na uleczenie antysemityzmu, ale
      > także ogólna poprawa zdrowia.
      >
      > Najtrudniejsze w tej terapii jest wytrzymanie antysemityzmu u innych ludzi w
      > autobusie, pociągu, w slepie, w pracy, w towarzystwie itd. Zobaczycie ile
      > nienawiści tkwi w antysemitach, odnajdziecie siebie w nich, takich jacy jeszcze
      >
      > niedawno byliście, poczujecie na własnej skórze jak przykra i niesprawiedliwa
      > jest taka nietolerancja (nawiasem mówiąc nie tylko osobom żydowskiego
      > pochodzenia zdarza się jeść czosnek). Może zabraknąć Wam odwagi i przerwiecie
      > leczenie, ale wiedzcie, że ta kuracja jest konieczna.
      >
      > Na zakończenie podam Wam przykład Hiszpanii. Tam przed wiekami antysemityzm był
      >
      > o wiele silniejszy niż w Polsce, a jednak Hiszpanie wzięli się w garść,
      > polubili czosnek i teraz każdy Hiszpan pachnie czosnkiem, a choroba
      > antysemityzmu (tego wyssanego) już tam nie występuje.

      • Gość: Carmina Do nicka "kochanka" IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 18:37
        Wklejasz do znudzenia ten sam post. Wszyscy juz widzieli i przeczytali. Wiem,
        ze kosztował masę pracy, ale...ile można. Wygląda jakbys przejawiała jakąś
        obsesję, jakby hmmm....na punkcie Vista. Może i on jest grzechu wart , nie
        wiem, ale czy warto szalec tak, przez całe życie, czy warto spalac się aż tak?
        Nick nawet masz taki..., no wiesz, jakby na temat, ale myślę, ze musisz trochę
        zmienić metody.
        • Gość: siedem Re: Do nicka IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 08:00
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > Wklejasz do znudzenia ten sam post. Wszyscy juz widzieli i przeczytali. Wiem,
          > ze kosztował masę pracy, ale...ile można. Wygląda jakbys przejawiała jakąś
          > obsesję, jakby hmmm....na punkcie Vista. Może i on jest grzechu wart , nie
          > wiem, ale czy warto szalec tak, przez całe życie, czy warto spalac się aż tak?
          >
          > Nick nawet masz taki..., no wiesz, jakby na temat, ale myślę, ze musisz trochę
          > zmienić metody.

          Kochanka już został usestymatyzowany przez biologów-hunterów forumowych.
          Chłopczyk poza zabużeniami osobowości płci ma równiez kłopot z tolerancja rasową.
          7,20
    • Gość: P.C. A co z wampirami? IP: *.client.attbi.com 28.01.02, 18:21
      Jest jeszcze jedna mozliwosc - jesli przypadkiem nie cierpisz zapachu czosnku, to obejrzyj w lustrze ksztalt zebow.
      Ale, ale - w lustrze nie bedzie nic widac...
      smile
      P.C.
    • Gość: Galba O cholera !!! IP: 213.17.161.* 29.01.02, 07:51
      Jestem antysemickim filosemitą! Czosnek w małych ilościach i określonych
      zestawieniach uważam za dopuszczalny a nawet pożądany, jednak jeśli wejdę do
      sklepu i poczuję zaduch czosnkowy to od razu wychodzę! Na swoją obronę mam mogę
      zaznaczyć, że po wyjściu nie wybijam szyby wystawowej ani nie rysuję na niej
      dwóch nachodzących na siebie trójkątów równobocznych...

      Proszę o leczenie mojego szczególnie trudnego przypadku!

      Galba

      PS. Antysemityzm w Hiszpanii może i nie występuje... ale Żydzi też...
      przenieśli się 600 lat temu do Polski...
      PS.2. Muszę przyznać, że podziwiam Cię Doku. Jak Ty wytrzymujesz te tłumy
      antysemitów w autobusie, kinie, sklepie, parku, Ministerstwie, Rządzie,
      kawiarni, toalecie, u dentysty, etc. ...?
      PS.3. Co dzisiaj dają (za pieniądze Luki) w stołówce pod Zarżniętym
      Podatnikiem? Puree z dżemem?


      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=666123&dzial=010209

      • Gość: Galba Panie Dok(u)torze!!! Czekam! IP: 213.17.161.* 29.01.02, 09:38
        Przeczytałem już dzisiejszą "GW" i Trybunkę - poziom antysemityzmu we krwi
        wzrósł mi zatrważająco... Lecz mnie Pan do cholery!

        Galba
      • Gość: doku Spokojnie, nic Panu nie dolega IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 11:24
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        >
        > Proszę o leczenie mojego szczególnie trudnego przypadku!
        >

        Twój przypadek jest bardzo szczególnie trudny ze względu na to jeszcze, że
        dolegliwości są znikome, przez co trudno znaleźć motywacje do leczenia. Jesteśmy
        narodem tak dobrze wytresowanym przez własnych rodzimych antysemitów mlecznych,
        że mało kto ośmieli się wyjść z domu wcześniej niż 36 h. po zjedzeniu czosnku.
        Dlatego masz małe szanse na spotkanie kogoś pachnącego Żydem. A jak rozumiem jest
        to Twój jedyny problem. Poza nim, Twój wyssany z mlekiem matki antysemityzm
        został całkowicie zasłonięty przez dobre wychowanie i wysoką kulturę osobistą
        a nawet, jak zasugerowałeś, przez pewne prożydowskie sympatie (polityczne,
        religijne, obyczajowe?).

        Niemniej zalecam długie wakacje w Hiszpanii z uwzględnieniem częstych kontaktów z
        tubylcami.

        PS. Przy okazji tego tematu wyobraziłem sobie następującą sytuację. Co by się
        stało, gdyby jakiś Gdańszczanin objadł się w sobotę wieczorem czosnkiem, a w
        niedzielę rano uklęknałby, aby przyjąć komunię od tego sługi szatana, który
        panoszy się u św. Brygidy? Nic by się nie stało, bo taka sytuacja jest po prostu
        niemożliwa. Nawet gdyby taki śmiałek się znalazł, to natychmist wyrzuciliby go z
        kościoła zanim by się nawet zbliżył do umywalki z wodą święconą

        PPS. Nagle uświadomiłem sobie, że moja metoda diagnozy jest niepełna, bo nie
        łatwo znaleźć osobę pachnącą czosnkiem (niestety, boimy się jeść czosnek), a są
        pewnie i tacy, którzy z kimś takim się w ogóle nie zetknęli. Dla takich osób
        diagnoza musi ograniczyć się do wspomnień. Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie,
        czy zgadzasz się z twierdzeniem, że kulturalny człowiek nie je czosnku przed...
        Odpowiedź muszę podczepić pod swój post, jako uzupełnienie diagnozy.

        PPPS. Zwyczajowo właśnie tak, a nie PS3
        • xiazeluka Re: Spokojnie, nic Panu nie dolega 29.01.02, 11:29
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Jesteśmy
          > narodem tak dobrze wytresowanym przez własnych rodzimych antysemitów mlecznych,
          > że mało kto ośmieli się wyjść z domu wcześniej niż 36 h. po zjedzeniu czosnku.
          > Dlatego masz małe szanse na spotkanie kogoś pachnącego Żydem.

          Zeżarłem wczoraj na obiadokolację pół kilograma boczku w czosnku.
          Dzisiaj nikt mnie nie pobił na ulicy, ani nie pobił w pracy. Gdzie ci cholerni
          antysemici, dokuisto?

          > PPS. Nagle uświadomiłem sobie, że moja metoda diagnozy jest niepełna, bo nie
          > łatwo znaleźć osobę pachnącą czosnkiem (niestety, boimy się jeść czosnek), a są
          > pewnie i tacy, którzy z kimś takim się w ogóle nie zetknęli.

          Uwielbiam czosnek, nie cierpię żydowskich polakożerców oraz polskich złodziei na
          ministerialnych stołkach, którzy zamiast oddać mi moje 3300 PLN znowu leniuchują.
          No i co ty na to, konowale od siedmiu boleści?
          • Gość: siedem Re: Spokojnie, nic Panu nie dolega IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 11:38
            xiazeluka napisał(a):

            > Gość portalu: doku napisał(a):
            >
            > > Jesteśmy
            > > narodem tak dobrze wytresowanym przez własnych rodzimych antysemitów mlecz
            > nych,
            > > że mało kto ośmieli się wyjść z domu wcześniej niż 36 h. po zjedzeniu czos
            > nku.
            > > Dlatego masz małe szanse na spotkanie kogoś pachnącego Żydem.
            >
            > Zeżarłem wczoraj na obiadokolację pół kilograma boczku w czosnku.
            > Dzisiaj nikt mnie nie pobił na ulicy, ani nie pobił w pracy. Gdzie ci cholerni
            > antysemici, dokuisto?
            >
            > > PPS. Nagle uświadomiłem sobie, że moja metoda diagnozy jest niepełna, bo n
            > ie
            > > łatwo znaleźć osobę pachnącą czosnkiem (niestety, boimy się jeść czosnek),
            > a są
            > > pewnie i tacy, którzy z kimś takim się w ogóle nie zetknęli.
            >
            > Uwielbiam czosnek, nie cierpię żydowskich polakożerców oraz polskich złodziei n
            > a
            > ministerialnych stołkach, którzy zamiast oddać mi moje 3300 PLN znowu leniuchuj
            > ą.
            > No i co ty na to, konowale od siedmiu boleści?

            tylko nie SIEDMIU!
            smile
            7,21
            • Gość: luka Re: Spokojnie, nic Panu nie dolega IP: 217.67.196.* 29.01.02, 11:46
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > tylko nie SIEDMIU!

              Dlaczego nie? Daj mu bobu Siedem razy! Albo Siedem razów!
          • Gość: doku Okaz pierwotnego zdrowia IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 12:17
            xiazeluka napisał(a):

            >
            > Zeżarłem wczoraj na obiadokolację pół kilograma boczku w czosnku.
            > Dzisiaj nikt mnie nie pobił na ulicy, ani nie pobił w pracy. Gdzie ci cholerni
            > antysemici?
            >

            Kto jada takie kolacje, nieźle musi się prezentować w oczach łobuzów wszelkiej
            maści.
            • Gość: luka Re: Okaz pierwotnego zdrowia IP: 217.67.196.* 29.01.02, 12:23
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Kto jada takie kolacje, nieźle musi się prezentować w oczach łobuzów wszelkiej
              > maści.

              Ale zęby mam wszystkie, a kości niepołamane, znachorze. Odpowiadaj na oba pytania
              zamiast ściemniać:
              1. Gdzie są ci antysemici?
              2. Kiedy oddasz moje 3300 PLN?
              • Gość: doku Re: Okaz pierwotnego zdrowia IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 15:23
                Gość portalu: luka napisał(a):

                >
                > Ale zęby mam wszystkie

                A ta luka, z której jad się sączy, to co?

                > 1. Gdzie są ci antysemici?

                Najwięcej w tramwaju

                > 2. Kiedy oddasz moje 3300 PLN?

                Kiedy mi pożyczysz
                • Gość: luka Re: Okaz pierwotnego zdrowia IP: 217.67.196.* 29.01.02, 15:30
                  Gość portalu: doku napisał(a):

                  > A ta luka, z której jad się sączy, to co?

                  To luka, z której sączy się jad. Czegoś nie rozumiesz, wałkoniu?

                  > Najwięcej w tramwaju

                  Pisałeś w godzinach pracy, że na ulicy również. Byłem dzisiaj na ulicy, nie
                  wstrzymywałem oddechu - i nic. A więc - gdzie ci antysemici, obiboku?

                  > Kiedy mi pożyczysz.

                  Już sobie pożyczyłeś - co miesiąc rabujesz mnie z moich pieniędzy. Ja domagam się
                  zwrotu 3350 PLN za to, że obijasz się za moją forsę w pracy. Oddawaj, złodzieju,
                  po dobroci, albo spotkamy się na Świętokrzyskiej 12.
                  • Gość: doku Re: Okaz pierwotnego zdrowia IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 15:46
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    >
                    > To luka, z której sączy się jad. Czegoś nie rozumiesz, wałkoniu?
                    >

                    Teraz zrozumiałem, masz zęby jadowe

                    > A więc - gdzie ci antysemici, obiboku?
                    >

                    W tramwaju. Czego tu nie rozumiesz, głupku?

                    > Oddawaj, złodzieju po dobroci, albo spotkamy się na Świętokrzyskiej 12.

                    Zapraszam od tyłu, od Traugutta, tam będzie dyskretniej. Poznasz mnie gdy powiem
                    hasło: "podobno ktoś tutaj chce dostać po mordzie", odzew jest taki: ja chcę
                    tylko dostać moje pieniądze", a wtedy dostaniesz w zacisznym zaułku tyle, ile ci
                    się należy.
                    • Gość: luka Re: Okaz pierwotnego zdrowia IP: 217.67.196.* 29.01.02, 16:43
                      Gość portalu: doku napisał(a):

                      > Teraz zrozumiałem, masz zęby jadowe

                      Sam napisałeś, że jad wycieka mi z luki między zębami - więc gdzie spostrzegłeś
                      te kły, ślepa biurokratyczna komendo?

                      > W tramwaju. Czego tu nie rozumiesz, głupku?

                      Ale dlaczego nie spotkałem ich na ulicy, minfinowy pacanie?

                      > Zapraszam od tyłu, od Traugutta, tam będzie dyskretniej. Poznasz mnie gdy powie
                      > m
                      > hasło: "podobno ktoś tutaj chce dostać po mordzie", odzew jest taki: ja chcę
                      > tylko dostać moje pieniądze", a wtedy dostaniesz w zacisznym zaułku tyle, ile c
                      > i się należy.

                      Czyli: 3350 PLN. Plus składki Galby. Zgadza się?
                      Rysopisu nie musisz podawać - od pierwszego spojrzenia rozpoznam fiskalną wesz
                      pełzającą po trotuarze z moimi pieniędzmi w kieszeniach. Zakupiłem już dokuozol,
                      preparat na robactwo kroczące, fruwające i fiskalne. Zdezynfekuję cię nieco. A po
                      ryju dostaniesz prywatnie.
                      No, to jesteśmy umówieni.
        • lady_hawk Natka pietruszki 29.01.02, 11:42
          Swieza natka pietruszki neutralizuje zapach czosnku.
          Klopot staje sie jeszcze wiekszy - tworzy sie podziemie.

          Mam postulat: zakazac sprzedazy i hodowli natki pietruszki. Bedzie wtedy wiadomo
          kto z "anty" jest naprawde wolny od zapachu czosnku.

        • Gość: Galba Wasza Fiskalność! IP: 213.17.161.* 29.01.02, 12:00
          1. Dziękuję za wyrazy uznania dla mego poziomu kultury (czy aby nie na wyrost?).
          2. Faktycznie: czuję się rozdarty – z jednej strony wymiotuję na myśl, że ktoś
          może pisać „polskie obozy koncentracyjne”, „Polacy odpowiedzialni za holocaust
          na równi z hitlerowcami” lub gdy widzę te dygocące z podniecenia łapska
          żydowskich kacyków wyciągnięte po pieniądze należące się komu innemu. Z drugiej
          jednak strony oczekuję od Izraela większej stanowczości w tępieniu
          palestyńskiego robactwa... Błagam, zrób ze mnie wzorowego filo- lub antysemitę!
          To rozdarcie jest nie do zniesienia!
          3. Tak. Żarcie czosnku przed ... jest mało kulturalne.

          Galba


          • Gość: siedem Re: Wasza Fiskalność! IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 12:07
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > 1. Dziękuję za wyrazy uznania dla mego poziomu kultury (czy aby nie na wyrost?)
            > .
            > 2. Faktycznie: czuję się rozdarty – z jednej strony wymiotuję na myśl, że
            > ktoś
            > może pisać „polskie obozy koncentracyjne”, „Polacy odpowiedzi
            > alni za holocaust
            > na równi z hitlerowcami” lub gdy widzę te dygocące z podniecenia łapska
            > żydowskich kacyków wyciągnięte po pieniądze należące się komu innemu. Z drugiej
            >
            > jednak strony oczekuję od Izraela większej stanowczości w tępieniu
            > palestyńskiego robactwa... Błagam, zrób ze mnie wzorowego filo- lub antysemitę!
            >
            > To rozdarcie jest nie do zniesienia!
            > 3. Tak. Żarcie czosnku przed ... jest mało kulturalne.
            >
            > Galba
            >
            >

            Dałeś się Fiskuliusowi wziąść pod włos. Rybka chwyciła na komplementy [słuszne
            zresztą]. Musisz uważać na kolegę Dokucińskiego. Poza Jurkiem U. Limakiem S. nie
            ma tutaj żadnych przyjaciół. No może jeszcze K52 jedyna osoba w
            wątku "takorzeczedoku" która przytuliła padalca - doka.

            7,21
            • Gość: Galba Wasza Nieparzystość! IP: 213.17.161.* 29.01.02, 12:17
              Bez obaw. Nie mam zamiaru przechodzić na Ciemną Stronę Mocy. Ale Zło (nawet w
              osobie funkcjonariusza MF) jest takie fascynujące...

              Galba

              • Gość: siedem Re: Wasza Nieparzystość! IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 12:22
                Gość portalu: Galba napisał(a):

                > Bez obaw. Nie mam zamiaru przechodzić na Ciemną Stronę Mocy. Ale Zło (nawet w
                > osobie funkcjonariusza MF) jest takie fascynujące...
                >
                > Galba

                smile

                7,00
          • Gość: doku Spoko! IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 12:24
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > czuję się rozdarty - z jednej strony wymiotuję na myśl, że
            > ktoś może pisać "polskie obozy koncentracyjne", "Polacy odpowiedzi
            > alni za holocaust
            > na równi z hitlerowcami" lub gdy widzę te dygocące z podniecenia łapska
            > żydowskich kacyków wyciągnięte po pieniądze należące się komu innemu. Z drugiej
            > jednak strony oczekuję od Izraela większej stanowczości w tępieniu
            > palestyńskiego robactwa...

            Nie widzę tu rozdarcia. Poczucie rozdarcia może wynikać z hipochondrii.
    • Gość: doku Uzupełnienie diagnozy IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 11:36
      Podana przeze mnie wcześniej metoda diagnozy jest niepełna, bo nie jest łatwo
      znaleźć osobę pachnącą czosnkiem (niestety, boimy się jeść czosnek w Polsce), a
      są pewnie i tacy, którzy z kimś takim się w ogóle nie zetknęli. Dla takich osób
      diagnoza musi ograniczyć się do wspomnień. Trzeba odpowiedzieć sobie na
      pytanie, czy zgadzasz się z twierdzeniem, że kulturalny człowiek nie je czosnku
      przed spotkaniem z innymi kulturalnymi ludźmi. Jeżeli się zgadzasz, to znaczy
      że Twój antysemityzm jest wyssany z mlekiem matki.

      A przy okazji, jak ocenianie stopień sterroryzowania Polski przez antysemitów,
      tzn. jak przykre i jak powszechne bywają szykany wobec ludzi, od których czuć
      czosnek? Bywały takie badanie, jak czuje się Murzyn na co dzień w Polsce. Ale
      chyba nikt nie robił analogicznych badań w odniesieniu do jedzących czosnek.
      • Gość: luka Re: Uzupełnienie diagnozy IP: 217.67.196.* 29.01.02, 11:48
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > A przy okazji, jak ocenianie stopień sterroryzowania Polski przez antysemitów,
        > tzn. jak przykre i jak powszechne bywają szykany wobec ludzi, od których czuć
        > czosnek?

        A przy okazji, jak oceniacie stopień sterroryzowania Polski przez urzędników
        Minfinu, tzn. jak przykre i jak powszechne bywają szykany wobec ludzi, którzy
        zarabiają uczciwie pieniądze?
        • Gość: doku Leczenie homo sovieticus, to nie tutaj IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 12:29
          Dla Was założę drugi osobny wątek
          • Gość: luka Re: Leczenie homo sovieticus, to nie tutaj IP: 217.67.196.* 29.01.02, 12:31
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Dla Was założę drugi osobny wątek

            Nie ma to jak gest biurokraty, kiedy rozdaje cudze pieniądze.

            Zamiast zakładać wątki weź się do roboty złodzieju i oddaj moje 3300 PLN.
      • Gość: ted Re: Uzupełnienie diagnozy IP: *.035-48-73746f21.cust.bredbandsbolaget.se 29.01.02, 12:31
        Drogi Panie Doku.gov!

        Skoro z Pana taki specjalista od socjologicznych diagnoz i terapii, to mam
        pytanie: jak wyleczyc z antypolonizmu rozne ugrupowania zydowskie, glownie
        rodem z Big Apple? (Moze powolnym przyzwyczajaniem sie do wieprzowiny?)

        I ostrzezenie: jak juz w koncu Przedsiebiorstwo Holocaust powaznie poleci po
        polskiej kasie to moga Pana, Panie Doku.gov, zredukowac w ramach koniecznych
        oszczednosci, i bedzie juz tylko Doku. Dlatego proponuje juz teraz przygotowac
        odpowiedni plan (art)B.
        Pozdrowienia
        • Gość: doku Jam specjalista, ale typowy, bo ograniczony IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 13:13
          Gość portalu: ted napisał(a):

          > Drogi Panie Doku.gov!
          >
          > Skoro z Pana taki specjalista od socjologicznych diagnoz i terapii, to mam
          > pytanie: jak wyleczyc z antypolonizmu rozne ugrupowania zydowskie,

          Niestety, rozumiem dobrze tylko polską duszę. Żydów nie umiałbym chyba wyleczyć.
          Jedyne co przychodzi mi do głowy, to czytanie Talmudu podczas robienia kupy.
          Wolno użyć tylko tyle papieru, ile się przeczytało. Tylko takie potraktowanie
          Talmudu pozwoliłoby im odzyskać szacunek dla siebie i gojów. Ale jest to
          prawdopodobnie nietrafna rada specjalisty innej dziedziny.
          • Gość: luka Re: Jam specjalista, ale typowy, bo ograniczony IP: 217.67.196.* 29.01.02, 13:16
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Jedyne co przychodzi mi do głowy, to czytanie Talmudu podczas robienia kupy.
            > Wolno użyć tylko tyle papieru, ile się przeczytało. Tylko takie potraktowanie
            > Talmudu pozwoliłoby im odzyskać szacunek dla siebie i gojów. Ale jest to
            > prawdopodobnie nietrafna rada specjalisty innej dziedziny.

            Specjalisty od wałkonienia się za cudze pieniądze.
      • j.w.eksperyment Re: Uzupełnienie diagnozy 29.01.02, 12:33
        Sam chyba czosnku nie tykasz skoro nie widzisz różnicy pomiędzy zapachem
        świerzego czosnku (np. na kanapce) a jego wyziewami wprost z czyjejś paszczy.
        A tak swoją drogą to masz chyba jakąś obsesję albo jaja sobie robisz...
        Pytanie
        • Gość: doku Wszystko co świeże pachnie inaczej niż z paszczy IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 13:19
          j.w.eksperyment napisał(a):

          > Sam chyba czosnku nie tykasz skoro nie widzisz różnicy pomiędzy zapachem
          > świerzego czosnku (np. na kanapce) a jego wyziewami wprost z czyjejś paszczy.

          A z paszcze brzydko pachnie ludziom chorym... no i oczywiście Żydom w opinii
          mlecznych antysemitów

          > A tak swoją drogą to masz chyba jakąś obsesję albo jaja sobie robisz...
          > Pytanie

          Ja jaja? Czy jeszcze mnie nie znasz...
          Odpowiedź
    • Gość: Stoik Uwaga na czosnek + apele IP: *.toya.net.pl 29.01.02, 12:31
      Przeczytałem z uwagą wszelkie posty i poczułem lekką trwogę. Doku zaleca
      antysemitom terapię czosnkową, nie uprzedzając ich, że czosnek w dużych
      ilościach szkodzi! Niby to antysemici, ale jednak niehumanitarne. Przecież jak
      ktoś już chce sobie zniszczyć wątrobę, to istnieją też inne, całkiem przyjemne
      sposoby!
      Apel do Doku: Oddaj wreszcie Luce te pieniądze, które mu ukradłeś, najlepiej z
      procentami, żeby się nie czepiał.
      Apel do Galby: Uważaj, żeby nie zaatakował Cię antysemityzm od strony
      palestyńskiej - na to czosnek nie pomaga, trzeba znowu zabrać się za Biblię,
      szczególnie za dziesięć przykazań.
      Apel do Luki: Jak Ci Doku forsy nie odda, to zaczaj się na niego gdzieś za
      rogiem i odbierz te swoje pieniądze, ale zwalczaj u siebie antydokizm, bo to
      choroba ciężka i z trudem poddająca się leczeniu.

      Pozdrawiam wszystkich serdecznie
      • Gość: luka Re: Uwaga na czosnek + apele IP: 217.67.196.* 29.01.02, 12:34
        Gość portalu: Stoik napisał(a):

        > Apel do Luki: Jak Ci Doku forsy nie odda, to zaczaj się na niego gdzieś za
        > rogiem i odbierz te swoje pieniądze, ale zwalczaj u siebie antydokizm, bo to
        > choroba ciężka i z trudem poddająca się leczeniu.

        1. Nie sądzę, aby nosił forsę przy sobie.
        2. Antydokizm to tylko jeden z objawów syndromu biurwofobii. Uleczyć tę
        przypadłość może jedynie duża redukcja urzędników państwowych.
        • Gość: # Re: Uwaga na czosnek + apele IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.01.02, 12:36

          Twe slowa sa jak miod na spierzchniete wargi !

          Zaraz wezma mnie na jezyki...
          • Gość: Stoik Do Hasza IP: *.toya.net.pl 29.01.02, 12:42
            Gość portalu: # napisał(a):

            >
            > Twe slowa sa jak miod na spierzchniete wargi !
            >
            > Zaraz wezma mnie na jezyki...

            Ach, Haszu, jaką mi sprawiłeś przyjemność. Chyba Cię pokocham... Tylko mi
            ostatniej kobiety z Forum nie przepłosz, bo zamorduję... (Nie przejmuj się, tylko
            tak straszę).
        • Gość: Życzliwy Sz.P. Luka IP: 213.17.161.* 29.01.02, 12:58
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Gość portalu: Stoik napisał(a):
          >
          > > Apel do Luki: Jak Ci Doku forsy nie odda, to zaczaj się na niego gdzieś za
          >
          > > rogiem i odbierz te swoje pieniądze, ale zwalczaj u siebie antydokizm, bo
          > to
          > > choroba ciężka i z trudem poddająca się leczeniu.
          >
          > 1. Nie sądzę, aby nosił forsę przy sobie.

          ---

          Warszawa ul. Świętokrzyska 12 – niedaleko PKiN. W tych okolicach widziano markiza
          de Doque przechadzającego się z kieszeniami wypchanymi Twoją forsą... Banknotem
          100 zł przypalał papierosa przechodniowi, który poprosił go o ogień.

          Życzliwy



          • Gość: luka Re: Sz.P. Życzliwy IP: 217.67.196.* 29.01.02, 13:07
            Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

            > Warszawa ul. Świętokrzyska 12 – niedaleko PKiN. W tych okolicach widziano
            > markiza
            > de Doque przechadzającego się z kieszeniami wypchanymi Twoją forsą... Banknotem
            > 100 zł przypalał papierosa przechodniowi, który poprosił go o ogień.

            Dzięki za informację, Życzliwy Galbo, juz jadę obić ryj dokumentaliście
            dokumentującego moje dokumenty międzybankowe.
            Czy życzysz sobie, aby odebrać również Twoją forsę, a jeśli tak, to czy także z
            procentami?
            • Gość: Galba No i znowu anonim mi nie wyszedł... IP: 213.17.161.* 29.01.02, 13:36
              Jeśli byłby Pan tak miły to prosiłbym o uzyskanie od w/w Urzędnika zwrotu mojej
              ubiegłorocznej składki na Fundusz Zdrowia. Prośbę moją motywuję faktem, iż nie
              skorzystałem w roku podatkowym 2001 ani razu z usług lekarzy opłacanych z
              budżetu Państwa, wydałem za to pewną kwotę w gabinetach prywatnych.

              Galba

              PS. Składkę emerytalną też niech mi zwróci, bo nie mam pewności czy dożyję
              wieku emerytalnego (ergo - biznes ten wydaje mi się mało atrakcyjny).
              • Gość: luka Re: No i znowu anonim mi nie wyszedł... IP: 217.67.196.* 29.01.02, 13:43
                Gość portalu: Galba napisał(a):

                > Jeśli byłby Pan tak miły to prosiłbym o uzyskanie od w/w Urzędnika zwrotu mojej
                > ubiegłorocznej składki na Fundusz Zdrowia. Prośbę moją motywuję faktem, iż nie
                > skorzystałem w roku podatkowym 2001 ani razu z usług lekarzy opłacanych z
                > budżetu Państwa, wydałem za to pewną kwotę w gabinetach prywatnych.

                Nie ma problemu. Swoją sprawę załatwię pięściami, Pańską butami.

                > PS. Składkę emerytalną też niech mi zwróci, bo nie mam pewności czy dożyję
                > wieku emerytalnego (ergo - biznes ten wydaje mi się mało atrakcyjny).

                W tej sprawie kilka razy poskaczę po jego biurwokratycznej powłoce.
                Ale zapomniał Pan dodać - procenty też wyegzekwować? Nie wiem, czy jego pensja
                pokrywa nasze roszczenia - chociaż z drugiej strony, skoro nic nie robi w pracy,
                to na pewno jest kimś ważnym, z odpowiednim wynagrodzeniem...
                • Gość: Galba Odsetki dla biednych IP: 213.17.161.* 29.01.02, 13:51
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Ale zapomniał Pan dodać - procenty też wyegzekwować? Nie wiem, czy jego pensja
                  > pokrywa nasze roszczenia - chociaż z drugiej strony, skoro nic
                  > nie robi w pracy,
                  > to na pewno jest kimś ważnym, z odpowiednim wynagrodzeniem...

                  ---

                  Procenty proszę wyegzekwować i wrzucić do kapelusza jakiegoś grajka na rynku
                  staromiejskim – niech w końcu ktoś potrzebujący skorzysta z moich podatków.

                  Galba


                  • Gość: luka Re: Odsetki dla biednych IP: 217.67.196.* 29.01.02, 14:08
                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                    > Procenty proszę wyegzekwować i wrzucić do kapelusza jakiegoś grajka na rynku
                    > staromiejskim – niech w końcu ktoś potrzebujący skorzysta z moich podatkó
                    > w.

                    Wedle życzenia.
                    A dokumentnego dokumentalistę dokuizmu - egzekucję zastosować?
                    • Gość: Galba Egzekucja IP: 213.17.161.* 29.01.02, 14:17
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Wedle życzenia.
                      > A dokumentnego dokumentalistę dokuizmu - egzekucję zastosować?

                      ---

                      Egzekucja wyłącznie komornicza – żadnych dekapitacji, trepanacji na żywca, itp.

                      Galba


                      • Gość: luka Re: Egzekucja IP: 217.67.196.* 29.01.02, 14:23
                        Gość portalu: Galba napisał(a):

                        > Egzekucja wyłącznie komornicza – żadnych dekapitacji, trepanacji na żywca
                        > , itp.

                        Mam nadzieję, że zdołam się powstrzymać.
    • Gość: pollak Re: Diagnoza i leczenie antysemityzmu IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.01.02, 12:36
      Gość portalu: doku napisał(a):

      [...]
      > czy nienawidzi Grossa

      Niecierpie Grossa

      > Istota antysemityzmu kryje się w tym, co bywa określane
      > jako coś "wyssanego z mlekiem matki".

      Hahahaha. Ktos juz gdzies o takim czyms cos bredzil.


      > Oczywiście nie tylko antysemityzm można wyssać i nie
      tylko Polacy to potrafią.

      No ale sie staramy, co?

      > przynajmniej Niemcy i Francuzi mają ich większy procent
      niż Polacy.

      Cos ci Niemcy i Francuzi sie nie potrafia zareklamowac.
      Nasi przewazaja w mediach.



      > "Wyssane z mlekiem matki", to takie obrazowe
      określenie,
      [...]
      > - "mleko matki" należy traktować jako poetycką
      metaforę.

      Poezja, ok.

      > przedmiotem wychowania. Antysemici nie muszą nic
      dziecku tłumaczyć ani
      > wyjaśniać, wszystko dzieje się samo.

      Haha. No tak. Mi nic nie musiano tlumaczyc.

      > Dziecko słucha różnych idiomów o tym że
      > ktoś jest "jak Żyd", słyszy wyzwiska typu "ty Żydzie",
      słucha tonu jakim
      > wypowiada się słowa "Żyd, żydowski" i widzi wyraz
      twarzy, słyszy kawały o
      > Żydach, dowiaduje się przypadkiem, że Żydzi to czy
      tamto, słyszy w różnych
      > kontekstach pewne dziwne słowa: jak np. "mosiek",
      "maca", "sabat", "parch", a
      > potem kształtuje z nich pejoratywne pojęcia... i wiele
      innych rzeczy kształtuje
      >
      > pewien archetyp antysemity, który z czasem może
      rozwinąć się do postaci w pełni

      Ok, ok. Gdy sie mowi "zyd" trzeba pamowac nad wyrazem
      twarzy. ... Ale to proste, haha.


      > Uwaga! Tutaj kończy sie lanie wody, a zaczyna
      kwintesencja:

      No, wreszcie.

      > Jeżeli wchodzisz do sklepu czy autobusu i nagle
      krzywisz się z niesmakiem, bo
      > czujesz, że ktoś z obecnych niedawno jadł czosnek, to
      oznacza, że wyssałeś
      > antysemityzm z mlekiem matki.

      Jak w morde strzelil, pasuje do mnie.

      > I to już, cała diagnoza! Jeżeli lubisz czosnek i
      > jego zapachy sprawiają Ci przyjemność, to jesteś
      zdrowy, bo czosnek jest zdrowy

      Czy jablka tez trzeba jesc, panie doktorze?

      > i obiektywnie przyjemnie pachnie i smakuje (to już jest
      uwarunkowane
      > chemicznie).

      [...]
      > (chociaż czosnek pachnie, prawda?).

      A pachnie, pachnie. Jak cholera.

      > A terapia? Też jest prosta, choć z początku
      nieprzyjemna i niestety trudna. Po
      > prostu jedzcie codziennie czosnek i namawiajcie do tego
      swoich domowników.

      No, nie wiem. Chyba zostane antysemita. Pozatym Grossa
      raczej nie polubie.

      [...]
      > a efektem ubocznym będzie nie tylko szansa na uleczenie
      antysemityzmu, ale
      > także ogólna poprawa zdrowia.


      > (nawiasem mówiąc nie tylko osobom żydowskiego
      > pochodzenia zdarza się jeść czosnek).

      Ale wiadomo kto nie jada.

      > Na zakończenie podam Wam przykład Hiszpanii. Tam przed
      wiekami antysemityzm był o wiele silniejszy niż w Polsce,

      Wiekszy niz w Polsce. Niemozliwe.

      > a jednak Hiszpanie wzięli się w garść,
      > polubili czosnek i teraz każdy Hiszpan pachnie
      czosnkiem, a choroba
      > antysemityzmu (tego wyssanego) już tam nie występuje.

      Tam teraz zamiast antysemityzmu, z mlekiem matki,
      wysysaja ..... czosnek. HAHAHA!!!

      Ps. Tam w "gov.pl" to wiedza jak przeprowadzac analizy,
      nie? W KONCU ZA NIC IM NIE PLACA.
      A czy blondyn (krotko ostrzyzony) o niebieskich oczach
      tez jest antysemita? I jak sie leczyc wtedy?
      • Gość: doku Bez aluzji IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 13:28
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > Gość portalu: doku napisał(a):
        >
        > > (nawiasem mówiąc nie tylko osobom żydowskiego
        > > pochodzenia zdarza się jeść czosnek).
        >
        > Ale wiadomo kto nie jada.
        >

        To co jednym wydaje się oczywiste, innym nie musi. Wyjaśnię więc, że czosnku nie
        jadają nie tylko antysemici, ale także osoby o słabym charakterze, które dały się
        sterroryzować antysemitom.
        • lady_hawk Jeszcze raz o natce i nie tylko 29.01.02, 14:11
          Natka neutralizuje zapach czosnku - sprawdzone od pokolen.

          1. Kuracja odpornosciowa staje sie wewnetrzna, to znaczy nie uzewnetrznia sie
          oddechowo.
          2. Byc moze antysemici popadaja w obsesje, bo znaja dzialanie natki i wiedza, ze
          nikt nie moze byc pewien, co oznacza brak rzeczonej nutki zapachowej...:o)))))

          Zatem w mysl recepty Doku i aby uproscic zycie antysemitom, nalezaloby uczynic
          zucie czosnku jawnym, zabraniajac hodowania pietruszki na natke.

          Drogi Stoiku, ja tez ciesze sie obecnoscia Hani na forum. I zgadzam sie, ze
          trzeba koniecznie pilnowac, zeby bylo jej tu milo.
          Pozdro!
          • Gość: doku karać za aborcję, za rozwód karać prawników IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 14:35
            a za czosnek i natkę karać wszystkich
          • Gość: Stoik Re: Jeszcze raz o natce i nie tylko IP: *.math.uni.lodz.pl 29.01.02, 16:17
            Droga Lady_hawk,
            śpieszę donieść, że nie zapomniałem o Twoim istnieniu, a passus o "jedynej
            kobiecie na forum" był tylko metaforą, mającą na celu zrobić większe wrażenie na
            naszym kochanym Haszu.
            Serdecznie pozdrawiam
            • lady_hawk ja tylko____________hołkiem na półstołku 29.01.02, 16:27
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > Droga Lady_hawk,
              > śpieszę donieść, że nie zapomniałem o Twoim istnieniu, a passus o "jedynej
              > kobiecie na forum" był tylko metaforą, mającą na celu zrobić większe wrażenie n
              > a
              > naszym kochanym Haszu.
              > Serdecznie pozdrawiam

              Drogi Stoiku,
              ja tu bywam j.w. totez wcale nie mam Ci za zle.
              Pozdrawiam,
              M_hawk

        • Gość: Adams Re: Bez aluzji IP: 213.25.60.* 29.01.02, 16:22
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: pollak napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: doku napisał(a):
          > >

          > To co jednym wydaje się oczywiste, innym nie musi. Wyjaśnię więc, że czosnku ni
          > e
          > jadają nie tylko antysemici, ale także osoby o słabym charakterze, które dały s
          > ię
          > sterroryzować antysemitom.

          Ty naprawdę jesteś taki glupi , czy tylko ubiegasz się o miano forumowego clowna ?
          • Gość: doku Masz na myśli błazna? IP: *.mofnet.gov.pl 29.01.02, 16:35
            Gość portalu: Adams napisał(a):

            >
            > Ty naprawdę jesteś taki glupi , czy tylko ubiegasz się o miano forum
            > owego clowna ?

            Tego typu rola ma sens tylko tam gdzie jest cenzura lub tyrania, np. mistrz Jacek
            (Fedorowicz) musiał za komuny w ten sposób działać. Ja nie muszę w wolnym kraju
            ukrywać się za taką maską. To co robię nazywam duchową akupunkturą. Wg zasady:
            ukłuj antysemitę w dupcię, a odezwie się homo sovieticus. Może to i głupie, ale
            jakie śmieszne.
            • Gość: pollak Re: Masz na myśli błazna? IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.01.02, 17:00
              Gość portalu: doku napisał(a):


              > ukłuj antysemitę w dupcię, a odezwie się homo sovieticus.

              Auuu!!!

              > Może to i głupie, ale jakie śmieszne.

              Wogole nie smieszne!
            • Gość: siedem Re: Masz na myśli błazna? IP: *.tgory.pik-net.pl 30.01.02, 07:47
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Gość portalu: Adams napisał(a):
              >
              > >
              > > Ty naprawdę jesteś taki glupi , czy tylko ubiegasz się o miano
              > forum
              > > owego clowna ?
              >
              > Tego typu rola ma sens tylko tam gdzie jest cenzura lub tyrania, np. mistrz Jac
              > ek
              > (Fedorowicz) musiał za komuny w ten sposób działać. Ja nie muszę w wolnym kraju
              >
              > ukrywać się za taką maską. To co robię nazywam duchową akupunkturą.


              Dokuciński od kiedy to wierzycie w duszę?
              7,11



              Wg zasady:
              > ukłuj antysemitę w dupcię, a odezwie się homo sovieticus. Może to i głupie, ale
              >
              > jakie śmieszne.

    • Gość: Vist¸ \__Jedz__czosnek !!___Ratuj__swoją__duszę_ !!_/ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 13:55
      Gość portalu: doku napisał(a):
      >
      > A terapia?

      > Po prostu jedzcie codziennie czosnek i namawiajcie do tego swoich domowników.


      Ha, ha, ha, smile)))


      Pozdrowienia od doktora Sztrosmajera smile))



      pzdr


      Vist¸____________________/
      • Gość: # Re: \__Jedz__czosnek !!___Ratuj__swoją__duszę_ !!_/ IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.01.02, 14:33

        Mozecie nie przyznajac sie do mnie,
        zapytac przemila Hanie czy woli Kaczynskiego czy Iwanickiego...

        Ja juz pytalem ...
        Poniewaz nigdzie nie wyglosila zadnej opini
        oprocz "pogladow" anty-#-owych,
        pzwoliloby mi uwolnic sie od natrectw,
        spowodowanych urazem psychicznym tajemniczej Pani Hani.

        A wiadomo jaka psyche taka soma.
        Udreczony moralnie #
        • lady_hawk do Hasza_ !!_/ 29.01.02, 15:05
          Mily Haszu,
          to Ty udreczasz Hanie strasznie, tak to wyglada.
          Popatrz, sniegi stajaly, a Ty nic nie tajesz!
          Pozdrawiam,
          M_hawk

          Gość portalu: # napisał(a):

          >
          > Mozecie nie przyznajac sie do mnie,
          > zapytac przemila Hanie czy woli Kaczynskiego czy Iwanickiego...
          >
          > Ja juz pytalem ...
          > Poniewaz nigdzie nie wyglosila zadnej opini
          > oprocz "pogladow" anty-#-owych,
          > pzwoliloby mi uwolnic sie od natrectw,
          > spowodowanych urazem psychicznym tajemniczej Pani Hani.
          >
          > A wiadomo jaka psyche taka soma.
          > Udreczony moralnie #

      • _vinc Re: \__Jedz__czosnek !!___Ratuj__swoją__duszę_ !!_/ 31.01.02, 13:58
        Gość portalu: Vist¸ napisał(a):

        > Gość portalu: doku napisał(a):
        > >
        > > A terapia?
        >
        > > Po prostu jedzcie codziennie czosnek i namawiajcie do tego swoich domownik
        > ów.
        >
        >
        > Ha, ha, ha, smile)))
        >
        >
        > Pozdrowienia od doktora Sztrosmajera smile))
        >
        >
        >
        > pzdr
        >
        >
        > Vist¸____________________/

        Dorzuc chlep pita i zostaniesz ARABEM . (Vist wie ).

        vinc
    • Gość: doku Podnoszę specjalnie dla Adamsa IP: *.mofnet.gov.pl 31.01.02, 13:25
      W jego przypadku choroba może mieć przebieg śmiertelny. Czosnek może być jego
      ostatnią szansą.
      • Gość: Adams Re: Podnoszę specjalnie dla Adamsa IP: 213.25.60.* 31.01.02, 13:27
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > W jego przypadku choroba może mieć przebieg śmiertelny. Czosnek może być jego
        > ostatnią szansą.

        Nie pomaga choć używam dużo . Wez się do roboty pasożycie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka